Gość: okularka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.10.05, 17:13
pamiętacie?
serial był w włoski, z akcją osadzoną w średniowieczu (a moze w późnym
renesansie?)
tytułowy Marco mieszał w polityce, chyba i w Kościele - ale mnie wtedy
bardziej interesował wątek miłosny: Bice del Barzo i Ottorino Visconti
Ottorino miał cokolwiek kwadratową szczękę, kochałam się w nim na zabój, więc
oczywiście Bice wcale mi się nie podobała
a dziś obejrzałabym, chętnie, żeby dowiedzieć się co z tą polityką i Marco...