Gość: rodzic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 15:18 Czy wiecie co się dzieje w tym przedszkolu.Kadra się zmienia jak rękawiczki.Czy to już koniec przedszkola czy dyrektora. Częste zmiany mogą świadczyć o złej atmosferze w miejscu pracy . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jajo Re: Pinokio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 16:31 Podobnie jest w Brzdącu. Kadra jest wymieniana ciągle. Dwa najpopularniejsze przedszkola nie radzą sobie z tym co najważniejsze, dobrem dzieci i jakością edukacji. No bo czy dziecko jest dobrze przygotowane do szkoły, jak co jakiś czas musi przyzwyczajać sie do nowej pani? Świadczy to o złej organizacji pracy i o tym jak dyrektor dobiera i traktuje swoją kadrę, a to przekłada się dalej na dobro dzieci i rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: Pinokio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 07:50 No cóż. Może czas personelowi zacząć płacić tak jak nakazuje zdrowy rozsądek i go tym przytrzymać w pracy a nie najniższą krajową . Nie będzie wówczas zmian i ucieczek za lepszym pensjum . Niech dyrekcja da podwyżkę pracownikom a nie sama pławi się w luksusach i trochę się podszkoli z zarządzania zasobami ludzkimi, wyjdzie do ludzi i z nimi rozmawia a nie traktuje ich jak wrogów . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Pinokio IP: 80.51.140.* 12.09.08, 14:34 Co do Pinokia to chodzi o jedną grupę w której w ciągu roku jest już trzeci nauczyciel, ale pewnie nikt kto ma pracować jako nauczyciel nie pozwoliłby sobie na zamiatanie chodnika przed przedszkolem z rozkazu dyrektora, bo to nie należy do jego obowiązków.Co do pensji to też marnie, no ale musi być na wypłatę dla pani dyrektor,no i dla córki dyrektorki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uprzejmie Donosze Re: Pinokio IP: 80.51.140.* 13.09.08, 14:34 taki ruch nazywa się nepotyzmem. Dla niekumatych jest to faworyzowanie członków rodziny przy obsadzaniu stanowisk i przy...aniu godności. to tak aporpos tego coś Pan/ Pani napisał/a :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klamcaklama Re: Pinokio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 11:33 Co do Brzdąca, to nie ma tam takiej wymiany kadry jak mówicie. Jest w miarę stała tylko dzieci przybywa więc trzeba więcej ludzi. Tak mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasisko Re: Pinokio IP: 80.51.140.* 13.09.08, 07:40 Zmiana kadry nie zawsze oznacza zły ruch. W przypadku PINOKIA były to bardzo dobre posunięcia. Nie bądzcie zawistni. Kierowaliście kiedyś personelem? Wiecie jak to się robi? Na jakiej podtawie oceniacie przedszkole? Plotek, niedomówień, chęci poplotkowania? Poza tym takie czasy kochani - wszędzie są problemy z pracownikami. A przedszkole to specyficzna instytucja, bo chodzi w nim o dobro naszych dzieci. I częste zmiany nie wychodzą dzieciom na dobre. Ale jest też druga strona medalu - samo podejście pracownika do pracy z dziećmi. Jeśli decyduje się podjąć pracę w przedszkolu to powinien zdawać sobie sprawę z tego, że to nie zabawki. I jeśli już zgodził się na warunki pracy to powinien trwać przynajmniej do ukończenia jednej grupy. Przecież chyba przed podjęciem pracy są jakieś uzgodnienia warunków, na które strony się zgadzają. Tak? Przecież opiekun grupy przedszkolnej powinien zdawać sobie sprawę, że podjąć decyzję wychowywania dzieci, które niezbyt dobrze znoszą zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Pinokio IP: 80.51.140.* 13.09.08, 08:03 A ty wiesz o co (o kogo chodzi)??? Nie znasz sprawy to po jaki ch... się wywnętrzasz. Nie chodzi tu o wychowanie, tylko o wewnetrzne rozgrywki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obseerwator Re: Pinokio IP: 80.51.140.* 13.09.08, 10:25 Uderz w stół , a nożyce się odezwą. No tak to może napisać tylko właściciel przedszkola lub jego pupil. Ja proponuję szczerą rozmowę z personelem i po sprawie a władzom miasta niech przyjrzą się na co dają subwencje oświatowe nie tylko dla przedszkoli ale i szkół. A skoro kadra się zmienia to widać ,ze zarobki nie są rewelacyjne. Dziś są takie czasy ,ze pracownik idzie tam gdzie mu lepiej zapłacą . Nie zmienia się uzgodnionych zasad przed rozpoczęciem pracy a w trakcie się jej zmienia i karze się cieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Pinokio IP: 80.51.140.* 13.09.08, 10:31 Jak już taka woda poszła na młyn to się zapytuje: W jakim przedszkolu wychowawczynie malują klasy , sprzątają ogródek,zamiatają ulicę? Nie wiecie ja wam powiem w Pinokiu bo taki ma kaprys dyrektorka i za nic na pracujące tam nauczycielki i wozne . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy wszystkim Re: Pinokio IP: *.gprs.plus.pl 14.09.08, 13:40 A mnie się wydaje, że wystarczy zwolnic córunie i poprostu przestać jej słuchać. Korzyści będą wielkie. Wszystko w przedszkolu wróci do normy (kiedyś nikt nie narzekał a dziwne regulaminy, które mają na celu poniżenie pracownika nie miały miejsca )a i pieniądze z jej pensji można przeznaczyć na podwyżki dla personelu. Myślę, że warto to przemyśleć aby nie tracić w oczach personelu jak i rodziców. Nie wolno dopuścić do sytuacji , że pewnego dnia nie przyjdą pracownicy... lub żadne dziecko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robcioo Re: Pinokio IP: 80.51.140.* 14.09.08, 14:01 Jakaś sesowna odpowiedź a nie kretyństwa wypisywane przez jakąś tam p.Kaskę - domniemaną pracowniczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Pinokio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 19:02 moje dziecko chodzi c przedzkola Calineczka na Skłodowskiej i jest super. Dziecko jest zadowolone i ja jako rodzic też. Jest miła atmosfera, rodzice są względem siebie zyczliwi i o to właśnie chodzi. A Pani Dyrektor sprawy z personelem (o ile jakieś są) załatwia bardzo dyskretnie. Poza tymdwie nauczycielki, które prowadzą grupy pracują tam od bardzo dawna, a to o czymś świadczy. Pozdrawiam i życzę wszystkim rodzicom satysfakcji. Odpowiedz Link Zgłoś