edmurphy
09.03.06, 20:05
Niestety. Sama radość, tyle witalności, tyle humoru i mądrości życiowej.
Jeszcze tak niedawno występowała w Kutnie. Często ostatnio pokazywała się w
telewizji. I koniec. Chyba zawsze takie wiadomości będą mnie zaskakiwać i będę
się przeciw śmierci buntować. Jak sama mówiła przy Jej gadaniu się
urodziliśmy, wyrośliśmy, a niektórzy nawet trochę się postarzeli.
Pani Haniu, jak Pani mogła?