Dodaj do ulubionych

El Bousten Club - chłopacy

21.09.08, 13:44
Hej.Bylam w hotelu bousten club na przełomie czerwca i lipca.Wiecie
ze Bibo się żeni z jakąś polką ??? Jak ktos niewie to Edy juz
niepracuje w bousten i Mimi równiez,niewiem kto jeszcze.... :P
Obserwuj wątek
      • cherishhh Re: El Bousten Club - chłopacy 22.09.08, 14:32
        nie,Mimi wyleciała bo wzieła dzieci z miniklubu na minigolfa i
        przyszła jakas niemra z dzieckiem, i nikogo niebylo w miniklubie i
        zrobila awanture i Rika powiedziala ze trzeba to powiedziec big
        bossowi.Teorytycznie Mimi wyleciala,bo "skonczyl jej sie
        kontrakt"Edy teorytycznie odszedł"bo znalazł lepsza praca " a
        wyleciał dlatego ze Ortego ojciec jest kolega ich szefa, i Ortego
        sie znim pobil,edy walnal go w twarz i ortego to powiedzial
        szefowi!!!!!!
    • juliagra Re: El Bousten Club - chłopacy 25.09.08, 12:15
      Edy to była jedna wielka katastrofa animatorska- może lepiej, że tam nie
      pracuje, przyjemniej ogląda się wieczorne show bez jego udziału:):):)Mimi
      wróciła na studia, nikt jej nie wyrzucał. A Bibo faktycznie się żeni z
      Polką:)Coś na ten temat wiem ale dokładnej daty jeszcze nie ustaliliśmy...
    • cherishhh Re: El Bousten Club - chłopacy 25.09.08, 15:07
      Noo... po pierwsze Bibo mi mówił że żeni się z Niemką,to że żeni sie
      z polką usłyszałam,ale w to niewierze,niewierze ze bierzesz znim
      ślub po pierwsze znam Niemke która faktycznie sie znim żeni,byla u
      niego w zeszłym tygodniu.Po drugie super masz męża jeśli ja znim
      chodziłam w tym roku w lipcu :) Życze miłego życia :) Na prawde z
      całego serca :P
      • juliagra Re: El Bousten Club - chłopacy 25.09.08, 15:45
        Oj dziewczyno:)To ja tam byłam w zeszłym tygodniu, na fakt czasami z kimś gadam
        po niemiecku ale z pewnością Niemką nie jestem:) A Niemkę to on miał za żonę ale
        w 2007 roku:) Dobrze, że sobie jeszcze w lipcu z nim pochodziłaś:) miałaś
        ostatnią okazję:):):)
          • juliagra Re: El Bousten Club - chłopacy 25.09.08, 20:11
            Tak, mnie dla wizy, a Ciebie kocha i będziecie do końca życia walczyć o tę
            miłość. Nie bądź żenująca. Zakochałaś się w nim, ok, ja to nawet rozumiem... Ale
            głupot dziecko nie wypisuj, bo szargasz czyjeś imie anonimowo, tak najprościej.
            Ciekawe co byś mówiła gdybyś miała ujawnić swoją tożsamość. A tak na marginesie
            to ciekawe: "chodził":) z Tobą w lipcu, to czemu Tobie nie zaproponował
            małżeństwa- miałby kochaną kobietę i wizę!!!
            Tak do Twojej wiadomości, my przyjaźnimy się już 3 lata i wcale w tym czasie nie
            byliśmy parą. Mamy bardzo dobre relacje i gro zdrowego rozsądku wobec naszych
            planów.
            Pozdrawiam kochana.
            p.s.Mam nadzieje, że szybko znajdziesz sobie nowego habibi-jedź do Tunezji, a
            masz to jak banku!!!
            • cherishhh Re: El Bousten Club - chłopacy 26.09.08, 15:26
              yhym,niemiałam zamiaru cie obrażać, poprostu,to był opis tej żony
              Niemki, ale jak sie znim zenisz, okej :) Życze mu i tobie szczęścia,
              bo w Tunezji on by go raczej niezaznał! To pod żadnym pozorem niebył
              atak na ciebie, poprostu podobno tak wyglada ta jego zona
              Niemka.Wsumie to lepiej ze zeni sie z tobą niż z jakąś starą
              Niemrą ; ))
              • juliagra Re: El Bousten Club - chłopacy 26.09.08, 15:38
                Wiesz kochana, ja już tam jeżdże kilka lat i do tego roku nawet sobie nie
                zdawałam sprawy jak oni tam intrygują. Kolesie z hotelu, w trakcie mojego
                pobytu, chcieli mi wmówić, że na miejscu jest jego przyszła żona (babka z
                Austrii).Już jestem odporna na wszystko!!! Jak dobrze zaznaczyłaś w Tunezji on
                nigdy nie będzie szczęśliwy i doceniony, stąd nasza decyzja. Jak masz jakieś
                pytania to pisz na moją pocztę, nie musimy wszystkiego wywlekać na forum.
                Pozdrawiam
              • juliagra Re: El Bousten Club - chłopacy 26.09.08, 15:44
                P.S. Jego była żona Niemka wyglądała inaczej: sympatyczna na pozór, tleniona
                blondi, dość obfita:)))) A tej Christy, która bardzo mu się narzucała
                telefonami, nie miałam przyjemności poznać. Jakoś oboje nie mieliśmy nastoju na
                spotkanie z nią:):):)
            • swan_ganz Juliagra..... 26.09.08, 17:31
              tak między nami mówiąc to sama najbardziej szargasz swoje "dobre
              imię" ujawniając się w tym wątku ze swoimi planami małżeńskimi...

              Mam takie pytanko natury poznawczej; powiedz - nie przeszkadza ci w
              tym małżeństwie fakt (potwierdzony i w tym wątku stosownymi
              wpisami "klientek-turystek"), że twój wybranek to zwykła męska
              dziwka, którą przeleciało pół europy?
              To kim ty jesteś jeśli ci to nie przeszkadza?
                • swan_ganz Re: Juliagra..... 26.09.08, 17:58
                  nie odpowiedziałaś na drugą część mojego pytania... Nie odbieraj
                  mojego postu w tej sprawie jako jakiegoś ataku personalnego na
                  ciebie bo takie są moje intencje... Po prostu naprawdę interesuje
                  mnie twój punkt widzenia przeszłości twojego przyszłego męża.
                  Wiesz, by ludzie mogli być ze sobą szczęśliwi to muszą sobie
                  wzajemnie ufać to bezwzględny warunek wspólnego budowania razem
                  czegokolwiek.... Jaki może być poziom twojego zaufania do tego
                  faceta w sytuacji takiej gdy twój wybranek ma naprawdę
                  niezły "przebieg"; połowa tutejszych forumowiczek zna go bliżej niż
                  pewnie chciałabyś do tego dopuścić. A to przecież tylko jedno
                  polskie forum a nie zapominaj, że analogiczne miejsca wymiany opinii
                  o "facetach z Tunezji" istnieją w każdym kraju europy i tam pewnie
                  też te babiszony wymieniają swoje ciepłe o twoim mężu....
                  Nie sądzisz, że to co zamierzasz zrobić z tym facetem jest mocno
                  żałosne i z góry skazane na porażkę ?
                    • juliagra Re: Juliagra..... 26.09.08, 18:41
                      Odpowiadam: właśnie tak jak podkreśliłaś- miłość czy małżeństwo polegają na
                      zaufaniu!!!! Jedna panna piszę, że z nim cyt. chodziła i ja na tej podstawie mam
                      podjąć desperacki krok o rozstaniu?! Połowa forum, jak napisałaś, była z nim, to
                      proszę podaj linki
      • 1beatka85 Re: El Bousten Club - chłopacy 08.10.08, 02:45
        O my good laski byłam w el busten we wrzesniu Bibo nie odstepowal tej swojej na
        krok Codziennie na gimnastyce do niej kochanie to kochanie tamto az nas to
        wkurzalo Ona od niego starsza o on jak w obrazek Lepil sie do niej caly czas
        Chyba faktycznie sie z nia zeni tak gadal wszedzie
        • cherishhh Re: El Bousten Club - chłopacy 10.10.08, 18:48
          1beatka85 napisała:

          > O my good laski byłam w el busten we wrzesniu Bibo nie odstepowal
          tej swojej na
          > krok Codziennie na gimnastyce do niej kochanie to kochanie tamto
          az nas to
          > wkurzalo Ona od niego starsza o on jak w obrazek Lepil sie do niej
          caly czas
          > Chyba faktycznie sie z nia zeni tak gadal wszedzie


          A ona była Niemką czy Polką ??
                  • massima84 Re: El Bousten Club - chłopacy 25.10.08, 12:17
                    witam wszystkie panie. Mam pytanko. Moja serdeczna przyjaciółka poznała w El
                    Bousten faceta, zakochało się biedactwo na amen i chcę się dowiedzieć czegoś na
                    temat tego osobnika. Nazywa się Sami i jest DJem w hotelowym American barze.
                    Moze ktoś mógłby mi powiedzieć coś na jego temat?
                    Pozdrawiam
                                    • ilusia89 Re: El Bousten Club - chłopacy 04.11.08, 16:13
                                      tak jak s.anders3 napisała, każdego tygodnia inna dziewczyna, więc
                                      nie ma co się nawet łudzić, że można było sie znimi związać na
                                      dłużej... Porządny to się on nawet wydawał, zesztą nadal mi się
                                      wydaje, że on był najuczciwszy z nich wszystkich, ale to nie zmienia
                                      faktu, że lubił zmieniać dziewczyny...
                                      • massima84 Re: El Bousten Club - chłopacy 04.11.08, 22:15
                                        myślę, że masz rację... taka znajomość jest dobra na wakacyjny romans i tyle...
                                        Myślę, że moja przyjaciółka otrzeźwieje... :)
                                        Wakacyjny seks powinien jej wystarczyć i dać wiele do myślenia :)
                                        pozdrawiam
                                        • tunisiana-to-ja Re: El Bousten Club - chłopacy 04.11.08, 22:46
                                          no cóż dziewczynki ,same znacie swoją wartość i same najlepiej się
                                          ocenicie,jeśli szukacie tylko wakacyjnego seksu to po co wogole tu piszecie i
                                          szukacie wierności u animatorów jesli to była tylko wakacyjna zabawka dla was to
                                          potem nie dziwcie sie ze oni tez tak do tego podchodzą.nikt inny tylko turystki
                                          nauczyły ich tego.
                                          a tak a propos ilusia czemu to trwało tylko tydzień jak byłaś tam 2?
                                          kto zmienił zainteresowania ty czy sami?taka babska ciekawość.
                                          I jeszcze do s.anders-jeśli byłaś tam tak długo to powiedz może czy sami,mimi
                                          mido i aymen to takie same 'charakterki'jak bibo,ortega,czy rika?
                                          • ilusia89 Re: El Bousten Club - chłopacy 05.11.08, 19:37
                                            u mnie sexu nie było, więc pewnie to też spowodowało, że
                                            przestaliśmy się "spotykać", ale było bardzo miło ogólnie. A
                                            skończyło się też po tygodniu, bo on zmienił zainteresowania, a
                                            później ja:P Zresztą uważam, ze nie jedzie się do innego kraju po
                                            sex z przypadkowymi kolesiami, tylko po jakieś ciekwe znajomości,
                                            które pewnie i tak się skończą z dniem wyjazdu, a oprocz sexu jest
                                            jeszcze sporo innych rzeczy które mżna razem robić. Ja moge
                                            powiedzieć tylko, że Mido jest podobny do nich. A aymen i mimi to
                                            ogólnie słyszałam, że sa razem;) a sami wydaje mi się, ze również
                                            jest podobny do nich, tylko nie afiszuje sie z tym tak, bo jest
                                            spokojniejszy i ciichszy;)
                                            • maggiepol Re: El Bousten Club - chłopacy 05.11.08, 22:56

                                              ilusia widzę ze bardzo dobrze poznałaś tych ludzi przez dwa tygodnie chociaż coś
                                              tu chyba troszkę ściemniasz,o sexie to tylko ty wspomniałaś:)
                                              a jeśli chodzi o znajomości to właśnie te związane z sexem i niekoniecznie
                                              ciekawe kończą sie z dniem wyjazdu.
                                              a do Patrycji,skarbie odezwij sie na priva bo zginał mi gdzieś twój polski numer
                                              • ilusia89 Re: El Bousten Club - chłopacy 05.11.08, 23:41
                                                znaczy nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałam, ale ja sobie nie mam nic
                                                do zarzucenia, sexu nie było i tyle, nie pojechałam tam po to,
                                                poprostu pobawiłam się z nimi i tyle. A znajomość z Smim była ciekwa
                                                i miła, ale się skończyła, bo ja nie chciałabym siedzieć w Polsce
                                                podczas gdy on lub jakiś inny facet jest w Tunezji, spotykać się z
                                                nim raz na rok, a przez reszte roku siedzic i plakac, że nie można z
                                                nim byc. A co do faktu poznania ich to racja, wraz ze znajomymi
                                                mieliśmy z nimi dobry kontakt i troche poznalismy ich życie z
                                                drugiej, a także widzielismy kto z nich z kim i ile razy zmieniali
                                                swoje upodobania
                                                  • ilusia89 Re: El Bousten Club - chłopacy 07.11.08, 17:57
                                                    hmmm nie jest to tajemnicą:P mido - miły i sympatyczny, ale podrywa
                                                    dużo dziewczyn, jezdził z samim do yasminu na dyskoteki
                                                    wieczorami "na dziewczyny", a ogólnie bardzo dobrze rozumie po
                                                    polsku, ale kryje się z tym troche:P bibo - oj z niego to niezłe
                                                    ziólko, zreszta nie dało sie nie zauważyc, wiec już nie bede o nim
                                                    pisać:P ortega - lubił sobie upatrzyć dziewczyne i ja podrywać,
                                                    chociaż czesto je zmieniał i wredny też był jak mu nie wyszlo.
                                                    aymen - on z tego co wiem nie filtrował z dziewczynami, bo tak jak
                                                    wcześniej pisałam był chyba związany z mimi. hmmm trudno teraz tak
                                                    wszystko napisać jak jakies pytania jeszcze to piszcie:P a i
                                                    kelnerzy, poznałam dwóch: mamuta i mohammeda. Mamut to tak stary z
                                                    góry i strasznie meczacy i wogóle be:P lepiej się nie zblizać bo się
                                                    przyczepi, bedzie robić rezerwcje z kwiatkami, pozniej bedzie na cos
                                                    liczył. mohammed miły chłopaczek, też z góry, troche mi go zal, bo
                                                    chciałby mieć związek na dłużej, ale ja sobie nie wyobrażałam tego
                                                    tak jak on, czyli ja w wakacje do niego a on w zime do mnie, nby dwa
                                                    razy w roku mielibyśmy się spotykac:P a i ten fotograf nie pamietam
                                                    jak miał na imie taki młodziutki, tez sobie lubił powyrywać laski:P
                                                  • maggiepol Re: El Bousten Club - chłopacy 07.11.08, 21:17
                                                    mahmut wyleciał w październiku za to ze był upierdliwy,ze mido podrywał dużo
                                                    dziewczyn to dziwne bo nikt nigdy wcześniej tego nie zauważył,no ale może sie
                                                    zmienił i tak dużo to on po polsku nie rozumie ,ale fakt ze coraz
                                                    więcej.sami'ego na dyskotece trudno mi sobie wyobrazić w innej roli niż DJ.a
                                                    skąd wiesz ze oni jeździli do yasmin na dyskoteki i na jakie ?jeśli wiesz
                                                    byłabym wdzięczna.mimi już nie jest z aymenem,któremu nie przeszkadzało mieć
                                                    plany małżeńskie z innymi paniami kiedy był z mimi.fotograf ma na imię aymen
                                                  • ilusia89 Re: El Bousten Club - chłopacy 07.11.08, 21:34
                                                    aymen(animator) to z tego co widziałam to tylko tak gadał, ale z
                                                    inna dziewczyną to go nie widziałam. a mahmut dobrze, że wyleciał:P
                                                    a to że sami i mido jezdzili do yasmin to wiem od nich, a to że
                                                    jezdzili tam "poznawać: nowe dziewczyny to wiem od koleżanki, której
                                                    to powiedzieli coprawda nie dosłownie:p niestety nie wiem do
                                                    których;) a był tam jeszcze Ramzi( uważam, że cudowny chłopak,
                                                    najbardziej rozczulił mnie tym jak opowiadał o swojej pracy, jak to
                                                    on lubi pracować z dziecmi, jaka mu to radość sprawia i że nigdy nie
                                                    zmieniłby pracy:)), była jeszcze Rika i Selma, no i prowadzący
                                                    animatorów( powiedział, że ma na imie Grzegorz, po arabsku hreszosz
                                                    czy jakoś tak, ale coś w to nie wierze:P). a i nie wiem czy już to
                                                    pisałam czy nie, ale Sami podobno rok temu(chyba) grał w Katowicach
                                                    w jakimś klubie;) a na dyskotekach daje sobie świetnie rade jako
                                                    tancerz(chociaż trzeba go troche rozruszać:P) i nawet salsy
                                                    uczylismy się tańczyć, więc nie było tak zle z nim:P
                                                  • ilusia89 Re: El Bousten Club - chłopacy 07.11.08, 21:45
                                                    a i mido rozumie po polsku dużo:) miał żone polke, ale się z nia
                                                    rozwiodl podobno:) zreszta kiedys wpadłyśmy z koleżanka rozmawiajac
                                                    o nim i o dj i jak sie pozniej okazalo rozumial wszystko, nawet raz
                                                    jak sie rozpedził, podpowiedział słówko po angielsku, bo akurat
                                                    kolezanka nie wiedziala jak je przetłumaczyć. Ja widziałam dwie
                                                    dziewczyny, które podrywał, ale słyszalam, że było ich więcej;)
                                                  • alghashiya Re: El Bousten Club - chłopacy 08.11.08, 00:59
                                                    oj ilusia chyba lubisz sobie pofantazjować....
                                                    ;P Sami pracuje w dyskotece do godz 2 a ogólnie dyskoteki są do 4 więc za wiele
                                                    czasu na podryw nie ma.... Mido miał zonę Polkę? Hahahahahaha... prędzej ja
                                                    jestem Chińska baletnica ;P
                                                  • maggiepol Re: El Bousten Club - chłopacy 08.11.08, 11:23
                                                    droga ilusiu z tego co słyszałam to ty spędzałaś czas z ortega bibo i ramzim
                                                    bardziej niz z mido i samim,no ale ty wiesz lepiej.a jeśli chodzi o mido i jego
                                                    żonę polkę to dopiero może ja mieć a na pewno jeszcze nie miał.i jego polski na
                                                    pewno nie jest taki dobry jak twierdzisz.proponuje lekcje angielskiego do
                                                    wakacyjnych konwersacji na pewno ci sie przydadzą
                                                  • ilusia89 Re: El Bousten Club - chłopacy 09.11.08, 21:05
                                                    jak aj byłam to Sami pracował do 12 w nocy pzry puszczaniu muzyki
                                                    przy scenie, muzyke w amerikan puszczał kto inny do 2 w nocy, więc
                                                    nie widze problemu. a zreszta wierzcie sobie albo nie:) nie rozumiem
                                                    tylko o co Wam chodzi z moim angielskim? mało mnie obchodzi czy mido
                                                    miał żone polke czy ja dopiero bedzie miał, przynajmniej mowił, że
                                                    miał ale się rozwiodł i to nie tylko mi, a tekże wiem, że rozumiał
                                                    on po polsku, bynajmniej ja po polsku do niego nie mówiłam. Możecie
                                                    sobie w to wszystko wierzyć albo nie:) ale nieby po co miałabym to
                                                    pisac?:) nie mam w tym zadnego interesu:)
                                                  • maggiepol Re: El Bousten Club - chłopacy 09.11.08, 23:15
                                                    Masz racje sami puszczał muzykę do 12 bo potem na dyskotece pracował koko a w
                                                    yasmin nie ma dyskotek.a pisze bo ty piszesz bzdury i nie wiem jaki ty masz w
                                                    tym interes.czy możesz podać swoje imię? moje masz na nicku
                                                  • maggiepol Re: El Bousten Club - chłopacy 09.11.08, 23:27
                                                    a jeżeli chodzi o poziom angielskiego to nieraz słyszałam jak wiele dziewczyn
                                                    uważa tylko ze zna angielski i ile przez to jest nieporozumień i plotek.niestety
                                                    Tunezyjczycy nie mówią zbyt dobrze po angielsku tez i jak ktoś drugi tez
                                                    niekoniecznie zna ten język to rodzą sie nieporozumienia,których nawet nie
                                                    potrafią wyłapać.czy może mnie poprzeć jakiś fachowiec?
                                                  • leoniara Re: El Bousten Club - chłopacy 10.11.08, 14:50
                                                    Fachowcem nie jestem, ale wiem doskonale jak często wydaje nam się,
                                                    że się z kimś porozumieliśmy, a tu .... Nawet po polsku:)
                                                    Po angielsku z Tunezyjczykiem też czasami ciężko:)
                                                    A powiem Wam jeszcze, że spędziłam latem w Bousten dwa tygodnie i
                                                    dopiero teraz czytam co się tam działo. Znaczy wiadomo, że coś, bo
                                                    się wczoraj nie urodziłam, żeby nie wiedzieć o romansach animatorów
                                                    z turystkami, ale fajnie sobie poczytać tak nawet po fakcie:)
                                                    Na marginesie dodam tylko, że w Jasmin balowałam na imprezie nieźle,
                                                    wiec chyba jednka są tam miejsca do potańczenia...
                                                  • ilusia89 Re: El Bousten Club - chłopacy 11.11.08, 17:35
                                                    hmmm to ja już nie wiem co Wam się nie zgadza:) Sami pracował do 12,
                                                    kluby w Yasmin jednak są, poziomu mojego angielskiego nie znacie,
                                                    więc tez nie możecie oceniać:) a zatem w czym tkwi problem?:P bo ja
                                                    już nie wiem:)
                                                  • massima84 Re: El Bousten Club - chłopacy 11.11.08, 21:12
                                                    dziewczyny!co my wygadujemy? czy to naprawdę ma znaczenie z kim byli wasi
                                                    faceci? Najważniejsze ze teraz są z wami... gdyby mieli ochotę jedynie się
                                                    zabawić to nie byłoby teraz tych wszystkich smsów, telefonów itepe :)
                                                  • maggiepol Re: El Bousten Club - chłopacy 11.11.08, 22:08
                                                    Poza tym jeszcze oni biedni nawet nie mogą sprawdzić co my robimy bo niestety
                                                    nikt tego na żadnym forum nie opisuje wiec może troszkę zaufania.A co mnie
                                                    najbardziej dziwi ilusia piszesz ze nic cię z nikim z bousten nie wiązało wiec
                                                    wytłumacz mi co ty tu robisz?bo jak widzę ,wiem lub znam to raczej najczęściej
                                                    tutaj zaglądają osoby ,które są w bardziej lub mniej stałych i poważniejszych
                                                    związkach z chłopakami z bousten
                                                  • maggiepol Re: El Bousten Club - chłopacy 11.11.08, 22:01
                                                    Twojego poziomu angielskiego nie znam ale dość dobrze znam poziom wiedzy
                                                    tegorocznych maturzystek :)Mido i Sami poza tym nie bardzo lubią dyskoteki,wiec
                                                    może to był pretekst aby uwolnić sie od upierdliwych turystek:)A może sie
                                                    mylę,tego nie wie nikt
                                                  • ilusia89 Re: El Bousten Club - chłopacy 11.11.08, 23:32
                                                    hmm myslałam, że jest to forum dla wszystkich...:) ale może jakaś
                                                    nieogarnięta jestem:) a i z Samim coś mnie łączyło:) ale nie mam i
                                                    nie miałam jak już wcześniej pisałam, utrzymywać z nim i z żadnym
                                                    innym facetem z hotelu kontaktów poza tymi dwoma tygodniami
                                                    spędzonymi w Tunezji, życie płynie tu w Polsce, ja tam już nie
                                                    pojade, bo chce zwiedzać inne miejsca, wiec po co mam się martwić
                                                    czy moje habibi jest mi wierne? trzeba cieszyć się tym co jest
                                                    teraz, a w pamięci i tak zosatną cudowne wspomnienia i ja napewno
                                                    nie mam zamiaru zapomnieć o tym co tam się wydarzyło. A tym
                                                    dziewczynom które utrzymuja kontakty ze swoimi habibi zycze aby sie
                                                    wszystko dobrze ułozyło i zeby sciagnely ich tutaj do Polski z
                                                    jakimis kolegami, bo przydaza sie tutaj tacy przystojni i
                                                    usmiechnieci faceci:) pozdrawiam:*
                                                  • patricia_lidia Re: El Bousten Club - chłopacy 13.11.08, 21:09
                                                    a więc Edy nie pracuje w boustenie poniewaz przywalil w leb
                                                    Ortydze,Mimi wrocila na univerek,nido z aymenem-zostali wyrzuceni
                                                    poniewaz ktos musial wyleciec gdyz brat kogos z recepcji chcial
                                                    pracowac w boustenie-z tego co wiem to Tito,a Ortige tak
                                                    przygarneli,,Mido sie hajta z Polka,Bibi przelcial "wszystko" co
                                                    bylo mozliwe w wcale sie ztym nie kryl,Dj Sami-spokojniutki
                                                    chlopczyk ale potem Go zauroczenie dorwalo do laski z Pl-
                                                    Marty,Anouar wylecial przez ruskie laski,Ramzi wrocil na univerek
                                                    ale w weekendy dorabial jeszcze w boustenie,Paula Paulina po tym jak
                                                    ją wyrzucili poniewaz zwichneła kostke pracuje obecnie w
                                                    Saphirze,Ameni poszukuje sponsoringu,wyleciala z hotelu przez kolesi
                                                    z Niemiec,Rika takze wyleciała ale przez Swoja głupote:P
                                                  • maggiepol Re: El Bousten Club - chłopacy 13.11.08, 23:59
                                                    pięknie Pati opisałaś co tam istnieje. Ja tylko dodam,ze z tego co wiem to nie
                                                    tylko mido hajta sie z polka(jak ta do czerwca nie zmieni zdania:)ale jeszcze
                                                    kilku innych ma dość stale związki z polkami.wo gole po trochu to sie robi
                                                    polski hotel:), Rika -pochwale sie ze wyleciała przeze mnie ,to znaczy swoja
                                                    głupotę ale głównym powodem byłam ja.no i jeszcze na koniec wyleciał mahmut
                                                    -upierdliwy kelner z restauracji.jeżeli chodzi o stary skład animatorów to mido
                                                    będzie tam pracował(do lipca raczej na pewno.)no i widzę ze czerwiec w bousten
                                                    zapowiada sie wspaniale sami starzy znajomi. oj będzie sie działo.
                                                    Pozdrowionka.
                                                    Większość wie od kogo:)
                                                    a tak propos to może Słupsk wpadnie do nas-tez zapraszamy:)
                                                    Oby nie na sylwestra bo sylwester oczywiście w hammamet
                                                    i na pewno nie w British Bar :(bo niestety żaden tubylec,który traktuje swoja
                                                    kobietę poważnie nie pozwoli jej tam nawet wejść.wiec ilusia jeżeli sami cię tam
                                                    zabrał to nie masz sie czym chwalić.a jeśli on tam wszedł to musiał troszkę
                                                    wypić pewnie:).wiec jak było ilusia?
                                                  • elbousten.edi Re: El Bousten Club - chłopacy 26.05.09, 00:00
                                                    Hej dziewczyny.
                                                    Widzę z waszych wpisów ze ze starej obsady w tym roku nie wiele zostało
                                                    animatorów. Jest Mido i jest Mimi. Ja byłam tu pierwszy raz w tym roku . Reszty
                                                    o których piszecie nie znam. Może będą pózniej.
                                                    Czy któras wybiera się tam w tym roku?
                                                  • 666sandrunia666 Re: El Bousten Club - chłopacy 17.07.09, 17:38
                                                    ja właśnie wróciłam z wakacji w El Bousten. Czytam to i czytam i
                                                    mogę powiedzieć, że na tą chwilę pracuje tam 20 animatorów, m.in
                                                    Tito, Mamadu, Mimi, Mido, Momo, Mimo, DJ Sami, Sisi, Imen, Marco,
                                                    Dora, itd, wszystkich imion nie pamietam, ale jeszcze ich kilka
                                                    było. Mam kilka zdjęć z animacji...
                                                    Nappiszę, że DJ Sami z tego co czytam są podzielone wersje... Ja go
                                                    osobiście widziałam tylko kilka razy jak wychodzil ze swojej "nory
                                                    " :D Nie wiedziałam, żeby z kimś romansował.... na posiłkach
                                                    siedział sam, czasami z Mamadu i Tito... Wydwal się bardzo w
                                                    porządku. Myślałam, że jest bardzo psokojny i nieśmiały, a teraz
                                                    tojuż sama nie wiem ;)
                                                  • monia_122 Re: El Bousten Club - chłopacy 24.11.08, 18:47
                                                    Dziewczyno Meggie przjrzyj na oczy. Mido vel Mehdi tez ze mna był od roku i mieliśmy oczywiście brać ślub. Dowiedziałam się na szczeście, że w tak zwanym międzyczasie, kręcił z kim się dało żeby tylko zdobyć kolejną laskę i większą pewność na wyrwanie się z Tunezji. Do British Baru nie zabierał cię z prostego powodu, oni tam chodzą z każdą poznaną laską więc potem boją się wpadki, a napewno nie dlatego, że szanujący kobietę tunezyczyk jej tam nie zabierze! Nie warto wierzyć w taki stek bzdur, ani w to że on nie chodzi do Jasmin na dyskoteki bo ich tam nie ma. Jasmin to dzielnica typowo turystyczna więc imprez tam co niemiara i wiele łakomych kęsków dla miejscowych! Rozumiem cię , że pewnych faktów nie chcesz przyjąć do wiadomości gdyż zawrócił ci w głowie tak jak mnie kiedyś. Proszę tylko żebyś dla swojego dobra miała "oczy szeroko otwarte"! Mehdi wszystko robi w białych rękawiczkach, nie wygląda na babiarza jak inni animatorzy ale jest po stokroć gorszy od nich!
    • niebieskie_morze Re: El Bousten Club - chłopacy 14.11.08, 21:10
      hi every body

      i readed all :) i am very timid from all what this animators did, do

      and will do ... :)

      if they are męskie prostytutki please girls nie bądzcie dziwkami...

      what is clear is that this animators play with girls, Bobo, Bibo,

      Momo ... every one has this name can be seak in minimum with AIDS :)

      if every one of them slept with half girls in the hotel :) you can

      wait for Katastrofalnie :)

      Waked up please ... :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka