moleslaw
02.11.10, 11:51
Historia jakich wiele, Polka poznaje mężczyznę muzułmanina, zakochuje się zachodzi w ciążę i biorą ślub. Facet okazuje się skrajnym islamistą ( islamistą????) chorobliwie zazdrosnym , męskim bokserem i tchórzem na dodatek. Historia jest fikcyjna, jednak autorka jest osobą dość dobrze znającą realia panujące w rodzinach i w krajach arabskich.Fakt że z początku czyta się dość ciężko i nie jest to ciężar gatunkowy tylko raczej stylistyczno gramatyczny, im dalej tym lapiej jednak.W pewnym momencie historia wciąga na tyle że nie zauważa się niedociągnięć. Mamy tam chyba wszystkie staereotypy jakie znamy na ten temat niestety potwierdzone niejako przez osoby opowiadające różne historie autorce z których jakby nie patrzeć czerpała. Pozytywnym akcentem w tej opowieści jest to że jak się chce i obie strony się starają to da się na co dowodem jest przyjaciółka głównej bohaterki, jednak jak wszędzie jest w tym jest ambaras aby ...
Polecam jako lekturę i przestrogę w jednym.
Może ktoś już czytał i ma inne spostrzeżenia? Chętnie podyskutuję