IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:42
Chciałbym zaapelować do wszystkich, którzy mogą coś w tej sprawie zrobić (np.
do PKP) o zwrócenie uwagi na palenie tytoniu w pociągach podmiejskich, w
przejściach pomiędzy przedziałami. Przecież jest to zakazane!!! A nikt nie
zwraca na to uwagi. Nie zawsze jest miejsce w przedziałach, żeby uciec przed
dymem.
LUDZIE, ZRÓBCIE COŚ!!! ZA TO POWINNY BYĆ CIĘŻKIE KARY!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Palacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:46
      Cięzkie kary to powinny byc dla tych co okradają PKP czyli gapowiczów a nie dla
      ludzi którzy palą bo nie ma wyznaczonych miejsc w pociągu (a które prawo
      nakazuje).
      • brite Re: Palacze 01.06.05, 17:50
        No cóż, jeżeli ktoś nie potrafi wytrzymać kilkudziesięciu minut jazdy bez
        wciągnięcia w płuca dymu wydobywającego się z tlących się wiór wysuszonych
        roślinek owiniętych papierem to ma problem...
        • michael00 Re: Palacze 01.06.05, 17:52
          brite napisał:

          > No cóż, jeżeli ktoś nie potrafi wytrzymać kilkudziesięciu minut jazdy bez
          > wciągnięcia w płuca dymu wydobywającego się z tlących się wiór wysuszonych
          > roślinek owiniętych papierem to ma problem...

          Ekstra ... no i .... ?
          • brite Re: Palacze 01.06.05, 17:56
            michael00 napisał:

            > Ekstra ... no i .... ?

            No i niech po męsku się z tym SWOIM problemem męczy, nie zatruwając życia
            ludziom dokoła.
      • Gość: Dojeżdżający Re: Palacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:51
        No, tyle, że gapowiczów się goni, a palaczy nie. Gapowicze płacą, palacz musi
        tylko zgasić fajkę. Tymczasem wina palaczy jest znacznie większa, bo narażają
        oni współpasażerów na ciężkie, śmiertelne choroby, a tym samym państwo na
        wydatki na leczenie...
        Pociągi podmiejskie nie mają tras tak długich, żeby nie można było wytrzymać,
        więc miejsca do palenia są w nich niepotrzebne.
        • gray Re: Palacze 07.06.05, 20:28
          Gość portalu: Dojeżdżający napisał(a):

          > Pociągi podmiejskie nie mają tras tak długich, żeby nie można było wytrzymać,
          > więc miejsca do palenia są w nich niepotrzebne.

          skąd wiesz skoro nie palisz?
          • Gość: ja Re: Palacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 20:35
            wiem, bo mam nałóg pt. żarcie pewnego produktu(nie reklamuję:)) i potrafię
            wytrzymać bez nawet 5h
            • gray Re: Palacze 07.06.05, 20:43

              aha, czyli jak ty musisz wpylić czekoladke co 5 godzin to znaczy, że wszyscy
              mają palić również co 5 godzin... no ciekawe...
              • Gość: Ja Re: Palacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 20:49
                to znaczy, że można się powstrzymać!!!! jesteśmy ludźmi, nie zwierzętami!
                • dziad_borowy Re: Palacze 07.06.05, 21:14
                  ?Niektorzy sie powstrzymuja cale zycie od seksu. Czy to oznacza, ze reszta to
                  zwierzeta??
                  Moze niech kazdy powstrzymuje sie od tego od czegio chce mu sie powstrzymywac.
                  Ja bez tej Twojej czekoladki potrafie rok wytrzymac i jakos nie zamierzam Ci
                  wpierac, zes zwierze.
                  Dzierżżż!!!
    • Gość: x Re: Palacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 19:09
      Palacze zasyfiają świat bardziej niż cały przemysł razem wzięty. Rzucają pety
      na ulicę. Palacze to CHAMY.
      • michael00 Re: Palacze 01.06.05, 19:15
        Gość portalu: x napisał(a):

        > Palacze zasyfiają świat bardziej niż cały przemysł razem wzięty. Rzucają pety
        > na ulicę. Palacze to CHAMY.

        W Twoich ustach prostaczku to brzmi jak komplement.
      • Gość: Michał M. Re: Palacze IP: 80.51.227.* 01.06.05, 19:57
        Gość portalu: x napisał(a):

        > Palacze zasyfiają świat bardziej niż cały przemysł razem wzięty. Rzucają pety
        > na ulicę. Palacze to CHAMY.

        Może trochę delikatniej. Chamami są palacze rzucający pety na ulicę. Chamami są
        palący w tramwajach, pociągach w wagonach dla niepalących i w miejscach, gdzie
        jest to uciążliwe dla innych. Samo bycie palaczem to jeszcze nie chamstwo, to
        choroba.

        Nie ma powodu, żeby w pociągach podmiejskich były miejsca dla palaczy. Robienie
        ich w dalekobieżnych to i tak nadmiar łaski. Tak samo nie ma powodu do robienia
        palarni w szkołach czy prywatnych firmach. Właściciel nie życzy sobie dymu i ma
        pełne prawo zakazać palenia przez 8 godzin pracy.

        Proszę nie powoływać się na prawo palaczy do zatruwania innym życia w imię
        równości.

        W samolotach palić nie wolno (przynajmniej LOT'owskich 737). I jakoś
        pasażerowie muszą przetrwać trwający 2 godziny lot (to tyle co jazda do
        Warszawy).
        • brite Re: Palacze 08.06.05, 00:46
          Gość portalu: Michał M. napisał(a):

          > Może trochę delikatniej. Chamami są palacze rzucający pety na ulicę.

          Na przystankach MPK to istna plaga. Nie ma dnia, żebym nie zobaczył jakiegoś
          smolucha rzucającego peta na ziemię, bo akurat podjeżdża tramwaj, a kosz jest
          odległy o 3 metry - tak trudno podejść do niego i wyrzucić?? I nie robi tego
          jedynie jakiś zdegenerowany element, robią to wyglądające na normalne osoby obu
          płci w różnym wieku - oprócz chyba ludzi starszych. I nikt nie zwraca uwagi na
          takie skandaliczne zachowanie.
          Naprawdę, czasem mam zamiar walić w łeb bez ostrzeżenia albo wyrzucać z tramwaju
          z poleceniem "podnieś to".
          Miauczy się o naruszaniu porządku publicznego przez rozpitych małolatów a nikt
          nie widzi nagminnego naruszania porządku na ulicach przez wydawałoby się
          zwyczajnych ludzi.
    • Gość: studentka Re: Palacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 20:00
      To nie tylko problem pociągów. podobnie jest na uczelniach. tym, którym nie
      chce się schodzić z drugiego pietra odpowiada... damska toaleta. troche mi to
      przypomina wczesne lata liceum nie ma sie co dziwić, że o nas mówią różnie w
      Europie..
    • evonka Re: Palacze 01.06.05, 21:00
      słuchaj, wyluzuj... jeśli na wagonie jest znaczek "dl aniepalących" to zwróc
      uwage po prostu.
      ja ostatnio wracałam z warszawy dość zatłoczonym pociągiem, jedyne wolne
      miejsce znalazłam w przedziale dla palących. pan siedzący obok wyszedł na
      papierosa mimo wszystko, ale pan naprzeciwko po prostu sobie zapalił i dmuchał
      na mnie. oczywiście miał prawo, wszak to przedział dla palących, ale kiedy
      poprosilam go, zeby choć dmuchał w inną strone, wstał, otworzył okno i palił
      tak, że dym leciał na zewnątrz.... wszystko można osiągnąć.. kwestia podejścia
      i doboru odpowiednich słów...
      • Gość: misiu Re: Palacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 20:18
        No, szczególnie jak jesteś kobietą płci przeciwnej. Jak jesteś chłopcem, to
        raczej cię zbluzgają...
    • Gość: Bart Re: Palacze IP: 193.151.115.* 07.06.05, 21:33
      > Chciałbym zaapelować do wszystkich, którzy mogą coś w tej sprawie zrobić (np.
      > do PKP) o zwrócenie uwagi na palenie tytoniu w pociągach podmiejskich

      Palenie marihuany to co innego i jest dozwolone na wszystkich fotelach z
      numerem parzystym podzielnym przez 3.
    • aniapakero Re: Palacze 08.06.05, 00:10
      Ale zastanawiające jest jedno. Większość społeczeństwa to palacze. Taka przykra
      prawda. Dlaczego zatem w pociagu na cały wagon jeden przedział jest dla
      palących? To paranoja i dlatego wynikają takie problemy. Mam tutaj na mysli
      pociągi dalekobieżne. A propos trawy...ostatnio mi sie zdarzyło w Czestochowie,
      że pare drechów wyciagneło fifki i jarali w przejściu...
      • gray Re: Palacze 08.06.05, 08:22

        a to pech - do rastamanów można by było się podłączyć a do drechów trochę strach :|

        ;)
      • Gość: emila Re: Palacze IP: 57.66.193.* 08.06.05, 08:31
        To nieprawda, że większość społeczeństwa to palacze. Na przestrzeni ostatnich
        lat liczba palaczy wyraźnie się zmniejszyła. Poza tym dlaczego chcesz
        równouprawnienia??? Za to, żę zabijają siebie i wielu ludzi wokół?? Uważam, że
        nawet jeden wagon w całym pociągu to za dużo! Chcesz się truć to we własnym
        domu. Palenie w miejscach publicznych powinno być całkowicie zakazane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka