Dodaj do ulubionych

Z żarłoka-niejadek

05.11.06, 21:30
Jeszcze niedawno Maja była prawdziwym żarłokiem.Zjadała wszystko,co
dostała.Mleko 200ml 3xdziennie,wieczorem Bebiko2GR,zupke 200 ml i owocki.Od
kilku dni zostawia spore ilości np.rano wypija 150ml,w południe/ok.13/nie
chce pić wcale, zupkę zostawia/zjada połowę tego co kiedyś/ i na noc też
zjada ok 150 ml.Dość dobrze zjada owoce,najczęściej kisielek z frutapurą.Nie
wiem,czy to normalne i trochę się martwię.Może wpływ ma na to
ząbkowanie,chociaż dwa już ma i te dwa ktore wyszły nie przeszkadzały jej
wcześniej w apetycie.Dodam też ,że raczkuje i to dość intensywnie-może to
jest ta przyczyna.Bardzo proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • kinia_1979 Re: Z żarłoka-niejadek 05.11.06, 21:50
      Nie wiem co Ci napisać, ale u mnie jest dokładnie to samo. Wcześniej dosłownie
      rzucał się na butlę z mlekiem teraz jak wypije 2 x 200ml to jest dobrze (czasem
      uda się trochę więcej ale rzadko). U nas może miały na to wpływ leki, które mały
      brał w przeciągu ostatnich 5 tygodni. Jednak wyszły mu też 2 nowe zęby i muszę
      Ci powiedzieć, że pierwszych 2 byśmy nie zauważyli, że to już gdyby mnie nie
      próbował ugryźć i dziąsło wydało mi się podejżane bo jakieś dziwnie chropowate,
      no i zaglądnęłam mu do dziobka no i wiadomo co zobaczyłam - 1 zęba (drugi był 2
      dni później). Jednak z 2 górnymi było zdecydowanie gorzej, lekarka i tak mnie
      pocieszła że jak na takie ząbkowanie on i tak świetnie to znosi, bo był mimo
      wszystko pogodny, tyle że mniej jadł i czasem trochę pomarudził (małemu zrobił
      się aż krwiak na dziąśle bo ząb nie mógł się przebić). Zęby jednak wyszły jakieś
      1,5 -2 tygodnie temu a Marek dalej ma coś wstręt do butli. Może złe wspomnienia
      z okresu wyrzynania się zębów, ale ja myślę że prędzej dostosował się do ilości
      posiłków w jego wieku, które zakładają 2-3x 200ml mleka + 2-3 posiłki bezmleczne
      (w sumie ma ich być 5). No i on tak zjada - 2x 200ml mleka , kleik na wodzie z
      owocami, zupa oraz ponownie kleik albo na wodzie albo mleku + owoce).
      Zsumuje może wszystko co Twoje maleństwo zjada w ciągu doby i może okarze się że
      w jego wieku to jest prawidłowe.
      Dodam jeszcze, że cały czas miałam wrażenie, że mały nie chce jeść, ale
      wystarczyło poprzesuwać godziny posiłków na późniejsze i jadł jak złoto. Mże
      poprostu wcześniej nie był głodny a ja brałam to za całkowity brak apetytu.
    • kinia_1979 Re: Z żarłoka-niejadek 05.11.06, 21:52
      Aha jeszcze jedno Marek za owocami wręcz przepada i kleik na wodzie z frutapurą
      mógłby jeść 5x na dobę. Daję mu tylko dwa razy, bo więcej nie można:) a szkoda
      • kodam3 Re: kinia-1979 06.11.06, 18:48
        Chciałam Ci kiniu powiedzieć,że Maja jest młodsza od Marka o 3 dni,bo urodziła
        się 16 marca.Czy znasz forum MARCÓWECZKI?To forum dla mam dzieciaczków
        urodzonych właśnie w marcu tego roku.BardzO fajne forum.Dzięki za radę w
        sprawie żarłoko-niejadka.
    • barbara.gierowska Re: Z żarłoka-niejadek 06.11.06, 23:11
      Witam,
      Gorsze łaknienie może mieć przyczynę w ząbkowaniu oraz w zainteresowaniu nowymi
      wrażeniami,które dla dziecka są ciekawsze niż jedzenie.
      Możliwośc raczkowania i odkrywania świata jest w tym wieku znacznie bardziej
      pochłaniająca.
      Proszę okresowo kontrolować masę ciała dziecka,nie zmuszać malucha do jedzenia
      i nie stresować się
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka