Dodaj do ulubionych

Co zamiast deski do prasowania?

IP: *.aster.pl 17 lat temu
Chciałabym pozbyć się z naszego ciasnego mieszkania "zawalidrogi" -
deski do prasowania.
Czym (dającym się złożyć i schować) można zastąpić taką deskę?
Myślałam o kilkakrotnie złożonym dosyć grubym płótnie do
rozścielania na stole, ale nie wiem, czy się nie przepali.
Macie jakieś patenty na dyskretną podściółkę do prasowania?
Obserwuj wątek
    • Gość: marysia Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: 217.75.15.* 17 lat temu
      moja mama i babcia, i do niedawna jeszcze ja sama, używały po
      porostu koca rozkładanego na stole. A jesli jest to mała rzecz do
      uprasowania, typu bluzka lub spódnica, wystarcza mi po prostu gruby
      ręcznik frotte. Jednak do prasowania koszul deska jest zdecydowanie
      najlepsza!
    • e-emma-e Re: Co zamiast deski do prasowania? 17 lat temu
      Ja od lat prasuję na grubym ręczniku rozłożonym na pralce w
      łazience. Właściwie to go nie rozkładam za każdym razem, tylko po
      prostu mam tym ręcznikiem przykrytą pralkę "na stałe". Koc bym
      odradzała, bo się "przytopi" od żelazka, chyba, że położysz
      dodatkowo jakieś np. prześcieradło.
      • orange_tail Re: Co zamiast deski do prasowania? 17 lat temu
        w ikei są takie małe deski do prasowania, które można postawić np. na blacie w
        kuchni, a po złożeniu powiesić w szafie.
        • Gość: mika Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.fbx.proxad.net 17 lat temu
          Mam taka, a dokladniej: wyrzucilam taka. Sa do kitu. Niby-
          deska i niby-prasowanie. Lepiej juz na kocu, reczniku czy co tam
          mamy pod reka.
    • Gość: ania Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      ja kładę na dużym stole w kuchni złożony na pół koc i na to prześcieradło -
      czasem przy wysokich temperaturach kłaczki z koca przyczepiały się do
      prasowanych rzeczy. A tak na bawełnianym prześcieradle nic takiego się nie
      przydarzy. Mam wtedy dużo miejsca, nie bardzo wyobrażam sobie teraz powrót do
      dość wąskiej deski czy np powierzchni pralki.
    • allija Re: Co zamiast deski do prasowania? 17 lat temu
      u mnie w domu rodzinnym także nie było miejsca na deskę i także
      prasowało się na kocu+prześcieradło. Ale przyjrzyj się też takim
      rozwiązaniom
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50119054
      www.betterware.intelishop.pl/Porzadek-w-domu-k15/Ulatwienia-w-praniu-i-pielegnacji-ubran-k24/Mata-do-prasowania-z-silikonowa-
      podkladk-p126.html

      www.quelle.pl/pl/q4r/home/suche//m-171237/z-0/f-358415/index.html?
      nfh_action=zoom&EMBPERL_UID=:92efa8bdf0a7afc67aa66db32c4935c6

      przy czym z żadnego z nich nie korzystałam, mam normalna deskę
      • allija Re: Co zamiast deski do prasowania? 17 lat temu
        no niestety dwa ostatnie nie chcą się otworzyć, może teraz się uda?

        www.quelle.pl/plq4r/home.suche//m-171237/z-0/f-358415/index.html?
        nfh_action=zoom&EMBPERL_UID=:92efa8bdf0a7afc67aa66db32c4935c6

        betterware.intelishop.pl/pic/_bp126.jpg
        w każdym razie dwie ostatnie to podkładki do prasowania na stole
        • smutas13 Re: Co zamiast deski do prasowania? 17 lat temu
          Od dawna nie prasuję pościeli, więc duża powierzchnia prasowania nie
          jest mi potrzebna i nie wyobrażam sobie prasowania na czymkolwiek
          oprócz deski do prasowania. Tylko i wyłącznie deska i rękawnik.
          Złożona deska nie zajmuje dużo miejsca - moja stoi za drzwiami.
          • f.l.y Re: Co zamiast deski do prasowania? 17 lat temu
            ciuszki do założenia prasuję raz dwa na grubym ręczniku na pralce,
            podobnie jak wyżej inna dziewczyna

            zasłony czy obrusy to już na desce, którą trzymam w szafie
            • Gość: kimi Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.nplay.net.pl 17 lat temu
              Ja mam stary, gróby obrus, świetnie się do tego nadaje, bo jak się
              wyjedzie poza powierzchnię prasowaną nic się nie przyklei do
              żelazka, żadne kłaki też się nie przyczepiają do ubrań, tak jak np.
              z koca.
    • Gość: mia Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: 89.229.55.* 17 lat temu
      Mam deskę, poltora cala obita kocem i plotnem, stoi za meblami, w
      razie prasowania opieram o stol i krzeslo. dosc waska, ilealna do
      spodnic, proasuja sie "na okraglo" bo mozna zalozyc na deske i
      obracac.
      NIENAWIDZE PRASOWAC!!!!!
    • Gość: ;] Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.chello.pl 17 lat temu
      po prostu koc ;)
    • Gość: cassius-clay Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.as.kn.pl 17 lat temu
      łóżko z równym, twardym materacem:)
      • Gość: mala Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        no nie dla mnie dobra deska to podstawa!!! wolałabym zrezygnować z
        czegoś innego a deskę zostawić. Fakt czasem coś na szybko poprasuję
        na łóżku ale to raczej coś co trzeba tylko przejechać żelazkiem. Nie
        wyobrażam sobie prasowania np koszul, bluzeczek i jakiś precyzyjnych
        rzeczy nie na desce...no chyba, że ktoś ma same rzeczy których nie
        trzeba prasować a pościeli z zasady nie prasuje...
        Nawet mój mąż po wyprowadzeniu się z akademika zrobił swój pierwszy
        zakup do naszego wynajmowanego mieszkanaka- dobre żelazko i dobra
        deska. Mieszkanie mamy małe i ciężko jest ją przechowywać ale nie
        wrócimy już do metody, prasowania na stole!!!
        • vinleta Re: Co zamiast deski do prasowania? 17 lat temu
          Niestety, widze, ze deske do prasowania trudno zastapic czyms co
          byloby rownie wygodne. Nienawidze prasowania, ale czasem jest
          konieczne. Probowalam wszystkich ww. srodkow zastepczych, one sa OK
          tylko w przypadku malych rzeczy, bez zalomkow. Wyprasowac koszule
          czy falbaniasta spodnice na stole czy pralce to istna meka, deska
          znalazla swoje miejsce w domu, nie musi zajmowac wiele miejsca,
          jesli sprytnie sie ja postawi.
    • marja209 Re: Co zamiast deski do prasowania? 17 lat temu
      No na przyklad ja stosuje zelazko.
    • jerzy_nielepszy ja używam mojej córki 17 lat temu
      straszna z niej deska......


      oczywiście tylko gdy ma czas i ochotę, no i zapłacę jej za usługę od 1 do 3 zł.
      raz dałem 5, bo prasowałem garnitur.
      • Gość: a ja Re: ja używam mojej córki IP: *.centertel.pl 17 lat temu
        Od zawsze - rozkładam ręcznik na dywanie. Inaczej juz nie umiem :)))
    • grassant Re: Co zamiast deski do prasowania? 17 lat temu
      złożony koc + płótno: na stole, kanapie, blacie kuchennym, podłodze,
      parapecie itp.
    • gosc_nie_dzielny Re: Co zamiast deski do prasowania? 17 lat temu
      Otoz tak, ja osobiscie nie posiadam lozka, bo tylko niepotrzebnie zajmuje
      miejsce i spie na specjalnej macie rozwijanej na podlodze.

      Tejze maty (tak naprawde jest to struktura trojwarstwowa - wlasciwa mata,
      nastpnie cienka syntentyczna koldra i na gore przescieradlo) uzywam jako deski
      do prasowania. Sprawdza sie doskonale.
    • Gość: nickia Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.adsl.inetia.pl 17 lat temu
      Chyba trochę przesadzasz, zawalidroga z deski do prasowania robi się
      kiedy jej nie chowasz po użyciu, moja deska do prasowania stoi
      pomiędzy ścianą i lodówką, i tak ta szpara tam jest i tak,więc nie
      widzę problemu zawalidrogi.
    • Gość: rolnik Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.va.shawcable.net 17 lat temu
      Ja nie prasuje, ale znalem taka jedna Ole ktora plaska bedac by sie nadawala
      znakomicie.
    • teresa104 Komoda 17 lat temu
      My kupiliśmy sosnową komodę o odpowiedniej wysokości i długim
      blacie. Żeby blat się nie zniszczył od temperatury i wilgoci,
      poprosiliśmy o dorobienie dodatkowego blatu - nieco dłuższego od
      blatu komody z dwiema listewkami podbitymi pod spodem, które
      utrzymują blat na miejscu. Na tym leży wełniany koc (odpowiednio już
      sfilcowany) i płótno. Miałam ambicję, żeby po prasowaniu wyściółkę
      chować, ale to było dawno, kiedy ściganie się z samą sobą uważałam
      za konieczność.

      Pranie zebrane ze sznurka wpycham do komody (co z oczu, to z serca),
      kiedy mnie najdzie wyciągam jakąś potrzebną sztukę i prasuję.
      W ten sposób odpadł mi problem "dręczącej sterty do prasowania", a w
      szafach mam tylko rzeczy już uprasowane i gotowe do noszenia.
      Do komody chowam też żelazko, przedłużacz, te spreje do prasowania,
      zaparzaczkę. Do znaczy - chowałabym, ale naprawdę ściganie się z
      samą sobą sucks.
      • zolzatoja Re: Komoda 17 lat temu
        Nie za dużo problemów?
        Wysuszone pranie prasuję od razu (oglądając tv), po zakończeniu
        deska i żelazko wędrują do schowka i już. A deska naprawdę zajmuje
        mało miejsca i można ją nawet do szafy schować.
        Aha, ja naprawdę lubię prasować :))
        • teresa104 Szczerze, szczerze podziwiam. 17 lat temu
          Ja też kiedyś byłam taka gorliwa. Nawet ścierki kuchenne prasowałam.
          Ale z wiekiem mi odeszło, odnalazłam właściwą drogę;)
          • Gość: ania Tak, to jedyna najwłaściwsza droga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
            teresa104 napisała:
            > Ja też kiedyś byłam taka gorliwa. Nawet ścierki kuchenne prasowałam.
            > Ale z wiekiem mi odeszło, odnalazłam właściwą drogę;)

            Ja nie prasuję niczego. Od wielkiego dzwonu zdarzy mi się. Ale częściej zdarza
            mi się nosić nieuprasowane rzeczy wymagające prasowania. Nauczyłam się tak prać
            i wieszać pranie, że prasowanie nie jest niezbędne. Takie wyjście nie nadaje się
            jednak dla strojnisiów i pedantów ;))
            • teresa104 Pozostał mi tylko problem samczych koszul. 17 lat temu
              Ponieważ samiec do prasowania ma dwie lewe ręce (oni dziwnie mają
              dwie lewe ręce do czynności żmudnych i niewdzięcznych, a dziecinnie
              prostych), a do pracy koszulę mieć musi, to prasuję tylko przody.
              Pyknę w niedzielę 8 koszulowych pół i wystarczy.
    • Gość: ania Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.cip.uni-bayreuth.de 17 lat temu
      gruby recznik. koce mozna przypalic. deska i tak najwygodniejsza do koszul.

      a musisz pracowac? bo ja to robie tyko jak mam jakas gniotaca sie rzecz, a ze
      mam ich malo... tylko kurcze elegancki ciuch do pracy czasem trzeba prasowac,
      reszta tego nie wymaga.
      • Gość: Konrad Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Witam
        Ja miałem problem innego rodzaju bo potrzebowałem nakładkę na deskę do
        prasowania i świetna okazała się ta ze sklepu betterware:
        www.betterware.intelishop.pl/Porzadek-w-domu-k15/Ulatwienia-w-praniu-i-pielegnacji-ubran-k24/Elast.-nakladka-na-deske_do-prasowania-p125.html
        A co najlepsze można z właścicielem po negocjować cenę mnie opuścił do 17zł:)

        • Gość: m.shadow Re: Co zamiast deski do prasowania? IP: *.promax.media.pl 17 lat temu
          Ja prasowałam na stole przykrytym grubym ręcznikiem, na to prześcieradło
          bawełniane.
          Jednak niestety, prasując lekko wilgotną rzecz, całe pokrycie zaparowało, i
          zwilgotniał także stół, co zaszkodziło drewnu (pojawiły się spękania)
          Na szczęście to było przed remontem, wiec teraz na nowym stole, bogatsza o
          doświadczenia, prasuję na trzech warstwach: karimata pokryta z jednej strony
          taką srebrną, chroniącą przed ciepłem folią (przycięłam ją trochę), na to
          ręczniczek i prześcieradło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka