Dodaj do ulubionych

Alergik, refluksistka i chudzielec - niejadek !!!

13.03.06, 12:35
Witam, szczególnie mi zalezy na odp Pani Beaty, nieformalnej ekspertce forum,
moja córka ma prawie 7 msc-y, jest niejadkiem, ma alergię i do tego rzekomo
refluks żoł - przełyk, z tym że to ostatnie jakby sie wyciszało.

Ważyła przy urodzeniu 3150, obecnie (6 i pół msca) 6250 - malutko
Je nutramigen, do tego dostaje czasem 1 raz dziennie sinlac, wszystkie
warzywka owoce mięsko (SŁOICZKI !) nie naturalne domowe - jej nie alergizują,
je zatem cielęcine, króliczka i jagnięcine, zupki, desery - nic z tego ją nie
uczula

Uczula MLEKO (nutramigen już nie) i smakowe kaszki ryżowe (już ich nie daję)

Problemem jest niechęć do nutramigenu - córka wypija kazdą butle tylko z
kaszką kukurydż, nie wypije samego mleka bez kaszy (lubi geste posiłki)
Kaszki daje mało, daję na butle 120 ml 1 - 2 łyżeczki, do tego nie daję już
takiej gęstej kaszki jako posiłku, tylko dodaję do mleczka, bo ona nawet na
śnie budzi się i wyje gdy dostanie samo mleko

CZY TO MOZE BYĆ SZKODLIWE ? ZA DUŻO FOSFORANÓW CZY CZEGO TAM W TEJ KASZY ?
PROSZĘ O RADĘ BO BOJĘ SIĘ TROCHĘ CZY NIE ZA DUŻO TYCH KASZ?
PRÓBOWAŁAM JUŻ WSZYSTKIEGO _ DODAWĆ BANANA I TP DO MLEKA I ONA BEZ KASZY NIE
TOLERUJE

DOdam że nie ma stwierdzonej alergii na białko , natomiast pewna jest u niej
nietolerancja LAKTOZY - i ona nadal jest !

2 pytanie - czy probiotyki na codzień (brała 3 msce temu mase antybiotyków) i
ciągle daję 1 raz dziennie - mogą zaszkodzić ? tzn rozleniwic jej organizm co
do tworzenia własnej samodzielnej flory bakteryjnej (coś w tym stylu
powiedział mi pediatra - aby niedawać) inny natomiast kazał dawać 2 razy
dziennie twierdząc ze można dawać ile sie chce i tylko z korzyścia dla dziecka

Obserwuj wątek
    • bea-ta Re: Alergik, refluksistka i chudzielec - niejadek 13.03.06, 13:28
      Jak jest z poziomem wapnia?Dziecko nie dostaje za dużo wit. D3?Wpływa ona na
      metabolizm wapnia i fosforu zwiekszając ich wchłanianie z przewodu pokarmowego.
      Mieszanki modyfikowane maja więcej CA i P w porównaiu do mleka kobiecego i to
      jest głowne żródlo tych pierwistków dla niemowląt, ale sa gorzej wchłaniane i
      wazna jest ich proporcja.Wchłanianie fosforu z jelit wzmaga obok duzych dawek
      wit. D3 hormony - wzrostu( nadmiar) i parathormon( niedobór) , spadek pH
      jelitowego (skutek działania leków przeczyszczających) i mała zawartość wapnia i
      magnezu w pokarmie, uposledzone wydalanie P przez nerki i dieta mleczna. Tu jest
      zawartośc P w poszczególnych pokarmach-
      prace.sciaga.pl/3619.html
      www.nadzieja.pl/lekarz/rola_wapnia.html
      Ja bym się przyjrzała dawce d3 czy nie została przedwakowana witamina?Ale mysle,
      że lekarz u którego pani była to zrobił;-)
      Co do kaszki czy keliku kukurydzianego który Pani stosuje to prosze sprawdzic
      czy w składzie nie ma fosforanu wapnia?Czy innego związku fosforu?Skład jest na
      opakowaniu i jest tam dokładnie wszystko wymienione -ja nie pamietam niestety,
      choc uzywałam tylko kaszy czy kleiku kukurydzianego. Jesli kaszka zawiera jakieś
      fosforany to należałoby odsatwic ją i zastapic czyms innym dla poprawy smaku NUTRY.
      Co do 2 pytania to z tego co pamietam dr. Albrecht na tym forum nie widział
      p/wskazań do długiego stosowania probiotyków. Dzieci pija mleko z probiotykami
      cały czas np. NAN Bifidus od 4mz i tez jest ok. Fakt, że co pediatra to może
      byc inna opinia:-)B.
      • hanka17 Re: Alergik, refluksistka i chudzielec - niejadek 13.03.06, 13:53
        Witam, dziekuje za odpowiedz

        co do wit D 3 -
        to na pewno w tej chwili dziecko nie ma nadmiaru (nie ma wykonanych badań) ale z
        powodu że bałam się przedawkowania i z innych okolicznosci złożyło sie że
        dostawała jej mało (1 kroplekę wodnej wit d 3) mleka pije mało - około 500 - 600
        na dobę - i z niego miała niewiele dodatkowo (kiedyś to wszytko przeliczałam)

        Teraz tydzień temu pediatra zaleciła 3 krople czyli więcej wit d 3 (bez badań)
        Dziecko wychodzi codziennie na spacery po kilka godzin, także jeszcze ew.
        skontaktuję się z innym lekarzem

        Na razie na pewno nie miała nadmiarów raczej zbyt mało dostawała.
        Liczyłam również wit d 3 z sinalcu oraz czasem zamiast niej TRAN (zamiast kropli
        d 3)

        Tylko boje sie na przysżłość czy moze pić mleko z kaszką (zwykła kaszka
        kukurydziana) co do badań - moje dziecko miało ich już tyle (tyle razy miało
        wentlony w głowie w stopach w raczkach ) że na sam widok gabinetu lek. wpada w
        taką histerię że nie chcę mnożyć dodatkowych badań - jestem raczej przekonana że
        wit d 3 nie dostawała za dużo - poza tym wyrosły jej już 2 zęby a przy
        niedoborze też by ich nie było (więc raczej aktualnie jest ok)

        tylko ta kasza mnie nurtuje

        a sinlac to też kolejna kasza ..... hmmmm
        • bea-ta Re: Alergik, refluksistka i chudzielec - niejadek 13.03.06, 14:10
          Próbowała pani podac nutramigen z sokiem - do wody w której rozrabia Pani mleko
          daodac troche soku- woda+ sok powinny być w ilości potrzebnej do zrobienia
          potzrebnej porcji mieszanki, lub tez zrobic NUTRE i odrobine doslodzic
          glukozą?Ewentualnie zapytac pediatre o mleko sojowe, które jest lepsze w smaku i
          dzieci chetniej je pija, choć trzeba przyznac, że w leczeniu alergii na baiłko
          lepsze efekty daja hydrolizaty a nie mleka sojowe, które moga uczulac, ale znam
          dzieci z powodzeniemw ychowanym na soi. prosze zapytac o taka mozliwośc pediatry
          a kaszke odstawic - sprawdzałam zawiera sporo fosforu:-)Przy nadmiarze we krwi
          trzeba wykluczyc z diety na razie.B.
          • hanka17 Re: Alergik, refluksistka i chudzielec - niejadek 13.03.06, 15:13
            dobrze, zatem spróbuję małą przestawić na NUTRĘ na soku, lub ew z glukoza,
            wlaściwie to wczesniej juz tego próbowłam ale byłam zbyt mało zdeterminowana i
            dziecko jeszcze dodatkowo ma tendencje do krztuszenia sie i ta kaszka mi bardzo
            pasowała, ale w takim razie będę ograniczać skoro już nawet pani tak mówi :-)

            zatem spróbuje soczek, spróbujemy porozmawiać z lekarzem o soi

            Z co do SOI - to czy ona moze byc stosowana przy nietolerancji laktozy ?

            W ogóle z Pani odp wywnioskowałam jakoby ta alergia mogła jej przejsc - czy to
            mozliwe, moze to w końcu cofnąć się ?

            dobrze zatem będę próbować stosować sie do tego co Pani napisała, dziekuje,
            pozdarwiam
            • bea-ta Re: Alergik, refluksistka i chudzielec - niejadek 13.03.06, 15:24
              Mieszanki sojowe sa bezlaktozowe www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,313
              - laktoza to cukier mleczny;-)Jest alergia - uw. genetycznie i nietolerancja
              pokarmowa o idebtycznych objawach - zwiazana z niedojzralościa układu
              pokarmowego, większą przepuszalnościa jelit dla alergenów- dlatego mamay
              schematy zywienia i kolejnośc wporwadzania poszczegolnych produktów,
              niedojrzalościa śluzówkowegi IgA i ta mija w maire rosnięcia malucha- ukl.
              pokarmowy dziecka jest taki jak nasz ok. 3rż dlatego czasem trzeba czekac do 1rz
              czasem 2 a niekiedy 3rż. Zas nietolerancja laktozy pierwotna taka gdzie do końca
              zycia trzeba uważac na mleko i nie wolno go spozywac jest rzadka, częsciej jest
              to tzw. przejściowa nietolerancja laktozy wynikająca ze zmniejszonej aktywnośc
              enzymu laktazy trawiącej w jelicie laktoze i może minąc w miare dojrzewania ukł.
              pokarmowego, czy tez wtórna związana z choroba podsatwową. Wszystko zalezy od
              przyczyny co sie tam u pani maluszka dzieje. Przy czym przy podjęciu decyzji z
              lekarzem o mieszance sojowej trzeba mniec na względzie, że może alergizować, ale
              jak pisałam znam dzieci dobzre tolerujące to mleczko- jest ich kilka do
              wyboru-isomil, prosobe.
              B.
            • bea-ta Re: to jako ciekawostka 13.03.06, 15:26
              Zaburzenia trawienia laktozy i objawy nietolerancji pokarmów mlecznych,
              zawierających dużą ilość laktozy, są częstym problemem zarówno u dzieci jak i u
              dorosłych. Artykuł specjalisty z Kliniki Gastroenterologii Dziecięcej omawia
              mechanizmy powstawania nietolerancji laktozy oraz zasady diagnostyki i leczenia
              tego stanu.
              Definicje

              Cukry (węglowodany) są jednym z podstawowych elementów składowych pożywienia
              człowieka. Najczęściej spożywamy dwucukry, czyli węglowodany zbudowane z dwóch
              cząsteczek cukru prostego:

              1. sacharozę - wytwarzany z buraków lub trzciny cukrowej cukier zbudowany z
              glukozy i fruktozy
              2. laktozę - tzw. cukier mlekowy, stanowiący podstawowy składnik mleka
              (zarówno kobiecego jak i krowiego), zbudowany z cząsteczek glukozy i galaktozy.

              Znaczenie laktozy w diecie

              Laktoza jest ważnym składnikiem prawidłowego żywienia niemowląt i małych dzieci.
              Już sam fakt, że ten cukier stanowi 100% składu węglowodanowego mleka matki
              powinien sugerować jego znacząca rolę biologiczną. W szczególności należy
              podkreślić:

              1. Znacznie niższą słodkość laktozy: jeżeli względne uczucie słodkości
              sacharozy ("zwykłego cukru białego") opiszemy jako 100, to słodkość laktozy
              wynosi zaledwie 20. Jest to korzystny element rozwoju smaku, który wydaje się
              być mechanizmem biologicznym zapobiegającym przekarmianiu i otyłości.
              2. Skład cząsteczki laktozy: zawarta w laktozie galaktoza jest ważnym
              elementem budulcowym ośrodkowego układu nerwowego. Organizm człowieka jest co
              prawda zdolny do syntezy każdego cukru prostego (czyli np. do wytworzenia
              galaktozy na drodze metabolizmu cząsteczki glukozy), ale oznacza to zwykle
              określony wydatek energetyczny.
              3. Zdolności prebiotyczne i wspomagające wchłanianie: doświadczenia naukowe
              sugerują, że obecność laktozy w pokarmie sprzyja lepszemu wchłanianiu wapnia
              oraz sprzyja kolonizacji jelit przez dobroczynne szczepy bakteryjne Lactobacillus.

              Z tego powodu eliminacja laktozy z diety dziecka musi być uzasadniona
              konkretnymi przesłankami medycznymi. U wielu pacjentów nie trzeba eliminować z
              diety całości laktozy - wystarczy jedynie niewielkie ograniczenie jej spożycia.

              Wskazania do eliminacji laktozy z diety dziecka

              Istnieją rzadkie schorzenia uwarunkowane genetycznie, stanowiące bezwzględne
              wskazanie do całkowitego wyeliminowania laktozy z diety. Należą do nich:

              * galaktozemia: wada metaboliczna, której konsekwencją jest uszkodzenie
              mózgu i wątroby przez galaktozę, która nie jest prawidłowo metabolizowana.
              Jedyną metodą leczenia jest całkowite wyeliminowanie galaktozy z diety dziecka.
              Ponieważ galaktoza jest zawarta w laktozie oznacza to konieczność przejścia
              dziecka na ścisłą dietę bezmleczną i bezlaktozową
              * wrodzony brak enzymu laktazy: defekt genetyczny powodujący brak trawienia
              laktozy, czego skutkiem są ciężkie biegunki i wyniszczenie dziecka, występujące
              już od okresu noworodkowego

              Znacznie częstsze w praktyce klinicznej są łagodniejsze postaci nietolerancji
              laktozy:

              1. Wtórna (przejściowa) nietolerancja laktozy
              2. Hipolaktazja (nietolerancja laktozy typu dorosłych)

              Ad 1
              Wtórna (przejściowa) nietolerancja laktozy

              Prawidłowe trawienie laktozy jest uzależnione od odpowiedniej aktywności
              laktazy- enzymu zlokalizowanego w jelicie cienkim, na szczycie kosmków
              jelitowych. Uszkodzenie śluzówki jelita cienkiego powoduje zwykle zmniejszenie
              się aktywności tego enzymu. Niestrawiona laktoza przechodzi do dalszych odcinków
              przewodu pokarmowego gdzie ulega fermentacji bakteryjnej z wytworzeniem dużej
              ilości gazów oraz substancji drażniących ściany jelita. Powoduje to powstanie
              takich objawów jak: wzdęcie, ból brzucha, uczucie przelewania w jelitach,
              oddawanie luźniejszych, pienistych, kwaśnych stolców. Są to tzw. stolce
              fermentacyjne - często silnie drażnią one skórę okolicy odbytu bardzo szybko
              powodując masywne odparzenia.
              Tak dzieje się w różnych stanach chorobowych takich jak:

              * ciężkie przewlekłe enteropatie (ostra faza celiakii, nasilona alergia
              pokarmowa z uszkodzeniem śluzówki jelit, choroba Leśniowskiego-Crohna),
              * masywne zakażenia pasożytnicze przewodu pokarmowego (np. lamblioza lub
              tasiemczyca),
              * stan po stosowaniu leków uszkadzających śluzówkę jelit (np. chemioterapia
              w nowotworach),
              * po niektórych infekcjach jelitowych (możliwe u części dzieci po biegunce
              rotawirusowej).

              W takich sytuacjach eliminacja laktozy z diety przynosi poprawę, ale jest
              oczywiste, że najważniejsze jest odbudowanie prawidłowej struktury jelita. W
              chwili gdy zmienione zapalnie, lub uszkodzone jelito odzyska swoją funkcję,
              będzie możliwe ponowne wprowadzenie laktozy do diety. Wtórna nietolerancja
              laktozy występuje obecnie coraz rzadziej. W przebiegu ostrej biegunki
              przejściowa nietolerancja laktozy dotyczy nie więcej niż 10-15%.

              Duże kontrowersje budzi zagadnienie wtórnej nietolerancji laktozy w przebiegu
              alergii na białko mleka krowiego. Alergia pokarmowa może powodować enteropatię,
              prowadząca nawet do znacznego zaniku kosmków jelita cienkiego. Z tego powodu
              przez wiele lat wszystkie mieszanki mlekozastępcze (hydrolizaty) stosowane w
              alergii na białko mleka krowiego były rutynowo pozbawiane laktozy. Istnieją
              badania sugerujące, że aż 40% dzieci z alergią na mleko krowie wykazuje również
              cechy nietolerancji laktozy, jednak jak podaje Prof. Maciej Kaczmarski (Medycyna
              Praktyczna nr 1/2005) prawdziwa częstość współwystępowania nietolerancji laktozy
              u dzieci z alergią na białka mleka krowiego jest prawdopodobnie znacznie
              mniejsza - około 4% dzieci.

              Powszechnie akceptowane jest czasowe wyłączenie z diety laktozy u dziecka z
              ostrymi objawami jelitowymi alergii pokarmowej, ale zwykle nie ma wskazań do
              długotrwałego stosowania diety bezlaktozowej. Zalecenia Europejskich Towarzystw
              Gastroenterologii i Żywienia (ESPGHAN) oraz Alergologii (ESPACI) mówią, że u
              dziecka z alergią na białka mleka krowiego należy zastosować preparat
              mlekozastępczy zawierający wysokiego stopnia hydrolizat białek mleka, ale
              pozostałe składniki mleka nie powinny być w istotny sposób modyfikowane (powinny
              odpowiadać ogólnym zaleceniom Unii Europejskiej dla mieszanek niemowlęcych).

              Hydrolizaty bezlaktozowe są natomiast wskazane w leczeniu dzieci z alergią i
              enteropatią (czyli z cechami zespołu złego wchłaniania lub z innymi objawami
              sugerującymi uszkodzenie śluzówki jelit). W takich sytuacjach zaleca się także,
              aby preparat leczniczy był wzbogacony w tłuszcze MCT.

              Warto jeszcze wspomnieć o koncepcji, że laktoza może być nośnikiem resztkowych
              alergenów białkowych (skutek niedoskonałości procesów technologicznych). Może to
              być przyczyną złej tolerancji hydrolizatów zawierających laktozę, zwłaszcza
              jeżeli dziecko jest silnie uczulone na białka mleka krowiego i reaguje nawet na
              ślady większych peptydów. Mechanizm taki jest teoretycznie możliwy, ale brak
              jest wiarygodnych danych oceniających prawdziwe znaczenie tego zjawiska.
              Diagnostyka hipolaktazji i nietolerancji laktozy

              Istnieją trzy metody wykrywania zmniejszonej aktywności enzymu laktazy:

              1. Bezpośrednie oznaczenie aktywności enzymu w wycinku jelita (najbardziej
              precyzyjne, ale wymaga wykonania biopsji jelitowej i posiadania wysoko
              specjalistycznego laboratorium).
              2. Parokrotny pomiar stężenia glukozy we krwi po doustnym podaniu laktozy.
              Jeżeli enzym jest aktywny - laktoza ulega strawieniu do glukozy i galaktozy. Z
              tego powodu stężenie glukozy we krwi rośnie o co najmniej 20 mg%.
              3. Badanie z użyciem tzw. laktometru, czyli aparatu mierzącego stężenie H2 w
              powietrzu wydychanym - aktualnie zalecane jako badanie najmniej inwazyjne i
              bardzo wiarygodne. Pacjent otrzymuje do wypicia roztwór zawierający 2 gramy
              laktozy na każdy kilogram masy ciała (nie przekraczając jednak dawki 50 g
              laktozy w około 150 ml wody). Przy niskiej aktywności enzymu laktoza przechodzi
              przez jelito nie w pełni strawiona, ulega fermentacji bakteryjnej, czego
              sku
              • bea-ta Re: to jako ciekawostka- cd 13.03.06, 15:44
                3. Badanie z użyciem tzw. laktometru, czyli aparatu mierzącego stężenie H2 w
                powietrzu wydychanym - aktualnie zalecane jako badanie najmniej inwazyjne i
                bardzo wiarygodne. Pacjent otrzymuje do wypicia roztwór zawierający 2 gramy
                laktozy na każdy kilogram masy ciała (nie przekraczając jednak dawki 50 g
                laktozy w około 150 ml wody). Przy niskiej aktywności enzymu laktoza przechodzi
                przez jelito nie w pełni strawiona, ulega fermentacji bakteryjnej, czego
                skutkiem jest pojawienie się wysokiego stężenia wodoru w powietrzu wydychanym.
                Za dowód hipolaktazji uznaje się stężenie H2 w powietrzu wydychanym
                przekraczające 20 ppm w 2 godziny po spożyciu testowej porcji laktozy.

                Leczenie oraz profilaktyka hipolaktazji i nietolerancji laktozy

                Zasadniczą metoda leczenia nietolerancji laktozy jest ograniczenie jej spożycia
                przy zapewnieniu w diecie dziecka odpowiedniej podaży wszystkich substancji
                odżywczych, w tym wapnia. Alternatywą dla mleka może być kefir lub jogurt.
                Przykładowo, o ile mleko krowie zawiera średnio 4,3 g laktozy w 100 ml, to w tej
                samej objętości jogurtu znajduje się jedynie 2,9 g laktozy. Dodatkowo żywe
                kultury bakteryjne wytwarzają swój enzym rozkładający laktozę, wspomagający
                trawienie w przewodzie pokarmowym człowieka.

                Oprócz kefiru i jogurtu pacjenci z hipolaktazją mogą spożywać także
                niskolaktozowe mieszanki mleczne. Istnieją mleka w proszku zawierające wszystkie
                niezbędne składniki pokarmowe, w tym niezhydrolizowane białko mleka (co zapewnia
                dobry smak), pozbawione jedynie nadmiaru laktozy. Przykładem jest Bebilon
                niskolaktozowy (Nutricia) zawierający jedynie 1,3 g laktozy w 100 ml.
                Bezlaktozowe są zwykle mleka sojowe (Alsoy, Bebiko sojowe, Bebilon sojowy,
                Prosobee i inne).

                W profilaktyce i leczeniu objawów nietolerancji laktozy próbuje się także
                stosować probiotyki, wyniki są jednak niejednoznaczne.

                Jeżeli dziecko wymaga ścisłej diety bezlaktozowej oznacza to całkowity zakaz
                spożywania: świeżego mleka, maślanki, słodkiej śmietany, bitej śmietany, kremów
                na bazie mleka lub śmietany, lodów, tortów, czekolady, budyniu, ptasiego
                mleczka, majonezu, naleśników, niektórych sucharów i herbatników oraz ciastek
                maślanych. Laktoza jest także zawarta w otoczkach wielu leków (drażetek) oraz w
                syropach, a także w licznych produktach zawierających w swoim składzie mleko w
                proszku. Należy starannie czytać etykiety ze składem produktu! Alternatywnymi
                źródłami dużej ilości wapnia są sery żółte, ryby (zwłaszcza szprotki), warzywa
                strączkowe (np. fasola), orzechy, migdały, żółtka jaj.
            • bea-ta Re: i jeszcze:-) 13.03.06, 15:29
              PREPARATY MLEKOZASTĘPCZE ZAWIERAJĄCE BIAŁKO SOJOWE
              W leczeniu alergii na białka mleka krowiego można stosować preparaty sojowe.
              Współczesne mieszanki sojowe przeznaczone dla niemowląt, produkowane są na bazie
              niezmienionego przez proces hydrolizy cząsteczki białka soi, a ich skład zarówno
              dla niemowląt do 6 miesiąca życia, jak i powyżej, odpowiada zaleceniom ESPGHAN
              czy Komisji Wspólnoty Europejskiej. Wzbogacenie mieszanek
              sojowych w metioninę i L-karnitynę sprawia, że tempo wzrastania, wskaźniki
              przemiany białkowej, transport długołańcuchowych kwasów tłuszczowych do
              mitochondriów odpowiadają wskaźnikom stwierdzanym u niemowląt karmionych
              wyłącznie piersią. Niektóre mieszanki sojowe wzbogacone są także w taurynę.
              Izolowane białko soi nie zawiera tłuszczów. Źródłem tłuszczów w mieszankach
              sojowych są najczęściej oleje: słonecznikowy, kokosowy, palmowy oraz
              kukurydziany, bogate w średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe (MCT). Zalecenia co do
              zawartości i składu stosowanych tłuszczów są podobne, jak w odniesieniu do
              mieszanek produkowanych na bazie mleka krowiego.
              Źródłem węglowodanów w mieszankach sojowych są najczęściej polimery glukozy, jak
              maltodekstryny, dopuszcza się również stosowanie skrobi. Polimery glukozy są
              łatwo trawione i wchłaniane, mają naturalny smak i nie podwyższają osmolarności
              mieszanki. Mieszanki sojowe nie zawierają laktozy. Większość mieszanek sojowych,
              z wyjątkiem Isomilu, również nie zawiera sacharozy, która sprzyja próchnicy
              zębów. Bebilon sojowy 1 i 2 nie zawiera ani laktozy ani sacharozy. Isomil 1 i 2
              zawierają dodatek sacharozy.
              Zawartość składników mineralnych i witamin jest porównywalna jak w mieszankach
              mlecznych. Rodzaje preparatów sojowych zestawiono w tabeli 3.
              Tabela 3. Rodzaje preparatów sojowych stosowane w leczeniu alergii pokarmowej.
              Nazwa preparatu
              Bebilon sojowy 1- początkowy (Nutricia Polska) Zawiera wyłącznie tłudzcz
              roślinny. Zródłem węglowodanów jest syrop kukurydziany. Nie zawiera sacharozy.
              Wzbogacony o taurynę, karnitynę i metioninę.
              Bebilon sojowy 2 następny (Nutricia Polska) Zawiera tłuszcz roślinny,
              metio-ninę, syrop kukurydziany, podwyższoną zawartość żelaza i jodu.
              Humana SL (Humana Milchunion) Nie zawiera laktozy, sacharozy, galaktozy i
              fruktozy.
              Isomil (Abbott) Zamiast laktozy, zawiera syrop kukurydziany i sacharozę,
              wzbogacony jest w metioninę, taurynę, karnitynę, żelazo.
              Isomil 2 (Abbott) następny
              Prosobee 1 - początkowy (Mead Johnson) Zawiera tłuszcze roślinne, polimery
              galaktozy, fruktozy, pozbawiony laktozy i sacharozy.
              Prosobee 2 - następny (Mead Johnson) Uzupełniony metioniną, tauryną i karnityną.
              Mimo wielu zalet mieszanek sojowych, obecność pełnych cząstek białka soi może
              być przyczyną alergii na białka soi. Dlatego preparatów sojowych nie powinno się
              wprowadzać w pierwszych 3 miesiącach życia. Preparaty sojowe mogą być stosowane
              w udowodnionej IgE-zależnej alergii pokarmowej. Nie zaleca się stosowania
              preparatów sojowych w alergii manifestującej się zapaleniem śluzówki jelita
              i/lub objawami zaburzeń wchłaniania jelitowego, gdyż w tych przypadkach wzrasta
              ryzyko wystąpienia alergii na białko sojowe.
              Według najnowszych zaleceń – ESPGHAN i ESPACI preparatów sojowych nie należy
              stosować w początkowym okresie leczenia alergii pokarmowej, chociaż niektóre
              niemowlęta z alergią na białka mleka krowiego dobrze tolerują mieszanki sojowe
              Natomiast wg stanowiska Amerykańskiej Akademii Pediatrii preparatów
              sojowych nie należy podawać jedynie niemowlętom z potwierdzoną nietolerancją
              białek mleka krowiego przebiegającą z biegunką i/lub enteropatią.
              • bea-ta Re: i jeszcze:-) 13.03.06, 15:45
                www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,223
    • hanka17 pani BEATO .... 13.03.06, 15:22

      Droga Pani Beato

      jeszcze chciałam uściślić że ja jej tej kaszy daję 1 góra 2 łyżeczki płaskie do
      butelki mleka (120 - 140) a na dzień pije takich butelek 4-5, w sumie to
      wychodzi mniej niż gdyby jej dawała 1 raz dziennie taką kaszę na mleku wg
      przepisu (oni tam zalecaja 7 łyzeczek na PORCJĘ)
      i piszą że można 2 dziennie takie po 7 łyżeczek (tymaczasem my na dzień nie
      używamy zazwyczaj aż 7 łyżeczek w dawkach podzielonych) :-)

      do tego dr Albert pisał kiedyś gdy ktoś pytał o to samo - ŻE MOZNA PODAWAĆ KAZDY
      POSIŁEK ZAGĘSZCZONY KASZKA POD WARUNKIEM ZE DZIECKO NIE JEST ZBYT UTUCZONE

      PRZEPRASZAM ŻE SIĘ TAK BRONIĘ RĘKAMI I NOGAMI przed odstawieniem tej kaszy,
      ale już nie mam wiary w to że moje dziecko polubi soczek lub glukozę (już też
      próbowałam) ale ponowię jeszcze próby z glukozą. Co do soczku gdy coś takiego
      chyba z raz robiłam wyszła mieszanka nie do przełknięcia (choć nie wiem czy jest
      coś gorszego niż sam nutramigen) - ale po próbuję i będę informować o wynikach :-)

      POZDRAWIAM GORĄCO
      • bea-ta Re: pani BEATO .... 13.03.06, 15:36
        Może zacznijmy od tego co lekarz kazał zrobic- przeciez Pani była- wode z niska
        zawartościa fosforanów i cos jeszcze?Bardzo duzo tych fosforanów, może
        niepotzrebnie się Pani denerwuje?Faktem jest , że kaszka czy kleik kukurydziany
        zawieraja 2x więcej fosforu niz kaszka czy kleik ryzowy. B.
        • hanka17 Re: pani BEATO .... 13.03.06, 17:10

          Jezuuu
          przeczytałam to wszystko na prędce i jestem z lekka przerażona

          Ad 2 -

          po ryżowych dziecko dostaje zaparcia a poza tym nie lubi ich (mam 8 paczek
          kleików ryżowych bezsmakowych i smakowych i moja córka ich ni elubi a po
          smoakowych dostaje uczulenia (buzia czerwona już na drugi dzień krosty +
          łuszczenie skóry, bardzo silne zmiany na buzi widoczne juz po 1 podaniu) dlatego
          ich nie daję

          Kukurydziane dawałam gdyż spostrzegłam poprawę trawienia, nie były tyle gazów i
          bólu brzuszka, poza tym ona ma refluks ulewa i gdy podawałam zagęszaczone nie
          ulewała, poza tym smakuje jej

          Co do lekarza - to lekarz pediatra powiedział mi że nie miał takiego przypadku
          dziecka które by miało i refluks i alergię i wadę serduszka i zasuegrował mi że
          powinnam znalezc pediatre prywatnie - bo w przychodni nie ma czasu na takie
          przypadki (rutynowe podejście / bez indywidulanych uzglednień / 3-5 minut na
          dziecko)

          i tyle co wiem od lekarza, nowa pediatra nie zna dziecka - i tylko ostatnio (gdy
          widziała je po raz 1szy ) spytała mnie czy podaję wigantol. Powiedziałam że nie
          - daję wodny roztwór witaminy D 3, 2 krople.
          Na tej podst pediatra orzekła: "A to on jest słabszy - to proszę dawać 3 krople"

          Zdaje sobie sprawie że przez internet się tego nei rozwiąrze natmoast w
          przychodni jest jeszcze mniej czasu i mimo że lekarz widzi dziecko to trzeba
          mieć ogromne szczęscie żeby trafić do takiego który jeszcze się "wczuwa" w to co
          robi, a jak ktoś mieszka z dala od cywilizacji to nie ma w czym wybierać i
          chodzi do takiego jaki jest dostepny, ja nic nie poradze że oni oszczędzają i
          nie kierują na badania (na poziom fosforu i wapnia etc)......
          • bea-ta Re: pani BEATO .... 14.03.06, 08:41
            Przykro to czytać, bo pracuje sama w służbie zdrowia, ale faktycznie tak
            jest:-(jednak pierwsze lata zycia są najwazniejsze i trzeba wybrac dobrego ,
            zaufanego pediatre nawet jakbyś musiała gdzieś jedździć- wazne abyś mogła w
            każdej chwili skontaktowac się z nim choćby telefonicznie. Poza tym warto wybrac
            lekarza, który równocześnie ma praktyke w szpitalnym oddziale, a nie tylko
            zasiedziany jest w przychodni. Zawsze też jest wieksza dostepność, bo na oddzial
            tez można podjechać wr. nagłego przypadku. Wiem, że to kosztuje- dojazdy itd,
            ale pediatra musi byc jeden i znac malucha inaczej nnie pomoże, a chodzą do
            róznych lekarzy i rrealizując rózne zalecenia na te same schorzenia można
            zaszkodzić. niestety polska sużba zdrowia nie kieruje się ani sprawiedliwością
            społeczna ani nie jest bezpłatna- bezpłatnie to czeka się miesiącami w kolejkach.
            Czy nutriton stosowałaś na to ulewanie?Kukurydza faktycznie dobrze działa przy
            zapraciach i pobudza perystaltyke, ale można spróbowaćz nutritonem- maczka
            chleba świętojańskiego - nieiwle dodac tyle, żeby maluc nie ulewał i aby go nie
            zaierało a do Nutry dodac odrobine soczku lub glukozy dla poprawy gorzkiego
            smaku. podpowiem, ze na forum alergie
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578 dziewczyny maja sposoby zageszczana
            hydrolizatów własnymi sposobami np. kasza jaglaną mozna ją podac od 6mż tyle, że
            trzebaby było rozgotowac, podpowiedza jak rozszerzac diete u małego alergika, co
            do pielęgnacji itp. z własnego wieloletniego doświadczenia, przepisy dla
            alergików itp z czasem się przyda.
            2 kr. vigantolu to 1340j.m, zaś D3 1000j.m - dawka profilaktyczna to 400j.m na
            dobę - preparaty i wit. D3 z mieszanki- przy czym pediatra na podstawie wywiadu
            i badania dziecka ustala indywidualnie dawke tej witaminki- zazwyczaj 1 kropla
            przy karmieniu sztucznym- mleko modyfikowane ma więcej wit. D3, zas przy
            karmieniu piersią więcej nawet 2 kr.
            Zwiękzsanie dawek d3 bez badań nie jest zasadne, bo nadmiar jest bardziej
            szkodliwy- wit. d3 sie kumuluje w organiźmie niz mały niedobór
            www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,272
            www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,273
            Pozdr., Beata
            • hanka17 Re: pani BEATO .... 14.03.06, 10:41
              Witam Pani Beato, bardzo dziekuje za wszelkie rady
              co do wit d 3, najgorsze że tu lekrze (pytałam się 6 lekarzy) ustalają odgórnie
              dawkę na 2 krople (pytałam lekarzy w przychodni, szpitalu, etc) - moze tu jakiś
              gorszy region zanieczyszczony ... no nie wiem czemu tak

              Co do tych fosforanów w kaszy to mnie lekarz nic na ten temat nie mówił, ani nic
              nie widział u dziecka, tylko sama tak zastanawiam sie na tym. Od wczoraj już
              eksperymentuję z soczkiem (wypiła z trudem nutramigen z jagodowym) - wyglądało
              to fatalnie jak piochtanina

              ale następne mleko z deserem (dodałam 2 łyżeczki) już lepiej poszły wprawdzie
              trwało to godzinę ale wypiła

              tak że może Pani rady okażą sie zbawiennie, co do jaglanej daję jej z mięskiem
              (gotowy słoiczek z jagnięciną i jaglaną kaszką) więc chyba mogą ugotować i dodać
              do mleka, bo jej nie uczulało, moze sok z banana na wodą + mleko (nie uczula ja
              banan)

              Tylko przeczytałam tę fachową literaturę na temat nietolerancji laktozy - tylko
              wczoraj - dziś już niewiele pamiętam - i troche się zasmuciłam tym, że skoro
              moje dziecko nie dostaje laktozy (która nie jest tolerowana) - to nie dostaje
              też galaktozy która jest niebędna dla prawidłowego rozwoju mózgu (układu
              nerowowego) i co z takim dzieckiem? Tak źle i tak niedobrze. Bo w sumie
              podawanie laktozy przy jej nietolerancji powoduje wg danych z artykułu -
              wyniszczenie organizmu, zanik kosmków jelitowych już od okresu noworodkowego.
              Nawet nie wiem czy ma alergię na białko mleka krowiego ale ta laktoza _ przy
              podawaniu BEBILONU PEPTI 1 - była tragiczna sytuacja, buzia była do krwi
              czerwona sucha - wiec chyba to ta nieszczęsna laktoza bo cóż innego w tym
              bebilonie mogło tak ją uczulać.
              nie powiodło się karmienie naturalne (laktoza) dziecko pręzyło się krzyczalo itd
              nie wiedzieliśmy co jej jest.

              Dziękuję Bogu, że inne posiłki desery, warzywa owoce mięso nawet cielęcina króli
              k jej nie uczulają. Miała też badanie chlorków w pocie na mukowisc. ale wyszłow
              normie (z powodu małych przyrostów wagi) na szczęscie nie wyszły wysokie poziomu
              chlorków, mam nadzieję że było dobrze zrobione

              A co do wagi 6250 (na mojej w domu wadzie już było 6 i pół ale pare dni temu
              okazało się że jesdnak tylko tyle) 6 i pół msc-a, a je po 600 mleka na dobę =
              słoik z mięsem 150 czasem zamiast tego zupę, deser i nic nie tyje. Już nie ulewa
              tak jak kiedyś, prawie w ogóle tylko po jedzeniu przy odbiciu, równo po 6 mscach
              ulewanie przeszło, a mimo to nie tyje

              Dziekuje bardzo za pani pomoc i doradztwo jest ono nie ocenione, dziękuje za
              poświecony czas, dobrze ze jest internet :-)
              • bea-ta Re: pani BEATO .... 14.03.06, 11:16
                Uczulac mógł Bp - tam jest serwatka w Nutramigenie kazeina , ale ze wzgledu na
                właściwości fizykochemiczne może byc bardziej zhydrolizowana niz serwatka, która
                niby jest mniej uczulająca, czyli jakby NUTRA była dla mocniejszych alergików,
                ale w sumie mieszanki obie traktowane sa równowaznie. laktoza nie uczula!Ona nie
                rokłada się w jelitach i daje właśnie mocne kolki, wzdęcia, maluch płacze, robi
                strzelające kuy, może miec biegunke, ale nigdy zmiany na skórze to domena
                alergii pokarmowej. prosze się nie martwic o rozwój dziecka- jest tyle maluszków
                wychowanych na Nutramigenie i każde świetnie rozwiniete:-)prosze wejśc na forum
                alergie- tam mamy nie narzekają na rozwój swoich pociech;-)))Informacje miały
                pokazac, że nietolerancja laktozy nie jest czyms strasznym, mozna z tym zyc i
                najczęsciej jest przejściowa, a Pani wybrała to co najgorsze:-)Wiele dorosłych
                ludzi zyje z tym schorzeniem nie wiedząc , ze je ma, podobnie jak z celiaklia
                typu dorosłego.
                Soczek jagodowy czy bananowy może zapieraż może dobrze wybrac malinowy,
                brzoskwiniowy, jablkowy- generalnie chodzi o to, że sok jest słodki( sam smak
                może nie mieć znaczenia) a mieszanka gorzka i oslodzi ją, to samo można uzyskać
                dodając łyżeczke glukozy, może wytarczy sama kaszka jaglana zamiast
                kukurydzianej. Może warto rozwarzyc badania dotyczące przedawkowania witD3
                czasem dawki są ok., a dziecko jest zbyt wrazliwe na ta witamine, może 1
                kropelka wystarczyłaby w zupeności czy nawet chwilowe jej odstawienie czy
                zastapienie np. vibowitem, czy nawet 3-5 kr. cebionmulti, gdzie są najmniejsze
                dawki d3 i wtedy zobaczyc jak zachowa sie poz. fosoranów. Okresowo nie na stałe.
                Czasem trezba zaproponowac samemu cos lekarzowi, bo rónie z taich inicjatywa bywa.
                Zdaje sobie sprawe, że jak ma Pani problem z karmieniem córy to każde
                zamieszanie w diecie może ją jeszcze bradziej zniechęcic do jedzenia mieszaki,
                dlatego byłby potrzebny dobry, zaufany pediatra.
                Przy małej masie ciała dobrze zageszczac każde mlekczko, a do zupki nie żalowac
                tłuszczu dobrego w Pani przypadku oliwy z pestek winogron, oliwek, sloneczkika,
                nawet podwójna ilośc. Może córa zje z apetytem 2 zupki- to wcale nie
                poweidziane, że ma jeść 1, bo tak jest w schemacie.
                Co do przybierania na wadze, to maluch jest alergikiem, a takie dzieci nie
                przybieraja tak dobrze jak każdy zdrowy maluch:-)To częsty problem mam
                alergików, taka istota schorzenia, prosze się tak nie martwic. Beata
      • bea-ta Re: pani BEATO .... 13.03.06, 15:39
        hanka17 napisała:
        >
        > do tego dr Albert pisał kiedyś gdy ktoś pytał o to samo - ŻE MOZNA PODAWAĆ KAZD
        > Y
        > POSIŁEK ZAGĘSZCZONY KASZKA POD WARUNKIEM ZE DZIECKO NIE JEST ZBYT UTUCZONE
        Pewnie, że mozna - sama tak robiłam, ale doktor pisał to z mysla o utuczeniu
        dziecka a nie ograniczeniu fosforu w diecie.
        Jest maluch pod opieka lekarza i prosze się przede wszytski stosowac do jego
        zaleceń- ja nie znam dziecka i podloża schorzenia, niestety:-(Pozdr, Beata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka