Gość: oszukany
IP: 80.51.140.*
04.03.09, 21:57
napisze wam taka historie poznalem pewna kobiete mimo ze bylem zonaty
pokochalem ja z wzajemnoscia dla niej rozeszlem sie z zona a ona no coz
znalazla sobie innego cala winne jeszcze na mnie zwalila ze to ja winien tego
bylem. Jak mozna dalej zaufac kobiecie jak tak zostalem oszukany? Oczwiscie
zaraz pojawia sie komentarze ze dobrze mi tak bo zostawilem zone dla innej ale
coz serce nie sługa.Rozwod mam w reku i co dalej zrobic z zyciem jak sie
zostalo sam?