21.09.05, 19:09
Julia urodziła się z dwoma symetrycznie ułożonymi na szyi "punkcikami"
wielkości
główki szpilki. Raz na jakiś czas (od miesiąca do kilku miesięcy) sączy się z
lewej dziurki bezbarwna ciągnąca się maź. Ponadto permanetnie przy przełykaniu
podnosi się jej skóra (na ok 1-2 cm), tak jakby była przymocowana do przełyku.
Miejscowi lekarze nigdy nie spotkali się z takim przypadkiem, powiedziano nam
że to problem przetoki i że trzeba hirurgicznie wadę usunąć. Julia ma teraz 5
lat i często choruje na choroby układu oddechowego i pokarmowego. Czy choroby
te mogą mieć coś wspólnego z opisaną wadą i jaka jest najlepsza i
najpewniejsza metoda usunięcia tej wady. Z góry dziękuję za poradę bo
mieszkamy na wsi i mamy ograniczony dostęp do fachowej pomocy lekarskiej.
Marcin
Obserwuj wątek
    • piotr-albrecht Re: Przetoka? 21.09.05, 21:29
      Schorzenia układu oddechowego i pokarmowego mogą miec związek z ta wada i nalezy
      ją usunąć chirurgicznie. Zanim to nastąpi zapewne będzie miała wykonane badania
      dodatkowe, które pozwola ustalic związek tej wady ze schorzeniami układu
      oddechowego i pokarmowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka