Gość: Photon IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 17:58 Witam, czy ktoś wypozyczał lub rozgladał sie za mozliwością wynajmu samochodu w hurghadzie? Ile taka przyjemnosć kosztuje? Czy mozna wyjechać poza granice miasta? :) Kyś PHOTON Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Minius Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 30.08.03, 22:03 Jeśli z ubezpieczeniem, to straszne pieniądze, a jeśli weźmie się koszmarne zasady ruchu drogowego (czyli brak jakichkolwiek zasad), niezrozumiałe drogowskazy, jazdy w konwojach dla obcokrajowców, to odechce Ci się tej "przyjemności" już po 2 dniach. Tym bardziej, że ceny nawet taksówek są zdecydowanie niższe niż w Polsce, a zawsze można wynająć gościa na cały dzień, lub dłużej, wytargowując sporo. A jeśli się samochód zepsuje lub będzie miał stłuczkę, co u nich jest częste, to jedynie problem właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Graca Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: 195.187.102.* 03.09.03, 08:44 Czy to oznacza, że mając wypożyczony samochód, też muszę jechać w konwoju? Nie mogę z niego zrezygnować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: 89.0.1.* 03.09.03, 08:53 Niestety wyjeżdżając z miasta musisz jechać w konwoju - to jest dla bezpieczeństwa turystów, poza tym np. pomiędzy Hurgadą a najbliższym miastem Safagą jest 60 km a po drodze NIC- tylko pustynia, jeśli chcesz pojechać w drugą stronę to na przestrzeni wielu, wielu kilometrów jest tylko pustynia, generalnie poza miastem nie ma co zwiedzać, pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Graca Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: 195.187.102.* 03.09.03, 13:17 Jak to poza miastem nic nie ma? A Dendera, Teby, Esna, Edfu.... :-) Te 260 km przez pustynię jest do przejechania, byle by się żołnierze nie czepiali, bo zwiedzanie świątyń alabastru, papirusu, perfum itp. które oferują państwo akwizytorzy z biur podróży jakoś mi nie podpadło :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imo Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 03.09.03, 23:05 Gość portalu: Graca napisał(a): > Jak to poza miastem nic nie ma? > A Dendera, Teby, Esna, Edfu.... :-) > Te 260 km przez pustynię jest do przejechania, byle by > się żołnierze nie czepiali, bo zwiedzanie świątyń > alabastru, papirusu, perfum itp. które oferują państwo > akwizytorzy z biur podróży jakoś mi nie podpadło :-) > Pzdr Jeśli chcesz zwiedzić wszystkie te miasta samemu obawiam się, że 2 dni to stanowczo za mało. Proponuję Ci raczej wykupienie rejsu po Nilu. Dotrzesz wówczas w 4 dni z Luksoru do Assuanu w całkiem przyzwoitych warunkach. O przepieknych widokach z pokładu statku nie wspomnę. Ja w czasie takiej wyprawy miałam w programie 2 atrakcje typu "wytwórnia alabastru" w Luksorze i perfumeria w Assuanie. Jeśli nie chcesz nie musisz tam wcale wchodzić. Ja nie miałam ochoty na teatrakcje więc czas spozytkowałam na poszukiwanie napitków w dobrej cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evka Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.03, 08:57 egipt.amra.pl/amraegipt.php szukaj pod naglowkiem <samochody> Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Graca Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: 195.187.102.* 03.09.03, 13:24 Wg. koleżanki Ewki jest taniej niż w Europie, Wg. kolegi Miniusa straszliwie drogo - Może ktoś zna szczegóły ile kosztowałby jakiś minivan lub terenowa Toyota na 2 dni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Minius Drogo czy tanio, warto, nie warto?! IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 03.09.03, 14:38 Ja nie pisałem, że straszliwie drogo, ale że jeśli z ubezpieczeniem to drogo. A to spora różnica. Tylko, jeśli jeździ się wyłącznie wtedy kiedy wolno (czytaj w konwoju), a konwoje nie jeżdżą co godzinę, lecz jak zauważyłem chyba 2 x dziennie, to sorry, ale wynajęcie samochodu na 2 dni, tylko po to by i tak ścigać się wśród zabytków z turystami z autokarów, no bo przecież musisz powrócić również w konwoju, a te również są formowane na konkretną godzinę (jeśli się spóźnisz, to Cię przyblokują do następnego dnia) to na jaką cholerę brać samochód w kraju gdzie jedyny przepis drogowy jaki obowiązuje to ciężar i wielkość samochodu na drodze. Jeśli więc chcesz jeździć bezpiecznie i bezstresowo (a o to tutaj wybitnie trudno) musiałbyś wypożyczyć trucka. Dla przykładu podam tutaj 2 kwestie: w nocy 50% samochodów jeździ bez świateł mijania lub długich, średni czas przejazdu dla autokaru na trasie 500 km to 4h 25 min, czyli średnia prędkość to grubo ponad 100km/h, wyprzedzanie autokaru przez autokar na trzeciego (gdzie z przeciwka jedzie ciężarówka) jest tu na porządku dziennym. Cóż co kraj to obyczaj. P.S. Zapomniałem dodać jszcze jeden drobiazg. Arabowie są postrzegani jako nieco ospała nacja. I to jest prawda, ale w momencie stłuczki zmieniają się nie do poznania, jak dr.Jeckyl i mrs. Hyde. Byłem bezpośrednim świadkiem 3 wypadków drogowych i w takich wypadkach rękoczyny, wrzaski, nogi w ruch, to normalka. Jeśli więc jedziesz tam po raz pierwszy, daj sobie spokój z "Rent a Car". Przyjrzyj się ich ruchowi drogowemu i decyzję o wypożyczeniu samochodu zostaw na następną podróż do Egiptu. A na pewno tu wrócisz - gwarantuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agios Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: 217.153.7.* 04.09.03, 08:20 Konwoje na pustynię jeżdżą dwa razy na dobę. Egipt to kraj trzeciego świata, tam nie ma miast z ulicami w naszym rozumieniu i brak drogowskazów może stanowić problem. Z uwagi na brak turystów indywidualnych możesz mieć kłopot ze znalezieniem noclegu. Na pewno są ludzie, którzy zwidzają indywidualnie (czytałem), ale jest ich niebywale mało, praktycznie nie ma w ogóle. Generalnie Egipcjanie nie są groźni, musisz tylko brać poprawkę na inny styl życia. Wypożyczałem samochody wszędzie (oprócz Egiptu), w Turcji i Tunezji mimo zaliczek zapominali o podstawieniu samochodu i dostawałem dopiero po awanturze na nastepny dzień. Egipcjanie to jeszcze większe "luzaki". Jeśli Ci się uda pojechac samochodem to odezwij sie póxniej na forum. Pzdr, szerokiej drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: 89.0.1.* 04.09.03, 09:40 To co się dziej w Hurgadzie to pestka w porównaniu do "zasad ruchu" w Kairze, to jest wielkie miasto (pod względem obszaru i ludności) a jedyną zasadą jest brak zasad, w tym mieście jest tylko kilka (chyba 5) skrzyżowań ze światłami (inf od przewodnika mieszkającego w Kairze). Jeżeli ktoś cierpi na brak adrenaliny to proponuje spróbować przejść przez ulicę- przednia zabawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mis Wypozyczal w Kairze IP: *.chello.pl 18.09.03, 22:05 Jezdze w interesach do Kairu pare razy do roku. Za kazdym razem wypozyczam samochod, nie bylo to latwe za pierwszym razem bo stan tych maszyn bywa rozny..... ale teraz juz mam doswiadczenie i znajoma firme. Z poczatku wydawalo mi sie ze nie da rady tak jezdzic, ale bardzo sie czlowiek przyzwyczaja i daje sobie rade, ie jest to wcale taki straszne. Fakt ze lepiej byc doswiadczonym kierowca. To tyle. Pisze to bo wydaje mi sie ze przesadzacie z tymi niebezpieczenstwami.Trzeba uwazac - prawda. Nie dawac pieniedzy z gory, to oczywiste i wynegocjowac dobra cene. W Hurgadzie nie wynajmowalem nigdy wozu wiec nie wiem, pisze o swoich doswiadczeniach z Kairu. To co jest najwiekszym problemem to jak sie w tym ogromnym miescie nie zgubic ! Jak dojechac do hotelu ! O, to sa rzeczywiste problemy. Szerokiej drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wypozyczal w Kairze IP: *.mimer.no 18.09.03, 23:39 Przepraszam, ale Photon pyta o wypozyczenie i jazde po calym Egipcie, a nie tylko w Kairze. A to dosc istotna roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Photon Re: Wypozyczal w Kairze IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 12:34 Gość portalu: gość napisał(a): > Przepraszam, ale Photon pyta o wypozyczenie i jazde po calym Egipcie, a nie > tylko w Kairze. A to dosc istotna roznica. faktycznie, pytalem raczej o jazde poza wielkimi aglomeracjami... np taką wyprawe na pustynie i odwiedzinyw jakichs oazach.... w zwiazku z tym interesowala mnie raczej mozliwosc wypozyczenia samochodu w HG i wyjechania nim poza granice miasta... koszty takiego wynajmu .... przy okazji informacje na temat zasięgu tamtejszych sieci komórkowych na trasach w EG. wiem ze jest to ryzykowne ze wzgledu na mozliwosc uszkodzenia samochodu na srodku "miedzystanówki" na te okolicznosc co prawda wyposazylem sie w system GPS ale co mi po tym systemie skoro nie bede moogl przekazac nikomu info bo komoorka nie bedzie miala zasiegu. ale dzieki za wszystkie informacje pozdrawiam Krzysiek Odpowiedz Link Zgłoś
pc_maniac Wyprawa na własną rękę możliwa, ale... 20.09.03, 13:16 Photon My z żonką mamy nadzieję, że przy następnej wizycie będziemy mogli zwiedzić nieco Egiptu na własną rękę. Widziałem turystó w samochodach z wypożyczalni, ale jechali razem z nami w tym samym konwoju. Czy mogli jechać bez konwoju? Nie wiem, ale podejrzewam, że jedna rzecz wymaga poważnego przemyślenia - są to drogowskazy. 80% z nich jest wyłącznie po arabsku, więc może to poważnie utrudnić podróżowanie. Co do samochodów jakie wypożyczali, wyglądały na stan bardzo dobry, ale były to limuzyny (japońskie kub koreańskie). Terenówek nie widzałem, ale to nic nie znaczy, bo w salonach takowe mogą mieć. Co do zasięgu komórek. Musisz zwrócić uwagę, że Egipt to Nil, brzegi morza Śródziemnego, Czerwonego i cała reszta. Czyli całe życie (z małymi wyjątkami (oazy) toczy się nad wodą. Więc podejrzewam, że tylko na potrzeby Beduinów na środku pustyni na pewno nie uświadczysz nadajników sieci komórkowych. Co się zaś tyczy tras pomiędzy miastami (również tych przechodzących przez pustynie) to często obok nich biegną nitki rurociągów, a co parę kilometrów są zbudowane przepompownie. Każda z nich jest obiektem strategicznym, więc są one 24h na dobę chronione przez żołnierzy. Więc obawy o awarię samochodu i śmierć z odwodnienia nie grozi. Inna sprawa to wybranie się w bezdroża Egiptu. Tutaj proponowałbym Ci inne rozwiązanie. po prostu dogadać się z jakimś tubylcem, który zna niuanse tego kraju i z nim załatwić taką wyprawę w kilka samochodów. Ze względu na niskie zarobki w Egipcie taki pomysł jest całkowicie do wykonania i na pewno znalazłbyś chętnych Egipcjan, którzy za kilkadziesiąt zielonych wybraliby się z Tobą, a nawet pomogli w kwestiach organizacyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Photon Re: Wyprawa na własną rękę możliwa, ale... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 14:31 Czesc, na tym wyjeździe na 100% ni starczy mi czasu na to zeby łapać odpowiednie kontakty i organizowac wyjazd poza chronioną strefę. Drogowskazy nie są tu największym problemem... tak jak wspominalem mam juz skompletowany system pozycjonowania satelitarnego wiec na moje drogowskazów moze zupełnie nie być wystarczy mi dosć dokładna mapa terenu GPS lub skanowana mapa papierowa i mozliwosc podłączenia laptopa i odbiornika GPS do zasilania w samochodzie. W takim wypadku nie ma mozliwosci zeby sie zgubic... no chyba ze załorzymy awarie pozycjonera GPS. w egipcie jeszcze nie bylem a informacje jakie mi tu udzieliles znacznie zmieniaja moj poglad na ową sytuacje podrózowania... i bezpieczenstwa w razie awarii samochodu. Twoj pomysl ad zaangazowania tubylców jest jak najbardziej trafny i z tego co wiem robia tak nawet profesjonalne wyprawy geograficzne. Wlasnie przeleciala mi przez głowe mysl ze skoro jesteś tak zapalonym podróznikiem i potrafisz zwroocic uwage na wszelkie aspekty i organizacje takiej wyprawy to moze kiedyś uda nam sie zorganizowac kilkuosobową (oczywiscie kazdy na wlasne ryzyko) wyprawę w jakichs ciekawszych zakątkach afryki... :) Moglo by byc ciekawie. Pozdrawiam Krzysiek pc_maniac napisał: > Photon > My z żonką mamy nadzieję, że przy następnej wizycie będziemy mogli zwiedzić > nieco Egiptu na własną rękę. Widziałem turystó w samochodach z wypożyczalni, > ale jechali razem z nami w tym samym konwoju. Czy mogli jechać bez konwoju? Nie > > wiem, ale podejrzewam, że jedna rzecz wymaga poważnego przemyślenia - są to > drogowskazy. 80% z nich jest wyłącznie po arabsku, więc może to poważnie > utrudnić podróżowanie. > > Co do samochodów jakie wypożyczali, wyglądały na stan bardzo dobry, ale były to > > limuzyny (japońskie kub koreańskie). Terenówek nie widzałem, ale to nic nie > znaczy, bo w salonach takowe mogą mieć. > > Co do zasięgu komórek. Musisz zwrócić uwagę, że Egipt to Nil, brzegi morza > Śródziemnego, Czerwonego i cała reszta. Czyli całe życie (z małymi wyjątkami > (oazy) toczy się nad wodą. Więc podejrzewam, że tylko na potrzeby Beduinów na > środku pustyni na pewno nie uświadczysz nadajników sieci komórkowych. Co się > zaś tyczy tras pomiędzy miastami (również tych przechodzących przez pustynie) > to często obok nich biegną nitki rurociągów, a co parę kilometrów są zbudowane > przepompownie. Każda z nich jest obiektem strategicznym, więc są one 24h na > dobę chronione przez żołnierzy. Więc obawy o awarię samochodu i śmierć z > odwodnienia nie grozi. > > Inna sprawa to wybranie się w bezdroża Egiptu. Tutaj proponowałbym Ci inne > rozwiązanie. po prostu dogadać się z jakimś tubylcem, który zna niuanse tego > kraju i z nim załatwić taką wyprawę w kilka samochodów. Ze względu na niskie > zarobki w Egipcie taki pomysł jest całkowicie do wykonania i na pewno > znalazłbyś chętnych Egipcjan, którzy za kilkadziesiąt zielonych wybraliby się z > > Tobą, a nawet pomogli w kwestiach organizacyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mis Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: *.chello.pl 18.09.03, 22:07 A co do ilosci skrzyzowan ze swiatlami... ten przewodnik chyba nie byl w Kairze,... a moze byl bardzo, bardzo dawno. To jakas bzdura. Swiatla sa jak wszedzie, to ze w wiekszosci wypadkow nikt sie nimi nie przejmuje to zupelnie inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evka Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.03, 13:27 Gość portalu: Photon napisał(a): > Witam, czy ktoś wypozyczał lub rozgladał sie za mozliwością wynajmu samochodu > w hurghadzie? Ile taka przyjemnosć kosztuje? Czy mozna wyjechać poza granice > miasta? :) > Kyś PHOTON Czy jeszcze jestes zainteresowany wypozyczeniem i cena ? Jesli tak daj znac. Jest wypozyczalnia w Hurghadzie i druga w Makadi Center. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Photon Re: RENT... CAR czy ktos wypozyczal samochód? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 14:35 CZesc, na daną chwilę trochę odpuściłem z tym samochodem bo niewiem czy starczy mi czasu ale jesli masz jakies informacje to chetnie sie z nimi zapoznam. Pozdrawiam Krzysiek Gość portalu: evka napisał(a): > Gość portalu: Photon napisał(a): > > > Witam, czy ktoś wypozyczał lub rozgladał sie za mozliwością wynajmu > samochodu > > w hurghadzie? Ile taka przyjemnosć kosztuje? Czy mozna wyjechać poza grani > ce > > miasta? :) > > Kyś PHOTON > > > Czy jeszcze jestes zainteresowany wypozyczeniem i cena ? Jesli tak daj znac. > Jest wypozyczalnia w Hurghadzie i druga w Makadi Center. > Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evka Re: RENT CAR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.03, 23:35 W Hurghadzie na Safaga Road masz wynajem (przedstawiciel Hertza) tel.2065442884 (nie pamietam kierunkowego do Egiptu) - dogadasz sie po angielsku, rezerwacje mozna zrobic przed wylotem. Drugie biuro to przedstawiciel Budget w Hurghadzie w hotelu Mariot (mozesz wynajac minivana) .Wynajem na 5 dni minimum, maksimum 14 dni. Ceny w dolarach lub euro !! Podobno na lotnisku tez jest wypozyczalnia - ja nie widzialam. Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Photon Re: RENT CAR IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 08:42 Gość portalu: evka napisał(a): > W Hurghadzie na Safaga Road masz wynajem (przedstawiciel Hertza) > tel.2065442884 (nie pamietam kierunkowego do Egiptu) - dogadasz sie po > angielsku, rezerwacje mozna zrobic przed wylotem. > > Drugie biuro to przedstawiciel Budget w Hurghadzie w hotelu Mariot (mozesz > wynajac minivana) .Wynajem na 5 dni minimum, maksimum 14 dni. > Ceny w dolarach lub euro !! > > Podobno na lotnisku tez jest wypozyczalnia - ja nie widzialam. > > Pozdrawiam a cen nie pamiętasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evka Re: RENT CAR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.03, 19:02 zalezy od marki i stanu auta ale zaczynaja sie od 25 $ za dzien.Moze na lotnisku maja taniej. Zycze wspanialego wypoczynku ale nie polecam wynajmowania auta. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Photon Re: RENT CAR IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 22:24 Gość portalu: evka napisał(a): > zalezy od marki i stanu auta ale zaczynaja sie od 25 $ za dzien.Moze na > lotnisku maja taniej. > Zycze wspanialego wypoczynku ale nie polecam wynajmowania auta. > Ewa dzięx pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Graca Re: RENT CAR IP: 195.187.102.* 23.09.03, 09:02 PHOTON, jakbyś się jednak zdecydował na samochód, moglibyśmy się razem przez tą pustynię przeprawić (w kupie raźniej). Lecimy chyba tym samym samolotem. Jakbyś był zainteresowany daj znać. Pozdrawiam, Graca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Photon Re: RENT CAR IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 09:17 Gość portalu: Graca napisał(a): > PHOTON, jakbyś się jednak zdecydował na samochód, moglibyśmy się razem przez tą > pustynię przeprawić (w kupie raźniej). Lecimy chyba tym samym samolotem. > Jakbyś był zainteresowany daj znać. > Pozdrawiam, > Graca czesc, jesli leisz z alfą to raczej napewno tym samym :) ja lece kolo 17:50 wg wstepnej prognozy.... ale szcze rze mowiac to niewiem czy bedzie czas na takie podrooze, mialem plan ale raczej z niego zrezygnuje, wszystko rozegra sie na miejscu moj nr GG 154406 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Graca Re: RENT CAR IP: 195.187.102.* 23.09.03, 09:32 Ja jednak chciałbym trochę sam pojeździć, znam się trochę na "tych faraonach". Jak się nie uda, to będę tylko siedział na rafie. GG nie posiadam (brak czasu) :-( Może rozpoznamy się na Okęciu :-) Odpowiedz Link Zgłoś