Dodaj do ulubionych

Proszę o opinię.

05.08.09, 07:53
Witam.Moja historia to standard.Wyjazd do Egiptu,zauroczenie,wielka
miłość.Przyjechałam do Polski a on dalej pisze i dzwoni.Mówi,że
tęskni i kocha.Od początku wiedzieliśmy na czym stoimy.Ja mam męża,
on jest muzułmaninem.Za dwa miesiące jadę do niego ponownie.Dodam,że
on nie chce przyjechać do Polski,za moje wakacje chce sam
zapłacić,byle bym tylko przyjechała.Mówi,że do swojego rodzinnego
domu nie może mnie zaprosić bo jego rodzina będzie zła.Planujemy,że
gdy będę w Egipcie to weźmie tydzień urlopu,żebyśmy mogli spędzić
cały czas razem.Dodam,że mój luby pracuje w Movenpick resort Taba.
Proszę powiedzcie czy to standard czy może mam szczęście?Pozdrawiam
serdecznie.
Obserwuj wątek
    • jasneniebo Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 08:08
      Witaj!
      Przecież po lekturze tego forum sama możesz sobie już odpowiedzieć na
      to pytanie. Życie masz tylko jedno to Ty nim kierujesz, warto fundować
      sobie taką huśtawkę , po której ciężko patrzeć w lustro. Za to
      "zauroczenie" zapłaci Twoja rodzina. Czy cena nie jest za duża?
      Pozdrawiam
    • czarna30-1 Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 09:12
      Witam.Dziękuję za opinię.Wiem jak to wygląda.Młoda dzierlatka
      szukająca mocnych doznań z ciemnoskórym facetem.Z moim mężem nie
      układało nam się już na długo przed wyjazdem.Z Mostafą czułam się
      bardzo dobrze.Dobrze mi się z nim rozmawiało.Gdy zaprosił mnie do
      swojego pokoju liczył na coś więcej,ale gdy odmówiłam zrozumiał.Pół
      nocy leżeliśmy na łóżku tylko rozmawiając.Może on jest inny?
      • nuweiba Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 09:15
        Czarna, napisz do mnie na gazetowego maila, bo widze ze sporo nas
        łączy ;)
        Pozdrawiam
    • tojaalunia1 Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 09:16
      Przecież sama sobie odpowiedziałaś: to standard, niestety...

      Z nim życia sobie nie ułożysz (choćby dlatego, że jesteś mężatką), a po
      przelotnym romansie ani nie poczujesz się lepiej, ani nie polepszysz stosunków z
      mężem. Teraz trudno ci w to uwierzyć, ale na pewno nie jesteś ani pierwszą, ani
      ostatnią jego "wielką miłością" ... Byłabyś szczęściarą gdybyś była jedyną w tym
      krótkim czasie, który ci poświęca...

      Może to brutalne co piszę, ale pora żebyś się obudziła! Wiem, że to niełatwe bo
      sama niedawno wróciłam z Egiptu zauroczona Habisiem, a też jestem mężatką. Mimo,
      że nie mam żadnego dowodu na to, że on mnie w jakikolwiek sposób oszukuje to
      postanowiłam skończyć tą znajomość. Po prostu wyobraziłam sobie wszelkie możliwe
      scenariusze i doszłam do wniosku, że do niczego dobrego nie może to doprowadzić.
      Jestem pewna, że gdy tylko zechcesz spojrzeć na swoją sytuację racjonalnie
      wyciągniesz te same wnioski.

      No, chyba, że potrafisz zafundować sobie tygodniowy, niezobowiązujący romans, a
      później wrócić do męża i żyć jak nigdy nic? Jeśli tak to jedź, baw się dobrze i
      pamiętaj o zabezpieczeniu...

      Pobawię się jednak w psycholożkę i stwierdzę, że po przeczytaniu twojego postu
      nie uważam żeby chodziło Ci tylko o sex z czarnookim czarusiem...
    • czarna30-1 Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 11:43
      Wielkie dzięki za to że jesteście.Wczoraj przypadkiem wpadłam na tę
      stronę.Chłonę wszystko co tu piszecie jak gąbka z wypiekami na mych
      licach.Od kilku dni myślałam,że to wszystko co we mnie siedzi od 2
      miesięcy rozwali nie kompletnie.Ponawiam prośbę,może zna ktoś
      Mostafę z Movenpick w Tabie.Jest bagażowym i ma piękne duże oczy:-
      )).Pozdrawiam.
      • 2009wa-wa Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 13:08
        Czarna, Twoja historia jest jedna z wielu w Egipcie, nie wiem czy
        wogole wiesz ze on jest zonaty, dlatego nigdy w zyciu nie zaprosi
        Cie do domu, dla niego jestes jedna z wielu przygod, ktore oni lubia
        o tak dla zabicia czasu, rob co chcesz jestes dorosla, ale nie ran
        swojego meza, bo te milostki z arabami, to przelotny flirt i nic
        wiecej, zastanow sie dobrze czy warta skorka wyprawki.
    • majusia1970 Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 14:49
      Witaj "czarna30"
      Już nie jesteś taka nie świadoma skoro czytasz to forum :-).Oczywiście moje
      poprzedniczki mają całkowita rację że nie jesteś pierwsza ani ostatnia dla
      niego.Ja też byłam w Egipcie ładnych pare m-cy temu i też przykleił się do mnie
      habiś(nawet zdobył od moich"znajomych" tel do mnie - co bardzo mnie wkurzyło)Ja
      też jestem ta jedyna,wielka miłość itp słówka(do tej pory)mimo że nie odpisałam
      na żadnego sms-a,a było i jest ich wiele.Poza tym co dzień wieczorem puszcza mi
      sygnały (tak średnio 21.00-02.00)Ostrzegam Cię - on nie jest wyjątkiem(nie
      wierz w żadne jego słówka)to psy na baby i z tego się nie da ich wyleczyć.Można
      tylko ignorować(najrozsądniejsze wyjście)Oni naprawdę potrafią baaaardzo długo
      czekać i przygotowywać sobie grunt pod nogami.Bądź bardzo ostrożna w swoich
      poczynaniach,bo on i tak ma na celu wykorzystać Cię
      doszczętnie(emocjonalnie,sexualnie i finansowo)Wycofaj się dopuki jeszcze się
      nie zaangarzowałaś tak bardzo i nie trwa to zbyt długo.Znam osobiście
      dziewczyny,które po parę latek latały do habisiów,były niby na ich
      utrzymaniu,dostawały prezenty,(chłopcy lokowali kasę w dziewczynach)a po paru
      latach nagle taki ukochany potrzebował dużo(bardzo)kasy - a to na chorą
      mamusię,siostrę(co się okazuje później żonę)on jest w opałach itp.Dziewczyny
      mają zrytą psychę i zmarnowane kilka latek nie wspominając o kredytach.
      Zastanów się czy warto lokować uczucia w tamtym kierunku.Mam nadzieję że
      będziesz rozsądna.Nie wymądrzam się bo lubię ale dlatego że też mam nie ciekawe
      życie z własnym mężem,który od kilkunastu lat zdradza i mieszka ze mną pod
      jednym dachem.Mimo wszystko nie władowałam się habisiowi w ramiona(mimo że
      bajerował suuuuuperowo)rozsądek wzioł górę na moje szczęście i Tobie też tego życzę.
      Pozdrawiam :-) :-)
      • alyl Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 22:40
        Mój Habiś trzy dni temu napisał do mnie żebym przyjechała na 2 tyg. , ja mu
        odpisałam , że nie mam pieniędzy na drugi tydzień (chciałam zobaczyć jego
        reakcję), a on mi napisał dlaczego tak drogi hotel wybrałam(3+ ?) ? Następnego
        dnia napisał ,że spadła mu komórka i się potłukła i nie możemy do siebie pisać smsów
    • alyl Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 22:42
      chciałam dodać, że znaczy to : jak nie masz pieniędzdzy to się odp....
      • czarna30-1 Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 23:14
        Moj Habiś wie,że nie mam pieniędzy.Ale to co mówicie nie wzięło się
        z nikąd.Coś w tym musi być.Czytałam dzisiaj wątek o smsach i wiecie
        co wszystkie te,które on pisze do mnie prosto z seca są łudząco
        podobne do tych z blogu. Ciekawe czemu?????Godzinę temu dostałm
        kolejny,że chciałby do mnie przyjechać.Czyzby kolejny akt tej marnej
        sztuki?Wiem jedno od wczoraj (kiedy dotarłam na tę stronę)zaczynam
        sobie uświadamiać pewne rzeczy.To co piszecie niestety zaczyna się
        sprawdzać.Rozum swoje,serce swoje.I jak przeżyć w tej wojnie?
        • alyl Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 23:20
          po prostu tak przez przypadek daj mu do zrozumienia, że nie masz pieniędzy
        • alyl Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 23:21
          i ciekawa jestem jak on to przyjmie
          • czarna30-1 Re: Proszę o opinię. 05.08.09, 23:59
            Dzisiaj dostałam smsa,że chciałby przyjechć do Polski.Czy to już się
            zaczyna??Chciałabym kurde wierzyć,że jest szczery,ale mam mętlik w
            głowie.Po tym co tutaj przeczytałam!
    • czarna30-1 Re: Proszę o opinię. 06.08.09, 00:02
      Do nuweiba.Czy możesz do mnie napisać na skrzynkę gazety?Pozdrawiam.
    • tojaalunia1 Re: Proszę o opinię. 06.08.09, 08:35
      Czarna cieszę się, że zaczynasz dostrzegać szablonowość waszego "związku".
      Cieszę się, że nie potraktowałaś nas jako zazdrosnych bab, którym nie wyszło z
      twoim (lub jakimkolwiek innym) Habibkiem i dlatego chcą zepsuć Twój związek. To
      forum wiele daje. Gdybym na własne oczy nie zobaczyła jak wiele kobiet wpada w
      sidła czarnookich czarusiów pewnie dalej trwałabym w przeświadczeniu, że to coś
      więcej, że on podziela moje odczucia i żyłabym z głową w chmurach. Bądź silna i
      nie wpadaj przypadkiem w dół z jego powodu. Moim zdaniem Egipcjanie dobrzy są na
      krótki, niezobowiązujący romans, ale tylko dla tych kobiet, które potrafią się
      nie angażować i które są zdolne do romansowania. Jakbyś chciała pogadać pisz na
      gazetową skrzynkę. Widzę, że mamy dużo wspólnego ;)
    • majusia1970 Re: Proszę o opinię. 06.08.09, 11:14
      Czołem "Czarna30-1" :-)
      Dzisiaj znowu się powymądrzam chi,chi,chi - sorki bardzo,ale nie mogę się powstrzymać.Pisałaś że Twój habiś chce do Polski?? Szybki Bil z niego.Nie traci czasu chłopaczyna-zapewne żona go namawia na ten desperacki krok,co by mogli poprawić sobie sytuację materialną.A czy pisał na czyj koszt przyleci,gdzie ma zamiar mieszkać i jak żyć(tzn na czyj koszt?)To że niby przyjoł do wiadomości że nie masz kasy to i tak go nie rusza.Dla nich my wszystkie turystki,które latają do Egitu jesteśmy przy forsie i koniec tematu.Ten habibi,który dokleił się do mnie też zapewne sądzi że mam forsy jak lodu pomimo tego że rozmawialiśmy na ten temat.Uświadamiałam go że nie ma co sobie mną głowy zawracać bo i tak nic nie zyska-ani sexu,ani miłości a tym bardziej kasy.Powiedziałam też że długo zbierałam kaskę abym mogła zrealizować swoje marzenie z dzieciństwa(czyli pobyt w Egipcie).Nie sądzę żeby uwierzył-nie ważne jak długo zbierasz i kombinujesz kasę na 2 tyg szaleństwa,ważne jest to że w ogóle tam się znalazłaś.A skoro tam się znalazłaś to znaczy że jesteś "dojna krówka"sorki za te hasła.Czy sądzisz że "mój" habiś(z którym nic mnie nigdy nie łączyło oprucz tych sms-ów od niego i sygnałków,no i kilku rozmów w hotelu)tak sobie dla hecy wysyła te ckliwe sms-y,czy może naprawdę "ogromnie kocha"biedną Polkę????Nie licz na to że tak właśnie jest(ja bynajmniej twardo stąpam po tym padole-na moje szczęście)"mój" habiś jest przekonany że ja go okłamałam w temacie kaski i że warto podkręcać sytuację,bo wie że ja tam będę(z moimi "znajomymi" rozmawiał sobie o naszych planach dalszego zwiedzania Egiptu,i powiedzieli mu że ja mam konkretne miejsca do zaliczenia i że dopuki tego nie zobaczę to będę tam latać-to fakt,tak rozmawialiśmy między sobą)Więc chłopaczek jest uświadomiony i nadal stara się zawrócić mi w główce,żeby mieć zabawę jak uda mu się mnie złapać.Kochanieńka,wyciągnij wnioski z moich wypocin i wiedz że nie ważne co ty mu powiesz o kasie,no chyba że zamienisz się z nim rolami i napiszesz do niego że chętnie przyleciała byś bo tęsknisz,ale tak się złożyło że nie masz za co wycieczki wykupić.Tutaj kotku chodzi tylko o jedno:KASA,KASA,KASA (no może jeszcze o sex)Ostro ruszaj muzgownicą i nie daj się zrobić na szaro.Pozdrawiam ciepluteńko i trzymam kciuki za HAPPY END.
    • majusia1970 Re: Proszę o opinię. 06.08.09, 11:22
      To znowu ja!!!
      Sorki bardzo,ale zapomniałam o jednym.
      On na początku chętnie będzie Cie zapraszał na swój koszt(to może potrwać nawet z 2 lata-bo oni są cholernie cierpliwi w temacie urabiania dziewczynek )a później niestety role się odwrócą.Poza tym,jak jedziesz tam na jego koszt to jesteś od niego zależna(cholera-musisz być odważną kobietą jeśli zgodzisz się na to)Jeśli juz tak bardzo Cię złapało to ja na Twoim miejscu wolała bym tam być za własną kasę,ale niezależna i bezpieczna.Takie jest moje zdanie,ale reszta należy do Ciebie.Pozdro.
    • michalk76 Re: Proszę o opinię. 06.08.09, 23:40
      Tak masz szczęście! I Twój mąż też!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka