Dodaj do ulubionych

Biopsja-jakie ryzyko

12.08.12, 16:42
Witam,za ok miesiąc mam miec robioną biopsję,jakie jest ryzyko jesli by cos poszło zle,
Obserwuj wątek
    • foxy90 Re: Biopsja-jakie ryzyko 12.08.12, 18:35
      Niewielkie.
      Jedyną komplikacją o której słyszałam i która występuje czasem (choć sporadycznie) jest brak możliwości pobrania materiału do badań. Wynika to zazwyczaj z umiejętności lekarza, który nie potrafi (lub nie może) wyszarpnąć kawałka wątroby do badań.
      Ale w takim wypadku biopsję się po prostu powtarza.

      O wszelkich komplikacjach poinformuje Cię lekarz przed zabiegiem.
    • kiepski476 Re: Biopsja-jakie ryzyko 12.08.12, 19:59
      hcv.pl/galeria/popularnonaukowe/Przezskorna-biopsja_dr-Krzysztof-Gutkowski.pdf
      Za najcięższe i najpoważniejsze powikłanie biopsji wątroby uznaje się krwawienie. Z wieloośrodkowego retrospektywnego badania obejmującego ponad 68 000 biopsji koordynowanego przez Piccinino i wsp. wynika, że odsetek krwawień po wykonaniu badania wynosił 0,32% [1:300]. Nieco niższy odsetek wynoszący 0,078% [1:1300] uzyskano w Centrum Transplantacyjnym Szpitala Uniwersyteckiego w Pitsburgu. Dane oparto o analizę wykonanych ponad 12 700 przeskórnych biopsji wątroby. Do czynników w sposób znamiennie zwiększających ryzyko krwawienia należą nowotwory wątroby, zaawansowana marskość, podeszły wiek pacjenta oraz więcej niż trzy próby pobrania materiału.
      • sadman666.3 Re: Biopsja-jakie ryzyko 16.08.12, 20:28
        ja mialem robione dwie biopsje.pierwsza ok ale druga nie poszla p.lekarzowi.podczas wyciagania probki igla zachaczyla o nerw.bol byl nie do opisania.dawano mi duzo srodkow przeciwbolowych ale bardzo mnie bolalo i czulem sie bardzo zle do konca dnia.warto podkreslic ze biopsja tez moze miec nieprzewidywalne komplikacje-tak bylo u mnie.
    • bananarama-live A najczęściej 12.08.12, 20:12
      wygląda to tak. Rano badanie USG, decha sztywna pod materac twojego łóżka, środek uspokajający / ja po nim zacząłem dowcipkować/ ukłucie, słaby srodek nasenny,lód na watrobę idziesz spać, wstajesz i biegasz po korytarzu dumy jaki to ja zuch.
          • 0.roberto20 Re: A najczęściej 12.08.12, 21:01
            Wskazań medycznych nie ma. Podejrzewam, że oddział chce poprawić statystyki + wyciągnąć więcej kasy z NFZ. Obecnie za kwalifikacje dostają o ile dobrze pamiętam ponad 3000 zł.
            • robert8209 Re: 13.08.12, 09:55
              Trochę się boję, tęsknie za tym jak było zanim ,zupełnie przypadkiem zresztą,dowiedziałem sie o wzw
              • 0.roberto20 Re: 13.08.12, 10:44
                Teraz chociaż możesz zadbać o siebie(i nie pić). Jakbyś tak pochodził jeszcze kilka(naście) lat w niewiedzy, to prawdopodobnie wtedy wątroba nadawałaby się do przeszczepu (zależy od tego w jakim obecnie jest stanie).
                  • 0.roberto20 Re: 13.08.12, 18:37
                    Osobiście brałem(i niedługo znowu pewnie zacznę brać) Proursan - transaminazy pospadały tak o 40-60%. Lek na receptę.

                    Suplementy bez recepty:
                    sylimaryna
                    hepatil
                    fosfolipidy

                    Mi hepatil i fosfoloipidy nie pomagały, ale to kwestia indywidualna. Obecnie biorę duże dawki sylimaryny - niedługo zrobię badania, to się okaże czy wyniki lepsze.
                  • bananarama-live Re: 13.08.12, 19:46
                    Myślisz ,że jak powiesz piwko, to mniej szkodzi. "Piwko" to taki sam tyfus jak inne alkohole.
                    Zakwasza organizm, a biedna wątroba ma to wszystko znieść.
                    Słuchaj alkoholika / niepijącego /
                  • 0.roberto20 Re: 13.08.12, 20:34
                    Policzmy. Piwo Zywiec - 5,6%

                    500 ml x 5,6 % = 28 gramów czystego alkoholu(100%)

                    wódka ma 40% czyli musimy pomnożyć to razy 2,5

                    28 g x 2,5 = 70 g wódki

                    4 piwa = 280 g wódki.

                    Jeżeli pomyliłem się w obliczeniach to czekam na sprostowanie.
    • robert8209 Re: Biopsja-jakie ryzyko 05.09.12, 18:01
      Zadzwoniłem dzisiaj do szpitala,(7sierpnia pobierano mi krew)miały byc wyniki.
      Pani mi powiedziała ze genotypu jeszcze nie ma(jutro,pojutrze?) ale jest drugi wynik,wiremia ,powiedziała ze jest duza,do potęgi 6-to chyba nie jest za dobrze,mam czekac na genotyp i biopsje,tyle ze to czekanie mnie dobija i zle sie czuje
    • Gość: nie udana biopsja Re: Biopsja-jakie ryzyko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 22:09
      Witam,
      Wróciłem właśnie ze szpitala po biopsji.

      Niestety mimo, że byłem przed zabiegiem optymistą stwierdzam, że jest to inwazyjna metoda i bardzo żałuję, że zgodziłem się na zabieg.

      W szpitalu byłem trzy dni, standardowo 1 nic się nie działo. Drugiego miałem dzień biopsji. Zaczęło się od USG, zlokalizowania wątroby, później zabieg na sali szpitalnej (o zgrozo!) który rozpoczął się od dwóch bolesnych zastrzyków w pupę (chyba relanium), ostukiwania wątroby, dezynfekcji, aż do znieczulenia, przecięcia skalpelem skóry i włożenia strzykawki.

      Nie wiem dlaczego, ale mnie, kolegę i innego pacjenta bardzo biopsja bolała, szarpnięcie bardzo wyczuwalne. Efektem nie wiadomo dlaczego dowiedziałem się, że BIOPSJA BYŁA NIEUDANA - LEKARCE NIE UDAŁO SIĘ WYCIĄGNĄĆ wystarczającej ilości... Ja prawie na chaju zasnąłem, rano nikt ani me ani kukuryku nt danej sytuacji, wypis i do domu.

      Straszna męczarnia, efekt jak widać nie osiagnięty. Nie wiem co dalej z kwalifikacją do leczenia.

      Po wczorajszej głodówce dzisiaj dostałem takiego zaparcia, że myślałem, że umrę w łazience z bólu :(

      Polska to dziwny kraj, dlaczego nie można robić od razu fibroscanu?

      Ile statystycznie biopsji się NIE UDAJE? Jak się okazuje dużo, bo wczoraj na 3 nie wyszła żadna.



      Żałuję powoli że zacząłem walkę z HCV.
      • samjuz75 Re: Biopsja-jakie ryzyko 20.11.12, 23:07
        To dziwnie jakoś wyglądało, ja dostałem znieczulenie miejscowe i lekarz nakłuł mi prawy bok grubą igłą z strzykawką. Po wbiciu pociągnął trochę tłoczek. To co zostało w igle wstrzyknął do małego szklanego naczynia z płynem. Obyło się bez nacinania czy innych manipulacji. był to fragment z 2 cm tak na oko.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka