konferansjerka
25.04.07, 16:35
Synek ma 9,5 miesiąca. Jako że mam bardzo mało doświadczenia opieram się
sporo na różnych publikacjach i wyczytałam,że synek powinien zjadać już
dwudaniowy obiadek(zupkę+ danie),ale w odstępie godzinnym. Próbuję to
wprowadzić w życie ale ze średnim rezultatem-synek zje cały słoiczek zupki
(190g) a drugiego dania zaledwie połowę słoiczka(też 190g cały słoik)i to po
nawet 2h od zupki. I co w takim razie?Gdzie tutaj tkwi błąd?Może ja coś robię
nie tak?Zupka jest zazwyczaj mięsna z ryżem np. może więc zbyt syta?Może
dalej podawać jedno danie?
Martwię się, czy ten jadłospis jest dobry?Wygląda to tak:
po przebudzeniu
160ml mleka+ kaszka (ryżowo-kukurydziana, ryżowa)wg przepisu na opakowaniu;
(co drugi dzień żółtko)ew. trochę chleba do pożucia:)
2godz. później 130g sloiczek twarozek z owocami; albo tej samej wagi jogurt;
3-4godz później zupka-190g(prawie całą zjada)zupka mięsna;
1,5-2godz. drugie danie(zazwyczaj ledwie ledwie pół słoiczka;
2,5-3godz- deser-pól słoiczka owoców ok. 70g + ze 3 miśkopty;
na noc 180 ml wody+6 miarek bebiko2 + 6 łyżczek kleiku kukurydzianego-to
jedyny posiłek podawany przez smoczek.
Czy nie za mało mleka? Z przerwami miedzy posiłkami różnie bywa-synek pije
rozcieńczone soczki(50/50)2 razy dziennie po ok. 50 ml. Nie za mało?Wody nie
chce:(herbatki też średnio mu podchodzą:(
Jest generalnie bardzo wesołym żywiołowym dzieckiem; niestety mimo prawie 10
miesiecy skończonych jeszcze nie siedzi:(
i z innej beczki koło ust zrobił mu się taki "trądzik" nie wiem, czy to moze
być alergia na coś czy od śliny(ślini się niemilosiernie). Będę wdzieczna za
rozwianie moich wątpliwości