03.02.09, 19:21
Mam pytanie do kobiet , które tworzą już takie poważne związki z
Egipcjanami zakończone ślubem lub dostały jakieś zobowiązania od
swoich mężczyzn. Jak to będzie w waszym przypadku z dziećmi? Jak
sobie wyobrażacie życie nie obchodząc z własnymi dziećmi Bożego
Narodzenia, ubierająć dziewczynke tak by miała nieodkryte kończyny,
i pogodzenie się z faktem ,że córka nie może wyjść za mąż za faceta
innej wiary niż Islam.
Czy wasi mężczyźni pozwolą wam na to by dzieci dorosły i same
zadecydowały o swojej religi gdy osiągną pełnoletniość?Czy raczej
wychodzą z założenia , że są mężczyznami zarabiającymi na dom i
czyja władza tego religia? Pozdrawiam was ciepło :)
Obserwuj wątek
    • mariapolo Re: Dzieci 03.02.09, 19:44
      kleo a co ty tak nagle stalas sie wywazona a nawet krytyczna w stosunku do
      egipskich habibkow????????????????!!!!!!!!!!! to jakies podejrzane:) przeszla ci
      juz wakacyjna lover czy co????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • szypka81 Re: Dzieci 03.02.09, 19:48
        dziewczyna powaznie podchodzi do sprawy i myśli na tym w co się
        pakuje! brawo :)
      • kleoluder1 Re: Dzieci 03.02.09, 22:41
        mariapolo napisała:

        > kleo a co ty tak nagle stalas sie wywazona a nawet krytyczna w
        stosunku do
        > egipskich habibkow????????????????!!!!!!!!!!! to jakies
        podejrzane:) przeszla c
        > i
        > juz wakacyjna lover czy
        co????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > !!!!

        Bo nie chce nikomu obiecywać kokosów.. Chce wiedzieć czy da się
        zgodnie żyć .. czy tą sprawę w jakikolwiek sposób da się pogodzić?
        Na forum jest wiele osób ,które to przerabiały. Są mądrzejsze o te
        doświadczenia odemnie..
    • beata7.0 Re: Dzieci 03.02.09, 19:55
      hej Klouder:)
      Ja właśnie dwa dni temu skończyłam mój prawie roczny związek z
      egipskim meżczyzną..głównie z powodu kwestii dzieci. Słowa złego o
      nim nie powiem, super facet. Pisałam już w wątku "są granice nie do
      przeskoczenia" własnie o tych granicach, które dzielą tego typu
      relacje międzykulturową. No i nie udało się przeskoczyć. Nigdy mnie
      nie bajerował, że wszystko będzie tak jak ja chcę, od początku gdy
      zaczęlismy temat przyszłosci mówił, że nie ma w ogóle takiej
      możliwości, żeby dzieci były innej religii niż Islam. Ja wiedziałam,
      że dla mnie też nie ma innej opcji niż dzieci wychowane w religii
      katolickiej.. Męża muzłumanina mogłabym mieć, ale dzieci, to inna
      sprawa. Całe życie musiałabym kłamać, że to w co wierzę, to jakaś
      farsa, bo różnica w chrześcijaśtwie i Islamie jest nie do
      pogodzenia. A ojciec dzieci nigdy nie zgodziłby się ,aby dzieci w
      ogóle brały na poważnie to w co wierzę...To nie jest do pogodzenia,
      naprawdę. A ten modny tekst "beda poznawać dwie religie i wybiorą
      jak dorosną" to mega ściema. Wystarczy sobie wyobrazić kilka
      zwykłych sytuacji domowych i okaże się, że to będzie wieczny
      dysonans, zgrzyt, a dzieci,(o ile wczesniej nie dostaną schizofrenii)
      kiedyś będą musiały wybrać tatę albo mamę, bo tak to wyjdzie w
      praktyce. To jest nie do przejścia.I mówię to z pełną
      odpowiedzialnością, bo jeszcze tydzień temu z uporem maniak szukałam
      jakiegoś wyjścia dla nas. Kocham tego człowieka, ale boje się że
      kiedyś bym go znienawidziła. Zaproponował mi życie bez dzieci...ale
      co to za życie? Dla mnie jako kobiety nie wyobrażam sobie rodziny
      bez dzieci. Utknęlismy w marwym punkcie, aż ja podjęłam decyzje o
      rozstaniu, bo to nie ma sensu...A każdy miesiąc razem to tylko
      kolejny krok w drodze donikąd.

      P.S. Kolejny punkt bez wyjścia to ślub. Ja chciałam ślub kościelny,
      ponieważ istnieje ślub katolicki jednostronny z osobą innej religii
      lub wyznania, moglibyśmy taki ślub wziąć. Ale, przed ślubem, ja,
      jako katoliczka musiałbym podpisać zobowiązanie (przysięgę) ze
      uczynię wszystko, aby dzieci poznały i były wychowywane w religii
      katolickiej, o czym miał być poinformowany Mój przyszły Maż.
      Ponieważ on nigdy by się na to nie zgodził...wracaliśmy do punktu
      wyjscia. Błedne koło. Żadna chrześcijanka, dla której to, w co
      wierzy jest ważne, nie zbuduje szczęsliwej Rodziny z muzłumaninem.
      Wszyscy naokoło tak mówili, ale musiałm sama to przeżyć i przerobić,
      żeby dotarło..
    • sokhna Re: Dzieci 03.02.09, 22:09
      Ja tworze jak to okreslilas powazny zwiazek z Egipcjaninem. Jestesmy
      dlugo ze soba, a od 2 lat po slubie. Mamy mala coreczke.
      Nie przeszkadza mi to, ze bedzie wychowana w Islamie.
      Po pierwsze nie wiem o co Ci chodzi z tym zakrywaniem konczyn... Tzn
      wiem oczywiscie, ale dlaczego mialaby je zakrywac? NO chyba, ze
      zdecyduje nosic nakrycie glowy, to wtedy tak. Czesc kobiet w
      rodzinie meza zakrywa glowe i konczyny, czesc nie. Moj maz ma corke
      z poprzedniego malzenstwa (zaznacze od razu, ze malzenstwo
      zakonczone normalnym rozwodem przed wieloma laty, zeby zaraz nie
      bylo atakow, ze jakas druga zona czy cos ;) )i dziewczyna ta nie
      zakrywa glowy, a na plazy lezy w kostiumie.
      Po drugie jak corka wyjdzie za muzulmanina, to dlaczego mialoby mnie
      to przerazac? Moj maz w koncu tez nim jest.

      Chcialam napisac jeszcze jedna rzecz co byc moze (ale nie
      koniecznie) zmienia postac rzeczy: my z mezem mieszkamy gdzies w
      Europie :) On podchodzi do spraw troszke inaczej, chociaz musze
      przyznac, ze jego rodzina mieszkajaca w Egipcie tez jest bardzo
      liberalna.

      Co do Swiat - oni tez maja swoje swieta, maja wtedy prezenty,
      ucztuja. Ja zawsze normalnie wyprawiam wigilie. Maz dostaje prezent
      na ich swieto, a ja to mam juz zupelnie dobrze, bo dostaje na ich i
      jeszcze na nasze :) :)

      I jeszcze jedno aspropos tych nieszczesnych zakrytych lub nie
      konczyn :) Bylam z mezem ostatnio w Polsce u rodzicow. Mala juz
      spala u dziadkow a my wybralismy sie na kolacje i spacer po miescie.
      Az mi sie wlosy na glowie i nie tylko jezyly jak widzialam wszedzie
      pod dyskotekami grupy podpitych nastoletnich (15-16 lat?? - na pewno
      nie wiecej) dziewczyn, co tu duzo mowic - prawie nagich, bo tego co
      mialy na sobie ubraniem nie mozna bylo nazwac. Tak mi przez mysl
      przeszlo, ze moglaby stac tam moja corka... Czy ktos sie kiedys nad
      tym zastanawial atakujac Islam?
      • kleoluder1 Re: Dzieci 03.02.09, 22:29
        dziękuje za wasze posty. Ostatnio mój M. opowiedział mi historie
        swojego poprzedniego związku. Kochał ją ale rozstali się bo ona nie
        zgodziła się na dzieci w islamie. Mówił mi o tym na początku naszej
        znajomości ale nie słuchałam go wtedy z poruszeniem. Nie zdawałam
        sobie sprawy z tego czym może być ta czarna strona Islamu. Ja wiem ,
        że w Tunezjii np jest full kobiet bez chustek itd.W Egipcie dużo
        kobiet pracuje i nie nosi tego na głowie, są też osoby które nie
        przestrzegają całkowicie ramadanu...
        Ale we mnie jest to ale..
        Mówił, że ta kobieta go kochała.. przecież miłości nie zostawia się
        o tak..z dnia na dzień..
        Byłabym w stanie zaakcpetować to wszystko.. żyć nawet niezgodnie ze
        swoimi zwyczajami.. ale czy mam pewność, że on zrobiłby dla mnie to
        samo? Jeśli z tą kobietą się rozstał? :(
        • zoltasukienka Re: Dzieci 03.02.09, 22:43
          zwyczaje to jedno religia drugie. ze zwyczajami byc moze uda Ci sie
          co wynegocjowac za to z religia nie. jesli dla Ciebie wiara to
          tylko "obchodzenie" swiat czytaj dawanie prezentow to owszem
          mozna "swietowac" wszystkie swieta, ale nie sadze by chrzescijanka
          mogla wychowac swoje dzieci w innej wierze, zaprzeczajac tym samym w
          to co sama wierzy.Chyba ze "wierzy". Co do hustek to sorry ale co to
          za problem? to moze tradycja ale nie wszedzie obowiazuje i zaden tez
          z tego nakaz;)
          Poza tym nie chce Cie urazic ale jestes mloda,z nim krotko, rzadko
          go widzisz. Czemu myslisz juz o takich powaznych sprawach, w tym
          wieku przecietna Polka korzysta z zycia(w pozywnym tego slowa
          znaczeniu) a nie mysli o dzieciach i slubie;)
          pozdrawiam
          • kleoluder1 Re: Dzieci 03.02.09, 22:52
            No tak ale jemu lata lecą. Nie ma on prawie 20lat jak ja tylko 30.
            Jeśli zdecyduje się być z nimna poważnie i po 5 latach zrezygnuje to
            znowu szansa na jego założenie rodziny zmaleje. Nie sugeruje ,że
            facet po 30ce jest impotentem czy coś takiego.. Kocham go i poprostu
            nie chce obiecywać mu czegoś czego nie umiałabym spełnić.Jego nie
            interesuje sex znajomość przy spotkaniach raz na rok.
            Dla mnie kościół kataolicki to tylko instytucja. Ja w to nie wierze
            niestety. Do spowiedzi chodze raz do roku dlatego,że tak wypada.
            Wigilia? Przyzwyczajenie..
            Komunia? Okazja do zebrania pieniędzy..
            Wiem może to wypaczone co mówie ale taki mam do tego stosunek.
            W życiu wyznaje jedną zasade. Chce być dobrym człowiekiem z Bogie
            lub bez Boga wszystko jedno.
            • enjotka Re: Dzieci 03.02.09, 23:14
              kleo, faceci są płodni przez całe życie, więc jak będzie chciał mieć
              dziecko, to zrobi je nawet koło 60. A Ty, moja droga, zdawaj tą
              maturę i się baw, a nie zawracaj głowy dziećmi, masz na to dużo
              czasu :) znam w swojej rodzinie kobiety, które bardzo wcześnie
              założyły rodziny i wcale nie są z tego teraz takie zadowolone - na
              każde święta życzą mi, żebym czekała z tym do 30. hehe...a tak na
              serio, to gadaliście już jakoś o tym, czy dopiero starasz się
              wywiedzieć czegoś "na zaś"? pozdrawiam!
            • sokhna Re: Dzieci 03.02.09, 23:17
              No mysle, ze sobie tym postem sama odpowiedzialas jesli masz takie
              podejscie do spraw religii (katolickiej).
              Taka sytuacja wiele ulatwia (Tobie).
      • mariapolo Re: Dzieci 04.02.09, 09:30
        sokhna napisała:

        > jeszcze na nasze :) :)
        >
        > I jeszcze jedno aspropos tych nieszczesnych zakrytych lub nie
        > konczyn :) Bylam z mezem ostatnio w Polsce u rodzicow. Mala juz
        > spala u dziadkow a my wybralismy sie na kolacje i spacer po miescie.
        > Az mi sie wlosy na glowie i nie tylko jezyly jak widzialam wszedzie
        > pod dyskotekami grupy podpitych nastoletnich (15-16 lat?? - na pewno
        > nie wiecej) dziewczyn, co tu duzo mowic - prawie nagich, bo tego co
        > mialy na sobie ubraniem nie mozna bylo nazwac. Tak mi przez mysl
        > przeszlo, ze moglaby stac tam moja corka... Czy ktos sie kiedys nad
        > tym zastanawial atakujac Islam?

        Sohna a ja spedzajac wakacje w egipcie az mi sie wlosy na glowie jerza gdy widze
        te panie w 40stopniowym upale maszerujace od stup do glow ubrane w czarne
        chalaty ale im musi byc goraco i jak musza zalatywac potem, juz nie mowie o tym
        by do wody w basenie wlazic w calym ubraniu a potem razem z tym ubraniem schnac
        na plazy ani to higieniczne ani zdrowe wszak. Juz nie wspomne o tych przypadkach
        nagminnych bicia dzieci w szkole przez nauczycieli tak mi czasami przez mysl
        przeszlo ze pobita mogla by byc tam tez moja corka i tak dalej i tak
        dalej.................szanowna pani moze tak czasem pani tez sie zastanowi
        atakujac Katolicyzm, bo zycie w kazdej kulturze ma swoje plusy i minusy z tym ze
        demokracja i wolnosc w Polsce stoi na znacznie wyzszym poziomie niz w krajach
        Islamu a jesli komus sie marzy totalitaryzm, panstwo religijne, badz zady
        autorytarne to prosze bardzo jego wybor z tym ze wybory w panstwach Islamu tez
        sa jakos tak bardziej ograniczone:)
    • sowa_55 Re: Dzieci 04.02.09, 08:19
      Zaden muzulmanin nie zezwoli swojej zonie na wychowanie jego dziecka
      w innej wierze!
      A swieta i uroczystosci chrzescijanskie nie koncza sie na
      prezentach, to nie cel wiary chrzescijanskiej,mozna swieta przezyc
      bez prezentow, spogladajac realnie na zycie to sa inne wartosci w
      zyciu, ktore sa dla nas prezentem, trzeba je tylko umiec odebrac i
      pielegnowac, a bedziecie szczesliwe!
      • bent24 Re: Dzieci 04.02.09, 10:29
        Zagadką są dla mnie kobiety wychwalające islam. No bo jak można
        wychwalać coś, co uważa kobiety za coś znacznie gorszego, nakazuje
        ich bicie, gdy są nieposłuszne? No ale skoro sa kobiety sado-maso i
        takie co żyją z mężem damskim bokserem, to tamte też mogę jakoś
        zrozumieć:) W końcu różni są ludzie, wielu ma kompleksy i może te
        kobiety rzeczywiście uważają, że są nikim? Przemoc domowa w Egipcie
        dotyczy połowy kobiet, czyli co druga jest bita. O wielu innych
        przypadkach nie wiemy, bo nie zgłaszają policji(skoro koran
        nakazuje, to po co zgłaszać?). Oczywiście w Polsce też zdarzają się
        takie przypadki, jak wszędzie na świecie. Tylko, że u nas jest to
        karalne, facet jest napiętnowany, nasza religia to potępia.
        Czytałyście może "branzolety Egipcjanek"? Parę kobiet egipskich
        opowiada swoje życie. I co? wszystkie z nich były bite, co więcej
        przekonane o tym, że jest to całkiem normalne.
        Aha, życze powodzenia w wychowywaniu córrk w "religii pokoju i
        miłości":)
        • zoltasukienka Re: Dzieci 04.02.09, 11:40
          dziwactwem jest dla mnie obchodzenie swiat religii w ktora sie nie
          wierzy, zmienianie wiary bo facet w to wierzy, nastepny bedzie
          wierzyl w co innego. no ale wiara to indywidualna sprawa.
          tylko biedne te dzieci, wychowywac je w wierze o ktorej nie ma sie
          pojecia, nie no przeciez maz w nia wierzy, na pewno jest dobra:)
          • sashamari Re: Dzieci 04.02.09, 12:25
            a mnie się wydaje o ile moje zdanie Cie kleo interesuje, że dlatego zaczęłaś
            wątek dzieci.. bo on mówi, że chce je z Tobą mieć a Ty zaczynasz zastanawiać się
            nad wszystkim.. a on moim zdaniem dobrze się bawi.. i jest to jedna z form
            manipulacji Tobą! dziewczyno Ty masz ile lat 20? on pod 30? zastanów się nad
            tym, że facet w tym wieku u nas w kraju jest gotowy okręcić Cie wokół palca! a
            co dopiero zawodowy 'oszust' z Egiptu! Życzę Ci tego żeby oszustem się nie
            okazał! i trzymam kciuki.. ale weź Ty się porządnie zastanów czy nie szkoda Ci
            życia i tych młodych lat.. bo one już nie wrócą, a teraz zamiast zastanawiać się
            nad wspólnymi dziećmi czy zmianą religii zacznij Ty go lepiej porządnie
            sprawdzać!! A nie żyj w jakimś chorym świecie fantazji bo świat bywa okrutny! A
            jak już wcześniej wspomniałam.. na tym i na wielu podobnych forach jest tyle
            powiedziane, że każda z nas może wyciągnąć wnioski dla siebie.. z tą różnicą, że
            nie każda z nas chce!! Forum to będzie istaniało! i liczę, że po wszystkim
            będziesz miała na tyle odwagi żeby przyznać się później do swojego błędu! Bo jak
            mam być szczera dla mnie to kolejna jedna wielka ściema!
    • sokhna Re: Dzieci 04.02.09, 14:44
      zoltasukienka napisała:

      > > tylko biedne te dzieci, wychowywac je w wierze o ktorej nie ma
      sie
      > pojecia, nie no przeciez maz w nia wierzy, na pewno jest dobra:)

      A na jakiej podstawie piszesz, ze nie mam o czyms pojecia?
      Jestem osoba bardzo dobrze wyksztalcona i inteligentna - m.in. mam
      przeczytany Koran i Biblie od deski do deski, oraz cala mase
      literatury na ten temat.
      Jak nie mam o czyms pojecia to sie za to nie zabieram.

      A o chrzescijanstwie maja pojecie ludzie, ktorzy tu najbardziej
      atakuja islam? Ciekawe czy wiedza, ze nam chrzescijanom absolutnie
      nie wolno jesc wieprzowiny, ze mezczyzni powinni byc obrzezani, ze
      nie ma czegos takiego jak celibat, a kobiety podczas modlitwy (a juz
      na pewno wchodzac do domu Bozego) powinny zakrywac glowe.

      Poczytajmy sobie o biciu dokladnie co napisane jest w Koranie, a
      potem sie wypowiadajmy.
      No wlasnie dobrze ktos tez napisal, ze bicie w naszej religii jest
      zaronione, hehehehehe - zapraszam na inne fora dla kobiet albo na
      niebieska linie!!! Tam przeciez sami chrzescijanie...

      Ktos jeszcze poruszyl temat wchodzenia do basenu w rzeczach. Owszem
      widzialam kobiety wchodzace do wody w ubraniach - ale do morza.
      Jesli chodzi o basen nigdy takiej sytuacji nie widzailam. Poza tym
      zupelnie inaczej jest z odczuwaniem ciepla czy zimna przez ludzi
      urodzonych tam i w np. w Polsce. Ja jak jade tam latem to padam od
      upalow, a moj maz czuje sie swietnie, za to tutaj ja przy + 25 czuje
      sie swietnie, a mojemu mezowi bywa chlodno w t-shircie...
      Akurat tak sie sklada, ze Islam to bardzo czysta religia - dla
      niewtajemniczonych modla sie oni 5 x dziennie i za kazdym razem
      musza sie umyc. Nawet w meczetach sa umywalki. Nie tylko przed
      modlitwa musza sie myc zreszta.
      W tym przypadku znow odsylam Panie do roznych forow - kiedys na
      ktoryms czytalam watek pt.: moj maz to brudas (czy jakos tam), a pod
      nim w ciagu kilku dni pojawilo sie prawie sto odpowiedzi o podobnej
      tresci. Jak sie to czytalo to az mdlilo jacy niektorzy faceci to
      faktycznie smierdziele i brudasy.
      Ja sie moge cieszyc, ze mam w domu pachnacego czyscioszka, ktory
      bynajmniej nie jest pedalem!! - no bo oczywiscie w Polsce zadbany
      facet = pedal...

      Czasem rece opadaja :)

      • kleoluder1 Re: Dzieci 04.02.09, 15:23
        Ale wątek założyłam ,bo chce wiedzieć jak to wszystko w praktyce
        wygląda.Nie chce się pchać w coś co nie będzie dla mnie. Nie
        mówie ,że w wieku 20lat szukam sobie faceta na całe życie !! Za pół
        roku zaczne studia itd.. wiele pięknych lat przedemną.Ale związek z
        Egipcjaninem jeśli ma przetrwać to trzeba go pielęgnować.Mam na
        myśli wspólne odkładanie pieniędzy na wyjazdy , czy nawet planowanie
        wyjazdów w przód .. planowanie urlopów itd..Przecież 2000zł dla mnie
        maturzystki to kupa kasy ! :( Chce wiedzieć w co inwestuje .. Bo
        równie dobrze mogłabym zakochać się w kimś tutaj a pieniądze wydać
        na ubrania czy inne rzeczy.
        Ale jeśli ktoś ma do niego podejście takie jak "Polka na sex
        wakacjach " która nie chce budować przyjaźni i miłości na odległość
        to może sobie taki wątek z pewnością odpuścić.

        Jeśli chodzi o mojego faceta - nie mówie że jestem pewna na 200% ale
        został prze zemnie bardzo inteligentnie sprawdzony:)
      • bent24 Re: Dzieci 04.02.09, 15:25
        O chrześcijaństwie mam duże pojęcie o islamie również(przeczytałam
        koran 2 razy- w dwóch językach). Są wersety m.in o biciu kobiet, o
        mordowaniu niewiernych. To ma być religia?
        Napisałaś "No wlasnie dobrze ktos tez napisal, ze bicie w naszej
        religii jest zaronione, hehehehehe - zapraszam na inne fora dla
        kobiet albo na niebieska linie!!! Tam przeciez sami chrzescijanie..."
        Jesteś uposledzona? Polak, który bije żone, nie stosuje się do nauk
        religii chrześcijańskiej-muzułmanin, który bije zone, po prostu
        czyni tak jak mu islam kaze. Pytanie: wyznawcy jakiej religii
        organizują zamachy terrorystyczne, tłamszą i mordują kobiety(tzw
        honor killing), zabijają w imię swojej religii. Chyba nie
        chrzescijanie, co? Na zachodzie powstają organizacje przeciw
        islamowi, bo ludzie mają tego po prostu dość.
        Wiesz, jak lubisz chodzic w szmatach w 40stopniowym upale to twoja
        sprawa, tak samo ta, że chcesz wychowywać dzieci w tej
        odrażającej "religii" tylko nie pisz bredni na publicznym forum.
        Modlą się i myją 5 razy dziennie? buahahaha, kobieto ty nigdy nie
        byłaś w kraju muzułmańskim. Może 5% najwyżej to robi, a już w
        kurorcie napewno nikt. Pracowałam z Egipcjanami i wiem, że nie mają
        oni nawyku mycia zębów(nieprzyjemny zapach, brudne, żółte zeby),
        paznokcie mają brudne i długie, nogi brudne.
        Polacy brudasy? Nie wiem w jakim środowisku żyłaś w Polsce, ale ja
        znam zadbanych, czystych i dobrze ubranych Polaków. No może obracamy
        sie w zupełnie innym towarzystwie. Rzeczywiście ręce opadają...
        • sashamari Re: Dzieci 04.02.09, 15:56
          Popieram, popieram! Bent24!!
          Cytując: ‘Ktos jeszcze poruszyl temat wchodzenia do basenu w rzeczach. Owszem
          widzialam kobiety wchodzace do wody w ubraniach - ale do morza.
          Jesli chodzi o basen nigdy takiej sytuacji nie widzailam.’ Sokhna!! To Ty
          naprawde mało widziałaś!! Ja osobiście i wielu moich znajomych będących tam po
          raz pierwszy widzieliśmy to na własne oczy, wszyscy tylko zastanawiają się nad
          jednym.. czy one chociaż mają te ubrania czyste!! :| no i mówię oczywiście o
          wchodzeniu do basenu nie do morza. Ale mniejsza o to..
          LUDZIE zastanówcie Wy się!! Zobaczcie jak oni bronią swojej religii!! Mężczyzna
          owszem może poślubić chrześcijankę bo dzieci i tak przyjmą religie po ojcu.. a
          on już o to zadba, żona zazwyczaj pod presją też zmieni wiarę, ale już
          muzułmanka nie poślubi chrześcijanina.. W ogóle dla mnie jest to jakiś nie
          naturalny proces nagła zmiana religii.. przekonań.. Kobiety wychowane w
          chrześcijanizmie nagle w wieku 20 lat wzwyż przechodzą na islam.. bo taką wiare
          wyznaje ich mąż, dla mnie byłoby to jak zmiana conajmniej płci! A jeżeli
          przychodzi Wam to z taką łatwością.. to ta wasza nowa wiara taka silna jak i ta
          stara :/.. nie chce tu krytykować żadnej z religii bo to w jakiej zostaliśmy
          wychowani nie zależy od nas.. ale dlaczego my tak jak oni nie potrafimy bronić
          naszych przekonań!! Swoich tradycji!! Jakby któryś z nich próbował zmienić
          wiarę.. to chyba nie musze pisać czym by to groziło..
          • kleoluder1 Re: Dzieci 04.02.09, 16:44
            A ja jeste ciekawa jak to jest tak naprawde z tymi chustkami. A jak
            mąż powie moje dzieci nie muszą być zakryte to co?Bo jakoś ja w
            bankach widziałam arabki bez chustek a w Tunezji Arabki chodzą w
            mini na dyskoteki. Serio!
            • sowa_55 Re: Dzieci 04.02.09, 19:57
              kleoluder1 napisała:

              > A ja jeste ciekawa jak to jest tak naprawde z tymi chustkami. A
              jak
              > mąż powie moje dzieci nie muszą być zakryte to co?Bo jakoś ja w
              > bankach widziałam arabki bez chustek a w Tunezji Arabki chodzą w
              > mini na dyskoteki. Serio!
              Dziewczyn dam Ci jedna dobra rade, skoncz najpierw mature, nastepnie
              studia ustaw sie do zycia, a masz jeszcze dosyc czasu na zalozenie
              rodziny, bedziesz dojrzala do roli zony i matki.
              W wieku 20 lat trzeba zyc i cieszyc sie mlodoscia, na meza i dzieci
              masz jeszcze duzoooooooooooooooo czasu.
      • zoltasukienka Re: Dzieci 04.02.09, 17:50
        sokhna napisała:
        > A na jakiej podstawie piszesz, ze nie mam o czyms pojecia?

        a gdzie ja napisalam ze pisze do Ciebie?

        sokhna napisała:
        > W tym przypadku znow odsylam Panie do roznych forow - kiedys na
        > ktoryms czytalam watek pt.: moj maz to brudas (czy jakos tam), a
        pod
        > nim w ciagu kilku dni pojawilo sie prawie sto odpowiedzi o
        podobnej
        > tresci. Jak sie to czytalo to az mdlilo jacy niektorzy faceci to
        > faktycznie smierdziele i brudasy.
        > Ja sie moge cieszyc, ze mam w domu pachnacego czyscioszka, ktory
        > bynajmniej nie jest pedalem!! - no bo oczywiscie w Polsce zadbany
        > facet = pedal...

        nie kazdy ma czas i ochote przesidywac na royznch forach i sledzic
        prmitywne wypowiedzi

        sokhna napisała:
        >Ja tym osobom naprawde zycze powodzenia z tymi bardzo zadbanymi
        >czystymi panami polakami, chrzescijanami... (tu mi sie tez jedno
        >nasunelo.. hehe). no i niech oni dalej tluka swoje zony czy
        >dziewczyny z imie nie wiadomo czego
        takie uogolnianie i schodzenie na tak niski poziom nie jest chyba
        normalne dla osob wyksztalconych:)
      • beata7.0 Re: Dzieci 04.02.09, 19:24
        sokhna napisała:

        > Jestem osoba bardzo dobrze wyksztalcona i inteligentna - m.in. mam
        > przeczytany Koran i Biblie od deski do deski, oraz cala mase
        > literatury na ten temat.
        > Jak nie mam o czyms pojecia to sie za to nie zabieram.
        >
        > A o chrzescijanstwie maja pojecie ludzie, ktorzy tu najbardziej
        > atakuja islam? Ciekawe czy wiedza, ze nam chrzescijanom absolutnie
        > nie wolno jesc wieprzowiny, ze mezczyzni powinni byc obrzezani, ze
        > nie ma czegos takiego jak celibat, a kobiety podczas modlitwy (a
        juz
        > na pewno wchodzac do domu Bozego) powinny zakrywac glowe.

        koleżanka zrobiła nam wykład z jakiejś nowej wersji Biblii. Wszystko
        o czym piszesz wyżej, to zasady JUDAIZMU, ŻYDÓW, a nie Chrześcijan!
        Chrześcijaństwo oczywiście to także stary Testament (gdzie zawarte
        są treści, które przytaczasz), ale podstawą jest Nowy Testament,
        który nie przekazuje tego, o czym piszesz.
        Celibat to bezżeństwo księży i pisze o tym m.in. Św Paweł w liście
        do Koryntian. W Nowym Testamencien nie może być o tym mowy, bo
        przecież Kościół powstał po odejściu Chrystusa, więc nie twórz
        proszę nowej historii i nie wprowadzaj w błąd innych, jak się nie
        znasz.

        Ja Islam poznałam i szanuję te pogląday, ale się z nimi nie zgadzam -
        stąd decyzja o rozstaniu z moim chłopakiem, bo to dwa światy nie do
        pogodzenia. Trzeba być konswkwentnym,a nie "Kocham go i jakoś to
        będzie, a potem są tragedie..."
        • sokhna Re: Dzieci 04.02.09, 19:52
          Ja poznalam Islam, tez sie z pewnymi faktami nie zgadzam, ale tego
          nie atakuje jak co niektorzy na forum.

          Dla mnie wazne jest to co pochodzi od Boga, czyli m.in. Stary
          testament, ale jak to Polacy interpretuja wsyzstko tak aby im bylo
          wygodnie. Jak jest zakaz w ST to powolujemy sie na Nowy i na odwrot.
          A o zakrywaniu glowy jest np. w Nowym...? to czemu nikt sie tego nie
          trzyma? No tak kobiety zakrywaja glowy w kosciele coraz to wiekszymi
          i bardziej barwnymi kapeluszami , hehe ale w zamian za to odkrywaja
          plecy i ramiona.

          Ktos napisal, ze powinnam sie cieszyc, ze sie w Polsce urodzilam. No
          jakos nie uwazam tego za powod do dumy biorac pod uwage, ze podobno
          u nas jest 99% katolikow, a pewnie prawie tyle samo rasistow i
          nacjonalistow. Nam to nikt nie odpowiada: murzyn brudas, arab
          brudas, chinczyk zoltek, turek brudas, francuz zabojad, wloch
          mafiozo, rusek pijak, niemiec hitlerowiec... moglabym do jutra
          wymieniac.
          My za to jestesmy wspaniali.

          Bylo tez o mordowaniu za zmiane religii itp. Jak wiadomo powszechnie
          wiele z krajow arabskich maja ustanowione prawa wymyslone przez
          czlowieka niestety nie majace tak naprawde wiele wspolnego z
          Islamem. Jak muzulmanin ma zamordowac np.chrzescijanke skoro wolno
          mu sie z nia ozenic? Co zreszta jest wyraznie napisane w Koranie.
          Aha, znam tez 2 osoby, ktore ochrzcily sie (byly wczesniej
          wyznawcami islamu) - zyja do dzis i maja sie dobrze.
          Wystarczy pojechac tez do Egiptu a w jednym z miast znajdziemy cala
          ulice pelna kosciolow wszystkich mozliwych odmian. Jakos nikt tam
          nikogo nie mordowal, nie bil, nie szykanowal, chyba, ze cos
          przegapilam.

          Co do bicia dzieci w szkole. Ja mysle, ze wielu by sie to
          przydalo... A ja to bym osobiscie paru utlukla. Ale zapomnialam, ze
          w Polsce jest odwrotnie - zapraszam na onet. pl - dzis bylo o biciu
          nauczyciela.
          Jest tez taka grupa w Polsce - ktos ich kiedys moherowymi beretami
          nazwal - proponuje ich uzbroic w karabiny, schowa sie przy nich
          najwieksze ugrupowanie terrorystyczne :) (ale oni przeciez pelni
          milosci i pokoju).

          Naprawde wiele moznaby pisac i przytaczac.
          Ja zdaje sobie sprawe ze w kazdej religii sa oszolomy, ale nalezy
          sie tez zastanowic dlaczego w tak piorunujacym tempie wielu ludzi
          przechodzi na Islam? Przewiduje sie, ze ok roku 2020 bedzie to
          religia dominujaca.
          I nie jest to bynajmniej zmuszanie do przechodzenia poprzez mieszane
          malzenstwa itp. Przechodzi tez na Islam bardzo wielu mezczyzn.

          To naprawde smutne, ze w nas tyle nienawisci. Jak pisalam nasuwa sie
          wniosek, ze pisza to osoby, ktore dostaly po nosie, a ze akurat
          trafilo na muzulmanina, to cala religia i wszyscy w nia wierzacy sa
          be. Prawda jest taka, ze jakby to byl buddysta to on bylby be (ale
          nie ma takiego forum, hehe) :)

          A teraz ide, bo moje dziecko zjada kabel od telewizora ;)
          • mariapolo Re: Dzieci 04.02.09, 20:38
            sokhna hahahahah ja naprawde nie wiem co ty wachasz albo palisz a jak tylko
            pijesz to naprawde odstaw juz butelke hahahahahah bo takich glupot to dawno tu
            nie czytalam. Dam ci rade zadzwon do ambasady Iranu Jemenu Arabi Saudyjskiej i
            zapewne paru innych tez:) i zapytaj sie czy obywatele tych kraju wyznawcy
            Allacha moga zmienic religie:) na jaks inna w zaleznosci od widzi mi sie i dalej
            mieszkac w swoich krajach:) albo wstapic w zwiazki malzenskie np z Europejkami i
            przyjac ich religie jakies prawoslawie albo katolicyzm moze byc nawet i judaizm
            do wyboru i koloru:).........aaaaaaaaa na koniec dowiedz sie co im za to grozi i
            na jaki wyrok ewentualnie moga liczyc za odwocenie sie od jedynej,, prawdziwej
            religii,, A w tej naszej Polsce zasciankowej ,,mocherowej,, i taaaak bardzo
            zacofanej hahaha wyobraz sobie ze mozesz brac sobie za meza czy zone kogo chcesz
            nawet i araba szyite sunnite do wyboru i koloru przechszcic sie z 5 razy w zyciu
            mozesz byc nawet niewierzaca i zadne prawne konsekwencje tobie za to nie groza:)
            to straszne prawda???????????????????????:):):)
          • zoltasukienka Re: Dzieci 04.02.09, 21:20
            sokhna napisała:

            > Ktos napisal, ze powinnam sie cieszyc, ze sie w Polsce urodzilam.
            No
            > jakos nie uwazam tego za powod do dumy biorac pod uwage, ze
            podobno
            > u nas jest 99% katolikow, a pewnie prawie tyle samo rasistow i
            > nacjonalistow. Nam to nikt nie odpowiada: murzyn brudas, arab
            > brudas, chinczyk zoltek, turek brudas, francuz zabojad, wloch
            > mafiozo, rusek pijak, niemiec hitlerowiec... moglabym do jutra
            > wymieniac.
            > My za to jestesmy wspaniali.

            to naprawde smutne wstydzic sie swojego pochodzenia, moze mialas
            trudne dziecnstwo, albo zle srodowisko. Ja jakos nie widze wokol
            mnie 99% rasistow, choc spotykam co dzien (chocby na uczelni) ludzi
            roznych narodowosci i zero przy tym przykrych sytucji.Kwestia
            wychowania. Wiec czemu kazdym poscie wmawiasz nam jacy jestesmy?
            niewiedzac czym argumentujesz swoje stwierdzenia, moze wypowiedziamy
            na onecie.

            > To naprawde smutne, ze w nas tyle nienawisci. Jak pisalam nasuwa
            sie
            > wniosek, ze pisza to osoby, ktore dostaly po nosie, a ze akurat
            > trafilo na muzulmanina, to cala religia i wszyscy w nia wierzacy
            sa
            > be. Prawda jest taka, ze jakby to byl buddysta to on bylby be (ale
            > nie ma takiego forum, hehe) :)

            Nigdy nie dostalam po nosie od zadnego muzulmanina, mysle ze nie
            tylko ja, nie obrazam ich,za to Ty piszesz bzdury i generalizujesz
            opierajac sie na przypadkach wycianietych z internetu

            > A teraz ide, bo moje dziecko zjada kabel od telewizora ;)
            przynamniej tu mozna sie zgodzic-zajmij sie dzieckiem.
    • sokhna Re: Dzieci 04.02.09, 17:27
      Wypowiedz bent powalila mnie calkowicie. Dawno sie tak nie usmialam.
      Brawo super agresywna chrzescijanko. Bardzo wysoki poziom, naprawde.
      Juz sam fakt, ze jak widac doskonale znasz sroodowisko boyow
      hotelowych, bo nawet z nimi "pracowalas" mowi sam za siebie. Wiesz
      ja na taki poziom nie schodze.

      Rzeczywiscie masz racje, bardzo malo widzialam, bo nie jezdze do
      miejsc takich jak hurghada, gdzie pelno polek na seks wakacjach itp.
      Hotele w jakich sie zatrzymuje troche odbiegaja od tego poziomu, ale
      ty pewnie nie masz pojecia, ze takowe w ogle istnieja.
      Co do "szmat" jak to okreslilas - to patrzac na bogate arabki
      niejedna poleczka chcialaby takie szmaty miec w swojej szafie.


      Jesli chodzi o zmiane religii - no wlasnie to zmiana tylko religii,
      pewnych pogladow, a nie wiary. To dwie rozne rzeczy, ale o tym jak
      widze to chyba malo pojecia ktos ma.
      Koran przeczytany w 2 jezykach! Ha! Skoro tak atakujesz ta religie,
      to po co tak "zglebiasz"? I to w roznych jezykach... Mi sie wydaje,
      ze po prostu byl za trudny... ale jak widze drugi jezyk tez nie
      pomogl. Jakby bylo inaczej nie byloby tyle agresji w wypowiedziach.


      Tak czy tak dochodze do jednego wniosku (juz ktos to kiedys tu
      napisal, nie pamietam kto), ze tak zachowuja sie zazwyczaj osoby,
      ktore dostaly ostro po nosie - w tym przypadku od arabow czy
      muzulman.
      Ja tym osobom naprawde zycze powodzenia z tymi bardzo zadbanymi
      czystymi panami polakami, chrzescijanami... (tu mi sie tez jedno
      nasunelo.. hehe). no i niech oni dalej tluka swoje zony czy
      dziewczyny z imie nie wiadomo czego (bo przeciez nie religii- ale
      jak tak to przeciez mozna prawda?)
      • mariapolo Re: Dzieci 04.02.09, 17:56
        sokhna....czytajac ciebie to ja naprawde zaczynam zalowac ze w polsce mamy takie
        prawo a nie inne i taka wiare jaka jest katolicyzm oraz demokracje pluralizm i
        daleko posunieta wolnosc jednostki. Zaczynam marzyc o tym by bylo tak samo jak w
        arabskich krajach Islamu gdzie fundamentalisci sa przy wladzy:) gdzie przejscie
        na inna religie karane jest dlugoletnim wiezieniem lub smiercia:)/ Jemen Iran
        Arabia Saudyjska i podobnie/ Powinnas dziekowac ze wychowalas sie w Polsce i nie
        grozi ci smierc ani wiezienie za to ze zostalas muslinka /przechszta na Islam/ i
        ze zaczelas wierzyc w jedyna prawdziwa religie ,,pokoju,, :)
        • kleoluder1 Re: Dzieci 04.02.09, 22:10
          Każdy ma prawo wyboru religii. Wybierając Islam dokonujemy jakiegoś
          ograniczenia tej wolności. Bo Islam to niestety studnia bez wyjścia.
          • mariapolo Re: Dzieci 04.02.09, 22:28
            kleoluder1 napisała:

            > Każdy ma prawo wyboru religii. Wybierając Islam dokonujemy jakiegoś
            > ograniczenia tej wolności. Bo Islam to niestety studnia bez wyjścia.

            Kleo tylko ze takiego wyboru nie maja Arabowie Muzulmanie, oni moga byc tylko i
            wylacznie wyznawcami Islamu, w przeciwnym razie w krajach ktore wymienilam i
            podobnych spotkaja ich restrykcje prawne od ograniczenia wolnosci do kary
            smierci wlacznie.
      • bent24 Re: Dzieci 05.02.09, 07:24
        Sokhna, co się tu sprzeczac. Kazdy ma swoje zycie i dokonuje wybory.
        Ty związałaś się z egipskim boyem, przeszlasz dla niego na wiarę,
        która uważa cię za kogoś gorszego, chodzisz w szmatach i ci to
        pasuje. Ja wybrałam inne życie. Z Arabem czy w ogóle muzułmaninem
        nie związałabym się nigdy w życiu, zwłaszcza po tym co widziałam w
        Egipcie. W islam zaglębiałam się parę lat temu, bo interesuję się
        religiami. Tak samo czytam Biblię, czytam o judaizmie i żydach,
        których notabene bardzo szanuję.
        Przeczytaj jeszcze raz swój post i zobacz co to jest agresja.
        Jeśli chodzi o bicie w egipskich szkołach to jest to tam normą. Parę
        miesięcy temu był przypadek ZABICIA ucznia podczas lekcji przez
        nauczyciela. Mogę poszukać link, jesli chcesz.
        Tyle osób do ciebie pisało, a ty nic nie zrozumiałas. Potwierdza się
        teoria, z która się wcześniej nie zgadzałam, ale teraz muszę chyba
        przyznać tamtej pani rację- że z Arabami wiaza się głownie osoby
        lekko cofnięte w rozwoju:))
        Jeszcze raz, życze powodzenia w wychowywaniu córki w religii
        mordercy i pedofila:)
        • vadera12345 Re: Dzieci 05.02.09, 08:40

          To nie jest niedorozwój - ale coś zupełnie innego, a mianowicie nadgorliwość
          neofity.
        • kleoluder1 Re: Dzieci 05.02.09, 09:09
          A dzieci z muzłumanem , urodzone w Polsce , żeby miały Polski
          paszport i ,ślub ale z rozdzielnością majątkową? Co Wy na to? Wtedy
          da rade wywieźć je z kraju jeśli mąż coś nawywija albo będzie dążył
          do obrzezania dziewczynki i zamykania jej w domu?
          Te moje pytania są jak narazie czysto teoretyczne.. ale chciałabym
          wiedzieć jak Europejka mogłaby ubezpieczyć się przed jakoś tragedią
          jeśli facet nie będzie taki jaki był wcześniej?...
          • vadera12345 Re: Dzieci 05.02.09, 09:23
            Twoje myślenie jest ok, ale gdy pojedziesz z dzieckiem na wakacje do Afryki,to
            będzie ono podlegać prawu miejscowemu i Polska nie zmusi Egiptu do wydania
            dziecka Egipcjanina Polce. Będziesz mogła wrócić do Polski ale sama.

            Był kiedyś film, Amerykanka wyszła za mąż w USA za Irańczyka, wszystko było
            ok.ale pojechali odwiedzić dziadków i mąż zarządził, że zostają, zmusił ją
            biciem do ubierania stosownego stroju, zasłaniania twarzy. Kobieta uciekała z
            dzieckiem przez Turcję przypomocy byłych agentów amerykańskich służb.
          • mariapolo Re: Dzieci 05.02.09, 09:46
            kleoluder1 napisała:

            > A dzieci z muzłumanem , urodzone w Polsce , żeby miały Polski
            > paszport i ,ślub ale z rozdzielnością majątkową? Co Wy na to? Wtedy
            > da rade wywieźć je z kraju jeśli mąż coś nawywija albo będzie dążył
            > do obrzezania dziewczynki i zamykania jej w domu?
            > Te moje pytania są jak narazie czysto teoretyczne.. ale chciałabym
            > wiedzieć jak Europejka mogłaby ubezpieczyć się przed jakoś tragedią
            > jeśli facet nie będzie taki jaki był wcześniej?...


            kleo chyba musiala bys przy slubie z muzulmaninem zastrzec ze zostajesz po
            slubie przy swoim nazwisku panienskim a dziecku dac na imie po polsku a nie
            arabsku i postarac sie o oddzielny paszport dla dziecka wtedy twoje dziecko
            bedzie mialo w paszporcie marcin kowalski a nie mustafa bin laden:) ale jak znam
            zycie hahahah to zaden mezus arab na to sie nie zgodzi a juz z pewnoscia gdy
            dziecko urodzi sie w egipcie:)
        • sokhna Re: Dzieci 05.02.09, 16:24
          bent24 napisała:

          > Ty związałaś się z egipskim boyem, przeszlasz dla niego na wiarę,
          > która uważa cię za kogoś gorszego, chodzisz w szmatach i ci to
          > pasuje.

          Po pierwsze nie boyem - boya mozna spotkac np. w hurghadzie - ja tam
          nie bywam. Moj maz jest bardzo szanowanym lekarzem (w kraju gdzie
          mieszkamy znanym wlasciwie wszedzie). Nie przeszlam na niczyja
          wiare - na wiare przejsc nie mozna, co najwyzej zmienic religie.
          Nie ubieram szmat lecz bardzo drogie ubrania - stac mnie na to.
          Zreszta jak zauwazylam w egipcie obecnie zdecydowana wiekszosc
          dziewczyn nosi spodnie i sweterki czy bluzki, wiec gdzie tu mowa o
          szmatach - to by oznaczalo, ze ty takowe najprawdopodobniej tez
          nosisz.

          > Przeczytaj jeszcze raz swój post i zobacz co to jest agresja.


          No wlasnie czytalam wszystkie po kolei: na 50 postow 45 to agresja i
          atak przypuszczony na mnie


          > Tyle osób do ciebie pisało, a ty nic nie zrozumiałas.

          No wlasnie widze kto nie zrozumial: wynika to z powyzszego jak kto
          umie czytac.

          Potwierdza się
          > teoria, z która się wcześniej nie zgadzałam, ale teraz muszę chyba
          > przyznać tamtej pani rację- że z Arabami wiaza się głownie osoby
          > lekko cofnięte w rozwoju:))

          No tak faktycznie, ciekawe tylko, ze wszystkie kobiety w mieszanych
          malzenstwach wsrod naszych znajomych to zony lekarzy, adwokatow itp.
          Pochodza z calej Europy i zadna nie ma stopnia nizszego jak
          magister. No ale podobno cofnietym w rozwoju jest latwiej sie uczyc.
          Znam dokladnie jedna, ktora zmienila religie, reszta zostala przy
          swojej.


          > Jeszcze raz, życze powodzenia w wychowywaniu córki w religii
          > mordercy i pedofila:)

          Wiesz co zrobil moj okropny maz muzulmanin - terrorysta - pedofil i
          morderca?
          Jak bylam w zaawansowanej ciazy bylismy w Egipcie. W pewnym momencie
          wystapily komplikacje, a moj maz wsadzil mnie w pierwszy samolot do
          Europy, zebym jakby co tylko nie urodzila w Egipcie, zeby dziecko
          nie mialo tamtejszych papierow. Dodam, ze lecialam SAMA, jakos nikt
          mnie nie pilnowal. Malo z tego przed porodem pytal mi sie tez czy
          chce, zeby dziecko urodzilo sie w Polsce. Ze wzgledu na fatalna
          opieke medyczna szczegolnie jesli chodzi o kobiety rodzace w Polsce
          zdecydowalam sie na porod tam gdzie mieszkamy.

          Tak samo juz kilka razy bylam sama w Polsce z dzieckiem. Zyzwyczaj
          maz to sam proponowal, jak mial np. duzo pracy, zeby mi sie nie
          nudzilo i zebym nie siedziala sama.

          A na koniec zycze Tobie moze nie od razu pedofila, ale np.
          alkoholika.
          Moja kuzynka - tez kiedys oburzona jak to ja z terrorysta moge zyc
          wlasnie mi sie przyznala (jej maz alkoholik po wielu latach picia i
          bicia zmarl na marskosc watroby), jak to ona mi zazdrosci, bo widzi
          teraz jakie ja mam spokojne i normalne zycie, bez klotni, awantur,
          pijanstwa itp. Ile milosci i szacunku moj maz okazuje mnie i mojej
          rodzinie. Jak ja jestem przyjeta przez jego rodzine - wszyscy
          dookola mnie skacza jak oparzeni, az mi glupio czasami.

          I jeszcze z innej beczki - ktos tu chyba pisal, ze muzulmanie zenia
          sie z chrzescijankami albo zydowkami i zmuszaja je do zmiany
          religii - pewnie i prawda, ale to wlasnie jest glowny punkt nie
          majacy nic wspolnego z Islamem! To wlasnie powiedzial mi moj maz -
          nie wolno nikogo zmuszac, namawiac, ani nawet pytac kiedy przejdzie
          na Islam.
          Kiedys mnie ktos (zupelnie obcy) zapytal czy chce przejsc i kiedy na
          Islam (czyli od razu przyjal za fakt, ze to zrobie). Moj maz byl tym
          faktem bardzo oburzony i osobiscie porozmawial sobie z ta osoba.


          No i na koniec - jak widac trzeba wiedziec gdzie szukac ludzi na
          poziomie, nie zadnych oszolomow religijnych (i skonczmy blagam z
          przykladami Arabii Saudyjskiej), a nie brac sobie boya hotelowego,
          ktorego zyciem nie kieruje nawet Islam lecz reszta rodziny.
    • lani-2012 Re: Dzieci 04.02.09, 22:31
      wyborcza.pl/1,76842,4804115.html
    • lani-2012 Re: Dzieci 04.02.09, 22:44
      polecam POBIERZMY SIE INSZALLAH
      • ocean-1 Re: Dzieci 05.02.09, 10:00
        Moja dalsza kuzynka wyszła za mąż za muzułmanina jakieś 10 lat temu. Co prawda
        nie pochodzi on z Egiptu, Arabii, ale jest Jugosłowianinem. Mieszkają w
        Niemczech. Są zgodnym małżeństwem, nie nosi chust, jest katoliczką i dzieci tak
        samo. To był warunek ślubu. Ale... Ona nie była jeszcze u rodziny męża bo się
        boi. Dopóki jest w Niemczech czuje się bezpiecznie, ale tam nie pojedzie nawet w
        odwiedziny bo mogła by już nie wrócić. Rodzina męża jest bardzo konserwatywna i
        nawet jak ich odwiedzili w Niemczech to kobiety z jego rodziny nie mogły
        siedzieć z nimi przy stole a jeść zaczęły wtedy kiedy pan i władca im pozwolił.
        Także się zastanówcie dobrze, bo to nie tylko facet jest ważny ale i też jego
        rodzina jak będzie do tego wszystkiego podchodzić jak już tam będziecie.
        • engela_engela Re: Dzieci 05.02.09, 10:25
          czy sytuacja się zmienia jeżeli dziecko urodzi się w Polsce ,a nie
          Egipcie?
          • ocean-1 Re: Dzieci 05.02.09, 10:48
            W tym przypadku dzieci mają obywatelstwo niemieckie. Co nie zmienia faktu, że
            kuzynka tam pojedzie, bo się po prostu boi.
            • ocean-1 Re: Dzieci 05.02.09, 10:50
              ocean-1 napisała:

              > W tym przypadku dzieci mają obywatelstwo niemieckie. Co nie zmienia faktu, że
              > kuzynka tam pojedzie, bo się po prostu boi.
              >

              miało być nie pojedzie
          • vadera12345 Re: Dzieci 05.02.09, 10:53
            W Egipcie o losach dziecka decyduje ojciec, bez względu na to, gdzie dziecko się
            urodziło, a to z tej przyczyny, że podlega się jurysdykcji prawa miejscowego.
            Jeśli ojciec Egipcjanin sprzeciwi się wyjazdowi dziecka z Egiptu, nikt ni zmusi
            Państwa Egipskiego do wydania dziecka poza granice kraju.
            • engela_engela Re: Dzieci 05.02.09, 14:15
              W każdym razie jeżeli dziecko się urodzi w Europie podlega prawu
              europejskiemu..? Ojciec decyduje ,ale jakby co traktowane jest jak
              Europejczyk?
              • vadera12345 Re: Dzieci 05.02.09, 14:38
                Na terenie UE w/g prawa oboje rodzice traktowani są identycznie, jeżeli dziecko
                zostanie zabrane wbrew woli drugiego rodzica - są narzędzia prawne pozwalające
                na powrót dziecka do domu.

                Jeżeli rodzicem jest Egipcjanin, to wbrew jego woli matka nie wywiezie dziecka z
                Egiptu, bez względu na obywatelstwo dziecka.

                Czy urodzisz dziecko w GB, D, NL czy PL to jak ojciec będzie chciał dziecko
                zatrzymać w Egipcie to i tak zatrzyma, ty będziesz mogła wrócić do Europy, ale
                bez dziecka.
    • sowa_55 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 05.02.09, 13:44
      Przeczytajcie bardzo ciekawy artykul!

      03.02.2009 05:00 clock Print



      Trafficking in children in Cairo in the open
      American couples are Egyptian women have bought their babies - local
      doctors acted as a mediator


      Karin El Minawi


      ADVERTISEMENT


      Cairo - The couple was specifically from the U.S. arrived, the two
      Americans wanted their babies ordered by telephone from Egypt to
      collect. It was nothing, however, the business woman, 39, and the
      entrepreneur, 69, were arrested in Cairo and come for smuggling
      children shortly before the International Criminal Court.

      This is certainly not an isolated case. In addition to the two was
      another American couple, two women doctors, a bank clerk and a nurse
      were arrested. A spokesman for the prosecutor's office in Cairo
      confirmed that at least the doctors have now confessed. "You have
      pregnant girls bought their babies, and sending them to childless
      American couples resold," he told the Süddeutsche Zeitung. Acted
      according to the spokesman of the bank employees and the nurse as an
      intermediary between the Americans and the doctors. Against a third
      doctor and another American couple were issued arrest warrants.

      The couples would never have with the children can fly out to
      America - they have not helped local doctors. Because passports for
      babies to get in Egypt were born, you have to be in the U.S. Embassy
      to register, for which we, inter alia, the wife of a doctor signed a
      birth certificate and a document is required of the hospital, the
      birth of the baby in her hospital confirmed .

      As a business woman and entrepreneur with these same documents, the
      embassy aufsuchten to their supposedly twins born in Cairo to
      register, an employee was skeptical: The entry date of the alleged
      mother, a native Egyptian, was only four days before the date of
      birth. The U.S. Embassy notified the police, whereupon the
      prosecutor launched an investigation. "It turned out that the couple
      have children, a girl and a boy who converted to Euro 3700 had
      bought," says the spokesman of the investigating prosecutor Abdel
      Maguid Mahmoud. "The documents were falsified by the doctors were."

      In another case, a child-free couple an Egyptian bank employees
      already in the U.S. contacted. They told him that they wanted two
      children - a girl and a boy. Since adoption is banned in Egypt,
      suggested the bank employees to purchase prior to newborn babies -
      children who die after birth from their mothers exposed or in
      orphanages have been made. The mothers are often young girls who
      become pregnant through extramarital sex were - in Egypt, a major
      taboo.

      About a nurse, the private bank employees knew, was in contact with
      two doctors set up. After they had agreed, were the babies
      immediately after birth, the nurse. This took care of the newborn
      until the new parents have arrived from the Americas. The sister is
      now just as doctors and bank clerks in jail

      Meanwhile, another couple was arrested. Another couple had
      apparently dates from the grounds before the documents leave Egypt
      and return to the U.S. fly. They left the baby to friends back in
      order to retrieve it later. Against them is now also an arrest
      warrant before. The children are now in various orphanages. The
      hospital was reported by the Egyptian newspaper Al Masry El Youm on
      the orders of the Ministry of Health closed. In the case of a
      conviction, the accused with a prison sentence of up to 15 years,
      the Americans also. The spokeswoman for the U.S. Embassy wanted to
      comment on the investigation not comment.
      • kleoluder1 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 05.02.09, 15:45
        Kurcze. Szkoda troche bo myślałam , że jak dziecko urodzi się przed
        ślubem , i zostanie urodzone w Polsce ,i zostanie wpisane to
        paszportu matki to włos im z głowy nie spadnie.
        Może to właśnie ślub z Egipcjaninem zabiera prawa do dzieci i
        najlepszym wnioskiem będzie nie godzić się na ślub z nimi..
        • vadera12345 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 05.02.09, 15:54
          Dziecko urodzone przed ślubem, ale nie uznane przez ojca Egipcjanina - nie jest
          jego dzieckiem.
          Lecz z drugiej strony panna z dzieckiem na bardzo niski status w krajach
          muzułmańskich ( równy prostytutce ), więc o ile Egipcjanin liczy się ze zdaniem
          rodziny to nigdy się z Tobą nie ożeni.
          • szypka81 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 05.02.09, 16:06
            super, że ten wątek powstał bo wiele z niego mozna się dowiedzieć.
            Nie wiem co Wy dziewczyny sądzicie ale dla mnie wniosek jest prosty -
            jeśeli wychodzimy za Egipcjanina to skazujemy siebie i nasze
            przyszle dzieci na więzienie i co najśmieśniejsze - robimy to
            DOBROWOLNIE!!! Jeśli Wy się na to godzicie to Wasza sprawa ale czemu
            dzieci maja za to cierpiec???

            dzięki temu forum coraz bardziej doceniam życie w Polsce :)naprawdę
            nie mamy tu tak źle :))))))))))))))))))))))
            • sokhna Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 05.02.09, 16:34
              Przepraszam czy dzieci w egipcie lub innych krajach muzulmanskich sa
              nieszczesliwe? Czuja sie wiezniami? Nie sadze. A ile milionow
              muzulman jest w europie (oczywiscie nie w zasciankowej rasistowskiej
              Polsce).
              Czytalam tez swietny artykul o malzenstwach mieszanych. Najbardziej
              udanymi zwiazkami mieszanymi sa zwiazki egipcjanin- polka lub
              egipcjanin- rosjanka. Zapraszam tez do przegladniecia statystyk ile
              obcokrajowcow wyjezdza i osiada w krajach muzulmanskich - jakby to
              takie straszne bylo to chyba nikt by sie tam nie wybieral.
              Tu np. cytat o Dubaju: "Większość populacji Dubaju to obcokrajowcy
              m.in. Z Azji Południowej i Azji Południowo-Wschodniej. 25% populacji
              ma korzenie irańskie. W Dubaju mieszka także ponad 100 000
              Brytyjczyków i innych zachodnich przybyszów "...
              ciekawe...
              • vadera12345 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 05.02.09, 16:50
                Tu nie jest problem, czy dzieci w krajach muzułmańskich są szczęśliwe, czy nie,
                lecz w tym jakie prawa ma matka gdy ojciec muzułmanin uprowadzi dziecko do
                swojej ojczyzny.

                Odpowiedź na tak postawione pytanie jest krótka - żadne.
                Jeżeli zwiążesz się z muzułmaninem, a Twoje dziecko znajdzie się pod jurysdykcja
                sądu państwa islamskiego - to w razie rozpadu związku musisz się liczyć z
                bezpowrotną utraty dziecka.
                • kleoluder1 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 05.02.09, 17:44
                  masakra!

                  najlepiej udawać przed takim ,że wszystko ok i wylecieć z karju i
                  nigdy z dziećmi już nie wrócić.
                  • vadera12345 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 05.02.09, 18:24
                    Pojedzie z dziećmi odwiedzić dziadków - i to będzie Twój ostatni kontakt z nimi.
                    • kleoluder1 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 05.02.09, 22:34
                      Najlepiej sie z nimi nie wiązać. Sowa ma racje. Za dużo problemów i
                      rysa na bani :|
                      • sokhna Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 05.02.09, 23:45
                        Tak sie sklada, ze ludzie powinni sie pobierac i miec dzieci z
                        milosci (tak mi sie przynajmniej wydawalo i takie wartosci mi od
                        dziecka przekazywano), a nie poznajac kogos z gory zakladac, ze ten
                        ktos uprowadzi dzieci... Jakas paranoja. Ja wiem, ze sie ludziom
                        roznie w zyciu uklada, ale wlasnie dlatego m.in. nie wyszlam za maz
                        po 5 minutach znajomosci, tylko po wielu latach. Wiem za kogo
                        wyszlam i przez lata malzenstwa nic nie zmienilo sie w tej kwestii.
                        Poza tym dlaczego piszac o porywaniu dzieci trzymamy sie tak
                        kurczowo krajow muzulmanskich. W Europie niewiele mniej jest takich
                        przypadkow. A wiecie moze co robia w tak cywilizowanym kraju jakim
                        sa Niemcy (i nie ma to nic wspolnego z religia, zeby nie bylo!!!)?
                        Otoz jak tatus jest niemcem, a mamusia nie i dojdzie do rozwodu, to
                        mamusia nie ma zadnego prawa do dziecka, w najlepszym wypadku ma
                        widzenia pod okiem jakiegos urzedasa i nie wolno jej slowa z wlasnym
                        dzieckiem w jej jezyku zamienic - tylko i wylacznie po niemiecku. I
                        to calkiem legalnie takie rzeczy sie dzieja. Od niedawna huczy o tym
                        w calej europie, ale i tak pewnie niewiele to zmieni.
                        • channa2008 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 06.02.09, 07:26
                          Sokhna mam wrazenie, ze na sile probujesz kogos przekonac jak Ci
                          dobrze. Nie wierze ci osobiscie. Jestem zona Europejczyka i
                          mieszkajac w zach Europie zetknelam sie( niestety) z muzulmanami.
                          Widzialam tez Polki w takich zwiazkach. Uwazaj: tylko Polki i
                          Rosjanki, bo taka Francuzka czy Szwajcarka z szanowanej rodziny
                          NIGDY nie zwiazalaby sie z Arabem chocby byl nawet profesorem na
                          uniwersytecie. Jest to uwazane za OBCIACH.Taka kobieta wstydzilaby
                          sie pokazac w rodzinie po czyms takim. Arabowie i muzulmanie z innym
                          krajow sie nie asymiluja, zyja w syfie, sa leniwi- we Francji zyja
                          glownie z zasilkow, bo nie potrafia pracowac. Sa oczywiscie wyjatki
                          (ok 1%) ale tylko potwierdzaja regule.
                          I prosze nie pisz juz wiecej, bo naprawde przykro czytac jak
                          obrazasz swoj kraj, narod i religie, dzieki ktorym moglas sie
                          wyksztalcic, mialas wolnosc wyboru(Arabki takich nie maja), moglas
                          zmienic religie i nikt Cie za to nie zabil!!!
                          • sowa_55 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 06.02.09, 09:56
                            Channa2008.
                            To co napisalas to sie ceni, a jeszcze musze dodac ze bardzo mnie
                            razi kiedy o naszym narodzie pisze sie ze jestesmy brudasami to
                            bardzo boli, bo sa w kazdym narodzie tacy i tacy jedni myja sie
                            chetnie a inni nie!!!to zalezy od czlowieka kto ma jakie potrzeby.
                          • lani-2012 Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 06.02.09, 19:45
                            channa2008 napisała:

                            > Sokhna mam wrazenie, ze na sile probujesz kogos przekonac jak Ci
                            > dobrze. Nie wierze ci osobiscie. Jestem zona Europejczyka i
                            > mieszkajac w zach Europie zetknelam sie( niestety) z muzulmanami.
                            > Widzialam tez Polki w takich zwiazkach. Uwazaj: tylko Polki i
                            > Rosjanki, bo taka Francuzka czy Szwajcarka z szanowanej rodziny
                            > NIGDY nie zwiazalaby sie z Arabem chocby byl nawet profesorem na
                            > uniwersytecie. Jest to uwazane za OBCIACH.Taka kobieta wstydzilaby
                            > sie pokazac w rodzinie po czyms takim. Arabowie i muzulmanie z innym
                            > krajow sie nie asymiluja, zyja w syfie, sa leniwi- we Francji zyja
                            > glownie z zasilkow, bo nie potrafia pracowac. Sa oczywiscie wyjatki
                            > (ok 1%) ale tylko potwierdzaja regule.
                            >
                            Może jest szczęśliwa i wcale nie musisz w to wierzyc -osobiście.Kurde jakie ma to znaczenie z jakiego kraju pochodzi osoba z która chcemy i dzielimy życie. Czy jest to Egipcjanin czy Chińczyk czy Amerykanin czy Francuz. Jakie ma znaczenienie bo ja nie wiem i nie wiem też co nazywasz obciachem.
                            Obciach to co spotykac sie z Egipcjaninem bo co jest Arabem. obciach to miec pzyjaciół z krajów arabskich. no tak masz męża Europejczyka i jesteś wielka. Oprawcą i nierobem może byc rónież Europejczyk.
                          • sokhna Re: Dzieci Handel dziecmi!!! 07.02.09, 13:36
                            "moglas
                            zmienic religie i nikt Cie za to nie zabil!!! "

                            Nastepna co nie umie czytac.


                            "bo taka Francuzka czy Szwajcarka z szanowanej rodziny
                            > NIGDY nie zwiazalaby sie z Arabem chocby byl nawet profesorem na
                            > uniwersytecie."

                            Tak sie sklada, ze wiekszosc z naszych znajomych mieszanych
                            malzenstw mieszka w szwajcarii i kobiety (wlasnie te najbardziej
                            wyksztalcone) sa szwajcarkami.

                            "Arabowie i muzulmanie z innym
                            > krajow sie nie asymiluja, zyja w syfie, sa leniwi"

                            Uwazam, ze wrecz przeciwnie.
                            A co do pracy- to faktycznie Polacy wszedzie pracuja, szczegolnie
                            Polki jak te mroweczki- w Niemczech, Holandii, Belgii slynace z
                            prostytucji...
                            Ale zapomnialam, ze zadna praca nie hanbi.


                            "I prosze nie pisz juz wiecej, bo naprawde przykro czytac jak
                            > obrazasz swoj kraj, narod i religie, dzieki ktorym moglas sie
                            > wyksztalcic,..."

                            Tja... gdyby nie ciezka praca moich rodzico - szczegolnie mojego
                            ojca (po czesci za granica) brzydko mowiac wielkie g... bym miala
                            nie wyksztalcenie, bo moje stypendium za wyniki w nauce wynosilo
                            uwaga: 100zl!!!!

                            Jak tak dalej pojdzie to i bez zadnych restrykcji w tym kraju
                            czasami tylko zabic sie mozna.

                            Aha i nikomu nic nie probuje udowodnic, ani do niczego przekonywac.
                            Jestem zadowolona z mojego zycia, a dla rozrywki wlasnie zagladne co
                            nowego np. na forum o alkoholikach (chrzescijanach ma sie rozumiec).
                            Ile kobiet od wczoraj sie pojawilo z placzem i wolaniem o pomoc.

    • sowa_55 Re: Dzieci i ich przyszle matki. 06.02.09, 10:13

      Autor: shakirra1 14.08.07, 19:59

      Jestem wyksztalcona osoba, pochodze ze starej warszawskiej rodziny
      (ze strony matki), moj ojciec jest obcokrajowcem z tamtych stron.
      Niestety przemoc wobec kobiet w Polsce wystepuje tez w
      inteligenckich rodzinach, nie tylko w rodzinach patologicznych.
      Jestem po psychologii. Swego czasu robilam badania nt. zadowolenia z
      zycia arabek i polek. I arabki wypadly o niebo lepiej od nas...
      Jesli chodzi o przemoc wobec kobiet w krajach arabskich, to
      wystepuje ona tak czesto jak w Polsce, we Wloszech, na Balkanach, w
      Indiach itd. Nie demonizujmy tematu. Wiadomo, ze tam gdzie jest
      bieda ludzie chca sie z niej wyrwac. Polki swego czasu tez lapaly
      masowo mezow np. z Niemiec. W Egipcie jest dokladnie to samo. Zona
      Europejka = przepustka do lepszego swiata.
      Znam tez przyklady, kiedy wyksztalcony Egipcjanin z bogatej rodziny
      pobral sie z Polka - oczywiscie na swoim poziomie. Mysle, ze ludzie
      dopieraja sie na tej wlasnie zasadzie. Wiec kelner/animator z hotelu
      poderwie pewnie nasze naiwne dziewcze z prowincji i sie "zakocha",
      zeby wyjechac....Z tym sie akurat zgadzam. Moj Egipcjanin
      reprezentuje troche wyzszy poziom.
      Jezeli ktos ma takie mniemanie o sobie, to wypowiedzi tej osoby
      powinne bac na poziomie jej wyksztalcenia a moze sie myle co wy na
      to???
      • olin1980 Re: Dzieci i ich przyszle matki. 06.02.09, 11:00
        Wczoraj na Planete oglądałam bardzo ciekawy dokument-Cztery żony,
        jeden mąż (Fyra Fruar Och En Man).Wprawdzie akcja dzieje się w
        Iranie,ale klimaty i religia ta sama.Zainteresowanym gorąco
        polecam,zanim podejmiecie "życiowe" decyzje,warto zapoznać się z
        realiami życia w tych rejonach.Tam jest jasno pokazane gdzie jest
        miejsce żony i co się dzieje z dziećmi.Film naprawdę wart uwagi.Link
        do torrenta,poniżej...

        torrenty.org/torrent/317543
        • bent24 Re: Dzieci i ich przyszle matki. 06.02.09, 11:47
          Sokhna, a tą drogą burkę to masz z dziurką na jedno oko czy na
          dwa?:))

          Klauder, a dla Ciebie to mam inną radę: nie śpiesz się, jesteś
          młoda, przyszłość stoi otworem, możesz studiować tu albo za granicą,
          jeśli znasz języki, bawić się, podróżować, poznawać facetów z
          c y w i l i z a c j i a nie muzułmańskiego trzeciego świata.
          • sokhna Re: Dzieci i ich przyszle matki. 07.02.09, 13:48
            bent24 napisała:

            > Sokhna, a tą drogą burkę to masz z dziurką na jedno oko czy na
            > dwa?:))
            >

            Zakladam worek foliowy- bez dziurek. Siedze 24h w domu bez okien,
            tylko takie wywietrzniki mam.
            Nie ma telewizora, radia itp.
            Te posty pisze za mnie kolezanka, ktorej przerzucam listy przez owe
            otwory wentylacyjne...

            > Klauder, a dla Ciebie to mam inną radę: nie śpiesz się, jesteś
            > młoda, przyszłość stoi otworem, możesz studiować tu albo za
            granicą,
            > jeśli znasz języki, bawić się, podróżować, poznawać facetów z
            > c y w i l i z a c j i a nie muzułmańskiego trzeciego świata.


            Nie wiedzialam ,ze kraj jakim jest np.Arabia Saudyjska to trzeci
            swiat. Bardziej przychylilabym sie do Somalii czy innego Konga, ale
            znow utwierdzam sie w przekonaniu, ze oprocz odbycia wycieczek do ok
            50 krajow (europejskich, arabskich i tych troche odleglejszych) malo
            widzialam w moim kilkudziesiecioletnim zyciu.

            Zapraszam tez do np. Belgii, Holandii, Francji... tam kwitnie
            cywilizacja, to szczegol, ze przez niektore ulice w centrach miast
            przedrzec sie nie mozna taki brud.
            • bent24 Re: Dzieci i ich przyszle matki. 07.02.09, 18:21
              Boże kobieto, nie ośmieszaj się. Arabia Saudyjska? Dziwne, że kraj z
              olbrzymimi zasobami ropy naftowej(ktorej notabene gdyby nie
              Amerykanie i Europejczycy nie umieliby wykorzystać i czerpać z niej
              profitów)ma pkb na osobę na poziomie Polski, która ropy nie ma i
              jest jednym z biedniejszych krajów Unii. Tylko, że Arabom ropa się
              niedługo skończy i co wtedy? Aha, analfabetyzm w Arabii wynosi ok
              25%. No teraz to się popisałaś tą wiedzą:)) Coś jeszcze? A propos
              wykształcenia: islamiści, którzy wysadzali metro angielskie byli
              m.in lekarzami. Generalnie w sumie ciesze sie, ze tak ci sie podoba
              arabski syf, jest nadzieja, ze predko tu nie wrocisz, a zawsze to
              paru islamistów mniej:) Aha te dzielnice slamsow w Belgii, Francji,
              to głównie dzielnice Arabów. Co do Europejek, które wychodzą za
              Arabów, to znajomy Anglik mówił mi, że to dotyczy głownie white
              trash z robotniczych dzielnic. Coś jeszcze?:)
              • kleoluder1 Re: Dzieci i ich przyszle matki. 08.02.09, 13:40
                Drogie panie !
                Obie teraz zaczynacie rzucać stereotypami. Co z Wami?
                Okej no i jedna i druga ma swoje racje.. ale droga bent24
                Generalnie w sumie ciesze sie, ze tak ci sie podoba
                > arabski syf, jest nadzieja, ze predko tu nie wrocisz, a zawsze to
                > paru islamistów mniej:)
                czemu ty tak zapałasz tą nienawiścią do muzłumanów? My ich religii
                nigdy nie zrozumiemy fakt.. oi robią takie rzeczy ,że w głowie sie
                nie mieści ale to wynika tylko z naszych różnic kulturowych..
                Wiesz ,że kobiety w Islamie ( te biedniejsze)są dumne ztego,że
                chodzą w chustach.. czują się przynależne i dumne ,że mają
                mężczyzne, że wyzwoliły się z pod władzy rodziców..
                Dla mnie to nie do pomyślenia. Ja jakbym chciała się wyprowadzić w
                domu nie musze wychodzić za mąż.. a u nich.. no niestetey ale
                kobieta nie znajdzie w wieku 19 lat pracy :]
                Nie jesteśmy na ich miejscu , i nigdy nie pojmiemy zachowania ich
                rodzin. Ale z drugiej strony skoro Arabka wymaga sobie tyle płacić
                mahru i odszodowań w razie rozwodu to taki mężczynza ma prawo
                wymagać od niej posłuszeństwa jeśli tylko on zarabia..Nikt nie
                chciałby utrzymywać niewykształconego wrzoda na dupie.. !No ale
                wiadomo ,że nieusprawiedliwia ich to w kwestii bicia żon itd.

                Co do analfabetyzmu.. hmm no np w Egipcie studnia kosztują 10
                tysięcy dolarów rocznie więc co się dziwić..Rodziny potrzebują rąk
                do pracy przy gospodarstwach , (tu znowu daje przykład lepianek)..a
                pieniądze na wykształcenie dostanie prędzej syn niż córka.. Bo to
                syn będdzie musiał postarać się w przyszłości o mahr dla swojej
                przyszłej żony..

                • bozena.36 Re: Dzieci i ich przyszle matki. 08.02.09, 21:08
                  Widzę że dyskusja przerodziła się w walkę kto ma rację a nie o to chodziło.
                  Mieliśmy dać radę co robić. Na pewno musisz poznać BARDZO DOBRZE!!!!!!! i nie
                  mam tu na myśli przelotnych wizyt u przyszłych teściów ale jeśli to możliwe to
                  pomieszkaj sobie w ich domu parę miesięcy i zobaczysz jaki wzór wyniósł ze
                  swojej rodziny.Zaręczam czym skorupka za młodu nasiąknie tym itd. Jeśli twój
                  przyszły teść dominuje, stosuje przemoc, nie ma szacunku do żony to musisz się
                  liczyć że Twój wybranek zrobi to samo bo po prostu dla niego to jest normalna
                  rodzina gdzie jest tylko miejsce dla jednego pana i władcy a ty musisz mu się
                  podporządkować jeśli chcesz być z nim.

                  Wszędzie są źli i dobrzy ludzie i religii nie należy do tego mieszać. Koran jest
                  bardzo trudny w interpretacji a co kolejna to inne rozumienie. Jeden przyjaciel
                  mojego męża powiedział mu: gdybyś był dobrym muzułmaninem twoja żona już dawno
                  przeszłaby na Islam

                  No właśnie na początku nawet jak do Polski przyjechał to ''dywanika'' do
                  modlitwy nie miał bo się nie modlił, pił(oczywiście okazyjnie), palił. Nie mówię
                  że to było dobre ale wtedy był dla mnie dobry. Czułam się kochana i bezpieczna.
                  Potem pojawiło się dziecko i wszystko się zmieniło. Nagle zaczął cały wolny czas
                  poświęcać na modlitwy i czytanie Koranu, słowem zaczął przesadzać w drugą
                  stronę. Ale wychowanie które wyniósł z domu zaczęło z niego powoli wychodzić.......
                  Zanim się pobraliśmy wiedziałam w co się pakuje, nie byłam już głupią nastolatką
                  . Wiedziałam , że różnice kulturowe i mentalność będą potrzebowały ogromnej woli
                  i kompromisu obu stron.Ale to ja ciągle szłam na ustępstwa a i tak ciągle było
                  źle, ciągle za mało nie tyle ile on by oczekiwał. W końcu czujesz, że się dusisz
                  bo nie ma już ciebie, jesteś tylko jego żoną a raczej niewolnicą.Dałam mu
                  ultimatum- ma się zmienić bo inaczej już dłużej nie wytrzymam w tym małżeństwie.
                  No i było lepiej. Widziałam że się stara....Po czym pojechaliśmy z dzieckiem
                  odwiedzić jego rodzinę i już nie wróciliśmy. Podobno tylko tam nasze dziecko ma
                  dobre wzorce do naśladowania, tylko tam może być dobrym muzułmaninem....Moje
                  argumenty do niego nie przemawiały. Moje 4 letnie dziecko ma ADHD nie może
                  usiedzieć na miejscu. W szkole było za to bite. Dodam że jest to prywatna b.
                  dobra szkoła. Raz nie wytrzymałam i mimo sprzeciwu teściów osobiście poszłam do
                  tej''szkoły'' i postraszyłam policją i sprawą w sądzie bo przecież cokolwiek by
                  moje dziecko nie zrobiło -ono ma tylko 4 lata więc jak można je bić. Groźby
                  poskutkowały.
                  Ale teraz mąż rozdzielił mnie z dzieckiem a mi pozostaje mieć nadzieję, że
                  znajdę tam pracę i będę mogła je odwiedzać. Takich bądź innych smutnych historii
                  jak moja jest wiele ale niewiele z nas chce żeby ujrzały światło dzienne.
                  Mój przyjaciel Egipcjanin stwierdził: słuchaj 98% z nas nie jest dobrym
                  materiałem na męża....Czyli wśród tych 2% może i są naprawdę fajni faceci ale
                  nie czarujmy się to zdecydowanie za mało aby trafić na tego jednego wymarzonego,
                  tego na całe życie......
                  I jeszcze jedno- nie mieszajmy do tego religii bo zarówno możemy trafić na
                  katolika sadystę jak i dobrego muzułmanina ale to wszystko zależy od człowieka
                  .Nie tylko boy'e hotelowi porywają dzieci, lekarze i profesorzy również.............
                  • sashamari Re: Dzieci i ich przyszle matki. 08.02.09, 21:53
                    Bożeno dziękuje Ci za Twojego posta bo właśnie takie są tutaj najcenniejsze
                    bynajmniej dla mnie, to co napisałaś chyba jest największą przestrogą dla
                    wszystkich dziewczyn które mają wątpliwości bo niestety na początku każda z nas
                    jest zaślepiona uczuciem i nie zawsze myśli o przyszłości, że ona może być
                    bardzo ciężka a konsekwencje podjętej decyzji opłakane.. Jest mi bardzo przykro,
                    że musiałaś przekonać się o tym na własnej skórze życzę Ci dużo siły i
                    wytrwałości mam nadzieje, że wszystko się ułoży i znajdziesz szczęście w życiu..
                    a to, że postanowiłaś opisać tutaj swoją historie na pewno uratuje nie jedną
                    dziewczynę.. bo faktem jest, że mało która kobieta już po fakcie odwiedza to
                    forum i potrafi przyznać się do tego, że niestety nie wyszło.. a powinno się o
                    tym mówić i ostrzegać innych. Wiadomo, że ryzyko jest również duże jak bierzemy
                    sobie za męża Polaka, ale z drugiej strony nieporównywalnie małe do ryzyka jakie
                    podejmujemy wychodząc za muzułmanina. Ja osobiście najbardziej bałabym się o
                    dzieci.. w takim związku.
                    A jeżeli chodzi o religie.. to akurat moim zdaniem powinniśmy dbać o naszą nawet
                    jako osoby niewierzące.. a propo tego spodobała mi się wypowiedź dziewczyny na
                    jednym z forum:
                    E. 2006.10.01 23:45
                    Pochodze z Turcji z rodziny muzulmanskiej....wiele moglabym jeszcze dodac, znam
                    te realia bardzo dobrze - niestety. Polska dala mi szanse na normalne zycie o
                    jakim wczesniej moglam tylko marzyc. Jestem za to wdzieczna Polsce i Polakom. O
                    tamtym zyciu chce zapomniec, czesto sie o to modle do Boga w kosciele
                    katolickim. Pozdrawiam E.
                    Pod artykułem
                    kobieta.wp.pl/kat,49356,wid,8452975,wiadomosc.html?P[page]=1&ticaid=17786&_ticrsn=3
                    • szypka81 Re: Dzieci i ich przyszle matki. 08.02.09, 22:29
                      dobry artykul a jeszcze lepsze komentarze ...
    • sokhna Re: Dzieci 09.02.09, 13:11
      Ok, jasne, ze jakas tam klotnia nie ma sensu (nie ja ja zaczelam i
      sama sie nie zaatakowalam), ze to smutne co spotkalo Bozene.36 ale
      ludzie co mam zrobic? Isc i pociac sie, bo mi sie akurat udalo? Bo
      mam porzadnego meza, z ktorym nie zyje od wczoraj lecz od wielu lat.
      Ktory dla mnie i mojej corki zrobilby wszystko? Bo jego rodzina jest
      liberalna, jego dwie siostry i brat pracuja na tamtejszym
      uniwersytecie? Ich dzieci (obecnie dziewczyny w wieku 20-25 lat maja
      wyksztalcenie wyzsze) ?

      Malo z tego nawet tu w europie jak sie spotykamy ze znajomymi,
      ktorzy maja dzieci to mam wrazenie, ze jak ktores nie ukonczylo
      studiow to prawie hanba jakas.
      To ja mialam kiedys pomysl, zeby wyjechac na stale do Egiptu, ale
      maz wlasnie powiedzial, ze trzeba sie zastanowic, bo zeby mala miala
      porzadne wyksztalcenie trzeba ja poslac do szkoly najlepiej
      niemieckojezycznej, takowa jest tylko w Kairze, a tam nie usmiecha
      nam sie mieszkac, jako ze cenimy spokoj i cisze (codzienne dojazdy
      tez raczej bylyby udreka), ze lepiej, zeby poszla do szkoly
      europejskiej.
      Mam sie powiesic dlatego, ze mam zycie jak ksiezniczka? Ze mozemy
      podrozowac sobie jak i kiedy nam sie podoba? Ze nikt mnie nie sciga
      jak wyjezdzam z mala (sama) do Polski odwiedzic dziadkow?

      Co do klasy czy dzielnicy robotniczej, o ktore tu ktos wspomnial -
      ani ja ani zadna z moich kolezynek nie pochodzimy z takowych nie
      pochodzimy.
      Ci, ktorych majac na mysli piszac o Belgii, Holandii czy Francji to
      tez malo kiedy arabowie. Mam na mysli wszedzie siedzace grupy
      pijakow i narkomanow (co jak co chyba wsrod muzulman rzadko, albo
      prawie wcale nie spotykane). We Francji bylismy pary razy, ale raz
      mnie powalilo. Wykupilismy super drogi hotel w centrum miasta majac
      nadzieje oczywiscie, ze musi byc wsyzstko Ok. Tja... jak sie
      okazalo, jak sie tylko robilo szaro to balismy sie ten hotel
      opuscic. Dookola w uliczkach smrod, brud, dochodzoce glosy zapitych,
      zeby nie bylo tubylcow. Obiecalam sobie, ze wiecej tam nie pojade.


      Oczywiscie tez, ze dzieci porywaja nie tylko boye hotelowi, a
      rowniez lekarze i prawnicy. Ale to moim zdaniem nie ma nic wspolnego
      z religia (nie rzucilo mi sie w oczy w Koranie), a przyklad Niemiec -
      podobno cywilizowanego kraju w sercu Europy jest chyba
      wystarczajacy.

      No i z moich obserwacji (wieloletnich) wynika, ze troche wiecej jak
      2% muzulman to dobrzy mezowie i ojcowie (bo nie sadze, ze akurat
      mialam takie szczescie nie spotkac tych innych).
      • sara_berlin podpisuję się pod tym 09.02.09, 14:09
        bardzo dobry post z forum hurghada.pl:
        "Ja mam inne odczucia i doświadczenia w tej kwestii. Moge mówić
        tylko o 2 europejskich krajach o Niemczech i Włoszech.
        W tych krajach Polacy uważani są za doskonałych współobywateli, za
        ludzi którzy potrafią uszanować rdzenną kulturę i obyczaje, za ludzi
        pracowitych i skromnych. Być może w przeszłości było inaczej, ale
        jako emigranci zyskaliśmy właśnie po przybyciu do tych krajów kilku
        tysięcy muzułmanów. Muzułmanów którzy nie potrafia i nie chcą się
        zasymilować, wprowadzają swój "ład" i "porządek" doprowadzając całe
        dzielnice miast do ruiny.

        Jeżeli dla Was tolerancja to zgoda na takie zachowanie, to tak
        jestem rasistką. Nie chcę żyć w kraju gdzie jest społeczne i prawne
        przyzwolenie na to abym ja i moja rodzina miała mniejsze prawa w
        imię równości i tolerancji religijnej. I nie mam na myśli tylko
        islamu.
        Nie posłałbym swoich dzieci do szkoły w której nauczyła by pani z
        zakrytą twarzą, nie chcę zgody dla religi która zezwala na śmierć w
        wypadku gdy do leczenia potrzebna jest krew, mówię NIE dla wiary
        która każe zabijać nowonarodzone bliźniaki bo nie posiadaja one
        duszy.
        Mogłabym wymienić setki przykładów.
        Tak jestm rasistką, mówię NIE dla głupiej i niczym nie ograniczonej
        tolerancji"

      • bozena.36 Re: Dzieci 09.02.09, 15:29
        Nikt nie oczekuje od Ciebie żebyś się pocięła za to, że masz udane życie. Ale
        zapewne tak jest dlatego, że przeszłaś na Islam a więc zaakceptowałaś wszystko
        co ON nakazuje. Pewnie również będziesz szczęśliwa gdyby Twój mąż poślubił
        kolejne żony...a one będą przychodzić do Twojego domu z wizytą towarzyską a Ty
        pewnie uraczysz je polską gościnnością. Zapewne będziesz szczęśliwa......
        Znam parę kobiet którym nie wyszło z mężem muzułmaninem. Jedna po 15 latach
        małżeństwa się rozwiodła bo nie mogła zaakceptować drugiej żony męża( a propos
        jej mąż był profesorem więc Twoje chwalenie się wykształconą rodziną trochę mnie
        drażni, że niby co- jak wykształcony to lepszy ?????), druga na lewo i prawo
        wychwalała swojego męża do czasu, aż jej zezwolił na wyjazd do Polski tylko z
        jednym dzieckiem podczas gdy drugie zostawało z nim jako ''zakładnik''(jak mieli
        jedno dziecka puszczał ją i dziecko bez problemu) .
        Znam też i wiele innych kobiet którym się udało ale wszystkie ONE PRZESZŁY NA
        ISLAM!!!! To myślę jest klucz do sukcesu małżeństw mieszanych. Mnie niestety
        wiele rzeczy nie odpowiada w Islamie chociaż (i tu pewnie kłócę się sama z
        sobą)coraz bardziej jestem przekonana, że jest On religią prawdziwą - ale skoro
        tak wiele rzeczy mi w niej przeszkadza, kłóci się z moimi przekonaniami i
        wolnością to po co mam nawracać się na coś na co nie do końca jestem przekonana
        i z czym nie do końca się zgadzam????

        P.s. nie oczekuję współczucia itp. bo nie taki był mój cel kiedy opisywałam
        swoją historię. Chciałam tylko przestrzec, że nie każde małżeństwo a Arabem
        kończy się happy end'em . Tylko, że cena którą się płaci jest nieporównywalnie
        wyższa niż w związku z Polakiem choćby i alkoholikiem-sadystą, bo zawsze możesz
        odejść z dzieckiem które chyba dla każdej kobiety jest największym
        skarbem........To jest moja wina za moją wiarę w miłość, zaufanie którym
        obdarzyłam męża i teraz muszę ponieść konsekwencję swojej naiwności. Jestem
        twarda zawsze byłam........więc sobie poradzę.
        A tobie Sokhna z całego serca życzę szczęścia. Fajnie słyszeć,że komuś się udało
        bo nie wszyscy muzułmanie(Egipcjanie czyt. Araby) to łajdacy....co nie zmienia
        faktu że znaczna ich część niestety to źli ludzie- podkreślę jeszcze raz LUDZIE
        NIE RELIGIA BO TO DWIE RÓŻNE SPRAWY!!!!!
        • sokhna Re: Dzieci 09.02.09, 23:56
          "Nikt nie oczekuje od Ciebie żebyś się pocięła za to, że masz udane
          życie. Ale
          > zapewne tak jest dlatego, że przeszłaś na Islam a więc
          zaakceptowałaś wszystko
          > co ON nakazuje. "

          Ja Was prosze naprawde... w ilu watkach napisalam, ze nie przeszlam
          na Islam? Pisalam nawet o tym, ze mam normalna wigilie co roku itp.
          Pisalam tez, ze nie ze wsyzstkim sie zgadzam, wiec tego nie zrobie,
          bo nie bede zyc w klamstwie.
          Chodzi mi o to, ze w naprawde wielu rzeczach nasza religia i Islam
          zgadzaja sie ze soba, w naszej religii jest wiele zakazow i nakazow,
          ale niestety nie bardzo nam one odpowiadaja wiec nagle pojawiaja sie
          rozne interpretacje, typu: a bo Stary Testament jest dla zydow, a
          dla nas jest nowy, a jak cos w nowym nam nie pasuje (np. NAKRYWANIE
          GLOW PRZEZ KOBIETY) to znow jakis pretekst znajdujemy.
          Oni maja swoja ksiege i sie jej trzymaja, a my do naszej mamy
          miliard interpretacji.
          Nie wiem czy forumowiczki wiedza np. o istnieniu biblii, ktora jest
          bardzo zblizona w tresci do koranu, jednak nigdy nie ujrzala i nie
          ujrzy swiatla dziennego w krajach katolickich, poniewaz za duzo
          rzeczy jest w niej dla nas "niewygodnych" (m.in. o zakazie celibatu)
          Podejrzewam, ze zakonczyloby to istnienie kosciola.


          "jak wykształcony to lepszy ?????), " - oczywiscie, ze nie, ale na
          forum slyszymy tylko o przykladach boyow hotelowych, a to niestety
          nienajlepsze wzorce, poniewaz w wiekszosci przypadkow robia to co
          nakazuje im rodzina (juz nawet nie religia). Wydawalo mi sie
          (przynajmniej do tej pory), ze czlowiek wyksztalcony ma swoj rozum,
          potrafi sam zdecydowac o swoim zyciu i wie co robi. Nie bedzie sie
          kierowal tym co mu powie mama czy tata. Moze z nimi dyskutowac,
          pytac o zdanie, ale nie podporzadkuje sie.


          "(jak miel
          > i
          > jedno dziecka puszczał ją i dziecko bez problemu)"

          No to w ogole chyba sensu nie mialo, bo wlasnie z jednym mogla uciec
          i tyle by ja widzial.
          Czemu nagle z dwojka nie pozwolil.


          "Znam też i wiele innych kobiet którym się udało ale wszystkie ONE
          PRZESZŁY NA
          > ISLAM!!!! To myślę jest klucz do sukcesu małżeństw mieszanych."

          Jak pisalam, nie przeszlam na Islam. Z grona naszych znajomych
          (naprawde niemalego) dokladnie tylko jedna kobieta przeszla na Islam
          (tzn ona twierdzi, ze przeszla, ale sadzac po jej zachowaniu wcale
          bym tego nie powiedziala)

          "Tylko, że cena którą się płaci jest nieporównywalnie
          > wyższa niż w związku z Polakiem choćby i alkoholikiem-sadystą, bo
          zawsze możesz
          > odejść z dzieckiem "

          No, jak zdazy... no i wtedy jakie to odejscie? Najczesciej to
          ucieczka i ukrywanie sie, albo w domu samotnej matki, albo
          gdziekolwiek indziej. Zazwyczaj do konca zycia, albo przynajmniej
          dopoki dzieci nie beda dorosle.
          Ktos powie, ze lepsze to niz bicie. Warto sie tylko zastanowic co
          jest napisane w Koranie kiedy i w jakich okolicznosciach mozna
          uderzyc kobiete (to nawet nie jest mowa o uderzeniu doslownie tylko
          jakos inaczej jest to ujete), to my interpretujemy jako przyzwolenie
          albo wrecz nakaz do bicia, a tak nie jest.


          "Jedna po 15 latach
          > małżeństwa się rozwiodła bo nie mogła zaakceptować drugiej żony
          męża"

          I przez te 15 lat jej to nie przeszkadzalo?
          Poza tym ja wiele bywam w Egipcie i osobicie nie znam (moj maz
          rowniez) ani jednego mezczyzny, ktory by mial wiecej jak 1 zone. Tez
          jest zastrzezone w jakich wypadkach mozna miec wiecej zon. To tez
          nie jest nakaz.
          Kto sobie moze w dzisiejszych czasach na to pozwolic?
          U mojego meza w rodzinie jest to niedopomyslenia.

          Reasumujac wiele rzeczy, na ktorych jest przyzwolenie w Koranie my
          traktujemy jako nakazy: bicie kobiet, posiadanie wiecej jak jednej
          zony itp.
          Po raz kolejny sie pytam dlaczego ludzie tak masowo przechodza na
          islam? Za kilkanascie lat bedzie to religia dominujaca.

          "nie wszyscy muzułmanie(Egipcjanie czyt. Araby) to łajdacy....co nie
          zmienia
          > faktu że znaczna ich część niestety to źli ludzie- podkreślę
          jeszcze raz LUDZIE
          > NIE RELIGIA BO TO DWIE RÓŻNE SPRAWY!!!!!"

          A ja nie uwazam, ze znaczna czesc to zli ludzie, ale dobrze ze
          podkreslasz, ze religia i ludzie to dwie rozne sprawy. W moim
          wczesniejszym otoczeniu jak jeszcze zylam w Polsce dokladnie 2
          dziewczyny sa jeszcze mezatkami. Cala reszta juz dawno po rozwodach
          i to nierzadko burzliwych. Jedna do dzis siedzi za granica 8nie
          miala w Polsce bliskiej rodziny), bo uciekla przed mezem (nawet nie
          alkoholikiem!!). On po prostu ot tak tlukl ja od czasu do czasu (nie
          w imie religii!). Dobrze, ze chociaz dziecku sie nie dostalo, bo to
          w takich przypadkach czesto idzie w parze.

          Ehhhh... dlugo by mozna tak rozprawiac i przytaczac przyklady.

          Pozdrawiam wsyzstkich i zycze szczescia :)
          • sokhna Re: PS. Bozena.36 10.02.09, 00:10
            Jeszcze jedno,
            moim zdanie na tym forum powinny wypowiadac sie osoby, ktore z dana
            sytuacja sie spotkaly takie jak Ty, ja czy Shakirra (zalozycielka
            forum!), a nie osoby, ktore czesto nie maja pojecia o zyciu z
            muzulmanami czy arabami.
            Wypowiadaja sie tu osoby, ktore albo same mialy jakies wakacyjne
            przygody, albo uslyszaly cos od kolezanki itp.
            Naprawde nie wiem skad maja one tyle nienawisci do tej religii i
            ludzi (czasem nie widzac ich wcale na oczy, albo tylko w TV). Jak sa
            dumne, ze mieszkaja w Polsce to niech sobie dalej mieszkaja,
            trzymaja sie Polakow, a na wakacje jezdza np. do Chin i juz. Nikt
            ich do niczego nie zmusza, z butami w ich zycie nie wchodzi.

            Ja chyba zaloze forum o Zydach... :) albo buddystach, ciekawe co tam
            sie pojawi ;)

            POZDRAWIAM!!!
          • sashamari Re: Dzieci 10.02.09, 01:19
            Oj a Ty dalej swoje, no naprawdę ja Ci gratuluje, że tak Ci się poszczęściło!!
            I naprawdę życzę Ci jak najlepiej!! Jeżeli jest tak rzeczywiście pięknie i
            kolorowo jak piszesz.. to Twój przypadek świadczy tylko o tym, że prawdziwe jest
            powiedzenie: wyjątek potwierdza regułę :) ja dodając tutaj posta nie chciałam
            krytykować ich religii tylko tego, że oni potrafią bronić swojego!! A Ty pisząc
            ‘Ktos napisal, ze powinnam sie cieszyc, ze sie w Polsce urodzilam. No jakos nie
            uwazam tego za powod do dumy’ jesteś dla mnie osobiście żałosna i żebyś
            przypadkiem kiedyś nie musiała uciekać do tej beznadziejnej polski..
            Ja wierze, że wśród nich są dobrzy ludzie na pewno.. jak i na całym świecie..
            ale wiesz te forum powstało trochę w innych celach i stety niestety w większości
            dyskutuje się tu o boyach jak to nazywasz dlatego nie mów nikomu kto ma a kto
            nie ma prawa komentować..
            Ja do nikogo nie pałam nienawiścią tylko to forum jak dla mnie ma służyć jako
            rodzaj przestrogi dla dziewczyn które stoją przed podjęciem ważnej decyzji.. i
            jak usłyszę w TV albo tym bardziej od koleżanki historie o nieudanym związku z
            muzułmaninem to tak! Na pewno się nią tutaj podzielę!! A na wakacje niech każdy
            sobie jeździ gdzie chce.. droga sokhno tylko niech wie czego może się tam
            spodziewać..
            Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że gdyby przeprowadzić statystyki to tych
            nieudanych mieszanych związków jest dużo więcej niż tych udanych.. a to, że
            pisze się tutaj różnie to tylko po to żeby każda z nas zdawała sobie sprawę z
            realiów jakie tam panują, że nie każdej będzie się żyło tak cudownie jak Tobie
            się żyje ‘Nie ubieram szmat lecz bardzo drogie ubrania - stac mnie na to.’
            Dlatego może rzeczywiście lepiej będzie jak założysz forum pt. „Mój udany
            związek” i dasz już sobie spokój.. również z komentarzami typu ‘Jak są dumne, ze
            mieszkaja w Polsce to niech sobie dalej mieszkaja,’
            Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dalszych sukcesów..

            PS. Musisz mieć naprawdę dużo wolnego czasu pozwalając sobie na tak rozbudowane
            posty.. tylko pozazdrościć
            • mell-anie Re: Dzieci 10.02.09, 09:13
              No widzisz sokhna,to dziwne forum,bo jak sie pochwalisz udanym
              zyciem to malo ktora sie cieszy czyims szczesciem,tylko beda szukac
              dziury w calym,no bo jak moglo Ci sie udac z muzulmaninem-i
              doszukuja sie drugiego dna.Zauwazylas?
              • bozena.36 Re: Dzieci 10.02.09, 11:47
                W kwestii sprostowania. Moja przyjaciółka była przez 14 lat jedyną żoną swojego męża. Ale ten znalazł sobie kochankę która zaszła w ciąże a ten wspaniałomyślnie się z nią ożenił. Dodam że miał z moją przyjaciółką 3 dzieci.Jeśli chodzi o następny przypadek to po prostu pojawiły się między nimi zgrzyty i już nie był on pewien 100% jej miłości. Ot po prostu życie.........

                Sokhna TY Obchodzisz Wigilię???? A to ciekawe. W takim razie Twój mąż nie jest gorliwym wyznawcą Islamu bo on zakazuje uczestniczenia we wszelkiego rodzaju uroczystościach chrześcijańskich. Byłam raz na zjeździe muzułmanów w Polsce a tam przyjechało wielu uczonych muzułmańskich, jeden nawet był Egipcjaninem (ale tam nie mieszka bo jego poglądy są za radykalne nawet jak i na muzułmański Egipt) i codziennie były prowadzone wykłady na różne tematy dotyczące Koranu. Otóż prawdziwi muzułmanie nie mogą uczestniczyć w Naszych świętach i innego typu uroczystościach np. ślubach czy nawet zakazane jest słuchanie muzyki(chyba, że jest to hymn państwowy lub pieśni wychwalające Mahometa) bo wszystko co sprawia że Wasze myśli nie biegną ku Bogu oddalają Was od Allaha to grzech. Może Twój mąż po prostu o tym nie wie . Zresztą co mnie to obchodzi.
                Jeśli jesteście w związku z naprawdę gorliwym wyznawcą islamu to pożegnajcie się z Wigilią( możecie same jechać do rodziny bez niego i dzieci)itp. a dziecko z Mikołajem. Podkreślę jeszcze raz jeśli traficie na gorliwego wyznawcę Islamu.Mój mąż co ciekawe nie dbał o religię w Egipcie ale tu w Polsce polscy muzułmanie go ''nawrócili'' na dobrą drogę.
                Mam nadzieję, że Twój mąż się nie zmieni bo dopiero czas zweryfikuje nasze związki.
                • kleoluder1 Re: Dzieci 10.02.09, 17:16
                  bozena.36 napisała: Otóż p
                  > rawdziwi muzułmanie nie mogą uczestniczyć w Naszych świętach i
                  innego typu uroc
                  > zystościach np. ślubach czy nawet zakazane jest słuchanie muzyki
                  (chyba, że jest
                  > to hymn państwowy lub pieśni wychwalające Mahometa) bo wszystko co
                  sprawia że
                  > Wasze myśli nie biegną ku Bogu oddalają Was od Allaha to grzech.
                  Może Twój mąż
                  > po prostu o tym nie wie . Zresztą co mnie to obchodzi.

                  Bożeno tylko Ci ,którzy bardzo wierzą i przestrzegają zasad, nie
                  chcą uczestniczyć w naszych świętach..

                  A jeśli chodzi o muzykę.. wybacz ale skoro to co mówisz byłoby
                  prawdą to taki Amr Diab czy Nancy Ajram nie mieliby za co żyć ;] a
                  oni niestety w swoich piosenkach nie poruszają tematu religi , choć
                  są muzułanami.
                  • kleoluder1 Re: Dzieci 10.02.09, 17:18
                    Droga Sokhno czy podasz mi do siebie emaila?:) Mam takie małe
                    pytanko :)
                    • bozena.36 Re: Dzieci 10.02.09, 17:39
                      właśnie a propos muzyki. Sama byłam w szoku jak na tym zjeździe była o tym mowa, że to grzech itd. ale jak już wcześniej wspomniałam praktykują to Ci którzy są bardzo wierzący. Ja nie jestem gorliwą katoliczką ale oni na jedno mają rację. Bo kiedy słuchasz albo patrzysz na takiego Amr Diab albo innego sexownego piosenkarza to nie masz ''nieczystych'' myśli??? Więc dla nich to grzech. To samo dotyczy tańca. Zresztą nam to się wydaje kompletną bzdurą ale głęboko wierzący muzułmanin niestety potwierdzi to co napisałam: wszystko co oddala nas od Allaha to grzech.
                      Przytoczę nawet jeden przykład. Siostra męża wychodziła za mąż. Mój mąż oczywiście musiał wtrącić swoje cztery grosze i nakazał aby uroczystość odbyła się bez tańców i muzyki. Cała jego rodzina go wyśmiała. Oczywiście była muzyka, tańce itd. Teściowa bardzo bogobojna kobieta stwierdziła: ja wiem że to grzech ale co złego w tym, że w tak uroczystym czasie zapomnimy na chwilę o Bogu, później będziemy Go za to przepraszać a póki co bawmy się.
                      Niestety co niektórym odbija......tak jak mojemu...chyba za bardzo boi się piekła.....
                      • kleoluder1 Re: Dzieci 10.02.09, 19:05
                        A jak jest z Ramadanem? ONi nie jedzą do zachodu , nie palą ani nie
                        piją.. a potem gdzy Allah nie patrzy.... do wschodu słońca :)
                    • sokhna Re: Dzieci 12.02.09, 10:55
                      Moj email: kapka@autograf.pl
                      Mozesz pisac tez na gazete, ale tam rzadko zagladam.

                      Jeszcze krotko co do wypowiedzi Bozeny odnosnie zakazu wsyzstkiego
                      co odwraca uwage od Boga. Na logike nie wolnoby bylo im robic
                      zupelnie nic, gdyz koncentracja na kazdej konkretnej rzeczy odwraca
                      ich uwage. Jakby spozywali posilek i koncentrowali sie na tym co
                      maja na talerzu - odwracaja sie od boga, sluchajac muzyki -
                      odwracaja sie od boga, podrozujac, pracujac... czy nawet uprawiajac
                      (o zgrozo!!!) seks.
                      Sluchajac jakiegos tam muzulmanskiego piosenkarza moglabym sie
                      czasem w nim zakochac... a jakby to byla piosenkarka, to by mnie
                      musieli pewnie zabic, bo bym lesbijka byla czy co? Chore.
                      Ciekawe tez, ze sam Michael Jackson odkad przeszedl na islam znalazl
                      ogromne poparcie w swiecie arabskim, ktorego nie ma juz u siebie w
                      ameryce.

                      Co do wesel: z tego co zdazylam zauwazyc to w krajach arabskich
                      wesela naleza chyba do najwiekszych i najglosniejszych liczacych po
                      kilkaset osob (ostatnio bylam na takim co liczylo ponad 600, a
                      bywaja duzo wieksze).

                      I jeszcze o wigilii - moj maz po prostu szanuje mnie i wsyzstko co
                      jest ze mna zwiazane. Bylby dobrym muzulmaninem i mezem jakby w
                      wigilie zabral dziecko pod pache i po prostu wyszedl zostawiajac
                      mnie sama przy stole?
                      Moje dziecko nie obchodzi wigilii. Swietujemy np.: zakonczenie
                      Ramadanu i wtedy dostaje upominek. Ja dostaje upominki na wigilie.
                      Rodzina meza dzwoni do mnie, sklada mi zyczenia i nic wiecej.
                      To po prostu nic wiecej jak szacunek.

                      Maz uczestniczac rowniez w swietach koscielnych (niedawno np.:
                      komunia mojej chrzesniaczki) robi to nie z checi pojscia do kosciola
                      i modlenia sie lecz poznania, tradycji, religii i poszerzenia swoich
                      horyzontow.
                      Ja tez uczestnicze w tym celu w ich uroczystosciach, chetnie
                      pojechalabym i zobaczylabym to rowniez w innych zakatkach swiata.
                      • mariapolo Re: Dzieci 12.02.09, 11:27
                        sokhna ale sama pisalas ze twoje dziecko jest nieochszczone
                        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie i zapewne dla wielu pan to poprostu
                        niedopomyslenia. I wszystko w tym temacie.
            • lani-2012 Re: Dzieci 10.02.09, 21:09
              sashamari napisała:


              > PS. Musisz mieć naprawdę dużo wolnego czasu pozwalając sobie na tak rozbudowane
              > posty.. tylko pozazdrościć



              No chyba faktycznie zazdrościsz i nie tylko wolnego czasu.
              Skoro masz takie uwagi do osób na forum to co Twoja osoba tu robi.
              Jest to równoznaczne jakbys napisała po co pisze Bozena.36 i marnuje swój cenny
              czas teraz kiedy to powinna walczyc o odzyskanie dziecka.
              Mysle ze wiekszosc osob wie dlaczego.

              • bozena.36 Re: Dzieci 11.02.09, 13:42
                Nie zamierzam walczyć o dziecko ....przynajmniej w sądzie bo i tak jestem na
                przegranej pozycji. Nawet gdybym wygrała sprawę o opiekę to i tak bez zgody męża
                jego nie wywiozę do Polski. A co ze szkołą? Ja nie znam dobrze arabskiego a na
                żadne prywatne nauczycielki mnie nie stać a nie chcę aby było ono analfabetą
                jakich dużo w Egipcie. Kto będzie się nim zajmować jak będę w pracy??? Poza tym
                wszystkim jest jeszcze jedno. Mój mąż z czułego człowieka stał się fanatykiem
                niemal ekstremistą muzułmańskim. Zagroził, że jeśli będę coś kombinować to
                wywiezie dziecko gdzieś i nigdy już jego na oczy nie zobaczę. Stać go na to, bo
                nic już na nim nie robi wrażenia. Musi być tak jak on chce i koniec. Możecie
                sobie wyobrazić, że macie zakaz wychodzenia z dzieckiem gdziekolwiek nawet do
                sklepu oddalonego parę metrów od domu???? Ja miałam przez 1,5 roku. Do tego
                zostawił nas tam a sam wrócił sobie do tej "okropnej i beznadziejnej
                Polski".Zostawił nas bez pieniędzy na łasce i niełasce jego rodziny. Żadnej
                dziewczynie nie życzę tego co przeszłam a jedynie chcę ostrzec, że Wasz
                kochający habibi który może na początku ma gdzieś Allaha i całą tą religię może
                zmienić się w fanatyka niczym najgorszy terrorysta. Nie wiem skąd u człowieka,
                który był mi kiedyś tak bliski tyle nienawiści....Jego matka przy pożegnaniu
                płakała (teść zresztą też) i przepraszała mnie, że takiego syna wychowała.... Co
                ciekawe on dalej z uporem maniaka twierdzi, że mnie bardzo kocha tyle że ja mam
                już gdzieś jego i jego chorą miłość. Niestety nie mogłam przewidzieć, że mój mąż
                po paru latach małżeństwa tak się zmieni.Zanim za niego wyszłam miał tylko 4
                prośby: abym nie wychodziła ubrana krócej niż do kolan,zapoznała się z Koranem,
                nasze dzieci były muzułmanami, żebym nigdy go nie opuściła a on jeśli spełnię
                jego prośby będzie starał się być najlepszym mężem jakiego sobie mogę wymarzyć
                itd...Bajka nie????Czyż można chcieć czegoś więcej????
                To jest już mój ostatni post nie zamierzam już więcej zamęczać Was swoją smutną
                historią.Wiem, że nie wszyscy są tacy jak mój mąż ale ja po jednym takim
                doświadczeniu mam już dosyć Arabów. Dostałam jedną lekcję i zapamiętam ją do
                końca życia, a Wy drogie KOBITKI róbcie co uznacie za stosowne. Tylko mam
                nadzieję że moja historia się nie powtórzy....Obym się nie myliła..........
                P.s. Czy któraś ma może zna Panią Ewę z Kairu??? Nie znam niestety nazwiska.
                Wiem jedynie, że pochodzi z Wrocławia a jej mąż jakieś 5 lat temu miał koło
                hotelu Roma statek-kafejkę(tak przynajmniej mówiła). Ona ponoć uczy w Kairze
                języka polskiego.Wiem to niewiele ale może akurat wystarczy.
                P.S 1- NIE CHCĘ WSPÓŁCZUCIA, CHCĘ PRZEMÓWIĆ NIEKTÓRYM DO ROZSĄDKU !!!
                • wy-logowana Bozena, 11.02.09, 14:24
                  bozena.36 napisała:
                  > To jest już mój ostatni post nie zamierzam już więcej zamęczać
                  Was swoją smutną historią.

                  A ja uwazam, ze powinnas pisac, pisac i jeszcze raz pisac.
                  Moze chociaz jednej naiwnej da to do myslenia, zanim bedzie za
                  pozno... Boze, co za dziki kraj!
    • vadera12345 Mając córkę z muzułmaninem 11.02.09, 12:54
      Mając córkę z muzułmaninem być może skazujesz ją na taki los.



      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Sad-skazal-ofiare-gwaltu-na-100-batow-za-cudzolostwo,wid,10838371,wiadomosc.html
      • bozena.36 islam 12.02.09, 11:51
        Sokhna ja nie będę polemizować z Tobą ale mieszkasz w Egipcie więc masz w swojej
        telewizji całodobowe programy religijne. Zadzwoń sobie do takiego szejcha i
        zadaj mu te pytania. Zobaczysz, że mam rację.I masz rację jeśli żyje się z
        bardzo wierzącym muzułmaninem to życie pozbawione jest uciech na tym świecie.
        Ale co do jedzenia, picia i sexu itd. Wierzący przed każdą czynnością wypowiada
        formułkę: Bismillah ar-Rahmen ar-Rahim (w imię Boga miłośliwego, łaskawego) ale,
        że TY masz mężą muzułmanina i o tym nie wiesz??? Co to za muzułanin????-jeśli
        jego żona zamiast uświadamiać dziewczyny to wprowadza je w błąd. Proponuję
        założyć wątek religijny. Ja po tylu latach z moim jestem niemalże specjalistką w
        tym temacie.
        p.s. mówiłam że skończyłam się wypowiadać co do mojej smutnej historii ale dalej
        będę przestrzegać i uświadamiać ;-)
        • bozena.36 p.s. 12.02.09, 14:36
          Sorki Sokhna mały błędzik zrobiłam. Nie mieszkasz w Egipcie ale gdziekolwiek
          mieszkasz to TV sat masz więc zadzwoń sobie do takiego programu a uzyskasz odp.
          na wszystkie nurtujące Ciebie pytania.
          • sokhna Re: p.s. 14.02.09, 12:00
            Milo, ze doczytalas, ze nie mieszkam w Egipcie, pomimo tego, ze
            chcialam tam wyjechac, a to moj maz nie bardzo chcial. Sam zyje od
            30 lat w Europie. :)

            Co do formulek, to zgadza sie, ale co to ma do rzeczy? Ktos tu pisal
            o zakazie sluchania muzyki, bo to odwraca uwage od Boga. Na dobra
            sprawe wszystko co nie jest modlitwa to odciaga od Boga. A regulki
            wypowiadaja, ale normalnie zyja i wszystkie czynnosci wykonuja.

            Ktos pytal czy corka muzulmanina moze wyjsc za europejczyka, czy
            musi za muzulmanina. Pragne wyjasnic, ze europejczyk jak najbardziej
            moze byc muzulmaninem :) Osobiscie znam kilku mezczyzn, ktorzy
            przeszli na islam.

            Dzieki za informacje, ale zapewniam wszystkich, ze nie nurtuja mnie
            zadne pytania i nie musze dzwonic do zadnej telewizji, ani szejka
            arabskiego ;)

        • kleoluder1 Re: islam 12.02.09, 19:15
          Bożena.36 Sohkna wypowiedziała się na wątku założonym przezemnie by
          opisać swoje podejście do świąt kościelnych oraz podejście do nich
          swojego męża.. To ja zadałam pare pytań ,a nie ona.
          Naprawde nie założyłam tego wątku po to by czytać jakieś polemiki.
          Rozumiem ,że twój związek nie wyszedł i starasz się dziewczynom
          wiele przekazać - ale każdy kij ma dwa końce.
          Fakt ślub z Egipcjanem to duże ryzyko.. i naprawde lepiej nie
          wchodzić z nimi w związek małżeński jeśli nie będziemy umiały
          zaakceptować ich przekonań..i nie będzemy pewne ich uczuć i tego ,że
          się nie zmienią po ślubie. Ale tego nawet tu w Polsce nie jesteśmy w
          stanie oszacować. Naprawde jest mnóstwo par ,które były szczęśliwe a
          potem po ślubie pare lat i mąż zaczął pić i robić długi..
          podziwiam i bardzo szanuje przekonania muzłumanów , że nie piją
          alkoholu lub piją ale tylko w drobnych ilościach....w porównaniu do
          milionów katolików dla których upić się to niegrzech.

          Jeśli chodzi o te formułki o ,których wspominasz .. to też nie
          słyszałam by mój mężczyzna coś takiego mówił... Czytałaś o tym ile
          ludzi chce odejść od Islamu , albo niby wierzą albo ile ludzi nie
          stosuje się do zasad w nim panujących? Twój mężczyzna był głęboko
          wierzący.. ja ososbiście trafiłam na małopraktykującego.
      • kleoluder1 Re: Mając córkę z muzułmaninem 12.02.09, 18:57
        vadera12345 napisała:

        > Mając córkę z muzułmaninem być może skazujesz ją na taki los.
        >
        >
        >
        > wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Sad-skazal-ofiare-gwaltu-na-100-
        batow-za-cudzolostwo,wid,10838371,wiadomosc.html



        Przepraszam bardzo ale co ma Egipt do Arabii Saudyjskiej ? To jest
        forum poświęcone facetom z Egiptu a nie innym narodowościom. Arabia
        Saudyjska to ZUPEŁNIE INNA KULTURA choć niby ta sama religia !
        • vadera12345 Re: Mając córkę z muzułmaninem 12.02.09, 21:03

          Jak zapewne wiesz córka muzułmanina i chrześcijanki zostaje muzułmanką, a jej
          losie decydować będzie ojciec, a nie matka. Ojciec może zdecydować ślubie z
          muzułmaninem z Arabii Saudyjskiej lub jakiegokolwiek innego kraju
          muzułmańskiego. Taka jest prawda - czy Tobie się to podoba, czy nie.
          • engela_engela Re: Mając córkę z muzułmaninem 13.02.09, 15:28
            Jeżeli urodzę córkę w Polsce-czy wtedy może wyjść za europejczyka
            czy nadal może wyjsc tylko za muzułmanina?
            • vadera12345 Re: Mając córkę z muzułmaninem 13.02.09, 15:36
              Zgodnie z Koranem jako muzułmanka może wyjść tylko za muzułmanina. Oczywiście o
              ile ojciec nie wywiezie jej do krajów islamskich będzie mogła zrobić co zechce,
              jednak jeżeli kiedykolwiek znajdzie się w kraju islamskim, może zostać zmuszona
              przez ojca lub rodzinę ojca do małżeństwa ze wskazanym przez niego kandydatem.
              Przez niemal 20-lat będziesz drżała o los dziecka, co się z nim stanie, każdy
              wyjazd z ojcem na wakacje,do dziadków może być Twoim ostatnim kontaktem z
              dzieckiem, a jednocześnie skazaniem na los drugiej, trzeciej żony np. 60letniego
              faceta z zacofanego kraju.
          • bozena.36 Re: Mając córkę z muzułmaninem 13.02.09, 16:06
            Zapomniałam wspomnieć o bardzo ważnej rzeczy. Jeżeli macie choć cień
            wątpliwości, że Wasze dziecko nie wróci z "wakacji" u dziadków przypilnujcie aby
            wjeżdżało do Egiptu na polskim paszporcie i odżałujcie 15$ na wizę turystyczną.
            Nie wiem czy to prawda ale od naszej ambasady dowiedziałam się , że gdybyśmy
            przekraczali w ten sposób granicę to miałby jakąkolwiek szansę na powrót do
            kraju bo można by traktować dziecko jako polskiego turystę a nie obywatela
            Egiptu. To mówił konsul, nie wiem jaka jest prawda ale jeśli te 15$ ma decydować
            o naszej przyszłości więc warto je wydać. A tak na marginesie nie liczcie na to
            ,że nasza placówka Wam pomoże . Sam fakt, że jak usłyszałam spraw takich jak
            moja mają ok 100 rocznie mówi sam za siebie. Tylko nasuwa mi się pytanie:
            dlaczego my Polki o tym nie mówimy???? Co boimy przyznać się do błędu, boimy się
            stwierdzenia, że na własne życzenie przesrane mamy życie????
            Wiem zaraz odezwą się co niektóre i będą bronić swoich arabskich mężczyzn i
            związków z nimi- no i dobrze macie takie prawo bo te forum jest dla wszystkich
            ale dobrze by było gdyby oprócz mnie pisały tu i inne kobiety którym nie wyszło
            a raczej którym arab zniszczył życie......
            Vadera masz w połowie rację. Jeśli rodzina jest biedna to jest jej wszystko
            jedno za kogo wyjdzie ich córka a ta wtedy nie ma nic do powiedzenia. W Egipcie
            rodzin biednych bądź żyjących na granicy ubóstwa jest wiele, a ich córki
            wychowywane są w przeświadczeniu, że zdobycie męża to ich największy życiowy
            sukces....Ale Islam mówi, że twoje dziecko ma prawo wyboru kandydata na męża. To
            prawda to ojciec i jego rodzina wybiera kandydatów na męża swojej córce
            sprawdzając jego status społeczny, zawodowy, finansowy.Potem kandydat przychodzi
            do domu potencjalnej narzeczonej. Oboje mają wybór a tak przynajmniej powinno
            być w/g ich religii. Ale w praktyce to bywa różnie. Siostra męża sama znalazła
            sobie kandydata na męża. Jest pielęgniarką w Katarze a tam znajome poznały ją z
            jednym. Oczywiście zadzwoniła do domu mówiąc co i jak a potem jej ojciec go
            "sprawdzał". Powiem nawet więcej w niektórych rodzinach to dzieci rządzą. Ona
            zarządziła aby na zaręczyny w Katarze przyjechała matka nie ojciec no i
            postawiła na swoim. Widać wszędzie są wyjątki od reguły.....
    • vadera12345 W obronie honoru 13.02.09, 15:39
      24-letni Ahmad O. twierdził, że działał "w obronie honoru", bo nie aprobował
      stylu życia Morsal O., która nie chciała podporządkować się wymogom kultury i
      religii swej rodziny.

      Do zabójstwa, które wstrząsnęło Niemcami, doszło 15 maja zeszłego roku na
      parkingu w centrum Hamburga. Mężczyzna zadał swej siostrze 23 ciosy nożem.

      Aresztowany dzień po zabójstwie Ahmad O. przyznał się, że zaatakował siostrę.
      Zaprzeczył jednak, że miał zamiar ją zabić. - Z jednej strony oskarżony kochał
      siostrę, a z drugiej - nie aprobował jej stylu życia. Podczas gdy reszta
      rodzeństwa podporządkowała się surowym afgańskim regułom, ona (Morsal) miała
      własne zdanie - powiedział cytowany przez agencję dpa sędzia Wolfgang Backen
      uzasadniając wyrok.

      Niemiecki Federalny Urząd Kryminalny podaje, że od roku 1996 do 2005 w Niemczech
      doszło do 55 podobnych zabójstw "w obronie honoru".
      • sowa_55 Re: W obronie honoru 13.02.09, 22:05
        No niestety honor w rodzinie muzulmanskiej doprowadza najczesciej do
        morderstwa, corka musi sluchac rodziny i wykonywac ich polecenia i
        trzymac sie tradycji, w innym przypadku czeka ja smierc, lub musi
        sie cale zycie ukrywac!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka