Gość: Arbuz
IP: *.biz / 10.0.1.*
06.09.03, 18:13
Wybraliśmy się na wycieczkę z Big Blue, było w najleprzym pożądku, wszystko
jak w katalogu. Mieszkaliśmy w Aidzie (super hotel),ale jest zawsze jakieś
ale... ,rezydent Big Blue pani Magda W. (podpisywała się bardzo nieczytelnie)
mieszka w Aidzie w pokoju 224,jest mała, gruba,czarna i ma przerwę między
zębami i strasznie kłamie.Każde jej słowo to kłamstwo , co innego mówi , co
innego robi,zostaliśmy kilka razy wystawieni przez nią do wiatru , więc
ostrzegam wszystkich przed nią.Nie bierzcie od nie żadnych wycieczek na
spotkaniu po przylocie (zawsze zdąrzycie je wziąć).Jednym słowam - wstrętna
baba.A teraz coś miłego , jak będziecie w Hurghadzie nie zapomnijcie wstąpić
do najleprzej knajpki "BIG BROTHER" , mówią po polsku , bardzo miła obsługa,
i piwo kosztuje 7LE(w mieście 5-6LE ale warto dołożyć).P.S. Jak tam
będziecie około 22:00 pozdrówcie OSKARA.Pozdrawiam