Dodaj do ulubionych

Podsumowanie 2008 roku

30.12.08, 22:19
Dziewczyny licze na otwarte i szczere wypowiedzi podzielcie sie z
innymi malo doswiadczonymi, waszymi dobrymi i zlymi przygodami
urlopowymi, ich owocami, straconymi nadziejami, zlamanych sercach,
doswiadczeniach i pieniadzach ktore z was wyludzili!
Obserwuj wątek
    • ka_ja1 Re: Podsumowanie 2008 roku 31.12.08, 00:16
      Hej! Nie trafiłam nigdy na naciagacza, oszusta itp co prawda jeżdze
      tam troche w innym celu niz podboje erotyczne, uczuciowe etc.... ale
      czytam z zaciekawieniem to forum bo jak to mówia licho nie śpi:)
      Jasne że na posiadówkach w knajpkach które podczas urlopu to
      normalka nawiązuje sie kontakty towarzyskie( nie mylic erotyczne)i
      gada o smym i owym...I jedyna rzeczą która mnie spotkała a może być
      wspólną w wieloma forumowiczkami nawet śmię twierdzic ze wszyskimi
      to prawienie komplementów ale w wyważonej ilości w innym wypadku
      rozmowa byłaby zakończona bo przeciez nie na tym polega.Nikt z
      poznanych osób nidgdy nie wyciagał kasy na rachunki w lokalu zawsze
      to oni płacili,mowilismy sobie do zobaczenia i tyle zwykłe
      znajomości.
      Podobno są dobrymi psychologami i może 7 zmysłem wiedza do kogo mogą
      sobie pozwolic a do kogo nie. Tak się zastanawiam i nie chcę nikogo
      obrazic absolutnie. Ja mam tam naprawde spoko znajomych kurcze jak
      to jest...?
      Reasumując mam fajnych znajomych,przy spotkaniach nigdy nie
      pozwalaja płacić, kasy nie wyciagaja, prezentów nie oczekują a
      komplementy prawia ale w przyjacielskiej formie i nikt nie ciągnoł
      mnie zebym "ogladała z nim księzyc na plazy" nie mówie tu oczywiście
      o chamskich zaczepkach na ulicy bo takie tez są ale koło takich osób
      przechodzi sie i idzie dalej. Czy wszyscy jezdza do tego samego
      Egiptu co ja? Czy pewne zachowania prowokuja sytuacje....
    • charlie33 Re: Podsumowanie 2008 roku 31.12.08, 19:29
      Ja uczyniłam to samo :) I też mam nadzieję że się nie złamię i uda mi się wytrwać... Manipulantami i aktorami są pierwszorzędnymi.
      Pozdrawiam , bawcie się dobrze.
      • kleoluder1 Re: Podsumowanie 2008 roku 02.01.09, 19:06
        ja tam trwam dalej ;)
        • midollo Re: Podsumowanie 2008 roku 02.01.09, 20:29
          rok 2008- dwa razy w egipcie, dwa razy dla jednego faceta, ale juz
          dzis nie ma nic
          • enjotka Re: Podsumowanie 2008 roku 03.01.09, 13:55
            ja podobnie jak ka_ja1 nei trafiłam na oszustów i naciągaczy,
            aczkolwiek przyznam szczerze, że się pilnowałam i nie dałam się
            omotać, choć komplementy czasem mnie rozwalały, nie mówiąc już o sms-
            ach po powrocie do PL ;) ale tak ogólnie, to moje zdanie jest takie,
            że niektóre z nas same są sobie winne, bez względu na to, jak
            dobrymi psychologami/aktorami/manipulantami są egipscy habibi. Ale z
            drugiej strony warto też pamiętać te wszystkie romantyczne i piękne
            chwile nad Morzem Czerwonym - tego nikt nam nie odbierze (w
            przeciwieństwie do wyłudzonej np kasy) :D ja na pewno tam wrócę, nie
            ze względu na faceta, ale żeby dokładniej poznać ten kraj, w którym
            zakochałam się od pierwszego wejrzenia.
            • margo271 Re: Podsumowanie 2008 roku 11.01.09, 21:38
              enjotka napisała:

              > ja podobnie jak ka_ja1 nei trafiłam na oszustów i naciągaczy,
              > aczkolwiek przyznam szczerze, że się pilnowałam i nie dałam się
              > omotać, choć komplementy czasem mnie rozwalały, nie mówiąc już o
              sms-
              > ach po powrocie do PL ;) ale tak ogólnie, to moje zdanie jest
              takie,
              > że niektóre z nas same są sobie winne, bez względu na to, jak
              > dobrymi psychologami/aktorami/manipulantami są egipscy habibi. Ale
              z
              > drugiej strony warto też pamiętać te wszystkie romantyczne i
              piękne
              > chwile nad Morzem Czerwonym - tego nikt nam nie odbierze (w
              > przeciwieństwie do wyłudzonej np kasy) :D ja na pewno tam wrócę,
              nie
              > ze względu na faceta, ale żeby dokładniej poznać ten kraj, w
              którym
              > zakochałam się od pierwszego wejrzenia.


              podpisuję się obydwoma rekami pod Twoją wypowiedzią.
              Na naciagacza nie trafiłam, przezyłam niezapomniane chwile, świetnie
              się bawiłam, ale zawsze trzeba zachować zdrowy rozsądek i przede
              wszystkim nie oszukiwać się.
              Są oczywiście szczęsliwe związki, ale nigdy nie dowiemy się jak było
              na prawdę i ile tak na prawdę dały z siebie europejki i jak wiele
              zainwestowały:( Każda z Was ma swój rozum i poprostu uważajcie,
              ceńcie się i nie łapcie się na ich manipulacje.
    • sowa_55 Re: Podsumowanie 2008 roku 10.01.09, 19:10
      Dziekuje za otwarte i szczere wypowiedzi, prosze inne dziewczyny
      napiszcie o swoich fiaskach, niepowodzeniach, tragediach, gdyz to co
      widze na Photoblogu sa jeszcze dziewczyny, ktore sie tutaj nie
      wpisaly, a byloby dobrze aby inne dowiedzialy sie od was o waszych
      doswiadczeniach z Ahmedem, Mahmoudem czy Mohammedem!A szczegolnie te
      ktore pierwszy raz leca do Egiptu!
      • kleoluder1 Re: Podsumowanie 2008 roku 11.01.09, 13:58
        dla tych co jadą pierwszy raz..
        omijajcie Boba z Romy Hotel hahah :P
        • ewa_2_9 Re: Podsumowanie 2008 roku 11.01.09, 21:51
          A ja ze swoim Saidem buduję gniazdko dla siebie, jego i 2 żon Saida.
          • ka_ja1 Re: Podsumowanie 2008 roku 11.01.09, 22:19
            No i gitara!!!!!!!!!!!!
          • dinah33 Re: Podsumowanie 2008 roku 11.01.09, 22:39
            ewa_2_9 napisała:

            > A ja ze swoim Saidem buduję gniazdko dla siebie, jego i 2 żon Saida.

            jeśli to nie żart, to gratuluję odwagi!!!
        • sauda2007 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 01:59
          kleoluder1 napisała:

          > dla tych co jadą pierwszy raz..
          > omijajcie Boba z Romy Hotel hahah :P

          Wiesz, zmień lekarza, ten Cię zdecydowanie oszukuje. Nie dość, że
          jesteś dwulicowa to próbujesz nakręcać inne forumowiczki. Z góry
          zaznaczam, że Bob nie jest i nigdy nie był moim facetem. Moim
          zdaniem chcesz zyskać sympatię innych piszących tu dziewczyn, które
          być może ten chłopak zawiódł, a jednocześnie świecisz przed nim
          oczami co sam ostatnio powiedział. Poza tym radzę pouczyć się do
          matury bo czasem sadzisz byki jak ta lala. You made my days...
          • kleoluder1 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 15:24
            Wiesz dlaczego chce by ludzie go omijali ? Bo skoro robi im tyle
            problemów i skoro ciągle na niego narzekają to niech lepiej trzymają
            się od niego z daleka ;] proste , wtedy nikt nie będzie się żalł
            jaki to on jest zły.
            I nie przypominam sobie bym przez Bobem świeciła oczami. ;)
            • lani-2012 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 15:47
              Dlaczego jednego dnia jestes wulgarna i opryskliwa a następnego dnia bardzo miła?????
              • kleoluder1 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 18:58
                Wiesz ja jestem prosto skonstruowaną osobą jak mnie coś wkurzy to
                wale prosto z mostu, może to i źle.Ale myśle ,że jeśli któraś z Was
                przeczytała kilka moich wczorajszych postów odnośnie dziewczyny
                która twierdzi,że ma Hiva a druga ,że jest nimfomanką to chyba
                możecie sobie darować krytyke.
                Wiele osób siedzi na tym forum a nawet nie ma pojęcia o kim piszemy.
                Ludzie komentują rzeczy i wypisują historie W OGÓLE nie mające
                związku z prawdą, przykładem jest wczorajszy wątek dziewczyny ,która
                chciała się dowiedzieć czegoś odnośnie swojego znajomego z Bella
                Visty. Pewne panie odrazu łykneły haczyk i sprzedały jej
                historyjke ,że jej znajomy to krętacz , womanizer itd itp nie
                wiedząc nawet dokładnie o kogo chodzi.

                I jeszcze jeden odnośnik w sprawie Boba. ja nigdy na tym forum nie
                napisałam ,że jestem jego przyjaciółką i z nim sympatyzuje, to ,że
                jest znajomym mojego chłopaka nie oznacza , że musze popierać jego
                zachwanie.. Ale.. jestem pewna na 100% , że Bob nie wyłudzał od
                kobiet pieniędzy , bo wiem na jakim starndarcie żyje. W jego domu
                byłam nie raz i wiem ,że ma z czego żyć. Bob nigdy nikogo nie
                zgwałcił , ani nie zmusił nikogo do niczego. A to ,że bywa natrętny
                to urok jego charakteru. Co do jego "dziecka" też nie bardzo jestem
                przekonana. Moje zdanie o Bobie jest wprost identyczne do opini
                Shakirry1 o nim. Niemożna go jednoznacznie ocenić . Z jednej strony
                wkurza swoim luzackim podejściem do kobiet, a zdrugiej był akurat
                wobec mnie w porządku...
                • lani-2012 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 21:32
                  Zgadza się jesteś prostaczką która nie posiada inteligencji ani wrodzonej ani nabytej.Żyjesz tym forum. Siedzisz i tak miło spędzasz czas udzielając informacji i porad. Szukasz niusów i komentujesz byle byś mogła istniec na tym forum. To chyba tobie się nudzi i ty zakasaj rękawy do roboty.
                  • kleoluder1 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 21:33
                    lani-2012 napisała:

                    > Zgadza się jesteś prostaczką która nie posiada inteligencji ani
                    wrodzonej ani n
                    > abytej.Żyjesz tym forum. Siedzisz i tak miło spędzasz czas
                    udzielając informacj
                    > i i porad. Szukasz niusów i komentujesz byle byś mogła istniec na
                    tym forum. To
                    > chyba tobie się nudzi i ty zakasaj rękawy do roboty.

                    daruj sobie .bo to naprawde puste co piszesz.
                    • lani-2012 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 21:36
                      Pusta to jesteś
                      • kleoluder1 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 21:42
                        masz jeszcze jakiś problem?
                      • enjotka Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 21:43
                        rany...widzę, że nie tylko sowa ma dzisiaj gorszy dzień? co z Wami,
                        kobitki? luźne rozmowy o facetach się znudziły?
                        • kleoluder1 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 21:46
                          nie moja wina , że ludzie szukają zaczepki , bo komuś coś się
                          niechcący napisało ;].
                          • lani-2012 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 22:52
                            Mam nadzieje ze Shakirra na moja prosbe usunie ostatnia konwersacje.
                            • kleoluder1 Re: Podsumowanie 2008 roku 18.01.09, 23:00
                              najlepiej skasować cały ten wątek Bella Vista.. zero konkretów,
                              szkoda było prądu ..i naszej energi bo i tak się znajdzie dużo
                              osób , które napiszą jakieś farmazony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka