Dodaj do ulubionych

Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 19:44
Zarząd Dróg Wojewódzkich podlega Protasowi, a ten pokazał nie raz że ma w d..
dyrektywy. Liczy się tylko przemiał unijnej kasy aby pokazać jak dobrze mu
idzie przed kolejnymi wyborami. Podobno ogłosił niedawno hasło przyśpieszenia
w wydawaniu unijnej kasy, a z tego przyśpieszenia zrobiło się rozpieprzenie,
bo procedury nie są zachowywane, analizy robione po łebkach, a w skrajnych
przypadkach fałszuje się dokumentacje, tak jak w Lidzbarku Warmińskim. Tak
samo jest w przypadku dróg, najszybciej i najłatwiej jest wydać je na drogi,
byle szybciej byle więcej, nie patrzeć na procedury.

Wtedy można stanąć i powiedzieć ile euro pozyskałem i ile dróg wam zbudowałem.
Obserwuj wątek
    • Gość: NIERYCHLIWY Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.olsztyn.mm.pl 12.03.10, 20:02
      Unia nierychliwa ... ale czy to Protas będzie zwracał dopłaty ? Kto
      wyrwie asfalt z nowych (starych) dróg aby oddać unijne dotacje ? Czy
      decydenci sądzą, że nie będzie dowodów zniszczenia dziedzictwa
      kulturowego i przyrodniczego ? Jeżeli władza nie przestrzega prawa,
      to czego wymaga od obywateli ? Czy "władza" uważa, że wdzięczni
      wyborcy ponownie powierzą jej mandat ? Czy myślenie naprawdę boli ?
      • Gość: olek Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 20:20
        PO-tas i jego pa-hołek.
    • drwallen Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi 12.03.10, 20:26
      Pozwalając na drzewa przy drogach jesteście pośrednio winni śmierci osób,
      które zginą na tych drzewach!
      • Gość: ? Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi IP: *.olsztyn.mm.pl 12.03.10, 20:53
        Myślisz, że to, co tutaj zrobiłeś, nie jest przestępstwem karalnym? Bardzo się
        zdziwisz.
        • drwallen Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi 13.03.10, 00:57
          tak myślę że mam prawo pisać opowiadania o bohaterze ludu, współczesnym
          Janosiku, który ratuje życie ludzkie pozbywając się roślin przy drogach wbrew
          faszystowskim przepisom prawnym.

          Hehe - co za faszysta chce cenzurować beletrystykę?
      • Gość: Konik polny Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 20:57
        Ale Zbigniew K. nie mógł latem cieszyć się widokiem uschniętych
        drzew, odsiadywał zasłużony wyrok za szkody spowodowane w przyrodzie.
        • drwallen Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi 13.03.10, 10:50
          Gość portalu: Konik polny napisał(a):

          > Ale Zbigniew K. nie mógł latem cieszyć się widokiem uschniętych
          > drzew, odsiadywał zasłużony wyrok za szkody spowodowane w
          > przyrodzie.


          ale jego rodzina i sąsiedzi byli w końcu bezpieczni. Został lokalnym bohaterem,
          a wszystkie białogłowe się w nim kochały i czekały tylko jego powrotu.


          PS. Czemu rolnicy nie idą siedzieć za takie wykopki. Jakie oni wielkie zbrodnie
          wyrządzają tym biednym ziemniakom.
      • Gość: antymenel Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi IP: *.olsztyn.mm.pl 12.03.10, 21:19
        Tak,jestem winny i jestem z tego powodu dumny!
        Jak się nauczysz jeździć i przestrzegać przepisy to może przezyjesz.
        Spływaj trollu.
        • Gość: Etyk Oto nowa moralność: być dumnym z tego, że się jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 21:45
          winnym nie zapewnienia bezpieczeństwa komunikacyjnego. Nieostrożność
          niedoskonałej istoty ludzkiej niżej waloryzujecie niż walory
          krajobrazowe i przyrodnicze elementów szlaków komunikacyjnych. Wobec
          tego mam pytanie, tylko proszę o szczere odpowiedzi. A czy Wy,
          dogmatyczni obrońcy drzew przydrożnych zawsze i wszędzie
          jeździliście zgodnie z przepisami? Ten, który jest bez grzechu niech
          rzuci pierwszy kamieniem...
          • Gość: mix Re: Oto nowa moralność: być dumnym z tego, że się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.10, 22:07
            Ciemnota zawsze była przeciw postępowi.Była przeciw rowerom, samochodom a teraz
            jest przeciwko drogom.
          • Gość: Etyk I co? Zatkało jakoś mocnych w gębie pseudoekologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 22:08
            ?
            • privus Re: I co? Zatkało jakoś mocnych w gębie pseudoeko 12.03.10, 22:57
              Nic nie mają konkretnego do powiedzenia oprócz wywoływania dużego wrzasku i kasy
              na przestraszonych ich krzykiem. Argumentów brak a problematyczne zwycięstwo
              augustowskie wiąże się, że nauczyli się grać w dupniaka z wiecznie przestraszoną
              i zagubioną administracją państwową. Zresztą problem funkcjonowania
              administracji państwowej w aktualnym układzie nadaje się pod ogólnonarodową
              debatę, jako jeden z najważniejszych problemów istniejącej spuścizny po
              reformatołach.
            • Gość: Mietek Re: I co? Zatkało jakoś mocnych w gębie pseudoeko IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 09:11
              Nie, nie zatkało. Po prostu nie każdy normalny człowiek ma ochotę na dyskusję z
              idiotami, do których nie docierają proste sprawy.

              Gdybyście, zwolennicy bezmyślnego wycinania drzew, wybrali się gdzieś dalej, np.
              aż poza granice powiatu olsztyńskiego, to byście zobaczyli, że wszystko można
              pogodzić. W Niemczech jest wiele takich alei i nikomu do łba nie przychodzi je
              wycinać. Są odpowiednio oznakowane, ustawiono tam ograniczenie prędkości do
              50-60 km/h i nikt tam nie ginie. Przypominam też, że kierowca musi dostosować
              prędkość do warunków jazdy. Jeśli uważasz, że aleja jest niebezpieczna to
              zwolnij. Zwracam też uwagę, że drogę można poprowadzić nowym śladem - ten prosty
              sposób przekracza możliwości intelektualne drogowców i drwali-idiotów. Te
              argumenty nijak do was nie trafiają. Nie potraficie nawet z tymi argumentami
              dyskutować, nie wskazujecie rozwiązań, które zadowolą wszystkie strony. Racja
              jest zawsze po waszej stronie, a kto przeciwko wam ten morderca winny śmierci
              kretynów, którym głupota i brawura, a nie drzewo, odebrały życie.
              • drwallen Re: I co? Zatkało jakoś mocnych w gębie pseudoeko 13.03.10, 10:47
                Też jesteś przeciwny bezmyślnemu wycinaniu trawy, ścinaniu zboża, wyrywaniu
                marchewek z ziemi?
                • Gość: Mietek Re: I co? Zatkało jakoś mocnych w gębie pseudoeko IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 19:31
                  Kolejny raz dowodzisz, że nie rozumiesz istoty problemu. Kolejny też raz
                  zwolennik wycinki nie potrafi odnieść się do konkretnych argumentów i
                  przykładów. Zamiast tego jest nic nie wnosząca do dyskusji odpowiedź, której
                  nawet nie da się skomentować. Robisz dokładnie to samo co pseudoekolodzy,
                  których tak bardzo nienawidzisz - toczysz pianę, nie słuchasz oponentów, masz
                  zawsze rację i w ogóle nie dopuszczasz, że może być inaczej. Ty w ogóle nie
                  chcesz rozmawiać.
              • Gość: Etyk Wcale nie odpowiedziałeś na moje pytanie! Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 22:37
                proponuję bezmyslnego wycinanania drzew, tylko wycinanie w miejscach
                niebezpiecznych na ruchliwych drogach, a zostawienie wszystkich
                drzew na drogach lokalnych. Bezmyślne to jest właśnie zostawienie
                wszędzie drzew, niezaleznie od ich wpływu na bezpieczeństwo jazdy.
          • Gość: s Re: Oto nowa moralność: być dumnym z tego, że się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 10:32
            "winnym nie zapewnienia bezpieczeństwa komunikacyjnego.
            Nieostrożność
            niedoskonałej istoty ludzkiej niżej waloryzujecie niż walory
            krajobrazowe i przyrodnicze elementów szlaków komunikacyjnych. Wobec
            tego mam pytanie, tylko proszę o szczere odpowiedzi. A czy Wy,
            dogmatyczni obrońcy drzew przydrożnych zawsze i wszędzie
            jeździliście zgodnie z przepisami? Ten, który jest bez grzechu niech
            rzuci pierwszy kamieniem... "

            Ponieważ człowiek jest istotą niedoskonałą i popełnia błędy, trzeba
            wyciąć drzewa, które przypadkiem w tych błędach "uczestniczą"?
            Czy taki jest twój tok rozumowania?
            Myślę, że opary benzynowe już przeżarły ci mózg.
            Więcej czasu na świeżym powietrzu wśród drzew!!!!! Albo może zmień
            spowiednika, niech ci lepiej wyłoży kwestię grzechu.
      • ostrogotek jestes winny takze i tej smierci! 12.03.10, 21:37
        "Kiedy 40-letni kierowca mercedesa wyprzedzał rowerzystę, zderzył
        się z małym fiatem. - 20-letnia kobieta kierująca "maluchem" zmarła
        w szpitalu - mówi Izabela Niedźwiedzka z biura prasowego Komendy
        Wojewódzkiej Policji. - Do szpitala na obserwację został też
        przewieziony kierowca mercedesa.

        Ze wstępnych ustaleń wynika, że 40-latek mógł się znajdować pod
        wpływem alkoholu."

        Zły i głupi czlowieku, pisząc bzdury o wyimaginowanych przyczynach
        smierci na drodze, winny jestes takim smierciom na drodze. Bo idioci
        myślą, że to drzewa, lub piesi sa winni smierci i wypadkom. Jak się
        czujesz z krwia na rękach - ze tak wpisze sie w twoja stylistyke?

        • ostrogotek Re: jestes winny takze i tej smierci! 12.03.10, 21:38
          szkoda, że pijany pirat wczesniej nie trafił na drzewo, przynajmniej
          zaoszczędził by smierci niewinej oosoby. Drzewa mi żal mniej niz
          człwoieka, niewinnego.
        • drwallen nie używasz produktów z drewna? 13.03.10, 01:00
          ostrogotek napisał:
          > Bo idioci
          > myślą, że to drzewa, lub piesi sa winni smierci i wypadkom.

          No co ty? Obrońcy fok nie noszą futer z fok. Czy ty nie używasz produktów
          drewnianych?
          Masz meble z plastiku? Tylko szkło i metal?

          W sumie to drzewa to rośliny tak jak i marchewki albo pszenica czy żyto. Też
          będziesz walczył przeciwko rolnikom, że sadzą marchewki a później je bestialsko
          zabijają?
      • Gość: reks Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi IP: 195.205.88.* 13.03.10, 07:41
        "Jeżeli drogowcy nie zrozumieją, że trzeba przestrzegać tych
        przepisów, to sprawą wycinek zajmie się w końcu Komisja Europejska,
        która cofnie dotacje przyznane na inwestycje drogowe - uważa Maria
        Mellin."
        Chyba pogięło tą babę. Ona będzie decydować o tym, co zrobi Komisja?
        Właśnie przez takich ludzi uzyskanie dofinansowania to koszmar, przez
        którego przejście nie decyduje się wiele gmin. W każdym kraju Unii
        złożenie wniosku aplikacyjnego to zajęcie, z którym poradzi sobie
        nawet najprostszy beneficjent. U nas przez takich ludzi, uzyskanie
        dofinansowania i jego rozliczenie to wyzwanie dla nielicznych
        konsultantów kasujących od gmin niemałe wynagrodzenia.
        • Gość: ciemny lud Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 09:15
          Nie ona tylko przepisy. Należy się jedynie dziwić, że do tej pory nie
          zaalarmowała KE o ŁAMANIU PRAWA. Nie dociera do Twojego łba, że prawo jest
          łamane? To nie p. Mellin ustala to prawo, to nie ona je łamie. Gdyby drogowcy
          postępowali zgodnie z procedurami sprawy by nie było - kto jest zatem winny?
          • drwallen Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi 13.03.10, 10:51
            > kto jest zatem winny?
            ekonaziści posiadający w domu przedmioty z drewna.
            • Gość: ciemny lud Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 19:34
              i Pinokio! Widzę, że zwolennicy łamania prawa nie mają nic do powiedzenia na
              temat, o którym mówi artykuł... Szkoda, bo sami sobie zamykacie drogę do
              dyskusji o czymkolwiek.
              • drwallen Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi 13.03.10, 21:35
                powinieneś się cieszyć, że jeszcze ludzie z takimi ekonazistami jak wy gadają.
      • Gość: Emeryt Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 14:47
        Proszę jeździć z dopuszczalną predkością to i drzewa nie będą przeszkadzały. A
        jeśli macie parcie na szybkość to zapiszcie się na rajdy z słynnym rajdowcem
        naszego domowego chowu. On was ispiruje do wycinania drzew. Coraz mniej jest
        drzew przy drogach. Jeszcze wam mało ? Chcecie mieszkać na betonowej pustyni ?
      • jan12121 Re: Wyciąć wszystkie drzewa 7 metrów od drogi 13.03.10, 15:12
        No więc Drogi Drwallen'ie bredzisz...Twoje niewinne ofiary zwykle pędzą po
        bocznych drogach i to dlatego wpadają na drzewa, stojąca POZA jezdnią. To, ze te
        drzewa tam stoją nie ma żadnego związku z wypadkami. To są oczywiście tragiczne
        wypadki, bardzo smutne, ale nie dajmy się terroryzować szaleńcom.
        Byłeś w Alpach? Widziałeś te zakręty? Czy ktoś tam buduje jakieś specjalne
        platformy do łapania tych, którzy "nie zmieszczą się " na jezdni? No nie ... A
        stać by ich na to może było, ale nie robią tego w myśl ochrony krajobrazu, ale
        także dlatego, że traktują kierowców jako odpowiedzialnych ludzi, którzy norm
        nie będą naruszali dla własnego bezpieczeństwa. My koniecznie chcemy zajmować
        się tymi, którzy tych norm nie zamierzają stosować (część z nich o tym głośno
        mówi - patrz tzw. politycy ...)
        Swoją drogą dlaczego PT Drogowcy nie montują po prostu barier energochłonnych
        miedzy jezdnią a drzewami? Byłoby taniej i sensowniej ...
    • Gość: Tinky Winky Branżowi lobbyści kontratakują IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.03.10, 21:13
      Miejscem drzew nie jest skrajnia drogi publicznej. Droga publiczna z
      założenia ma pełnić funkcje komunikacyjne i gospodarcze, a jie
      widokowe. Od tego są aleje parkowe i spacerowe, a nie drogi
      publiczne.

      Drzewa w skrajni drogi nie są elementem związanym z prowadzeniem
      ruchu na drogach publicznych. Jako element kolidujacy winny zostać
      zlikwidowane - im szybciej tym lepiej. Z tego, co się orientuję
      rzecz dotyczy dróg publicznych, a te - jak już wspomniano powyżej -
      mają pełnić funkcje gospodarcze i komunikacyjne, a zgodnie z
      obowiązującym prawem zarządca drogi ma obowiązek zapewnienia
      bezpieczeństwa eksploatacji. Jeśli droga publiczna nie spełnia
      warunków technicznych (zbyt wąska, brak pobocza o odpowiedniej
      szerokości etc.) teoretycznie winna być wyłączona z ruchu lub
      zmodernizowana i dostosowana do obowiązujących parametrów
      technicznych.

      A tak na marginesie, to który z branżowych aktywistów bedzie zbierał
      pachnicę dębową. Macie teraz pole do popisu, czy lobbystom zależy na
      ochronie pachnicy, czy na własnych interesach ekonomicznych.

      I gdzie są teraz ci wszyscy lobbyści branżowi.
      • Gość: olsztyniak Re: Branżowi lobbyści kontratakują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 21:15
        A miejscem kretynów nawołujących do łamania prawa jest więzienie.
      • Gość: larwa Re: Branżowi lobbyści kontratakują IP: *.olsztyn.mm.pl 12.03.10, 21:45
        Zgoda - konsekwentnie wyłączyć z ruchu !
      • Gość: ciemny lud Re: Branżowi lobbyści kontratakują IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 09:16
        Gość portalu: Tinky Winky napisał(a):

        > Miejscem drzew nie jest skrajnia drogi publicznej. Droga publiczna z
        > założenia ma pełnić funkcje komunikacyjne i gospodarcze, a jie
        > widokowe. Od tego są aleje parkowe i spacerowe, a nie drogi
        > publiczne.

        Masz całkowitą rację! Rozumiem, że złożyłeś już wniosek o zamknięcie tych dróg?
        • Gość: Tinky Winky Re: Branżowi lobbyści kontratakują IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.10, 09:45
          Osoba fizyczna nie posiada niestety intersu prawnego
          (kwalifikowanego interesu faktycznego) do tego, aby stać się stroną
          postępowania. Stosowne uprawnienia posiadają - w rozumieniu art. 28
          k.p.a. - m.in. organizacje społeczne.

          Może więc branżowi lobbyści tak skrupulatnie wykorzystujący
          uprawnienia, jakie przyznaje im k.p.a. uruchomią stosowną procedurę.
          Tutaj niestety potrzebna jest zmiana przepisów, bo lobbyści
          reprezentujacy wąskie interesy branżowe mają w świetle prawa większe
          uprawnienia niż obywatele. Absurd jeszcze rodem z PRL (kpa uchwalono
          w latach 60 - tych).

          Wyłączyć z ruchu drogę (która nie spełnia norm technicznych) mogą
          własciwe służby publiczne, które obowiązane są w tej mierze działać
          z urzedu. Tutaj ukłon do mediów tak nadaktywnych w niektórych
          sprawach. Czas pokazać, że bezpieczeństwo oraz interes publiczny
          jest ważniejszy niż obrona interesu branżowców.

    • Gość: v Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 21:38
      A czy drogowców, którzy totalnie olewając przepisy wycinają drzewa
      nie można po prostu zaskarżyć nawet przed trybunałami unijnymi?
      Przecież jeśli dostają unijne pieniądze na modernizację dróg, a
      polega ona często tylko na wycięciu drzew, Unia mogłaby ich z tego
      rozliczyć?
      Hej, ekolodzy i ludzie świadomi wartości dziedzictwa kulturowego
      DZIAŁAJCIE!!!!!
      • ostrogotek Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi 12.03.10, 21:45
        "A to, co się dzieje na polskich drogach wogóle, świadczy o tym, że
        jesteśmy dzikim, zwyrodniałym społeczeństwem - dziki kraj.
        Sześć do siedmiu tysięcy ofiar śmiertelnych rocznie. Bezkarność
        drogowych bandytów. Rzeź trwa."

        to jest nasza sprawa a nie jakichś mitycznych ekologów.
        • Gość: ciemny lud Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 09:19
          Czekaj aż jakiś idiota drogowy wytłucze Ci rodzinę, z którą będziesz jechał na
          wakacje. Najlepiej na zmodernizowanej przez drogowców drodze. Zamiast wybudować
          nową, normalną drogę, wycina się drzewa i robi pseudomodernizację. A motłoch
          cieszy mordę, bo ma szerszą drogę i może tłuc się nawzajem z większą prędkością.
          Że mogłaby być szersza i bezpieczniejsza gdyby prowadzić ją nowym śladem nikt z
          was nie pomyśli.
          • Gość: antyciemnylud Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.10, 09:40
            łyszę puk, puk... To coś co u innych jest mózgiem w twojej głowie to
            mały orzeszek... Jaki nowy ślad drogi??!! toż tuż za istniejącym
            pasem drogowym sa już grunty prywatne!!! Czy ty zdajesz sobie sprawę
            że te grunty mają właścicieli? że trzeba by je wykupić!! A wykupić
            byśmy musieli je my wszyscy. Ja nie mam zamiaru składać sie na twoje
            durne ciemnoludowe widzimisie oglądania alei w miejscu dróg. Drogi
            są dla pojazdów
            • Gość: ciemny lud Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 19:53
              Hehe. Nie ma jak kulturalna dyskucja, prawda bucu?
              Czy Ty sobie zdajesz sprawę jaka jest skala zjawiska? O ilu kilometrach dróg
              rozmawiamy? O jakich drogach, z jakim ruchem jest mowa?
      • Gość: Etyk Ktos ci naopowiadał bajek o UE. Podstawą działania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 21:56
        UE jest poprawa jakości życia (ludzi, a nie pachnicy, żeby była
        jasność) i zasada wyrównywania szans zrównoważonego rozwoju
        (pseudoekolodzy nie rozumieja co to znaczy "zrównoważony rozwój"
        oparty o kompromisowe rozwiązania pomiędzy potrzebami ludzi a
        przyroda) we wszystkich regionach Unii. Bezpieczeństwo i ułatwienia
        komunikacyjne wygrają z każdym drzewem i chrząszczem przed
        trybunałem w Strasburgu, jeśli tylko zrekompensuje się utratę drzew
        nowymi nasadzeniami, a larwy owada przeniesie w bezkonfliktowe
        miejsce.
        • Gość: Etyk Śmiało drogowcy, nie poddawajcie się kretyńskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 22:27
          propagandzie pseudoekologów i GW. Dbajcie o bezpieczeństwo
          komunikacyjne w regionie, który ma jedne z najgorszych wskaźników
          bezpieczeństwa ruchu drogowego w UE. Przy wycince drzew przydrożnych
          zagrażajacych bezpieczeństwu, ściągajcie fachowców i karzcie im
          wyznaczać miejsca pod nowe drzewa i przenosić larwy chronionych
          owadów do drzew śródpolnych lub przy drogach gruntowych (takich
          miejsc jest bardzo dużo). To jest ich obowiązek wobec zasad
          zrównoważonego rozwoju, a nie protesty i blokowanie. Wymaga to tylko
          trochę wiecej wysiłku niż zalewanie tekstami szpalt GW i kreowanie
          się na ekologicznego męczennika.
          • privus Re: Śmiało drogowcy, nie poddawajcie się kretyńsk 12.03.10, 23:03
            Problem polega na tym, że odwoływanie się do rozsądku przestraszonej i uwikłanej
            administracji nie wystarcza do wstrząśnięcia śliwą, by pospadały śliwki
            robaczywki. Byle kilkuosobowa trupa zorganizowanych ekologów zrobi szum medialny
            na tyle skuteczny, że wszelki rozsądek przestaje się liczyć. Po prostu trzeba
            gonić ich na takich nieformalnych samych zasadach, jak oni wyciskają na cicho
            siedzących swoje interesy.
        • Gość: ciemny lud Re: Ktos ci naopowiadał bajek o UE. Podstawą dzia IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 09:20
          Nie dociera do zakutego łba, że mowa w artykule o przypadkach kiedy nie
          rekompensuje się wycinek i nie przenosi larw owadów? Masz problemy ze
          zrozumieniem prostego tekstu?
          • Gość: Etyk Napisałem jesli tylko...Capito? czy coś jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 00:02
            wyjaśnić, gosciu uprzejmy inaczej? Ciekawie swoją drogą skontatować
            jakie chamstwo upomina się o "krajobraz kulturowy".
            • privus Re: Napisałem jesli tylko...Capito? czy coś jeszc 14.03.10, 00:59
              krajobraz kulturowy ekologów - dobrze powiedziane :)
    • danabr Pani Mellin... 12.03.10, 22:19
      Pani Maria Mellin "uważa...", "twierdzi..." - to czytamy po raz któryś z
      rzędu.
      To chyba trochę za mało !

      Może wreszcie zacznie Pani w tej sprawie działać jak przystało z racji
      przyjętych na siebie obowiązków !
    • Gość: K. Worobiec Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 22:53
      Osoba używająca nicku Tinky Winky na wszystkich możliwych forach
      zamieszcza bardzo długie wypowiedzi, do czego ma wszak prawo.
      Gorzej, że jego wypowiedzi, pisane niby „fachowym” językiem mają
      sprawiać wiarygodne wrażenie i budzić zaufanie. Niestety, tylko
      wrazenie....bowiem prawda jest często inna. Tak jest na przykład z
      komentarzem:

      Miejscem drzew nie jest skrajnia drogi publicznej. Droga
      publiczna z założenia ma pełnić funkcje komunikacyjne i gospodarcze,
      a nie widokowe. Od tego są aleje parkowe i spacerowe, a nie drogi
      publiczne [...] Jako element kolidujacy winny zostać zlikwidowane -
      im szybciej tym lepiej. Z tego, co się orientuję rzecz dotyczy dróg
      publicznych...”


      W dobie intrenetu łatwo skorygować swoją opinię („ z tego, co się
      orientuję”). Wystarczy wejść na stronę pierwszego
      lepszego ...zarządcy dróg, by dowiedzieć się, że:
      Utrzymanie we właściwym stanie drzew i krzewów należy do
      obowiązków władających nieruchomościami, na których one rosną
      .”
      (w tym wypadku jest to cytat ze strony Zarządu Dróg Wojewódzkich w
      Olsztynie).

      Jeszcze więcej można dowiedzieć się z czytania ustaw. I tak na
      przykład w ustawie o drogach publicznych w artykule 37 zapisano:
      "1. W pasie drogowym mogą znajdować się budynki i urządzenia
      związane z gospodarką drogową i obsługą ruchu drogowego oraz obiekty
      uznane za zabytki kultury materialnej lub pomniki przyrody.
      2. W pasie drogowym należy, zależnie od potrzeby, sadzić i
      utrzymywać zieleń, w tym drzewa i krzewy
      ".

      W tej samej ustawie, w artykule 39. zabroniono
      dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby powodować
      niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie
      jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. W
      szczególności zabrania się
      (tu prawie cały alfabet wyliczeń, w
      tym):
      L. usuwania, niszczenia i uszkadzania zadrzewień
      przydrożnych


      Pozdrawiam.

      • Gość: Etyk Proponuję nieśmiało, aby interpretacją prawa zajęl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 23:46
        i się prawnicy, urzędnicy efektywnym wykorzystaniem dotacji na
        infrastrukturę drogową, drogowcy budową bezpiecznych dróg, ekolodzy
        projektowaniem zadrzewień rekompensujących wycinki i czynną (np.
        przenoszeniem larw) ochroną zagrożonych owadów, a miłośnicy przyrody
        i krajobrazu, jak Pan np. wytyczaniem aleji drzew wzdłuż tysięcy
        kilometrów dróg lokalnych i gruntowych (połączonym z ich promocją
        turystyczną: np. tablice informacyjne z rysem historycznym,
        gatunkami drzew i owadów. Warto powiązać aleje drzew z zabytkami
        unikalnymi budownictwa i ich historią. To co Pan nazywa krajobrazem
        kulturowym ma niewiele wspólnego z kulturą, jest raczej elementem
        historycznym zagospodarowania terenu. Proponuję odpuścić sobie
        szpalery drzew zagrazających bezpieczeństwu wzdłuż szlaków o silnym
        nateżeniu ruchu, gdzie poszerzenie drogi może oszczedzić dziesiątki
        istnień ludzkich (nawet tych nieostrożnych, albo pędzacych na
        adrenalinie). Tutaj z kulturowo (właśnie) utwierdzonym imperatywem
        etycznym chroniącym ludzkie życie Pan nie wygra, nawet cytując
        przepisy. Bezpiecznie i wygodnie szeroką drogą dojechać do Świętej
        Warmii i podziwiać jej aleje, kapliczki, wsie i miasteczka
        podróżując niespiesznie uroczymi lokalnymi, zadbanymi i dobrze
        oznakowanymi lokalnymi drogami z zapachem pachnicy. Czy to kompromis
        nie do osiągnięcia? Pozdrawiam i podziwiam determinację, ale nie
        fanatyzm.
        • privus Re: Proponuję nieśmiało, aby interpretacją prawa 12.03.10, 23:54
          Pod warunkiem, że Worobiec ze swoimi ekologami nauczy się rozmawiać i wymieniać
          poglądy dla osiągnięcia optimum konsensusu a nie tylko wygniatać swoje interesy
          w oparciu o kilku dziennikarzy z GW szukających sensacji pod wierszówkę.

          Nikt tu nie jest wrogiem przyrody, o ile dobrze zauważyłem, ale wrogiem prywaty
          i głupoty na pewno.
          • Gość: Etyk No to zobaczymy co odpowie i jaka jest jego przest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 00:11
            eń do kompromisu. Ja wolę Pana Worobca odbierać jako autentycznego
            miłośnika przyrody niż jako wyrachowanego cynika.
            • privus Re: No to zobaczymy co odpowie i jaka jest jego p 13.03.10, 00:27
              Mam co do tego poważne wątpliwości. Ale mogę się mylić. Na dzień dzisiejszy Pan
              Worobiec absolutnie niczego nie udowodnił, oprócz umiejętności bicia piany.
              Bezsensownie i kompromitująco zresztą, tak jak to wszystko wyszło w Jonkowie.
              Przynajmniej ja pompowania wrzasku nie znoszę i za to przede wszystkim mam do
              niego pretensję. Czasami nawet odnoszę wrażenie, że swoje doświadczenie w tym
              zakresie zbierał na dyrygowaniu szturmówkami 1-majowymi.
        • Gość: aaa Re: Proponuję nieśmiało, aby interpretacją prawa IP: *.olsztyn.mm.pl 13.03.10, 00:15
          Gość portalu: Etyk napisał(a):

          > To co Pan nazywa krajobrazem kulturowym ma niewiele wspólnego z kulturą, jest
          raczej elementem historycznym zagospodarowania terenu

          Definicje związane z ochroną zabytków w Polsce (na podstawie Ustawy z dnia 23
          lipca 2003 o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami [Dz. U. z 2003, Nr 162
          poz. 1568]):

          * krajobraz kulturowy - przestrzeń historycznie ukształtowaną w wyniku
          działalności człowieka, zawierającą wytwory cywilizacji oraz elementy przyrodnicze.
          • Gość: Etyk A wg dyrektywy UE ślimak jest rybą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 22:47
            A marchewka owocem. Trzymajmy się logicznego myślenia i uznanych
            definicji np. akademickich, np. czym jest kultura, a czym
            zagospodarowanie przestrzeni, a nie wykwitów myśli urzędniczej.
      • Gość: prokur Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.03.10, 23:46
        i własnie wy worobiec niszczyliscie te drzewa owijając je szmatami oraz stwarzaliscie zagrozenie bezpieczenstwa ruchu drogowego.
      • Gość: Marek Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.bptnet.pl 13.03.10, 08:13
        Do Pana Worobca.

        Jeszcze raz proszę niech Pan czyta ze zrozumieniem przedstawiane
        zapisy z ustawy o drogach.
        art.37
        "1. W pasie drogowym mogą znajdować się budynki i urządzenia
        > związane z gospodarką drogową i obsługą ruchu drogowego oraz
        obiekty
        > uznane za zabytki kultury materialnej lub pomniki przyrody.
        > 2. W pasie drogowym należy, zależnie od potrzeby, sadzić i
        > utrzymywać zieleń, w tym drzewa i krzewy[/i]".

        Wszystko to jest prawda, ale odnosi się do obiektów, które nie
        zgrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego. W pasie drogowym
        zależnie od potrzeby
        należy sadzić i uyrzymywać zieleń, ale
        taką która nie zgraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Za rowami dróg
        jest dużo drzew, których drogowcy nie planują wycinać. Ponadto po
        wycięciu drzew, które rosną przy krawędzi drogi sadzone są młode
        właśnie za rowami.

        art.39
        W tej samej ustawie, w artykule 39. zabroniono
        > „dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby
        powodować
        > niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń albo zmniejszenie
        > jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. W
        > szczególności zabrania się
        (tu prawie cały alfabet wyliczeń, w
        > tym):
        > „ L. usuwania, niszczenia i uszkadzania zadrzewień
        > przydrożnych

        >
        Też prawda, ale odnosi się do zieleni, która nie zagraża
        bezpieczeństwu ruchu drogowego.

        Pozdrawiam.
      • Gość: Tinky Winky Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.10, 11:01
        Niektóre osoby, które nazywają się dumnie obrońcami Mazur
        lub "ekologami" także wypowiadają się na wszelkich możliwych forach
        i "płodzą" w ilosciach masowych róznego rodzaju artykuły, przy
        użyciu na pozór naukowego języka. Problem w tym, że - jak się tego
        czyta - to "opracowania" te aż są przesiąknięte dogmatami komunałami
        oraz i niewiele mają wspólnego z fachowym podejściem do tematu.
        Przykladem może być lansowana przez niektórych branżowców -
        biznesmenów koncepcja "obwodnicy Mazur". Do dnia dzisiejszego,
        pomimo wielkorotnych próśb o upublicznienie szczegółow tej
        koncepcji, nie znamy choćby projektowanego przebiegu tej
        alternatywnej trasy, analiz środowiskowych, analiz ekonomicznych,
        społecznych, prawnorzeczowych etc.

        Oczywistym jest, że osoby które rzucają powyższe hasło publicznie
        dysponują stosownymi opracowaniami i analizami. Z dziwnych natomiast
        powodów nie chcą ich przedstawić do dyskusji społecznej (a ponoć są
        to organizacje społeczne, czyli działające w interesie społecznym).
        Jeśli zaś takich opracowań i analiz nie ma to już przestaje być to
        śmieszne, bo świadczy o zamiarze wprowadzenia opinii publicznej w
        błąd.

        Analogicznie w wielu artykułach i opracowaniach tzw. "autorytety"
        nie wskazują drugiej strony medalu w sprawie np Parku Narodowego i
        faktycznych, wynikających wprost z przepisów ustawy zakazó
        dotyczacych m.in. swobodnego dostępu do wody, zakazu pływania,
        kapania się żeglowania etc. To jest nic innegi tylko próba wpływania
        na społecznośc lokalną, aby ją nieco "rozmiękczyć" i uśpić czujność
        wobec niemożności "odgórnego" wprowadzenia instytuacji parku
        narodowego wobec jednoznacznego sprzeciwu samorzadowców (przepisy
        wymagają zgody lokalnej społeczności na utworzenie parku).Dlaczego w
        tej sprawie jakoś nie przeprowadza się wywiadów m.in. z mieszkańcami
        Białowierzy. Wystarczy pojechać i porozmawiać, jak to dobrze im się
        żyje w Parku Narodowym i tylko "marzą" o rozszerzeniu jego granic.
        Jakoś tam "aktywiści" i dziennikarze dziwnym trafem nie docierają,
        choć łatwo im idzie rozmowa z branzowymi biznesmenami i osobami
        zarządającymi skansenami. To jest rzetelne postawienie sprawy i
        analizowanie tematu...? Trochę mi to przypomina niechlubne czasy
        przewodniej roli partii, gdzie była jedynie słuszna idea, a
        wszystkich oprnych, kułaków i bikiniarzy należy poddać redukacji.
        Widać niektórym te czasy są bardzo bliskie.

        Odnośnie przydrożnych drzew i rozwoju infrastruktury regionu,
        kierunków oraz perspektywy w tym zakresie wypowiedzą się zwykli
        ludzie - ieszkańcy tej ziemi, a nie aktywiści z Krakowa, Warszawy,
        czy Wrocławia. Oni z regionem mają tyle wspólnego, co moja skromna
        osoba ze np. Śląskiem Cieszyńskim. Jest demokracja (całe szczęscie)
        i to lokalna społeczność ma podstawowe i przyrodzone prawo
        decydowania o swoim losie i losie swego regionu. Jakoś dziwnym
        trafem w żadnych wyborach samorządowych nie mają szans kandydaci
        opowiadajacy się za "uskansenowieniem" regionu lub lobbujacy za
        Parkiem Narodowym. Ciekawe dlaczego...? Tego typu "zadymy" są
        autorstwa kilku (dosłownie kilku) osób, które mają zwyczajnie
        interes w zakonserowaniau istniejącego stanu rzeczy - obiektywnie
        niekorzystnego dla regionu i większości mieszkańców. Jak
        podkreślałem, z zasady są to osoby prowadzace niszową działalność
        turystyczną nastawioną na określony rodzaj klienta, gdzie
        podstawowym "produktem" i jednocześnie marką prowadzonych
        gospodarstw agroturystycznych lub pensjonatów jest historia i cisza.
        To wszystko fajne i "klimatyczne", co jednak nie oznacza że należy
        zaprzestać koniecznych inwestycji infrastrukturalnych, a
        infrastrukturę komunikacyjną traktować jako potrzebną o tyle, o ile
        klient może dojechać do pensjonatu tego lub owego.

        Nikt z tzw. "autorytetów" nie wspomina, że pachgnicę dębową można
        przenosić w inne miejsca w sytuacji gdy konieczna jest wycinka
        drzew. Z tego chrząszcza zrobiono niemal symbol religijny,
        wykorzystując dość niejasne zresztą dyrektywy unijne w tym zakresie.
        Podobnie z żółwiami błotnymi - nie ma bezwzględnego zakazu
        przeniesienia ich w inne miejsce, jeśli istnieje potrzeba
        prowadzenia inwestycji. Niech mi ktoś wskaże przepisy, które tego
        zabraniają! O tym się też nie mówi i nie pisze. Czy na tym ma
        polegać rzetelne dziennikarstwo i... działalność społeczna
        niektórych organizacji...?

        Odnoszę wrażenie, że coraz mniej w tym wszystkim chodzi o przyrodę,
        ale bardziej o chęć osobistego zaistnienia medialnego, spełnienia
        oraz zaspokojenia własnych ambicji. Ot... trafiła się okazja
        i "nośny" temat, to dlaczego przy tej okazji nie wypromować nieco
        swego nazwiska. A może zamiast "bić pianę" lepiej zorganizować
        aktywistów "miłujacych przyrodę" i poprzenosić pachnicę w bezpieczne
        miejsca....? Pewnie można tak zrobić, tyle tylko, że to wymaga
        wysiłku, medialnie słaba akcja i w zasadzie zadnych innych korzysci
        z tego nie ma. A tak można wykreować się na bojowników i ideowców.
        Tak... tak jest najprosciej.
      • Gość: Tinky Winky Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.10, 11:17
        Odnośnie wskazanych przepisów, to własciwie nawet ich literalne
        brzmienie nieco odbiega od postawionej tezy. Odsyłam do komentarzy w
        tym zakresie (dostępne w każdym informatycznym programie prawniczym).

        Dla przypomnienia jedynie dodam, że drzewa przydrożne zasadniczo nie
        są związane z funkcją drogi (komunikacyjną i gospodarczą), w
        szczególności w sytuacji gdy stanowią element kolidujacy, powodujacy
        że droga nie spełnia obowiązujących norm technicznych. Obowiązkiem
        zaś zarządcy drogi jest jej doprowadzenie do stanu zgodnego z
        normami technicznymi, albo wyłączenie jej z eksploatacji.

        Wskazane przepisy dotyczą sytuacji, w której nasadzenia i inne
        elementy stałe nie kolidują z podstawową funkcją drogi, tj. funkcją
        komunikacyjną, a ich posadowienie nie wpływa negatywnie na parametry
        techniczne drogi. W razie wątpliwości odsyłam do opracowań
        naukowych. Zawsze też można zamówić opinię prawną i opublikować jej
        wnioski. Czekamy!
    • Gość: ED Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.03.10, 22:58
      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Jest wielu którzy
      na takiej wycince robią niezłą kasę. Drewno opałowe liściaste bardzo
      dobre do kominków 1m przestrzenny kosztuje grubo ponad 100 zł.
    • privus Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... 12.03.10, 23:06
      Panie Worobiec. Znamy już te ataki personalne w miejsce ustosunkowania się do
      problemu. Retorykę i ataki ad personam proszę zamienić na przekonujące argumenty.
    • Gość: drzewo Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 23:23
      Jeżdżę trochę po Mazurach i jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żeby
      drzewo wyprzedzało "na trzeciego" lub ścinało zakręty z wjazdem na
      przeciwległy pas ruchu, tudzież pruło 120 km/h.
      Głupi ludzie, którzy tak właśnie jeżdżą, muszą zginąć, ich wybór :)
      • Gość: Etyk No niestety, głupich ludzi tez trzeba chronić kosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 00:03
        tem drzew, taki wymóg humanitaryzmu. Pomyśl, ile moglibyby w życiu
        zrobić dobrego, gdyby przeżyli lądując na polu, a nie na drzewie i
        zmądrzeli. Czego i tobie życzę.
        • Gość: ciemny lud Re: No niestety, głupich ludzi tez trzeba chronić IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 09:30
          A niby dlaczego? Słabsze jednostki giną - taki wymóg ewolucji. Mnie tam nie jest
          żal debila rozmazanego na drzewie.
          • Gość: Etyk Reprezentujesz nowy typ etyki mający IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 22:54
            swoje źródła w marksiźmie-leniniźmie i społecznym darwiniźmie.
            Proponuję, abyś zgodnie z tą etyką nie chodził do lekarza, jak
            zachorujesz. Może jako słaba jednostka odpadniesz i z populacji
            ubędzie słaby osobnik i w dodatku nienajmądrzejszy.
        • brutt Re: No niestety, głupich ludzi tez trzeba chronić 15.03.10, 22:41
          ktoś gdy jedzie 120km/h drogą lokalną zagrażając normalnym kierowcom, nie ma
          wyobraźni i nie zasługuje na litość.
          Traktowany powinien być na jako potencjalny morderca chcący zabić z premedytacją
          ( 1.5 tony pedzącej z wariatem za kółkiem).

          W krajach cywilizowanych, za takie ekstremum idzie się do więzienia. W skansenie
          dostajesz tylko 500 zł mandatu.
          To jest normalne Etyku?
      • Gość: mix Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.10, 00:14
        A od kiedy to drzewo jeździ? Chyba że jako ścięte. Od dawna twierdziłem, że
        prawo jazdy powinno być wydawane warunkowo na dwa lata. Dopiero po tym okresie
        po udokumentowanym samodzielnym przejechaniu co najmniej 30 tys. km bez żadnego
        mandatu powinno wymieniać się prawo jazdy na na stałe. Trudno oczekiwać
        umiejętności poruszania się po drodze dla młokosa, który po przejechaniu 1,5
        tys. km (jest to i tak jest powyżej najwyższej normy kursowej) sprawdza moc
        silnika i przyczepność opon do drogi.

        Nie jest to żaden argument i takich młokosów, traktorzystów, kombajnistów czy
        zamieniających własne konie na samochód traktować jako pełnosprawnych
        użytkowników drogi. Właśnie taka weryfikacja trwa na tych chronionych przez
        ekologów drzewach a uogólnianie tego zjawiska na wszystkich kierowców jest po
        prostu zwykłym nadużyciem.

        Tak że drogie drzewo, osobiście wole, byś nawet spłonął gdzieś w jakimś kominku,
        niż kasował życie nawet takich ludzi, którzy dopiero uczą się poruszania po
        drogach zbierając w ten sposób swoje doświadczenia i praktykę. Jest to sposób
        głupi i ryzykancki. Ale wolę ściąć drzewo chociaż by tylko po to, by rodzina nie
        ozdabiała takich drzew krzyżami.
        • Gość: drzewo Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 00:36
          Niestety nie mam współczucia dla sprawców=ofiar wypadków i ich
          rodzin, gdy dochodzi do kraksy, bo ktoś jechał za szybko, po pijaku,
          bez wyobraźni no i wylądował na drzewie (ewentualnie przydrożnym
          słupie, masce innego samochodu, dachował w rowie). Sam sobie winien,
          jak ktoś, kto w mieście włazi na szeroką, ruchliwą ulicę na
          czerwonym świetle!
          A przybijanie krzyży do drzew, robienie dzikich kapliczek w
          miejscach wypadków to barbarzyństwo, a czasem, gdy o zmroku
          takie "świecące cudo" wyłania się nagle zza zakrętu, stwarzanie
          dodatkowego niebezpieczeństwa na drodze!
          • Gość: mix Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.10, 01:30
            Czy w związku z tym uznajesz za zasadne traktowanie wszystkich kierowców w
            takich samych kategoriach?
            Sięgnij do bardziej poważnych statystyk i okaże się, że prawie 80% tragicznych
            wypadków powodują ludzie z praktyka nie większą jak do dwóch lat. Oceniam tą
            sytuację w moim odczuciu w miarę obiektywnie, chociaż nie jednemu natrzaskał bym
            solidnie zabierając jednocześnie kluczyki od samochodu. Ale ma przecież urzędowe
            prawo jazdy potwierdzające tylko to, że potrafi tylko przerzucać biegi.

            Prowadzący kurs dał siedzenia, bo zależało mu na interesie a nie efektach.
            Egzaminatorzy wolą wziąć kasę za egzaminy, niż sprawdzić rzetelnie umiejętności
            tego narybki samobójczego. Urzędnikowi w jakiejś gminie czy ratuszu wystarczy
            potwierdzony kwit, bo nikt w końcu za idiotę z uprawnieniami na drodze nie
            odpowiada oprócz niego samego. A gdyby tak efektu działalności szkoleniowej po
            dwóch latach zapisywało się do akt szkolącego z niezbędnymi konsekwencjami?

            Łatwo przecież jest to uregulować. Ileś tam kursantów w ciągu dwóch pierwszych
            lat załapało mandat z utratą prawa jazdy, właściciel takiej szkoły jazdy traci
            bezpowrotnie uprawnienia do szkolenia. Koniec i kropka. Problem rozwiązany
            zarówno po stronie takich kierowców jak i po stronie właścicieli szkół jazdy.
            Nadużywany bezzasadnie argument poszedł by na ryby a o problemie modernizacji
            dróg można by było rozmawiać bardziej merytorycznie i bez takich niczego nie
            zmieniających w sensie stricto personalnych wycieczek.
    • Gość: drogowiec Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.03.10, 23:57
      Mysle wibid ze tobą zajmie sie wkrótce prokurator.działając w spólnie i w porozunmieniu grupa zielonych i pzyrodników próbuje wyłudzic znaczne ,nienależne korzysci finansowe.
      • Gość: mix Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.10, 00:19
        Uważam, że wszystkie organizacje ekologiczne powinny zostać poddane bezwzględnej
        kontroli rewizji dokumentalnej z punktu widzenia przychodów i wydatków. Sposób
        działania i funkcjonowania tych dziwnych i tajemniczych środowisk ekologicznych
        wymaga otwarcia kart przed całym społeczeństwem.
        • Gość: w Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 00:49
          Podobnie powinno się zbadać, do kogo idą zyski za sprzedaż wielu
          metrów sześciennych niepotrzebne wyciętych zdrowych drzew!
          Kto na tym tak naprawdę zarabia?
          • Gość: mix Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.10, 10:45
            Masz problemy z kupnem tego drzewa? O ile wiem, to sprzedawane jest
            prawdopodobnie na wolnym rynku. Kupuj, zabieraj z dróg i rób z tymi drzewami co
            chcesz. Możesz przecież i Ty zarabiać, skoro dostrzegłeś w tym interes. Proste,
            prawda?
            • Gość: a Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 11:31
              interes ? niezły przekręt!
              w mojej rodzinnej miejscowości (na Mazurach) wycięto kilka zdrowych,
              pięknych drzew, które absolutnie nie utrudniały ruchu, droga w tym miejscu
              jest dość szeroka, była dobra widoczność, zresztą w mieście jest przecież
              ograniczenie prędkości.
              Podobno jezdnia miała być zmodernizowana.
              I co? po 2 miesiącach obok pni wyciętych drzew posadzono, nowe, młode!!!
              Brawo ekolodzy, walczcie o drzewa!
              Ci, co pyskują za bezmyślną wycinką drzew, nie wiedzą po prostu, że nie są
              właścicielami przyrody, dziedzictwa kuturowego, lecz tylko
              depozytariuszami!
              • Gość: mix Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.10, 01:07
                Miałeś ręce w nocniku, gdy inni robili ten przekręt a Ty nie reagowałeś i teraz
                płaczesz na forum?
          • Gość: Kocur Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 19:49
            Stare metody SB,skontrolować i zgnębić każdego kto ma inne zdanie.
    • Gość: xxx Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 00:25
      kierowcy jeżdżącemu przepisowo drzewa nie stanowią zagrożenia. Tyle
      w tym temacie
      • Gość: mix Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.10, 01:33
        Pieprzysz malutki.
        • Gość: ciemny lud Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 09:32
          Gość portalu: mix napisał(a):
          > Pieprzysz malutki.

          Powalająca siła argumentów! Nie sposób na to nic odpowiedzieć!
          • Gość: mix Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.10, 10:49
            No i dałeś upust ciemny ludzie swej przemożnej chęci dania głosu w sposób
            podobny, jak adwersarz powyżej. A teraz wskaż, co mądrego z twego tokowania w
            tym wątku wynika.
            • Gość: ciemny lud Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 19:43
              Nie bardzo wiem co to "tokowanie", ale spróbuję odpowiedzieć.
              Tak, zgadłeś. Wyszczekałem się :D Upewniłem się przy okazji, że nie bardzo da
              się tutaj dyskutować (mądrość nr 1). Większość wypowiadających w ogóle nie
              przeczytała artykułu i nie wie o czym on jest (mądrość 2). Pojawia się hasło
              wycinki i zaczyna się szczekanie (z obu stron). Tymczasem artykuł nie jest o
              wycince samej w sobie tylko o wycince niezgodnej z prawem. Mało kto na to
              zwrócił uwagę. Dyskusja to wymiana argumentów - żeby dyskutować trzeba je mieć,
              trzeba też umieć słuchać oponentów. Dzięki mojemu szczekaniu widać jak na dłoni,
              że ani jedno, ani drugie nie jest bliskie większości wypowiadających się
              (mądrość 3). Na przykłady radzenia sobie z alejami w Niemczech odpowiedziano mi
              coś na temat marchewek, trawy i zboża. Bardzo rozsądnie - jest dym, jest
              zawierucha a że nie na temat?
              • Gość: mk Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.10, 23:35
                Po pierwsze - nie bardzo jestem przekonany, czy kiedykolwiek tą drogą jechałeś.
                Samo zdjęcie już bardzo wiele mówi i szkoda tylko, że nie widać zakrętów.
                Oczywiście, że najlepszym rozwiązaniem jest czy by było poprowadzenie drugiego
                pasa obok. Ale i tu dośpiewaj sobie resztę.
                Po drugie - nikt tu nie twierdzi, że należy wyciąć wszystkie drzewa, ale te na
                zdjęciu tego wymagają bez względu na to, kogo i jak będziesz zaklinał po prostu
                tego wymagają ze względów bezpieczeństwa. Wystarczy jakiś liść jesienią,
                oblodzenie jezdni, cienka warstwa śniegu na mokrym podłożu i mimo jak
                najbardziej ostrożnej jazdy lądujesz na drzewie.
                Po trzecie - teren należy do właściciela drogi odpowiadającego za jego stan i
                bezpieczeństwo na drodze i do niego należy decyzja, a nie do nawiedzonych
                przypałów. Bujając się w swej pajęczynie nie miałeś najprawdopodobniej okazji
                jechać drogą zniszczoną przez korzenie takich drzew. Spróbuj na takiej drodze
                rozwinąć szybkość powyżej 50-50 km/h. Ccesz żyć w XXI wieku a na drogi wypuścić
                wozy konne? W niektórych wypadkach drwallen przesadza, ale w wielu innych ma
                racje i w łby niektórych zakutych ekologów słusznie by było walić walić jak w
                perkusję na wiejskiej zabawie chociaż by dla nadania bardziej odpowiedniego tonu
                tej kociej muzyce..
                Po czwarte - Jen Maria Rokita uruchomił kiedyć wzięte hasło, że trzeba pierwszy
                milion ukraść.Postępujecie dokładnie w ten sam sposób walcząc tylko o swoje
                selektywnie wymóżdżone interesy nie licząc się z niczym i nikim. Ile karetek
                pogotowia wylądowało już na tych drzewach, jakoś nikogo nie interesuje. Jeszcze
                tylko trzeba czekać, aż nazwiecie kierowców tych pojazdów idiotami, którzy nie
                mają pojęcia o kierownicy. Odpał równy albo nawet równiejszy :)
                Po piąte - do paranoi należy zaliczyć fakt, w którym decyzje o wycinaniu drzew
                przydrożnych będą podejmowane w oparciu o poziom wrzasku ekonazistów.

                Tyle przeciw temu ujadaniu.

                Po szóste - rzeczywiście istnieją na Warmii i Mazurach piękne Aleje na których
                drzew wcale nie trzeba wycinać m.in. dla tego, że nie rosną w pasie drogowym a i
                ich kondycja zdrowotna nie budzi zastrzeżeń.

                Po siódme - ludności miejscowej proponuję zacząć weryfikować ekologów stosownie
                zgodnie z własnym uznaniem, w przeciwnym razie w perspektywie istnieje sytuacja,
                iż doprowadzą do tego, że do wielu miejscowości będzie się dojeżdżało wołami
                przez tygodnie. Skoro nie ma żadnych szans na podjęcie rzetelnej i merytorycznej
                rozmowy z ekonazistami, trzeba po prostu traktować ich tak, jak na to zasługują.
        • Gość: DO MIX Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.10, 10:49
          POWIEM CI PO PREZYDENCKU: SPIEPRZAJ DZIADU!!!!
          • Gość: mix Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.10, 00:02
            Pod warunkiem, że złożysz nogi w formie litery X, to nawet tego może być wcale
            nie mało :)
      • Gość: Etyk To nie "tyle w temacie" tylko ile mieści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 08:24
        twój móżdżek. Jadę prawidłowo i uciekam przed kolizją z wariatem -
        ląduję na drzewie. Jadę prawidłowo i z powodu drzew nie widzę
        biegnącej na jezdnie sarny - hamuję i ląduję na drzewie. Jadę
        prawidłowo, a zza zakrętu wyjeżdża TIR jadący środkiem, aby nie
        zachaczał o konary drzew - uciekam w bok i ląduję na drzewie. Jadę
        prawidłowo i migotanie słońca poprzez pnie drzew przydrożnych
        powoduje zaburzenia percepcji - mogę wpaść na drzewo. I jeszcze
        uwaga. Za kierownicą nie siedzą tylko doświadczeni młodzi kierowcy.
        Kierowcy mniej doświadczeni i starsi mają takie samo do uzytkowania
        dróg. To tyle "w temacie" edukacji z bezpieczeństwa ruchu i postaw
        obywatelskich.
        • Gość: ciemny lud Re: To nie "tyle w temacie" tylko ile mieści IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 09:38
          Jedziesz prawidłowo i uciekasz przed kolizją z wariatem - lądujesz w rzece.
          ZLIKWIDOWAĆ RZEKI I MOSTY!

          Jedziesz prawidłowo i nie widzisz biegnącej na jezdnię sarny - hamujesz i
          lądujesz na przeciwległym pasie pod ciężarówką. ZLIKWIDOWAĆ DROGI DWUKIERUNKOWE!

          TIR? Heh. Czyżby Twoi wspaniali drogowcy nie zachowali skrajni? Nie wykonali
          pielęgnacyjnych cięć? Ojej... Winne drzewa?

          Zaburzenia percepcji? Może czas się przesiąść do autobusu? A nie. Tam może Cię
          zaatakować pijany dres wracający z meczu. Lepiej zostań w domu.

          Jeśli ktoś nie potrafi jeździć to nie powinien. To jest właśnie kwestia edukacji
          i postawy obywatelskiej.
          • Gość: Etyk Co ty bredzisz? Rzeki raczej łatwo nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 23:55
            usuniesz, drzewo tak. Sarnę na drodze bez drzew zobaczy kierowca z
            daleka, prawdopodobieństwo wypadku mniejsze. Niestety coraz wiecej
            ludzi starszych ma prawo jazdy i jeździ, i coraz więcej ich będzie.
            Zmień prawo, a potem przesadzaj ich do autobusu.
    • Gość: LG Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 08:32
      C I E M N O T A i tyle....
      Rowerami jeździć i walonki na nogi pseudo ekolodzy!!!
      Drzewka to sadzcie 10m od drogi i problem z dłowy...
      • Gość: ciemny lud Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 09:39
        Drzewa rosły tam zanim pojawiłeś się na tym świecie. Budujcie prawdziwe drogi i
        problem z głowy.
    • Gość: rybak Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 09:26
      Wlaśnie tak. Drogi bez drzew. Winno się skończyć dyskusje, które
      podgrzewają pismaki bo oczywiście nic innego nie umieją robić lub
      jest to najłatwiejszy zawsze chwytliwy temat.
      Na tej zasadzie można dyskutować czy warto budować szpitale, gdyż
      jak jestem zdrowy i będę uważał ażeby sie nie przeziębić, ulec
      wypadkowi, doprowadzić organizm do innych schorzeń itp. to nowe
      szpitale są zbedne. A tak rozumują właśnie użytkownicy dróg, którzy
      nawoływują do ostrożnej jazdy.
    • Gość: Tinky Winky Kto powstrzyma destrukcję branżowych lobbystów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.10, 09:59
      Kto wreszcie powstrzyma branżowych lobbystów wspieranych
      propagandowo przez rózne media, kto powstrzyma samowolę i destrukcję
      kilku aktywistów - biznesmenów, którzy próbują wbrew społeczności
      lokalnej urzeczywistniać zabójczą dla regionu wizję regionu -
      skansenu, kto wreszcie zrobi porządek z działaniami, które
      poglębiają wykluczenie komunikacyjne i cywilizacyjne regionu,
      przyczyniając się do utrwalenia strukturalnego bezrobocia i biedy.

      Wreszcie kiedy do ludzi dotrze, że brak infrastruktury jest
      bezpośrednim źródłem biedy, a nie odwrotnie (jak to próbują
      interpretować branżowcy). Dla branżowych lobbystów - biznesmenów
      zacofanie regionu jest marką promocyjną, którą proponują
      jako "produkt" oferowany dla niszowego targetu klienta. I guzik ich
      obchodzi sytuacja regionu i mieszkańców, którzy są o tyle potrzebni
      o ile wymaga to prowadzenie niszowych gospodarstw agroturystycznych
      typu skansen.

      Mazury są nasze, a nie lobbystów - biznesmenów i to nie oni będą
      decydować jak się ma region rozwijać i w jakim kierunku.

      A może warto zacząć od skontrolowania biznesów lobbystów -
      "ekologów", w szczególności, czy rejestrują wszystkie dochody, czy
      nie obchodzą przepisów prawa pracy (zatrudnianie na zlecenie lub w
      ogóle bez umowy), czy opłacają składki ZUS, czy posiadają
      przyhotelowe oczyszczalnie scieków, czy mają szczelne szamba, czy
      segregują śmieci, czy posiadają pomosty wybudowane zgodnie z prawem,
      czy chronią roślinność przybrzeżną etc.

      Służby państwowe winny wreszcie przyjżeć się tej działalności.
      Oczywiście w interesie społecznym i Skarbu Państwa.
      • Gość: lobbysta Re: Kto powstrzyma destrukcję branżowych lobbystó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 11:21
        Sam jesteś namolnym lobbystą blachosmrodów i szemranych tartaków.
        • drwallen Re: Kto powstrzyma destrukcję branżowych lobbystó 13.03.10, 11:32
          a ty masz drewniane meble w domu! MORDERCA DRZEW!
    • Gość: KRT Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.olsztyn.mm.pl 13.03.10, 10:11
      To znamienne że środowisko Gazety Wyborczej jest za utrzymaniem
      zacofania Warmii i Mazur. Posługuje się w tym przypadku ruchami
      obrońców przyrody. Im nie straszne bezrobocie i niedoinwestowanie
      tych ziem. Drzewa rosną (często powykrzywiane, częściowo uschnięte,
      rosnące dosłownie na skrajniach dróg). Drzewo można posadzić w
      bezpiecznej odległości od linii asfaltu, życia ludzkiego nikt nie
      wskrzesi. Posługiwanie się przykładem Niemiec to manipulacja. W tym
      państwie istnieje wspaniała i jakże gęsta sieć autostrad, czy tam
      drzewa miały pierwszeństwo?
      • Gość: olek Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 14:33
        Ano właśnie, brakuje dziennikarstwa śledczego. Ostatnia ofensywa przeciw alejom
        przydrożnym nie jest przypadkowa. Takiej dawki demagogii i propagandy, jaką
        serwuje ostatnio na tym forum lobby prowycinkowe jeszcze nie widziałem.
        Odmózgowieni miłośnicy łamania przepisów drogowych to tylko pahołki. Ktoś na tym
        jedzie. Ktoś zarabia. Gdyby Gazeta odsłoniła kulisy akcji, byłoby fajnie.
    • Gość: rrr Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.centertel.pl 13.03.10, 13:21
      pora aby w koncu przestaly udawac ze nie widza przewalek drogowych sluzby
      taki jak cbs np-zatuszowanie sprawy przez policje gizycka nielegalnych wycinek
      w poprzednich latach,araz nekanie przez funkcjonariuszu mieszkancow
      zglaszajacych nielegalne wycinki .,dla abw, -zajeciem sie sprawa postepowania
      wladz drogowych, przez ktore budzet kraju straci olbrzymie pieniadze z uni
      europejskiej, a dla cba, kto zarabia na przetworzeniu olbrzymiej ilosci drzew
      przydroznych, ktore sa oddawne za darmo , albo za wycinki drogowcy placa
      olbrzymie sumy konkretnym firma.
    • Gość: z Ełku pan senator chce nas trzymać w biedzie IP: *.elk.mm.pl 13.03.10, 14:30
      zapamiętamy mu to przy okzaji wyborów.
      Dobre, bezpieczne drogi to szansa na lepszą pracę w innym mieście,
      to szansa dla ludzi ze wsi i małych miasteczek, których nie stać na
      mieszkanie w miescie. Dzięki dobrej infrastrukturze mogą codziennie
      dojechac do pracy i szkoły w mieście.
      Ów senator, ma tu zapewne letni domek, na stałe siedzi sobie w
      Warszawie lub Olsztynie i ma gdzieś zwykłych ludzi, niech będą tłem
      dla tego skanseny , gdzie pan senator lubi wypoczywać.
    • 1945korys Mazury cud natury ? 13.03.10, 14:46
      Drwale nie są winni...tną na polecenie...Protasa, Pampucha, Pabicha
      i innych partyjnych i samorządowych POpaprańców..Zabytkowe aleje to
      skarb mazursiej i warmińiej przyrody!! Cał Europa nam ich zazdrości!
      Aleje to nie tory wyścigowe formuły jeden...Wystarczy ograniczenie
      prękości do 50 km/h i nikt nie zginie...Hołowczyc niech się ściga na
      torze lub pustyni..tam nie ma drzew!! A Pani Mellin niech odda sprawy
      do prokuratury zgodnie z kompetencjami i będzie prawo przestrzegane.
      Dość już lobbystów z PSL ,SLD, PO i PZł..dość prywaty i korupcji..
      Mazury CUD NATURY...czeka na Mazurski Park Narodowy...Europa CZEKA !!
      • Gość: olsztyniak Re: Mazury cud natury ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 14:55
        Jeśli tylko wyjedziesz na publiczną drogę nie ma szansy, byś na chwilę nie
        trafił na jakiegoś śpieszącego się bardzo buca lub innego idiotę, który przepisy
        i kulturę jazdy ma głęboko w d... Więcej ich niż drzew przy drodze. I oni są
        dopiero problemem. Narastającym.
        • dyktator_bolandy Re: Mazury cud natury ? 13.03.10, 15:17
          i właśnie dlatego potzrebne są bezpieczne, szerokie , najlepiej
          dwupasmowe drogi. Na całym świecie od dawna to wiedzą,
          tylko "olsztyniaki "nie.
          • Gość: olsztyniak Re: Mazury cud natury ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 18:26
            Codziennie widzę jaka "bezpieczna" jest droga Olsztyn - Ostróda. Drzewa można
            wyciąć. Niestety z wycinką moto-matołów nikt by nie nadążył.
      • Gość: kola Re: Mazury cud natury ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.10, 17:21
        jakoś te zabytkowe aleje jako skarb mazurskiej ziemi sa zrodlem
        biedy, a nie bogactwa. Poza tym kto tu nam zazdrosci waskich i
        kretych drog, ktorych jazda na odleglosc dluzsza niz 50 km jest
        skrajnie wyczerpujaca. Jakoś na świecie buduje sie nowe drogi,
        modernizaujes stare i nikomu to nie przeszjkadza. To wlaśnie my
        wracając zza granicy zachwycamy się rownymi, bezkolizyjnymi i
        szerokimi drogami, czystoscią i estetyką. A tu nawet nie dajemy
        sobie rady z gospodarką sciekową i wyrzucaniem śmieci do lasów.

        Jaki to niby cud natury. Bardziej cud zaniedbania.
    • Gość: vdb zdjąć asfallt, przywrócić bruk, IP: *.olsztyn.mm.pl 13.03.10, 16:51
      rozmnożyć chrząszcze, zezłomować samochody, kupić wszystkim kunie do jazdy
      wierzchem. precz z unią europejską, my lud piastowski nie damy się cywilizacji!
      • Gość: mk Re: zdjąć asfallt, przywrócić bruk, ubrać ekologów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.10, 17:26
        ekologów rozebrać do rosołu i ubrać w ekologiczne skóry z czasów colt-winchester :)
      • brutt Re: zdjąć asfallt, przywrócić bruk, 15.03.10, 22:44
        jeśli tobie wyznacznikiem cywilizacji jest dudowa szerszych dróg by szybciej po
        niech jeździć, to prawdziwej cywilizacji nie ujrzysz nawet jak ci plunie w twarz.
    • Gość: sens Na szczęście policja ma rozum... IP: *.olsztyn.mm.pl 13.03.10, 17:01
      ...i wie, że drzewa w skrajni drogi to niebezpieczeństwo. Policja raczej za
      ekoterrorystami nie przepada.
      • Gość: olek Re: Na szczęście policja ma rozum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 18:35
        To nie drzewa zabijają, tylko ludzie:
        ilawa.wm.pl/Gmina-Zalewo:-Mercedes-zderzyl-sie-z-fiatem--Zginela-mloda-kobieta,91666
        • Gość: Sens Re: Na szczęście policja ma rozum... IP: *.olsztyn.mm.pl 13.03.10, 22:46
          Gość portalu: olek napisał(a):

          > To nie drzewa zabijają, tylko ludzie:
          >
          ilawa.wm.pl/Gmina-Zalewo:-Mercedes-zderzyl-sie-z-fiatem--Zginela-mloda-kobieta,91666

          Zasadniczo drzewa rosną. Czasem na poboczu drogi. Jedziesz sobie spokojnie 50km
          na godzinę, a z przeciwka, zza zakrętu wali średniej wielkości ciężąrówa
          prowadzona przez pijanego szaleńca. Wypadł Ci tuż przed maskę, uciekasz w bok,
          prosto na piękny pień zakończony koroną, w której mieszkają chrząszcze. To nie
          drzewa zabijają, tylko ludzie - pijani szaleńcy w ciężarówkach, nawiedzeni
          ekoterroryści blokujący rozsądne decyzje. Faktycznie.
          • Gość: olek Re: Na szczęście policja ma rozum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 08:54
            Sam sobie odpowiedziałeś:
            "To nie drzewa zabijają, tylko ludzie - pijani szaleńcy w ciężarówkach"
            Nie alkohol i nie ciężarówki.
            Tylko ludzie.
            • Gość: Sens Re: Na szczęście policja ma rozum... IP: *.olsztyn.mm.pl 14.03.10, 09:11
              Gość portalu: olek napisał(a):

              > Sam sobie odpowiedziałeś:
              > "To nie drzewa zabijają, tylko ludzie - pijani szaleńcy w ciężarówkach"
              > Nie alkohol i nie ciężarówki.
              > Tylko ludzie.

              Nie Szanowny Kolego - ja odpowiedziałem Tobie. Kiedyś możesz zginąć na
              niepotrzebnym drzewie rosnącym tuż przy drodze, choć mógłbyś nie zginąć, gdyby
              je ścięli. I owszem winny jest zawsze człowiek, ale nie tylko bydlak za
              kierownicą, lecz również trwający w bezmyślnym uporze ekolog. Wina oczywiście
              rozkłada się tutaj nierówno (bydlak za kierownicą winny jest wielokrotnie
              bardziej), ale ideologicznie skrzywieni terroryści ekologiczni również będą mieć
              ludzkie życie na sumieniu.
    • Gość: K.Worobiec Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 18:45
      Śledząc działania owych tajemniczych „lobbystów branżowych” można
      dojść do wniosku, że nie tylko zawładnęli oni Gazetą, ale
      także ...Najwyższą Izbą Kontroli....Poniżej rozwinięcie wątku
      poruszonego w tzw. ramce przez Gazetę:

      Delegatura NIK w Olsztynie przeprowadziła kontrolę nr S/07/002
      Przestrzeganie przez zarządy dróg oraz jednostki samorządu
      terytorialnego przepisów ustawy o ochronie przyrody w zakresie
      usuwania drzew z pasa drogowego dróg powiatowych w latach 2005-2006
      ”, w ramach której zbadano prawidłowość prowadzonych postępowań
      administracyjnych, gospodarowanie pozyskanego drewna, udostępniania
      informacji publicznych w 2 Zarządach Dróg Powiatowych (w Mrągowie i
      Elblągu) oraz 3 Urzędach Gmin (Mrągowo, Piecki i Gronowo Elbląskie),
      a ich wyniki zawarte zostały w protokołach kontrolnych oraz
      wystąpieniach pokontrolnych.

      We wszystkich kontrolowanych jednostkach (100%) NIK stwierdziła
      nieprawidłowości, potwierdzając wszystkie zarzuty obrońców alei: „
      Nikt nie panuje nad prowadzoną wycinką drzew
      ” podsumowuje Antoni
      Stupiński, dyrektor olsztyńskiego NIK-u, dodając: „ Głównym
      kryterium wydawania pozwoleń na wycinkę było zagrożenie
      bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jednak brakowało racjonalnego
      uzasadnienia tych decyzji […]. Tak postępując, można wyciąć każde
      drzewo
      ”.

      Kontrola NIK (kursywą zaznaczam cytaty z dokumentów NIK)
      potwierdziła wszystkie zarzuty, ale ograniczę się tylko do jednego z
      nich, iż zarządcy dróg w sposób nieupoważniony argumentują wycinki
      drzew względami bezpieczeństwa. NIk stwierdził, że w przypadku ZDP w
      Elblągu: „Konieczność usunięcia większości, tj. 1.891 drzew
      (96,5 %), uzasadniono zagrożeniembezpieczeństwa ruchu drogowego, zaś
      pozostałych 69 planowaną przebudową lub modernizacją dróg. Według
      wyjaśnień Pana Dyrektora, wszystkie drzewa rosnące w pasie drogowym
      stanowią zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Należy jednak
      zauważyć, że spośród 14 dróg objętych oględzinami w toku kontroli
      NIK, na 11 (przy których ZDP w badanym okresie planował usunąć
      łącznie 335 drzew), Komenda Miejska Policji w Elblągu nie odnotowała
      żadnej kolizji
      ”.

      Jak wynika z badań NIK - w przypadku ZDP w Mrągowie tylko na 2 z 5
      odcinków dróg wnioskowanych do wycinki rosnących tam drzew miały
      miejsce zdarzenia drogowe związane z najechaniem na drzewo.
      " Konieczność usunięcia 1.102 drzew, a więc 99,0% ich łącznej
      liczby objętej wnioskami w badanym okresie, PZD uzasadniał
      zagrożeniem bezpieczeństwa ruchu drogowego. Organy wydające
      zezwolenia uznały natomiast, że tylko 331 drzew, tj. 30,0%
      wykazanych we wnioskach, faktycznie zagraża bezpieczeństwu ruchu
      drogowego i z tej przyczyny
      należy je usunąć
      ."

      Z uzyskanych przez NIK danych od Komend Powiatowych Policji w
      Mrągowie i Elblągu wynika, że tylko na 5-ciu z ogólnej liczby 19-tu
      odcinków dróg (przy których planowano wycinki) zarejestrowano
      jakiekolowiek wypadki związane z najechaniem na drzewo, a ich
      przyczyną było głównie niedostosowanie prędkości do warunków jazdy.
      Tak więc aż w 14 przypadkach (74%) uzasadnienie wycinek drzew
      koniecznością poprawy bezpieczeństwa nie miało żadnych podstaw
      faktycznych!!!

      Ponadto NIK zwróciła uwagę, iż jak wykazano w Krajowym Programie
      Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego GAMBIT 2005, nie tylko drzewa,
      ale „także inne obiekty drogowe ( np. słupy) przyczyniają się
      do „dużej ciężkości” wypadków, oraz że usuwanie drzew nie jest
      jedynym sposobem poprawy bezpieczeństwa, bo jest to możliwe poprzez
      stosowanie barier ochronnych
      ".

      To są konkrety, a nie bajki i spekulacje.
      • Gość: Etyk To znaczy, że NIK czeka, aż ktoś walnie w drzewo i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 23:18
        dopiero uznaje, że trzeba jego wycinka jest uzasadniona? Nie
        wiedziałem, ze mamy w Polsce prawo precedensowe. Łatwo zbić
        argumenty NIK-u i Pana działaniami zapobiegającymi tragedii. Zgoda,
        że drzewa ścinane są w nadmiarze, ale zamiast wszystkie wycinki w
        czambuł krytykować, może apelować o przeprowadzenie niezależnych
        badań i ocen stopnia niebezpieczeństwa na konkretnych drogach.
      • Gość: Tinky Winky Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.10, 23:28
        Pragnę niniejszym zauważyć, iż wspomniane zarzuty NIK dotyczyły w
        zasadniczej mierze kwestii proceduralnych (formalnych), a nie
        merytorycznych. A to podstawowa róznica i zadną miarą nie można tych
        dwóch kwestii łączyć ze sobą. Podobnie, jak w tzw. "sprawie Rozpudy"
        WSA odniósł się tylko do kwestii formalnych (brak analiz w zakresie
        alternatywnego przebiegu trasy). Także w sprawie tzw. przydrożnych
        drzew NIK analizował sprawę wycinkowo, w zakresie wskazanej w
        decyzjach podstawy, a nie konieczności likwidowania kolizji z
        drzewami przydtrożnymi w ogóle. Dlatego proszę nie posługiwać się
        erystycznymi fortelami.

        Wracając do wyników NIK, istotnie uzasadnianie wycinki wyłącznie
        (lub prawie wyłącznie) względami bezpieczeństwa nie jest zbyt
        fortunne. W mojej ocenie lepszym uzasadnieniem likwidacji kolizji z
        drzewami przydrożnymi jest kwestia konieczności zachowania norm
        technicznych oraz możliwości wydatkowania środków publicznych
        zgodnie z obowiązującym prawem.

        Stawiam perły przeciw kasztanom, że w razie kontroli NIK w zakresie
        zasadności, celowości i legalności wydatkowania środków publicznych
        na remont drogi z pozostawieniem w skrajni drzew w sytuacji, gdy
        remont lub modernizację wykonano bez zachowania obowiązujących
        warunków technicznych (zbyt mała odległość przeszkód stałych od
        linii jezdni, brak pobocza etc.) - wyników takiej kontroli można się
        domyślać. Już sam fakt niezachowania norm technicznych powoduje
        odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, jak
        też dodatkowo odpowiedzialnośc karną za przestępstwo
        niegospodarności.

        Reasumujac, Nik w tzw. sprawie "mrągowskiej" analizował temat
        jedynie w zakresie wskazanej przez organ podstawy uzasadniającej
        wycinkę, a nie merytorycznie konieczność dokonywania wycinek drzew
        przydrożnych w ogólności. Z cytowanych wyników kontroli NIK wcale
        nie wynika, że taka wycinka jest nieuzasadniona z innych przyczyn
        np. w związku z koniecznością dostosowania drogi do obowiązujących
        norm. W tamtej sprawie był badany jedynie aspekt bezpieczeństwa
        komunikacyjnego, a nie inne podstawy. To tak a'propos.

        Dlatego po raz kolejny sugeruję, aby przed kolejnym komentarzem
        skonsultować się z prawnikiem, aby nie popełniać następnej gafy.

        Poza tym cały czas czekamy na konkrety związane z
        projektem "obwodnicy Mazur", jak też wskazaniem podstawy prawnej,
        zgodnie z którą nie można przenosic pachnicy dębowej oraz żółwia
        błotnego w sytuacji, gdy istnieje potrzeba wykonania inwestycji celu
        publicznego.

        Zatem czekamy na konkrety.
    • Gość: olsztynianeczka Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.03.10, 19:51
      uważam,że za każde wycięte drzewo powinno być sadzone nowe w innym
      odpowiednim miejscu i jedna i druga strona sporu byłaby zadowolona O!!
      • Gość: robi Re: Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi IP: *.olsztyn.mm.pl 13.03.10, 20:00
        I tak robią olsztyńscy urzędnicy. Wycinają drzewa w Olsztynie, a sadzą sobie
        przy własnych domach na wsi. Tam również przenoszą przejścia dla pieszych,
        zlikwidowane w śródmieściu. A kto wie, co jeszcze.
        • Gość: D Przejścia usunięte i dobrze IP: *.olsztyn.mm.pl 14.03.10, 10:25
          i dobrze, że zlikwidowali te przejścia - chociaż nikt już tam nie zginie. To
          przejście było chore - głupota totalna, żeby w samym centrum było przejście bez
          świateł - jak w Kaliningradzie.

          • Gość: robi Re: Przejścia usunięte i dobrze IP: *.olsztyn.mm.pl 14.03.10, 10:43
            Gość portalu: D napisał(a):

            > głupota totalna, żeby w samym centrum było przejście bez świateł - jak w
            Kaliningradzie.

            A w jakichś miastach, poza Kaliningradem, ty bywałeś (-aś)?
    • Gość: Tinky Winky Czekamy na konkrety! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.03.10, 23:28
      Pragnę niniejszym zauważyć, iż wspomniane zarzuty NIK dotyczyły w
      zasadniczej mierze kwestii proceduralnych (formalnych), a nie
      merytorycznych. A to podstawowa róznica i zadną miarą nie można tych
      dwóch kwestii łączyć ze sobą. Podobnie, jak w tzw. "sprawie Rozpudy"
      WSA odniósł się tylko do kwestii formalnych (brak analiz w zakresie
      alternatywnego przebiegu trasy). Także w sprawie tzw. przydrożnych
      drzew NIK analizował sprawę wycinkowo, w zakresie wskazanej w
      decyzjach podstawy, a nie konieczności likwidowania kolizji z
      drzewami przydtrożnymi w ogóle. Dlatego proszę nie posługiwać się
      erystycznymi fortelami.

      Wracając do wyników NIK, istotnie uzasadnianie wycinki wyłącznie
      (lub prawie wyłącznie) względami bezpieczeństwa nie jest zbyt
      fortunne. W mojej ocenie lepszym uzasadnieniem likwidacji kolizji z
      drzewami przydrożnymi jest kwestia konieczności zachowania norm
      technicznych oraz możliwości wydatkowania środków publicznych
      zgodnie z obowiązującym prawem.

      Stawiam perły przeciw kasztanom, że w razie kontroli NIK w zakresie
      zasadności, celowości i legalności wydatkowania środków publicznych
      na remont drogi z pozostawieniem w skrajni drzew w sytuacji, gdy
      remont lub modernizację wykonano bez zachowania obowiązujących
      warunków technicznych (zbyt mała odległość przeszkód stałych od
      linii jezdni, brak pobocza etc.) - wyników takiej kontroli można się
      domyślać. Już sam fakt niezachowania norm technicznych powoduje
      odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, jak
      też dodatkowo odpowiedzialnośc karną za przestępstwo
      niegospodarności.

      Reasumujac, Nik w tzw. sprawie "mrągowskiej" analizował temat
      jedynie w zakresie wskazanej przez organ podstawy uzasadniającej
      wycinkę, a nie merytorycznie konieczność dokonywania wycinek drzew
      przydrożnych w ogólności. Z cytowanych wyników kontroli NIK wcale
      nie wynika, że taka wycinka jest nieuzasadniona z innych przyczyn
      np. w związku z koniecznością dostosowania drogi do obowiązujących
      norm. W tamtej sprawie był badany jedynie aspekt bezpieczeństwa
      komunikacyjnego, a nie inne podstawy. To tak a'propos.

      Dlatego po raz kolejny sugeruję, aby przed kolejnym komentarzem
      skonsultować się z prawnikiem, aby nie popełniać następnej gafy.

      Poza tym cały czas czekamy na konkrety związane z
      projektem "obwodnicy Mazur", jak też wskazaniem podstawy prawnej,
      zgodnie z którą nie można przenosic pachnicy dębowej oraz żółwia
      błotnego w sytuacji, gdy istnieje potrzeba wykonania inwestycji celu
      publicznego.

      Zatem czekamy na konkrety.
      • Gość: olek Re: Czekamy na konkrety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 08:57
        Sugeruję, żeby wprowadzić na drogi i te z drzewami i te bez drzew więcej
        policji, więcej radarów, więcej ograniczeń prędkości i surowiej, bez litości,
        karać tych, którzy naruszają przepisy.
        • Gość: Tiny Winky Re: Czekamy na konkrety! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.03.10, 09:21
          Oczywiście, że tak! Nie zmienia to jednak faktu, że w większości
          drogi te (absrahujac od kwestii bezpieczeństwa) nie spełniają
          obowiązujących technicznych norm i już sam ten fakt uzasadnia
          konieczność wycięcia drzew. Tutaj nie jest konieczne robienie
          ekspertyz z zakresu bezpieczeństwa - wystarczy linijka i dokonanie
          pomiaru.

          Prawo jest prawem i należy przestrzegaćobowiązujących norm. Jak
          wspomniałem powyżej, NIK w "sprawie mragowskiej" zajmował się
          wyłącznie kwestią bezpieczeństwa, a nie modernizacji i konieczności
          dostosowania do obowiązujących standardów technicznych, jak też
          legalnością, zasadnością i celowoscią wydatkowania środków
          publicznych na ten cel. Pprawę bezpieczeństwa można zapewnić
          niekoniecznie wycinając wszystkie drzewa (także bez modernizacji i
          remontu), dostosować do obowiązujących norm technicznych - to
          zupełnie inna sprawa i tutaj wystarczy tylko dokonania pomierów i
          wskazanie, który odcinek danej drogi nie spełnia normy. W takim
          przypadku do sprawy podchodzimy formalnie.

          Sugeruję, aby drogowcy wzięli pod uwagę ten aspekt, to - jak
          wskazano powyżej - wystarczy norma oraz linijka i nie
          potrzeba "bawić" się w dalszą analizę.
          • Gość: olek Re: Czekamy na konkrety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 09:28
            Więcej kontroli, więcej policji na drogach. Częściej dawać po kieszeni tym,
            którym się za bardzo spieszy.
            I po problemie.
    • Gość: xxx Drwale tną aleje jak szaleni. Zajmie się nimi p... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 11:23
      "Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 19 na
      krajowej "szesnastce" gminie Biskupiec. Ze wstępnych ustaleń wynika,
      że kierująca pojazdem marki Volvo na prostym odcinku drogi potrąciła
      pieszego stojącego na jezdni.

      77-letni mężczyzna w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu.
      28-letnia kierująca była trzeźwa."

      pieszi tez przeszkadzają? Wyciąć?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka