Gość: prawnik
IP: *.ssp.dialog.net.pl
11 lat temu
jestem mezatka od 25 lat,mysle o rozwodzie ,maz spija codziennie piwa co rzutuje na nasze relacje bo jasno mu powiedzialam ze mam tego dosc ,od miesiaca nie rozmawiamy ze soba po nocnej awanturze,wyzwal mnie i corke od najgorszych,problem polega na tym ze rozwod nie rozwiaze sprawy skoro nadal bedzieemy ze soba mieszkac, dodam ze mamy 2 pokoje,mamy dorosla corke ktora zajmuje jeden pokoj ale zamierza sie wyprowadzic,jak to wyglada jesli chodzi o sad, przyznam ze mam dosyc spania na podlodze