leslaw_m
23.10.05, 23:15
wybory,wybory...i po wyborach.
trzeba przełknąc gorycz porażki.
chciałem sie gdzies podpiąć do wątku,ale własciwie nie wiedziałem gdzie.
napiszę troszkę o sobie,ale prosze nie uznawać mnie za megalomana
nadgorliwosc moja forumowa z ostatnich tygodni była naprawdę od serca i nie
będę przytaczał jej motywów,bo kampania się skonczyła,choc zapewne będzie się
jeszcze do niej wracać.
przepraszam wszystkich,którzy mieli juz mnie powyzej uszu,za to ,ze z każdego
politycznego wątku wyskakiwał leslaw_m jak z lodówki(ups:))
gratuluję zwycięzcy Lechowi Kaczynskiemu i wierzę,ze zrzuci tą
pelerynę ,którą przywdziewał przez ostatnie tygodnie i powróci do najbardziej
chlubnych swoich zachowan,od dziś jest bowiem prezydentem takze moim i
wszystkich Polaków.
gratuluję pokonanemu za styl kampanii od początku do ostatnich chwil,i
wierzę,ze tak będą wyglądać kampanie prezydenckie w przyszłosci.dziękuję
mu,ze nie zawiódł mnie do konca i nie musiałem się wstydzic ani przez
chwilę,ze głosowałem na niego.na donalda tuska
(troszeczkę się zapozyczyłem z jana rokity,w wolnym tłumaczeniu
oczywiscie,ale na 1 tvp powiedział dokładnie to co myslę)
P.S.
do big_newsa.
tak jak zacząłem juz wczoraj,bardzo zyczyłbym sobie zebysmy oboje za 4 lata
nie zbudzili się na cięzkim kacu.
jesli przekroczyłem granice dobrego smaku wobec Ciebie,to tak jak napisałes
kiedys, nie miałem złych intencji ,dlatego PRZEPRASZAM.
jako przegrany wyciągam rękę na zgodę,wierz mi,ze jako wygrany zrobił bym to
samo.
gratuluję politycznego nosa:)