Dodaj do ulubionych

dieta a kolki

06.09.05, 16:14
Moi Drodzy Internauci, Szanowny Panie Doktorze, Wiem ze forum to poswiecone
jest karmieniu butelka a ja karmie piersia, ale stosownego formum
eksperckiego dla siebie nie widze.
Moja corka ma 2,5 tygodnia. Od 1,5 tygodnia ma kolki. Podajemy jej Espumisan i
Debridat a ja dodatkowo pije herbatke na trawienie HIPP. Zauwazylam ze ataki
koki sa scisle zwiazane z moim odzywianiem. Na poczatku lekarz pediatra kazal
mi wszystko odstawic i jesc tylko ziemniaki i sucha bulka. Stopniowo
wprowadzilam marchewke gotowana i buraki gotowane, indyk duszony, schab
duszony, ziemniaki, ryż i poledwice. Corka wyraznie cierpiala po serkach
bieluchach, gotowanej pietruszce i jajku na twardo. Moje pytanie brzmi: ktory
z pokarmow (szczegolnie warzyw lub owocow - bo tego jadlam wczesniej duzo)
moge wprowadzic jeszcze do swojej diety i w jakiej postaci tj czy np moge jesc
surowe jablka, pomidor lub salate itp. czy w gre wchodza tylko gotowane
warzywa (jakie?). Dziekuje za wszelkie rady - pomoze mi to szybciej powrocic
po cesarskim cieciu do formy jak rowniez wplynie zbawiennie na moja
niedokrwistosc. Joanna
Obserwuj wątek
    • mmala6 bylo forum Karmienie Piersia.... 06.09.05, 19:56
      co sie z nim stalo? tez nie moge znalezc...
      • jamile Re: bylo forum Karmienie Piersia.... 06.09.05, 20:19
        no jest - tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
    • aha72 Re: dieta a kolki 07.09.05, 09:08
      wlasnie znalazlam forum o karmieniu piersia szkoda ze ekspertem nie jest lekarz
      tylko pielegniarka laktacyjna ale dobre i to ;-)
    • marta1977-10 Re: dieta a kolki 07.09.05, 22:54
      Ja dotąd (dziecko ma 2,5 miesiąca) jestem na bardzo restrykcyjnej diecie. Na
      szczęście moje małe nie ma kolki i nie jest tak wrażliwe. Wiem jednak, że
      pomidory wprowadza się na końcu (a zaczyna od gotowanych). Spróbuj może jabłka
      (najpierw gotowane)- one są najbezpieczniejsze. Obawiam się, że z resztą lepiej
      poczekać. To przecież nie trwa wiecznie- ja też to sobie powtarzam (zwłaszcza,
      gdy widzę moje ukochane owoce i warzywa, których teraz tak dużo). Uważaj
      szczególnie na rzeczy smażone (również podsmażane do duszenia). I pieczywo-
      tylko białe. Nawet z nabiałem uważaj, bo grozi skazą. Niewiele nam zostaje do
      jedzenia, ale czego się nie robi, żeby Maleństwo nie cierpiało;) Pozdrawiam.
    • piotr-albrecht Re: dieta a kolki 08.09.05, 13:30
      Pyania są niestety z serii pytań do Pana Boga - co dziecko z Pani diety ędzie
      drażnić a co nie niłatwo jest przewidzieć i mozna się jedynie kierowac
      statystyka, która w konkretnym przypadku niewiele znaczy. MOże Pani jedynie
      pojedynczo wprowadzać określone nowości i czekać ok. tygodnia na efekt
      • aha72 Re: dieta a kolki 08.09.05, 13:39
        Szanowny Panie doktorze malo pocieszajace wiesci. Ale widac innej rady nie ma.
        Serdecznie dziekuje za odpowiedz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka