Gość: baja
IP: *.play-internet.pl
13.11.14, 12:12
Zastanawiam się od dłuższego czasu czy pani tam pracujaca nie zapomniala ze podlega up a nie jest to jej prywatny biznes,czynne od 7:45 a pani w tym czasie idzie zaprowadzić dziecko do szkoły,rozumiem sa rozne sytuacje ale codziennie..czynne do 16,a pani po 15 idzie do szkoły,ani kartki ani nic a ludzie z kwitkem odchodzą,tam oczywiście jest druga pani ale często tez jej nie ma.no tak domofon zalatwia sprawę bo może się popsul akurat jak pani wyszla:)rozumiem wszystko bo sa rozne sytuacje ale ani kartki i codziennie???