justanotherday
11.01.09, 13:13
Wczoraj znow byl problem, bo jedno z najwiekszych biur podrozy w
Polsce nie bylo w stanie znalezc przewodnikow dla 2 autokarow z
Sharm el Sheikh do Kairu. Najciekawsze, ze nie byli to zwykli
turysci tylko agenci, ktorze w Polsce sprzedaja ich wycieczki. O
godz. 23.00 znalezli Natalie w Hurgadzie, ktora musiala na rano
dojechac do Kairu prawie 500 km. Czekala pod piramidami, bo nie
mogla wziac grupy do muzeum, bo nie posiada stosownej licencji.
Podzielono autobusy: jeden z nr 1 przewodnikiem Ahmedem Abd el Aziz,
cha, cha, a drugi z Natalia pod piramidami. Oba autokary spotkaly
sie w polowie drogi i zamienily sie przewodnikami, aby Natalia
zostala przy piramidach i inie jechala do muzeum. To taka specjalna
nagroda, zeby kazdy turysta mial okazje posluchac opowiesci w jezyku
polskim "najlepszego" przewodnika Ahmeda Abd el Aziz. To gratisowo
od biura SunFun!Pospieszcie sie, zeby zdazyc przezyc chwile z tym
przewodnikiem, bo moze niedlugo juz go nie bedzie...