kol.3
17 lat temu
Mam ubezpieczone mieszkanie z PZU. Na skutek remontu sąsiada piętro
wyżej w naszym WC pękło parę płytek. Zostało to stwierdzone przez
administrację. PZU wyceniła stratę - jak mi powiedziano na
infolinii - na całe 67 zł. Oficjalne pismo do nas w tej sprawie
jeszcze nie wpłynęło. Mało tego, likwidatorowi nie chciało się iść
do sąsiada spisać numer jego polisy i sygnalizują że odszkodowanie
może pojść naszej polisy. Zamierzam napisać skargę na działania
likwidatora.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w podobnych sprawach?