Gość: mors IP: *.chello.pl 02.07.09, 07:34 NARESZCIE !! Ktoś odważył się napisać o "dobroci" rodzinnych,małych firm. Zawsze byli gorsi od tzw,=.molochów..Rzadko przestrzegali Kodeksu Pracy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ILenka Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: *.cdma.centertel.pl 03.07.09, 08:49 i skąd ja to znam? kiedy wręczyłam mojej szefowej wypowiedzenie, oznajmiła mi - zwalniasz się sama, Twój urlop przepada, nie udzielę Ci go w okresie wypowiedzenia i nie dostaniesz ekwiwalentu ....- mam nadzieję, że te moje 350PLN ekwiwalentu, które powinna mi była zapłacić dobrze wydała. Nie kłóciłam się o pieniądze i nie poszłam z tym do Sądu bo nie miałam czasu na pierdoły...a co tam!! przecież ona na czysto wyciąga jakieś 7000PLN miesięcznie biedniutka jest niech ma!! Ja zarabiałam 700PLN i podobno czyniła mi wielką łaskę!"P Odpowiedz Link Zgłoś
agiatami czas pracy z karta zegarowa 03.07.09, 09:16 wszedzie powinny byc kart zegarowe dokumentujace czas pracy. dlaczego tylko kierowca ma przestrzegac godzin pracy i spac na sile na parkingach? lekarze to wogole nie spia i permamentnie sa w pracy nawet bez drogi do pracy.i oczywiscie nigdy nie popelnia bledu bo to sa super ludzie. w malych sklepikach moze pomagac rodzina i niech pomaga bo na wsi wszyscy pracuja a powinien tylko wlasciciel gospodarstwa. kontrolowac woes i jak dziecko jest w malinach to skofiskowac traktor. dlaczego sa rowni i rowniejsi? bo poslowie nie skladaja wnioskow tylko czekaja co guru danej partii powie. Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz Małe sklepy przede wszystkim łamią przepisy 03.07.09, 10:48 Tam dopiero robi się wałki z pracownikami. Ale tam jest właściciel który da w łapę pipowcom i po sprawie. Do nastepnego miesiąca. A market woli mandat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: *.limes.com.pl 03.07.09, 09:44 Miejsce jak najbardziej nie przyjazne.Pracuje wlasnie w takim malym sklepiku ok 240 odzin miesiecznie za 1100 zl. miesiecznie.Mam tylko 2 niedziele wolne w miesiacu.Ale to jest tak ,ze wszyscy o tym wiedza,za lamane sa przepisy ,ale nikt nie zrobic nic by bylo inaczej.Musze pracowac, bo inaczej zdechne z glodu. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników 03.07.09, 10:10 Gość portalu: ewa napisał(a): > Miejsce jak najbardziej nie przyjazne.Pracuje wlasnie w takim malym sklepiku ok > 240 odzin miesiecznie za 1100 zl. miesiecznie.Mam tylko 2 niedziele wolne w mi > esiacu.Ale to jest tak ,ze wszyscy o tym wiedza,za lamane sa przepisy ,ale nikt > nie zrobic nic by bylo inaczej.Musze pracowac, bo inaczej zdechne z glodu. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Małe sklepiki wykorzystują pracowników 03.07.09, 10:13 Inspekcja Pracy odkryła Amerykę ujawniając rzeczy powszechnie znane, również im. Wpisać sukces Inspektorów do Księgi Rekordów Guinesa. Zasłużyli na to i wysoką premię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logika Sklepikarz założył, że presonel sobie dokradnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 14:50 Kilkanaście lat temu mieszkaliśmy nad osiedlowym sklepem spożywczym. Zatrudnione tam panie skarżyły się, że dostają na rękę ok. 400 zł (nawet wtedy było to mało, choć wszyscy wtedy zarabiali dużo mniej niż teraz), bo właściciel zakładał, że sobie dokradną! Ale jak jedną z nich faktycznie złapał na kradzieży, to od razu wywalił ją z pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
4dagome1 Małe sklepiki wykorzystują pracowników 03.07.09, 10:12 a małe zakładziki pracy zatrudniające po kilku pracowników .tam dopiero sa łamane warunki pracy .nie ma dopłat do godzin nadliczbowych ubran roboczych .urlopów . nie ma nic jest tylko robota po 12 godzin dziennie za grosze ,i nie zawsze jest wypłata inspektorzy wchodzą wychodzą zadowoleni .dlaczego ... Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników 03.07.09, 10:15 4dagome1 napisał: > a małe zakładziki pracy zatrudniające po kilku pracowników .tam > dopiero sa łamane warunki pracy .nie ma dopłat do godzin > nadliczbowych ubran roboczych .urlopów . nie ma nic jest tylko > robota po 12 godzin dziennie za grosze ,i nie zawsze jest wypłata > inspektorzy wchodzą wychodzą zadowoleni .dlaczego ... ### Bo przybyło ich na wadze w stosunku do tej z przed wejścia na kontrolę. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwikowiec "złoci klienci" makro 03.07.09, 10:40 dorobili się swoich kanciap na handlu pietruchą w czasach komuny, teraz zgrywają wielkich biznesmenów. A prawda jest taka że to zwykłe dziady wyzyskujące swoich pracowników. Szmaciarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm ty za to nie dorobiłes się niczego ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:57 i teraz żółć wylewa ci się... żenujące ! P.S. nie jestem "wyzyskiwaczem" i nie dorobiłem sie za komuny ! jestem z młodego pokolenia... mam od kilku lat własną firmę (prowadzę ją z żoną i nie zatudniam pracowników) - jestem "przedsiębiorczy, zamiast biadolić wziąłem sprawy w swoje ręce i... mam zamiar się "dorobić" !!! to cię boli ?... Odpowiedz Link Zgłoś
ludwikowiec Czytaj ze zrozumieniem! 03.07.09, 11:24 Nie mam nic do ludzi przedsiębiorczych, piszę o dziadach którzy handlując burakami i jabcokami zapominają o tym że pracownikom również należy się jaki taki szacunek i wypłata. Masz jakiś uraz, że wszystko bierzesz do siebie? Przecież i tak nikogo nie zatrudniasz - więc po co ta mowa? Wyluzuj troszkę bo Ciebie samego ta "żółć" zaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: handlowałem pietru Re: Czytaj ze zrozumieniem! IP: 94.72.107.* 03.01.10, 19:14 A ja zaczynałem od handlu przysłowiową pietruszką i ucziwie ciężko pracując dorobiłem się właśnie własnej "kanciapy". I przez to wiem że to cięzka praca, dlatego zawsze uczciwie płacę swoim pracownikom, choć oni czasem próbują mnie przekrecać podkradając kasę. Uważam również ,że to wielkie sieci wykorzystują pracwników( praca po 12 godzin, przerwy raz na 5-6 godzin( biedronka, e.leclerc ). Przemyśl zanim coś napiszesz.......... Odpowiedz Link Zgłoś
bartekpawel Re: ty za to nie dorobiłes się niczego ! 03.07.09, 16:44 Gość portalu: mmm napisał(a): > i teraz żółć wylewa ci się... > żenujące ! > > > P.S. nie jestem "wyzyskiwaczem" i nie dorobiłem sie za komuny ! > jestem z młodego pokolenia... mam od kilku lat własną firmę > (prowadzę ją z żoną i nie zatudniam pracowników) - > jestem "przedsiębiorczy, zamiast biadolić wziąłem sprawy w swoje > ręce i... mam zamiar się "dorobić" !!! to cię boli ?... Jeśli nie będziesz chciał się dorobić, a nie "dorobić" czytaj kosztem swoich być może w przyszłości pracowników, to nikomu normalnemu żółć się nie wyleje. ludwikowiec miał zapewne na myśli na myśli ludzi opisanych w tekście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M50 "złoci klienci" makro IP: 62.37.221.* 06.07.09, 08:41 Lilia, masz racje, jak zwykle. Kto jest Lila? To wspaniala seniorka - omnibus wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osh Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: 94.97.18.* 03.07.09, 10:44 Mam wrażenie, że gdyby w Polsce pracownicy pracowali wg przepisów Kodeksu Pracy (40h tygodniowo + powiedzmy 160h nadgodzin rocznie nawet), to bezrobocie wynosiłoby jakieś -10%. Ale niestety 80% pracowników toleruje łamanie własnych praw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: 194.169.226.* 03.07.09, 10:56 To prawda. Moja siostra pracuje w takim sklepie osiedlowym, gdzie pracownikom zabiera się odsiadki, zmnienia grafik z dnia na dzień. Nikt nie odezwie się słowem, bo wyleci, a na jego miesce jest już długa kolejka oczekujących... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani aneczka Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: *.acn.waw.pl 03.07.09, 11:45 nienawidzę takich "osiedlowych sklepików". obsługa z muchami w nosie, znudzona, wystkująca przy klientach arcyważne zapewnie wiadomości na komórkach, śmierdząca (czy te panny NIGDY się nie myją i nie piorą ciuchów???). do tego towar nędzny, często przeterminowany, źle przechowywany, ubogi asortyment. zdecydowanie wolę "molochy". Odpowiedz Link Zgłoś
whitenabuchodonozor Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników 03.07.09, 12:33 Gość portalu: pani aneczka napisał(a): > nienawidzę takich "osiedlowych sklepików". obsługa z muchami w nosie, znudzona, > wystkująca przy klientach arcyważne zapewnie wiadomości na komórkach, śmierdząc > a > (czy te panny NIGDY się nie myją i nie piorą ciuchów???). do tego towar nędzny, > często przeterminowany, źle przechowywany, ubogi asortyment. zdecydowanie wolę > "molochy". to prawda, jak widzę te panienki w sklepiku osiedlowym z łaską wydające resztę i nawet jej się nie chce wyciągnąć ręki, żeby towar przesunąć w stronę klienta tylko położy prawie na swoim brzegu lady i to wszystko jeszcze z taką zbolałą miną... powiem szczerze, że te zalatane starsze panie na kasach w auchan są 100 razy bardziej komunikatywne i przyjazne klientowi niż te siusiary w sklepiku osiedlowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: *.tieto.com 03.07.09, 12:34 Dziwne sklepy odwiedzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bod Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: *.lannet.pl 03.07.09, 12:38 w USA w supermarketach pracują przy kasie tylko na stojąco Odpowiedz Link Zgłoś
ludwikowiec I to jest wg Ciebie fajne? 03.07.09, 16:41 Stać 8 godzin? Może spróbuj sam, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdrawiam Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: *.nplay.net.pl 03.07.09, 12:46 W sklepach to jeszcze nic, pracuje w piekarni kierowcy pracuja po 13 godzin od poniedzialku do soboty i maja jeszcze dodatkowo 2 niedziele obowiazkowe pracujace, a za wolne sie placi 20 % normalnej stawki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 13:10 Dlaczego wszyscy nazekacie a nie zrobicie nic zeby bylo lepiej. Mi tez kiedys nie chcial duzo placic. Ramtem 1100 na reke i bez umowy. Postawilem sie to nie dosc ze umowe dostalem to i podwyzke. Dzis ponad 3300-4000 na reke. I co ? Owszem nie jest to super kasa w porownaniu do innych ale tez nie jest to srednia krajowa.Wystarczy sie postawic.A tez mnie strasyzl ze sa setki innych na moje miejsce.To dlaczego mnie a nie ich zatrudnia? Wiekszosc ludzi nie umie sie postawic tylko placze. A skoro ktos jak dziecko sie zachowuje niech nie oczekuje ze go jak doroslego beda traktowac.Jak sie wiecej osob by stawialo to bysmy wszyscy mieli lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwikowiec Oczywiście pracujesz w sklepiku osiedlowym 03.07.09, 16:43 i to właśnie tam zarabiasz 4tys. Yhm. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników 03.07.09, 13:12 Słyszałem o przypadkach sklepów, które pracowników zatrudniają na 3 miesięczne nieodpłatne staże, po tym terminie zatrudniają nowych. Żyć, nie umierać, darmowa siła robocza. Czy takie coś nie było kiedyś nazywane niewolnictwem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 03.07.09, 13:38 strikemaster napisał: > Słyszałem o przypadkach sklepów, które pracowników zatrudniają na 3 miesięczne > nieodpłatne staże, po tym terminie zatrudniają nowych. Mojej koleżance dwa razy zdarzyło się coś takiego. Raz powiedzieli jej, że pierwsze dwa tygodnie są niepłatne, w ramach przyuczenia (nie wiem, do czego ją mieli przyuczać, skoro dziewczyna jest po szkole handlowej i to nie była jej pierwsza praca w sklepie, no ale niech im tam będzie). Po tych dwóch tygodniach usłyszała, że niestety do pracy się nie nadaje. Dlaczego się nie nadaje - Pan Bóg i właścicielka sklepiku raczą wiedzieć. Drugi raz było jeszcze ciekawiej: przy przyjmowaniu do pracy nie było mowy o żadnym przyuczeniu czy stażu (zresztą po tamtym doświadczeniu pewnie by się juz na to nie zgodziła), a kiedy po pierwszym miesiącu pracy upomniała się o wypłatę, usłyszała wielce oburzone: "no jak to, przecież pani jest na przyuczeniu". Pensja miała być od następnego miesiąca. Tyle że na drugi dzień podziękowano jej za pracę... Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników 03.07.09, 20:10 > Po tych dwóch tygodniach > usłyszała, że niestety do pracy się nie nadaje Bo chce zarabiać. Nie o takiego pracownika im chodziło. :( Cholera, trudna jest praca ekspedientki, trzeba się uczyć i uczyć. A nie można z takimi przypadkami iść do sądu pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
ludwikowiec Mało tego, znam lepszy motyw 03.07.09, 16:44 W Sosnowcu na Pogoni jest taki sklepik w którym właściciel co 3 miechy ma nowego darmowego pracownika bo: jego żona pracuje w urzędzie pracy! I nagania mu ciągle frajerów na staż. Oto Polska właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Gdzie jest Snajper55? 03.07.09, 20:11 > W Sosnowcu na Pogoni jest taki sklepik w którym właściciel co 3 miechy ma noweg > o > darmowego pracownika bo: jego żona pracuje w urzędzie pracy! I nagania mu ciągl > e > frajerów na staż. Oto Polska właśnie. Co na to KP? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkjkjk umowy ... IP: *.subscribers.sferia.net 03.07.09, 14:05 u mnie w malym sklepiku umowa o prace jest, ale kwota na niej wpisana to nawet nie polowa tego co faktycznie do reki dostaje (dzieki temu mam zamknieta droge do np kredytu mieszkaniowego). no bo przeciez zus, trzeba oszczedzac, a to faktycznie jest oszczedzanie na mnie, na moich ewentualnych zwolnieniach, rentach, emeryturach. nie mowiac o przedziwnym systemie - niby mam umowe o prace, ale notuje przepracowane godziny, ktorych ilosc ma wplyw na wyplate - to w koncu jestem na etacie czy na zlecenie? do tej pory tego nie rozgryzlam. nie mam pewnosci, czy jak pojde na urlop to dostane pelna wyplate, podobnie jest z chorobowym. do bani taki uklad, wlasnie postanowilam go zakonczyc... pozdrawiam malych sklepikarzy Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <-=-=-=-=-=------------=- 03.07.09, 14:26 Kapitalizm z wilczą twarzą... Podobno o to walczyli nasi ojcowie obalając komunizm. Odpowiedz Link Zgłoś
beju_from_eldorado Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników 04.07.09, 20:58 a wydawalo mi się ze to kolosy wykorzystuja pracownikow. Swiat się odwrocil do gory nogami? Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Małe sklepiki wykorzystują pracowników 07.07.09, 11:27 Wykorzystuja i male sklepiki i kolosy, bo kapitalisci(pracodawcy) sa wszedzie tacy sami. Pazerni i samolubni nie widza dalej jak czubek wlasnego nosa. Po prostu w malych sklepikach trudniej jest dochodzic swoich praw w pojedynke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woj Małe sklepiki wykorzystują pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 13:29 Można dodać do tych małych sklepików ,sklepy "Społem".System zarządzania z minionej epoki,feudalne podejście do pracownika,tzw.L4 traktowane jak obraza śmiertelna naciąganie czasu pracy,poniżanie.Tolerowanie przez PIP takich praktyk jest jedną z naj ważniejszych przyczyn takiego stanu rzeczy,drugą to bierność i brak odwagi pracowników nie walczących z tymi praktykami.PIP nie stety dawno przestała być instytucją walczącą o przestrzeganie kodeksu pracy,a w połączeniu z brakiem determinacji u samych pracowników do walki o swoje prawa staje się jeszcze bardziej bierna.Bo co można zrobić gdy pracownik nie konsekwentny w działaniach a jego koledzy,świdkowie milczą albo kłamią na rzecz pracodawcy."Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz"mówi mądre przysłowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adela makro IP: 83.238.85.* 11.02.11, 17:46 złoci klienci a co to takiego????????zwykli ludzie tyle że kradną na potęgę!!!!!!!!!!!!i gó... im zrobią jeszcze w dupę pocałują i tyle!!!! Odpowiedz Link Zgłoś