Dodaj do ulubionych

herbaty bez smaku :/

17 lat temu
nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale zauważyłam, że herbaty kupowane
w herbaciarniach czy domach herbaty (jakkolwiek to się nazywa) nie
mają smaku :/
pachną pięknie, są aromatyczne ale przed zalaniem wodą!!! gdy już je
zaparzę są jakieś mdłe, gorzkie i cały ten zapach gdzieś znika :/

nie wiem, może ja je źle zaparzam, ale już kilka razy herbata, która
ładnie pachniała, była niestety niesmaczna lub bez smaku po zalaniu
wodą...
Obserwuj wątek
    • hottee Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
      też to zauważyłam i nie kupuję już takich herbat. Moim zdaniem są to po prostu
      herbaty niewysokich lotów z dodanym aromatem i ten sztuczny aromat rozkłada się
      pod wpływem wrzątku, zostaje smak trocin z chemicznym posmakiem.
      • annataylor Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
        to gdzie kupować dobre herbaty? takie, co mają super smak?
        • Gość: r Re: herbaty bez smaku :/ IP: 84.38.22.* 17 lat temu
          w Bomi?
        • Gość: bejbe Re: herbaty bez smaku :/ IP: 217.153.148.* 17 lat temu
          poszukaj w google harney & sons

          jedna firma w Polsce sprzedaje je przez internet.

          Cinnamon Spice to moja ulubiona herbata, niestety cenow to raczej
          wysoka polka w PL. Chyba ze masz kogos znajomego w USA kto Ci
          przywiezie.
          • pensioner63 Herbata potrzebuje odpowiedniej wody 17 lat temu
            Kiedyś słuchałem eksperta od herbaty. Mówił on, że smak herbaty zależy od
            rodzaju wody, w której herbata jest zaparzana. Więc zły smak zaparzonej herbaty
            nie musi być jej winą. Jest to brak dopasowania rodzaju herbaty do używanej
            wody. Zakładam przy tym, że znasz zalecenia określające długość czasu zaparzania
            herbaty i wymaganą temperaturę wody.
            • papryczka.chili Re: Herbata potrzebuje odpowiedniej wody 17 lat temu
              potwierdzam, uzywać mozna filtra do wody wtedy ten smak lepszy jest
          • Gość: BEST-TEA.PL Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.dynamic.chello.pl 15 lat temu
            SERDECZNIE ZAPRASZAM DO ZAKUPU HERBAT HARNEY&SONS PO BARDZO ATRAKCYJNYCH CENACH !!!! WWW.BEST-TEA.PL
        • Gość: bOb Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.chello.pl 17 lat temu
          Ja sporo dobrych herbat przywozilem z Indii, Wietnamu itp. Pewnie mozna kupic je
          przez internet.
    • just-for-fun Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
      Smak herbaty to też jej zapach. Często jest tak, ze herbata jest aromatyzwana,
      wtedy zapach jest, a smaku nie ma.
      Ja uwielbiam herbatę i kupuję w herbaciarniach.
      • Gość: hottee Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Myślę, ze prawdziwie dobrych gatunków herbat nigdy się nie używa do
        aromatyzowania, byloby szkoda. W Japonii, słynącej z kultury parzenia herbaty,
        nie używa się herbat aromatyzowanych. Ale gdzie szukać tych naprawdę dobrych
        gatunków w Polsce? Sama chciałabym wiedzieć:)
        • aaneta Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
          Ja kupuję tu:
          www.sklep.dilmah.pl/c/pl/7/2/1/0/long/herbaty.html
          ale z pełnym przekonaniem mogę polecić tylko czarne herbaty Watte single region
          w puszkach:
          www.sklep.dilmah.pl/p/pl/84618/dilmah_yata_watte_%5B125g%5D_single_region_ceylon_tea.html
          www.sklep.dilmah.pl/p/pl/84621/dilmah_ran_watte_%5B125g%5D_single_region_ceylon_tea.html
          Wśród pozostałych trzeba szukać na własną rękę, mnie osobiście nic nie
          zachwyciło, natomiast te dwie powyżej są rewelacyjne. Moim zdaniem smakują tak,
          jak powinna smakować herbata :)
        • Gość: fo.xy Re: herbaty bez smaku :/ IP: 194.181.193.* 17 lat temu
          ja pijam glownie zielone herbaty i ziolowe-owocowe - czarnych ze
          wzgledu na zdrowie nie pijam, tak wiem moze na szczescie nie wiem,
          jak i czy smakuja te aromatyzowane ;)

          Polecam za to herbaty, ktore zamiast aromatow maja jakies dodatki -
          nigdy sie na takich nie zawiodlam. Np. zielona z jasminem lub
          dodatkiem maliny i platkow habru (firm niestety nie pamietam).
          Wydaje mi sie, ze wystarczy patrzec na sklad - zamiast aromatow
          lepiej jakies polaczenia, dodatek owocow suchonych lub platkow
          kwiatow ;)
          • Gość: ro Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.xdsl.centertel.pl 17 lat temu
            ja polecam AHMAD TEA jest bardzo dobra i duzo lepsza od liptona i dilmah,a
            • Gość: j-s. Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
              Właśnie chciałam napisać, że piłam ostatnio rewelacyjną herbatę, i to była Ahmad
              bodajże. Żadnego aromatyzowanego gówna!
          • Gość: Gość Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
            Ja również lubię zielone herbaty. Piję zarówno te z herbaciarni jak i sklepów( Czas na herbatę)) i torebkowe. Ale torebkowe to tylko Lipton lub Twinings, kupowane w Belgii :)
            Inne nie mają smaku i szkoda na nie kasy. Mówię tu akurat o torebkowych.
    • Gość: Lael Re: herbaty bez smaku :/ IP: 82.139.146.* 17 lat temu
      Zwroc uwage jak parzysz ta herbate - np zielona zalana wrzatkiem nie bedzie
      miala wlasciwego smaku. :) Temperatura wody i czas parzenia bardzo wplywa na smak.

      Jesli herbata owocowa nie ma smaku po zaparzeniu, sprobuj odrobine ja poslodzic
      - cukier w wielu herbatach wyciaga smak.

      Pozdrawiam. :)
      • Gość: Dow Jones Re: herbaty bez smaku :/ IP: 195.246.216.* 17 lat temu
        Woda, woda musi być odpowiednia. Moje zdanie na temat herbat
        smakowych jest takie: trociny z aromatem sztucznym kosztujące krocie.
    • jaamnior W herbaciarniach, jak w kawiarniach 17 lat temu
      Uciekać trzeba, kiedy pięknie pachnie. Bo cała para poszła w gwizdek.
      Lepiej kupować w Bomim lub w Almie - hermetycznie zapakowane. Tylko,
      na Boga, czytać skład. Bo są na rynku herbaty aromatyzowane aromatem
      aromatopodobnym. I tych trzeba unikać.
    • lavinka Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
      Może to kwestia wieku herbaty? Im starsza tym gorszy smak. Nie
      zauważyłam podobnej korelacji w sklepach,choć czasem zdarza mi się
      kupić na wagę coś o bardzo delikatnym smaku. Ja tak lubię, ale jak
      ktoś jest przyzwyczajony do liptona to może się srodze zawieść.
      • kkk Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
        Ja najbardziej lubie earlgrey, mocna gorącą... ale NIGDY nie zalewam
        herbaty (ani kawy) wrzątkiem! tosz to zbrodnia :D
        Dziwie sie ze można lubić Lipton :/:/ wg mnie jest ona bez
        konkretnego smaku, aromatu, zAPACHU... JEST JEDYNIE MOCNA, CIEMNA
        MOCNA SŁOMA, NIC WIĘCEJ.
        • lavinka Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
          99% firm kupuje tego liptona i częstuje każdego... a czasem nie można
          odmówić, bo do wyboru jest tylko kawa Czibo rozpuszczalna... zgroza.
          Żeby choć cappuchino mieli, albo owocówkę, miętę, cokolwiek...
          Pamiętam jak do pracy kupowałam liściastą, nawet nie na wagę, ze
          zwykłego marketu za 4zeta - to mi ją wszyscy wypijali, nikt tego
          liptona nie chciał. Nawet szefowa, która z uporem maniaka go kupowała
          ;)

          To prawda z tym wrzątkiem, od zagotowania lepiej zaczekać z minutę.
          Ostatnio też kupiłam obie wreszcie porządne sitko do zaparzania z
          przykrywką. O niebo lepiej. Kiedyś miałam specjalny kubek ale go
          stłukłam i potem nie było okazji.
          • Gość: Herbaty liściaste Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
            Fajne dobre herbaty: www.suki-tea.com
            A kupić można u polskiego dystrybutota: www.javacoffee.pl

            Oczywiście trochę droższe - ale jakościowo ekstraklasa.

            • Gość: angrusz1 Kiedyś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
              udawało mi się kupować - tak w Tesco - herbatę - firma Oskar - za
              ok 10 zł paczka 100 gr i byłabardzo dobra - jakaś Golden - coś .
              Ale juz jej teraz nie ma
              • Gość: edyciulinda Re: Kiedyś IP: 89.231.198.* 16 lat temu
                Popieram Oskar. Zielona z jaśminem nr 1.Jest w niej jaśmin. Nim pachnie i
                smakuje, czarne też są wyśmienite. Można kupić w Kauflandzie
          • nessie-jp Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
            lavinka napisała:

            > 99% firm kupuje tego liptona i częstuje każdego... a czasem nie można
            > odmówić

            Ja raczej lubię Liptona, ale to jest mocna herbata
            • Gość: lavinka z nielogu Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
              Mleko uważam tylko do earl grey i to też nie bardzo. Mam wrzód na
              żołądku co wyklucza picie czarnej herbaty w dużych ilościach, za to
              zieloną jak najbardziej :) Kiedyś znajomy opowiadał skąd się bierze
              herbata lipton. Jak już wybiorą ze skrzyń całą herbatę to się z nich
              wysypuje pył na podłogę i zbiera zmiotką. A potem rozsypuje do
              torebek,pakuje w ładne opakowanie i wysyła do europy ;)
              • erivela Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
                Jak ktoś ma wrzody to trzeba uważać, już lepiej wypić jakąś kawę niskodrażniącą
                np Astrę i nie bać się o żołądek.
    • Gość: Ewa bo to nie są dobre herbaty! IP: *.elartnet.pl 17 lat temu
      Jeżeli kupujesz w sklepach typu Świat Herbat albo jakoś podobnie, to raczej
      rzadko można tam spotkać naprawdę dobre herbaty, większość mieszanek tam
      oferowanych jest kiepskiej jakości, ale silnie aromatyzowana sztucznym
      najczęściej aromatem, więc pijąc coś takiego czujesz jedynie chemiczny zapach a
      smak herbaty jest żaden, bo aromatyzowanie zabija naturalny smak i zapach
      herbaty, który ma każda, nawet kiepskiego gatunku, herbata (no może nie Lipton w
      torebkach, bo to śmieci!). W takich sklepach można czasem dostać bardziej
      wykwintne gatunki niedosmaczane i nieperfumowane, więc może popytaj czy twój
      sklep nie posiada w ofercie i takich herbat albo znajdź w internecie sklepy
      kolonialne sprzedające autentycznie dobre gatunki herbat. Ważny jest też sposób
      parzenia herbaty - najlepiej mieć imbryk albo sitko do zaparzania i nigdy nie
      zalewać wrzącą wodą!
      • frisky2 Re: bo to nie są dobre herbaty! 17 lat temu
        Lipton to smieci? W takim razie dla mnie wiekszosc herbat w polskich sklepach to
        nawet nie smieci, tylko jakis szlam. Bo lipton jest o wiele lepszy od wiekszosci
        herbat. Przynajmniej ma jakis wyrazisty smak i zapach.
        Dobre są jeszcze chinskie herbaty (np oloong), ale nie kazdy lubi zielona herbate.
        • beember Re: bo to nie są dobre herbaty! 17 lat temu
          Lipton w torebkach to pył, który zostaje po produkcji herbaty. Rozprujcie kiedyś
          taka torebkę - zobaczycie.
          Zależy co się kupuje w herbaciarniach - aromatyzowany syf, czy prawdziwą, czarną
          herbatę. Przy drugiej opcji - herbaciarnie mają super wybór.
          • nessie-jp Re: bo to nie są dobre herbaty! 17 lat temu
            beember napisał:

            > Lipton w torebkach to pył, który zostaje po produkcji herbaty. Rozprujcie kiedy
            > ś
            > taka torebkę - zobaczycie.

            Marudzisz. Zwyczajna herbata i tyle. Na pewno nie jest to ósmy cud świata i
            długie, oryginalnie poskręcane liście, ale jak na torebkową herbatę, parametry
            spełnia.

            Choć i tak z torebkowych wolę Sagę albo Tetleya
            • Gość: k1 Re: bo to nie są dobre herbaty! IP: *.chello.pl 17 lat temu
              Nie marudzi, po prostu takie coś się głównie stosuje do herbat torebkowych.
              Wrażenia organoleptyczne są postrzegane bardzo subiektywnie, więc nie każdy musi
              lubić to co jest "wysokiego gatunku", ale to co idzie do herbat ekspresowych to
              "dół drabiny gatunkowej" - choć patrząc na stosunek cena/ wrażenia smakowe-
              chyba nigdy bym się nie zdecydował an zakup najlepszych gatunków
            • Gość: bOb Re: bo to nie są dobre herbaty! IP: *.acn.waw.pl 17 lat temu
              Taka sama z Liptona zwyczajna herbata jak z parówki kabanos. Tu i tu
              miesko, tyle ze roznej jakosci :-)
              • nessie-jp Re: bo to nie są dobre herbaty! 17 lat temu
                Gość portalu: bOb napisał(a):

                > Taka sama z Liptona zwyczajna herbata jak z parówki kabanos.

                Oj, bo ty mylisz półki. Taka sama z Liptona zwyczajna herbata, jak z Morlin
                parówka
                • Gość: bOb Re: bo to nie są dobre herbaty! IP: *.chello.pl 17 lat temu
                  Ale w cenie Liptona mozna kupic przyzwoita herbate lisciasta. Przyznaje, ze w
                  kategorii herbat torebkowych lipton jest jak Brelinka wsrod parowek i podobnie
                  jak Brerlinka z ketchupem - Lipton z cytryna jest bardzo smaczny :-D
        • myfanawy Re: bo to nie są dobre herbaty! 17 lat temu
          Tak, Lipton to straszne smieci, ciezko to nazwac herbata a fakt, ze inne
          dostepne herbaty bywaja gorsze nie znaczy, ze jest super.

          A Oolong nie jest wcale zielona herbata, to trzeci rodzaj herbaty.
          • Gość: secondflush Re: bo to nie są dobre herbaty! IP: *.isp.t-ipnet.de 17 lat temu
            myfanawy napisała:

            > A Oolong nie jest wcale zielona herbata, to trzeci rodzaj herbaty.

            Oolong można smakowo spokojnie zaliczyć do zielonej, a dokładnie jest to herbata półfermentowana, czyli coś pomiędzy zieloną a czarną. A jakość herbaty rozpoznaje się nie po nazwie firmy (Lipton), tylko dokładnie jak wino zależy od gatunku i miejsca uprawy. Między delikatnym Darjeeling first flush, a aromatycznym Assam second flush leżą bowiem przepaście smakowe. Nie mówiąc już o taniej chińskiej, zanieczyszczonej pestycydami zielonej herbacie, a japońskiej Sencha, albo Formosa z Tajwanu. Jak ktoś się na herbacie nie zna i nie wie czego chce spróbować, powinien przy najbliższej okazji zaopatrzyć się w czarną herbatę w Turcji. Turcy robią znakomite i niedrogie cejlonowskie mieszanki dla przeciętnych podniebień.
        • Gość: lupus_yonderboy Re: bo to nie są dobre herbaty! IP: *.toya.net.pl 17 lat temu
          Lipton to lepiej opakowana Saga - mieszanka ta sama, ale ilość herbaty w jednej
          torebce już nie, dlatego ludzie twierdzą, że to 2 różne herbaty i dlatego
          (chyba) non stop maglują tego żółtego liptona jako herbatę pracowniczą w firmach
          pochodzenia zachodniego :) - sam byłem tego świadkiem
          • nessie-jp Re: bo to nie są dobre herbaty! 17 lat temu
            Gość portalu: lupus_yonderboy napisał(a):

            > Lipton to lepiej opakowana Saga - mieszanka ta sama, ale ilość herbaty w jednej
            > torebce już nie,

            Z tym, że ja bym twierdziła, że Saga jest jakościowo i smakowo lepsza od
            Liptona. Lipton to siekiera, ja to piję zamiast kawy
    • Gość: maciejmoskwa Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Polecam, sprobowac zaparzyc herbate woda filtorwana, lub dobrej jakosci woda butelkowana. Nie zalewac herbaty wrzatkiem, parzyc najlepiej w imbryku przepukanym goraca woda przed wsypaniem suszu. I nie ma co dac sie zwariowac tymi aromatami-durex bananowy to tez nie owoc z drzewa. Dobra zielona herbata lisciasta podna ze swieza mieta i duza iloscia cukru napewno lepiej podziala na kubki smakowe niz kolejna proba wypicia/zjedzenia Irish Crem.....
    • ksionc_proborzdz Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
      Bo kupuje się dobre herbaty pakowane, a nie taki które wietrzeją latami na półkach.
      Polecam białe z Oskara, zwłaszcza oolong
      • Gość: lajla Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.ptr.magnet.ie 17 lat temu
        może trzeba posłodzić ze 3 łyżeczki? Będą pełne smaku:)
        • ksionc_proborzdz Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
          Koniecznie!!!!
        • Gość: herbatopijec Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
          ależ gdzież, cukier tłumi smak herbaty. dobrej herbaty nie powinno się nigdy
          słodzić.
          • Gość: bOb Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.acn.waw.pl 17 lat temu
            > ależ gdzież, cukier tłumi smak herbaty. dobrej herbaty nie powinno
            się nigdy
            > słodzić.

            Zalezy od herbaty i kraju :-) W krajach arabskich mozna pic herbate
            zielona ze swieza mieta i potworna iloscia cukru (pyszna!), podobnie
            herbaty z kardamonem. W Indiach, gdzie rosna jedne z najlepszych
            herbat najpopularniejsza wsrod miejscowych jest masala tea (czaj) -
            herbata z przyprawami, cukrem i mlekiem. Sprzedawana na kazdym rogu.
            itd...
    • olocik Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
      A ja uwielbiam zieloną herbatę z trawą cytrynową z Herbapolu i piję ją codziennie (w zimie, bo teraz za gorąco na herbatę)
      • Gość: herbatopijec Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        mnie tam na herbatę nigdy nie jest za gorąco. ba, w lecie nawet łatwiej się nią
        delektować, bo stygnie powoli i masz wymuszone picie małymi łykami, he ;-) czas
        zalać darjeeling.
      • Gość: :) Na upały polecam yerba mate IP: *.tvgawex.pl 17 lat temu
        .
    • Gość: inox Re: herbaty bez smaku :/ IP: 213.134.179.* 17 lat temu
      annataylor napisała:

      > nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale zauważyłam, że herbaty
      kupowane
      > w herbaciarniach czy domach herbaty (jakkolwiek to się nazywa) nie
      > mają smaku :/
      > pachną pięknie, są aromatyczne ale przed zalaniem wodą!!! gdy już
      je
      > zaparzę są jakieś mdłe, gorzkie i cały ten zapach gdzieś znika :/
      >
      > nie wiem, może ja je źle zaparzam, ale już kilka razy herbata,
      która
      > ładnie pachniała, była niestety niesmaczna lub bez smaku po
      zalaniu
      > wodą...

      Zmień wodę.
      Twarda woda zabije każdą herbatę.
      • Gość: Aga Re: herbaty bez smaku :/ IP: 188.33.1.* 17 lat temu
        Ja z wakacji w Tunezji przywiozłam kiedyś zwykłą "ichniejszą" herbatę z kwiatu
        pomarańczy (lub aromatyzowaną nim). Po prostu NIEBO! W życiu nie piłam czegoś
        lepszego! Strasznie żałowałam, że wzięłam tylko jedno opakowanie... Teraz czekam
        aż tam wrócę albo ktoś znajomy się wybierze.
    • Gość: eedek W sklepach z herbatą nie kupi się dobrej herbaty IP: *.unregistered.net.exatel.pl 17 lat temu
      Wiekszośc sprzedawanych tam herbat jest zwietrzała i potem
      aromatyzowana. Nie wiadomo skąd i jak te herbaty są sprowadzane do
      Polski, ile leżały sobie gdzieś na składzie itd. Wiadomo, ze każdy
      chce w intersie jak najwięcej zarobić. Nigdy nie powinno sie kupować
      herbaty (zwłaszcza w Polsce) sypanej na wage z jakiejś puszki.
      Obojetnie jak by egzotycznie nazywała sie ta herbata. Osobiście
      uważam, ze obecnie najlepszymi herbatami to herbaty sprasowane. Maja
      one postać takiej małej kosteczki która się uwalnia zalana wodą. Co
      najważniejsze: te kosteczki sa indywidualnie pakowane w szczelne
      opakowanie z folii aluminiowej, które zapobiega kontaktu z
      powietrzem.
    • Gość: RTY Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.plock.mm.pl 17 lat temu
      zGADAZAM SIE Z TOBĄ W 100% NIC NIE WARTE TYLKO CENA WYGÓROWANA I CZŁOWIEK MYSLI
      ŻE MUSI BYĆ LEPSZA A ANI NIE PACHNIE ANI NIE SMAKUJE I DALATEGO OD DŁUZSEZEGO
      CZASIU NIE KUPUJE
    • vanee Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
      Ja też polecam Harney&sons :) Kupuję ją w sklepie internetowym i przesyłają mi
      aż ze Szczecina...

      Moja ulubiona to Caribe i jaśminowa (choć innej jaśminowej nie przełknę).
      Nabywam też Earl Grey "na co dzień". :)
    • Gość: mikesz Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.ssp.dialog.net.pl 17 lat temu
      Bo zanim się włoży pudełko do koszyka, warto poczytać, co jest napisane na
      opakowaniu. Np. Herbata malinowa - zawartość maliny min 3%. I to ma być herbata?
      A reszta to co, trawa?
      Szukałam ostatnio herbaty choćby z dodatkiem żurawiny. Przekopałam całą półkę z
      herbatami i co znalazłam? Zawartość żurawiny - co najmniej 1%, aromatyzowana
      aronią i porzeczką, aromat (prawie) identyczny z naturalnym, kwiat hibiskusa
      (ile - nie wiadomo), oprócz tego jakieś dodatki z chwastów.
      • Gość: fo.xy Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.as.kn.pl 17 lat temu
        zdarzaja sie tez lepsze "kwiatki" - np. herbaty malinowe, w ktorych skladzie nie ma nawet malin, a co najwyzej ich liscie, to samo z herbatami o smaku truskawki :/ to ze lezalo na polce obok truskawek/malin, to troche malo. Trzeba dokladnie czytac, jaki jest sklad ;)
        • Gość: mike Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.xdsl.centertel.pl 17 lat temu
          a ja preferuję ulung - nie ma lepszej herbaty;
    • wsekowski Polecam_Lady_Grey_Twinnings 17 lat temu
      Piję tylko czarną herbatę, rzadziej zieloną. Nie kupuję herbat powszechnie reklamowanych jako dobre typu Lipton itp. Paskudny smak. W podobnej cenie liściaste Earl Grey lub Yunnan a najbardziej mi smakuje mieszanka powyższych 50/50. To tak na co dzień. Natomiast 'od święta' polecam herbatę LADY GREY firmy Twinnings - to jest Earl Grey z domieszką suszonej limonki, pomarańczy i bergamotu - moim zdaniem fenomenalny smak. Ilekroć jestem w UK staram się 'zaimportować' jak najwięcej. W Polsce kupuję w Piotrze i Pawle, nie wiem czy w Almie są, ostatnio widziałem nawet w Tesco (tak tak polskim). Niestety Lady Grey jest dość droga w Polsce - jedyny minus. Pozdrawiam miłośników herbaty :)
      • agnieszka5661 Re: Polecam_Lady_Grey_Twinnings 17 lat temu
        Ja również polecam Lady Gray Twinnings i Ahmad Tea
    • Gość: adellante Macie pojecie o herbatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      jak wilk o gwiazdach...
      Byleby sklep znany i zapach ładny.
      Żałosne
      Kup sobie ignorancie jeden z drugim choć raz herbatę F.B.O.P zaparz
      ja jak nalezy i dowiesz się czym jest prawdziwa herbata.
      Zawsze uwazałem że polski net-user to ignorant, ale nie sadziłem że
      do tego stopnia żeby mu się choć poszperać w necie nie chciało..
      • Gość: k1 Re: Macie pojecie o herbatach IP: *.chello.pl 17 lat temu
        Normalnie widzę pierdzielenie o szopenie ;)
        Albo ignoranci, albo snoby, albo pracownicy trudniący się netowym
        marketingiem... jeżeli kupimy herbatę "dusts" w Bomi, to będzie ona "wyższa"
        gatunkowo niż FOP z rynku...
        Poza tym, to jak co komu smakuje to kwestia gustu - szał na parzenie herbaty wg.
        wszystkich zalecanych parametrów miałem po zakończeniu na studiach przedmiotu
        towaroznawstwo używek... jednak po jakimś czasie stwierdziłem, że większość
        herbat smakuje mi najlepiej gdy po prostu zaleję je wrzątkiem i niech napar
        naciąga do momentu gdy zrobi się letni :)
        • Gość: gościu Re: Macie pojecie o herbatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
          Aaaaaaa!!! Odezwali się fachowcy. Wasze wypowiedzi wysmakowanych superspeców z pulsującą żyłką na czole :) Jak macie jakiś kompleks/problem idźcie do łazienki ulżyjcie swoim gruchom. Być może to wam coś pomoże :)
    • Gość: manowce Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.chello.pl 17 lat temu
      po pierwsze to należy wiedzieć którą herbatę jak parzyć.

      zielonych czy białych nie zalewa się wrzątkiem i parzy się je bardzo krótko 92-3
      minuty). im dłuższe parzenie tym herbata bardziej gorzka.

      czarna herbata, czerwona (pu-erh, oolong) czy rooibos - jak najbardziej,
      zalewamy wrzątkiem i nie jest to żadna zbrodnia, jak to ktoś napisał.

      na smak herbaty ma wpływ wiele rzeczy - gatunek, pora zbierania, użyta woda,
      czas parzenia, dodatki itd. nie wszystkie herbaty z dodatkami są aromatyzowane,
      większość ma dodawane kwiaty i owoce oraz olejki - wystarczy zajrzeć do puszki
      czy słoika.

      tak samo wiadomo przy kupowaniu czy herbata "leżała w puszcze latami", czy jest
      świeża - wystarczy powąchać, popatrzeć na kolor i wielkość liści (długo trzymana
      herbata wietrzeje i kruszeje). poza tym nie wiem skąd pomysł, że herbaciarnie
      trzymają towar latami - wbrew pozorom puszkowa herbata sprzedaje się
      błyskawicznie. często można zauważyć, że obsługa otwiera nowe opakowania i
      uzupełnia puszki. po prostu trzeba wiedzieć gdzie kupować (;
    • Gość: manowce Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.chello.pl 17 lat temu
      oczywiście miało być: 2-3 minuty.
    • Gość: misiaczek herbata jest ogólnie gorzka i niedobra IP: *.tktelekom.pl 17 lat temu
      czego się spodziewasz?
      tak już jest i dodanie trochę przypraw nic nie zmieni.
      może jeszcze dodam, ze takiej herbaty nie pije się gorącej.
      dodaj do tego nawyki smakowe wyniesione z domu.
      a próbowałeś tych tanich? bez doprawienia to jest dopiero syf. tyle, ze nie po
      200 zł za kg.
    • Gość: witam Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      kup taką samą herbate w kraju Europy Zachdniej a bedzie miała
      wspaniały smak.To samo jest z kosmetykami,ktore inaczej pachną bo są
      robione dla Polski a nie np.dla Francji.Tam kosmetyk,np zel o
      identycznej nazwie i tej samej firmy pachnie inaczej niż kupiony w
      polskim sklepie.
      Nie wspomne o wyrobach tytoniowych bo ja nie palę ale palacze,znawcy
      twierdzą,że tez tak jest.
    • Gość: Zaloguj się nie woda wazna, tylko jej TwardoSC IP: 79.162.144.* 17 lat temu
      w zaleznosci od rodzaju herbaty, nalezy uzyc wody o odpowiedniej
      TWARDOSCI. herbata delikatna typu darjeeling smukuje tylko
      jesli ja
      zaparzyc w miekkiej wodzie (obojetne czy zalana wrzatkiem, czy nie).

      herbaty mocne typu aussam smakuja rowniez dobrze jesli je parzyc na
      twardej wodzie (takiej jaka u nas jest przewaznie)

      herbaty aromatyzowane to jakas porazka, dla ludzi o niewybrednym
      guscie, albo takich ktorzy nie sa przyzwyczajeni do delikatnych
      smakow, bo sie wychowali sie na polskiej kuchni gdzie sie do potraw
      wali tonami sol i cukier "dla smaku"

      herbate zielona sie parzy w malej ilosci wrzatku, te pierwsza porcje
      wody wylewa i pije dopiero po kolejnym zaparzeniu, wtedy herbata nie
      ma az takiej goryczki. za ta mozna ja potem parzyc nawet i 3 razy...

      w mojej ocenie te wszystkie specjalne sklepy herbaciane w centrach
      handlowych sprzedaja towar:

      1. podlego gatunku

      2 po zawyzonej cenie

      3. z reguly zwietrzaly

      przy czym 3. wynika z 2. dobra herbata w polsce jest straaaasznie
      droga, czesto wielokrotnsc ceny na zachodzie, w zw. z tym nikt jej
      nie kupuje, i w zw. tym jest ona jeszcze drozsza. z czego znowu
      wynika pkt. 3 :-)

      warto wiedziec, ze gros herbat pochodzi z indii i z chin. w obu tych
      krajach sypie sie pestycydy lopatami na uprawy, bo nikt tego
      w ogole nie kontroluje.

      jezeli wiec herbata (czarna/zielona) to tylko ze specjalnych
      plantacji ekologicznych. mozna ja zamowic w krajach osciennych
      (zachodnich) w rozsadnej cenie a przeslyka do polski wcale az tyle
      nie kosztuje, tym bardzie jezeli sie zamowi na razem ze znajomymi
      wieksza ilosc.

      przykro to powiedziec, ale jestesmy herbaciana pustynia, azja i
      sredniowieczem
      . po powrocie z dlugoletniego pobytu na zachodzie
      twierdze, ze jest to byc moze jedyny ogolnie znany art. spozywczy
      ktorego nie da sie kupic w polsce w dobrej jakosci.

      ja sprowadzam herbate akurat z niemiec. ekologiczny, kontrolowany
      chemicznie (kazda charge) darjeeling najwyzej klasy (koniuszki lisci
      zbierane wiosna :-) kosztuje ok 10eur za 1kg. o towarze takiej
      klasy, i o takiej cenie mozna w polsce sobie tylko pomarzyc...






      • Gość: secondflush Re: nie woda wazna, tylko jej TwardoSC IP: *.isp.t-ipnet.de 17 lat temu
        Gość portalu: Zaloguj się napisał(a):

        > ja sprowadzam herbate akurat z niemiec. ekologiczny, kontrolowany
        > chemicznie (kazda charge) darjeeling najwyzej klasy (koniuszki lisci
        > zbierane wiosna :-) kosztuje ok 10eur za 1kg. o towarze takiej
        > klasy, i o takiej cenie mozna w polsce sobie tylko pomarzyc..


        To zależy, co kto lubi, bo mnie ta first flush ze srebrnych koniuszków w ogóle nie smakuje. :-/ To, że jest najdroższa wynika tylko z ograniczonej ilości na rynku i trudnego miejsca uprawy. Mogą się wypchać z takim wysnobowanym smakiem! Aromatyczna, ciemna Assam second flush smakująca słodko na karmel, albo lekko przydymiona w smaku, turecka Ceylon z samowaru są moim zdaniem o niebo lepsze.
    • czecz-enka Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
      albo wlewasz za goraca wode, albo masz w ogole wode niedobra (twarda)..
      albo kupujesz zle herbaty? sprobuj w Demmersie, maja bardzo smaczne, np. z kakao
      i papryczka chilli, nie moze nie miec smaku:)
    • Gość: mk Re: herbaty bez smaku :/ IP: *.range81-151.btcentralplus.com 17 lat temu
      Witaj,
      ja także miałam kiedyś podobny problem ale spróbowałam angielskiej
      herbaty Twinings- Earl Grey, która jest bardzo aromatyczna (i
      niezbyt tania, to fakt)- w Anglii kosztuje ok £ 3.40. Można ją także
      kupić w niektórych supermarketach jak Tesco. Spróbuj. Mnie bardzo
      smakuje i piję ją od ponad 4 lat.
      Pozdrawiam
      • annataylor Re: herbaty bez smaku :/ 17 lat temu
        tez pisłam Twinings w Anglii - kupilam prawie wszystkie smaki jakie
        byly na polce ( herbata ekspresowa) i stwierdzam, ze najlepsza z
        tej serii jest earl grey. inne, mimo ciekawych kompozycji smakowych
        ( z gingerem, miodem, cynamonem) byly jak dla mnie zbyt slabe i tez
        bez smaku...
    • Gość: stykrotka to pewnie wina wody IP: *.netia.pl 17 lat temu
      Ja kupuje w Demmers i głównie tradycyjną Earl Grey.

      Gdy zaparzam ją w pracy wodą z dużego urządzenia filtrującego to jest pyszna,
      aromatyczna i bardzo dobrze wyczuwam nutę bergamotki.

      Gdy zaparzam ją w domu wodą z kranu to jest kompletnie przezwykła ;)
      Wodę w kranie mam dobrą, bo po roku używania czajnika mam znikome ilości
      kamienia, ale dodatkowo wyposażyłam się w czajnik filtrujący Brita (kupilam go
      za ponad 30zl).
      Herbata smakuje o niebo lepiej, choć nie tak jak w pracy .. brakuje jej jakieś
      10% do smaku z pracy, ale to i tak zadowalający wynik :)

      Tak więc moim zdaniem to wina wody a nie herbaciarni :)
      • mrumru81 Woda też ale stare śmiecie zamiast herbaty 17 lat temu
        Potwierdzam, że Lipton to świństwo. Czasem coś znajduję dobrego w Bomi
        w Klifie. Ahmad to też średnia jakość. Dla nas biedaków
        postkomunistycznych Dilmach jest lukusesm. Tęsknię do dobrej herbaty,
        czasem ktoś mi przywiezie. Zauważyliście, że ludzie wykupują na
        bazarach te same produkty, które mamy w sklepach, tylko wyprodukowane
        zagranicą. Skądś to znamy?
        • izimi Re: Woda też ale stare śmiecie zamiast herbaty 17 lat temu
          Herbaty kupuję na allegro, od faceta o nicku "Skworcu". Ma i herabty
          oryginalne i aromatyzowane, zwykłe i z domieszkami owoców. Ale
          niegdy się jeszcze nie przejechałam.
          Szczerze polecę zieloną jaśminową - długo szukałam dobrej i u niego
          kupiłam.
          Nie powiem, ma też wynalazki, których bym nie kupiła, bo za dużo
          dodatków do herbaty moim zdaniem zagłusza jej smak, ale ogólnie na
          plus i polecę. Aha i ma przyprawy.
        • aaneta Re: Woda też ale stare śmiecie zamiast herbaty 17 lat temu
          mrumru81 napisała:
          > Potwierdzam, że Lipton to świństwo. Czasem coś znajduję dobrego w Bomi
          > w Klifie. Ahmad to też średnia jakość. Dla nas biedaków
          > postkomunistycznych Dilmach jest lukusesm. Tęsknię do dobrej herbaty

          Zgadzam się co do Liptona i Ahmada, natomiast z Dilmah jest trochę inaczej, bo
          produkuje zarówno popularne badziewie, jak i całkiem przyzwoite herbaty Watte,
          które polecałam wyżej. Są to herbaty z jednego regionu, tzn. z plantacji
          położonych na tych samych wysokościach, przy czym godne polecenia są tylko te
          sprzedawane w puszkach. Ta sama herbata w miękkim opakowaniu jest już zupełnie
          innej (gorszej) jakości. Są też herbaty z jednej plantacji, ale ich jeszcze nie
          próbowałam. Generalnie jest tak, że produkty wyprodukowane w jednym miejscu są
          lepsze i bardziej cenione niż mieszanki, np. whisky single malt.

          A co dobrego znajdujesz w Bomi w Klifie? Bo tam nie bywam, bliżej mam na
          Puławską, ale nie przypominam sobie stamtąd żadnej ciekawej herbaty, może w
          Klifie jest inny asortyment?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka