Dodaj do ulubionych

Których Niemców cenię?

IP: *.kosa.net.pl 28.11.05, 02:42
Cenię Andreasa Staiera i Reinhardta Goebla.
Niemieccy nacjonaliści,z tego forum,pewnie o nich nigdy nie słyszeli.
Obserwuj wątek
    • Gość: k Re: Których Niemców cenię? IP: *.kosa.net.pl 28.11.05, 06:07
      Nacjonaliści niemieccy to niemądrzy ludzie.
      • josel Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 12:01
        podobnie jak polscy nacjonalisci, to tez niemadrzy ludzie.
        Co do tej dwojki Niemcow wymienionch przez Katowiczanina, czy moglbys mnie
        oswiecic, kim byli?
        • Gość: katowiczanin Re: Których Niemców cenię? IP: *.kosa.net.pl 28.11.05, 12:12
          Są to znani muzycy,klawesynista i skrzypek,specjalizujący się w muzyce dawnej.
        • wiksadyba1 Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 12:15
          josel napisał:

          > podobnie jak polscy nacjonalisci, to tez niemadrzy ludzie.
          > Co do tej dwojki Niemcow wymienionch przez Katowiczanina, czy moglbys mnie
          > oswiecic, kim byli?

          O ile wiem, nadal są i mają się raczej dobrze:)

          www.musica-antiqua-koeln.de/
          www.andreas-staier.de/



    • Gość: Pit Re: Których Niemców cenię? IP: 150.254.85.* 28.11.05, 12:14
      Hermann Goring, wielki lowczy Rzeszy i koneser sztuki.
      • ramon6 Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 13:09
        To wszystko nic, bo ja podziwiem Willi Schlingenbach i Enst Herkenrath
      • Gość: van deer Re: Których Niemców cenię? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.11.05, 17:36
        Gość portalu: Pit napisał(a):

        > Hermann Goring, wielki lowczy Rzeszy i koneser sztuki.

        A o kolekcji zuzytych igiel po zazywanej morfinie tos zapomnial.
        • Gość: Hmm Re: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 17:50
          Gość portalu: van deer napisał(a):

          > A o kolekcji zuzytych igiel po zazywanej morfinie tos zapomnial.

          Hmm, a jeżeli się ma igły wielokrotnego użytku, to co?
        • Gość: Pit Alez van Deer ino Goring!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.05, 23:02
          Gość portalu: van deer napisał(a):

          > Gość portalu: Pit napisał(a):
          >
          > > Hermann Goring, wielki lowczy Rzeszy i koneser sztuki.
          >
          > A o kolekcji zuzytych igiel po zazywanej morfinie tos zapomnial.

          Alez van Deer, toc wielki lowczy miol dusze artysty, toc na nim sie wzorowala
          Joplin i Hendrix. Hermann wyprzedzil epoke jesli chodzi o katalizatory
          natchnienia tworczosci artystycznej. I takiego czlowieka skazali, co polowal z
          prezydentem Moscickim i ministrem Beckiem w Bialowiezy. To byl spisek
          syjonistyczno-gorolski.Tych wiecznych destruktorow(syjonistow) i ciemniakow
          (goroli).

          Pozdrawiam serrrrdecznie.

          Pit
    • leon_degrell Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 19:33
      No cóż zawasze można zaiskrzyć nieznanymi i cenionymi osobami z narodu
      niemieckiego.Tak dla Katowiczanina : szczególnie cenię sobie Friedricha
      Hoffmanna - nie posądzam jednak ludzi z tego forum o to , że go nie znają . Mam
      w sobie trochę pokory - cóż to by było jak by go zanli ? Polecam jednak jego
      osobę - szczególnie kreatywna i odporną na pusty blichtr.
    • leon_degrell Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 20:19
      Tak sobie wymyślilem , że będę wpisywał co pewien czas , których NIemców cenie
      i za co. Może to będzie najdłuższy temat na tym forum , no chyba ,że się
      znudzę. Zaczynam dalej :
      2 Brahms - wkońcu nawet Polacy raz w roku ( ci co chcą być wykształeni )
      śpiewają pieśń jego autorstwa.
      • leon_degrell Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 20:23
        Georg Friedrich Hendel - co sylwester można pomyśleć o muzyce przy ogniach
        sztucznych
      • leon_degrell Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 20:24
        Możę ktoś dołączy do zabawy i edukacji jednocześnie , wkońcu dla wielu Niemcy
        to tylko naród " barbarzyńców , esemanów " itd
    • leon_degrell Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 20:21
      Piszę dalej :
      3 Kant - nie każdy może mieć gwiazdy nad sobą i moralność w sobie
    • leon_degrell Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 20:33
      Dalej idąc fasynującym tropem :
      4 Cenię sobie Guthenbera bo jak bym dzisiaj mógł się kłócić z kolegami za
      Brynicy ?
      • leon_degrell Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 20:38
        Cenię sobie Liebig a , no bo chłop wprowadził jako pierwszy klasyfikację
        substancji odżywczych - Teraz za Kuroniem mogę powiedzieć z pełną
        świadomością " wiem , że dobrze jem "
      • leon_degrell Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 20:41
        Nie wiem czy cenię sobie ( tu lekki flirt z czytającym ha ha )
        5 Georga Mendla wkońcu genetyka to tylko genetyka ( ale ze mnie ignorant )
        • leon_degrell Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 20:46
          Przepraszam , że nie piszę liczb porządkowych przy kolejnych nazwiskach ale one
          zaczynają być niestosowne . Taki August Wassermann mógłby czuć się urażony
          gdybym mu przyporządkował jakiś numer ale też go cenię jako syna narodu
          Niemieckiego i człowieka który przysłużył sie ludzkości. Tak z zapytaniem _
          może Tomek, Stalin , Syn ziemi i tym podobni panowie ( lub panie ) dopiszą
          kogoś wg klucza do tej listy?
        • bartoszcze Re: Których Niemców cenię? 29.11.05, 00:14
          Georg Mendel?
          Rzeczywiście nie cenisz sobie prekursora genetyki Johanna Gregora Mendla:))
          Przy czym jego niemieckość jest dość delikatna, bo można go równie dobrzez
          uznać za Austriaka, Czecha lub Morawianina.
          • Gość: milik1954 Re: Których Niemców cenię? IP: *.chello.pl 29.11.05, 00:21
            sorry, kolego! jak juz to za Ślązaka! pochodził z Opawy (Troppau), które to
            miasto do dziś jest stolicą czeskiego Śląska!można zobaczyć tablicę na
            gimnazjum, do którego uczęszczał- tuz obok Muzeum śląskiego w Opawie
            • bartoszcze Re: Których Niemców cenię? 29.11.05, 21:28
              Za Ślązaka też:) chociaż częściej pojawia się jako Morawianin.
              Mendel nie urodził się w Opawie, ale w Heizendorf; obecnie to podobno Hyncice,
              wchodzące w skład Vrazne, ale ni cholery nie mogę tego na mapie znaleźć:) może
              ktoś bardziej autorytatywnie podpowie, czy to jeszcze Śląsk, czy już Morawy
              (powiat Nowy Jiczyn).
              • Gość: :) zagadka do bartoszcze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.05, 21:38
                mapy sie zmieniaja. szczegolnie w czechach. czy wiesz bartoszcze ile miasteczek
                i wiosek zostalo zrownanych z ziemia na terenie Mähren i Böhmen po 1945?
                • bartoszcze Re: zagadka do bartoszcze 29.11.05, 22:29
                  Nie wiem ile.
                  Ale:
                  Johann Gregor Mendel (* 22. Juli 1822 in Heinzendorf, (heute Hynčice (Ortsteil
                  von Vražné / Petersdorf b. Odrau) bei Nový Jičín
                  de.wikipedia.org/wiki/Gregor_Mendel
              • hermann5 Re: Których Niemców cenię? 29.11.05, 22:35
                Sprawa przynależności Hynčic była dość skomplikowana, bo z punktu widzenia
                administracyjnego należały one do Śląska, a w strukturze kościelnej do Moraw.
                Na wielu wczesnych dokumentach dotyczących Mendla, m.in. na jego świadectwach
                szkolnych, obok nazwiska pojawiają się jednak dopiski Sil., Silesius albo
                Schles.
              • Gość: van deer Zdaniem Czechow to Moravskoslezský kraj IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.11.05, 23:04
                > (...) czy to jeszcze Śląsk, czy już Morawy (...)

                tinyurl.com/afq5t
                vrazne.turistik.cz/cs/
                • hermann5 Re: Zdaniem Czechow to Moravskoslezský kraj 29.11.05, 23:18
                  Gość portalu: van deer napisał(a):

                  > (...) czy to jeszcze Śląsk, czy już Morawy (...)

                  "Kraj" w Czechach to odpowiednik polskiego województwa i, podobnie jak w
                  Polsce, trudno w podziałach administracyjnych doszukać się dawnych granic
                  historycznych. Moravskoslezský kraj to ziemie należące do Śląska i północnych
                  Moraw. Najbardziej skomplikowana jest na jego obszarze przynależność tzw.
                  Kravarska (Kuhländchen, główne miasto Novy Jičin) w zachodniej części
                  Morawskiego Klina, gdzie w sposób dość skomplikowany krzyżowały się dawne
                  granice administracyjne i kościelne.

                  Co ciekawe, cały obszar na północ od Bramy Morawskiej, który leży w zlewisku
                  Odry, trzeba by uznać z geograficznego punktu widzenia za Śląsk.
                  • Gość: van deer Re: Zdaniem Czechow to Moravskoslezský kraj IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.11.05, 23:25
                    hermann5 napisał:

                    > "Kraj" w Czechach to odpowiednik polskiego województwa i, podobnie jak w
                    > Polsce, trudno w podziałach administracyjnych doszukać się dawnych granic
                    > historycznych.

                    Wiem: np. Sokolow Podlaski w mazowieckim, Rawa Maz. w lodzkim, itp.

                    > Moravskoslezský kraj to ziemie należące do Śląska i północnych Moraw.

                    I dlatego podwojna nazwa, bo pewnie sami jeszcze nie ustalili:)

                    > Najbardziej skomplikowana jest na jego obszarze przynależność tzw.
                    > Kravarska (Kuhländchen, główne miasto Novy Jičin) w zachodniej części
                    > Morawskiego Klina, gdzie w sposób dość skomplikowany krzyżowały się dawne
                    > granice administracyjne i kościelne.

                    W przypadku rozbicia dzielnicowego Polszczy granice koscielne diecezjalne na
                    swoj sposob laczyly ze soba zwasnione nieraz ksiestwa piastowskie.

                    > Co ciekawe, cały obszar na północ od Bramy Morawskiej, który leży w zlewisku
                    > Odry, trzeba by uznać z geograficznego punktu widzenia za Śląsk.

                    I dla uzytecznosci forumowej przyjmijmy, ze to jest Slask, a jakiekolwiek
                    przeciwne zdanie i tak sila rzeczy zaakceptujemy. Dobrej nocy zycze:)
                  • bartoszcze Re: Zdaniem Czechow to Moravskoslezský kraj 29.11.05, 23:32
                    hermann5 napisał:
                    >
                    > Co ciekawe, cały obszar na północ od Bramy Morawskiej, który leży w zlewisku
                    > Odry, trzeba by uznać z geograficznego punktu widzenia za Śląsk.

                    Nie mam pod ręką porządnej mapy fizycznej, ale z mapy drogowej wynika mi, że
                    Hyncice leżą praktycznie na wododziale:))
                    Czyli jak się uprzeć, to Mendel i Ślązakiem, i Morawianinem był.
                    • hermann5 Re: Zdaniem Czechow to Moravskoslezský kraj 29.11.05, 23:50
                      bartoszcze napisał:

                      > Nie mam pod ręką porządnej mapy fizycznej, ale z mapy drogowej wynika mi, że
                      > Hyncice leżą praktycznie na wododziale:))
                      > Czyli jak się uprzeć, to Mendel i Ślązakiem, i Morawianinem był.

                      Z Vražneho do Odry jest jakieś 2-2,5 km, do wododziału koło Hranic znacznie
                      dalej. Ale w sumie nie jest to takie istotne. Do ludzi wielkich i wybitnych
                      chętnie przyznają się wszystkie nacje, o jakie się oni otarli, i stąd zapewne
                      hasło "Mendel" w austriackich, czeskich i śląsko-morawskich słownikach
                      biograficznych. Mnie to osobiście nie przeszkadza.
                      • bartoszcze Re: Zdaniem Czechow to Moravskoslezský kraj 29.11.05, 23:59
                        hermann5 napisał:

                        > bartoszcze napisał:
                        >
                        > > Nie mam pod ręką porządnej mapy fizycznej, ale z mapy drogowej wynika mi,
                        > że
                        > > Hyncice leżą praktycznie na wododziale:))

                        > Z Vražneho do Odry jest jakieś 2-2,5 km, do wododziału koło Hranic znacznie
                        > dalej. Ale w sumie nie jest to takie istotne.

                        Byłeś kiedyś w tych Hyncicach?
                        Bo kiedy się przyglądam mapie, to wszystko zależy od lokalnej topografii. Na
                        zachód od Hyncic wcina się dopływ Becvy, co sprawia m.zd. że wododział musi
                        biec takim esem równolegle do koryta Odry. A na północ - północny zachód od
                        Hyncic, w kierunku na Odry, wznosi się Veselsky. I dlatego przebieg wododziału
                        wolałbym mapą fizyczną sprawdzać.
                        Ale zgadzam się, że to mało istotne:)
                      • bartoszcze Re: Zdaniem Czechow to Moravskoslezský kraj 30.11.05, 00:08
                        Znalazłem w Necie lepszą mapę i wycofuję uwagi:) wododział musi biec znacznie
                        bliżej Becvy niż sądziłem.
                        • hermann5 Re: Zdaniem Czechow to Moravskoslezský kraj 30.11.05, 08:00
                          Przy drodze z Noveho Jičina do Ołomuńca, tak mniej więcej między Belotinem,
                          przez który przepływa Luha, dopływ Odry, i Hranicami, przez które przepływa
                          Ludina, dopływ Bečvy, stoi po prawej stronie (gdy jedziesz na Ołomuniec) taki
                          obelisk, o którym się mówi, że z jednej jego strony krople deszczu spływają do
                          Bałtyku, a z drugiej - do Morza Czarnego.
    • leon_degrell Re: Których Niemców cenię? 28.11.05, 20:36
      Cenię sobie:
      5 Theodora Schwann a no bo przynajmniej wiem , że moje ciało zbudowane jest z
      komórek
    • Gość: OBERSCHLESIER Re: Których Niemców cenię? IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.05, 05:05
      www.rias-kammerchor.de/content/e75/e127/e1316/e2554/index_ger.html
      www.andreas-staier.de/bio.htm
      gruss
    • Gość: OBERSCHLESIER ktorych slazakow cenie IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.05, 05:12
      www.schlesierbund.de/Schlesien/Schlesier/schlesier.html
      gruss
    • wilhelm4 Re: Których Niemców cenię? 29.11.05, 06:35
      Helmut Kohl - bo jest, hm, sympatyczny.
      • leon_degrell Re: Do Bartoszcze 29.11.05, 11:12
        Drogi gościu skoro czytałeś mój ostatni post to czy mógłbyś poszukać w swej
        pamięci Niemców , których ceniesz ? Może Ci standard listy nie odpowiada ? Mnie
        wydaje się na najwyższym poziomie światowym a i gości , których nie wymieniłem
        jest jescze bez liku. Co do logiki w pytaniu o pochodzenie Mendla , to można
        też kłocić się o Hoendla wg tego samego głupiego ( sorry ) wzoru. Dzisiaj taki
        Kant musiał by być Rosjaninem ? Chyba ważne jest aby uznać , że jest to lista
        chyba najdłuższa na świecie , lista ludzi zasłużonych dla tego świata i to z
        Niemiec. Aj aj , co teraz powiedzą "ziejący jadem " do Niemców.
        • leon_degrell Re: Do Bartoszcze 29.11.05, 16:46
          No cóż skoro tylko ja znam Niemców z tej dobre strony to kontynułuję w
          samotności i zażenowaniu ( nikt nie zna takich fajnych gości , kreatywnych z
          książek , studiów - a może trudno jest przyzanć , że to wielki naród nie tylko
          z fazsystami się kojarzy ?)
          Tacy Adam Opel , może pan Benz , pan Borsick,, Oppenheim tylko rozpoczynają
          długą listę kolejnych ludzi z Niemiec napędzających zardzewiały wózek nazywany
          cywilizacją.
        • bartoszcze Re: Do Bartoszcze 29.11.05, 21:31
          To do mnie? No nie, "gościem" w rozumieniu jak mniemam osobę nową to mnie tu od
          daawna nikt nie nazwał:))))
          Listę możesz tworzyć, zupełnie mi to nie przeszkadza, ani też nie widzę
          obowiązku uczestniczenia w projekcie.
          Natomiast dziwić może Twoja alergiczna reakcja na wytknięcie pomyłki oraz na
          poddanie w wątpliwość niemieckości Mendla (jakkolwiek akurat Mendel pochodził z
          niemieckojęzycznej rodziny). Einstein też był Niemcem? A kobietą też? :)
    • Gość: Pit Otmar Wierba vel Otto Doll IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.05, 22:01
      Tego cenie za utworzenie kalmuckiego korpusu kawalerii SS.
      Miol wizje Otmar, ze wielu jego rodakow bydzie tyz Kalmukami.
    • hermann5 Bracia Grimm 29.11.05, 22:45
      Jakob Ludwig Karl i Grimm Wilhelm Karl Grimm - za bajki, których słuchałem w
      dzieciństwie. Dziś, niestety, aż nazbyt często muszę słuchać bajek, które
      usiłuje mi się przedstawiać jako prawdę :)
    • fyrlok Re: Których Niemców cenię? 29.11.05, 23:56
      Nicolaus Copernicus (Nikolaus Koppernigk)
    • Gość: Pit Jozef Gebels IP: 150.254.85.* 30.11.05, 08:50
      Najwiekszy mistrz socjotechniki, jakiego wydala ludzkosc.
    • Gość: Pit Ernst Rohm i Horst Wessel IP: 150.254.85.* 30.11.05, 10:19
      Wybitni bojownicy o wyzwolenie narodowe i spoleczne Niemiec.
    • Gość: Pit Alfred Rosenberg IP: 150.254.85.* 30.11.05, 10:29
      Wybitny uczony stawiany w jednym rzedzie z wielkimi myslicielami takimi jak
      Gobineau i Houston Stewart Chamberlain.
    • Gość: Pit Julius Streicher IP: 150.254.85.* 30.11.05, 10:34
      Wydawca "Narodowego Obserwatora" jednego z najciekawszych pism niemieckich,
      poswieconych problematyce spoleczno-politycznej okresu miedzywojennego i wojny.
    • Gość: Pit Leni Rieffensthal IP: 150.254.85.* 30.11.05, 11:14
      Byla jednym z najwybitniejszych filmowcow XX wieku obok Sergiusza Eisemsteina i
      dzigi Wiertowa. Ach ten niezapomniany "Triumf woli"..........
    • Gość: Pit Arno Brecker IP: 150.254.85.* 30.11.05, 11:20
      Wielki rzeźbiarz, tworca czystej sztuki niemieckiej (rzezbiarstwo), wolnej od
      zdegenerowanych wplywow mnimieckich i miedzynarodowych dekadentow.
    • Gość: Pit Albert Speer IP: 150.254.85.* 30.11.05, 12:29
      Moim zdaniem powinien dostac Nobla z ekonomii a nie wiezienie w Spandau ( ech
      te zawistne Hamerykany i zarozumiale Angole). Zapewnil prace milionom
      ojropejczykow, ktorych kraje mialy szczescie wspolpracowac gospodarczo z
      Niemcami.
    • Gość: Pit Rudolf Hess IP: 150.254.85.* 30.11.05, 13:17
      Wiece zasluzony dla sprawy pokoju w Ojropie(poswiecil cala swoja kariere w
      Niemczech). Powinien dostac pokojowego Nobla, a dostal ino od alianckich
      podzegaczy wojennych dozywtni wikt i opierunek w Spandau.
    • Gość: Pit Baldur von Schirah IP: 150.254.85.* 30.11.05, 13:25
      Tworca mnimieckiej odmiany skautingu. Potrafil wyrwac mnimiecka mlodziez z
      marazmu dekadencji. Wyksztalcil w niej zdolnosc milosci Ojczyzny i poswiecenia
      dla niej. Wzor dla wszystkich dzialaczy mlodziezowych z innych krajow.
      • bartoszcze Pit, nudzi Ci się? n/t 30.11.05, 13:28

        • Gość: Pit Re: Pit, nudzi Ci się? n/t IP: 150.254.85.* 30.11.05, 13:32
          Przyznaj Bartoszcze, ze to byli wybitni Niemcy. Nieprawdaz?


          Pozdr.
          • bartoszcze Re: Pit, nudzi Ci się? n/t 30.11.05, 13:50
            Co do Riefensthal mogę się zgodzić:)
            • Gość: Pit Re: Pit, nudzi Ci się? n/t IP: 150.254.85.* 30.11.05, 13:55
              bartoszcze napisał:

              > Co do Riefensthal mogę się zgodzić:)

              Jaka szkoda.......ze ino pikna Leni zasluzyla w twych oczach na uznanie.
              • leon_degrell Re: Do Pit i Bartoszcze 30.11.05, 14:37
                Dopisuję na tej liście znanych i postępowych ludzi z Niemiec. Kolega Pit
                wymienia tych , których uważa za postępowych a ja czerpię z innego źródła.
                Przykre jest , że Pita jak i Bartoszcze nie stać na chwilę obiektywizmu.
                Klika spotów wcześniej Bartoszcze nie chciał dopisywać się na liście , ale gdy
                jego intelektualny mentor Pit zaczął wypisywac swoich " bohaterów" to się
                ożywił. Powiem tak CZY TEGO CHCECIE CZY NIE TO KORZYSTACIE ( NIE TYLKO WY ) Z
                NAUKI I DOROBKU NIEMIECKICH UCZONYCH . Jeżeli nie to oznacza , że do szkoły
                było wam nie po drodze.
                Może stać was na niewykpiwanie i dopisanie choćby jednego nazwiska z obszaru
                nauki i kultury niemieckiej ? Czyżbyście panowie Pit i Bartoszcze spali na
                lekcjach ?
                No to ciągnę wątek dalej już bezpspornie narodowo ( przypadek Mendla)
                Ferdinand Sauerbruch - za przywracanie społeczeństwu ludzi
                Heinrich Merck - za upowszechnienie na sklaę masową substancji farmaceutycznych
                Johann Peter Frank - ojciec medycyny społecznej
                Albrecht Kossel , Otto Fritz Meyerhof , Hans Spemann- laureaci nagrody Nobla
                • Gość: Pit Re: Do Pit i Bartoszcze IP: 150.254.85.* 30.11.05, 14:45
                  Alez Leonie doprawdy jestes niesprawiedliwy.Taki Johann Stark byl noblista
                  (odkrywca efektu Starka b. waznego w fizyce i chemii kwantowej) ale potrafil
                  polaczyc nauke z polityka (byl uczelnianym dzialaczem NSDAP)naprawde mi to
                  imponuje, nie to co robi i robilo wielu innych naukowcow gdy zbliza sie do
                  polityki, wtedy zawieszaja nauke na kolku, niestety.
                  • leon_degrell Re: Do Pit i Bartoszcze 30.11.05, 14:51
                    Pit jeszcze raz - POZYTYWNYCH LUDZI KULTURY I NAUKI. Uczyłeś się matmy tam jest
                    kilka nazwisk do napisania ( taka podpowiadajka z mojej strony )
                    • bartoszcze Leonku... 30.11.05, 14:56
                      ..naprawdę masz zadatki na kabareciarza:)))
                      Czy nie uważasz Leni Riefenstahl za wybitnego przedstawiciela kultury
                      niemieckiej?
                      • slezan Re: Leonku... 30.11.05, 14:59
                        Poniekąd musze się zgodzić z Leonem. Zachowujecie się jak palanty. Może tak
                        wątek "których Polaków cenię" z Dzierżyńskim na czołowej pozycji? A potem jest
                        płacz, że FS schodzi na psy.
                        • Gość: Pit Leonku i Slezanku. IP: 150.254.85.* 30.11.05, 15:23
                          slezan napisał:

                          > Poniekąd musze się zgodzić z Leonem. Zachowujecie się jak palanty. Może tak
                          > wątek "których Polaków cenię" z Dzierżyńskim na czołowej pozycji? A potem
                          jest
                          > płacz, że FS schodzi na psy.

                          Przeczytales moje komentarze kolego Slezanie tyczacych wymienionych przeze mnie
                          tych "wybitnych" osob ? Jaja se robie ale wy zwsze tacy serio. Chcialem tez
                          podac Kaltenbrunnera przy ktorym taki Giuliani z NY w walce z przestepczoscia
                          to pospolity cienias. Przeca w III Rzeszy przestepczosc tego rodzaju byla
                          marginalna. Mysle sobie ze w Polsce by sie przydali tacy ludzie i RP stalaby
                          sie oaza spokoju i porzadku co procentowaloby rozwojem gospodarczym.

                          Pozdrawiam Ciebie i Leona serrrrrrrdecznie.

                          Pit
                          • slezan Re: Leonku i Slezanku. 30.11.05, 18:57
                            To rób sobie jaja dalej. Tylko się nie śliń, kiedy inni będa robić sobie jaja z
                            Polski i Polaków, co specjalnego polotu zresztą nie wymaga.
                            • Gość: Pit Re: Leonku i Slezanku. IP: 150.254.85.* 30.11.05, 19:00
                              slezan napisał:

                              > To rób sobie jaja dalej. Tylko się nie śliń, kiedy inni będa robić sobie jaja
                              z
                              >
                              > Polski i Polaków, co specjalnego polotu zresztą nie wymaga.

                              Alez mozesz zrobic Slezanie, wielu tu to robi czyzbys nie widzial, i specjalnym
                              polotem nie grzesza. Pomysl z Feliksem Edmundowiczem byl swietny. Mam kilku
                              klientow Marchleski, Berman, Katolik Birut i wielu innych. Zaczynaj bo zaraz
                              musze leciec.

                              Pozdrawiam

                              Pit
                              • slezan Piczko:-) 30.11.05, 19:17
                                Zostawię to różnym wehrwolfom. To będzie dla Was odpowiedni partner i w dodatku
                                kochający takie żarty:-).
                                • Gość: Pit Re: Piczko:-) IP: 150.254.85.* 30.11.05, 19:22
                                  slezan napisał:

                                  > Zostawię to różnym wehrwolfom. To będzie dla Was odpowiedni partner i w
                                  dodatku
                                  >
                                  > kochający takie żarty:-).

                                  Twoj wybor. Moge w takim razie isc na piwo.
                              • wiksadyba1 Re: Leonku i Slezanku. 03.12.05, 21:25
                                Dla mnie nie do przebicia jest Marszałek Polski - Michał Rola Żymierski:))))))
                                • wiksadyba1 Re: wielcy Polacy 03.12.05, 21:30
                                  Slezan miał rację, zadanie nie jest trudne. Postanowiłem sobie, że nie będę na
                                  tym forum prowokował, więc się powstrzymam i faryzejskim gestem sceduję to na
                                  kogoś innego. Ale właśnie przyszło mi do głowy w ciągu minuty parę takich
                                  nazwisk, że spadłem ze śmiechu z krzesła:) I to nie ekstrema typu czerwony
                                  szlachcic Feliks D., które ktoś nie bez racji mógłby uznać za postaci mało
                                  zabawne...Ciekawe jest np. poszperać w literaturze XX wieku...
                                  • leon_degrell Re: Obiektywnych szukam 03.12.05, 22:39
                                    Temat jednoznacznie nawiązuje do osób światłych , postepowych , bezspornie
                                    zasłużonych dla Niemiec i świata. Zastanawiam się tylko dlaczego na tyle postów
                                    nikt z kręgu bartoszcze , syn ziemi , Tomek , grba itp nie znalazł w swoich
                                    zakamarkach pamięci NIKOGO z Niemców kto miał wpływ na ich edukację. Gdzie Ci
                                    ludzie się uczyli !! A może nie stac ich na minimum obiektywizmu.No nie
                                    posądzam ich o głupotę - nie chece mi się wierzyć , że nikogo takiego nie znają.
                                    • wiksadyba1 Re: Obiektywnych szukam 04.12.05, 04:54
                                      Zaproponuję zatem wybitnego Niemca i to żywego:

                                      Dziecko Syriusza - Karlheinz Stockhausen.
                                      • wiksadyba1 Re: Obiektywnych szukam 04.12.05, 04:57
                                        Katoiwczanin Hans Bellmer
                                        • wiksadyba1 Re: dla Leona 04.12.05, 05:11
                                          Generalnie jednak uważam, że gdzie nie sięgną Niemcy, tam psują kulturę. Niemcy
                                          nie są zdolni do żadnego pojęcia wielkości. Duch niemiecki to niestrawność.
                                          Jestem wszystkiemu co niemieckie tak obcy z najgłębszych instynków, że już
                                          bliskość Niemca przewleka mi trawienie. Sam jestem na tyle Polakiem, że za
                                          Chopina oddaję resztę muzyki. Są li przecie Polacy Francuzami wśród Słowian.

                                          Piszę to do was jako Matejko.
                                          • leon_degrell Re: dla Leona 04.12.05, 17:06
                                            Ostre słowa , masz jakąś alergię ? Może spróbuję Cie ocucić ? Jeżeli chodzi o
                                            muzykę to Bach , Telemann , mogli by Cię nieco wyhamować w tak radykalnych
                                            opiniach. Co do psucia opini to król Jerzy I miał w Angli nieco inne
                                            spojrzenie i powiem ( nie tylko ja ) nie mylił się. Jeżeli piszesz jako
                                            Matejko to może Durer mógłby Cie też lekko uspokoić. Może pewien pisarz J.W.
                                            Goethe mógł by zmienić twoją opinię wysublimowanego i wysmakowanego znawcy
                                            kultury. Niemcy cały czas mają różnoraką i bogata kuchnię więc niestrawnośc (
                                            cos o tym piszesz ) Ci nie grozi.
                                            • wiksadyba1 Re: I tu Cię mam, Leonie:))))) 04.12.05, 17:10
                                              Wszystko co napisałem przeciw Niemcom, co do zdania, to cytaty z dzieł i listów
                                              pewnego Niemca, przez niektórych uważanego za jedną z najważniejszych i
                                              najbardziej kontrowersyjnych postaci życia intelektualnego ostatnich 200 lat:)
                                              • leon_degrell Re: I tu Cię mam Hierowski 04.12.05, 18:23
                                                Cóz jeżeli opinia jednego lub nawet wielu Niemców jest dla Ciebie wyznacznikiem
                                                ich kultury to gratuluję krótkowzroczności.W każdym narodzie znajdują sie
                                                ludzie , którzy nie lubią jego kultury , to jest normalne.Co więcej krytyka
                                                jest stymulatorem rozwoju a Niemczech jest to zachowanie powszechne. Tak dla
                                                przykładu poczytaj opinie znanego kopozytora muzycznego i współpracownika
                                                Kieślowskiego , imć Preisnera co sądzi o relacjach w kulturze polskiej .Jego
                                                teksty dotyczą czasu teraźniejszego. Gość mieszka w Szwajcarii. Moze zacytuję
                                                jeszcze jednego daleko ważniejszego człowieka ,w Polsce nr 1 w odzyskaniu
                                                niepodleglości " Wam kury szcz.. prowadzić a nie ..." powiedziane do polskich
                                                posłów. No i co ? Czy ten cytat rozwinął przemysł drobiarski lub urologię (
                                                złośliwość ). Myśl gościu myśl.
                                                • wiksadyba1 Re: I tu Cię mam Hierowski 04.12.05, 20:49
                                                  Po pierwsze gratuluje poczucia humoru! Po drugie, wydaje mi się, że osobę,
                                                  która ma wysokie mniemanie o swoim wykształceniu i o swoje wiedzy na tematy
                                                  niemieckie, kompromituje nieznajomość Friedricha Nietzschego he he:)
                                                  • Gość: van deer Z calym szacunkiem dla Leona IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.12.05, 22:26
                                                    wiksadyba1 napisał:

                                                    > Po pierwsze gratuluje poczucia humoru!

                                                    Ale on nie ma wcale poczucia humoru biorac prawie wszystko na powaznie do
                                                    siebie i czesto ad personam, i tak wlasnie nalezy z nim dyskusje prowadzic, by
                                                    go przypadkiem nie moc urazic :) Ot, folklor forumowy: facet jest przeczulony.

                                                    > Po drugie, wydaje mi się, że osobę, która ma wysokie mniemanie o swoim
                                                    > wykształceniu i o swoje wiedzy na tematy niemieckie, kompromituje
                                                    > nieznajomość Friedricha Nietzschego he he:)

                                                    Przecam tu sami fachowcy od spraw naszego zach. sasiada, ja bym jednak uwazal:)
                                                  • wiksadyba1 Re: Z calym szacunkiem dla Leona 05.12.05, 00:45
                                                    Gość portalu: van deer napisał(a):

                                                    > wiksadyba1 napisał:
                                                    >
                                                    > > Po pierwsze gratuluje poczucia humoru!
                                                    >
                                                    > Ale on nie ma wcale poczucia humoru biorac prawie wszystko na powaznie do
                                                    > siebie i czesto ad personam

                                                    A ja miałem coś innego na myśli składając Leonowi te gratulacje:), i tak
                                                    wlasnie nalezy z nim dyskusje prowadzic, by
                                                    > go przypadkiem nie moc urazic :)

                                                    Z całym szacunkiem dla L, jego problem.


                                                    > > Po drugie, wydaje mi się, że osobę, która ma wysokie mniemanie o swoim
                                                    > > wykształceniu i o swoje wiedzy na tematy niemieckie, kompromituje
                                                    > > nieznajomość Friedricha Nietzschego he he:)
                                                    >
                                                    > Przecam tu sami fachowcy od spraw naszego zach. sasiada, ja bym jednak
                                                    uwazal:)

                                                    Ja się zwracałem do jednego fachowca:)
                                                  • wiksadyba1 Re: Z calym szacunkiem dla Leona 05.12.05, 00:47
                                                    wiksadyba1 napisał:

                                                    > Gość portalu: van deer napisał(a):
                                                    >
                                                    > > wiksadyba1 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Po pierwsze gratuluje poczucia humoru!
                                                    > >
                                                    > > Ale on nie ma wcale poczucia humoru biorac prawie wszystko na powaznie do
                                                    >
                                                    > > siebie i czesto ad personam
                                                    >

                                                    A czy ja miałem coś innego na myśli składając Leonowi te gratulacje???:)

                                                    >, i tak
                                                    >wlasnie nalezy z nim dyskusje prowadzic, by
                                                    >go przypadkiem nie moc urazic :)

                                                    Z całym szacunkiem dla L, jego problem.


                                                    > > > Po drugie, wydaje mi się, że osobę, która ma wysokie mniemanie o sw
                                                    > oim
                                                    > > > wykształceniu i o swoje wiedzy na tematy niemieckie, kompromituje
                                                    > > > nieznajomość Friedricha Nietzschego he he:)
                                                    > >
                                                    > > Przecam tu sami fachowcy od spraw naszego zach. sasiada, ja bym jednak
                                                    > uwazal:)

                                                    Ja się zwracałem do jednego fachowca:)
                                                • wiksadyba1 Re: I tu Cię mam Hierowski 05.12.05, 00:48
                                                  A takie pytanie? Skąd w poście do mnie wziął się Hierowski???:)))
                                            • wiksadyba1 Re: dla Leona 05.12.05, 01:09
                                              leon_degrell napisał:

                                              > Ostre słowa , masz jakąś alergię ? Może spróbuję Cie ocucić ? Jeżeli chodzi o
                                              > muzykę to Bach , Telemann , mogli by Cię nieco wyhamować w tak radykalnych
                                              > opiniach.

                                              Załóżmy, że nie znam Bacha. Jakieś rekomendacje? Co do wymieniania go jednym
                                              tchem z Telemannem, to wydawało mi się, że ci panowie "grają w innej lidze".

                                              Jeżeli piszesz jako
                                              > Matejko to może Durer mógłby Cie też lekko uspokoić.

                                              Cóż, Durer niezły malarz, ale nie umywa się w swym kunszcie do Wielkiego
                                              Niezrównanego Mistrza J. Matejki. Nie dopuszczam zdania odmiennego.

                                              A co do Polski - któryż inny naród był Mesjaszem narodów? Któryż inny miał
                                              Księcia Józefa Poniatowskiego? Jeśli chodzi o liczbę geniuszów, perkursorów
                                              zwłaszcza, mamy ich tyleż co cała Europa. Dante? U nas - Krasiński! Moliere-
                                              Fredro!, Newton - Kopernik! Beethoven? Chopin! Bach? - Moniuszko! Język nasz
                                              stokroc bogatszy od francuskiego, który przecież uchodzi za najdoskonalszy. Cóż
                                              Francuz? Petit, petiot, tres petit - co najwyżej. A my, jakie bogactwo: mały,
                                              malutki, maluchny, malusi, maleńki, malenieczki, malusieńki i tak dalej.

                                              Może pewien pisarz J.W.
                                              > Goethe mógł by zmienić twoją opinię wysublimowanego i wysmakowanego znawcy
                                              > kultury.

                                              Cały naród niemiecki zażywa Goethego i czuje się zdrowy. Ale Goethe jest
                                              szarlatanem, ponieważ felczerzy są szarlatanami, a jego poezja to największa
                                              szarlataneria Niemców. Niech Pan będzie ostrożny, niech Pan ma się na baczności
                                              przed Goethem. Wszystkim psuje żołądki, tylko nie Niemcom, oni wierzą w
                                              Goethego jak w cudotwórcę. A ten cud świata jest jedynie filisterskim
                                              działkowiczem filozoficznym. Ogólnie rzecz biorac dzieło Goethego jest
                                              filisterskim ogródkiem działkowego filozofa. Goethe w niczym nie osiągnął
                                              największych wyżyn, wszystko co tworzył to zaledwie średniactwo. Nie jest
                                              największym lirykiem, nie jest największym prozaikiem, a jego sztuki teatralne
                                              są na przykład w porównaniu ze sztukami Szekspira tym, czym rosły owczarek
                                              niemiecki wobec zabiedzonego jamnika z frankfurckich przedmieść. Faust - co za
                                              megalomania! Absoltnie nieudana próbka pismaka chorego na manię wielkości.

                                              :))))))

                                              Niemcy cały czas mają różnoraką i bogata kuchnię więc niestrawnośc (> cos o tym
                                              piszesz ) Ci nie grozi.

                                              Ja ze swej strony pozostanę przy odmiennym zdaniu:

                                              Wygotowane mięsiwa, tłusto i mącznie przyrządzone jarzyny; zwyrodnienie
                                              leguminy w przycisk na listy! Jesli wliczy się jeszcze po prostu bydlęce
                                              potrzeby zalewania jedzenia u starych, zgoła nie tylko starych Niemców, to
                                              zrozumie się też pochodzenie ducha niemieckiego - z zasmuconych jelit.


                                              Dobra, już nie wyrobię:))))))))))))))

                                      • wiksadyba1 Re: Obiektywnych szukam 05.12.05, 23:12
                                        Helmut Lachenmann.
                      • Gość: Pit Bartoszeczku...... IP: 150.254.85.* 30.11.05, 15:36
                        bartoszcze napisał:

                        > ..naprawdę masz zadatki na kabareciarza:)))
                        > Czy nie uważasz Leni Riefenstahl za wybitnego przedstawiciela kultury
                        > niemieckiej?

                        A Guido von List to ciul? Przeca wrocil do zrodel, przywracal alfabet runiczny
                        i byl wielkim reformatorem religijnym. Chyba on rzucil haslo " los von Rom" czy
                        jak to sie inaczej pisze. Tworca aryjskiego odrodzenia, on przeca dowodzil ze
                        brzydota ma charakter podludzki.
                        • bartoszcze Re: Bartoszeczku...... 30.11.05, 15:39
                          Gość portalu: Pit napisał(a):

                          > A Guido von List to ciul? Przeca wrocil do zrodel, przywracal alfabet
                          runiczny
                          > i byl wielkim reformatorem religijnym. Chyba on rzucil haslo " los von Rom"
                          czy
                          > jak to sie inaczej pisze. Tworca aryjskiego odrodzenia, on przeca dowodzil ze
                          > brzydota ma charakter podludzki.

                          Kij mu w oko, nie moja specjalność:)
                          • leon_degrell Re: Bartoszcze..... 30.11.05, 15:46
                            Nie licz na to , że jej nie znam. Siła Woli - uważam , że forma przekazu jest
                            super. Co do ideologi - wybrała najgorze jak mogła. Jej koleżanka skorzystała i
                            wyjachała. Hi Hi. Ponad to sekfencje nocne z olimpiady w 1936 roku sa super
                            hi hi. To na razie i trochę więcej pokory
                            ps Pamiętniki średnie
                            • bartoszcze Re: Bartoszcze..... 30.11.05, 15:51
                              Czyli to Tobie przeszkadza jej powiązanie ideologiczne.
                              Twój problem.
                              Ale nie zmienia to faktu, że zupełnie bez powodu się mnie czepiasz.

                              PS. Korzystaj czasem z drzewka, bo odpowiadasz w zupełnie innych miejscach, niż
                              miałoby to sens, i muszę sięgac na inne gałęzie, żeby mieć jasność, do czego
                              się możesz odnosić..
        • Gość: Pit Guido von List IP: 150.254.85.* 30.11.05, 13:33
          Twórca ariozofii i założyciel Wyższego Zakonu Armanicznego
          • wiksadyba1 Re: ----> Pit 03.12.05, 21:23
            A gdzie się podział na twojej liście ten, którego David Bowie nazwał największą
            gwiazdą pop XX wieku???
            • Gość: Pit Re: ----> Pit IP: 150.254.85.* 05.12.05, 12:27
              wiksadyba1 napisał:

              > A gdzie się podział na twojej liście ten, którego David Bowie nazwał
              największą
              >
              > gwiazdą pop XX wieku???

              Miales na mysli Adolfa Eichmana?
              • wiksadyba1 Re: ----> Pit 05.12.05, 14:36
                Imię się zgadza, nazwisko jakby nieco mniej ale już nie
                przeginajmy:))....Chociaż muszę przyznać, ze Leon wprawia mnie w stan, który
                moja matematyczka z podstawówki określała mianem "głupawki:;)))
                • Gość: Pit Re: ----> Pit IP: 150.254.85.* 05.12.05, 14:46
                  O tych matematykow mozna by wymieniac...Gauss, Dirichlet, Leibnitz, Euler
                  Reiman i wielu innych.

                  Trzym sie Wiksadybo!!!

                  Pit
                  • wiksadyba1 Re: ----> Pit 05.12.05, 23:47
                    To ja wymienię (za Panem Von Treitschke albo Ranke, nie pamiętam dokładnie)
                    artystów: Eigler, Buchatz, von Wincke, Bonerrode, Desse:)))

                    Pozdr.
                  • wiksadyba1 Re: ----> Pit 06.12.05, 01:21
                    A poza tym Leibniz był Polakiem:)
                • leon_degrell Do wiksadyba 1 05.12.05, 22:43
                  Myslę , że wogole nie wyczułes momentu. Cytat : " Wam kury szcz.. prowadzic nie
                  rządzić .." dotyczyl polskich posłów .Wypowiedział je J Piłsudski. Czy to
                  oznacza , że wszyscy posłowie w Polsce to idioci ? Mogę powiedziec przewrotnie -
                  prawie nadużycie. Tak więc powiem z Nitschem , ktorego zacytowałeś " niech
                  będzie bogosławione wszystko to co czyni nas silniejszymi "
                  Co do drugiego wątku gdzie przyrównujesz Durera do Matejki lub Bacha , Telemana
                  do Moniuszki to mam pomysł : Jedź na Akademię Muzyczną w Katowicach. Opowiedz
                  im o swoich porównanich byle nie przy jedzeniu. Może wtedy zrozumiesz , że ty
                  nie jesteś polskim patryiotą tylko szowinistą. Wybacz ale nawet laik
                  stwierdzi , że porównywaleś mistrzów z rzemiślnikami.
                  • wiksadyba1 Re: Do wiksadyba 1 05.12.05, 23:07
                    leon_degrell napisał:

                    Ale nie zaprzeczy Pan, że żaden inny naród nie wydał Księcia Józefa
                    Poniatowskiego:)))))?????

                    > > Co do drugiego wątku gdzie przyrównujesz Durera do Matejki lub Bacha ,
                    Telemana
                    >
                    > do Moniuszki to mam pomysł : Jedź na Akademię Muzyczną w Katowicach.
                    Opowiedz
                    > im o swoich porównanich byle nie przy jedzeniu. Może wtedy zrozumiesz , że ty
                    > nie jesteś polskim patryiotą tylko szowinistą. Wybacz ale nawet laik
                    > stwierdzi , że porównywaleś mistrzów z rzemiślnikami.

                    To znaczy jak to: porównywanie Durera do Bacha (tak pan pisał) to przejaw
                    polskiego szowinizmu. Hm, ustępuję Panu znajomością sztuki niemieckiej ale
                    wydaje mi się, że taki Thomas Mann w Faustusie poniekąd ich ze sobą pośrednio
                    zestawiał:)))Czy był polskim szowinistą- może i tak:), to on pisał o "winie
                    kolektywnej narodu niemieckiego":)

                    Ps. poznałem kiedyś przelotnie np. via net, parę osób po Akademii Muzycznej w
                    Katowicach i z przykrym zaskoczeniem widzę, że poziom Wam się obniżył- jeżeli
                    wymieniacie jednym tchem Telemanna z Bachem. Czy też zestawiacie Quantza i
                    Dittersdorfa z Mozartem? Nie wierzę, to musi być Twój pomysł Leonie. No i
                    czekam na rekomendacje co do Bacha. Co konkretnie polecasz (i w jakim
                    wykonaniu - HIPowym czy tradycyjnym:), żeby udowodnić mi, że to lepszy
                    kompozytor od Moniuszki:)))) Poradź coś Leonie, wyleczysz polskiego szowinistę.
                    Pamiętaj - "jedna owieczka..."

                    -----------------------------------------------------------

                    "Konia, królestwo za konia"

                    Ryszard III

                    • wiksadyba1 Re: Do wiksadyba 1 05.12.05, 23:19
                      Ps. A Thomas Bernhard nie doczekał się sflekowania za tekst o Goethem?
                    • leon_degrell Re: Do wiksadyba 1 05.12.05, 23:34
                      No chyba nasz konwersacja szybko ulegnie zakńczeniu. Nie porównuję Durera do
                      Bacha i proponuję czytać uważnie moje posty.Porównuję malarzy do malarzy i
                      muzyków do muzyków.Telemana z Bachem warto wymieniać razem. Przeciez to ten sam
                      okres muzyczny - chyba o muzyce to nie za wiele wiesz.Co do Bacha to ma jeden
                      problem czego nie polecić ?. Myslę , że twoje próby porównywania obu
                      kompozytorów są skazane na nieporozumienie. Bach jest znany na całym świecie a
                      jego sławę broni jego muzyka. Co do Moniuszki .....
                      Koncert Brandenburski polecam tak na początek
                      PS Nic nie pisałm na temat Poniatowskiego - czytaj uważnie
                      • wiksadyba1 Re: Do wiksadyba 1 05.12.05, 23:37
                        > Koncert Brandenburski polecam tak na początek

                        Który?


                        • leon_degrell Re: Do wiksadyba 1 05.12.05, 23:53
                          III koncert brandenburski na smyczki i nie tylko. Taki gość jak margrabia
                          brandenburski był ich zleceniodawcą - Christian Ludwig . Czy coś Ci jeszcze
                          polecić ? Koncertów jest sześć
                          • wiksadyba1 Re: Do wiksadyba 1 05.12.05, 23:58
                            leon_degrell napisał:

                            > III koncert brandenburski na smyczki i nie tylko. Taki gość jak margrabia
                            > brandenburski był ich zleceniodawcą - Christian Ludwig . Czy coś Ci jeszcze
                            > polecić ? Koncertów jest sześć

                            No, zrobiła nam się liczba mnoga. III to, rozumiem, głównie za część drugą:) W
                            jakim wykonaniu (pytam o komplet). Np. Harnoncourt, Koopmann, Goebbel etc...?
                            • leon_degrell Re: Do wiksadyba 1 06.12.05, 00:06
                              Mam pytanie czy ty chcesz upewnić się , ze znam koncerty brandenburskie czy
                              chcesz się pochwalić , że też je znasz. Skoro je znasz to tym bardziej
                              żenujące , że porównujesz artyzm Bacha z Moniuszką . Może pogadamy też o
                              Telemanie , G.F. Handlu ? Skoro też wiesz coś na ten temat to kończ z tym
                              wieśniactwem , bo gościu nie rozmwiasz z dyletantem. NIe ma sensu się
                              przechwalć - fajnie znasz muzykę baroku ,cacy.
                              III Koncet jest podzilony na 3 grupy smyczków i klawesyn ( z tego co pamiętam
                              ale mogę się mylić )
                              • leon_degrell Re: Do wiksadyba 1 06.12.05, 00:08
                                Na dzisiaj musze kończyc cześć
                              • wiksadyba1 Re: Bach i Moniuszko:) 06.12.05, 00:19
                                leon_degrell napisał:

                                > Skoro je znasz to tym bardziej
                                > żenujące , że porównujesz artyzm Bacha z Moniuszką.

                                Chciałem raczej zbadać tak ogólnie, czy Pan pisze zawsze tym samym tonem. Fakt -
                                persyflaż do technika dość rzadko stosowana w literaturze niemieckiej, ale np.
                                taki Musil...A Bacha i Moniuszkę to porównywał nauczyciel Stefana
                                Czarnieckiego:)

                                Skoro też wiesz coś na ten temat to kończ z tym
                                > wieśniactwem , bo gościu nie rozmwiasz z dyletantem.

                                Nigdy taka myśl mi nawet przez głowę nie przeszła.

                                NIe ma sensu się
                                > przechwalć - fajnie znasz muzykę baroku ,cacy.

                                > III Koncet jest podzilony na 3 grupy smyczków i klawesyn ( z tego co pamiętam
                                > ale mogę się mylić )

                                Zwyczajowo klawesyn w partii basso continuo.
                                • wiksadyba1 Re: Bach i Moniuszko:) 06.12.05, 00:30
                                  > Zwyczajowo klawesyn w partii basso continuo.

                                  Tzn. dokładniej - w przypadku i w epoce Bacha w zasadzie zawsze z klawesynem.
                                  Kiedyś bywały w użyciu inne instrumenty strunowe. Notacja basso continuo nie
                                  rozróżnia instrumentów tej grupy:

                                  www.mutopiaproject.org/cgibin/piece-info.cgi?id=297
                      • wiksadyba1 Re: Do wiksadyba 1 05.12.05, 23:40
                        .Telemana z Bachem warto wymieniać razem. Przeciez to ten sam
                        >
                        > okres muzyczny - chyba o muzyce to nie za wiele wiesz.

                        Beethoven i Hummel to też "ten sam okres muzyczny":)))))))A tak w ogóle - kto
                        to coś pisał o mistrzach i o rzemieślnikach:)))?

                        • leon_degrell Re: Do wiksadyba 1 05.12.05, 23:57
                          Jeszcze jedno rzemieślnikiem to napewno był Matejko. tak dla jasności tematu .
                          To ,ze w XIX w gość malował w stylu który panował II i III w wczesniej to nie
                          widzę w tym żadnej kreacji. Dla pokrzepienia serc to troche mało. Gdybyś
                          wymienił kogos twórczego - pełna zgoda .
                          • wiksadyba1 Re: Do wiksadyba 1 06.12.05, 00:11
                            leon_degrell napisał:

                            > Jeszcze jedno rzemieślnikiem to napewno był Matejko.

                            To dla mnie wcześniej nieznane i zgoła wstrzasające odkrycie. Muszę wiele
                            rzeczy w życiu od nowa przemyśleć.
    • Gość: Pit Hans Frank IP: 150.254.85.* 30.11.05, 13:46
      Doktor prawa, gorliwy katolik. Potencjalny krol odrodzonej i oczyszczonej z
      niepozadanego elementu Polski. Zawistnik Hitler mu na to nie pozwolil,
      obawiajac sie ze to krolestwo pod jego swiatlymi rzadami moze stac sie
      smiertelnym zagrozeniem dla Rzeszy.
    • Gość: Pit Artur Greiser IP: 150.254.85.* 30.11.05, 13:54
      Przetarl szlaki w Wielkopolsce dla pozniejszej wymiany ludnosci polskiej i
      niemieckiej. Wielki wizjoner, wiedzial ze te dwie nacje nie moga zyc obok
      siebie.
      • Gość: Bombel H. Re: Artur Greiser IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.05, 15:00
        Hi Pit, co slychac u Twojego brata?
        • leon_degrell Re: Do Bartoszcze 30.11.05, 15:08
          Z tym pytaniem zgłoś się do chłopaków z filmówki.
          • bartoszcze Re: Do Bartoszcze 30.11.05, 15:38
            Hihihihi
            jednym słowem nawet nie wiesz, kim była Leni Riefenstahl, ale z góry zakładasz,
            że robię sobie jaja?
            Może lepiej Ty skorzystaj z konsultacji u kolegów filmowców, a może po prostu
            użyj Google?
        • Gość: Pit Re: Artur Greiser IP: 150.254.85.* 30.11.05, 16:13
          Gość portalu: Bombel H. napisał(a):

          > Hi Pit, co slychac u Twojego brata?

          Mosz na mysli Artura? Poloki go powiesili na cytadeli w Posen.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka