Dodaj do ulubionych

Pani Doktor, proszę o pomoc

23.05.06, 10:14
Dzień dobry! Bardzo proszę o analizę naszego "przypadku"... Chodzi o to, że
dziecko odmawia jedzenia, je mniej niż dotychczas i zaczyna nas to martwić...
-Hania ma 10 tygodni, pije NAN 1 (zwykłe)
-waży 5500, po urodzeniu 3380
-je 6 razy dziennie (o 5, 8, 11, 14, 17 i 20-tej), butelka aventu, smoczek
"dwójka"
-nigdy nie domaga się jedzenia, dlatego sami ustalilismy te pory, wydawało
się, że jej to odpowiada
-w nocy śpi, nie domaga się karmienia, o 5-tej ją budzimy
-od jakiegoś czasu, mniej więcej od 10 dni, zaczęła jeść mniej, tzn. zamiast
100-160ml na posiłek, tylko 60-120ml
-zapisywalismy dzienne "spożycie" mleka od 6 maja:
690,780,710,690,740,680,680,530,630,590,580,540,700,660,620,510,590ml - jeśli
dziecko powinno dziennie zjeść 150ml na każdy kg wagi, to jest to zdecydowanie
za mało...
-przy jedzeniu rzuca głową, wierci się, wypluwa smoczek, czasem płacze
-ma gazy i częste czkawki
-często ulewa, czasami wymiotuje - tuż po jedzeniu albo i nawet 2 godziny po
-czasami w nocy śpi niespokojnie, wierzga nóżkami, rzuca głową - ale się nie budzi
-czasem udaje się podać mleko "na raty", tzn. np. wypije 30ml, odbije i dalej
je - odbija jej się zawsze, a mimo to ulewa lub wymiotuje
-ma katarek, ale zgodnie z sugestią lekarza często czyszczę jej nosek, a przed
karmieniem zawsze
-kupka raz na dobę, śmierdząca, zielono-żółta
-poza tym dziecko pogodne, radosne, uśmiecha się, rzadko marudzi
-pediatra powiedziała, że to wszystko normalne, tak bywa, może ma mniejszy
apetyt, mleka nie trzeba zmieniać - no i nie wiemy co o tym wszystkim myśleć,
a mam wrażenie, że mała się męczy...
Dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • steffan Re: Pani Doktor, proszę o pomoc 23.05.06, 11:19
      jeżeli nie wyjdą jakieś inne dolegliwosci, to bym się w ogóle nie przejmowała. z apetytem jest różnie, sa wzloty i upadki:) myślę też, że zupełnie niepotrzebnie budzicie ją o tej 5 rano. co za masochizm! ja bym naprawdę poczekała, az się sama obudzi!!!!! byc może protestuje podczas jedzenia, bo nie jest głodna? a może to takie przejściowe kłopoty z brzuszkiem? poobserwujcie jeszcze. a najważniejszy jest przyrost wagi a nie ilośc jedzenia. moze tez dawki wit. D sa zbyt duże, a to wpływa na apetyt?
    • mallutky Re: Pani Doktor, proszę o pomoc 24.05.06, 08:50
      Podnoszę, bo trochę spadło :-) a bardzo zależy mi na odpowiedzi...
      I dodam jeszcze, że Mała czasem się krztusi przy jedzeniu :(
    • mallutky Re: Pani Doktor, proszę o pomoc 24.05.06, 17:44
      up!
      • merinka1 Re: Pani Doktor, proszę o pomoc 24.05.06, 23:21
        Witam przeczytałam Twój post i odnosze wrażenie jakbym to ja pisała tyle tylko
        że mam synka (8 tygodni ma) i było zupełnie podobna sytuacja a raczej nadal
        jest: Mały pił od początku NAN1 - zupełnie dobrze mu szło z dnia na dzień zjadał
        coraz wiecej (prowadze również notatnik zjadanych porcji )i nic nie wskazywało
        na problemy aż tu nagle po 6 tygodniach pojawiła sie wysypka na polikach i
        ogromne gazy ( choć kupki robił bez problemu), kręcenie sie przy jedzeniu-
        marudzenie. Zmieniłam mleko w porozumieniu z pediatrą na Humanę SL bo wszystko
        wskazuje na skaze białkową. Tyle tylko że problemy nie ustały:
        -niezbyt chetnie je
        -wierci sie i pryka przy jedzeniu
        -zjada coraz mniej (choć wagowo ma teraz 5145 masa urodzeniowa 3500)
        -czasem w łóżeczku cały "chodzi" to przez te gazy- jak ma prykać to sie zanosi
        - czkawki tez go męczą
        i tak naprawde borykam sie czy oby dobry był ten pomysł ze zmianą mleka na sojowe?
        nadmienie tylko że dodatkowo podaję Lakcid 2 razy dziennie "ampułkę"
        próbowałam espumisan w kropelkach ale nie pomagał zaczęłam stosować czopki
        Viburcol aby mu troszke złagodzić bóle
        maciop co prawda nie wymiotuje ani nie ulewa, ale ogólnie jestem niespokojna o
        te jego picie butli ( czy oby nie za mało zjada - czasem potrafi tylko po 50 ml
        na jedno karmienie a jedzenie na raty tez przerabiam....)
        Jestem ciekawa co eksperci na to? Również synek jest pogodnym malcem i poza tymi
        przypadłościami nie mam zmartwień.
        Pozdrawiam! i bedę śledzić ten wątek.
    • bea-ta Re: merinka 25.05.06, 19:37
      Jak zmieniłaś mleko na Humane SL to nie podawaj lakcidu- on nie nadaje się dla
      alergików!!!Trzeba dziecku podawać Lacidofil bez serwatki w składzie lub
      Enterol- najlepiej wsypać zawartość kapsułki do gotowej porcji mleka.
      Gazy moga być efektem złej tech karmienia np.źle dobranego smoka- jak jest za
      duża dziurka dziecko je zbyt łapczywie i nałyka sie powietrza, jak smok nie
      jest wypełniony mlekiem ta sama sytuacja, jak dziecko płacze w czasie jedzenia
      też łyka powietrze- odbijaj malucha jak najczęciej w poowie butli i po
      zakończeniu karmienia. Może warto zastosowac butle antykolkową.
      Na gazy podac spokojnie możesz Esputicon- ułatwi wydalanie gazów- to częsty
      problem u dzieci, a lek jest bezpieczny, bo nie wchłania się zprzewodu
      pokarmowego, więc nie ma działania ogólnego. Układaj pocieche na brzuszku
      często, to masuje brzuszek i ułatwia prukanie. Wymiernikiem zdrowia dziecka
      jest nie apetyt- częto porównywany z normami czy tabelami w ksiązkach i na
      mlekach, a przyrost masy ciała i wzrost dziecka w ciagu miesiąca. Czasem dzieci
      bez powodu maja lepsze, a czasem gorsze dni i apetyt, ważne czy dobzre maluch
      pzrybiera, jest pogodny i dobrze się rozwija psycho-ruchowo. Sa niejadki,
      którym niwiele do szczęcia potzreba i małe łakomczuchy. Normy w tabelach to
      średnie- wierzcie mi mój syn mający dobry apetyt nigdy nie jadł wg. tabelek i
      rósł jak na drożdzach. Macierzyństwo to piekni okres i szkoda go sobie psuc
      nadgorliwością- po co zapisujecie te ilości?Dziecko jest chore?Nie !Więc po co?B
      • bea-ta Re: merinka 25.05.06, 19:41
        Jeszcze ra czytałam twój post- czkawka i prykanie to ewidentnie efket nałykania
        sie powietrza. Zaś to, że dziecko płacze w czasie gazów to efekt tego, że 9m
        ukł. pokarmowy dziecka był nieczynny i dopiero uczy si trawic- stąd częste
        gazy, zaparcia- a niestety mleko modyfikowane jest cięzkostrawne, zwalnia pasaż
        jelitowy i scala stolec, to nie to samo co pokarm kobiecy. Ukl. pokarmowy
        dziecka osiaga pełna dojrzałośc ok. 3-4 rż to dużo czasu. Maluch cierpia ytak z
        powodu: zaburzeńperystaltyki jelit- zbyt szybka, zbyt wolna, gorsze unerwienie,
        nieprawidłowa flora jelit, mniejsza aktywnośc enzymów trawiennych- to
        fizjologia niemowlęcia czasem dla niego i dla nas przykra.B.
    • bea-ta Re: mallutky 25.05.06, 20:03
      Przeczytaj posty do koleżanki, bo Ciebie tez tyczą:-)
      Powiem tak - apetyt nie jest czyms stałym i ma prawo się zmieniać.
      Najwazniejsze jest włąściwe przybieranie dziecka na wadze i jego prawidłowy
      rozwój. Jeśli maluch dobrze przybiera to nie budzimy go w nocy, jesli gorzej to
      można porcje mleka w nocy podać.
      Gazy i czkawki- temat poruszałam - spradźcie czy karmienie przebiega
      prawidlowo, odbijajcie pocieche, układaj cie przed jedzeniem nabrzuszku-
      topobudza prace jelit i ułatwia wydalanie gazów i oddawanie stolca.
      Te ulewanie możecie zlikwidowac dodając do mieszanki np. Nutriton w mniejszej
      iloci niż na opakowaniu aby nie zapierał stolca, ale na tyle aby zlikwidowac
      problem ulewania.
      Na zielone stolce dobry jest probiotyk( one są wynikiem zbyt szybiego pasażu
      jelitowego, nieprawidłowego składu flory jelsit, czy efekt błędu dietetycznego-
      mieszanka jest ciężkostrawna). Można więc podac lacidofil!Kupy powinny sie
      poprawić.
      Te gazy to tez może efekt działania mieszanki i zaw. w niej laktozy- maluchy
      mają mniejzsa aktywnośc laktazy jelkitowej i nie do końca rozkładana jest
      laktoza i ona gnije w świetle jelita dając wzdęcia i gazy. Wogole to moim
      zdaniem dziecko przez pierwsze 4mż kiedy nie ejst kramione piersią nie powinno
      pic zwykłej mieszanki a taka HA!Uzasadniam- biała sa hydrolizowane czyli mniej
      uczulające adzieci w tym okresie mają najbardziej przepuszczalną ściane jelita
      dla alergenów w tym baiłek krowich, mniejsza aktywnoś cenzymów powoduje, ż
      emleko jest ciezkostrawne to HA łatwiej trawić, choć z powodu hydrolizy białej
      i obniżonej zawartości laktzoy( często przy alergii jest nietolerancja laktozy
      stamieszanka HA każda ma jej mnijesza zawartość). Poza tym z racji, że mleko
      kobiece ma prebiotyki wole mieszanki z prebiotykami bardziej niż te bez.
      Generalnie widze, że na NAN-ie dużo dzieci ma zielone kupy!?Pediatrzy nie
      zwracają na to uwagi, ale alergolodzy zalecają przy braku możliwości karmienia
      piersią podawanie przez 6mż mieszanki HA- jak dla mnie 4m wystarczy:-)Zaś u
      dzieci zagrożonych alergią gdzie rodzice mają to schorzenie mieszanki
      mlekozastępcze. Może Pani ekspert się nie zgodzi, ale ja się zgadzam z
      alergologami:-)
      Jeśli zagęszczanie nutritonem, lacidofil i esputicon- niech pomoże dziecku się
      odgazować, sprawdzenie tech. karmienia( może zmiana smoka na NUK-
      ortodontyczny?), częściejsze odbijanie i ukl. na brzuszku nie zlikwidują
      doplegliwoiści pomyslałabym o bebiko omneo- na zaparcia( prebiotyki), kolki,
      ulewanie z białkami serwatkowymi, niskim poz. laktozy, zagęszczane lub NAN AR-
      jest HA i dla dzieci ulewających.
      Dałabym sobie spokój z notowaniem porcji mleka:-)Warzenie wystarczy:-)Byle nie
      codziennie:-)
      Z tym katarkiem to czasem jedst tak, ze maluchy mają b. waskie pzrewody nosowe
      i byle odrobina wydzielina np. mała koza- zapycha nosek- warto aby zobaczył czy
      to nie taki problem otolaryngolog:-)Z czyszczenbiem tez bym nie pzresadzała, bo
      czasem nadmiar psikaczy uszkadz adelikatna śluzówke nosa, czy powduje zak.
      zatok obocznych nosa!Jak uzywacie soli to tylko o małym ciśnieniu rozpylania
      aerozolu - Terisal, Disnemar, a najlepij kropelka 0,9 % NACl do iniekcji są mae
      opakowanian w aptekach. Nie wsadzac patyczków, nie używac grzuszek- psikac i na
      brzuch- nos się sam oczyści, a drożnośc poprawi w miare pionixacji dziecka.
      Karmieniu często towarzyszy wiercenie się, płacz, bo dzieciom na zasadzie
      odruchowej pobudza sie perystaltyka jelit i zaczynają przesuwac masy kałowe-
      najwieksze parcie na stolec jest w trakcie karmienia i zaraz po nim!Jak dziecko
      jest zagazowane to może zbyt boleśnie odczuwac perystaltyke jelit- zdarza się i
      wyniak z niedojrzalości ukł. pokarmowego i tego, ze tak długo był nieczynny- w
      końcu w ciązy dzieci zywią się pepowiną!?
      Uszy do góry, podrwiam serdecznie, Beata
      ps. więcej zaufania do pediatry:-)
    • bea-ta Re: przepraszam za... 25.05.06, 20:33
      ...styl wypowiedzi i błędy- to pospiech:-( Wr. pytań dodatkowych służe pomocą:-)
      Beata
    • bea-ta Re:jeszcze mała uwaga 26.05.06, 08:42
      Cytat z forum pediatrycznego:
      ". Dobowe przyrosty masy ciała bywają bardzo zmienne i zależą od łaknienia i
      rytmu defekacji. Nie zaleca się codziennego ważenia dziecka, ani podejmowania
      diagnostyki przy braku przyrostu masy ciała ocenianego w krótkiej perspektywie
      czasowej (1-2 tygodnie). Niepokojące powinny być natomiast miesięczne przyrosty
      masy ciała mniejsze niż 500g" Maluch mający 10 tyg i ważący 5,5 kg jest miedzy
      25 a 50 centylem- nie ma zcego się czepiać jedzenia:-)
      Na przyszłość - zawsze przy znacznym zmniejszeniu łaknienia czy calkowitej
      odmowie szukamy przyczyn w kierunku: alergia pokarmowa, anemia, zespół złego
      wchłaniania, zak. ukl. moczowego. Są teakże bardziej banalne przyczyny
      zmniejszenia apetytu: nadmiar wit. D3 w diecie( podając mieszanke trzeba
      ostroznie dawkowac ta witamine d3, bo zawiera mleko modyf. jej sporo na 100ml ),
      nadmiar płynów- zbytnie pojenie dziecka. Szczególnie błędem jest obfite pojenie
      malucha herbatkami niemowlęcymi, słodkimi, czy herbatkami ziolowymi- plantex ma
      ponad 300kcal, a to zaspokaja uczucie głodu. Zmniejsza także niejako pojemnośc
      żołądka, bo podając picie zaraz przed posilkiem dziecko nie wypije nigdy całej
      porcji mleka. Herbatki ziołowe moga tez powodować zmiane koloru stolca dziecka,
      bo maluchy róznie regują na zioła, nawet uczuleniem. B.
      • mallutky Re:jeszcze mała uwaga 26.05.06, 09:19
        Dziękuję bardzo, wezmę rady do serca :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka