Dodaj do ulubionych

Hurghada-Sharm

IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 23:26
Hurghada- Sharm..za i przeciw??? Gdybyście mieli wybór, to gdzie byście się
wybrali???
Obserwuj wątek
    • pc_maniac Re: Hurghada-Sharm 09.10.03, 23:32
      Dla turystów, których interesują bardziej starożytne zabytki Egiptu - HURGHADA.
      Z Sharmu oferują głównie Kair i góra Mojżesza.

      Za to rafy - Sharm. No i sądząc po relacjach na forum mają tam bardziej
      kompetentnych rezydentów.
    • Gość: max Re: Hurghada-Sharm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 13:12
      Jezeli chcesz wiecej zwiedzic to hurgada a w przeciwnym razie zdecydowanie
      sharm-piekniejsze rafy, czystsze morze , wyzszy standard hoteli, niezle
      centrum rozrywkowe dla turystow-jesli idzie o zwiedzanie to kair gora mojzesza
      no i oczywiscie ras muhamed i tiran-osobiscie polecalbym sharm
    • Gość: piotr Re: Hurghada-Sharm IP: *.acn.waw.pl 11.10.03, 16:06
      Dokładnie tak jak pisze poprzednik - na wypoczynek duuuużo lepszy Sharm. Byłem
      i tu i tu i teraz znowu lecę do Sharm. Kurort ze dwie klasy wyżej niż Hurghada.
      • Gość: Kasia Re: Hurghada-Sharm IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 17:17
        Dzięki, ale chciałam zebyście się wypowiedzieli, co sądziecie o Hurghadzie i o
        Sharmie. w Hurghadzie byłam w 2001 a w Sharm el Sheik byłam w Lipcu. Sharm jest
        naprawdę cudowny(rafa, centrum Naama Bay) Ale powiem Wam tak szczerze, że
        troche tęskniłam za Hurghadą. Świetnie bawiłam sie w pubach na plazy w H. hmm,
        czy sa takie puby w Sharmie?? wiec dlatego za rok wybieram się na miesiąc do
        Sharmu a w tym na 3-4 dni do Hurghady (wycieczka samodzielna) Tylko nie
        chciałabym wydawać za duzo na hotel. Znacie może ceny w hotelach za dobę?? 2,5*
        lub 3*.
    • Gość: Andrzej Re: Hurghada-Sharm IP: *.acn.pl / *.acn.pl 12.10.03, 23:11
      Najpierw sama musisz sobie odpowiedzieć czego szukasz. Wypowiadasz sie,że
      byłaś zarówno w Sharm jak i w Hurgadzie, więc to Ty sama powinnaś wiedzieć co
      jest lepsze. Ja również byłem w obu miejscowościach i na temat obu
      miejscowości mam wyrobioną opinię. Zwróć tylko uwagę na takie elementy jak:
      - ceny - są niższe w Hurgadzie. Dotytyczy to zarówno hoteli,taksówek jak i
      różnych drobiazgów w sklepach.
      - plaża. W Sharm praktycznie przy żadnym hotelu nie ma plaży. To są tylko
      namiastki plaż usytuowane kaskadowo na wysokim klifie. Na niektórych tzw.
      plażach trudno jest ustawić leżak czy krzesło pod parasolem bo cień wychodzi
      na ścianę.
      - standard hoteli dla mnie był porównywalny (w obu miejscowościach byłęm w
      hotelach 5*
      - poziom usług - zdecydowanie wyższy w Hurgadzie. W Sharm serwis w głównej
      restauracji był poniżej jakiegokolwiek poziomu.
      - morze - przy większości hoteli w Sharm trzeba pokonać kilka pięter aby zejść
      do morza. Zwykle ustawione są tam pomosty z których bezpośrednio schodzi się
      do wody o głębokości ok. 10 m. Olbrzymią zaletą są natomiast rafy, które
      występują przy samej linii brzegowej. Cudowne widoki raf koralowych przy
      większości hoteli. Ale taki dostęp ma również swoje wady. Przy pomostach stoi
      zwykle różnego rodzaju sprzęt pływający oraz wiele osób, które wyszły lub mają
      zamiar wejść do wody. Czasami naprawdę bywa tam tłoczno. Ponadto w pobliżu
      takich raf cumują zwykle statki z nurkującymi bądź pływającymi z maską a
      wówczas robi się ciasno.
      W Hurgadzie brzeg morza jest płaski i hotele mają zwykle du że szerokie plaże.
      Można przejść po dnie ( zwykle piaszczystym) nawet kilkaset metrów zanim
      straci się grunt pod nogami.
      W Hurgadzie nie ma takich ładnych raf jak w Sharm ale też występują i wiele
      gatunków ryb występuje tutaj również.
      wiatry - w Hurgadzie wieją typowe bryzy: dzienna od morza w kierunku lądu -
      przynosząca ożywczy podmuch świerzego powietrza. W Szarm niestety kierunek
      bryzy dziennej jest tak usytuowany, że w dzień wiatr wieje z kierunku
      wschodniego. Duża część hoteli jest poprzez wybrzeże klifowe osłonięta od tego
      ożywczego powiewu. Stąd na wielu "plażach" w dzień panuje zaduch.
      Bryza nocna -wieje od lądu w kierunku morza. Zauważyłem, ze i w Hurgadzie i w
      Sharm ona występowała.
      Na temat rozrywek typu dyskoteka nie wypowiem się ponieważ mnie to nie
      interesowało. W centrum Hurhady byłem tylko dwa razy. Raz z ciekawości jak
      wygląda to miasto i druki raz z okazji przejazdu na statek. Było dla mnie zbyt
      gorąco i przyznam się, że chciałem jak najszybciej wrócić na teren hotelu.
      Podobnie nbyło i w Sharm. Byłem dwa razy w Nama Bay. Raz aby zwiedzić i kupić
      wodę a drugi raz tylko po napoje. Jeżeli komuś odpowiada atmosfera tego miasta
      to mogę się dziwić. Ten smród z kafejek ulicznych, w którch pali się fajki
      wodne był dla mnie trudny do zniesienia. Tak samo i tłumy turystów
      przewalające się po deptaku. Ja z przyjemnością wracałem na teren hotelu.
      Wycieczki. - z Hurgady masz Luksor i Kair. Z Sharm Kair i Górę Mojżesza z
      klasztorem Św. Katarzyny. Warto to wszystko zobaczyć. Ale to co zobaczysz
      zależy bardziej od przewodnika jakiego dostaniesz na wycieczkę z biura podróży.
      A Ci są bardzo różni. Byłem w Luksorze z przewodnikiem (rezydendem biura
      poróży) który wiedział o zwiedzanych obiektach b.dużo i umiał to przekazać. To
      samo dotyczy wycieczki na Górę Mojżesza. Przewodniczka naprawdę była na
      poziomie. Byłem w Kairze z przewodniczką która o eksponatach i piramidach
      wiedziała znacznie miej niż jest to napisane w Pascalu. To była starta czasu.
      Bzdurne informacje które podawała turystom wywoływały śmiech z jej indolencji..
      O wycieczkach statkami tutaj nie wspominam bo w obu miejscowościach można
      zabrać się na nurkowanie na rafach. Nie polecam tylko nurkowania (z rurką) w
      Ras Mohamed. Było to moje wielkie rozczarowanie. Ładniejszą rafę miałem
      bezpośrenio przy pomoście przy hotelu.
      A teraz przemyśl sobie czego oczekujesz od takiego wyjazdu i po co tam
      jedziesz. Ja jechałem aby pływać, pływać i nurkować w ciepłej przezroczytej
      wodzie a przy okazji trochę zwiedzić. Tłumy mam na codzień na ulicy a smród z
      palonych fajek mnie nie interesuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka