Gość: kibic
IP: 80.51.54.*
09.06.06, 23:17
nic więcej nie napiszę... szkoda palców i prądu. 1,5 godziny kopaniny dzieci
z boiska, może kilka ładnych akcji. Ograli nas jak chłopców z sąsiedniej
piaskownicy. A miało być tak pięknie... Czy Janas może bez strachu wracać do
Polski?