Dodaj do ulubionych

USG a refluks i inne

30.10.06, 20:11
Mam pytania do p. doktor,
1. czy "zwykłe" USG wykryje refluks u synka. Na razie pediatra zdiagnozowała
na podstawie objawów, dostaliśmy skierowanie na USG,ale miesiąc temu mieliśmy
już USG w tym kierunku i nic nie wykazało:(Czy to musi być jakieś specjalne
USG?
2. Czy zielone kupki luźne (po ENFAMILU) od samego początku picia tego
mleczka mogą znaczyć coś złego, np nietolerancję tego mleka(po Nanie były
żółte)
3. Byliśmy dziś u logopedy, bo synek się krztusił (wydawało nam się,ze ślinką-
nie wiedzieliśmy jeszcze o refluksie) i wg Pani logopedki nasz synek ma nie
wiem jak to naukowo wytłumaczyć,więc napiszę wprost:)ma obnizony odruch
wymiotny, dlatego nie ulewa, a że jest żarłokiem, to wypija sporo mleczka...
(zdaniem pediatry za dużo)Czy możliwe jest,że dlatego tyle razy się mu odbija
nawet do następnego posiłku i w buzi ma mleczko i ciagle słychać jak
ono "chlupie", a on z powrotem to połyka.
4. Czy od tego ciągłego "wracania" mleczka może dostać zapalania przełyku
albo jakichś chorób układu oddechowego (teraz pokasłuje od czasu do czasu)
5. Jak moge mu pomóc, czy zagęszczać nutritonem mleko?Co jeszcze mogę podać-
kleik kukurydziany-jesli tak, to o jakiej porze dnia i w jakich ilościach od
razu pełna porcja, czy próbować jak działa na dziecko?
6.Czy "zaryzykować" i zmienić mleko(na jakie?) )już na takie z "2" bo za 10
dni synek skończy 4 miesiące? na początku picia Enfamilu (zmiana z NAN-też
się krztusił pokarmem,ale znacznie mniej) ok. póltora miesiąca temu było ok-
sytuacja trwa, czyli odbijanie się przez wiele godzin, wracanie pokarmu od ok
3 tygodni-kiedy dziecko nagle zaczeło zjadać porcje mleczka po 200 ml).
(podobnie było po NANIE kiedyś, dlatego zmieniliśmy na Enfamil)
Przepraszam,że mam tyle pytań-wiem,że trudno pomóc wirtualnie,ale naprawdę
potrzebuję pomocy.Jestem przerażona wiedzą (niewiedzą?) pediatrów w moim
mieście-synek dostał jako leki krople homeopatyczne, zapisany lek, który
okazało się,że wycofano ze sprzedaży (jakiś chemiczny)i sinlac na mleku na
noc. A dolegliwości w olbrzymim nasileniu- (odbijanie dosłownie co kilka
minut z wracaniem mleka, niespokojne wiercenie się dziecka i płacz, mało snu)
trwają cały czas.
Wymieniłam już po kilka razy smoczki i butelki, bo mały łapczywie je( ok.
170ml potrafi zjeść do 7 min), często krzyczy przed jedzeniem, więc myślałam-
"na pewno za dużo powietrza łyka",
Co robić z tym wszystkim?wiem,że panikuję,ale nie daję rady:(
Obserwuj wątek
    • mw48 Re: USG a refluks i inne 30.10.06, 21:01
      Witaj.Pozwól,że ja też podłączę się do Twojego wątku:-)
      Otóż z moim synkiem(4 miesiącei 1 tydzień)mam dokładnie ten sam problem co Ty z
      tym,że mój synek jeszcze do tego wszystkiego ulewa,a czasami wręcz chlusta po
      jedzeniu.Mieliśmy robione UsgI też nic nie wykazało,ale zwykłe USG nie wykrywa
      refluksu( tak mi się wydaje).Synkowi też dosyć czesto się odbija po
      posiłku,dzisiaj nawet 6 razy pod rząd i za każdym razem poleciało mu
      mleko.Bardzo często mu się cofa pokarm i z powrotem go połyka, pokasłuje i ma
      ciągle zapchany nosek(z pewnościa też od tego ulewania)i nieraz chrypkę.
      Też jestem ciekawa,czy od tego ciągłego cofania się pokarmu nie dojdzie do
      zapalenia przełyku,synek ostatnio bardzo niespokojnie wypija mleczko,a
      praktycznie sporo zostawia,a zjada tak róznie 90,120,150ml.Wcześniej zjadał do
      końca,a teraz sporo zostawia,tak jakby coś przeszkadzało mu w
      połykaniu.Doskonale Cię rozumiem co przeżywasz,bo ja dokładnie przechodze to
      samo.Pani doktor karze czekać,ze to niby przejdzie,ale ja już sama nie wiem co
      o tym wszystkim sądzić.Ja dosypuję kleik synkowi tylko na noc i bardzo to dużo
      daje,gdyż po nim tak nie ulewa.Jesteśmy też w trakcie zmiany mleka na Bebiko
      Omneo,ale narazie tylko 1 raz dziennie,więc niewiele mogę powiedzieć,a ponoć ma
      własciwości przeciwulewaniowe.
      Jakbyś mi napisała w jaki sposób podajesz Sinlac małemu,bo to jest kaszka,a
      ponoć niedosypuje jej się do mleka i ile razy dziennie podajesz.A to co
      opisujesz to nie jest panika,tylko zwyczajnie martwisz się o synka.Ja to
      rozumiem.Pozdrawiam
    • barbara.gierowska Re: USG a refluks i inne 30.10.06, 23:04
      Witam,
      1. Badanie USG w kierunku refluksu powinno byc dłuższe niż zwykłe USG. Przed
      badaniem lub w trakcie trzeba nakarmić malucha ,a potem lekarz badający liczy
      ile razy cofnął się pokarm w ciągu 10 lub 15 minut obserwacji pod głowicą USG.
      Ilośc "cofnięć" ma swoje normy dla każdego wieku.
      Ponadto radiolog mierzy w USG podprzeponowy odcinek przełyku ( im krótszy tym
      łatwiej o refluks)
      2. Zielone kupki nie muszą świadczyć o alergii czy nietolerancji,moga byc
      reakcja na odmienną zawartość laktozy lub żelaza
      3.Niewiem czy dobrze rozumiem .. Ale refluks nie zawsze jest równoznaczny z
      wymiotami czy ulewaniem. Słowem - wg logopedy jest to postac refluksu bez
      manifestacji wymiotami i ulewaniem ?
      4. Tak,kwasna treść zołądkowa drażni chemicznie przełyk i gardło,dlatego
      czasem w takich sytuacjach zaleca się leki zobojetniające treść zołądkową
      5.Osobiście byłabym za włączeniem Nutritonu,ale synek powinien byc pod stała
      opieką realnego specjalisty ( wirtualne porady są tylko głosem doradczym).
      Kleik w charakterze zagęstnika rozważałabym wtedy,gdy Nutriton nie będzie
      wystarczający
      6.Myslę,że można spróbowac zmienić mleko.A co w kwestii mleka Bebilon AR - czy
      Pani je rozważała zamiast zagęstnika :
      www.nutricia.com.pl/produkty_marki.php?brand=BEBILON&id=2
      Jeśli zdecyduje się pani na typowe mleko nastepne ,to może wybrać,ktoreś z mlek
      zagęszczonych skrobią np Bebiko OMneo lub HA, Humana 2 plus

      Myslę,że w obecnej chwili -najważniejsze będzie znalezienie
      dobrego,sprawdzonego gastrologa. a reszta potem sama sieułozy, objawy refluksu
      znacznie łagodnieją ,a nawet zanikają gdy maluch zaczyna się pionizować
      Pozdrawiam
    • gula6 Re: USG a refluks i inne 31.10.06, 10:49
      Moja córcia też cierpiała, ulewała i wymiotowała. Prawie od początku była
      karmiona mlekiem Bebilon AR (polecam),teraz już jest na Bebilon 2+substancja
      zagęszczająca Nutriton. Mała jest spokojnym,zadowolonym grubaskim i nie ma
      wymitów!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka