Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja coraz skuteczniejsza

IP: *.ver.airbites.pl 17 lat temu
Ale bzdura z ta bezpieczna antykoncepcja hormonalna! taka sama jak
nieszkodliwe sterydy dla sportowców. Nic co zawiera chormony nie jest
nieszkodliwe!!! Za takie kłamliwe teksty powinni wsadzać lobbystów do pierdla!
Po tych "sterydach" antykoncepcyjnych kobietom rosną wąsy na twarzy, rekach i
plecach. I niech nie kłamią ze objawy takie jak włosy na twarzy i plechach
znikają bo to bzdura! One już na zawsze zostają. Przestają się tylko te objawy
nasilać.
Obserwuj wątek
    • Gość: sister Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.acn.waw.pl 17 lat temu
      No i bezpłodność w wielu wielu przypadkach
      • Gość: julia tylko aborcja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        tylko aborcja jest 100% skuteczna! i na dluzsza mete wychodzi taniej
        niz pigulki
        • porshe Re: tylko aborcja! 17 lat temu
          otóż to!

          Po co zawracać sobie głowę antykoncpecją. Albo facet wie co robi (czyli
          zazwyczaj nie wie) i ma przy sobie kawałek gumy, albo się naiwniaka na męża
          łapie i po kłopocie na całe życie. Jedno mu starczy, to resztę życia będzie
          uważał! A co!
        • Gość: :D Re: tylko aborcja! IP: 212.160.148.* 17 lat temu
          i tak wielu katoli stosuje ja namietnie i z duzym powodzeniem :-)
        • rikol Re: tylko aborcja! 17 lat temu
          i pewnie zdrowsze to jest nawet; w koncu aborcja jest dokonywana moze kilka razy
          w zyciu, a tabletki sa zazywane przez kilkadziesiat lat, codziennie
          • Gość: pola Re: tylko aborcja! IP: *.adsl.inetia.pl 17 lat temu
            i zabijasz własne dziecko
        • Gość: pola Re: tylko aborcja! IP: *.adsl.inetia.pl 17 lat temu
          słabo mi się robi jak czytam te komentarze, ludzie zabijacie własne dzieci, to
          NAJOKRUTNIEJSZE MORDERSTWO
      • swinia_i_cham a kto szanownej katechetce 17 lat temu
        > No i bezpłodność w wielu wielu przypadkach

        takich bzdur naopowiadal? A slyszala, ynteligentka jedna, o stosowaniu antykoncepcji hormonalnej jako jednej z metod walki z trudnosciami w zajsciu w ciaze (podaje sie tabletki w niektorych przypadkach przez kilka cykli kobietom, ktore maja problem z zajsciem w ciaze)?

        A gdzie jakies konkretne linki do konkretnych wynikow badan potwierdzajacych taka idiotyczna teze?
        • rikol Re: a kto szanownej katechetce 17 lat temu
          Sam podajesz przyklad, kiedy CHORYM kobietom podaje sie leki hormonalne. Po co
          ladowac hormony w zdrowy organizm? Jesli dziala, to znaczy, ze zaburza naturalne
          wydzielanie organizmu - zreszta tak jest rola antykoncepcji hormonalnej. Zajrzyj
          na jakies forum poswiecone skutkom ubocznym i ile czasu trwa leczenie, o
          kosztach nie wspominajac. Firmy farmaceutyczne najpierw psuja zdrowie, a potem
          lecza; a jest co leczyc: watroba, zyly, rak i inne. Przeczytaj ulotke, a
          zobaczysz, jaka antykoncepcja hormonalna jest 'nieszkodliwa'.
          • Gość: מ Re: a kto szanownej katechetce IP: *.ser.netvision.net.il 17 lat temu
            nie, no jasne!! hormony są be! A dzieciaki w wieku lat 12-13 w ciąży to cacy!!

            Bony, co za głupota! Ludzie, czy wy w ogóle czytacie cokolwiek?

            Bo tekstów naukowych nie. I wyników badań też nie. Nie wnikacie też w skład
            tabletek, bo po co?

            Radio Z Ryjem twierdzi, ze kobietom po tabletkach z HORMONAMI ŻEŃSKIMI
            (estrogen) włosy rosną na twarzy i plecach (od wieków wiedziałam, że to powoduje
            hormon męski, testosteron)!!! Hahahahaha... Większych bzdur nie słyszałam!

            Tak niedouczone społeczeństwo twierdzi również, że można zajść w ciążę na
            basenie (sic!) od plemników w wodzie! LOL!

            Tak niedouczone społeczeństwo twierdzi również, że od hormonów żeńskich kobiety
            są bezpłodne!! LOL!

            Ale poczytać trochę o niekorzystnym odkładaniu ciąży na po 30-ce, 40-ce i
            zmniejszaniu się szans na potomka z wiekiem kobiety - nie. Bo po co?

            Nie mówiąc już o :fanaberiach" naukowych" dowodzących, że mężczyźni dostający
            raz na kilka miesięcy dostęp do żony mają mniejsze szanse na zdrowe nasienie i
            rychłe spłodzenie potomstwa, niż ci, którzy dostają raz-dwa na tydzień...

            Ale komu chce się czytać teksty naukowe... Lepiej zwalić na tabletki i hormony!

            No i w ogóle, jak coś to dokonać aborcji. Jednej, drugiej, a po trzeciej stracić
            szanse na własne dziecko... Powodzenia wszystkim piszącym tu półgłówkom.

            Całej reszcie - zabezpieczajcie się i rozmnażajcie się jak chcecie i kiedy
            chcecie! ;)
            • Gość: ela Re: a kto szanownej katechetce IP: *.icpnet.pl 17 lat temu
              co to znaczy :"dostają dostęp do żony"?????
    • Gość: Alf Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 88.220.66.* 17 lat temu
      I plamy na słońcu!
      • Gość: anojq Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        jeśli juz to po słońcu. "na" to może byc na skórze. i nie u każdej
        stosującej kobiety tej skutek uboczny wystepuje
        pijąc m.in. dziurawca tez można mieć takie plamy
        • rikol Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
          dziurawiec pije sie w celach leczniczych; antykoncepcja hormonalna jest
          propagowana jak cukierki
    • Gość: mkrs Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 195.2.222.* 17 lat temu
      A teraz zastanówmy się, czy w dyskusji o antykoncepcji można potraktować poważnie osobę piszącą słowo "hormon" przez "ch" ;D
      • Gość: tomek Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.cable.ubr18.brad.blueyonder.co.uk 17 lat temu
        dokladnie
    • Gość: citizen Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją kocham IP: *.chello.pl 17 lat temu
      Wszelkie antykoncepcje hormonalne to zwykła trutka, mająca mnóstwo skutków ubocznych.

      Każdemu facetowi polecam zastanowienie się czy sam zażywał by jakieś tabletki powodujące brak jego płodności. A jeśli nie to czy ma sumienie sugerować to żonie / partnerce?

      Jest wiele skutecznych metod bez ryzyka powikłań, więc od tabletek / plastrów trzeba się trzmac z daleka.
      • Gość: otto77 Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Citizen, bardzo mądrze napisane.

        Swoją drogą obserwuję, jak ludzie boją się np.antybiotyków,uważając je za
        niezwykle toksyczne, chociaż bierze się je przez kilka dni i tylko w
        uzasadnionych przypadkach, a zupełnie nie boją się środków hormonalnych branych
        latami.
        • Gość: mkrs Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: 195.2.222.* 17 lat temu
          Dwie bzdury w jednym poście - moje gratulacje :)

          Bzdura pierwsza: oprócz listy działań niepożądanych warto przejrzeć listę efektów ubocznych korzystnych dla kobiety. Warto przede wszystkim przejrzeć, jak wielu chorobom zapobiegają pigułki.

          Bzdura druga: antybiotyki są substancją całkowicie obcą dla organizmu. Poza tym jakoś nie słyszałem np. o przypadkach ciężkiej anafilaksji (typowa dla podawania penicylin) czy utraty słuchu (np. chloramfenikol i gentamycyna) w przypadku podawania antykoncepcji hormonalnej.

          Skąd w Polakach tendencja do wymądrzania się na tematy, na które nie mają zielonego pojęcia?!
          • Gość: daro Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
            debilowi od reklamy i PR juz dziekujemy

            skad w kretynach tendencja do zachwalania hormonalnych g*wien i mowienia, ze sa nieszkodliwe dla zdrowia?
            • Gość: mkrs Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: 195.2.222.* 17 lat temu
              Nigdzie nie napisałem, że nie mają wad. Problem w tym, że większość wypowiada się na ten temat, choć w rzeczywistości dokładnie nie rozumie wpływu pigułek na układ hormonalny. Poziom wiedzy na ten temat jest porażająco niski.
              • Gość: gg Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
                Akurat najgłupsza wypowiedź w tym wątku jest Twoja. Taaa, hormony są
                nieszkodliwe bo są "naturalne". Widać po chińskich pływaczkach tę "naturę".
                • Gość: mkrs Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: 195.2.222.* 17 lat temu
                  Czy ja gdzieś napisałem, że są całkowicie nieszkodliwe? Nie przypominam sobie. Napisałem jedynie tyle, że w przeciwieństwie do antybiotyków praktycznie nigdy nie powodują gwałtownych reakcji organizmu już po pierwszym podaniu. Zanim zaczniesz obrażać, doczytaj ze zrozumieniem. No i nie porównuj stosowania terapeutycznego z hodowlą "sportowców", bo kompromitujesz się podwójnie.
                • Gość: fakens Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 17 lat temu
                  akurat najglupsze osoby, to takie co nie rozumieja co czytaja. a jak juz
                  czytaja, to z jednego zdania tworza 300 rzekomych mysli, jakie auto powyzszego
                  zdania napisal.
              • Gość: IZ Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
                A Ty to wiesz z ulotek?? Bo ja z autopsji... Sam się faszeruj jednym i drugim...
              • Gość: hh Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: 82.36.74.* 17 lat temu
                tak, poziom wiedzy na temat ukladu hormonalnego jest porazajaco
                niski. ja sie specjalizuje w endokrynologii i pigulek sama NIGDY
                brac nie bede. wplyw hormonow na organizm nie ogranicza sie do
                regulowania cyklu - jest o wiele, wiele szerszy i nie do konca
                zbadany. niestety badan mogacych ujawnic negatywne strony
                atykoncepcji nikt nie chce sponsorowac! ciekawe dalczego...
            • Gość: :D Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: 212.160.148.* 17 lat temu
              debil po 3 klasach szkoly gminnej sie odezwal
            • Gość: e Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.acn.waw.pl 17 lat temu
              i po cholere sie pienisz, debilu?
          • bela01 to ja się nie będę wymądrzac, tylko fakty! 17 lat temu
            Ja po pigułkach miałam kolejno: stany lekowe, suchość(wiadomo gdzie), spadek
            libido, suchość skóry, nadmierny apetyt, wypadanie włosów, obrzęki, bóle nóg,
            przyczynily sie też do pękania naczynek na nogach, powracające infekcje, spadek
            nastroju, "humorki", płaczliwość, bóle głowy (dotąd w życiu mnie głowa nie
            bolała...). Wypróbowałam 2 rodzaje i dziękuję! Wystarczy. Więcej nie będę na
            sobie eksperymentować. W ogóle nie mam ochoty słuchać głupot o nieszkodliwości
            pigułek, a szczególnie OD MĘŻCZYZNY!!!! nigdy więcej tego g...a! (zwłaszcza, że
            podobno brałam "najnowocześniejsze" pigułki -czytaj: najdroższe. )Teraz czuję
            się świetnie i dziecka póki co nie mam.
            • Gość: aasiula1 Re: to ja się nie będę wymądrzac, tylko fakty! IP: *.chello.pl 17 lat temu
              No to ja też polecę faktami:
              1. Kiedyś raz na jakiś czas musiałam wydepilować meszek nad ustami,
              biorąc pigułki nie muszę
              2. Mam regularne, krótsze i mniej bolesne miesiączki.
              3. Mimi stwierdzonych migran, nie mam ich nasilenia podczas brania
              hormonów
              4. Czuje się świetnie, nie przytyłam, nie mam suchości nigdzie, nie
              mam problemów z libido (po jednych miałam, zmieniłam na inne)
              itp itd
              • Gość: anna77 Re: to ja się nie będę wymądrzac, tylko fakty! IP: *.76-83.cust.bluewin.ch 17 lat temu
                i tak zaraz Cie zjedza za ta wypowiedz. Przeciez nie mozna brac tego
                g....na i nie miec problemow, a wrecz czuc sie lepiej. Dlatego
                ogranicze sie do czytania tych idiotycznych wypowiedzi, zwlaszcza
                konformistycznych facetow, ktorzy wiedza zawsze lepiej co dla kobiet
                jest dobre.
                • Gość: daga77 Re: to ja się nie będę wymądrzac, tylko fakty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
                  A ja brałam i czułam się świetnie. Nie wyobrażałam sobie nic lepszego.
                  Dopóki nie zaczęły mi się stany podgorączkowe i się okazało że niestety
                  były prawdopodobnie tym czynnikiem który wywołał u mnie nieuleczalną
                  chorobę autoimmunologiczną. Teraz to dopiero mam problem. Niestety
                  kilka lat chodziłam po różnych lekarzach żaden nie widział wpływu
                  tabletek na mój stan zdrowia. Więc ja mogę tylko radzić żeby uważać,
                  obserwować swój organizm
            • Gość: vita Re: to ja się nie będę wymądrzac, tylko fakty! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17 lat temu
              A teraz moje fakty:
              1 po tabletkach przestaly mi sie pojawiac torbiele na jajnikach
              ktore mogly prowadzic do nieplodnosci,
              2. znikly mi pryszcze!:p,
              3.moja skora jest gladka,
              4. miesiaczki krotsze i mniej bolesne
              libido bez zmian, zadnej suchosci, brak skutkow ubocznych i ten
              komfort psychiczny- bezcenne
            • Gość: Lopez Re: to ja się nie będę wymądrzac, tylko fakty! IP: 195.117.118.* 17 lat temu
              "spadek nastroju, "humorki", płaczliwość"

              To to akurat ma zdecydowana większość kobiet i bez pigułek:)

          • Gość: ona34 Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.centertel.pl 17 lat temu
            Moje trzykrotne podchody do antykoncepcji hormonalnej(byłam wtedy
            młoda i głupia)skończyły się niepowodzeniem: po prostu tak bolała
            mnie głowa, że musiałam odstawić pigułki. Nigdy wcześniej, ani
            później tak mocno nie bolała mnie głowa. Przyglądając się 20-latkom
            na plaży bardzo się z tego cieszę! Dziewczyny: nie trujcie się!
            • Gość: żuki Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
              Kochane Panie, sprawa wygląda po prostu tak, ze jedni mogą brać tabletki, a inni
              nie. Jednakże ludzie, którzy powiedzmy są "uczuleni" na pigułki jest znacznie
              mniejsza od tych, którzy mogą je zażywać. Zwłaszcza teraz, kiedy leki są
              nowocześniejsze i bezpieczniejsze! Tabletki antykoncepcyjne nie tylko
              zmniejszają ryzyko zajścia w przypadkową ciążę, ale są również niezwykle
              skutecznymi lekami na wiele kobiecych chorób. Chociażby zmniejszą znacznie
              ryzyko pojawiania się torbieli na jajnikach. Najw to wybrać odpowiednie dla
              siebie tabl. Pozdrawiam
              • Gość: Malina Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.11.vie.surfer.at 17 lat temu
                Gość portalu: żuki napisał(a):
                Kochane Panie, sprawa wygląda po prostu tak, ze jedni mogą brać
                tabletki, a inn
                > i
                > nie. Jednakże ludzie, którzy powiedzmy są "uczuleni" na pigułki
                jest znacznie
                > mniejsza od tych, którzy mogą je zażywać.

                Dokladnie tak jest kochani panowie. Ale problem istnieje i to nie sa
                pojedyncze przypadki. Szkoda, ze nie istnieje nic dla panow.
                Ja mimo mojego "niedolestwa" moge sie tylko pocieszyc tym, ze mam
                kogos, kto mnie kocha i nie wymaga ODE MNIE wylacznej
                odpowiedzialnosci za nasze czyny. Taka troche kultura seksualna,
                powiedzialabym, to wystarczy... Tym, ktore lykaja i super znosza,
                wrecz zawiszcze, bo zycie moze byc takie proste
              • Gość: iga Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.gdynia.mm.pl 17 lat temu
                Pyłek pszceli to tez trucizna. Mój mąż zjadł go w miodzie i miał wstrząs anafilaktyczny. Ludzie! Nie jedzcie tego gówna. Niech wam nikt nie wmówi że miód jest zdrowy a pyłek pszczeli pomaga. To zabija!

                [sarkazm niewysłowiony][rotfl]

                A na powaznie: wstrząs anafilaktyczny rzeczywiście był. I mało mi męża nie zabił.
              • Gość: ona 1970 Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.interspes.pl 17 lat temu
                A mnie to tylko zastanawia jedno... jak ktoś tak głośno krzyczy, że swoją
                kobietę kocha... to może pozwoliłby jej mieć własne zdanie, a nie
                ubezwłasnowalniał taką "miłością"...
            • Gość: Cailin Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.range86-132.btcentralplus.com 17 lat temu
              A co maja do tego 20-latki na plazy??
              Wytlumacz prosze, bo nie rozumiem...

              Przyglądając się 20-latkom
              > na plaży bardzo się z tego cieszę! Dziewczyny: nie trujcie się!
        • Gość: nn Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.ghnet.pl 17 lat temu
          bo po antybiotykach branych BEZ zrobienia antybiogramu, bakterie
          się uodparniaja
        • Gość: vita Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17 lat temu
          co za bzdury! jest wlasnie na odwrot, pigulki lecza wiele schorzen.
          u mnie np czesto pojawialy sie torbiele na jajnikach co moze
          prowadzic do nieplodnosci i lekarz przepisal mi tabletki hormonalne.
          juz po miesiacu torbiele zniknely i nie mam ich do dzis. ze nie
          wspomne ze "pozbylam" sie pryszczy a miesiaczki przestaly byc takie
          bolesne.
      • Gość: zorro Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.ssp.dialog.net.pl 17 lat temu
        > Każdemu facetowi polecam zastanowienie się czy sam zażywał by jakieś tabletki p
        > owodujące brak jego płodności. A jeśli nie to czy ma sumienie sugerować to żoni
        > e / partnerce?

        Facet zeźre wszystko, żeby se tylko szturchnąć bez konsekwencji :D
      • swinia_i_cham Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k 17 lat temu
        > Wszelkie antykoncepcje hormonalne to zwykła trutka, mająca mnóstwo skutków uboc
        > znych.

        i dlatego 80% kobiet w USA jest "on the pill". Niewiele mniejszy procent w Europie Zachodniej...

        > Jest wiele skutecznych metod bez ryzyka powikłań, więc od tabletek / plastrów t
        > rzeba się trzmac z daleka.

        rotfl - na przyklad jaka? Poza wasektomia?
        • rikol Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k 17 lat temu
          prezerwatywa, poza antykoncepcja chroni jeszcze przed chorobami
      • Gość: Malina Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.11.vie.surfer.at 17 lat temu
        Gość portalu: citizen napisał(a):



        > Wszelkie antykoncepcje hormonalne to zwykła trutka, mająca mnóstwo
        skutków uboc
        > znych.
        >
        > Każdemu facetowi polecam zastanowienie się czy sam zażywał by
        jakieś tabletki p
        > owodujące brak jego płodności. A jeśli nie to czy ma sumienie
        sugerować to żoni
        > e / partnerce?
        >
        > Jest wiele skutecznych metod bez ryzyka powikłań, więc od
        tabletek / plastrów t
        > rzeba się trzmac z daleka.


        I bardzo madrze, nie kazdy to znosi. Ja od plastra dostalam najpierw
        okrutnych boli glowy a potem tromboze, super stan, polecam kazdemu
        mezczyznie. Po tabletkach nudnosci i plamy na twarzy, po spirali
        krwawienia i stany zapalne. Kobieta to ma dopiero, dobrze byloby sie
        zamienic
      • Gość: Gugus Re: Nie pozwolę żonie truć się hormonami, bo ją k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Bosz dobrze że są na tym świecie mądrzy mężczyźni....
        Brałam w swoim życiu tabletki jakieś dwa lata.
        Trzy różne rodzaje.
        Po zażyciu kilku opakowań tabletek nr 1, zaczęłam się bardzo źle
        czuć. Prawie codziennie bolało mnie serce. Myślalałam że to
        przemęczenie i stres, ale po długim urlopie nic nie ustąpiło.
        Skojarzyłam że to mogą być tabletki i odstawiłam. Minęło jak ręką
        odjął.
        Tabletki nr 2 z kolei wywołały bóle piersi. Przez cały miesiąc moje
        ciało było tak wrażliwe, że najdelikatniejszy dotyk wywoływał ból.
        Odstawiłkam - minęło jak ręką odjął.
        No to do trzech razy sztuka. Poszłam po tabletki nr 3. I wreszcie
        nic nie bolało, nic mi po nich nie dokuczało.
        Jest jedno ALE.
        Do sypialni mój patrner musiał ciągnąć mnie siłą. W przenośni
        oczywiście. Nie miałam ochoty na całusa a co dopiero sex. Libido
        spadło jak z jedenastego piętra aż na chodnik.
        Po tym wszystkim nigdy więcej nie ruszyłam tabletki.
        Żadne wywody i udowadnianie racji z medycznego punktu widzenia nie
        ma sensu - kazdy wie lepiej. Ja proponuje wsłuchać się w swój
        organizm. Mój ewidentnie pozbywał się trucizny.
        Na szczęście też mam mądrego męża, który w trosce o moje zdrowie
        woli założyć prezerwatywe niż truć mój organizm.
    • Gość: pixii Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.devs.futuro.pl 17 lat temu
      Stosuję tabletki od prawie 8 lat, i jakoś nie mam trądziku, owłosienia, spadku
      libido, ani innych dolegliwości. Wręcz przeciwnie - w końcu mam krwawienie
      trwające maksymalnie 4 dni, pojawiające się co do godziny, i dobry humor. A
      dzięki temu, że muszę kilka razy do roku pojawić się w gabinecie po receptę,
      przy okazji badam się (cytologia, usg, etc). Więc jakiekolwiek zagrożenie będzie
      szybciej wykryte... :)
      • Gość: anka Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.kop.osi.pl 17 lat temu
        otóż to:) bardzo dobrze napisane
      • Gość: Marcin Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 192.30.202.* 17 lat temu
        Powyzsze wypowiedzi na temat antykoncepcji hormonalnej nalezaloby
        tlumaczyc i opublikowac gdzies w normalnym kraju aby uzmyslowic
        czytelnikom jakie spustoszenie w mozgach robi konserwatywne
        wychowanie katolickie, zwlaszcza gdy laczy sie z tradycyjna u
        Polakow nieufnoscia do wszystkiego co inne. Tak jakbym slyszal
        rasistow mowiacych o toleracji.
      • battosai Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
        > Stosuję tabletki od prawie 8 lat, i jakoś nie mam trądziku, owłosienia, spadku
        > libido, ani innych dolegliwości. Wręcz przeciwnie - w końcu mam krwawienie
        > trwające maksymalnie 4 dni, pojawiające się co do godziny, i dobry humor.

        Droga Koleżanko, inteligentnym tłumaczyć tego nie musisz, natomiast mężczyźni w
        sukienkach i tak wiedzą lepiej - zaraz pewnie zarzucą Ci, że tak naprawdę nie
        jesteś kobietą, tylko reklamowym botem.
      • Gość: cc Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Dodaj jeszcze super udane życie seksualne, bez strachu o niechcianą ciążę, co
        dla normalnych ludzi stanowi ogromną część sukcesu w związku. A ci, co twierdzą
        inaczej to się po prostu jeszcze nigdy porządnie nie...kochali...
    • Gość: Emily Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.105.192.213.cable.satra.pl 17 lat temu
      Rozumiem, że próbowałeś/-aś wszystkich sposobów hormonalnych, że
      wiesz? ;> Ludzie, hormony w tabletkach to hormony naturalnie
      produkowane przez kobiete, podawane teraz w naprawdę niewielkich
      ilościach...

      BTW, YAZ ma taki sam skład jak Yasminelle, która na rynku już trochę
      jest, przypadek? :>
    • Gość: zuza Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.adsl.inetia.pl 17 lat temu
      stosowałam antykoncepcję hormonalną przez 5 lat i przez te 5 lat
      czułam się super. żadnych skutków ubocznych, bolesnych menstruacji,
      zmian tradzikowych. teraz odstawiłam gdyż zamierzam zajść w ciążę i
      niestety wróciły bardzo bolesne miesiączki ale wszystko znose dla
      dziecka. moja koleżanka stosowała kalendarzyk małżeński i co miesiąc
      z niepokojem oczekiwała na miesiączkę a kiedy ta się nie pojawiała
      robiła test ciążowy licząc na to że pojawi się tylko jedna kreska.
      żeby wypowiadać się na temat metody hormonalnej należy ją stosować a
      nie tylko o niej przeczytać.
      • Gość: lady Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.access.telenet.be 17 lat temu
        Moge powiedziec dokladnie to samo. Pigulki odstawilam i planowlam zajsc
        po pol roku ale udalo sie za pierwszym razem (gdzie ten mit o
        bezplodnosci) i do tego od razu trojaczki. Po ciazy bardzo szybko
        wrocilam do pigulek bo bolesne miesiaczki, PMS, tradzik, bol w krzyzu w
        trakcie okresu, fatalne wahania nastroju doslownie nie dawaly mi zyc.
    • Gość: fakej Współczynnik Pearla IP: *.dclient.hispeed.ch 17 lat temu
      Od podstawówki nie mogę zajarzyć sensu tego wynalazku. Co to znaczy ryzyko
      zajścia w ciążę przy stosowaniu danej antykoncepcji?! Równie dobrze można by go
      zastosować do kobiet stosujących szklankę wody w ramach antykoncepcji i byłby
      diametralnie różny dla różnych kobiet w zależności od tego jak często się
      ru...ą i w jakim czasie dokonujemy pomiaru. No bo przecież w ten sposób to
      kalendarzyk może być skuteczniejszy od pigułki jeżeli dla pierwszej metody
      pomiar dokonywany jest przez dajmy na to miesiąc i kobieta puszcza się tylko
      dwa razy i to w dni wg. kalendarzyka niepłodne, a w przypadku pigułek trwa to 15
      lat i rżnie się dzień w dzień.
      Jedyny sens jaki widzę dla takiego współczynnika to prawdopodobieństwo zajścia w
      ciążę przy stosowaniu danej metody antykoncepcji przy jednym zaru...iu w dzień
      który w danym okresie owulacyjnym wypadałby jako płodny gdyby nie stosowana
      antykoncepcja.
      • Gość: Ada Re: Współczynnik Pearla IP: *.autocom.pl 17 lat temu
        Fakej Ruchaczek? Kobieta się puszcza przez 15 lat, a co Ty głąbku
        robisz? Zaruchujesz?
    • Gość: babcia kiepska Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Widze, ze nie dosc, iz artykul sponsorowany to i na forum pojawila sie cala masa "zachwalajacych" te cudowne g*wno jakim sa hormonalne srodki anty-koncepcyjne.
      Nie sluchac debili tylko poczytac opinie ludzi, ktorzy naprawde zazywali ten syf oraz zdac sie na zdrowy rozsadek!
      • eeela Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu

        > Nie sluchac debili tylko poczytac opinie ludzi, ktorzy naprawde zazywali ten sy
        > f oraz zdac sie na zdrowy rozsadek!

        Naprawdę zażywam 'ten syf' od ośmiu lat. W ciągu tych lat dwa razy miałam
        problemy - raz, kiedy brane pigułki przestały mi odpowiadać i zaczęłam mieć bóle
        głowy, więc je zmieniłam. Drugi, gdy te nowe też okazały się być nie do końca
        dopasowane. Zmieniłam więc je po raz drugi i od kilku lat nie mam żadnych
        problemów - żadnych włosów, żadnych bólów, żadnego spadku libido - dosłownie
        ŻADNYCH negatywnych efektów ubocznych. Wyluzuj więc z tym powoływaniem się na
        'ludzi, którzy naprawdę zażywali ten syf', bo możesz napotkać na zupełnie inne
        opinie od tych, których się spodziewasz.
        • rikol Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
          sama przyznajesz, ze dwa rodzaje tabletek wywolywaly skutki uboczne
          • eeela Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
            Tak. Bo były nie do końca dopasowane. Cały sęk w tym, żeby je dobrze dopasować
            do potrzeb organizmu. Antykoncepcja hormonalna nie jest 'syfem' sama w sobie, po
            prostu trzeba ją rozważnie stosować.
            • Gość: ankanka3 Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.waldex.3s.pl 17 lat temu
              Cały sęk w tym, żeby je dobrze dopasować
              > do potrzeb organizmu

              Taaa... potrzebą organizmu jest rozregulowanie sobie gospodarki
              hormonalnej i pozbawienie się płodności. Sama natura.
              • eeela Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu

                > Taaa... potrzebą organizmu jest rozregulowanie sobie gospodarki
                > hormonalnej i pozbawienie się płodności. Sama natura.

                Tylko źle dobrane hormony mogą rozregulować naturalną gospodarkę hormonalną.
                Dobrze dobrane właśnie ułatwiają jej regulację. Kuracja hormonalna jest zalecana
                kobietom, których naturalne hormony są rozregulowane.

                Nie ma ŻADNYCH dowodów na to, że branie hormonów powoduje w konsekwencji
                bezpłodność. Występują oczywście przypadki, w których kobiety po długoletnim
                braniu pigułki mają problemy z poczęciem, ale nie udokumentowano żadnej
                bezpośredniej zależności. Całkiem odwrotnie, udokumentowano zależność, że
                bezpośrednio po zaprzestaniu brania hormonów płodność wzrasta. Kuracje
                hormonalne są stosowane właśnie w leczeniu bezpłodności.

                Zanim się zacznie wierzyć w mity wyczytane na kościelnych stronkach
                internetowych, warto by było zasięgnąć po wiedzę u profesjonalistów, czyli lekarzy.
                • Gość: ankanka3 Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.waldex.3s.pl 17 lat temu
                  Stosowanie tabletek antykoncepcyjnych ma na celu pozbawienie się
                  płodności. Nie mówię tu o efekcie ubocznym pigułek, ale działaniu
                  antykoncepcyjnym właśnie - to miałam na myśli. Dlatego nigdy nie
                  uwierzę w "naturalność" tych srodków, skoro ich działanie jest
                  zaprogramowane na ingerencję w normalne funkcjonowanie organizmu.
                  • Gość: dzioucha_z_lasu Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
                    A o endoprotezach, rozruszniku serca, sztucznej aorcie słyszałaś? To
                    dopiero nienaturalne środki. Czyste ZUO...


                    • Gość: ankanka3 Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.waldex.3s.pl 17 lat temu
                      Ty naprawdę nie widzisz różnicy między np. rozrusznikiem serca a
                      tabletką antykoncepcyjną? Tabletka antykoncepcyjna w przeciwieństwie
                      do np. rozrusznika nie ratuje ludzkiego życia. Zamiast tego działa
                      WBREW naturze, powodując u kobiety okresową niepłodność - która
                      stanem naturalnym i normalnym raczej nie jest.
                      Te rzeczy które wymieniłaś służą człowiekowi, jego zdrowiu i życiu.
                      Tabletka niestety nie.
                      • eeela Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
                        > Te rzeczy które wymieniłaś służą człowiekowi, jego zdrowiu i życiu.
                        > Tabletka niestety nie.

                        Nie. Tabletka zazwyczaj służy ZALEDWIE człowiekowi, jego radości, miłości,
                        przyjemności i wygodzie. Rzeczywiście nic ważnego.

                        (Oczywiście pomijam przypadki, w których stosuje się kurację hormonalną za
                        pomoca tabletek antykoncepcjnych, bo wówczas, owszem, służą one zdrowiu).
                        • Gość: ankanka3 Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.waldex.3s.pl 17 lat temu
                          Tak - przyjemności i wygodzie na pewno, za to zdrowiu już na pewno
                          nie. Oczywiście w przypadku zażywania w celu antykoncepcyjm.
                          Zależy więc, co jest dla kogo priorytetem.
                          Co do tego, czy służą miłości - dyskutowałabym.
                          Nie utożsamiałabym miłości, budowania i rozwijania relacji z
                          możliwością uprawiania seksu w każdym momencie.
    • Gość: Lobbing Ukryty lobbing IP: *.onelinkpr.net 17 lat temu
      Aurot artykułu napisał:

      "(...)Antykoncepcyjne środki hormonalne mogą zażywać wszystkie
      kobiety(...)"

      Taka demagogia powinna być karana. Pomijam już to, czy są skutki
      uboczne i powikłania, czy nie, i jak często. Artykuł przedstawia
      jeden punkt widzenia zachęcając do kupna. Ukryta reklama i tyle.

      Bardzo się cieszę, że moja żona nie musi tego brać. Współczuję
      ludziom, którzy ulegają gazetowej manipulacji. Moja ocena autorów i
      gazety publikującej takie ukryte reklamy jest bardzo niska.
      • Gość: mkrs Re: Ukryty lobbing IP: 195.2.222.* 17 lat temu
        Nawet osoba o przeciętnym poziomie inteligencji doczytałaby akapit do końca i wyciągnęła z niego poprawne wnioski.
      • Gość: Realista Pomyślałeś kiedyś o reklamie jako informacji? IP: *.aster.pl 17 lat temu
        Może tragicznie zmarły poseł PiS,któremu zabrakło ostatnio kilku
        milisekund do przeżycia na drodze,gdy wracał wypompowany z pracy do
        czwórki dzieci w domu, żyłby dzisiaj dla ich dobra gdyby nie
        powszechne w Polsce negatywne nastawianie do słowa pisanego?
        Przecież to tak okrutnie smutne, gdy tata zostawia swoje dzieci. Czy
        demagogią nie jest wmawianie ludzim, że rzetelna informacja prasowa
        jest dziełem szatana, ktry zagościł w mózgach PR-owców?
      • Gość: lalka Re: Ukryty lobbing IP: *.7-4.cable.virginmedia.com 17 lat temu
        Biedna żona. Co rok to prorok? I pewnie zasiłki z naszych podatków?
      • Gość: cc Re: Ukryty lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Równie niski masz chyba popęd płciowy i poziom satysfakcji seksualnej..
    • michelle77 Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
      Co to za bzdurny tekst o tym, że stosujac krazek dopochwowy Nuvaring nie mozna
      karmic piersia??? Ja piersia karmie i problemow z laktacja nie mam..Czuje sie
      bardzo dobrze. Ufam lekarzowi i wiem, ze nie zaproponowalby mi metody
      nieodpowiedniej dla karmiacej matki.
      • Gość: alex są inne sposoby. IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17 lat temu
        Ja tam poddałem się wasektomii. Dzieci mieć nie chcemy.
    • Gość: evidence Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Skoro po latach okazało się, że hormonalna terapia zastępcza po
      menopauzie skraca życie kobiet np. przez powikłania zatorowo-zakrzepowe
      (cóż to był za wstrząs dla medycyny), to czy inaczej jest z
      antykoncepcją hormonalną?
      Niestety najwięcej pieniędzy na badania kliniczne przeznaczają koncerny
      farmeceutyczne (także w postaci łapówek dla "niezależnych" badaczy), a
      koncernom nie zależy na wynikach ograniczających im zyski.
      • Gość: qa Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 212.160.148.* 17 lat temu
        serio skracaja??????
        skad masz takie nwesy?
        kto udowodnil?
        podja zrodlo
        bo poki co wszystkie badania wskazuja, ze wydluzaja

        boszszszbanda wiejskich tepakow
        • rikol Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
          Jesli hormonalna terapia zastepcza zwieksza ryzyko zachorowania na raka, to
          wedlug ciebie to moze zycie wydluza? Ja mysle, ze jednak skraca, bo wskaznik
          wyleczalnosci raka wynosi duzo mniej niz 100%.
    • Gość: sara Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.dyn.iinet.net.au 17 lat temu
      zebym nie musiala bym nie brala a tak ratuja mi zycie gdyz majac
      endometrioze nie dalo by sie normalnie zyc bez tabletek i przy
      okazji mam wlosy ladne i zero bolu
    • przylga Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
      Bezbożniki, antychrysty i sodomity!!!!!!!!!!!!!!! Ja wam dam
      antykoncepcję stosować!!!!!!!!!! Zamiast się mnożyć ku chwale RP
      tylko byśta żarli hamburgery i seks bezbożny uprawiali wszędy i
      owędy!!!!!!!!!!!!! Już się za was tatusiowie co dzisiaj 60 roczek
      kończą wezmą, poczekajta!!!!!!!!!!
    • talking_head Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! 17 lat temu
      Nie prowadziłem oczywiście żadnych badań, nie jestem specjalista w
      tej dziedzinie, ale obserwuję tzw. ulicę i widzę 'gołym okiem"", że
      dziewczyny co raz bardziej zaczynają przypominać facetów jeśli
      chodzi o owłosienie. w latach 80-tych dziewczyna z owłosionymi
      przedramieniami czy meszkiem pod nosem budziła sensację, dzisiaj
      rzadko, niestety, można trafić na babeczkę bez owłosienia, no
      oczywiście poza miejscami wskazanymi.
      Inna sprawa, dużo groźniejsza, to RAK !
      Wszystkie entuzjastki hormonalnej antykoncepcji zapraszam do
      warszawskiego Centrum Onkologii na Ursynowie gdzie wiszą plakaty
      przestrzegające przed długotrwałym zażywaniem pigułek, przed
      zażywaniem ich przez młode kobiety, grożące rakiem szyjki macicy.
      zresztą sami ginekolodzy, nawet ci "kupieni" przez koncerny
      farmaceutyczne, przyznają, przyciśnięci do muru, że stosowanie
      pigułek prowadzi do zwłóknienia ścianki pochwy i macicy prowadzące
      często do stanu przedrakowego.
      • swinia_i_cham Re: Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! 17 lat temu
        > przedramieniami czy meszkiem pod nosem budziła sensację, dzisiaj
        > rzadko, niestety, można trafić na babeczkę bez owłosienia, no
        > oczywiście poza miejscami wskazanymi.

        bzdura... Nie wiem gdzie Ty te dziewczynt ogladasz, ale u nas na poludniu tych "kosmatych" nie ma. Poza tym niby jaki ma byc zwiazem, matole? To, jak sie jest owlosionym zalezy w zdecydowanej wiekszosci od rozwoju duzo wczesniejszego (od stanu hormonalnego matki podczas ciazy po okres dojrzewania). Gdzies ty widzial dziewczyne, ktora zaczela brac piguli majac np. 18 lat i nagle zyskala wiecej owlosienia???

        > Inna sprawa, dużo groźniejsza, to RAK !
        > Wszystkie entuzjastki hormonalnej antykoncepcji zapraszam do
        > warszawskiego Centrum Onkologii na Ursynowie gdzie wiszą plakaty
        > przestrzegające przed długotrwałym zażywaniem pigułek, przed
        > zażywaniem ich przez młode kobiety, grożące rakiem szyjki macicy.

        ale za to zmniejszaja zdaje sie ryzyko raka piersi. Wszystko w zyciu jest cos za cos - dobre jedzenie ale slone, czy bez smaku ale niby zdrowsze? Zaimprezowac cos, czy trzymac watrobe nienaruszona? Moc seksic sie bez ryzyka niechcianej ciazy, czy stresowac sie ogumieniem albo grac w watykanska ruletke?

        > zresztą sami ginekolodzy, nawet ci "kupieni" przez koncerny
        > farmaceutyczne, przyznają, przyciśnięci do muru, że stosowanie
        > pigułek prowadzi do zwłóknienia ścianki pochwy i macicy prowadzące
        > często do stanu przedrakowego.

        no to dlaczego nie zechciales nam, specjalisto, podac jakis wiarygodnych linkow? Staloby sie cos? ;>
        • Gość: cvdgx Re: Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! IP: *.nplay.net.pl 17 lat temu
          Nie zmniejszają ryzyka raka piersi, bzdury piszesz, zmniejszają
          prawdopodobieństwo zachorowania na jeden rodzaj raka zwiększając
          prawdopodobieństwo zachorowania na inny typ raka piersi.

          A rak szyjki macicy jest najgroźniejszy i najbardziej śmiertelny.

          Zalecam poczytać a nie bzdury wypisywać.
          • Gość: t5e Re: Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! IP: *.cip.uni-bayreuth.de 17 lat temu
            6z tym rakiem szyjki macicy, to u nas, nie w bardziej rozwinietych krajach.
            zreszta kobiety bioraca pigulki chodzya do lekarza vzesto, wiec tak czy inaczej
            wszelkie zmiany sa wykrywane duzo szybciej niz nomrmalnia.
            • Gość: eMka Re: Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! IP: 83.3.34.* 17 lat temu
              Dokładnie, ostatnio przeszłam całą drogę po cytologii z wynikiem 3
              przez kolejną cyto, kolposkopię i pobranie wycinków. Okazało się, że
              na szczeście nie mam zmian dysplastycznych, ale faktem jest, że to,
              że jestem pod stałą opieką ginekologa motywuje mnie to regularnych
              badań. Swoją drogą sa teorie, że to nie kwestia samych hormonów, a
              częstszego i wczesniejszego wykrywania raka szyjki wśród kobiet
              biorących hormony
              • rikol Re: Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! 17 lat temu
                Nie ma znaczenia czy kobieta bierze hormony czy nie, rak i tak w koncu zostanie
                wykryty. Wiec jesli ilosc przypadkow raka jest wieksza wsrod kobiet bioracych
                hormony, to oznacza, ze te tabletki zwiekszaja zachorowalnosc na raka. Zreszta
                to jest nawet napisane na ulotce.
              • keltoi Re: Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! 17 lat temu
                Gość portalu: eMka napisał(a):
                > Swoją drogą sa teorie, że to nie kwestia samych hormonów, a
                > częstszego i wczesniejszego wykrywania raka szyjki wśród kobiet
                > biorących hormony

                eMka, to nie są teorie, to jest czysta, niezaprzeczalna statystyka. Zakładając, że 2 na 10 kobiet zapada na raka (piersi, szyjki macicy) wiadomo, że tę, która chodzi częściej do ginekologa będzie wyłapana wcześniej i zapisana jako przypadek raka. Ale na jakim etapie? Początkowym, przedinwazyjnym, łatwym do wyleczenia. Kobiety bez częstych badań "wypłyną" lekarzom już z przerzutami albo z carcinoma infiltrativum. Czyli w sumie już "po ptokach".

                Mnie hormony leczą, zapewniają normalne życie, bez bólu i problemów zdrowotnych. A co do osławionego hirsutyzmu, czyli nadmiernego owłosienia - to właśnie tabletkami się je leczy ;)
            • Gość: J.J. Re: Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! IP: *.chello.pl 17 lat temu
              Czytając niektóre komentarze ręce opadają... Po pierwsze, nikt nikogo nie
              przymusza do brania tab. antykoncepcyjnych. A jeśli niektóre Panie piszą, że
              partner im 'każe', i nie uznaje innego rozwiązania, to Ja nie wiem nad czym się
              zastanawiać! Po prostu go rzućcie, i problem rozwiązany. Po drugie, każdy lek (o
              ile można tak mówić o tab. antykoncepcyjnych) ma swoje skutki uboczne. Założę
              się, że jeśli boli kogoś głowa weźmie proszek (choć na ulotce jest wypisanych
              sporo skutków ubocznych). Tak samo w tym przypadku, niektóre osoby mogą je mieć
              a niektóre nie. Po trzecie, moja dziewczyna ma 23 lata i bierze tab. (choć
              szczerze mówiąc, odradzałem jej) Nie ma żadnych problemów z tym związanych. Gdy
              na początku nie 'używaliśmy' tego rodzaju antykoncepcji strasznie się
              denerwowała przed każdą miesiączką. Teraz jest spokojna, chodzi systematycznie
              na badania i czuje się dobrze.

              jeśli mogę coś jeszcze powiedzieć, to proszę o zachowanie kultury. dzięki
      • Gość: Lekarz lat 44 Szanowny Forumowiczu/Forumowiczku IP: *.aster.pl 17 lat temu
        Jest zawsze sporo "ale" koło anty-koncepcji hormonalnej,może jednak
        warto odróżnić naukę od pseudonauki? Bardzo często pada argument
        ryzyka spraw zakrzepowych w porównaniu z kobietami wolnymi od
        hormonów lub sztucznego poronienia wobec spirali. Jednak ryzyko
        chorób krążenia,chorób nerwowo-psychicznych,wypadków i urazów w
        pracy,które mają miejsce w "szczęśliwym rodzicielstwie" jest
        znacznie większa.Mnóstwo kobiet po porodzie zaczyna żyć w dużym
        stresie i papierosy stają się nałatwiej dostępnym środkiem p-
        depresyjnym (nikotyna działa tonizująco, ale podanie wziewne
        dostarcza substancje rakotwórcze).Ryzyko zakrzepicy u palących jest
        34-70 krotnie wyższe(zależnie od badania)i szkodliwość pigułek
        hormonalnych, zwłaszcza minipills, jest znikoma w porównananiu z
        tym.Obserwuję,że 70% młodych tatusiów w Polsce zostawia swoje żony z
        dziećmi,wpada w alkoholizm,depresje,czasem psychozy kończące się
        mordowaniem własnych żon,dzieci i samobójstwem. W sytuacjach
        ciężkich nawet jakieś tam ryzyko nowotworu, kto wie czy nie
        spreparowane przez "naukowców" pro-life,jest niczym wobec innych
        zagrożeń.
        • Gość: dziewczyna 1 koncerny famaceutyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
          Pseudo lekarzu...skoro na świecie czyha na mnie tyle niebezpieczeństw to po
          cholerę mam jeszcze zwiększać ryzyko wielu chorób łykając chemię, której mogę
          uniknąć? Co ma papieros do anty? bezsens..

          "Polska ciągle jest atrakcyjnym rynkiem dla producentów leków.Duża liczba
          konsumentów, niewielkie - w porównaniu z krajami rozwijającymi się - koszty
          pracy oraz skłonność Polaków do leczenia się to argumenty, które przekonują do
          robienia interesów w naszym kraju."
          prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/050907ekonomia_a_4.html
          łykajmy, łykajmy, a koncerny niech zarabiają. Na każda przypadłość lek...na ból
          wątroby spowodowany obżarstwem-lek. Na ból głowy-lek. Na ból zycia-lek...
        • rosa_de_vratislavia "Lekarzu"! 17 lat temu
          Proszę, nie podpisuj się jako "lekarz", bo brzydko jest kłamać, a
          jak już kłamiesz, to nie przeginaj, bo brzmisz niewiarygodnie:

          "Obserwuję,że 70% młodych tatusiów w Polsce zostawia swoje żony z
          dziećmi,wpada w alkoholizm,depresje,czasem psychozy kończące się
          mordowaniem własnych żon,dzieci i samobójstwem."

          Zdrowia życzę (psychicznego przede wszystkim).
      • Gość: fakens Re: Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 17 lat temu
        to ciekawe, bo najwiecej wasachyt kobiet to w wieku 50+. pewnie za gierka
        pigulami sie faszerowali i rznely gdzie popadnie. czarownice jedne.
      • Gość: lol Re: Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! IP: *.acn.waw.pl 17 lat temu
        Idiota jestes. Kobiety maja wieksze owlosienie, poniewaz maja za duzo
        androgenow, czyli genow meskich! Jak biora pigulki to poziom androgenow spada!!!
        W Leczeniu hirsutyzmu (owlosienia) wlasnie pigulki pomagaja. Kobiety z
        owlosieniem, ktore widziales, chyba nigdy nie byly u ginekologoa.
      • Gość: lalka Re: Dziewczyny ! Z wąsami Wam nie do twarzy ! IP: *.7-4.cable.virginmedia.com 17 lat temu
        Raka szyjki macicy powoduje wirus... NIE ANTYKONCEPCJA!!!
    • Gość: zmyslowa Mirena Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 62.21.94.* 17 lat temu
      Stosuję mirenę prawie 5 lat. Wszystko super, tylko libido spadło.

      Teraz pora wymienić, więc zastanawiam się co wybrać.
    • Gość: ludek Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.l5.c4.dsl.pol.co.uk 17 lat temu
      witam, dykusja bardzo zazarta jak widze. ciekawi mnie czy w polsce sa juz dostepne implanty podskorne. swoj mam juz 3 lata, pora wymienic na nowy, jak dla mnie rewelacja. polecam
    • Gość: Kama Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 193.111.36.* 17 lat temu
      Jak to wszystko czytam to aż mi was żal...nie wiedziałam że polki maja takie
      braki w wiedzy... Nie sądzę aby hormony były aż tak szkodliwe jak je opisujecie
      , wiem ze nikt tego otwarcie nie powie, gdyż dla firm farmac. to ogromna kasa,
      ale hormony są bardzo pozytywnie postrzegane jako nie tylko antykoncepcja ale
      tez lek na wiele dolegliwości i jakby był to "syf" to by ludzi masowo nie
      waszerowali... większym syfem z tego co słyszałam jest szczepionka na raka
      szujki macicy... w stanach mieszka moja koleżanka i z tego co mi mówiła nyła tam
      ostatnio afera w zwiazku z tą szczepionka że została za szybko wprowadzona na
      rynek a ma baaaardzo duzo ubocznych... dziewczyna została sparal. jednostronnie
      po tym itp. u nas nikt głosno nie mowi o tym bo firmy farmac. by straciły duzo
      kasy.. ale ciekawe czemu USA trzeszczą od tego a unas cisza? może nad tym trzeba
      bardziej debatowac niz nad hormonami które bardziej słożą nisz
      szkodzą...!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: aaa Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 81.210.18.* 17 lat temu
        głupoty gadasz...
        u nas także mówi się o szkodliwości szczepionek i nie tylko tych przeciwko
        brodawczakowi ludzkiemu (a nie przeciwko rakowi szyki macicy, bo taka nie
        istnieje). o tej szczepionce przeciwko brodawczakowi było ostatnio głośno także
        i tutaj, więc nie podniecaj się tak tymi Stanami...
        żebyś nie musiała szukać, bo to pewnie ponad Twoje możliwości:
        www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/cudowna-szczepionka-17062009
        zauważ, że to w Stanach najpierw wprowadzili tę szczepionkę bez dokładnego jej
        sprawdzenia i tam już mają "fantastyczne" efekty.
        jak ktoś głupi, to będzie wierzył w każdą reklamę.
        a hormony, jak każda inna chemia, są szkodliwe.
        wiadomo, że mają też działanie pseudo-lecznicze (piszę pseudo, bo hormony nie
        leczą, a jedynie maskują objawy), ale nie można zapominać o minusach takich leków.
        trochę poczytaj, zainteresuj się, a potem wyciągnij właściwe wnioski (o ile
        potrafisz).
        i nie zapominaj, że hormony także produkowane są przez firmy farmaceutyczne,
        którym głównie na "zbijaniu" kasy zależy, a nie na zdrowiu pacjenta.
    • Gość: wasy na twarzy ;) Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 17 lat temu
      witamine C czasem bierzesz? albo jakies apapy czy inne panadole? sliwki
      zajadasz? wino pijesz? fasolka po bretonsku smakuje? wiesz, ze uzywanie tego co
      powyzej rowniez moze miec skutki uboczne?
      pewnie pigulki anty tez byly przyczyna zatoniecia tytanika i katastrofy apollo 13...

      > Po tych "sterydach" antykoncepcyjnych kobietom rosną wąsy na twarzy

      btw, gdzie jeszcze moga rosnac wąsy poza twarzą? ;)
      • Gość: famona Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 217.153.39.* 17 lat temu
        eh...dyskusja bez sensu...to chyba normalne że jednym kobietom
        pigułki będą w pełni odpowiadały a innym nie. To tak samo jak z
        wieloma innymi lekami. Reakcja każdego organizmu może być
        diametralnie różna. Należy obserwować i nie bagatelizować tego co ma
        nam do powiedzenia nasze ciało. Hormony zawarte w pigułkach nie są
        hormonami naturalnymi (jak to wcześniej ktoś napisał), tylko są to
        sztuczne odpowiedniki tych występujących w organizmie, dlatego też
        różnie mogą na niego wpływać. Proponuję żeby nie wypowiadały się
        zbyt pewnie na ten temat osoby które nie stosowały tabletek anty, bo
        trudno mówić o czymś co zna się tylko z teorii...
        Osobiście stosowałam pigułki ponad 10 lat (z paromiesięczną przerwą,
        więc można powiedzieć że równe 10:)przez pierwsze 7 lat wszystko
        było w porządku (a jak się coś "psuło" w moim organizmie, to
        zmieniałam na inne). A przez ostatnie 3 lata to działy się rzeczy o
        których nie miałam pojęcia że dziać się mogą...i żadna zmiana
        pigułek nie przynosiła efektów. W końcu jak się okazało że pomimo
        brania różnych tabsów (regularnie) mam owulacje, stwierdziłam że
        czas się przerzucić na coś innego :) Od jakiegoś czasu powoli
        dochodzę do siebie i dopiero teraz mogę stwierdzić jaki wpływ miały
        piguły na mnie. Wiele rzeczy się zmieniło na plus...m.in. nastrój,
        dodatkowa porcja energii (już zapomniałam ile jej mam w sobie),
        skończyło się otumanienie i wieczna ospałość. Niestety pozostały
        bóle głowy, nóg i problemy z żyłami...ale może z czasem przejdzie i
        to...Mój organizm się zbuntował i na każdym kroku dawał mi do
        zrozumienia że czas przestać się faszerować...
        Nie należy więc generalizować, bo jak widać nawet jednej i tej samej
        osobie początkowo świetne samopoczucie może zmienić się na
        tragiczne...
        • Gość: aaa Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 81.210.18.* 17 lat temu
          otóż to...

          nie mam nic przeciwko hormonom, ale doskonale wiem, jakie mogą być ich skutki
          uboczne.
          każda moja próba z hormonami kończy się przerażającymi bólami głowy i na nic
          zmiana tabletek na plastry, krążki, czy inne zastrzyki...
          mi nie służą i choć bez hormonów dla odmiany mam silne bóle brzucha (niewiadomej
          przyczyny - norma, lekarze idioci wolą przepisać hormony, niż znaleźć powód
          bólu), to wolę już żyć bez sztucznych hormonów i z bólem brzucha, niż z
          hormonami i bólami głowy, które grożą wylewem:)
          • Gość: ona34 Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.centertel.pl 17 lat temu
            Mi bóle miesiączkowe przeszły po urodzeniu dziecka :-)
        • Gość: Ala Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.152.144.183.dsl.dynamic.eranet.pl 17 lat temu
          Baby-comp można już dostać w Lublinie :-)
          www.aptekanatura.pl/baby-comp.html
          Apteka Natura
          ul. Tatarakowa 28
          Lublin
          tel. (081) 527-82-72
      • n_nadia Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
        Gość portalu: wasy na twarzy ;) napisał(a):

        > btw, gdzie jeszcze moga rosnac wąsy poza twarzą? ;)

        tak jak napisał założyciel wątku:
        na twarzy, rękach i plecach:)
    • Gość: ciekaw ski A kiedy zrobią pigułkę dla facetów?Precz z latexem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      no ile można czytać o hormonach dla babsztyli?
      zaufalibyście kobiecie, która bierze dropsy, i mówi że wzięła? przez tydzień
      może wcinać tiktaki i "przypadkiem" wrobić was w dzieciaka.

      faceci też powinni mieć jakąś alternatywę dla prezerwatyw inną, niż
      podwiązanie nasieniowodów, to nie jest sprawiedliwe że kobiety mają tyle
      możliwości regulowania swojej płodności a facet nie.

      jakieś dropsy, plasterki dla facetów prosimy.
      • Gość: mag Re: A kiedy zrobią pigułkę dla facetów?Precz z la IP: *.range86-164.btcentralplus.com 17 lat temu
        w chinach cos wymyslili, czekajmy cierpliwie az przetestuja
        wszystkie dotychczasowe proby srod antykon dla mezczyzn spelzly na
        niczym z powodu skutkow ubocznych ( zmienny nastroj i cala reszta
        ktora wymieniona jest na opakow tabl dla kobiet), moze lepiej zeby
        mezczyzni nie wpadali w szal jak baby bo dopiero wzroslby poziom
        przemocy w rodzinie
      • Gość: ssh Re: A kiedy zrobią pigułkę dla facetów?Precz z la IP: *.adsl.inetia.pl 17 lat temu
        Popieram! dlaczego kobieta ma sie faszerowac lekami przez cale zycie
        i brac odpowiedzialnosc za antykoncepcje, kiedy za splodzenie
        dziecka odpowiadaja dwie strony? ;)
    • Gość: pro-anty :] a czym sie leczy zaburzenia hormonalne? IP: *.icpnet.pl 17 lat temu
      jak nie antykoncepcja hormonalna? Pierwsze co endokrynolog przepisze
      dziewczynie MAJACEJ już problem z nadmiernym owłosieniem to właśnie
      hormony.

      • alinaw1 Re: a czym sie leczy zaburzenia hormonalne? 17 lat temu
        Owłosienie nie jest chorobą!
        Ja osobiście boleję nad tak powszechnym stosowaniem antykoncepcji i
        to nie tylko ze względu na niz demograficzny. Jasne, jest coraz
        bardziej skuteczna, nie ma już tak namacalnych symptomów jak
        kilkanaście lat temu (zmiana wagi, wyglądu skóry itd) ale to nie
        znaczy, że w ogóle nie ma skutków ubocznych! Ma- i to czasem
        nieodwracalne... Boleję również, bo antykoncepcja przyczyniła się do
        zerwania pewnych norm obyczajowych, które niegdyś były swiętością, a
        teraz stały sie jej wspomnieniem. Boleję, że nie ma szacunku np.do
        czystości przedmałżeńskiej, że seks dla nastolatków jest czymś tak
        normalnym jak pójście do kina, a w tym pogladzie wspieraja ich media
        i "wyzwoleni" rodzice+ lobby farmaceutyczne. Nie oceniam
        indywidualnych przypadków, nie osądzam sumienia. Dziwi mnie przy
        okazji jeszcze jedno zderzenie trendów: moda na ekologię, powrót do
        natury, tradycyjne leczenie, wellness, odrzucenie trujących
        lakierów, chemikaliów, nawoływania o minimalizację antybiotyków i
        leków syntetycznych, a jednocześnie taka euforia nad hormonami. Ja
        osobiście nigdy w zyciu nie połknęłam tabletki antykon., nie
        przylepiłam itd, itp. dlatego, że chcę by mój organizm funkcjonował
        zgodnie z prawidłami natury, a nie sztucznych hormonów...
        • Gość: kasik Re: a czym sie leczy zaburzenia hormonalne? IP: *.kpwig.gov.pl 17 lat temu
          Boleję również, bo antykoncepcja przyczyniła się do
          > zerwania pewnych norm obyczajowych, które niegdyś były swiętością,
          a
          > teraz stały sie jej wspomnieniem. Boleję, że nie ma szacunku np.do
          > czystości przedmałżeńskiej, że seks dla nastolatków jest czymś tak
          > normalnym jak pójście do kina, a w tym pogladzie wspieraja ich
          media
          > i "wyzwoleni" rodzice+ lobby farmaceutyczne

          będąc historykiem z wykształcenia mogę cię zapewnić ze NIGDY w
          historii nie istniało coś takiego jak czystość przed ślubem
          było jak teraz - mówili o tym wszyscy a nikt sie nie słuchał
    • Gość: mariki Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Szkoda, że umówiono tylko środki hormonalne dla kobiet. Bez wazektomii taki
      artykuł jest po prostu nierzetelny - to najlepsza metoda, bo najpewniejsza.
    • Gość: xyz Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17 lat temu
      ciekaw jestem, ile osób tak twardo i stanowczo będących przeciwnymi
      antykoncepcji hormonalnej, np. pali papierosy albo wcina "smaczne" jedzenie z
      sieci typu fast food? Człowiek w ciągu całego swojego życia, często nieświadomie
      truje organizm i przyczynia się do wzrostu ryzyka zachorowania np. na
      wymienionego raka, podwyższony cholesterol prowadzący do schorzeń układu
      krwionośnego, zawału et cetera. Ciemnogród po prostu... Najlepiej jest napisać
      że coś jest "dziełem szatana" jest złe itp., podczas gdy robi się w innej
      dziedzinie życia dużo poważniejsze błędy. Szok...
      • evil-minded Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
        Dla mnie logiczne jest, że coś co w tak diametralny sposób zmienia naturalny
        cykl kobiety, sprawia, że nie jajeczkuje, zagęszcza śluz, nie może być obojętne
        dla zdrowia. Nie jest to jakaś wielka filozofia. I wpływa nie tylko na to, bo
        często spada libido.
        Nie uwierzę więc nikomu, kto twierdzi, że pigułki są takie cudowne i denerwują
        mnie te artykuły w prasie na temat pigułek, gdzie zawsze pisze się to samo o ich
        cudownych zaletach.
        Jasne, są one bardzo dobre, gdy kobieta nie może sobie pozwolić na zajęcie w
        ciążę z powodów materialnych, dla młodych dziewczyn, które zaczynają studia i
        ewentualna ciąża nie byłaby mile widziana.
        Sama biorę pigułki ponad 3 lata i postanowiłam odstawić. Nie mam jakichś
        wielkich skutków ubocznych, ale źle się czuję z tym, że moim organizmem steruje
        mała biała tabletka.
        I przestrzegałabym przed braniem tego latami. Naprawdę nie znamy do końca
        naszych organizmów i chyba nie warto tak ryzykować.
        A na obiektywne raporty o skutkach ubocznych tabletek nie mamy szans raczej się
        doczekać - za duży biznes.
        • tor-tilla Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
          Przepraszam, ale - po co brał/a/ś tabletki?
          Sam/a/ twierdzisz, ze coś białego Tobą "steruje" - odstaw je do cholery i voila
          - ktoś Ci je na siłę wtyka pod nos? Nie masz własnej woli i swojego zdania? Czy
          to tylko kolejne, typowe teoretyzowanie na forum?
          I zdecyduj się proszę na płeć, z którą się utożsamiasz, czy w imieniu której się
          wypowiadasz. Dla potencjalnych rozmówców ma to jednak znaczenie.
        • Gość: po tabletkach Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 89.242.108.* 17 lat temu
          Zgadzam sie z evil-minded, ja podobnie bralam tabletki jakies 3-4 lata. Kiedy
          bralam, czulam sie swietnie, moze tylko troche wiecej wody zatrzymywalam w
          organizmie, ale wcale mi to nie przeszkadzalo i zachwalalam tabletki wszystkim
          dokola. Ale po tych 4 latach mi sie znudzilo, zaczelam zapominac, w koncu
          odstawilam. Przy okazji tabletki, ktore stosowalam wycofano z rynku. I co? I
          poczulam sie znacznie lepiej bez tego zobowiazania. Dodatkowo po fakcie
          zauwazylam, ze jednak piguly dawaly dzialania niepozadane: pajaczki na nogach,
          nizsze libido. Teraz od 4 lat nie biore, moj maz sie poswieca zakladajac gume.
          :D Pewnie tolerancja antykoncepcji hormonalnej jest sprawa indywidualna, ale na
          dlugie lata raczej bym sie obawiala.
    • Gość: Kobita Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu
      antykoncepcja szkodliwa? nie mniej niż współczene żarcie i wąchanie
      spalin!!! poza tym my kobiety nie mamy wyboru-albo antykoncepcja
      pewna tzn.tabletki albo spiralki albo XIX wieczne kalendarzyki i
      comiesięczna trzęsiawka-zajdę czy nie zajdę:( prezerwatywy to są
      dobre dla nastolatków i przelotnych romansów a nie dla regularnego
      współżycia w małżeństwie
      • Gość: mkrs Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: 195.2.222.* 17 lat temu
        Dlaczego niby gumki nie nadają się dla stałych i wiernych partnerów? Infekcję możesz złapać równie dobrze na basenie albo z powodu ogólnego osłabienia organizmu, a potem przekazać ją parntnerowi (lub, w przypadku mężczyzny, partnerce). Potem się wyleczysz, a mąż będzie Cię znów zakażał, i znów, i znów...

        Pamiętajmy, że PRAWIDŁOWO używane kondomy mają indeks Pearla w granicach 0,5. Wystarczy dbać o nawilżanie ;)
        • evil-minded Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
          Dziwi mnie to, skad w niektorych taka bezgraniczna wiara w to, ze pigułki sa
          nieszkodliwe. Zdrowa kobieta ma co miesiac owluacje, okres. Kobieta, ktora
          stosuje pigulki, nie ma tego ani tego, jedynie krwawienie z odstawienia. Uklad
          hormonalny jest niezwykle delikatny i nigdy nie wiadomo, jak zareaguje na
          powazna ingerencje, wiec prosze, nie porownujmy tego do spalin.
          Nie wierze w to, ze kiedyś przeczytamy obiektywny i rzetelny raport na temat
          dzialania pigulek. A są osoby, które po nich trafily do szpitala z zakrzepem.
          Wiele moich znajomych twierdzi, ze dopiero po odstawieniu zaczelo byc soba,
          przestaly miec nieustajace humory, wahania nastroju.
          Ja nie jestem z jakiegoś Radia Maryja, wiem ze pigulki daja pewnosc nie zajscia
          w ciaze i to jest ich ogrmona zaleta, ale uwazam, ze jeśli sie coś bierze, to
          powinno się być świadomym, że mogą być skutki uboczne, a nie mamić się
          artykulami w prasie, ze tylko libido moze spasc.
          • Gość: matishia7 Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
            No błagam Cię!
            Jak czytam te posty na forum 'antykoncepcja', to aż mną trzęsie pusty śmiech.
            Odzywają się panny, że 'właśnie wzięły trzecią pigułkę i już widzą huśtawki
            nastrojów i zastanawiają się czy nie odstawić'.
            Ja nie ignoruję skutków ubocznych brania tabletek i sama jestem co do nich
            ostrożna, bo należy siebie obserwować i być czujną.
            Ale jak któraś chce mi powiedzieć, że po tygodniu brania już widzi, że
            'drastycznie spadło libido', to ja zdycham ze śmiechu. Po tygodniu to NIC się
            nie da zaobserwować. NIC.
            Oczywiście że należy zrobić wszystkie badania i bla bla bla, ale też nie
            traktujmy brania tabletek jak próby jądrowej. A jak przyjrzeć s^ę ulotce, to
            skutki uboczne są naprawdę bardzo, bardzo rzadkie.
            • evil-minded Re: Antykoncepcja coraz skuteczniejsza 17 lat temu
              Brałam pigułki ponad 3 lata.
              To że Tobie - do tej pory - nic poważniejszego po nich nie dolega, to nie
              znaczy, że powinnaś tak generalizować i wyśmiewać opinie i odczucia innych. A
              może komuś faktycznie już po 3 pigułce jest niedobrze, skąd taka pewność, że ta
              osoba nic nie czuje? Bo Ty nie czułaś?
              Moja znajoma po niewielkiej ilości pigułek miała problemy z krzepliwością krwi,
              musiała dawać sobie zastrzyki w brzuch. Pigułek brać nie może. A ile kobiet jest
              na tyle świadomych, że zareaguje na pewne ostrzegawcze sygnały? Pewnie mniej,
              niż nam się wydaje, zwłaszcza gdy czyta się głupie pytania w stylu "czy podczas
              7 dniowej przerwy też jestem zabezpieczona", albo "Kiedy mam dni płodne gdy
              biore pigułki" - spotkałam się z takimi.
              Kobiety czesto maja sporo skutkow ubocznych, spadek libido, zle samopoczucie,
              drazliwosc - ale biorą to nadal.
              Za pigułkami stoi ogromny biznes i co za tym idzie, gigantyczne pieniądze. Jest
              to, jak w ulotce jest napisane, LEK. A jaki lek ZDROWA osoba zażywa latami? Skąd
              taka pewnośc, że sztucznie wytwarzane hormony tak szybko opuszczają organizm?
              Nawet zdania lekarzy są podzielone, więc nie wypowiadałabym pochopnie opinii, że
              to nie bomba jądrowa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka