Dodaj do ulubionych

ORTOGRAFIA

28.02.03, 16:09
Zgłupiałam
Jak się pisze : Wychodzić naprzeciw pańskim prośbOM czy też wychodzić
naprzeciw Państwa prosbĄ.

Frra
Obserwuj wątek
    • geograf Re: ORTOGRAFIA 28.02.03, 16:12
      -OM
      ta końcówka występuje w języku polskim badź to na końcu
      niektórych wyrazów obcojęzycznych w odpowiednim przypadku
      (np. parasolom itd)

      bądź w liczbie mnogiej wszystkich wyrazów;-)

      wozom, chałupom, domom etc.


      jest tylko na końcu wyrazów pochodzenia poslkiego i to
      liczby pojedynczej;-)
      • frrancuzka Re: ORTOGRAFIA 28.02.03, 16:14
        Geo
        Mózg mi się chyba zlasował jak to w piątek o 16.

        Dzięki
      • ixtlilto Re: ORTOGRAFIA 28.02.03, 16:15
        Polonista się znalazł :)))
        • geograf Re: ORTOGRAFIA 28.02.03, 16:16
          zapewnie śa jeszcze inne reguły,zasady i wyjątki...

          ja znam i kieruję się przede wszystkim tymi, co napisałem;-)
    • ixtlilto Re: ORTOGRAFIA 28.02.03, 16:14
      frrancuzka napisała:

      > Jak się pisze : Wychodzić naprzeciw pańskim prośbOM czy też wychodzić
      > naprzeciw Państwa prosbĄ.
      Zdecydowanie "-OM",
    • Gość: flip Re: ORTOGRAFIA IP: *.p.lodz.pl 28.02.03, 16:52
      To w koncu pańskim, czy Państwa??
      • geograf Re: ORTOGRAFIA 28.02.03, 16:57
        Pańskim- jedna osoba, osoba do któej się zwracamy
        Państwa- kilka osób, organizacja etc. do których się
        zwracamy;-)
        • Gość: Maruda Re: ORTOGRAFIA IP: *.tvsat364.lodz.pl 28.02.03, 19:42
          Geo, coś się rozpędziłeś, zapewne nie o to Flipom chodziło ;-))))
          • Gość: flip Re: ORTOGRAFIA IP: *.p.lodz.pl 28.02.03, 19:47
            Pewien nasz Profesor, ktorego bardzo lubilismy, zwykl byl mawiac: "boje sie
            czlowieka, ktory przeczytal tylko jedna ksiazke..."
            :-)
    • aard Brawo Flipy za celną puentę (pointę, Geo...?) 03.03.03, 09:12
      "Prośb-om", oczywiście, czy to pańskim, czy wójtowskim. Podejrzewam, że to
      słowo mogłoby nawet paść na planie "Plebanii".
      Tak czy owak, Geo, zasady są dobre, ale polski język ma tę wadę (choć dla mnie
      to akurat jego urok), że roi się od wyjątków. Nie wiem, czy istnieją one od tej
      zasady (nie umiem przywołać z pamięci), ale wiem, że wystarczy przeczytać,
      powiedzmy, tysiąc książek napisanych poprawną polszczyzną przez wartościowych
      autorów i już nie ma się problemu z 999,9 promilami przypadków.

      Pozdrawiam serdecznie zarówno polo jak i nistów :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka