Dodaj do ulubionych

"Lepiej nie być kobietą w Egipcie" -artykuł

06.12.08, 11:38
"84 proc. Egipcjanek i 98 proc. cudzoziemek jest codziennie
molestowanych na ulicach egipskich miast. 62 proc. mężczyzn otwarcie
przyznaje, że przy każdej okazji molestuje przypadkowe kobiety -
podaje Egipskie Centrum Praw Kobiet (ECWR). Sposobów jest mnóstwo -
od obraźliwych komentarzy poprzez proponowanie pieniędzy za seks do
dotykania i fizycznej przemocy."


Całość tu:
wyborcza.pl/1,75477,6026444,Lepiej_nie_byc_kobieta_w_Kairze.html?skad=rss


Nie twierdze, ze problem jest wyssany z palca, ale czy te % nie sa
przesadzone?
Obserwuj wątek
    • cameltravel Re: "Lepiej nie być kobietą w Egipcie" -artykuł 06.12.08, 12:53
      Jeśli za molestowanie wziąć każde spojżenie to tak

      :D



      Ewa
    • artemisia_gentileschi Witam wszystkich 13.12.08, 23:25
      a propos: jak powiedziec sp...laj po arabsku? Wybieram sie do Egiptu
      pierwszy raz, i jak widze znajomosc podstawowych zwrotow jest
      niezbedna:/ Pozdrawiam
      • ciccio Re: Witam wszystkich 14.12.08, 00:12
        sheel edak ya ibn el kalb. Ale nie polecam bo to moze prowokowac jeszcze bardziej.
        Najlepszym sposobem na natretow jest ponoc jezyk angielski, bo glupieja od
        niego, i slowo klucz: POLICE. :-)
        Oni dobrze wiedza ze turysci to swietosc i nie mozna ich ruszyc ;-)
        • artemisia_gentileschi Dziekuje bardzo:)))nt 14.12.08, 18:26

          • fantasticmysiapysia Re: Dziekuje bardzo:)))nt 05.01.09, 23:40
            My Polki jesteśmy bardzo tolerancyjne jeżeli chodzi o flirt na ulicy. Mieszkałam
            kilka lat w Skandynawii i tam za kiepski komentarz można w najlepszym przypadku
            zapłacić mandat. Seksizm w jakiejkolwiek postaci jest niedopuszczalny. Podobnie
            jest w większości krajów europejskich. Biorąc pod uwagę tego typu konwenanse
            może wyjść nam taki ułamek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka