bezswietowa
10 lat temu
hej, specjalnie założyłam konto, bo chciałabym poznać Wasze zdanie na pewien temat. Mam 28 lat, jedno dziecko (1,5roku), a od 3 lat jestem mężatką. W tym roku z mężem postanowiliśmy ominąć święta, odpocząć od gotowania, ubierania choinki, wizyt u rodziny itp. i wyjechać na tygodniowe wakacje gdzieś do hotelu, pobyć sami z dzieckiem. Mała ma dopiero 1,5 roku, więc nie będzie ubolewała nad brakiem choinki i prezentów, choć pewnie jak wrócimy to i tak dostanie ich mnóstwo od dziadków, chrzesnych itp. Więc to jest jeden z takich momentów, kiedy możemy dać sobie spokój ze świętami i malutka nie będzie miała nam za złe :) Z mężem już uzgodniliśmy, że chcemy wyjechać i odpocząć, ale nasze matki nie mogą nam tego darować...ciągle jest o to afera, że nas nie będzie, że rodzina nie w komplecie itp. A ja mam już swoją rodzinę i my razem jesteśmy w komplecie :) chciałabym to jakoś wytłumaczyć rodzicom, ale po prostu one nie chcą słuchać. Mój tata jest bardziej liberany, mam wrażenie, że sam chciałby uciec od tej krzątaniny i trochę nam zazdrości :P Co myślicie o takim pomyśle...czy to jest samolubne? (tak mi wmawia mama i teściowa). czy Wy też spędzałyście kiedyś święta np. w hotelu lub jakimś pensjonacie, który oferuje coś takiego? Czekam na jakieś porady, jak mam rozmawiać z matką i teściową, co im powiedzieć...boję sie, że obrażą się na nas na śmierć.