Dodaj do ulubionych

RAFY, GIFTUN? pytanie do tych co wrócili

13.10.03, 08:59
mam pytanko do tych co byli

bedę w Hurgadzie tylko 2 dni chciałbym wybrac się na rafę lub na wyspe (bo
naczytałem sie że warto)na snorkeling,
i pytanko o której łodzie wypływają i skąd czy jest jakieś jedno miejsce np
port przystań itp. czy mószę taką wycieczkę kupić wcześniej w jakimś biurze
podróży lub u rezydenta, czy jak mam tak mało czasu to pujść na przystań i
tam wybrac sobie jakąś łódx i dogadać się, ( w innych krajach naganiaczy nie
brakowało, treba było tylko wiedzieć gdzie jest przystań o której wypływaja i
ile to kosztuje aby nie przepłacić)
więc proszę o info co gdzie i za ile? jaką rafę lub wyspę wybrać? wszystko co
muszę wiedzieć :)
z góry dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomecki Re: RAFY, GIFTUN? pytanie do tych co wrócili IP: 157.25.43.* 13.10.03, 09:42
      Oj warto, warto. Jesli chodzi o Giftun to jest to piekna wyspa, miejscowi
      nazywaja ja Paradise Island czyli Rajska Wyspa. Niesamowity kolor wody i piekny
      piaseczek. Nie chcialo sie stamtad wracac. Co do raf i snorkelingu mnie to
      troche rozczarowalo. Rafy nie sa jakies strasznie kolorowe. Wycieczka na Giftun
      obejmuje wizyte na wyspie Giftun oraz snurkowanie w dwoch miejscach.
      Snurkowanie mnie troche rozczarowalo i jesli mam byc szczery to glowna atrakcja
      wycieczki jest wizyta na wyspie. Jesli chcesz naprawde miec niezapomniane
      przezycia to wykup wycieczke do Sharm el Naga - rezerwat z najpiekniejsza kolo
      Hurghady rafa koralowa. Tam rzeczywiscie snurkowanie ma sens. Albo jeszcze
      inaczej - wykup nurkowanie z butla z instruktorem. Kosztuje to 20 usd i cena
      zawiera 2 zejscia pod wode i lunch oraz transfer z i do hotelu. To po prostu cs
      niesamowitego, przezycia niezapomniane. Nie wykupuj pod zadnym pozorem u
      rezydentow. Wykup na miescie w Ohod Tours lub African Tours (to dobre
      sprawdzone biura). Wycieczka na nurkowanie kosztuje 20 usd. Polecam!!!
      Mozesz wyciczke wykupic z dnia na dzien, bo wycieczki w kazde z tych miejsc sa
      organizowane kazdego dnia.
    • Gość: Mimi Re: RAFY, GIFTUN? pytanie do tych co wrócili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 11:05
      Wycieczka na Giftun co cos fantatycznego !! Ja wyplywalam z hotelu Megawish (
      jest tam szkolka nurkowanie i polscy instruktorzy !! Bardzo mili - poplynelismy
      na wyspe gdzie pokazali nam na czym to cale nurkowanie powierzchniowe polega (
      bo byly nawet osoby nie umiejace plywac ) byl czas wolny na opalanie sie i
      nurkowanie w tzw. ogrodku rafowym- plytka woda i mozna sie troche obeznac zw
      sprzetem! ( Wlasnie co do sprzetu radze zabrac wszystko z polski- ten egipski
      sprzet nie jest dezynfekowany i strach myslec ze cos takiego wsadzasz do ust
      lub na nogi) Pozniej bylo Najfajniejsze ( moim zdaniem ) nurkowanie w tzw.
      akwarium- rafa byla cudowna kolorowa i bardzo duzo kolorowych rybek- glebokosc
      okolo 10 m ale rafa dochodzila do samej powierzchni, woda krysztafowa i
      wsyztsko wygladalo jak na filmie przyrodniczym. Nawet nie wiedzialam kiedy
      minelo 40 minut naszego nurkowanie. Pozniej poplynelismy w inne miejsce ( nie
      pamietam nazwy) gdzie ponoc czesto przyplywaja zlowie i inne dziwne stwory. Ja
      nic nie widzialam a i rafa byla srednia!! Mam nadzieje ze uda ci sie zobaczyc
      cos fajnego. Milego nurkowania
      • rrychu Re: RAFY, GIFTUN? pytanie do tych co wrócili 13.10.03, 13:42
        czy przy megawishu jest COCLONA DIVING CENTER, czy to stamtąd wypływaliście?
        zresztą z tego co widze to tam co kawałek to jest jakies scuba diving school
        albo cos podobnego czy z każdego takiego centrum mozna wybrać się na taką
        wycieczkę w ostatniej chwili, czyli podejśc z rana obejrzeć łódkę dogadać się
        gdzie płyną etc.?

        aha i jeszce prosba jest gdzieś w seci plan hurgady ale jakis dokładniejszy niz
        to co na tour.red-sea.com/
    • pc_maniac Re: RAFY, GIFTUN? pytanie do tych co wrócili 13.10.03, 11:39
      W Hurgadzie jednym z większych punktów zbornych dla grup, które chcą
      snoorkować lub nurkować jest plaża hotelu Waves -praktycznie w centrum Hurgady.

      Druga plaża zborna dla nurków to przystań hotelu Royal Pallace, leżący nieco
      od centrum w najnowszej części Hurgady.
      Wyjazdy są ok. 9:00 - 10:00 (tak było w sierpniu).
      • Gość: Artur Re: RAFY, GIFTUN? pytanie do tych co wrócili IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.03, 12:00
        Wróciłem 10.10 z Hurghady. Pływaliśmy(snoorkowaliśmy) na rafach. Wykupiliśmy
        wycieczkę u Haniego i Joanny z Alibaby. Ceny przystępne 10 USD, w cenie 3 rafy
        po 1 h, lunch na pokładzie. Wyjazd ok. 10 powrót 16-17. Polecam. Podaje do
        nich tel. +20105260902.

    • rrychu royall palace znalazłem ale... 13.10.03, 13:27
      to chyba obok Giftun Reasort, znalazłem na 'the Red Sea Virtual
      TOUR'tour.red-sea.com/, ale czy dostęp do tych plaż jest dla wszystkich?

      niestety nie wiem gdzie bedę mieszkał (to by pewnie ułatwiło wiele), do wyprawy
      na rafę nie trzeba mnie namawiać kwestija jest taka ze nie bedę miał czasu na
      to by rozeznać sie w miescie wybrac biuro i umówic się na kolejny dzień, nie
      wiem czy zdac sie na rezydenta, czy moze z rana wsiąść w taxi i kazać sie
      zawieść na jakąś przystań/port skąd wyruszają wszystkie wyprawy, a jesli tak to
      którą wycieczkę na rafy wybrać , sądząc z komentarzy to jest kilka opcji, a i
      ile to kosztuje co by sie nie dac wyrolować?
      więc gdzie kazać się zawieść taxiarzowi?, jaką łódkę/ rejsik wybrać?
      czy zdać sie na rezydenta?

      acha w grę wchodzi tylko sorkeling, z aparatem nie miałem dotąd doczynienia a 1
      dzień to z mało aby się i nauczyc i nacieszyć powdodnym światem :),

      a może macie jakieś numery tel. do biur z którymi mozna załatwic taki trip? tzn
      zadzwonic wieczórem żeby mnie nastepnego ranka zabrali z hotelu?
      Hani czy jakis inny "Alibaba" zajmuje się tym?
      • pc_maniac Re: royall palace znalazłem ale... 13.10.03, 13:46
        Uważam, że po informacji na tym właśnie forum o pozostawieniu w morzu turystów
        przez jacht, który wykupili u rezydenta, zdecydowanie uważam, że płacenie 2x
        drożej niż w biurach lokalnych byłoby idiotyzmem. Egipcjanie bardziej się
        martwią by wyjść z twarzą z takich imprez, bo zbyt łatwo by stracili licencję.
        Polacy zaś jak sam widzisz niczym się nie przejmują.

        Co do snoorkowania. Wystarczy wejść do jakiegokolwiek lokalnego biura (polecam
        zajrzeć w nocy po przyjeździe, i na rano masz załatwiony rejs. Tam biura
        turystyczne są otwarte baaardzo długo. Myśmy quaa safari, Kair i snoorkowanie
        na Giftun (cały dzień - 3 miejsca + posiłek) wykupywaliśmy o północy, a że
        kupowaliśmy je wszystkie w jednym miejscu, to jeszcze wytargowaliśmy co nieco.
        Ogólnie nawet w biurach można się targować, ale o mniejsze niż gdzie indziej
        upusty.
        Zorientuj się na tym forum w cenach i będziesz miał podstawę do targu.
        Co do snoorkowania, można tam pożyczyć sprzęcik, ale jest zajeżdżony. Płetwy
        można od nich wziąć (wypożyczenie nic nie kosztuje), maskę i rurkę jednak nie
        polecam. Zanierz z Polski. Tam są albo w tej samej cenie, albo nawet droższe,
        a jeśli będzie maska przeciekać, to nie wiem czy tam uznają Ci reklamację.

        ZDECYDOWANIE POLECAM kupienie w Polsce aparat fotograficzny do zdjęć pod wodą.
        Ja za prostego Vivitara (ale z lampą i z wymiennym filmem - NIE jedorazówka)
        do 3-4 m, zapłaciłem 59 zł w prywatnym sklepie fotograficznym. Takie same
        widziałem w hipermarketach z a ok. 69zł.
        Film 200 zdecydowanie odradzam. Za mało czuły, zdjęcia wychodzą, ale
        kolorystyka pozostawia wiele do życzenia. Na tym forum koledzy pisali, że
        nawet 800 warto zakupić.
        Jak nie weźmiesz aparatu, to będziesz na siebie po powrocie bardzo wściekły,
        że tych widoków na rafie nie utrwaliłeś na pamiątkę.
        • Gość: mm no to już "po" o aparatach i snorkowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 14:52
          jeśli chcesz więcej zobaczyć to nie płyń na wycieczke "GIftun" (2 nurkowania i
          plażowanie) tylko na 4 wyspy (4 nurkowania). 2 rafy były kiepskie ale dwie
          pozostałe zadziwiające (te "niezależne" nie przy wyspach, gdzie jest mniej
          ludzi i nie zadeptali rafy płetwami).

          ceny są różne, my w Africanie tak na prawdę płaciliśmy po 10$ od osoby. Łódka
          była przeciętna (jak większość) a lunch najgorszy jaki mieliśmy okazję jeść w
          Egipcie. Ale na "naszej" łódce byli też ludzie z innego biura a łódki sąsiednie
          były podobne. więc to chyba nie tylko African...

          z plazy hotelu Aladdin odpływały codziennie łódki luxusowe na wycieczkę po 4
          wyspach. innych niż te z Africana. jakaś wyspa Napoleona i coś jeszcze i
          imprezę proponowali nam za 35 EUR (jakbyśmy byli zainteresowani to pewnie by
          spadła). dużo drozej, nie wiem jak wrażenia, ale same łodzie duzo lepsze (np.
          miały prysznice, czego nie ma na malych łódkach, a po 4 nurkowaniach i
          niespłukiwaniu soli + parę warstw filtra w międzyczasie, skóra jest fatalna,
          napięta jakby ktoś posmarował cię czymś szczypiącym co zasycha na skórze. brrr)

          ale nawet na takich "tanich wyspach" można ponurkować i pooglądać. co do zdjęć
          to my mieliśmy właśnie takiego vivitara za 59pln z filmem 400. i zdjęciami
          jestem zawiedziona. połowa jest do wyrzucenia, na pozostałych trzeba się
          dopatrywać co na nich jest. aparat miał w opisie ze używać do 3,5m, i tak się
          starałam, a wyszły idealnie tylko fotki robione z bardzo bliska (może 0,5m!)
          nie wiem jak by było z fleszem, ale nie robiłam bo wszyscy odradzali flesz z
          automatów bo w wodzie podobno widać farfocle jak śnieg na fotkach a nie
          właściwą rybę czy korala. no cóż...

          co do zostawiania ludzi w wodzie... mnie zostawili!
          Stało pełno łódek, wszystkie podobne, i jakoś tak wyszło ze wypłynęłam z innej
          strony... szukałam swojej łodzi ale bez skutku, więc sie wmeldowałam na jakąś
          inną, wychodząc z założenia ze wszystkie i tak płyną w to samo miejsce (nie
          prawda!). Jakiś Egipcjanin z tej łodzi zabrał mnie naa dziób i kazał wypatrywać
          mojej łódki, sam natomiast krzyczał po swojemu szukając jej. nazwy ie
          pamiętałam - a jak się potem okazało to dlatego ze moja łódź NIE MIAŁA nazwy
          nigdzie napisanej tak jak inne :-) Zatrzymali wreszcie moją łódkę i "oddali
          mnie" z dziobu na rufe mojej łodzi. Ale frajda :-) ale ci na mojej łodzi
          specjalnie mnie nie szukali, byli jednymi z pierwszych którzy wypłynęli
          dalej...

          nurku - pilnuj swojej łódki sam :-)
          • Gość: mm godziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 14:55
            zbiórkę mieliśmy o 8:45 (przed hotelem) natomiast bałagan był taki ze
            wypływaliśmy faktycznie kilka godzin później około 11... powrót o 16.
            natomiast łodzie sprzed naszego hotelu wypływały punky 9 i wracały ok 16-16:30
          • Gość: mm i jeszcze o sprzęcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 15:16
            jesli nie masz swojej maski rurki i płetw, to będziesz zmuszony pozyczać.
            uważaj przy wyborze tych rzeczy. widzieliśmy ludzi którzy dostali płetwy
            wygięte pod kątem prostym!!! kilka osób miało rurki z wygryzionymi ustnikami
            (bez tych części które chowamy za zębami, i którymi de facto przytrzymuje się
            rurkę w ustach). o duperelach typu brak jakichkolwiem zaczepów (żeby przypiąć
            rurkę do paska maski) nie wspomnę. Ale tu Mc Gywer poradzi sobie gumką
            recepturką :-)
            jesli tylko masz okazję, to bierz swoje rzeczy, choćby rurkę, nawet najtańszą
            kup sobie, bo tych ustników oni nawet nie myją jak ludzie je oddają.
            obrzydlistwo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka