Dodaj do ulubionych

LEW (23.07.-22.08.)

IP: 88.156.77.* 20 lat temu
Zaczęło się fatanie na każdej linii.Jak ta dalej,to wysiądę
psychicznie.Za dużo dobra na mnie spływa z każdej strony.ADG
Obserwuj wątek
    • Gość: Cleo LEW (23.07.-22.08.) IP: *.toya.net.pl 20 lat temu
      ten miesiąc naprawdę zaczął się fatalnie... całkiem niedawno poznałam
      fantastycznego faceta (znałam go "ze spojrzeń" od ponad roku)... 1 listopada,
      doszło do pierwszej poważnej wymiany "słownych ciosów"... teraz jest mdło... nie
      wiem czy coś z tego będzie... ale pewnie wyjaśni się w trzeciej dekadzie
      listopada... w sferze zawodowej... zarobiona jestem maxymalnie... dla siebie mam
      praktycznie poniedziałkowe popołudnie... fantastic... przyjaciółka i mama dołują
      mnie... pragnę, aby już dziś był 21 listopada....
    • Gość: Black Re: LEW (23.07.-22.08.) IP: *.bumar.com 20 lat temu
      Tragedia, dawno już tyle problemów i fatalnych zbiegów okoliczności na mnie sie
      nie zwaliło. W pracy rutyna i full zajęć, w domu kiepsko- kłóce się z
      domownikami, wrzeszczę na dziecko, jestem poirytowana, samochód odmawia
      posłuszeństwa, wtorkowa sprawa którą miałam w sądzie znowu odroczona, nie mogę
      schudnąć, kasy mi ostatnio brakuje bo niespodziewanych wydatków się nie wiem
      skąd tyle wzięło i jeszcze facet mnie we wtorek rzucił!!! Nic, tylko walnąć
      sobie w łep... czekam na lepsze czasy
      • Gość: aksa Re: LEW (23.07.-22.08.) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        U mnie tez fatalnie, wszystko się rozlatuje! Jakiś ciąg złych sytuacji. Minie
        po 21?
        • kocurek63 Re: LEW (23.07.-22.08.) 20 lat temu
          A ja myślałam,że to tylko mi w tym miesiącu nic się nie układa... Będzie lepiej
          po 21.xI? Już się cieszę!:-))
          • Gość: agnes Re: LEW (23.07.-22.08.) IP: *.cable.ubr04.wolv.blueyonder.co.uk 20 lat temu
            To prawda. Koniec pazdziernika i listopad są dla mnie fatalne. 24 paz. zginął w
            wypadku mój kochany Ojciec i Przyjjaciel i to w takim momencie, gdzie mielismy
            mieć więcej czasu dla siebie, bo od 2 miesięcy się nie widzieliśmy. Jestem
            zrozpaczona (o Jego smierci dowiedziałam się ostatnia). Bardzo mi Go brakuje i
            nie wiem jak bez niego będę dalej żyła. I dalej się zaczęło (ogromne problemy
            prawne i finansowe, znerwicowany mąż,siostry i mama). Mam jeszcze nadzieję, że
            wszystko się ułoży i może będzie lepiej?
    • Gość: BÓG!! LEW (23.07.-22.08.) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      TE WSZYSTKIE HOROSKOPY TO JEDNA WIELKA SCIEMA!!! LUDZIE NIEWIERZCIE W TE
      BZDURY!!! KAZDY BEDZIE MIAŁ TAKI LOS JAK SOBIE SAM GO UKSZTAŁTUJE!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka