Dodaj do ulubionych

Rosyjska dusza

03.04.22, 19:19
...czyli próbuję jakoś poukładać sobie to, co dzieje się na Ukrainie.

Iwan Bunin: "Z przerażeniem myślę, kogo urodzi to pijane krwawe bydło, które przechwyciło władzę w Rosji, i co będzie się działo z moim krajem za 2-3 pokolenia". *

Faktem jest bowiem, że Putin ma w tej chwili około 80% poparcia w sondażach, i przyznają to nawet sondażownie niezależne (Lewada). Rozważania o jego stanie zdrowia są chybione: jakkolwiek długo pożyje, to przyjdzie ktoś podobny. Bo Rosjanie właśnie tego chcą.

Kompletnie nie rozumiem tej wielkoruskiej, anachronicznej mentalności. Ten naród jest tak skażony, że nawet najlepsi są Wielkorusami; zachwycamy się Nawalnym, ale nawet on. Całkowicie zdołowała mnie lektura wiersza Josifa Brodskiego (Noblista!) o Ukrainie (przytaczam fragmenty):

"Mówmy, dźwięków materię pauzami znacząc surowo:
Krzyż wam na drogę, chachły, po liżniku droga.
Idźcie strojni w żupany, by nie rzec – w mundury,
W rosyjskie trzy litery, w świata cztery strony.

Niechaj teraz w lepiance chórem z wami Hansy
z Lachami zrobią porządek, pohańcy.
Jak leźć w pętlę, to razem, zupkę jeść pospołu,
A milej w pojedynkę kurę gryźć z rosołu.

Żegnajcie, chachły, razem żyliśmy – i z oczu!
Splunąć by w Dniepr, być może jeszcze się wstecz potoczy.
Brzydzicie się godnie nami, znudzeni, znużeni swą męką,
Rozłączonymi węgłami, wielowiekową udręką.

Źle nas nie wspominajcie, waszego chleba, nieba
Nam, gdy stłoczycie makuchy, fałszywego nie trzeba.
Nie ma co krwi psuć czy rwać na piersi koszuli,
Skończyła się, widać, miłość, jeśliście ją czuli." **



Tradycja imperialna ponad wszystko.***


No więc będzie długie umieranie Ukrainy, bo stanęła w poprzek drogi do odbudowy imperium. szykują się złe miesiące i lata.


*
wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,28290306,rosjanie-pisali-o-sobie-tak-bezwzglednie-ze-czuje-opor.html#S.main_topic_ua-K.C-B.4-L.2.duzy

**
angelus.com.pl/2016/09/leszek-szaruga-na-niepodleglosc-ukrainy/

***
wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28284557,tradycja-imperialna-wrocila-w-rosji-w-stanie-nietknietym.html#S.W-K.C-B.5-L.1.maly:undefined
Obserwuj wątek
      • pigeon_shit_dust A to Putan..... 04.04.22, 02:53
        www.yahoo.com/news/putin-visited-cancer-surgeon-dozens-112724988.html



        >
        > > ...czyli próbuję jakoś poukładać sobie to, co dzieje się na Ukrainie.
        > >
        > >
        > www.yahoo.com/news/live-updates-russian-missiles-strike-083527467.html
        • dorota_333 Re: A to Putan..... 04.04.22, 10:43
          Właśnie o to chodzi, że nie ma znaczenia, czy stary morderca choruje, czy nie. Władzę przejmie ktoś, kto dalej poprowadzi naród rosyjski po drodze do odbudowy imperium.

          Obrazów wojny już oglądać nie mogę. Historia o sześcioletnim osiwiałym chłopczyku przepełniła moją czarę. Zaczynam płakać, kiedy o tym myślę.

          Tym bardziej trzeba teraz działać w Europie. Sankcjami zagłodzić Orków, za wszelką cenę. I wypierdolić z UE Orbana, piątą kolumnę rosyjską.
          • pigeon_shit_dust Re: A to Putan..... 04.04.22, 11:59

            > Tym bardziej trzeba teraz działać w Europie. Sankcjami zagłodzić Orków, za wsze
            > lką cenę. I wypierdolić z UE Orbana, piątą kolumnę rosyjską.


            A kto to Orki?
            Jestem za zaglodzeniem chociaz nie wiem

            Chuj im w dupe.
                • dorota_333 Re: A to Putan..... 10.04.22, 20:54
                  Nie mam tego problemu. Skróciłam ten link:

                  www.google.pl/search?q=orkowie&source=hp&ei=ZcpKYu_BKp-Oxc8Pq7yuuAw&iflsig=AHkkrS4AAAAAYkrYdVLMVWzqpq-iF_6j8WPZmA8K-jR8&ved=0ahUKEwiviNm2m_r2AhUfR_EDHSueC8cQ4dUDCAc&uact=5&oq=orkowie&gs_lcp=Cgdnd3Mtd2l6EAMyCwgAEIAEELEDEIMBMgsIABCABBCxAxCDATIFCAAQgAQyBQgAEIAEMgUIABCABDIFCAAQgAQyBQgAEIAEMgUIABCABDIFCAAQgAQyBQgAEIAEOhEILhCABBCxAxCDARDHARCjAjoRCC4QgAQQsQMQgwEQxwEQ0QM6CAguELEDEIMBOgsILhCABBCxAxCDAToOCC4QgAQQsQMQxwEQ0QM6CAgAEIAEELEDOgsILhCABBDHARCvAToICAAQsQMQgwE6CwguEIAEELEDENQCOggILhCABBCxA1AAWKQLYLoSaABwAHgAgAGBAYgB2gWSAQMzLjSYAQCgAQE&sclient=gws-wiz
            • dorota_333 Re: A to Putan..... 11.04.22, 20:33
              > taka dehumanizacja niczego nie poprawia a tylko buduje większą nienawiśc

              Co Ty masz w głowie, człowieku? Jak można pisać o "dehumanizowaniu" zbrodniarzy wojennych? Żeby być "zdehumanizowanym", to trzeba najpierw być istotą ludzką. My mówimy o przestępcach.

              Ukraina była biednym państwem, teraz jest katastrofalnie. Cierpią najsłabsi z najsłabszych:

              wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28325491,ukrainski-psychiatra-sa-pacjenci-pozbawieni-opieki-nie-wiadomo.html#S.8-K.C-P.1-B.12-L.2.zw
              Żesz kurwa, znowu chce mi się płakać.
              • cojestdoktorku Re: A to Putan..... 12.04.22, 15:01
                >Co Ty masz w głowie, człowieku? Jak można pisać o "dehumanizowaniu" zbrodniarzy wojennych?

                to samo co "terminator"
                gdybyś się urodziła jako mężczyzna w rosji i dziś miała 20 lat będąc w wojsku to zostałabyś według siebie "zbrodniarzem" wojennym bez względu na poglady
                • dorota_333 Re: A to Putan..... 12.04.22, 15:09
                  NIE. Ja mówię o tych, którzy masowo gwałcą, mordują i rabują. "Sprawiedliwych" w armii rosyjskiej prawie nie ma. Dlaczego? To jest mechanizm już opisany z okazji wojny w Afganistanie. Jak któryś poborowy nie chciał robic tego, co inni, to go koledzy rozwalali. Nie może być "odstępców", są potencjalnie niebezpieczni (mogą zeznawać).

                  Taka armia jak rosyjska niejako "systemowo" produkuje zbrodnie wojenne. Tak jest ten system skalibrowany.
                  • darr.darek Re: A to Putan..... 25.04.22, 17:32
                    > "Sprawiedliwych" w armii rosyjskiej prawie nie ma

                    Gwoli ścisłości, to jednak zbrodnie i nienawiść rozpoczęli tam Ukraińcy 8 lat temu.
                    Zaczęło się banderowską ustawką na Majdanie w początku roku 2014, ze strzelaniem w plecy własnym ziomkom wynajętym za parę hrywien, i z zamachem stanu spowodowanym atakiem rozszalałej tłuszczy atakującej budynki rządowe (rozszalała tłuszcza, bo zaplanowani zabójcy strzelali im w plecy). Tak wyglądało wypędzenie Janukowycza, bo banderowcom ze Lviva nie podobało się, że Ruscy ze wschodu i południa wybrali im prezydenta.

                    Potem w maju 2014 było obrzydliwe zamordowanie 50 Rosjan - mieszkanców Odessy. Potem nastąpiło wzburzenie Rosjan w Donbasie i Mariupolu, ofiary śmiertelne wśród Rosjan. A potem wybuchła wojna między opołczeńcami - powstańcami donbaskimi, a wojskiem ukraińskim. I przez 8 lat wojsko ukraińskie bombardowało cywilów w Donbasie.

                    Kto zaczął nienawiść? Było 8 lat na opamiętanie się.



                      • mateusz572 Re: A to Putan..... 25.04.22, 20:50
                        dorota_333 napisała:

                        > A to skurwysyn, no. Co zdanie, to parszywe kłamstwo.
                        >
                        > Ruskie trolle się uaktywniają. Wojna informacyjna w sieci.

                        Patrz, a ja przed tym bandyckim napadem Rosji na Ukrainę AD. 2022 nawet nie zwracałem uwagi na tych trolli. Przechodziłem obok nich do porządku dziennego. Ta banda znowu zaczyna się uaktywniać.
    • dorota_333 Mordercy z Buczy 06.04.22, 15:21
      ...k..., co za mordy zakazane.

      www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/inwazja-rosji-na-ukraine-kat-buczy-grozi-ukraincom-dalszymi-zbrodniami/vm63sbd,79cfc278

      Doświadczenie zdobyte w Syrii.
    • pigeon_shit_dust Tym artysta pono Mossad sie zainteresowal 10.04.22, 14:11
      dorota_333 napisała:

      > ...czyli próbuję jakoś poukładać sobie to, co dzieje się na Ukrainie.
      >
      >

      www.o2.pl/informacje/brak-slow-zolnierz-pedofil-nagrywa-swoje-zbrodnie-6756401176660576a


      >
      > Tradycja imperialna ponad wszystko.***
      >
      >
      > No więc będzie długie umieranie Ukrainy, bo stanęła w poprzek drogi do odbudowy
      > imperium. szykują się złe miesiące i lata.
      >
      >
      > *
      > wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,28290306,rosjanie-pisali-o-sobie-tak-bezwzglednie-ze-czuje-opor.html#S.main_topic_ua-K.C-B.4-L.2.duzy
      >
      > **
      > angelus.com.pl/2016/09/leszek-szaruga-na-niepodleglosc-ukrainy/
      >
      > ***
      > wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28284557,tradycja-imperialna-wrocila-w-rosji-w-stanie-nietknietym.html#S.W-K.C-B.5-L.1.maly:undefined
    • dorota_333 Wypranie mózgów 12.04.22, 16:02
      ...i właśnie dlatego kurwizja jest taka ważna. Zapewnia bezwzględne, zdeterminowane mięso armatnie dla władzy:

      wyborcza.pl/7,179012,28317023,nazisci-powybijamy-was-mowia-ranni-rosyjscy-zolnierze-do.html#S.main_topic-K.P-B.1-L.2.zw


      PS. Najbardziej w przemówieniu Bidena ucieszyło mnie to, że USA nie odpuszczą rynku medialnego w Polsce. To cios dla Pokraki Łupieżcy.
    • dorota_333 Rosyjska kultura 24.04.22, 13:02
      ...nie pamiętam, czy to cytowałam, ale tekst jest porażający i porażająco trafny.

      "Po oswobodzeniu obwodu kijowskiego wyszły na jaw nieludzkie zbrodnie, o których nawet straszno pisać. Okupanci przywiązali matkę do krzesła, aby patrzyła, jak gwałcą jej jedenastoletniego syna. Kilku zdrowych, silnych mężczyzn gwałciło dziecko. Ale nie znęcali się tylko nad nim, to nie tylko żądza – oni torturowali tym samym matkę! Która matka wytrzyma coś takiego? Robili to tylko dla własnej uciechy.

      Rosyjskojęzyczni żołnierze ukraińscy przeciw rosyjskim sadystom mówiących po rosyjsku. Co tych ludzi ukształtowało? Czy jest w tym przeciwstawieniu miejsce dla rosyjskiej kultury?

      To, że świat zna tylko rosyjską kulturę wysoką, jest zjawiskiem raczej wtórnym. Od początku XIX wieku, może nieco wcześniej, wszystkie przejawy rosyjskiej kultury – w literaturze, muzyce, malarstwie, architekturze – były zapożyczane z Zachodu. Z niewielkim opóźnieniem, z pewnym kolorytem narodowym stawały się częścią zachodniej kultury. Stąd też rosyjska kultura wysoka była rozumiana i ceniona na całym świecie.

      Nie miała ona jednak odniesienia do narodu rosyjskiego, który adaptował tematy i formy, ale nie idee, a już szczególnie - ideały. I humanizm, i nonkonformizm są dla tego narodu zupełnie niezrozumiałe, więcej nawet - wrogie. Kultura narodu rosyjskiego, która wpłynęła na sąsiadów, to „ruski mat", czyli zestaw przekleństw, brudny, niecenzuralny. W tym narodzie człowiek jest formowany nie według zasad, ale okolicznościami życiowymi i instynktami: milcz, ukradnij, odbierz, pobij, zgwałć, zabij. Bój się silnego, znęcaj się nad słabym. Tego w żaden sposób nie można nazwać wysoką kulturą. To kultura tłumu uformowana przez państwo lub która je uformowała, nieważne, co pierwotne.

      Istnieją odrębne cywilizacje. Zachód bardzo różni się od Wschodu. Świat arabski ma swoją, dla nas nie zawsze zrozumiałą, kulturę wysoką. Chiny mają swoją, zagadkową. Mają własną, odrębną muzykę, filozofię, literaturę. Naród rosyjski nie ma własnej kultury. To dziwne i niewytłumaczalne – zda się, że jej nie potrzebuje.

      Dlatego doszedłem dziś do przekonania, że toczy się wojna narodu rosyjskiego przeciw rosyjskiej kulturze! Albo że to wojna rosyjskiej mentalności przeciw rosyjskiej kulturze.

      PS Znajomy z Petersburga odpowiedział mi takim komentarzem:

      „Maksim, nakreśliłeś sytuację w przededniu 1917 roku". "


      Dalej jeszcze ciekawiej. Całość:
      wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28358604,rosyjska-kultura-wysoka-od-literatury-przez-muzyke-malarstwo.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

      • zimna-wodka Re: Rosyjska kultura 24.04.22, 20:28
        dorota_333 napisała:


        > Rosyjskojęzyczni żołnierze ukraińscy przeciw rosyjskim sadystom mówiących po ro
        > syjsku. Co tych ludzi ukształtowało? Czy jest w tym przeciwstawieniu miejsce dl
        > a rosyjskiej kultury?
        >
        > To, że świat zna tylko rosyjską kulturę wysoką, jest zjawiskiem raczej wtórnym.
        > Od początku XIX wieku, może nieco wcześniej, wszystkie przejawy rosyjskiej kul
        > tury – w literaturze, muzyce, malarstwie, architekturze – były zapożyczane z Za
        > chodu. Z niewielkim opóźnieniem, z pewnym kolorytem narodowym stawały się częśc
        > ią zachodniej kultury. Stąd też rosyjska kultura wysoka była rozumiana i cenion
        > a na całym świecie.
        >
        > Nie miała ona jednak odniesienia do narodu rosyjskiego, który adaptował tematy
        > i formy, ale nie idee, a już szczególnie - ideały. I humanizm, i nonkonformizm
        > są dla tego narodu zupełnie niezrozumiałe, więcej nawet - wrogie. Kultura narod
        > u rosyjskiego, która wpłynęła na sąsiadów, to „ruski mat", czyli zestaw przekle
        > ństw, brudny, niecenzuralny. W tym narodzie człowiek jest formowany nie według
        > zasad, ale okolicznościami życiowymi i instynktami: milcz, ukradnij, odbierz, p
        > obij, zgwałć, zabij. Bój się silnego, znęcaj się nad słabym. Tego w żaden sposó
        > b nie można nazwać wysoką kulturą. To kultura tłumu uformowana przez państwo lu
        > b która je uformowała, nieważne, co pierwotne.

        Naród rosyjski nie
        > ma własnej kultury. To dziwne i niewytłumaczalne – zda się, że jej nie potrzebu
        > je.
        >


        To wreszcie mamy w jedność w narodzie. Największy spec od kultury, niejaki Gliński, opowiada tak:

        Z przestrzeni publicznej kultura rosyjska powinna zniknąć. Co innego jest oczywiście to, że doceniamy pewne osiągnięcia tej kultury w muzyce, literaturze, bo one są na najwyższym poziomie, ale ze względu na kontekst - mamy do czynienia z krajem, który oszalał, który za pomocą brutalnej siły i zabijania ludzi, cywilów, dzieci próbuje realizować swoje jakieś zupełnie obłędne cele polityczne. Na to nie ma zgody.

        Nie wiem, czy Rosjanie są społeczeństwem. Społeczeństwo to jest taka wspólnota, która charakteryzuje się pewnymi więzami społecznymi, znacznie bardziej zaawansowanymi, niż tylko tymi, które są oparte o jakieś slogany nacjonalistyczne, imperialne, które każą im zabijać inne narody

        Palimy Dostojewskiego? Pewnie tak bo nie dość że Ruski to i Polaków nie kochał. Zresztą Dostojewskiego mogę na stos; przeżyję. Ale Gogola nie dam. Bez Gogola świat będzie smutny i nie zmienią tego nawet skecze p. Glińskiego.
        • dorota_333 Re: Rosyjska kultura 24.04.22, 21:10
          Schłodzony, chyba niezupełnie zrozumiałeś artykuł. Autor rozróżnia - także w tej mojej wypisce zacytowanej wprost powyżej - kulturę wysoką powstałą przez recepcję kultury Zachodu wśród elit i z drugiej strony: brak kultury w narodzie rosyjskim. "Brak kultury" rozumiany nie potocznie, ale głębiej: brak podstawowych paradygmatów, wzorców kulturowych.

          I z taką diagnozą niestety przychodzi zgodzić się. Co innego Gogol, a co innego prosty lud żyjący w takiej nędzy i poniewierce, że zatracił najprostsze ludzkie odruchy.

          Bardzo wyraźnie to widać w opowiadaniach i pamiętnikach Izaaka Babla z wojny 1920. On jest inteligentem, ale obserwuje z bardzo bliska porażające zbrodnie. W niektórych nawet sam uczestniczy, jak się wydaje - "obojętnie go zastrzeliliśmy". Jednocześnie Babel zauważa całkowitą przepaść kulturową między polskimi chłopami a rosyjskimi (czyli swoimi towarzyszami). Odnotowuje np. że w domach, w których stacjonują jest czysto, że ludzie dobrze, z czułością traktują swoje dzieci. Pisze o tym z zachwytem.

          Dlaczego przywołuję Babla? Bo czytałam z przerażeniem, ale gdzieś z tyłu głowy miałam kojącą myśl, że taka niewiarygodna, dzika brutalność relacji między ludźmi (bo także wewnątrz samej Konarmii) to już pieśń przeszłości. Że to zła, dzika historia, że nie jest możliwa powtórka.


          A teraz czytam relacje zbrodni, które mogły mieć miejsce i wtedy, ale dzieją się TERAZ. Teraz, kiedy rozmawiamy. W Europie. Tysiąc kilometrów stąd. I cały mój spokój się zawalił.

          Jeżeli Rosja tę wojnę wygra, to nie będzie po co żyć w Europie. Zawali się nasz świat do końca.

          A Gogola sobie czytaj. Dostojewski to wielkoruski chuj.
          • zimna-wodka Re: Rosyjska kultura 26.04.22, 12:14
            Aż się prosisz o ironię. Cóż, sielankę polskiej wsi pięknie opisywał Kosiński. A i bez literackiego opisu powinien wystarczyć widok wyrostków popijających winko przed wiejskim sklepikiem i dyskutujących o Gombrowiczu. Albo wiejskiej gospodyni co po wieczornym udoju pracowicie liczy upadki Bunga.

            Norwid romantyzmu nie wymyślił czyli do kosza za wtórność.

            A na serio. Rzygam już propagandą wojenną. Ostatnio gdzieś znalazłem njus, że Ukraińcy złapali Rosjanina zidentyfikowanego jako jeden z oprawców z Buczy. Ktoś (chyba Zełenski) zapodał, że będą traktowali go z szacunkiem. No i wymiękłem ostatecznie.

            GW deprecjonuje kulturę rosyjską za wtórność i elitaryzm, Gliński piętnuje za rosyjskość i chce wywalić do kosza. Możemy zrezygnować z Bułhakowa czy Tołstoja a tym bardziej z Gorkiego i Szołochowa. Tylko ja nie jestem pewien kto na tym straci.

            Inna sprawa to szerzenie nienawiści i pogardy. Wojna się skończy i Putin też. A nienawiść i pogarda zostaną i spotkają się z serdeczną wzajemnością. A ja nie wiem komu to jest potrzebne.
            • dorota_333 Re: Rosyjska kultura 26.04.22, 15:34
              > Aż się prosisz o ironię. Cóż, sielankę polskiej wsi

              Nie ma mowy o sielance. Babel był żołnierzem (kawalerzystą) Konarmii Budionnego. W samym centrum dziejącego się piekła. Ale jednocześnie (co bardzo rzadkie pewnie było) inteligentnym, wykształconym człowiekiem. Zauważył różnice kulturowe, które rzucały się w oczy - a rzucały się w oczy, ponieważ u siebie, w Rosji czegoś takiego nie obserwował.

              Co do polskiej wsi: polecam (nie po raz pierwszy) "Ludową historię Polski" Leszczyńskiego. Tam pełna sielanka. Podobno nawet lepsze są "Bękarty pańszczyzny", ale jeszcze nie czytałam.

              > A na serio. Rzygam już propagandą wojenną

              Propaganda to część wojny. Nic więcej, ale nic mniej. Ja też jestem zmęczona, ale mam świadomość, że to i tak lepiej niż wojna prawdziwa.

              Zmęczenie drastycznymi treściami jest naturalne. Trzeba jednak wiedzieć, że na to gra przeciwnik: w 600. dniu konfliktu nikt już nie otworzy strony z opisem gwałtu na niemowlęciu. A to będzie się cały czas działo. Rosja będzie chciała zmęczyć świat obrazami zbrodni.

              > GW deprecjonuje kulturę rosyjską za wtórność i elitaryzm

              I tak, i nie. Artykuł rzeczywiście stwierdzał, że wysoka kultura rosyjska jest wtórna: bo jest. Ale oczywiście ma swoją wartość; jak ktoś czytał, to wie smile Ja też bym broniła Bułhakowa (szczególnie moją ulubioną "Białą gwardię") i wymienionych przez Ciebie. Nie broniłabym natomiast Glińskiego smile minister kultury, który tak łatwo wchodzi w buty cenzora nie budzi mojego entuzjazmu.

              Jeszcze jednak książka przyszła mi na myśl "w temacie": "Doktor Żywago" Borysa Pasternaka. Przejmująco smutna i piękna opowieść o świecie, który się skończył. O tym, że Rosja miała szansę, ale powstającą inteligencję po prostu zniszczono. Krwawe bydło opisywane przez Bunina w czwartym pokoleniu gwałci Ukrainki i rabuje sedesy.


              > Wojna się skończy i Putin też. A nienawiść i pogarda zostaną i spotkają
              > się z serdeczną wzajemnością. A ja nie wiem komu to jest potrzebne.

              Nienawiść i pogarda dla zbrodni jest potrzebna tak, jak są potrzebne naturalne odruchy obrzydzenia. Ekskrementy brzydzą Cię zapachem po to, żebyś ich nie jadł. Zbrodnie na cywilach i jeńcach brzydzą i budzą pogardę po to, żeby je rozliczyć.
            • cojestdoktorku Re: Rosyjska kultura 26.04.22, 18:23
              no to nie ruskie winni zbrodni komunizmu, to była tylko wtórnośc pomysłów niemieckich żydów smile

              to kiedy sobie gdzieś grupowo spalimy sobie rosyjskie ksiązki?
              to byłoby na czasie i podkreśliło nasza moralną wyższość
                • zimna-wodka Re: Rosyjska kultura 26.04.22, 23:26
                  dorota_333 napisała:

                  > Stanęło na tym, że nie spalimy, Doktorku. Chociaż Dostojewskiego już nie lubię.

                  Już? A co on ostatnio przeskrobał?

                  Ale czuję, że ci przykro. Jak już musisz coś spopielić to zacznij od naszego podwórka. Taka np. ruska onuca co pisała "Do przyjaciół Moskali" aż się o to prosi.
                  • lastboyscout Re: Rosyjska kultura 26.04.22, 23:55
                    Nie doradziles jej aby napisac donosik do Damkona na wszystkich madrych aby zabronic ich drukowac poniewaz to chamy i idioci
                    a ona miala nawiedzenie wiec o tym wie najlepiej ?

                    Bo wiesz czasy sie zmieniaja a Damkon i babol rozowy zawsze w komisjach kwalifikacyjnych ! wink
                    • zimna-wodka Re: Rosyjska kultura 27.04.22, 00:29
                      lastboyscout napisał:

                      > Nie doradziles jej aby napisac donosik do Damkona na wszystkich madrych aby zab
                      > ronic ich drukowac poniewaz to chamy i idioci

                      Siebie miałeś na myśli? Pewnie tak bo wpływy damkona raczej nie sięgają poza to forum.
                      Ty, Dostojewski , Tołstoj i Bułhakow w jednym worku?
                  • dorota_333 Re: Rosyjska kultura 27.04.22, 10:16
                    > Jak już musisz coś spopielić to zacznij od naszego podwórka

                    Nie wiem, po co przyjmujesz ton lekko zaczepny. Nie miałam takiego pomysłu, żeby cokolwiek "spopielać", kiedykolwiek.
    • dorota_333 A najlepsze są komentarze, czyli o muzykalności 27.04.22, 13:01
      ...Rosjan. Appendix do naszej rozmowy: czytać czy nie czytać. I czytać i słuchać: kulturny naród.

      Ostrzegam - długie, ale rymowane. Marian Hemar:

      "Że wy ich nie widzieli
      W Londynie! Ludzie! Ludzie!
      W tutejszym Albert Hallu,
      W ogromnej starej budzie
      Koncertowej – w okrągłej
      Kolosalnej stodole,
      Gdzie oni występują
      Przez dwa tygodnie, w zespole.
      Dwustu artystów! Dwustu
      Poszczególnych gwiazdorów,
      Jeden w drugiego dwustu
      Śpiewaków i tancorów
      I grajków na bałałajkach,
      I wszyscy razem, znaczy,
      Zespół Czerwonej Armii!
      Siedem tysiecy słuchaczy,
      Siedem tysięcy widzów,
      Angielek i Anglików,
      Klaszcze brawo! Grzmi burzą
      Zachwyconych okrzyków
      Brawo, bis! Rzeczywiście,
      Takiego widowiska
      Codziennie nie zobaczysz.
      Krąży, wiruje, błyska,
      Tupie, fruwa, olsniewa
      Dwustu krasnoarmiejców –
      Barytonów i basów,
      Grubo i cienko-piejców,
      Mołojców, szeregowych,
      Strzelców, podoficerów –
      Na gładkich schludnych bluzach
      Barwne wstążki orderów,
      Świecą cholewy butów
      Jakby jakieś lakierki –
      i czerwone lampasy
      Na spodniach – bez usterki
      Prości- sam kwiat męskości
      I eleganckiego gustu,
      No, i jak na estradę
      Wychodzi takich dwustu
      I dwieście gęb otwiera
      I piano, murmurando, Brzmi cudny spiew, daj mi pokój
      Z polityką, propagandą,
      Z urazami, z krzywdami!
      Zamknij oczy, gałubczyk,
      I słuchaj – „Wołga Wołga!”
      Śpiewają „Cziubczik, cziubczik!”
      Śpiewają „Oczi czornje”
      Śpiewają „Hajda trojka!”
      To nie jest żadna jakaś
      Propagandowa machlojka
      To ściska wprost za serce,
      To łapie wprost pod żebro –
      I nagle na estradzie,
      Jak żywe lśniące srebro
      Rozsypali się – w kulki –
      We dwójki, w trójki, w czwórki,
      Motają się i wiążą
      I zaplatają w sznurki
      I rozplatają znowu –
      Po dwóch, po trzech, na wyprzódy.
      Kozłami na łeb, na szyję,
      Pod boki i w prysiudy,
      Prysiudami dokoła
      I hyc! – nogi do góry,
      Głowa na dół! – lampasy,
      Obcasy i mundury,
      Cholewy i przyśpiewy –
      Na odwyrtkę! Z podłogi
      Drzazgi, iskry! Gdzie głowa,
      Gdzie ramiona, gdzie nogi?
      Już mi dech od patrzenia
      Zaparło – klaszczę, wrzeszczę,
      Już dość! A oni jeszcze!
      Jeszcze! I znów! I jeszcze!
      Aj aj aj! W oczach ćmi się
      Wir ruchomej mozajki.
      A oni już w szeregu
      I dzwonią bałałajki,
      I zawodzą harmonie
      Jak po dwunastej wódce.
      A oni „Oczi czornje”
      Pieją. No, ja pokrótce
      Powiem wam, że Cliff Richards,
      Czy ta Helen Shapiro,
      Do nich się nie umywa
      Nawet…a cóż dopiro
      Anglik obok – szaleje!
      Angielka się rozkleja!
      Przed sobą na estradzie
      Ma Elwisa Presleya
      Dwieście razy! Jak chcecie,
      Żeby siedziała jak trusia?
      Toż ona, za przeproszeniem –
      Nie gniewajcie się – siusia
      I piszczy „brawo!” – z loży,
      Z parteru i z balkonu!
      Ten zespół Czerwonej Armii –
      Szlagier! Szlagier sezonu!
      Potem przed Albert Hallem
      Spytali mnie na ulicy
      Rozentuzjazmowani
      Znajomi moi, Anglicy –
      Jak pan się bawił? Pytali
      Rozgrzani i pochwalni:
      Ci żołnierze sowieccy,
      Nad wyraz muzykalni,
      Prawda? „Tak jest”, odrzekłem
      „To notorycznie przecie
      Najbardziej muzykalne
      Wojsko na całym świecie
      To jeszcze nic, co w Londynie,
      To mało, co w Albert Hallu,
      Trzeba ich było w Brodach
      Posłuchać… w Tarnopolu…
      Trzeba to było słyszeć
      Jak ich śpiew rósł w oddali
      We Lwowie, na ulicy
      Żółkiewskiej, gdy jechali
      Od rogatki w kadłubach
      Swych pancernych kolosów –
      Śpiewali „Wołga, Wołga…”
      Śpiewali na osiem głosów
      Od cudownej harmonii
      Dreszcz przenikał do kości,
      Nie można było się oprzeć
      Takiej muzykalności,
      To muzykalna armia, z
      Londynem jej nie mierzcie,
      Trzeba wam było słyszeć
      Ich koncert w Budapeszcie!
      Z czołgów – trach! z cekaemów
      Po oknach – trach! po roletach,
      Po widzach, po słuchaczach,
      Po dzieciach, po kobietach…
      I śpiewali! Z zachwytu
      Ludzie jak muchy marli.
      Nie można się było oprzeć.
      Węgrzy się nie oparli.
      To muzykalne wojsko.
      Kto słyszał w brzozowym lasku,
      W Katyniu jak śpiewali,
      Wśród kul bzyku i trzasku –
      „Razłuka moja, razłuka…”
      I „Ałławerdy…” – to wiecie,
      Najbardziej muzykalna
      Armia na całym świecie.
      Co ja tego śpiewania
      Posłucham, wiecie – to mi
      Po grzbiecie biegną ciarki
      Z zachwytu”. – moi znajomi,
      Anglicy, z wielkim dla mnie
      Uznaniem zawołali:
      „To ładnie, że pan, choć Polak,
      Lecz tak bezstronnie chwali
      Zespół Czerwonej Armii…
      To aż brzmi niemal dziwnie…
      Oby każdy z was umiał
      Sądzić tak obiektywnie…”.

      wyborcza.pl/ksiazki/7,154165,28336329,wylani-z-kapiela-po-co-czytac-rosjan.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy
      • zimna-wodka Re: A najlepsze są komentarze, czyli o muzykalnoś 27.04.22, 18:44
        dorota_333 napisała:

        > ...Rosjan. Appendix do naszej rozmowy: czytać czy nie czytać. I czytać i słucha
        > ć: kulturny naród.
        Jak już muszę tłumaczyć jak dziecku to najpierw przeczytaj takie coś:

        wpolityce.pl/polityka/596008-rosje-trzeba-wyizolowac-i-oddac-putinowi-ordery-przyjazni
        Bardzo łatwo wpadasz w takie klimaty.
        Możesz się nie zgodzić z tym co niżej. Twoja sprawa.
        Otóż kulturę tworzą ludzie. Każdy z nich wywodzi się z jakiegoś plemienia i jest skażony tą plemienną mentalnością. I dobrze, bo dzięki temu mamy różnorodność.
        Większość z takiej twórczości jest niewiele warta i trafia do śmietnika. Ale to co zostaje jest już własnością wszystkich. Każdy z tego światowego dorobku może czerpać ile chce. Albo nie czerpać w ogóle. Jego rzecz.

        Nic mi do tego czego ty słuchasz albo co czytasz. Ale tu problem jest głębszy. Bo co może oznaczać wyrugowanie kultury rosyjskiej? OK, można zakazać koncertów, wystaw, projekcji filmów. Ale z książkami problem. Wywalimy z bibliotek i czytelni i co dalej. Pewnie spalimy.
        Pozostanie problem tego co w domowych bibliotekach. Rozwiążemy to zapewne metodą z Orwella albo Bradbury'ego bo inaczej się nie da.
        Tylko nie wiem co z tego MY będziemy mieli. Zubożymy swój kulturalny świat w imię idiotycznej politycznej manifestacji. W końcu nie zabierzemy książek Rosjanom tylko sobie. Będziemy budować własną kulturę paląc książki innych. Bo tak to widzi p. Gliński, w końcu minister od tych spraw.

        Powtarzam - czytaj, słuchaj, oglądaj co i jak chcesz. Ale jakim prawem chcesz ingerować w to z czego korzystają inni. To jest chyba najgłupszy z dotychczasowych pomysłów kaczej władzy. Trochę dziwne, że tobie się podoba.

        PS. Zakazany owoc smakuje najbardziej. Jeśli p. Gliński zrealizuje swoje pomysły to upowszechni Dostojewskiego i Szostakowicza. Wreszcie pod strzechy trafi to co miało być dla elit.
        • dorota_333 Re: A najlepsze są komentarze, czyli o muzykalnoś 27.04.22, 19:20
          Słuchaj, Schłodzony: wreszcie otrzeźwiej smile

          Głęboki oddech i dopiero przeczytaj: nie pierdol już w tym wątku. Zachowujesz się bezsensownie konfrontacyjnie.

          Ja nie mam najmniejszego zamiaru ingerować, zakazywać, spopielać i co jeszcze. Dotarło? To doczytaj do końca.

          Zwracam Ci uwagę na dwoistość kultury rosyjskiej: jest kultura wysoka, z której chętnie korzystam*. I jest kultura ludu rosyjskiego, którą widać najlepiej w Buczy. Próbuję to zrozumieć, oswoić. Chwytam się wszystkiego tego, co przeczytałam na ten temat. Bo jest to tak przerażające, że muszę jakoś to "oswoić" psychicznie. To mną wstrząsnęło.

          Wpolityce mi nie podawaj tutaj, nie otworzę i tak; bełkotu mi nie trzeba.

          I przestań, do [...] nędzy, pisać kolejne konfrontacyjne posty. Jeszcze raz: nie zakazuję, nie ingeruję, nie chce niczego palić. OK ?

          * Potrafisz coś z pamięci zacytować Błoka, Achmatowej, Jesienina? Ja mogę bez problemu.

          No i koniec tej bezsensownej gadki. Koniec.
        • lastboyscout Re: A najlepsze są komentarze, czyli o muzykalnoś 27.04.22, 20:04
          Nie abym bral twoja strone aby tanio przeciwstawic sie rozowemu babolowi
          (he, he , ona mowi, ze jak sie recytuje to wtedy sie jest madrym wink )
          ale akurat mowisz oczywistosci najzdrowiej pojetego liberalizmu.

          Ona przeciwstawia temu liberalizm faszystowski w typowej dla siebie formie katolo-mohera czy wspolczesnego babolo-mohera, mowic na wprost obrywa ci odrastajace jaja:

          No i koniec tej bezsensownej gadki. Koniec.

          Nie OKejuj tu jak jakis skundlony Damkon tylko mow kurwa chlopie co myslisz bo wtedy dyskusja ma sens.
        • cojestdoktorku Re: A najlepsze są komentarze, czyli o muzykalnoś 28.04.22, 15:35

          > Powtarzam - czytaj, słuchaj, oglądaj co i jak chcesz. Ale jakim prawem chcesz i
          > ngerować w to z czego korzystają inni. To jest chyba najgłupszy z dotychczasowy
          > ch pomysłów kaczej władzy. Trochę dziwne, że tobie się podoba.

          ja tam "wielkosci" literatury pięknej nie uznaję, uwazam ze o tym co wielkie a co małe w duzej czesci decyduje "moda
          co innego z nauką i tu bym sie zapytał glińskiego co z takim gosciem jak ciołkowski, to był zwykły nauczyciel ale tylko niektóre z jego dokonań wygladaja tak:

          - W 1894 roku wykonał projekt samolotu jednopłatu o konstrukcji praktycznie stosowanej 15 lat później.
          - W 1903 roku ogłosił w artykule „Issledowanije mirowych prostranstw rieaktiwnymi priborami”teorię lotu rakiety z uwzględnieniem zmiany masy (pierwsza poważna praca z dziedziny astronautyki). Opracowanie powstało zanim jeszcze bracia Wright wykonali pierwszy w świecie lot samolotem.
          - W 1929 roku Ciołkowski opracował teorię ruchu rakiet wielostopniowych w ziemskim polu grawitacyjnym. Zaproponował zastosowanie w rakietach stabilizatorów żyroskopowych, chłodzenie komory spalania silnika rakietowego składnikami paliwa. Po raz pierwszy w dziejach podał podstawy teorii silnika rakietowego na paliwo ciekłe.

          Idee techniczne wysunięte przez Ciołkowskiego stanowią podstawę działania wszystkich, historycznych i współczesnych, silników rakietowych, rakiet i statków kosmicznych.

          pl.wikipedia.org/wiki/Konstantin_Cio%C5%82kowski
          jak sie odrzuci prace dostojewskiego to nic sie na świecie nie zmieni, odrzucenie Ciołkowskiego to ban na wszystkie technologie rakietowe tongue_out

          no i dodatkowy smaczek, ojcem geniusza był Polak, wiec może trzebaby go za Polaka uznać?



    • dorota_333 Rozmowa syna z matką 04.05.22, 14:44
      ...i nie wiem co gorsze: czy jego ekscytacja zadawanymi torturami, czy jej aprobata.

      twitter.com/sumlenny/status/1521765716499779584?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1521765716499779584%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fpulsembed.eu%2Fp2em%2Fx8wLmVQ5Q%2F


      Mom: I told you all the time, I try to control myself. If I were there (in Ukraine), I would enjoy it too. We are so alike, you and me.
      Mom: They are not humans.
    • dorota_333 Dlaczego Rosjanie są tak okrutni? 08.06.22, 19:14
      ..."Przemoc przenika ich życie".

      Zbyt ciekawy artykuł, żeby go nie zarchiwizować. Szukam źródła powszechnego okrucieństwa rosyjskich żołnierzy. Skoro nie literatura, albo przynajmniej nie głównie ona (z czym się zgadzam), to może będziemy bliżej rozwiązania zagadki obserwując powszechną przemoc w społeczeństwie rosyjskim.

      Wklejam, bo to jest memento: każdą społeczność da się ukształtować w ten sposób. A kiedy tresura trwa kilkaset lat, to skutki są imponujące.


      wiadomosci.onet.pl/swiat/dlaczego-rosjanie-sa-tak-okrutni-przemoc-przenika-ich-zycie/deg1pg8?utm_source=livebar&utm_medium=referral
      • pigeon_shit_dust To komunizm. 08.06.22, 20:12

        Pseudokomunizm dokladnie. Dyktatura czerwieni.
        Niegamotny Komisar z naganta kladl cala szlachecka rodzina, z niemowlakami wlacznie. To bylo 100 lat temu. Polska miala socjalizm przez raptem 45 lat. Ci , co sie narodzili w PRL, mieli dzadkow, ktorzy suneli do koscila I pamietali sanacje. Komune ledwie tolerowali.
        Masz przyklad, eby kiedys, gdzies socjal, komuna, komunardzi, blszewicy zostawili histirycznie po sobie cos pozytywnego?
        Tam “komunizm” wciagnal cale pokolenie, nie mili odniesienia do zadnych lepszych czaso. Zdziczeli , schamieli, zmieszali sie pod wplywem przesiedleni czystek. Traktowano ich gorzej niz bydlo i to im weszlo w brudna krew knajacka.
        Polska jakos z tego wyszla, chociaz osobiscie uwazam ze latwiej bylo poslac wierchuszke PRL-owskich czerwonych do dolu z wapnem, bo wtedy wyjscie z komuny byloby I szybssze I bardziej efektywne. No, ale wybraliscie droge laski i dobroci dla paryjnych swin, wasz wybor.
        Rosja nie miala takiej szansy I masz upiorna hybryde.
        • dorota_333 Nie, to nie komunizm. To znacznie starsze 08.06.22, 21:23
          Im więcej czytam na temat historii dwudziestolecia międzywojennego (i literatury powstałej w tym czasie), tym bardziej jestem przekonana, że człowieka rosyjskiego nie ukształtował komunizm. Odwrotnie ten proces nastąpił: społeczeństwo przemocowe wytworzyło brutalność komunizmu.

          Kiedy się czyta opowiadania Izaaka Babla, to widać jak na dłoni. Tam jest oszałamiająca parada typów ludzkich; żaden z tych ludzi nie został ukształtowany przez państwo komunistyczne, tylko przez carską Rosję. I są porażająco okrutni, wszyscy. Oczywiście to nie jest obraz całego społeczeństwa. "Biała gwardia" Bułhakowa pokazuje jak żyła inteligencja, skazana na wymarcie zresztą (to samo: "Doktor Żywago Pasternaka).

          To jest po prostu tak, że stulecia przemocy, poniżenia i poniewierania biedakami zaowocowało kompletnym zdziczeniem i to nie jest wina tych ludzi. Górne warstwy żyły inaczej, ale musiały zapłacić cenę za sprowadzenie reszty do roli zwierząt.


    • pigeon_shit_dust Ruski zrobil sobie samochod 10.06.22, 17:36
      next.gazeta.pl/next/7,151003,28565830,rosja-zaprojektowala-lade-bez-zgnilego-zachodu-wyglada-jak.html
      Nadal nie rozumiem, jak oni polecieli w kosmos.
      Co warte sa ich przechwalki o armii, tu sie wlasnie okazalo.
      Teraz mnie dreczy jakby to wygladalo, gdyby doszlo do nuklearnej awantury?
      Potrafili zrobic rakiete, ktora doleci do USA w 30 minut a nie umieja zrobic samochodu?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka