Warto wiedziec

07.04.08, 07:58
www.rp.pl/artykul/116985.html
    • iberia.pl Re: Warto wiedzieć -artykuł 07.04.08, 08:07
      pozwole sobie zacytowac ten artykul, bo za jakis czas link bedzie
      nieaktywny :

      "Egzotyczne wycieczki pełne haków prawnych
      Michał Kosiarski 06-04-2008, ostatnia aktualizacja 06-04-2008 23:09
      Biura podróży potrącają sobie znaczne sumy z wpłaconych kwot, gdy
      klient rezygnuje z wyjazdu. Specjalne ubezpieczenia chronią nas
      tylko w wyjątkowych sytuacjach.
      Biura podróży ostro walczą o klientów promocjami wakacyjnych
      wyjazdów. W dodatkach podróżniczych do gazet Triada oferuje
      np. „wiosenny szok cenowy” – do 38 proc. taniej. Letnią ofertę z 25-
      proc. rabatem ogłasza też Alfa Star. Inne biura postępują podobnie.
      Dzięki temu możemy zarezerwować sobie urlopowy wyjazd kilka miesięcy
      wcześniej, w ramach tzw. first minute. A co się dzieje, gdy zmienimy
      zdanie?

      – Uczestnik ma prawo zrezygnować z wycieczki w każdej chwili,
      zarówno przed rozpoczęciem podróży, jak i w jej trakcie – mówi
      Małgorzata Cieloch, rzecznik Urzędu Ochrony Konkurencji i
      Konsumentów. Problem w tym, że biura za ten przywilej każą sobie
      słono płacić.


      Kosztowne rozstania

      System ryczałtowego potrącania części ceny wyjazdu jest bardzo
      popularny, choć kontrowersyjny (patrz ramka). Znajdziemy go w prawie
      każdej umowie.

      – Większość umów obecnie kontrolowanych przez UOKiK zawiera
      niezgodne z prawem klauzule. Naruszają interesy konsumentów,
      ponieważ pozwalają organizatorowi pobierać rażąco wysokie kwoty,
      które przewyższają faktycznie poniesione koszty rezygnacji –
      zaznacza Cieloch.

      Triada potrąca 10 proc. ceny imprezy, gdy z własnego powodu
      zrezygnujemy na minimum 45 dni przed wyjazdem (np. nie dostaniemy
      wizy, urlopu, rozchorujemy się itp.) Gdy rozmyślimy się na mniej niż
      tydzień przed wylotem, biuro potrąca aż 90 proc. Sigma Travel
      klientom rezygnującym w ostatnim tygodniu przed imprezą potrąca aż
      95 proc., Neckermann – w zależności od rodzaju wycieczki – od 55 do
      65 proc. TUI zastrzega, że w ciągu kilku ostatnich dni przez
      wyjazdem potrąci 70 – 80 proc. ceny, a więcej od wyjazdów last
      minute, albo wynajmu wakacyjnych apartamentów.

      Generalnie biura przyjmują zasadę, że im mniej czasu pozostało do
      wyjazdu, tym większe będą potrącenia. Oznacza to, że tracimy od
      kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych od osoby.

      – Podobne zapisy stosują biura w Niemczech, Czechach, na Słowacji –
      mówi Jadwiga Reder-Sadowska, rzecznik konsumentów z Jeleniej Góry,
      której mieszkańcy często jeżdżą na wakacje także z biurami z
      sąsiednich krajów.

      – Gdy biuro ponosi jakieś koszty (np. rezerwacji biletów, noclegów)
      i je udowodni, to ma prawo domagać się ich pokrycia przez klienta –
      tłumaczy.

      – Kiedy konsument odstępuje od umowy z powodu okoliczności leżących
      po jego stronie, jest zobowiązany do zapłaty umówionego
      wynagrodzenia – przyznaje Cieloch.


      Można się ubezpieczyć

      Jednym ze sposobów zabezpieczenia się przed kosztownymi skutkami
      rezygnacji jest wykupienie ubezpieczenia od kosztów rezygnacji z
      podróży. Nie jest to jednak dobra metoda na beztroskie zmiany celu
      wyjazdu, bo trzeba mieć ważny powód, aby zrezygnować z wyjazdu i
      odzyskać potrącone przez biuro pieniądze. Nie wystarczy sam pomysł
      na zmianę miejsca pobytu z Hiszpanii na np. Grecję bądź Egipt. TUI
      współpracuje w tej mierze z Europäische Reiseversicherung AG. Zwrot
      poniesionych kosztów dostaniemy bowiem tylko w wyjątkowych
      wypadkach – w razie śmierci kogoś bliskiego, nagłej choroby lub
      nieszczęśliwego wypadku, niektórych przypadków okradzenia lub
      pożaru, zwolnienia z pracy (nie dotyczy to jednak dyscyplinarki).

      Signal Iduna Polska od kosztów rezygnacji z wyjazdu lub jego
      przerwania ubezpiecza m.in. klientów Triady.

      Na wypłatę odszkodowania mogą liczyć tylko te osoby, które dotknął
      nieszczęśliwy wypadek, przedwczesny poród, nagłe zachorowanie,
      śmierć osoby bliskiej, poważna szkoda w mieniu powstała w wyniku
      działania ognia, katastrof żywiołowych lub przestępstwa.


      Sądy bronią konsumentów

      Wątpliwości nie mają sędziowie Sądu Ochrony Konkurencji i
      Konsumentów. Od lat wielokrotnie uznawali takie klauzule za
      niedozwolone i umieszczali w specjalnym rejestrze prowadzonym przez
      UOKiK.


      Klient, który chciałby uniknąć płacenia tego swoistego odstępnego,
      może skierować pozew o uznanie klauzuli przewidującej potrącenie za
      niedozwoloną. Gdy uzyska korzystny wyrok, może wystąpić do biura o
      zwrot zatrzymanej kwoty.
      Może też złożyć donos na biuro do UOKiK – wtedy urzędnicy mają prawo
      nałożyć na firmę karę finansową."
      • cameltravel Re: Warto wiedzieć -artykuł 07.04.08, 12:36
        A ja obrobie trochę biura


        na przykładzie
        w tym roku trafiła mi sie anulacja
        klientka zarezerwowała wycieczkę
        4 dni potem przesłała maila ze rezygnuje
        odpisalismy ze jesli tak - prosze wpłacić koszty anulacji jesli Pani rezygnuje
        (nie mój kaprys, a wymóg biura touroperatora)
        zero odpowiedzi zero wpłaty
        dzwonie - klientka nie odbiera
        wysłalam list
        oddzwoniła ze ona nie będzie nic płacić bo nie i już
        a do wylotu zostało ok 18 dni ...
        na mnie spadły koszty anulacji lub znajde kogos na zastepstwo aby nie dopłacac z
        własnej kieszeni kosztów anulacji a jedynie zmiany nazwiska.
        nie dostałam anulacji podpisanej ani wpłaty kosztów anulacji wiec nie mogłam
        anulować rezerwacji - wpadliśmy w koszty ....
        szukam kogos na zastepstwo
        Nagle dzwoni partner klientki ze on wpłaca całośc i leci.
        i że ja nie moge nikogo na jego miejsce wsadzic bo on zdecydował sie zapłacić
        jak wy to widzicie ?
        zmienić nazwisko czy pozwolić Panu lecieć ?
        Bo on chce

        nie dziwie sie kosztom anulacji = bo koszty obsługi rezerwacji są wysokie-
        systemy rezerwacyjne, samoloty, hotele - to wszystko kosztuje.
Pełna wersja