Dodaj do ulubionych

Sea Sun Dahab

02.06.09, 22:12
Czy ktoś był w Sea Sun w Dahab? Nie mogę nic znaleźć:( Proszę o
opinie...
Obserwuj wątek
    • gremlinsy Re: Sea Sun Dahab 11.06.09, 23:03
      podnoszę temat...
      Lestera czy juz coś wiesz więcej?:)
      • lestera Re: Sea Sun Dahab 23.06.09, 13:34
        Lecę tam 30 czerwca, jak wróce to napisze, jak bylo.
        • gremlinsy Re: Sea Sun Dahab 23.06.09, 15:46
          My też lecimy 30.06, spotkamy się na pewno,

          mam nadzieje ze nie zmienią nam hotelu, pewnie tez kupowałaś last
          minut joker??

          Pozdrawiam
          • lestera Re: Sea Sun Dahab 24.06.09, 21:07
            Tak też z neckermanna las joker. A myślisz, że mogą zmienić hotel?
            Ja zawsze latam z ostatniej chwili i jeszcze mi się nie zdarzyło,
            żeby zmienili. No, ale z neckermanna pierwszy raz lecę...
            • gremlinsy Re: Sea Sun Dahab 24.06.09, 23:14
              Zgodnie z informacją na voucher maja prawo zmienic hotel w ofercie
              JOKER. Ale rozmwiałam dziś z Pania z Neckermanna i powiedziała ze
              jest juz przypisany nam hotel Sea Sun.Na miejscu nie powinno być
              zmian.
              My lecimy w 4 osoby - 29,28,28 i 26 lat:)
              Znasz ofertę wycieczek fakultatywnych z Neckermanna?
              Do zobaczenia:)

              • lestera Re: Sea Sun Dahab 26.06.09, 20:19
                My trochę starsze jesteśmy niestety:(
    • leff Re: Sea Sun Dahab 12.06.09, 00:10
      looknijcie tutaj :

      www.holidaycheck.pl/hotel-Opinie_Hotel+Sea+Sun+Dahab-ch_hb-hid_198328.html
      • gremlinsy Re: Sea Sun Dahab 12.06.09, 00:31
        Tak, to już znam. Ale szukam czegoś więcej, więcej zdjęć albo
        kontaktu do kogoś kto był.

        W kazdym razie dzięki:)
        • olcja Re: Sea Sun Dahab 03.08.09, 11:01
          Witam! rowniez chcialabym dowiedziec sie czegos wiecej o tym hotelu
          gdyz wybieram sie tam w pazdzierniku a w necie bardzo malo
          informacji.
          jak wyglada plaza i czy jest dostep do moza (pomost??_)
          pozdrawiam
          • olcja Re: Sea Sun Dahab 03.08.09, 11:04
            Witam! rowniez chcialabym dowiedziec sie czegos wiecej o tym hotelu
            gdyz wybieram sie tam w pazdzierniku a w necie bardzo malo
            informacji.
            jak wyglada plaza i czy jest dostep do moRZa (pomost??_)
            pozdrawiam
            • cellerek Re: Sea Sun Dahab 18.08.09, 21:11
              Właśnie wróciłam z tego hotelu i było nawet spoko:) miła jest obsługa, jedzenie
              nie jest złe i nie ma co narzekać.
              • albertyna77 Re: Sea Sun Dahab 11.01.10, 15:32
                A można więcej szczegółów? ;)
                • aisza5 Re: Sea Sun Dahab 12.01.10, 10:02

                  picasaweb.google.co.uk/gajasirocco/DAHAB#5389208985972887330
                  - wrzucam trochę foteczek, najlepsze jest położenie- okolice BLUE
                  HOLE!
    • rowerjeden Re: Sea Sun Dahab 26.02.10, 20:15
      Hotel do chwili obecnej tj. na dzień 26 lutego 2010 roku nie
      skategoryzowany, a biura podróży przypisują mu wg własnego uznania 4
      gwiazdki. Hotel ten jest na poziomie hotelu 2 gwiazdkowego w egipskiej
      klasyfikacji. Hotel dla rodzin arabskich, które tłumnie są przywożone na 4
      dniowe wczasy. Z uwagi, że arabowie rozpoczynają życie hotelowe wieczorem
      i kończą poźną nocą - w hotelu panuje hałas, trudno zasnąć przed północą.
      Do tego dochodzi grana b. głośna muzyka, którą personel włącza specjalnie
      dla tubylców. Hotel usytuowany jest na bardzo malutkiej przestrzeni, w
      efekcie grupujący się arabowie z niezliczonymi dziećmi zajmują miejsce w
      tzw. studni rezonansowej, która otoczona jest pokojami w których mieszkamy.


      Hotel 6 km od Dahabu. W pobliżu tylko 1 inny hotel Tropitel Dahab Oasis. W
      hotelu tylko 1 sklepik z wodą za 6 funtów egipskich (w Dahabie 2 funty),
      oraz pepsi za 15 funtów ( w Dahabie 6 funtów). Innych sklepów w okolicy
      nie ma. Pustynia i morze. W przeciwną stronę niż Dahab jest słynne Blue
      Hol - studnia 100m dla nurków, która pochłania każdego roku ofiary (
      znajdują się tam tablice poległych).

      Kucharze to najsilniejsza strona personelu - po prostu chłopy robia co
      mogą, aby jedzenie smakowało. Bałagan robi sie z jedzeniem tylko wtedy,
      gdy przybywają rodziny arabskie. Personel wtedy zdejmuje ze stołów obrusy,
      robi sie zamieszanie, jeśli nie przyjdzie się na samym początku kolacji to
      pozostaną nam resztki, a cista wymieszane że odechce nam się je zjeść.


      Jeden stół do ping ponga na wietrze bez paletek.
      Jeden stół bilardowy.
      Można pożyczyć od boya z siszarni Ramadana hantle będące jego własnością
      zrobione z 2 puszek po farbie wypełnione cementem.
      Biegać można do woli wzdłuż brzegu morza.
      Rafy koralowe przepiękne po kilka km - to jest mocna strona położenia


      Hotel ponad 2 lata wstecz oddany do użytku, ale wyposażenie pokoi to meble
      z demobilu, czyli stare meble pochodzące z innego hotelu, które tam się
      zużyły.


      Uwaga, uwaga! Nie siadać i nie dotykać trawników na terenie całego hotelu,
      także trawy przy pokojach. Trawniki te po godz. 5.30 tamtejszego czasu
      podlewane są przez ogrodnika codziennie fekaliami z hotelowego szamba.
      Interwencje nie pomagały. Aby goście hotelowi byli innego zdania to po
      godz. 8.00 ten sam ogrodnik czystą wodą spryskuje trawniki, aby goście
      mysleli że smród który wpada przez okna do pokoju świtem to tylko zły sen.
      • albertyna77 Re: Sea Sun Dahab 15.03.10, 22:29
        Byłam w Sea Sun w marcu 2010.
        Polecam ten hotel ludziom, którzy szukaja spokoju i pragną coś
        ciekawego zobaczyc i przezyc.:) Oceniłabym ten hotel hotel 3-4
        gwiazdkowy ;).
        Wielki plus za polzenie- miedzy monumentalnymi gorami, a morzem- ach
        te widoki (!!!!) no i do plazy na piechotke :)
        Rafa przy plaży jest powalajaca (porownałabym ja do znanej Blue
        Hole)- wiele kolorowych rybek, a takze sama piekna wielka, kolorowa
        rafa (szkoda, ze ludzie tak malo ja szanuja- w trakcie mojego
        wyjazdu sama widzialam polamane fragmenty :( ).
        Ramadan- chlopak zajmujacy namiot beduinski jest niezwykle ciekawym,
        inteligentnym, ujmujacym cieplym i taktownym (!!!) chlopcem; warto
        spedzic z Nim czas przy shiszy, czy na wycieczce na wielbladach
        (bylam w Blue Hole i choc, nieco obawialma sie samej jazdy na
        wielbladzie, dzieki opiece Ramadana, podroz na Romeo, byla
        przyjemnoscia). Moj przykaciel natychmiasst sie z Nim zaprzyjaznil i
        caly wyjazd razem zartowali;)
        Jedzenie jest roznorodne i smaczne, higienicznie przygotowywane
        (info dla tych co obawiaja sie "zemsty faraona" ;) )- sa swieze i
        gotowane, czy grilowane warzywka, owoce, ryby (panierowane, smzone
        grillowane), kalmary (!!!), zupy, miesa, swieze poieczywko, sery no
        i pyszne słodycze! :)
        Pokoje czyste, reguralnie sprzatane (dla tych co lubia marudzic- jak
        ktos chce miec sterylna czystosc w Egipcie- polecam hotwele 5* np
        Movenpick, tylko cena ciut wyzsza;-p); klimatyzacja dziala bez
        zarzutu; ja mialam widok z balkonu na morze :)
        Patio hotelu bardzo ładne i zadbane, dwa baseny (niestety, nie
        kapalam sie bo woda zbyt zimna).
        Plaza, w stylu Egipskim- troszke kamieni i zwiru, ale dosc czysta;
        lezaki darmowe, z materacykami, wygodne, od wiatru bedzie nas
        chronic maly płotek, a od slonca- piekny parasol, po plazy spaceruja
        wielblady :).
        Gdy odjezdzalam konczono budowe pomostu w poblizu Sea Sun, ja,aby
        popływac chodzilam kawaleczek dalej do Tropitela.

        Polecam centrum nurkowe Subex w poblizu hotelu- prowadzacy je ludzie
        sa cudowni- Donald, uporzadkownany, madry skupiony na pracy i Olga
        (Polka!!!) sympatyczna, spontaniczna, zwariowana- oboje tworza
        idalny tandem prowadzacy szkolenia.

        Do Dahab jezdzi darmowy busik dwa razy dziennie, mozna takze
        pojechac taksowka, albo pojsc na piechotke- plaza ok 1,5 godziny (z
        cykaniem fotek i zachwycaniem sie wyrzoconymi przez morze
        muszelkami), a ulica- ok 1 godziny.

        Fakt faktem, ze podlewanie trawy smierdzaca woda dawalo sie odczuc,
        ale, mi to malo przeszkadzalo, a ogrodnik z sympatii do nas prawie
        codziennie zostawial nam na balkonie male sliczne bukieciki:) ogrod
        zadbany i ciagle widzialam pracujacych tam dwoch ogrodnikow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka