Dodaj do ulubionych

Egipscy stewardzi

29.01.09, 19:27
Czy któraś z Was może poznała stewarda z air cairo ? Dostałam numer w
samolocie, chociaż nigdy się nie odezwałam, to pytam tak z ciekawości ile z
Was dostało również numer :-) serdecznie pozdrawiam (-;
Obserwuj wątek
    • maykahrg re 30.01.09, 17:26
      :) mam podobne doświadczenie ale ze stewardem Koral Blue :)
      Chłopcy szybko nawiązują kontakty :)
      • fakira82 Re: re 31.01.09, 15:23
        ale nie piszcie prosze że jestescie zakochane i oni w was...
        • k1133 Re: re 31.01.09, 20:48
          Haha, nie pytałam tak raczej z ciekawości czy może połowa dziewczyn latająca
          tymi liniami dostała również numery :-))
    • keroinka Re: Egipscy stewardzi 27.02.09, 20:04
      nie.
      aczkolwiek przyznam ze byli bardzo mili.
      i intensywnie sie we mnie wpatrywali.
      • sonia77egipt Re: Egipscy stewardzi 04.03.09, 15:21
        oj chlopkaki z air cairo byli świetni ;) ale numeru nie dostalam ;)
        ale juz podobno air cairo nie lata do hurghady, wiec juz ich nie
        zobaczymy .
        • sarniak Re: Egipscy stewardzi 04.03.09, 17:36
          ja lece wkrotce z katowic do hrg air cairo, wiec Twoje informacje sa nieprawdziwe:)
          • sonia77egipt Re: Egipscy stewardzi 04.03.09, 21:32
            naprawde?
            a ja dostalam w egipcie taka informacje, ze juz nie lataja.
            a z jakiego biura lecisz?
            • agaargus Re: Egipscy stewardzi 30.09.09, 11:00
              no proszę, w końcu znalazłam wątek który mnie zaciekawił :) dziewczyny powiedzcie coś więcej o kontaktach ze stewardami w samolocie :P
              ja wam powiem że w tym roku byłam 3 razy, z tego raz z Air Cairo (pierwszy raz) i do tej pory utrzymuje z chłopakami kontakt... z jednym całkiem blisko... ale za cholere nie wiem czy można mu zaufać...
              wiem, wiem, wiem, historia jak każda inna... ale o stewardach to mało znalazłam informacji :(
              tak dla przybliżenia nazywa się Sherif Mohamed (Shiko) bardzo przystojny skubaniec i z zabójczym uśmiechem , mieszka w Kairze...
              • rades29 Re: Egipscy stewardzi 10.10.09, 20:28
                agaargus napisała:

                > no proszę, w końcu znalazłam wątek który mnie zaciekawił :) dziewczyny powiedzc
                > ie coś więcej o kontaktach ze stewardami w samolocie :P
                > ja wam powiem że w tym roku byłam 3 razy, z tego raz z Air Cairo (pierwszy raz
                > ) i do tej pory utrzymuje z chłopakami kontakt... z jednym całkiem blisko... al
                > e za cholere nie wiem czy można mu zaufać...
                > wiem, wiem, wiem, historia jak każda inna... ale o stewardach to mało znalazłam
                > informacji :(
                > tak dla przybliżenia nazywa się Sherif Mohamed (Shiko) bardzo przystojny skuban
                > iec i z zabójczym uśmiechem , mieszka w Kairze...
                O tego ci chodzi:
                www.facebook.com/profile.php?id=1180209382&ref=search&sid=1635428019.1113335575..1
                • agaargus Re: Egipscy stewardzi 04.12.09, 14:20
                  nie..., to nie ten :(
    • lauri88 Re: Egipscy stewardzi 10.10.09, 16:31
      ja lecialam w zeszlym tyg z sharmu do poznania lecial taki
      przystojny stewardes puszczal mi buziaczki i podszedl chcial mi dac
      nr tel ale niestety bylam z chlopakiem wiec nie wzielam;)
      • zawsze.mohamedka Re: Egipscy stewardzi 22.10.09, 14:22
        Witam
        Mam pytanko, 20.10.2009 wracałam z sharm samolotem lini MHS do katowic z między
        ladowaniem w wrocławiu, poznałam tam Egipskiego stewarda miał na imię Mahomed,
        czy ktoś go też poznał, chętnie pogadam, proszę o poważną odpowiedz
        • zawsze.mohamedka Re: Egipscy stewardzi 29.10.09, 15:33
          Witam Ponownie
          czy nikt nie leciał tym samolotem? nikt nie pamięta egipskiego stewarda? imię
          Mohamed..
          • rubio.3 Re: Egipscy stewardzi 29.10.09, 21:54
            zawsze.mohamedka napisała:

            > Witam Ponownie
            > czy nikt nie leciał tym samolotem? nikt nie pamięta egipskiego stewarda? imię
            > Mohamed..
            A czułaś się w tym samolocie jak byś sama w nim leciała? Jeśli tak to gwarantuję
            , że to jakieś złudzenie oprócz Ciebie było tam pewnie ze 150 osób, nie
            koniecznie oślepionych blaskiem Mohameda stewarda. Ale może była noc i te
            światełka w podsufitce mogły tak podziałać , że nie wszyscy odnaleźli karteczki
            z wcześniej przygotowanymi numerami telefonów do ewentualnej wymiany. pozdrawiam
            i życzę dobrych wieści o przystojniaku
            • zawsze.mohamedka Re: Egipscy stewardzi 30.10.09, 10:00
              Witam
              Nie nie czułam się tak jak piszesz:)
              Leciałam z mężem:)
              A Mohamed był naprawdę przystojny i czarujący....mam nawet zdjęcia:)
              i pozostanie jedynie w moich snach i marzeniach....
              bo mam szczęśliwe życie i nie chcę nic zmieniać:)
              pozdrawiam
              • szpilka73 Re: Egipscy stewardzi 30.10.09, 14:33
                zawsze.mohamedka napisała:
                > i pozostanie jedynie w moich snach i marzeniach....
                > bo mam szczęśliwe życie i nie chcę nic zmieniać:)
                > pozdrawiam
                pozostanie w snach i marzeniach...sorki..ale jak to się ma do
                twojego szczęścia małżeńskiego....
                myślę że i ty dałaś się oczarować i nie potrafisz zapomnieć , i
                tylko nasuwa się pytanie : nie widzisz tego czy raczej udajesz że
                nic nie widzisz ?!
                • zawsze.mohamedka Re: Egipscy stewardzi 30.10.09, 14:54
                  Masz rację....sama przed sobą próbuje to jakoś wyjaśnić....i wiem , że nic to
                  nie ma do mojego szczęścia małżeńskiego.....
                  myślę, że dałam się oczarować i to mocno.........
                  widzę to...ale czasem lepiej udawać......i żyć marzeniami....
                  chciał mnie wziąć ze sobą do Sharm...jak teraz o nim pomyślę....to mam ochotę
                  zaryzykować...z drugiej jednak strony...chyba nie mialabym na tyle odwagi....
                  dużo się naczytałam na tym forum....
                  pozdrawiam
                  • yamyam Re: Egipscy stewardzi 31.10.09, 08:36
                    no i dobrze ze nie masz odwagi, bo to bylby szczyt glupoty zostawic
                    wszystko (a jak widac Ty masz sporo) i wiazac sie z facetem, ktorego
                    widzialas spacerujacego po samolocie przez 4 godziny :) to, ze
                    marzymy i fantazjujemy to normalne i zdrowe wiec sobie nie zaluj,
                    ale nie zapominaj o tym, ze masz mozg do innych celow (niz fantazje)
                    tez :)
              • rubio.3 Re: Egipscy stewardzi 30.10.09, 15:03
                zawsze.mohamedka napisała:

                > Witam
                > Nie nie czułam się tak jak piszesz:)
                > Leciałam z mężem:)
                > A Mohamed był naprawdę przystojny i czarujący....mam nawet zdjęcia:)
                > i pozostanie jedynie w moich snach i marzeniach....

                Mohametka na litość to Ty męża razem z bagażem nadałaś chyba, że miałaś
                możliwość poznać stewarda, zrobić zdjęcia i jeszcze zaplanować życie w Sharmie.
                I to wszystko w ciągu paru godzin? Niech mi ktoś powie, że kobiety w tym kraju
                mają problemy z organizacją czasu.


                • zawsze.mohamedka Re: Egipscy stewardzi 30.10.09, 15:28
                  Nie...razem z mężem...odbyliśmy podróż na ogonie samolotu razem z załogą....było
                  fantastycznie...a on......wyglądał jak marzenie....
                  dodam tylko, że mieliśmy małe znieczulenie przed lotem...więc i znajomości było
                  łatwiej zawrzeć....
                  ps. nie planuję życia w sharm, chyba bym umarła....
                  ale przyznam szczerze....że jakbym trafiła na "mojego Mohameda"...to kto wie....:)
                  na szczęście nie mam kontaktu...i nie znam za dobrze angielskiego....
                  pozdrawiam
                  • szpilka73 Re: Egipscy stewardzi 31.10.09, 14:31
                    i nie szukaj z nim kontaktu...nie warto...
                    wiem co teraz czujesz bo moja historia jest podobna do twojej ,mąż ,dziecko i
                    udane małżeństwo , do czasu aż nie poznałam "F" , potem łzy,tęsknota głowa w
                    chmurach i te forum które otworzyło mi oczy na rzeczy których nie chciałam
                    widzieć ...tak zmarnowałam rok na sms,maile i tesknotę do faceta którego znałam
                    tylko przez 2 tyg.
                    Uwierz mi , nie warto w to wchodzić ,to nie ma sensu , nie - jak masz rodzinę
                    ,wiem że prawda boli ,rozum swoje a serce tez swoje ale tak to wygląda :(
                    • doriss261 Re: Egipscy stewardzi 31.10.09, 14:48
                      Leciałam tymi liniami do Egiptu i pewien steward podał mi kartkę z numerem
                      telefon. Trochę byłam zdziwiona, bo nie wysyłałam sygnałów. nie leciałam z
                      mężem, bo takiegoż nie posiadam.Był to pierwszy lot do Egiptu i nie miałam
                      pojęcia jakie z nich ziółka. Kartkę wyrzuciłam nim dojechałam do hotelu.
                      Nie pakuj się dziewczyno, myślę że on nawet nie pamięta Twojego imienia.Rubio,
                      Ty to mi nastrój umiesz poprawić.
                      • rubio.3 Re: Egipscy stewardzi 05.11.09, 20:13
                        doriss261 napisała:
                        Rubio,
                        > Ty to mi nastrój umiesz poprawić.
                        Cieszę się , że wprawiam Cię w dobry nastrój. Zgadzam się , że tzw " masówkę"
                        odstawiają goście i nie ma co marzyć o zapamiętaniu imienia, bo nawet pewnie o
                        nie nie pytają. Gotowe kartki rozdawać z telefonem toż to działalność prawie jak
                        firma reklamowa gdzie ulotki rozdają wszędzie i każdemu a nuż ktoś się odezwie.
                        Pozdrawiam i miłego wieczoru
    • emira1201 Re: Egipscy stewardzi - steward z Air memphis 01.11.09, 15:12
      A ja poznalam stewarda z linii Air Memphis - nawet wymienilismy sie mailami,
      aczkolwiek on nie odezwal sie do mnie, a ja pierwsza sie nie odezwe. Mam pytanie
      czy ktoras z Was poznala stewarda z Air Memphis? - bo tez jestem ciekawa czy oni
      tez tak rozdaja swoje namiary na prawo i lewo. Bo ten przeze mnie poznany byl
      tak uroczo niesmialy...
      Prosze tylko o powazne odpowiedzi a nie komentarze osob, ktore nabijaja sie ze
      znajomosci arabsko-polskich...
      • zawsze.mohamedka Re: Egipscy stewardzi - steward z Air memphis 02.11.09, 08:39
        dziękuję wszystkim za dobre rady....
        postaram się w to nie pakować...z dnia na dzień jest coraz lepiej....nie tęsknię
        już tak mocno:).....

        Emira....mam pytanie..jak miał na imię poznany przez Ciebie steward?
        pewnie to nie ten sam:).....pytam z czystej ciekawości.....
        • emira1201 Re: Egipscy stewardzi - steward z Air memphis 02.11.09, 11:06
          nie ten z Air Memphis mmial na imie Ahmed...
          • zawsze.mohamedka Re: Egipscy stewardzi - steward z Air memphis 02.11.09, 12:04
            a masz może zdjęcie...bo ja poznałam trzech...ale nie pamietam imion:)
            • emira1201 Re: Egipscy stewardzi - steward z Air memphis 02.11.09, 13:18
              niestety nie mam zdjecia nikogo z tamtego samolotu, niestety.... żałuje... a
              moze Ty masz?
              • zawsze.mohamedka Re: Egipscy stewardzi - steward z Air memphis 02.11.09, 13:42
                mam ale w domku, teraz jestem w pracy, jutro jak nie zapomnę to wezmę ze sobą..i
                jak podasz mi adres mailowy to Ci wyślę:)
                • emira1201 Re: Egipscy stewardzi - steward z Air memphis 02.11.09, 14:56
                  oki, jak bedziesz miec zdjecia daj znac to podam adres mailowy
                  • green35 Re: Egipscy stewardzi - steward z Air memphis 05.11.09, 11:04
                    Ostatnio rozmawialem z Egipskim stewardem o Polkach.Chwalil mi
                    sie ,ze co lot ma jakas panienke z Polski ktora zabiera pozniej do
                    motelu.Ja mu na to,ze latwy z ciebie koles co sie da przeleciec
                    latwej pani blodni z Polski za kilka dinarkow.Malo chlopina nie
                    dostal wylewu jak to uslyszal.Pozniej juz nie zamienil ze mna ani
                    jednego zdania .SIC ;)
                    • sopot09 uwaga mutant ! 05.11.09, 13:07
                    • gosia0409 Re: Egipscy stewardzi - steward z Air memphis 05.11.09, 20:21
                      ha ha ,bardz o dobrze mu powiedziales
      • chmura198 Re: Egipscy stewardzi - steward z Air memphis 13.12.09, 06:16
        Ja również poznałam stewarda a Air Memphis o imieniu AMR (27 lat).
        Zaczepił mnie jak szłam do toalety - był bardzo nachlany.
    • izabella.waw Re: Egipscy stewardzi 24.11.09, 20:06
      a może któraś poznała stewarda o imieniu Tamer, lata w air cairo. W koszuli ma wpięty znaczek małego samolotu ??
      • zuzanna_364 Re: Egipscy stewardzi 24.11.09, 20:41
        ale wy głupie jestescie :-)dawno tak sie nie ubawiłam.
        • agaargus Re: Egipscy stewardzi 04.12.09, 14:19
          aj czemu zaraz głupie????
          fajnie żyć złudzeniami... czasami ;)

          jesli chodzi o air memphis, leciałam z nimi w sierpniu, jak zwykle za trzeźwa nie byłam ;) więc kontakty szybko się nawiązały ;) skubańcy mieli nawet swoje wizytówki, oczywiście otrzymałam od wszystkich... w samolocie odpędzić sie od nich nie szło... ale były i plusy :) upili mnie jeszcze bardziej :) nie dość że soków miałam oporowo w gratisie :D to jeszcze upili mnie szwedzka wódką hahaha, (nie wiem czemu akurat szwedzką?)
          ja potraktowałam ich oczywiście z duża dozą humoru (bez jakichkolwiek zbliżeń, nawet za reke nie dałam się złapać)

          ale to nie wszystko, koleżanka powiedziała im do jakiego hotelu sie wybieramy, ale bez żadnych podtekstów, jakie było moje zaskoczenie gdy po prysznicu wypuściłyśmy się na miasto a w recepcji hotelowej któż by inny? dwóch stewardów sobie na nas czeka :DDDD

          ale to nie koniec... jakie oni przeżyli zdziwienie... :) gdy nie dość że my zachowywałysmy się jakbysmy ich nie znały, to za drzwiami hotelowymi czekali na nas arabscy koledzy :D

          ohhh, jakie miny stewardzi mieli - dezcenne :) hahaha

          po powrocie do hotelu na moim łóżku znalazłam liścik napisany na wizytówce - "Aga i will never forget you, i love you so much...please, call to me..."

          szaleńcy, hahaha
          i imie pamiętali :P
          • soni-a121 Re: Egipscy stewardzi 04.12.09, 14:29
            dziwne że wpuścili ich na teren hotelu i czekali sobie na Was w
            recepcji .......
            Ja znam inne fakty.
            • agaargus Re: Egipscy stewardzi 04.12.09, 14:50
              dokładnie!!! my tez byłyśmy bardzo zdziwione!!! albo mieli dobre układy albo
              dali nieźle w łape :P
              • soni-a121 Re: Egipscy stewardzi 04.12.09, 15:07
                być może !!
    • habibi1378 Re: Egipscy stewardzi 26.12.09, 09:28
      Ja pozbałam stewrada a Air Cairo na początku tego roku, mam do niego
      numer telefonu,jesteśmy w stałym kontakcie, pamiętsz może jak on
      miał na imię lub masz ten numer?Jestem ciekawa, czy to może ten sam
      facet?
      • ajka0904 Re: Egipscy stewardzi 11.04.10, 17:19
        cześć piszę do Ciebie z pytaniem o imię poznanego przez Ciebie
        stewarda linii Air Cairo.Ja poznałam jednego w lutym tego roku, nie
        wiedziałam dotychczas nic o ich rutynowym pozyskiwaniu nowych
        obiektów seksualnych, ale to prawda.Rozdają karteczki z numerami
        telefonów i adresami e-mail wielu dziewczynom,czekając na nową
        przygodę.Nie dajcie się nabierać dziewczyny . Ich miłość i
        uwielbienie ,które deklarują od samego początku to fałsz.Cel jest
        jeden- zdobyć bo im tak wolno. Pozdrawiam wszystkie,które jeszcze
        nie zdecydowały.
        • habibi1378 Re: Egipscy stewardzi 26.05.10, 23:08
          Witaj ajka0904,
          ten steward, którego poznałam ma na imię Mody, ciekawa jestem, czy
          ten sam dał numer telefonu również Tobie.
          Pozdrawiam.
    • anksi_kachi Re: Egipscy stewardzi 08.04.10, 11:05
      Czesc Dziewczyny.
      Bardzo dobrze wiem o czym piszecie. Przez 3 lata współpracowałam
      zarówno z Aircairo jak i AMC, Air Memphis jak i Lotusem. Najlepiej
      znam załogę Aircairo (prawie wszystkich). Byli oni moimi
      przyjaciółmi, ale szczerze powiem Wam, że na prawdę dziewczyny nie
      polecam. Egipscy sterardzi wszyscy są tacy sami. Mówią że są inni,
      że Ty jesteś wyjątkową dziewczyną, Ty lecisz do niego, on do Ciebie,
      widzicie się sporadycznie, on siedząc w Sharmie czy Hurghadzie
      poznaje inne dziewczyny i mówi im to samo chociaż zarzeka się że tak
      nie jest. Wszyscy kłamią żeby dostać to co chcą. Znam wiele historii
      które na prawdę wyglądały "inaczej" i chłopakom na prawdę zależało,
      a potem .... jednego dnia czar pryskał, przeważnie rodziny nie
      zgadzały sie na Europejkę i Egipcjanie zostawiali dziewczyny i w
      bardzo krótkim czasie zaręczali się z ... oczywieście EGIPCJANKAMI-
      bo one zawsze wygrywają! - Niestety taka jest prawda. A jeżeli
      chodzi o stewardów, zwłaszcza z Aircairo, to wierzcie mi że bardzo
      często okłamują że są wolni, a mają albo inne Europejskie
      dziewczyny, albo Egipskie nażeczone lub żony. Oni potrafią świetnie
      grać, maskować się i udawać kogoś kim na prawdę nie są. Zastanócie
      się 10 razy zanim zwiążecie się z Egipcjanami, a zwłaszcza
      stewardami- oni mieszkają zdala od domu, w hotelach razem z
      turystami, z dala od rodzin, obowiązków czują się wyzwoleni mogą się
      bawić, pić bo tam Al...h nie patrzy...
      Wybór i tak pozostawiam Wam.
      Powodzenia
      • ajka0904 Re: Egipscy stewardzi 26.04.10, 22:31
        witam cię. przeczytałam to co napisałas i dziękuję że otworzłaś moje
        oczy na prawdę ,której nie chciałam widzieć.Czy mogłabyś powiedzieć
        mi coś o stewardzie Air Cairo o imieniu Khaled?
        • krasawicamaskwy Re: Egipscy stewardzi 28.04.10, 10:31
          ajka napisała : Egipscy stewardzi

          "witam cię. przeczytałam to co napisałas i dziękuję że otworzłaś
          moje
          oczy na prawdę ,której nie chciałam widzieć.Czy mogłabyś powiedzieć
          mi coś o stewardzie Air Cairo o imieniu Khaled? "

          No to otworzyła Ci te Twoje oczy ,czy nie ? Bo nie rozumiem.Niby
          otworzyła,a znów się o jakiegoś chłoptasia dopytujesz.Ech......
        • agaargus Re: Egipscy stewardzi 09.06.10, 00:18
          hi hi,
          ja znam jednego Khaleda z Air Cairo :)
          śmieszny gość... oczywiście "nie ma" żony ani dzieci...
          prawda niestety jest inna... 3 córeczki i żona...
          ah, ci kłamcy...
          ale tak pozatym gość jako kumpel jest świetny :) ale pamietaj... jako kumpel :)
          • ajka0904 Re: Egipscy stewardzi 09.06.10, 23:27
            Witam cie serdecznie i dziękuje za informacje.Może jest kilku
            stewardów o tym imieniu w Air Cairo ale ten którego poznałam jest
            bardzo wysoki i wygląda na faceta po 30-tce.Jesli to ten sam to
            dobrze ze napisałaś o tym tutaj.Wzięłam sobie do serca twoje
            ostrzeżenie i chociaż on chce czegoś więcej ja pozostanę tylko jego
            kumplem /jeśli to w ogóle u nich możliwe/Pozdrawiam Cię serdecznie
            • agaargus Re: Egipscy stewardzi 11.09.10, 16:25
              myśle że mówimy o tym samym :) "kumple" - oczywiście że jest to możliwe tylko trzeba dać im to do zrozumienia bardzo wyraźnie :)
              a propo czegoś więcej - z tego co mówił jedna żona mu nie wystarcza i bardzo chciałby mieć żone polke, nie chodzi mu o "papiery i lepszą przyszłość" poprostu bardzo nas lubi :)
              • ajka0904 Re: Egipscy stewardzi 17.09.10, 23:28
                Witam ponownie .Teraz to mnie poważnie zaskoczyłaś. Z ta drugą żoną to może być prawda. Kiedy rozmawiam z nim na czacie ciągle widzę sygnalizację o kolejnych czatach do niego/To zapewne nowe wielbicielki jego urody/bo jak sama wiesz jest niesamowicie przystojny/ no i terz wiem dlaczego tak wytrwale szuka.A swoją drogą bystry z niego chłopak ,potrafi rozmawiać na czacie równoczesnie z kilkoma osobami. Mnie powiedział ze ma dwóch synów i córeczkę.Pozdrawiam Cię
    • avital84 Re: Egipscy stewardzi 18.09.10, 18:23
      Ja leciałam chyba Coral Blue - nie pamiętam - i tak dostałam adres e-mail i telefon od przystojnego stewarda, który miał chyba na imię Camelio. Oczywiście zakochał się od pierwszego wejrzenia i twierdził, że 'respect me'. ;P
      • deva2 Re: Egipscy stewardzi 29.09.10, 10:43
        Czy wy jesteście naprawde takie głupie? Wszystkie podstawione?? To niemożliwe, zeby tyle głupoty w jednym miejscu się skumulowało. Tak, na pewno w każdej z was jest zakochany obłędny egispki steward, na pewno nie śpi po nocach marząc o takiej idiotce. A tak naprawde, to już dawno zapomniał jak wygladałaś jedna z drugą. Się ogarnijcie bo wstyd, ze takie idiotki ziemia nosi.
        • avital84 Re: Egipscy stewardzi 29.09.10, 22:06
          Jakaś Ty śmiertelnie poważna. ;)
          Potraktuj może niektóre posty z przymrużeniem oka.
        • ajka0904 Re: Egipscy stewardzi 30.09.10, 10:09
          Oh! Tyle krytyki na pewno uzasadnionej z punktu widzenia człowieka trzeżwo myślącego ale spójrz na to inaczej. Wiele z nas chce po prostu pokazać tym zagubionym szukającym miłości dziewczynom/w nieudanych związkach lub tym samotnym/,że nie warto oddawać serc egipskim przystojniakom..................naprawdę nie warto. Nie wolno ich kochać ,bo to mężczyżni o innej , tak dalekiej od naszej mentalności i innym spojrzeniu na kobietę. Jeśli któras potrafi można sie bawić,ale to wymaga od kobiety braku zaangażowania uczuciowego . Nie każda to potrafi.Pamiętajcie zanim stracicie rozsądek, uśpiony melodią jego pięknych słów trafiających prosto w wasze serca.
    • fatima2010 Re: Egipscy stewardzi 11.10.10, 00:54
      Witam dziewczyny...
      Znam kilka osób z załogi Air Cairo..... Więc jeśli chcecie informacji o kims konkretnym zapraszam.... Apropo Khaleda ( wysoki , dobrze zbudowany , zna kilka słów po Polsku) informacja prawdziwa, naprawdę ma żonę, dzieci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka