Dodaj do ulubionych

Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipcie

21.04.08, 13:47
Który raz był dla Was fajniejszy, czy ten pierwszy w nieznane, czy może któryś
kolejny wypad, na stare śmieci.
Sam pamiętam oczywiście mój pierwszy pobyt, za najfajniejszy uważam zaś jeden
z późniejszych, gdzieś tak 5-6, trudno ocenić bo liczby się mylą.
Obserwuj wątek
    • edylaur Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 13:53
      ja byłam 4 razy - i to fakt, że pierwszy raz wspominac bede ... ale jednak ten
      trzeci raz pamietac bedę najlepiej, byl najlepszy ... Ali Baba hotel, bar w
      basenie, super ludzie poznani...
      ten ostatni tez bede pamietac bo to byl pierwszy w Sharm ( i najwiecej
      zwiedzania bylo niz byczenia sie na plazy czy wloczenia sie po nocnych lokalach)
      • vectra98 Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 14:04
        Ja w tym roku jadę piąty raz. Już dni odliczam ;)
        Dla mnie pierwszy raz był zbyt przytłaczający - zabytki, rafy, świat arabski z
        jego całą odmiennością. Próbowałem się tego nachapać, ile można było. Kolejne
        wyjazdy popełniłem w nieco bardziej zorganizowanej formie - zaplanowane co
        zobaczyć i kiedy. Już bez tego dzikiego błysku w oku właściwego pierwszakom, ale
        wciąż z ogromną radością i przyjemnością obcowania z tajemnicą piramid i hałasem
        arabskiej ulicy.
        Trudno więc jednoznacznie zadeklarować - dla mnie i pierwszy raz miał swój urok,
        i każdy następny też jest bajeczny.
        Obstawiam remis ze wskazaniem na pierwszy raz.
    • janusz.amir Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 14:27
      Jak dla mnie to to najfajniejszy wypad jest ten na którym jeszcze nie byłem!!
      Ale tak poważnie - to chyba ten pierwszy.
      Wszystko takie obce i mało zrozumiane.
      Dlatego rozumię tych co lecą pierwszy raz.
      Janusz
      • janan2 Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 14:49
        janusz.amir napisał:

        > Ale tak poważnie - to chyba ten pierwszy.
        > Wszystko takie obce i mało zrozumiane.
        > Dlatego rozumię tych co lecą pierwszy raz.Jak ja.
        >Ja byłem tylko raz Sharm i to cztery lata temu.Wrócę tam jednak za rok ze
        względu na fakultet do Judei.Ale to w roku następnym jak Allach pozwoli.Teraz
        przedobrzyłem bo lecę dwa razy.Raz okazyjnie za kilka dni na wypas a potem na
        planowany zwiedzanie.Jest pewne ze nie wrócę mimo różnych zachwytów w to samo
        miejsce,nie przywiązuję sę do jednego miejsca,no może poza Turcją.Ale też tak
        sobie obiecywałem na Synaju wcześniej,nic z tego nie wychodzi.Szarm na kolana
        nie powala,widziałem inne bardziej godne zainteresowania ośrodki.Być trzeba i w
        kontynentalnym Egipcie aby otrzeć się o tysiąclecia.Zobaczymy.jednak pierwszy
        raz zawsze decyduje o powrotach.
      • matzk Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 14:50
        hmmm mimo wszystko chyba ten 1 wyjazd... wszystko bylo takie obce , nieznane i
        interesujące.
    • drugiszymki Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 15:30
      Jadę trzeci raz
      - pierwszy niezapomniany jadę w nieznane co tam zastanę wracam do
      kraju i już nie mogę doczekać się następnej wizyty
      -rok przerwy Tunezja nigdy więcej tam nie pojadę
      - drugi raz jeszcze lepszy od pierwszego lepszy hotel dobra
      lokalizacja pewniej się czuję już prawie jak u siebie ha! ha! ha!
      -teraz za pięć dni lecę znowu i czuję podniecenie jakby to był
      pierwszy raz tym razem dwa tygodnie bo wcześniej wizyty po tygodniu
      już nie mogę się doczekać
    • aziza_kama Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 15:39
      Po pierwszym wyjeździe do Egiptu nie myślałam, że będe chciała tam
      jeszcze wrócić. Może dlatego, że wszystko odbyło się za szybko,
      zwiedzanie po łebkach, praktycznie bez czasu na zastanowienie się,
      na zadumę... Wracałam z jakimś z poczuciem niedosytu, ale jeszcze
      bez marzeń o powrocie - ot, po prostu byłam,
      zobaczyłam, "zaliczyłam" kolejny kierunek. Za rok poleciałam drugi
      raz - na rejs po Nilu + Kair - w zasadzie tylko dlatego, że rodzina
      chciała (pierwszy raz nie byli ze mną). Tym razem odebrałam wszystko
      inaczej, może dlatego, że będąc po raz drugi w tych samych miejscach
      nie musiałam trzymać się grupy z przewodnikiem a mogłam zwiedzać
      sama, ograniczona tylko nieco godzinowo ale zawsze to coś. Kair
      zdecydowaliśmy się zwiedzać sami. Potem kilka dni odpoczynku w
      Hurghadzie, powrót, a po kilku miesiącach zaczęłam myśleć o ponownym
      wyjeździe. Gdzieś tak za 7 chyba razem przyszedł kryzys. Lecąc
      samolotem do Polski doszłam do wniosku, że dość Egiptu, pora wrócić
      może do Hiszpanii albo Grecji, a może Turcja, w której nie byłam już
      tak dawno? Dużego wyboru zresztą nie miałam, niestety lot dłuższy
      niż te 4 godziny to dla mnie nie do przeskoczenia:((( I co? - nic z
      moich postanowień! Skończyło się na tym, że jeszcze tego samego roku
      poleciałam do... Hurghady. Teraz za miesiąc lecę 11 raz. I już nie
      mogę się doczekać:) Może kiedyś mi się znudzi (tak było z Grecją
      właśnie). A może doczekam kiedyś czasów, że do wymarzonego Peru
      doleci się w 4 godziny?...
    • aniela351 Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 15:44
      Moja siostra jezdzila zachwalala i ja pojechalam.Dla mnie wszystko bylo takie
      inne,egzotyczne.I teraz zdaza mi sie mylic hotele w ktorych bylam to ten
      pierwszy raz nigdy....











      • trevally Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 15:50
        Każdy kolejny jak na razie jest lepszy od poprzednich, z uwagi na to
        że znając "realia" i mając nieco wiedzy i "kontaktów" łatwiej można
        sobie wszystko zorganizować, zaplanować, przygotować i dzięki temu
        efektywniej spędzić czas. Co ciekawe, jest to odwrotnie
        proporcjonalne do jakości resortów w ktorych przez ostatnie lata
        byłem, nie ma to jednak znaczącego wpływu na ocenę wyjazdu jako
        całości.
        • janusz.amir Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 16:03
          Tak na prawdę to dopiero po 3.4. lub piątym pobytem zaczynamy ten kraj na prawdę
          rozumieć!!
          Nie sądzę żeby ktoś po jednej wycieczce, nawet z rejsem mógł się wypowiadać o
          Egipcie.
          Jak ktoś taki mówi że zna Egipt to jak dla mnie jest ignorantem i nie powinien
          się wypowiadać publicznie na forum o tym kraju.
          Turystyczne kurorty to nie jest Egipt!!
          Egipt to Nil i oazy oraz pustynie po zachodnim brzegu.
          Kto tam nie był niech nie pisze że był e Egipcie.
          Pozdrawiam.
          Janusz
          • aniela351 Do Janusza Amira 21.04.08, 18:28
            Piszesz ,ze Egipt to Nil oazy i pustynie po zachodnim brzegu.A kto
            tam nie byl niech nie pisze,ze byl w Egipcie.....
            A ja mam inne zdanie na ten temat.Czyli ja jako ,ze mieszkam blisko
            morza a nie bylam nigdy w gorach nie powinnam mowic ,ze znam swoj
            kraj???Jak dla mnie to zle zrozumiales pytanie Deducha....Ignorantka
            Aniela
            • derduch Re: Do Janusza Amira 21.04.08, 18:40
              Musze powiedzieć Anielo że punkt dla Ciebie ;-) Faktycznie nie o poznanie a o
              wrażenie mi chodziło. Wybacz Januszowi, piwo Ci postawi jak w ALL razem
              będziecie ;-))))
              Generalnie oboje macie rację z tym że faktycznie nie znając pustyni nie można
              powiedzieć że zna się cały Egipt. Prawda jest też taka że poznać to koniecznie
              uciec z kurortów i tras turystycznych, wybrać się w rejon gdzie biały pysk
              turysty to wydarzenie.
            • janusz.amir Re: Do Anieli 21.04.08, 19:11
              Pytanie Derducha zrozumiałem ale chciałem zwrócić uwagę że w zasadzie są dwa Egipty.
              Pierwszy to ten turystyczny(czytaj arabski),który wszyscy znają plus parę
              oklepanych zabytków starożytnych.
              Drugi Egipt to ten prawdziwy - tętniący życiem plus zabytki o których nawet nie
              piszą w przewodnikach a turyści zaglądają tam raz na rok.
              Spędzając urlop w kurortach typu Hurghada,Sharm,Dahab czy Taba oraz jeżdżąc na
              fakultety które oferują BP w zasadzie nie wie się prawie nic o tym kraju.
              Konia z Rzędem temu kto był w Mons Claudianus. A to tylko 45 km.od Hurghady.
              Nawet te popularne rejsy po Nilu to tylko odcinek Luxor-Assuan.
              Dolnego Nilu nikt nie robi i nie znam turysty który byłby w Sohag lub Tell
              El-Amarna.
              A to jest moim zdaniem ten prawdziwy Egipt.
              A tak nawiasem mówiąc jak nie byłaś w górach to faktycznie nie znasz swojego kraju.
              Ale wszystko przed Tobą.
              Pozdrawiam.
              Janusz
              • derduch Re: Do Anieli 21.04.08, 19:25
                Janusz, muszę kiedyś z Tobą wybrać się do Egiptu, to nie ulega wątpliwości.
                • janusz.amir Re: Do Derdi 21.04.08, 19:27
                  Choćby jutro!!!!
              • aniela351 Do Janusza Amira 21.04.08, 19:29
                Taki przewodnik jak by mi sie przydal....Pozdrawiam Aniela
                • janusz.amir Re: Do Anieli 21.04.08, 19:35
                  Kochana!!!!!!!
                  Jestem do wynajęcia!!
                  Jedno Twoje słowo i.....
                  Pozdrowionka.
                  Janusz
      • chopinka Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 16:27
        Dla mnie też 1 raz najlepiej wspominam, było cudownie, hotel Aida
        Verdi,choć ostatni 4 pobyt w Sun Rise el Palacio też był super.
        Nie moge się doczekać kolejnego wyjazdu, który będzie dopiero we
        wrześniu 2009r, bo na razie powiększamy rodzinę, więc podróże do
        Egiptu zostały odłożone na później.
        • derduch Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 16:56
          Aida Verdi to także mój pierwszy hotel w Hurghadzie, Palacio był chyba 4 ale nie
          wspominam go dobrze.
        • jadokama Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 16:58
          Wiesz Derduch....ani pierwszy nie był szczególny ani drugi.I nie dlatego że
          Egipt nie oczarował, tylko może dlatego że swój pierwszy raz zaliczyłem w
          Turcji.Ciągle jeszcze pamiętam jak długo wspominałem tamten wyjazd.Egipt jednak
          przewyższa jak dla mnie i Maroko i Tunezję i Turcję ( zabytki) w wymienionych
          krajach również starożytność odcisnęła swoje piętno ale Egipt to jednak kolebka
          faraonów.:o)I dlatego "walę" kolejny raz na Egipt.
          • quinnmallory Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 17:25
            Zaiste zacne pytanie i godnejż odpowiedzi sobie afektuje z racji swej
            przenikliwości.
            Alterkacyi nie wzniosę w owej intencji, lecz doległości Derduszej rączo ulgę
            nieskromną poczynię:
            za pierwszym razem było wyjątkowo i niepowtarzalnie.
            • matanzas Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 18:25
              Hehe to jest pytanie !!!!!! chyba 3 wyjazd był naj ... póżnieniej sie wszystko
              powtarza ale co tam teraz już 8 razy w domu ....
      • buterfly5 Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 21:14
        Pierwszy raz zdecydowanie najlepszy i właśnie wtedy zaraziłam się
        egiptus chronicus, kilka miesięcy później poprawiłam i teraz to już
        nieuleczalne, choć ostatnie wyjazdy były bez porównania słabsze od
        tych pierwszych...
    • elsalvador1 Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 18:11
      Ja powiem jedno,ten który jeszcze przedemną ;-)))
      Pozdrawiam 1 Maj !!!
      Sztandary w dłoń!!!
      • wojtek37k Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 20:17
        Ja w tym roku (tak przynajmniej z rezerwacji wynika) poraz 6 i 7 ,
        ale najfajnie z 5-ciu poprzednich wspominam 1 i 3 wyjazd , każdy był
        szczególny .
        Pierwszy z prostej przyczyny , wyrwaliśmy się pierwszy raz z żoną na
        wyjazd bez dzieci , no cóż więcej dodać , 14 dni tylko dla nas ,
        dobry hotel Palm Beach , pierwsze nurkowania na rafach (no automat
        mi prawie wypadł z buzi) , dwudniowy Luksor , lot balonem , kolacja
        nad Nilem w Movenpicku , to wszystko we wspomnieniach magiczne
        chwile , do ktorych wracam w myślach często .
        Drugi to wyprawa na południe Egiptu - Marsa el Alam , okrętowanie i
        6-dniowe safari , czyli to co tygrysy lubią najbardziej , dla mnie
        to była najładniejsza część Egiptu , dziewicze rafy , wielkie
        zwierzaki oraz zasypianie na zewnątrz (najwyższy pokład łodzi) pod
        cudownie rozgwieżdzonym niebem , a fale kołysały do snu - to
        ewidentnie mój Egipt .

        Pozdrawiam Wojtek
        • 45s11 Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 21.04.08, 20:52
          Ten wylot na Święta Wielkanocne to 13-sty pobyt w Egipcie.
          Najbardziej jednak pamięta się ten najdroższy ,
          w moim przypadk -Sheraton Soma Bay.Tam naprawdę obsługa jest
          jak w dobrym , europejskim hotelu.Jednak już jesteśmy znu-
          dzeni Egiptem. Pora chyba na Thaiti,Seszele,Jamajkę......
      • janan2 Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 22.04.08, 10:35
        elsalvador1 napisał:

        > Pozdrawiam 1 Maj !!!
        > Sztandary w dłoń!!!<<<Czerwone można?I z pieśną "wyklęty powstań ludu..." od
        jednej atrakcji do drugiej.Pomniczki z leninkami niekoniecznie,mogą być z ojcem
        dyrektorem,no tylko pieśń i nastawienie nie to.Oby tylko nie było obciachu jak
        przedobrzy.Z pierwszomajowyn pozdrówkiem,niech żyje...>>>
        • derduch Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 22.04.08, 10:42
          Klechy już i 1 maja sobie zawłaszczyły, jak może być dzień wolny bez zebranej
          tacy? Odprawiają więc modły z okazji "Świętego Józefa patrona robotników". Do
          tego doszło Panie Szanowny.
          • janan2 Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 22.04.08, 11:03
            derduch napisał:

            "Świętego Józefa patrona robotników". Do
            > tego doszło Panie Szanowny.
            >Wiem o tym i mało nie pokręci jak toto przebiegłe.Gorze, bo słyszałem że sadzą
            palmy na plażach wiślanych i nie pohasa za granicą.W każdej alejce ma być
            pomniczek z pasterzem i oczywiście tacą.Będzie przymus dobrowolny nie tam do
            jakiegoś Egiptu czy gdzie indziej tylko do właściwego ośrodka.Dla nudzących się
            zbytnio "właściwą" rozrywką zawsze pozostanie przesiewanie wody wiślanej
            przetakiem nie jakieś tam nurki.
            • szaga33 po 8 razach ciągle mi mało...mało...mało... 22.04.08, 20:07
              Za 3 tyg. polecę tam 9 raz... nie oceniam żadnego z pobytów tam w
              kategoriach lepszy-gorszy. Każdy raz jest inny. Wystarczy inna pora
              roku i już jest inaczej. Najlepiej jednak czułam Egipt, kiedy nie
              mieszkałam w hotelu... chodziłam po zakupy, robiłam proste posiłki,
              wyrzucałam śmieci wymieniając Sabah al kheer z sąsiadką, miałam
              swoje koty...
              Bo ja mam poczucie, że nie jadę tam na wakacje, ale wracam..... do
              domu.
              • pillowbook Już nie liczę... 22.04.08, 22:20

                Znajomi pytają czy znowu lecę na "działkę".
                Mam ulubiony hotel.
                Przejechałam prawie cały Egopt.
                Ostatnio wiozłam śledzie i chleb razowy dla znajomych Polaków.
                Dla zaprzyjaźnionych Egipcjan, polską prasę i książki.
                Rzeczywiście, lecę jak do drugiego domu.
                Jednak 2 i 3 pobyt to były te najfajniejsze, te głupawkowate w
                rozrabianiu, poważne w zwiedzaniu.
                Teraz wiem o Mieszkańcach bardzo dużo.
                Wiem jak to wszystko wygląda "od tyłu".
                Fasada - blichtr, podwórko - nędza.
                Ale tak jest wszędzie.
                Jedno co mi bardzo przeszkadza to bezczelność sklepikarzy.
                Pamiętam ceny sprzed kilku lat i kiedy teraz słyszę cenę z kosmosu
                za byle co, to niestety ale odpuszczam.
                Jeszcze dwa lata temu, sprzedawca targowałby się.
                W marcu (br) zabierał "zabawki" i i patrzył na mnie wzrokiem
                pt. "spadaj".
                Cóż, Rosjanie i Niemcy zapłacą każdą cenę za byle duperela...
                Też mogę, ale po co ? Każda rzecz ma swoją wartość.
                Niedawno wróciłam i już prawie za chwilę lecę.
                Nie mogę żyć bez egipskiego sołńca...
                Pozdrowienia.
    • andrexx Egipt 23.04.08, 11:40
      bardzo fajnie czyta się wszystkie wypowiedzi
      choć byłem w Egipcie tylko raz, cholernie mnie ciągnie
      mam dylemat w te lato czy ponownie do Egiptu czy może Turcja - gdzie
      jeszcze nie byłem
      mam w Polsce takie swoje miejsce, chyba byłem tam ze 20 razy
      Karkonosze - te noce w schroniskach przy piwie, itp
      Boje się, że Egiptem tak samo sie zarażę jak moimi górami
      • janusz.amir Re: Egipt 24.04.08, 15:06
        Jak nie byłeś w Turcji - to leć koniecznie!!
      • jadokama Re: Egipt 24.04.08, 18:56
        Sądzę że każdy "rasowy" turysta winien zacząć od Turcji, chociażby dlatego że kraj ten "stoi" jedną nogą w "cywilizowanym" świecie pozostając jednocześnie drugą w arabskiej kulturze.łatwiej wtedy zrozumieć to co oferuje sobą Maroko,Libia,Tunezja czy Egipt.Każdy bardziej lub mniej muzułmański kraj to dla europejczyków novum i jednocześnie szok kulturowy.A Turcja to początek do "wrót" Allacha :o).
        Nie zachwalam Turcji ponad inne aczkolwiek dobrze od tego byłoby zacząć,w pozostałych krajach łatwiej będzie z aklimatyzacją.:o)
        • janan2 Re: Egipt 24.04.08, 21:35
          jadokama napisała
          > Nie zachwalam Turcji ponad inne aczkolwiek dobrze od tego byłoby zacząć,w pozos
          > tałych krajach łatwiej będzie z aklimatyzacją.:o)
          W całej rozciągłości popieram i potwierdzam celną uwagę.Tak ja zaczynałem.W
          innych krajach mniej potem się dziwiłem,choć każdy ma swoją specyfikę,ale
          podkład kulturowy ten sam.No ale można zarazić się Turcją która faktycznie
          znacznie odbiega na plus od pozostałych.Mają coś z tej imperialnej przeszłości
          taką dumę i wysoką samoocenę.Nigdzie indziej tego nie spotkałem.
          • derduch Re: Egipt 24.04.08, 21:53
            Nie no, ja wszystko rozumiem, uwielbiam Turcję a osobliwie jej superowe Resorty
            Allinclusive o dwie klasy lepsze od egipskich, ludzi normalniejszych i (jak
            Janan napisał, a z czym się zgadzam, bardziej europejskich) ale na Allaha, Buddę
            i Jesusa nie piszcie o Turcji jako o kraju kurde arabskim!
            Imperium Osmańskie czy inne na podobie maja tyle wspólnego z Arabami co ... z
            prof. Miodkiem ;-)
            Powiedzmy sobie jasno, Islam a Arabowie to bardzo luźny temat, być może
            większość nie wie gdzie żyje największa ilość Islamistów, jestem gotów nawet o
            to się zakładac ;-)
            • janan2 Re: Egipt 24.04.08, 22:05
              derduch napisał:
              piszcie o Turcji jako o kraju kurde arabskim!
              > Imperium Osmańskie czy inne na podobie maja tyle wspólnego z Arabami co ...
              z<<<i nawet mogą się obrazić.
              DUR,stop.Taki obciach,pomylić Turków z Arabami.Ale mnie chodziło raczej o
              kulturę islamską.A wiernych tej kulturze to trzeba szukać chyba dalej na wschód
              w okolicach fal tsunami a może Karaczi i okolice.To takie płynne,doliczyć się
              nie mogą.


            • jadokama Re: Egipt 24.04.08, 22:14
              > większość nie wie gdzie żyje największa ilość Islamistów, jestem gotów nawet o
              > to się zakładac ;-)

              W Indonezji Derduch,w Indonezji a w Europie Francja około 5,5 mln.

              A czy to Kraj Arabski? nikt tak nie twierdzi, natomiast dominacja islamu jest
              wszechobecna,i gdyby nie Ata Turke byłby Państwową religią.
              • janan2 Re: Egipt 25.04.08, 14:59
                jadokama napisała:
                >
                > W Indonezji Derduch,w Indonezji a w Europie Francja około 5,5 mln.
                No właśnie.Tsunami czasami piękna rzecz.Wtedy jak jest nie wiadomo kto
                przoduje.Indonezja czy Pakistan.Nawet w Turcji nie mogą się doliczyć ok 20mln.
                nomadów.A co dopiero tam.Wojna co prawda już trwa,ale oni już wygrali.Przez
                sex.Casus Kosowa.Tylko nasze rydzyki i blondynki nic jeszcze o tym nie wiedzą.
                • derduch Re: Egipt 25.04.08, 15:02
                  Nie gadaj o tsunami tak, widziałem na Sri Lance zniszczenia do tej pory jakie
                  są, coś niesamowitego!
                  • janan2 Re: Egipt 25.04.08, 15:10
                    derduch napisał:

                    > Nie gadaj o tsunami tak, widziałem na Sri Lance zniszczenia do tej pory jakie
                    > są, coś niesamowitego!
                    To taki czarny humor,tak przed wyjazdem widocznie mnie nosi.To po co zadajesz
                    takie pytania.Głupie,ale bez urazy.
                    • derduch Re: Egipt 25.04.08, 15:21
                      Nie wiem czemu, może z powodu że zaraz do Łodzi jadę a to miasto...
    • wojewoda Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 24.04.08, 15:01
      Każdy wyjazd był wyjątkowy, niepowtarzalny, nowe miejsca, nowe odczucia (nawet
      we wcześniej odwiedzanych miejscach).
      Na pewno największe jednak wrażenie zrobił pierwszy wyjazd. Te piramidy widziane
      z okien busika jeszcze z głębi Kairu. Pojechaliśmy wtedy z Sharmu do Kairu w 7
      osób (5 Polaków, 2 nowo zaprzyjaźniowych Egipcjan oraz kierowca). Kair
      niepowtarzalny, inny niż te póżniejsze "wycieczkowe". Również piersze wrażenia
      jakie wywarła "ścianka" z rafą. Mimo tego iż wcześniej nurkowałem juz w różnych
      miejscach, również takich z piękną rafą, czystą i ciepłą wodą, to jednak to
      wrażenie pozostanie niezapomniane.
      Drugi wyjazd też był wyjątkowy - wtedy się oświadczyłem. A trzeci wyjazd jak
      łatwo zgdnąć to podróż poślubna.
      Później już głównie wyjazdy w celach czysto nurkowych, Sharm, Marsa Alam, Safaga.
      Marzy sie jednak takie zwiedzanie "na własną rękę". Trochę brakuje czasu i
      samozaparcia, ale mam nadzieję, że się wkrótce uda.
      A tyczasem za 3 tygodnie znowu na nurkowanie :)
      Pozdrawiam wszystkich miłośników Egiptu.
      • janusz.amir Re: wojewoda 24.04.08, 15:10
        Zgodnie z tym co piszesz to n-ty wyjazd powinien być z okazji rozwodu?
        No oczywiście żartuję sobie!!
        Ale kto wie??
        Życzę dalszych udanych wyjazdów.
        Janusz
        • andrexx Re: wojewoda 24.04.08, 15:19
          hehe no własnie u mnie tak było odwrotnie
          pierwszy wyjazd do Egiptu z powodu rozwodu
          a drugi być może będzie z powodu oświadczyn
    • fantasticmysiapysia Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 24.04.08, 16:12
      hehe! Pierwszy raz jest zachwycający zawsze, ale mało kto go pamięta! Ja lecę
      teraz 4 raz i mam jeszcze dużo planów na przyszłość...Sama nie wiem co mnie tam
      tak ciągnie...gdy wracam obiecuję sobie 3 lata przerwy i co? znowu tam
      lecę...dlaczego...chyba morze (na moją kieszeń) najciekawsze...
      • nitulina Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 24.04.08, 19:13
        Za każdym razem inaczej, ale najbardziej emocjonalnie wspominam
        wyjazd kiedy jechałam kupić w Egipcie dom, teraz to już mój Egipt
    • walet Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 25.04.08, 21:08
      każdy kolejny jest inny , pod warunkiem ,ze zmienia sie hotele :)
      moja droga to Hurghada/Marsa/Taba/Sharm - w każdym wyjeździe coś ciekawego ale zdecydowanie pierwszy najgorszy :)
      Moze dlatego ,ze dla mnie Egipt to przede wszystkim M.Czerwone
      a tego w Hurghadzie jakby najmniej ...
      Pozdr.
    • katahdin Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 27.04.08, 18:10
      wojtek37k napisał:
      >Drugi to wyprawa na południe Egiptu - Marsa el Alam , okrętowanie i
      > 6-dniowe safari , czyli to co tygrysy lubią najbardziej , dla mnie
      > to była najładniejsza część Egiptu , dziewicze rafy , wielkie
      > zwierzaki oraz zasypianie na zewnątrz (najwyższy pokład łodzi) pod
      > cudownie rozgwieżdzonym niebem , a fale kołysały do snu - to
      > ewidentnie mój Egipt .


      -1-szy pobyt w Egipcie, super, indywidualna podroz od Abu-Simbel
      wzdluz Nilu as do Cairu, z kilku dniowym wypoczynkiem w Hurgadzie,
      cruise, luxor, dendera, abydos, saqqara, Giza (3-tyg.)

      -2-gi pobyt w Egipcie przeznaczylam na Synaj i Petre, rowniez
      indywidualnie, bylo super. (2 tyg.) To miala byc moja ostatnia
      podroz do Egiptu, tyle jest przeciez jeszcze do zobaczenia, ale...

      -3-cia podroz do Egiptu dopiero sie odbedzie, zostaly jeszcze oazy i
      Marsa el Alam ktora bedzie identyczna jak u Wojtka, po prostu
      marzenie...
      Jaka baze nurkowa polecasz ?
      pozdrawiam

      ---
      Life's an adventure, don't miss out...
    • rks1926 Re: Pytam wszystkich co min. 2 razy byli w Egipci 30.04.08, 11:14
      3 raz w Hurghadzie był najlepszy. Kupa znajomych, w każdej ze
      znajomych knajpek pozdrawiali na wejściu, pamiętali imię itd .
      Super !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka