s77d
30.11.06, 09:20
Mój synek (rok) wczoraj z trudem zrobił kupkę. Od dawna ma problemy nie tyle
z zaparciami, bo załatwia się codziennie ale są to "bobki". Rzadko robi
miękką kupkę. Wczoraj zrobił kupkę, która była bardzo zapieczona i "szeroka"
i zauważyłam krew. Przypuszczam, że krew pojawiła sie w związku z tak twardą
kupką i z tym, że naprawdę trochę się namęczył zanim ją zrobił. Moje pytanie
brzmi czy powinnam się martwić tą krwią czy po prostu obserwować małego.
Dziękuję i przepraszam za opis, ale chciałam dobrze zobrazować mój problem.
Jeszcze jedno dziesięć dni temu synek uderzył się mocno w tył głowy o rant
stołu. Nie miał guza ani nawet zaczewienienia. Wszystko jest dobrze.Jest taki
jak zawsze pogodny i radosny. Nie zauważyłam zawrotów głowy, nie ma wymiotów.
Jednak denerwuję się i mam pytanie czy powinnam pokazać go pediatrze. Czy
zrobić jakieś badanie głowy. Dziękuję.