Dodaj do ulubionych

Poranny protest

19.10.05, 22:47
Od jakiegoś czasu mój 4 mies. synek odmawia porannej butelki mleka. Kiedy mu
ją podaję zaczyna płakać, pręży się i bardzo denerwuje. Podobnie jest czasami
przy następnej butelce około godziny 13 ewentualnie zje jakieś 50-70ml i
dalej jest płacz i nerwy. Ponieważ dziecko odmawia jedzenia między tymi
posiłkamni, których właściwie nie ma, podaję jabłuszko lub marchewkę Gerbera,
po czym jeżeli syn nie chce mleka ok. 14 daję mu wtedy ugotowaną przez siebie
zupkę, którą zjada bardzo chętnie. Dodam że z karmieniem wieczornym po
kąpieli z reguły nie ma problemu. Chętnie zjada 130-180 ml kaszki, po której
spi do ok. 2 w nocy, wtedy zjada samo mleko ok 150 ml i z rana znowu
zaczynają się te same kłopoty z karmieniem. Nie martwiłabym się tym gdyby
zdarzyło się to raz czy dwa ale to się powtarza a ja muszę codziennie wylewać
do zlewu nie tknięte mleko. Co może być tego przyczyną, czy uznać, że dziecko
nie jest głodne bo wygląda dobrze i prawidłowo przybiera na wadze(ostatnie
ważenie 7100 i 62 cm) czy szukać sposobu na podanie dziecku porannego mleka?
Przepraszam,że piszę tak szczegółowo ale czasami są one istotne. Bardzo
proszę o pomoc zwłaszcza pana doktora i e-mamy jeżeli któreś miały podobny
problem. Dziękuję za wszystkie wskazówki i pozdrawiam.

Kasia mama Piotrusia
Obserwuj wątek
    • madziakan1 Re: Poranny protest 20.10.05, 09:52
      Moja córcia ma 6 m-cy i też rano zjada najwyżej 100 ml. Później je zupkę,
      kaszkę, mleko wieczorem i w nocy. Może rano nie są takie głodne? Najważniejsze,
      że równomiernie przybiera na wadze. Mnie też martwi jak się nie naje, ale
      przecież nic na siłę. Pozdrawiam
      • katiklem Re: Poranny protest 20.10.05, 10:52
        Dziękuję może masz rację, ja też nie wmuszam na siłę dziecku tego jedzenia,
        tylko że to już trochę trwa.
        • g35 Re: Poranny protest 20.10.05, 10:59
          moja corka je ostatni posilek o 20 125 i przesypia do 8 rano daje jej butle i mam ten sam problem prezy sie placze a po chwili zaczyna sie bawic smoczkiem chetnie zjada dopiero o 10 i tez nie duzo 100 .nie podaje jej jeszcze nic innego bo ma dopiero cztery miesiace ,waga to 5400 .czy myslicie ze powinnam jej zaczac podawac juz cos innego do jedzenia?
          • katiklem Re: Poranny protest 20.10.05, 11:28
            Ma skończone 4 mies.? Jeżeli tak to możesz pomyśleć na początek o wprowadzeniu
            marchewki i jabłuszka, na początek łyżeczka lub dwie po to by zobaczyc jak
            dziecko toleruje nowe pokarmy a potem pierwsza zupka marchewkowa. Mojemu
            synkowi gotuję sama i bardzo mu smakuje i bardzo podoba mu się jedzenie łyżeczką
    • katiklem Re: Poranny protest 21.10.05, 09:26
      Czy mogę liczyć na odpowiedź Pana Doktora? Dziękuję. Kasia
    • gatak Re: Poranny protest 21.10.05, 10:35
      u mnie jest to samo!, ja cały czas zwalam na zęby (a pewnie wyjdą za 3
      miesiące:-), bo dodatkowo jest bardzo marudna, nie chce się bawić, nawet na
      rękach długo nie uleży i do 14-15 cuduję, no a popołudnia są dużo spokojniesze
      więc moze jednak jest inna przyczyna...mała za 10 dni skończy 5 miesięcy
    • grabelkowa Re: Poranny protest 21.10.05, 10:49
      Hej,
      Mam podobny problem z 6 miesiecznym synem. Ale znalazlam sposob i na razie sie
      sprawdze. Maly wieczorem wypija 260 ml kaszy i spi do rana, rzadko budzi sie w
      nocy na kolejne karmienie. Rano byly cyrki ze zjedzeniem kaszy az w koncu
      wymyslilam. Jak maly rano wstanie ok. 7:00, to nie daje mu nioc do jedzenia i
      czekam do 8:00 - 8:30. Wtedy gdy daje mu kasze to wypija 260 ml. W ciagu dnia je
      deserki, zupki i obiadki. Mysle ze maluchy po nocnym jedzenie zupelnie inaczej
      trawia - wolniej, dlatego nie sa tak szybko glodne.
      Sprobuj ja przetrzymac, moze sie uda tak jak u mnie.

      Ze starszym synem (ma teraz 3 lata) mialam to samo i ten sam sposob sie sprawdzil.
      Pozdrawiam
    • piotr-albrecht Re: Poranny protest 21.10.05, 23:04
      Myślę, że na razie trzeba zdać się na instynkt dziecka i nie doszukiwać jakiejś
      choroby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka