kasia-j84
17.11.09, 12:17
dzis o 5 rano musialam odciagnac pokarm, bo juz mi piersi
pekaly...no i mam pytanie..nie chcialo mi sie isc do kuchni zeby
wyparzyc pojemnik i laktator, wszystko to bylo umyte pare dni temu,
i przelane wrzatkiem, ale od tamtego czasu lezalo sobie
rozlozone...mialam w szklance troche wody przegotowanej, zimnej,
lekko przelalam i pojemnik i laktator...no ale nie wyparzylam...i
nie wiem teraz czy moge wykorzystac ten pokarm??? czy takie
pojemniki, buteki to trzeba zawsze przed zastosowaniem myc???bo by
mi sie przydalo bo dzis wychodze do lekarza to by tesciowa miala co
dac malej...