Dodaj do ulubionych

Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.03.10, 20:00
Kolejny raz MPK zwala wszystko na nieprecyzyjne przepisy, które samo ustala.
Zerknijcie we właściwości plików uchwał ściąganych ze strony UM: "firma: MPK",
"autor: dział NO". To jest skandal, że teraz MPK wykręca się nieprecyzyjnymi
przepisami, podczas gdy samo je wymyśla! Najpierw gitary, teraz to. Kolejny
raz MPK wymyśla sobie dokumenty, których żadna uchwała nie wymaga. Kolejny raz
MPK robi z uczciwych ludzi złodziei. Kolejny raz prezesowi uchodzi to na
sucho. Mafia Ponadprzeciętnych Krętaczy!
Obserwuj wątek
    • Gość: skrzypek Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 20:24
      ach o gitary lekko się zawalczyło, ale cos się święci innego, jeszcze groźniejszego. Okazuje sie że to dopiero wierzchołek góry lodowej. Przyjacielu trzymaj się i walcz - bo z MPK da się wygrać.
    • Gość: weganin11 Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK IP: *.olsztyn.mm.pl 15.03.10, 20:33
      Widać że wyłudzanie pieniędzy od pasażerów stało się nagminne.
      Czas by ktoś z tą bandą kombinatorów zrobił porządek.
      Myślę że bezpodstawne kierowanie spraw do Sądu jest okazją do ukrócenia tego
      procederu i obciążenia Szefostwa MPK odpowiednią karą finasową.
      • Gość: ten pyskatyz lewej Stanęła przed Majestatem dupków... IP: *.olsztyn.mm.pl 15.03.10, 21:24
        Dziś około 16 zanosiło się na mandat bo jeden kasownik nabijał godzinę
        wcześniejsza o 4 godziny. Chwycili babę za fraki i chcieli jej dopieprzyć
        mandat. Na szczęście znalazła się inna osoba, która też miała wcześniejszą
        godzinę na bilecie a pasażerowie widzieli, że kasowała.
    • Gość: b28 Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK IP: *.olsztyn.mm.pl 15.03.10, 20:35
      Student zamiast skończyć Kortowo skończy za kilka lat Barczewo.

      W normalnym kraju student powinien otrzymać od MPK nowy bilet sieciowy i po sprawie. U nas oczywiście każda instytucja jest przeciwko obywatelom, a przecież sprawa dotyczy MIEJSKIEGO przedsiębiorstwa, czyli z założenia służącego mieszkańcom.
    • Gość: marian Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.03.10, 20:51
      MPK jest spółką miejską więc może warto byłoby zwrócić uwagę na jej stosunek
      do mieszkańców. pan grzymowicz szumnie opowiada na konferencjach
      przedwyborczych jak to świetnie dyscyplinuje urzędników pod względem stroju i
      zachowania, to może by się też zainteresował jak pasażerów traktuje MPK - w
      końcu to MIEJSKA SPÓŁKA.sprawa poruszona w artykule jest wysoko bulwersująca
      MPK nie poniosło żadnej straty, ale zamiast życzliwie odnieść się do klienta
      woli pokazać mu swoją wyższość.skandal panie grzymowicz!!!
    • Gość: Sherlock Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 21:12
      Masakra.Żli złośliwi ludzie. Kolesie Królika czujący się bezkarnie, okupujący niepotrzebną miejską spółkę dotowaną z naszych podatków.Jeszcze wiele lat minie kiedy skończy się u nas socjalizm.Istnienie jednej dotowanej MPK blokuje powstanie wielu prywatnych konkurujących ze sobą firm przewozowych-tańszych i solidniejszych. Busiki mają tańsze bilety mimo,że nie są dotowane z naszej kasy( Płacimy podwójnie za szajs ).
    • Gość: x Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK IP: *.lanet.net.pl 15.03.10, 22:09
      Ignorantia iuris nocet. Frajer.
      • Gość: motorniczy Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.03.10, 22:28
        Masz coś w łacinie o czytaniu ze zrozumieniem?
    • Gość: taaaa Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK IP: *.olsztyn.mm.pl 15.03.10, 23:41
      Te MPK i ta firma która wynajęła do kontroli.... Mamy najdroższe bilety w
      kraju. Ostatnio kanar się do mnie przyczepił ze pierwszego dnia miesiąca nie
      miałem jeszcze wypisanego nr na znaczku. Oczywiście dziad mnie spisał żebym
      musiał na drugi dzień zaginać na Kołobrzeską i płacić 12 zyla opłaty
      manipulacyjnej. Nr na znaczku wpisałem w tej sekundzie co byłą kontrola. To
      akurat jest zwykłe chamstwo i pazerność kanarów. Rozumiem że nie miałbym
      biletu ale jak mam legitymacje MPK z plikiem starych biletów z numerkami
      wypisanymi tzn że jestem stałym klientem tej dziadowskiej firmy. Jednak widać
      że trzeba zrobić jak większość moich znajomych i zamienić bus na wóz będzie
      taniej, mniej stresów i wygodniej...
    • ravendom Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M 16.03.10, 08:15
      Wiele razy widzialem cwaniaczkow, ktorzy udawali głupich zeby tylko
      nie dostać mandatu (słynna sprawa z "głuchoniemym", który okazał się
      100% zdrwoym człowiekiem. Przypominam, żę GW strasznie sie wtedy
      bulwersowała jak MPK traktuje niepelnosprawnych. Kiedy okazało się,
      ze koleś sciemniał żadnego artykułu już nie bylo). Zazwyczaj
      kontroler ma 100% racji. Jednak w tym przypadku wystarczyło tylko
      przymknąć oko i pouczyć kolesia i nikt by nie umarł z tego powodu.
    • Gość: ANTYWEKSEL Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK IP: *.uwm.edu.pl 16.03.10, 09:42
      Bo jak wiadomo firma WEKSEL i jej pracownicy to jedno wielkie &%*%
      ^*&^%*&^%*& albo i większe. Jak można trzy razy karać za to samo
      przewinienie? PARANOJA. Pewnie tak samo jak karać za to, że się
      codziennie kasuje bilet &()&)(*&&%%$#(*&
      • Gość: wwo Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.10, 16:36
        frajer jakis i jeszcze publicznie placze.
    • Gość: Łukasz Fuszara Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M IP: *.tktelekom.pl 16.03.10, 17:49
      Regulamin opublikowany na stronie MPK w trakcie wymiany korespondencji został
      zmieniony, mam na dysku obie wersje, ale MPK po zwróceniu przeze mnie uwagi na
      nieprawidłowości nie naniosło stosownych poprawek do regulaminu:

      Fragment regulaminu:
      5. Nieważny jest bilet:
      ...
      2. miesięczny bez wpisanego w sposób trwały (tuszem, atramentem, itp.) numeru
      legitymacji na znaczku,
      ...

      W korespondencji MPK powoływało się na Uchwałę Rady Miasta Olsztyn, sprawdziłem
      treść Uchwały i zapis w niej był identyczny jak w aktualnym regulaminie.

      W czwartek wysłałem zawiadomienia o sprawie do odpowiednich urzędów.
      W tej chwili sprawa jest rozpatrywana przez UOKiK, Rzecznika Praw Obywatelskich,
      Rzecznika Konsumentów w Świdniku, Policję i Prokuraturę.
      Wysłałem też pismo do Prezydenta Miasta Olsztyna.

      Czekam na wyrok sądu.
      • Gość: Łukasz Dziękuję Gazecie Wyborczej za współpracę IP: 82.160.71.* 16.11.10, 21:04
        Sprawa została wygrana już dawno temu, ale w uzasadnieniu było napisane coś w stylu że nie powstał precedens. Czy mógłbym poprosić o usunięcie z powyższego postu możego nazwiska (bez imienia).
        Żałuję że nie zapłaciłem za te mandaty, czasami nawet mając rację warto odpuścić.

        Z poważaniem
        Łukasz
    • Gość: ja Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.03.10, 19:04
      o, a ostatnio podobnych cwaniaczkow udajacych glupiego probuje sie zniechecic
      drukujac date zakupu na znaczku.
      • Gość: aa Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M IP: 212.106.31.* 17.03.10, 12:41
        chyba czytać nie umiesz skoro porownujesz brak biletu z brakiem dodatkowej
        legitymacji mpk
    • Gość: 4NtYK4NAR Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK IP: *.sukram.info 17.03.10, 14:34
      dziki kraj, kanarem zostaja same polglowki ktore co najwyzej moglyby kopac rowy
      • Gość: emerytka Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.10, 22:02
        Zwyczajnie głupoty piszecie. Kupił koleś, ha ha,nie mój, znaczek i myślał,że to
        wystarczy? Szkoda,że tacy głupiutcy trafiają na studia. Mógł sobie na czoło
        przykleić, kretyński dzieciak.
        Inny ma pretensję,że pierwszego dnia miesiąca nie zdążył napisać n-ru na
        znaczku. Oj dzieci dzieci. Za gapowe się płaci. Jeśli w młodości nie nauczycie
        się obowiązkowości i dbałości o wszystko, to potem tacy nieodpowiedzialni z Was
        pracownicy będą zajmować stanowiska ale z tej racji nadal nie będą się czuć
        odpowiedzialni. Z Was młodych niektórzy trafią na rządowe stołki. Co Wy
        będziecie sobą prezentować? Nic!!! To samo, co wiekszość obecnych dygnitarzy.
        Żałosne to.
        • Gość: p. emerytko Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.03.10, 01:47
          Pani emerytko popieram Panią , kanar oczekuje ,,tylko biletu,, jak go brak
          dowodu , apotem powstają historie legendy o pokrzywdzonych, może teryfą powinni
          jechać gapowicze, uczep się autobusu masz 2.40 oszczędności a jak teryfy 16 zł,
        • Gość: z Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M IP: 212.106.23.* 26.03.10, 14:11
          ciekawe czy jest jeszcze w Polsce drugie miasto, gdzie jest potrzebna
          legitymacja do legitymacji, pewnie wiekszość Polakow nie wie o czym sie tutaj
          dyskutuje
          • Gość: pasażerka MPK Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.03.10, 16:16
            To Ty nie rozumiesz. Znaczek potrzeba dołączyć do legitymacji, którą się
            otrzymuje przy pierwszym zakupie biletu miesięcznego. Potem co miesiąc wykupuje
            się znaczek, wpisuje nr posiadanej legitymacji i jeździ się bez stresu cały
            miesiąc, i,t.d.
    • Gość: nie ma problemu Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji MPK IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.03.10, 21:48
      - jechałeś na gape teryfą
      - coś zrobiłeś i ci nie zapłacili,
      -wytapetowali ci ściany i nie zapłaciłeś
      - skasuj bilet usiądż jak jest gdzie wiozą cię jesteś gościa
      - na egzamin biała koszulka , w waciaku , miejsce i sytułacia
      - to jest państwo policyjne każdy robi co robi jest stróżem sąsiada swego PO
      to kapitaliści i załatwią ci paragrafy , podatki upchną w kieszen reszta nie
      lepsza ,,,,skasuj bilet i pilnuj jak 80 zł tj mandat
    • Gość: Sprawiedliwy Wyrok: uniewinniony IP: 82.160.71.* 27.03.10, 00:03
      Wyrok: uniewinniony
    • Gość: ooo oo uczciwość IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.04.10, 21:39
      jedziesz taryfą na gapę, samolotem , aaa autobusem, z dworca na pieczewo
      szedłem 40min bo nie miałem na bilet , a tu wypowiadaję się bez numerku ,
      biletu , ze znajomościami, wybierz środek transportu na jaki cię stać. IHP tz.
      idż hu.. na piechotę ,, to czule o mnie,,
    • Gość: ja z ważniak IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.04.10, 21:48
      wsiada gość{pasażer} na sikorskiego przy działkach , autobus rusza ten tańczy
      chwieje się autobus zwalnia i hamuje ,,chmielny pyta ,, jaki pana numerek
      niemało sie wypierdoliłem tak pan ruszał czy hamował ?
      • Gość: Zmęczona Student nasz paannnn... IP: *.olsztyn.mm.pl 20.04.10, 06:59
        Męczące jest takie czytanie o gówniarzu, który chce zmieć cos co jest
        "zakodowane" w społeczeństwie od lat.
        Od lat znaczek MPK to znaczek a nie bilet miesięczny. Biletem staje się, gdy
        jest przyczepiony do legitymacji. A skoro legitymacja MPK mu nie potrzebna ( bo
        on tak sobie wymyślił) to po co mu legitymacja studencka z pieczątkami i
        zdjęciem? Proste.
        Zmęczyła mnie ta afera z głupotą studenta. Jest WINNY! A rodzicom współczuje.
    • Gość: Łukasz Fuszara Weźcie sobie nicki IP: 06.03.11, 12:39
      Weźcie sobie nicki i nie posługujcie się czyimś imieniem i nazwiskiem.
      • Gość: Łukasz Re: Weźcie sobie nicki IP: 06.03.11, 12:40
        Nie, bo ja przegrałem sprawę.
        • Gość: Fuszara Łukasz Re: Weźcie sobie nicki IP: 06.03.11, 12:41
          nie pisz że przegrałem, ponieważ wygrałem
          • Gość: Łukasz Fuszara Re: Weźcie sobie nicki IP: 06.03.11, 12:42
            Przegralem sprawe karna, ale wygralem pozniej 10000zł odszkodowania w cywilnej
      • Gość: student medycyny Re: Weźcie sobie nicki IP: *.tktelekom.pl 06.03.11, 12:45
        Czytałem akta sprawy i było dokładnie odwrotnie niż ty piszesz.
    • Gość: Łukasz Fuszara Nie niszczy się pomników historii, wirtualnych też IP: 82.160.71.* 13.06.11, 23:15
      Wierzę że człowiek nie wymyślił niczego czego nie byłoby wcześniej w przyrodzie, wierzę również że na każdego człowieka czeka gdzieś jego własny jeden hektar ziemi. Dlatego w ramach udoskonalania środowiska zamieszkania, pozdrawiam wszystkich życzliwych ludzi.

      Teraz jestem po stronie twórców siedlisk rodowych.
    • Gość: Łukasz Fuszara Sorry za to co pisałem w komentarzach IP: 31.135.19.* 01.11.12, 18:32
      Sorry za to co pisałem w komentarzach, to była schizofrenia paranoidalna. Teraz biorę leki to znaczy kannabidiol w dawce 600mg dziennie. Załapałem się na eksperymentalną terapię, ze względu na brak skutków ubocznych brania kannabidiolu. Dostaję za nią pieniądze i kupiłem sobie za to tableta.

      Życie jakoś się układa, dalej planuję założyć Rodowe Siedlisko po studiach.

      Jakbym miał nawrót i popełnił samobójstwo, to chciałem napisać że proszę o kremację i zasadzenie dębu w miejscu gdzie zostaną pochowane prochy. Marmurowe pomniki są zbyt martwe, życie toczy się dalej tylko w innej formie.
      • Gość: Łukasz Fuszara Mając tę wiedzę... IP: 31.135.19.* 15.11.12, 19:20
        Mając tę wiedzę proponuję mnie unikać, tak jak ja unikam osób które sprawdzają czyjeś nazwisko w google.
        • Gość: Łukasz Fuszara Wiedza. :D IP: 31.135.19.* 23.03.13, 11:29
          Witam,
          Mój drogi pamiętniczku...., opracowałem fajny skrypt:
          a = [wynik mnożenia dwóch liczb pierwszych]
          b = Math.sqrt(a)
          c = a / b.round
          d = b – c
          Losowa suma liczb po przecinku daje liczbę pierwszą która była czynnikiem mnożenia.
          Skrypt w języku Ruby łamiący czynnik mnożenia dwóch liczb pierwszych, dodaje się po kolei liczby po przecinku zmiennej d aż uzyska się liczbę pierwszą, jak po podzieleniu wyniku mnożenia dwóch liczb pierwszych przez uzyskaną liczbę w wyniku dodawania uzyska się wynik bez reszty znaczy że znalazło się parę liczb. Czasami pierwsza liczba pierwsza uzyskana w wyniku dodawania nie działa to należy dodawać dalej.
          Raczej ciekawostka niż praktyka, ale warto wiedzieć.

          I przepis na stal damasceńską:
          Potrzebujemy: pieca z cegły szamotowej i płyt szamotowych jako pokrywa, tygla grafitowego, pokruszonego ilmenitu, skrawków żelaza, paru liści, koksu, węgla kamiennego, węgla drzewnego, pokruszonego szkła i szczęścia ;) .
          Wykonanie: Do 4/10 tygla sypiemy skrawki żelaza z ilmenitem (0,8g-5,4g na 100g stopu), później sypiemy szkło, następnie węgiel drzewny, liście, żelazo z ilmenitem, węgiel, znowu liście, żelazo z ilmenitem i na górną warstwę węgiel. Żelaza z ilmenitem w sumie 300gram lub więcej w zależności od objętości tygla.
          Cel dodanie ilmenitu: Odtworzenie składu rudy pochodzącej z Indii.
          Wykonanie2:Tygiel wstawiamy do pieca, na ścianki pieca od wewnętrznej strony sypiemy koks, później węgiel kamienny, później węgiel drzewny (chodzi o kolejność temperatur rozpalania się), odpalamy i całość przykrywany płytami szamotowymi. Po wypaleniu się koksu do pieca sypiemy węgiel drzewny aby proces studzenia stopu przebiegał wolniej.
          • Gość: Łukasz Fuszara Re: Wiedza. :D IP: 31.135.19.* 23.03.13, 11:36
            Mój drogi pamiętniczku..., znalazłem też ciekawą książkę:
            Der Urzeit-Code autorstwa Luc'a Bürgin'a.
            Będę z tego pisał pracę magisterską.
            • Gość: Łukasz Fuszara Re: Wiedza. :D IP: 31.135.19.* 24.03.13, 19:27
              Mój drogi pamiętniczku...,
              W momencie kiedy pisałem poprzedni post byłem kompletnie zielony w temacie, czytam teraz Kuźnictwo Gogułki.
              W wytopie trochę zmodyfikuję przepis: nie użyję węgla kamiennego, zawiera siarkę, węgiel drzewny i koks wystarczą.
              Po wytopie wyżarzanie w 1150 stopniach, zaopatrzę się w pirometr na podczerwień do 1300 stopni C.
              To przed kuciem, zanim nauczę się kuć przeprowadzę parę eksperymentów na stali niskowęglowej, później wysokowęglowej.

              www.geostudio.pl/wordpress/?p=975 - Tutaj przepis z żelazowanadem, tylko nie wiem jak pokruszyć żelazowanad dlatego pozostanę przy ilmenicie.

              Hartowanie w 950-1000 stopniach C, zgodnie z wykresem, na gorący olej (90 stopni C), później odpuszczanie w piekarniku (200 stopni C) maksymalnie w godzinę po hartowaniu.

              Mam pracę na lata, a budżet 200 zł miesięcznie na hobby.

              Nawiew pieca do wytopu będzie stanowiła suszarka do włosów. A żelaza użyję sproszkowanego.

              Marzą mi się runy słowiańsko-aryjskie wyryte na ostrzu. Najlepsza metoda na to to trawienie.

              Zamówiłem chlorek żelaza III, próby trawienia przeprowadzę na nożach kuchennych.
              Napis to będzie: dam (Dobro - Skała - Świat lub Dobro myśli człowieka) od stali damasceńskiej, w j. angielskim i holenderskim dam znaczy: tama, zapora.
              Proszę o propozycje innych napisów, będę wdzięczny. :)

              Barwienie stali na kolor niebieski:
              Znalazłem w sieci a nie zauważyłem na forum takiego tematu po użyciu opcji szukaj.
              Aby zabarwić stal na kolor niebieski potrzebujemy:
              Na2S2O3, octan ołowiu, kwas winowy, wodę.
              W następujących stężeniach:
              Na2S2O3 240-280 g/dm3
              octan ołowiu 25 g/dm3
              kwas winowy 30 g/dm3
              H2O do 1 dm3
              Najpierw należy wyczyścić i odtłuścić ostrze w rozpuszczalniku organicznym, wytrawić lub wypolerować chemicznie, wypłukać w zimnej wodzie a następnie wysuszyć, zanurzyć we wcześniej przygotowanym roztworze w temperaturze 80 stopni Celsiusza i na 10 do 45 minut.

              Runy słowiańsko-aryjskie:
              via-midgard.info/11280-vedicheskoe-obrazovanie-runy-karuna.html
    • Gość: Łukasz Fuszara Moja filozofia IP: *.adampolnet.com 12.01.14, 16:35
      Wiele się wydarzyło od tamtego czasu, zachorowałem, wyzdrowiałem, zachorowałem, znów wyzdrowiałem i zebrałem informacje które tutaj zaprezentuję.

      Ostatnim wielkim wydarzeniem w tym polu informacyjnym było pojawienie się informacji na temat wibracji i tak narodziła się energia.
      Energia wibrując dokonuje wyboru pomiędzy skrajnymi stanami informacji, w zależności od tego jaki fragment tego pola przecina.
      Tak narodziła się dualność świata, ale asymetryczna. Powstanie życia było niezwykle złożonym procesem, które wymagało inteligencji.
      Źródłem inteligencji wielu procesów są elektrony, wiedzą jak łączyć się w bardziej złożone elementy ponieważ wibrując pobierają dane
      z pola informacyjnego (poprzez oddziaływania energetyczne czyli elektromagnetyczne).

      Właśnie z próżni składa się w większości człowiek, odległości pomiędzy atomami są olbrzymie.

      Świadomość jest tworem wtórnym, pierwotną cechą jest inteligencja.
      Już elektrony same z siebie wiedzą jak tworzyć odpowiednie związki chemiczne, są inteligentne.

      Jądro atomu przechowuje cały projekt stworzenia, wszystko co jest było i będzie. Wszystkie możliwości są tam zapisane.
      Więc to czym nazywasz świadomość jest właśnie tym projektem. Więcej możliwości niż przewidziano w jądrze nie ma.
      Ale stany pośrednie pomiędzy liniami możliwych zdarzeń są inteligentnymi wyborami kodowanymi przez wibrujące i wirujące elektrony.

      Ja wierzę że to co wytworzyłeś za życia czyli własne projekty kiedyś staną się tym czego będziesz doświadczał. Kiedyś przypadkowe połączenia atomów budujących twoje ciało za życia w taki właśnie sposób się połączą.
      Nieważne ile czasu musi minąć ale to się kiedyś stanie.

      Światło nie istniało bez projektu światła, a bez inteligencji projekt nie mógłby zostać zrealizowany.
      Więc elektron emituje fale elektromagnetyczne przechodząc z pozycji na pozycje w okolicy jądra atomu.

      Tak więc jądro atomu emituje fale projektu na zewnątrz.

      "Czyli fale elektromagnetyczne tworzą światło, są tym samym czy nie są?"
      Fale elektromagnetyczne są światłem.
      "Jak oddzielić światło od procesu kiedy już powstaje?"
      Proces jest tym samym co światło, jedno i drugie jest sprzężone wibracją.
      Ta wibracja właśnie generuje inteligencję.

      Ale na pewno istnieje dźwiękowa interpretacja tej wibracji i jest to OM.

      Tak też jest w każdym człowieku, który zawiera cząstkę projektu życia.

      Z tego co wiem to próżnię można wypełnić eterycznością.

      Wiele rozpraw zostało napisanych na temat ciała eterycznego, jest to poziom znajdujący się nad astralem.

      Nie nazwałbym astralu nadrzędnym nad eterem. Astral jest zanieczyszczony i nie związany z fizycznością.
      Eteryczność jest czysta, świeżo zerwane owoce z drzew zawierają właśnie eter.

      Nie wiem czy wiecie ale nad pustyniami są zlokalizowane eteryczne miasta.

      W sprawie tego chaosu, trudno stworzyć jest coś własnego a tym bardziej uporządkować mając umysł stłumiony lekami, dodatkowo odsiać informacje które do mnie płynęły pomiędzy wizjami światów.
      Projekty są zawarte w polu informacyjnym mającym strukturę falową.
      Inteligencja jest siłą wykonawczą projektów i ma strukturę wibracyjną.
      To tak jeszcze chciałbym uzupełnić.

      Lubię rzeczy łączyć, ale nie umiem połączyć tego co piszę z projektorem rzeczywistości, może jest to jądro atomu i fale pola informacyjnego tworzą struktury holograficzne obejmujące cały wszechświat i nawet wszystko co znajduje się poza nim, może jest to elektron który potrafi przeprowadzać symulację rozwoju wydarzeń zanim te wydarzenia się wydarzą, może jedno i drugie łączy się w projektor.
      Co było pierwsze hologram czy symulacja? Tego nie wiem.
      • Gość: Łukasz Fuszara Przygoda z nawrotu IP: *.adampolnet.com 12.01.14, 17:15
        Dżinny są duchami żyjącymi na płaszczyznach eterycznych, są strażnikami skarbców a w razie braku skarbca pożeraczami ciał.
        W gorących miesiącach letnich mogą pojawiać się nawet w Polsce, niezależnie od pustyń, dlatego że są związane ze Słońcem.
        Są potężnymi istotami mogącymi wpływać na rzeczywistość, przez cały drugi epizod choroby miałem do czynienia właśnie z dżinem.
        Jego pojawieniu towarzyszył silny zapach piżma i jeszcze coś czego nie byłem w stanie zidentyfikować, ale to był metaliczny zapach.
        Dżinn sprzyjający osobie doradzi przy inwestycjach, nawet kiedy jego działalność jest niedostrzegalna.

        Według Wikipedii dżinny zostały stworzone wraz z ludźmi i aniołami przez Boga, co oznacza że ich rola musi być ważna, ale nie jest doceniana w kręgu kultury europejskiej. W naszym kręgu kulturowym z pieniądza zrobiono potwora, a tak nie jest. Pieniądz nie jest tylko narzędziem ale też we właściwych rękach spełnieniem aspiracji (ciężko mi jest znaleźć odpowiednie określenie), złoto ma moc zatrzymania wyścigu szczurów jako jego ostateczny cel, chociaż są jednostki które na tym nie poprzestaną ale to już jest wypaczeniem praw natury.

        Ktoś kiedyś powiedział:
        Kiedy uschnie ostatnie drzewo
        Przestanie śpiewać ostatni ptak
        a w rzece umrze ostatnia ryba
        Ludzie zrozumieją, że nie można jeść pieniędzy

        Ale to nie jest prawdą, można pić esencję pieniądza, to znaczy złoto koloidalne.

        Mam nadzieję, że piszę z sensem, tyle się dowiedziałem w wyniku choroby, zajęło mi kilka miesięcy odsianie urojeń od tego co chciałem przekazać.
        • Gość: Łukasz Fuszara Channelingi IP: *.adampolnet.com 15.01.14, 20:29
          Za większością przekazów z channelingów stoją właśnie dżinny.

          Aniołowie znajdują się w płaszczyźnie astralnej, zbudowanej ze światła (wibracji elektromagnetycznych).
          Dżinny znajdują się w płaszczyźnie eterycznej, zbudowanej z plazmy (fal pola informacyjnego).

          Poszperałem jeszcze w internecie i wygrzebałem, że dżinny mają fragmentaryczne informacje uzyskiwane od aniołów. To mi pasuje do tego co się dzieje w czasie channelingu. Stąd rewelacja na początku postu.
      • Gość: Łukasz Fuszara Artemis Fowl - Eoin Colfer IP: *.adampolnet.com 16.01.14, 18:16
        Księga Ludu,
        czyli nauka czarodziejskich mocy i zasad życiowych

        Studiuj mnie pilnie, strzeż na każdym kroku,
        Bom ja twe źródło zaklęć i uroków,
        Noś mnie ze sobą o każdej godzinie,
        Beze mnie bowiem moc twoja przeminie.

        Dziesięćkroć dziesięć reguł znajdziesz we mnie,
        Ziół i alchemii prawidła tajemne,
        Zagadkę życia przekażesz swym wnukom,
        Świat pojmiesz łacno dzięki mym naukom.

        Ale tej świętej przestrzegaj zasady,
        Że nie dla Błotnych Ludzi me porady,
        A kto je onym zdradziecko wyjawi
        Tego od klątwy żaden czar nie zbawi.

        Twa moc tajemna z ziemi się wywodzi,
        Wdzięczność okazać tedy się godzi.
        Nasienie z ziemi podnieś- to rzecz święta -
        I zakop je, gdzie dąb i rzeczka kręta.
        Gdy pełny księżyc zjawi się na niebie,
        Dar ziemi szczodry w ziemię zwróć w potrzebie.

        Jeśli Człek Błotny złoto posiędzie,
        Zwalczy moc wróżek i ich żołędzie,
        Wtedy zachowa skarb nasz przy sobie,
        Póki snem wiecznym nie legnie w grobie.
    • Gość: Łukasz Fuszara Wersja ostateczna mojej nowej filozofii przyrody IP: *.adampolnet.com 18.01.14, 15:54
      Ostatnim wielkim wydarzeniem w polu informacyjnym (holograficznym) było pojawienie się
      informacji na temat wibracji i tak narodziła się energia.
      Energia wibrując dokonuje wyboru pomiędzy skrajnymi stanami informacji, w zależności jaki
      fragment tego pola przecina.
      Tak narodziła się dualność świata, ale asymetryczna.
      Powstanie życia było niezwykle złożonym procesem, który wymagał inteligencji.
      Źródłem inteligencji wielu procesów są elektrony, wiedzą jak się łączyć w bardziej złożone
      elementy ponieważ wibrując pobierają dane z pola informacyjnego (poprzez oddziaływania
      energetyczne czyli elektromagnetyczne).
      Jądro atomu przechowuje cały projekt stworzenia, wszystko co było, jest i będzie (hologram).
      Wszystkie możliwości są tam zapisane. Ale stany pośrednie pomiędzy liniami możliwych zdarzeń
      są inteligentnymi wyborami kodowanymi przez wibrujące i wirujące elektrony.
      Projekty (informacje z pola informacyjnego) są zawarte w tym polu, mającym strukturę falową.
      Inteligencja jest siłą wykonawczą projektów i ma strukturę wibracyjną.
      Światło nie istniałoby bez projektu światła, a bez inteligencji projekt nie mógłby zostać
      zrealizowany. Więc elektron emituje wibracje elektromagnetyczne przechodząc z pozycji na
      pozycję w okolicy jądra atomu. Proces powstawania światła jest tym samym co światło, jedno i
      drugie jest sprzężone akustyczną interpretacją wibracji czyli OM.
      Warstwa eteryczna świata jest sprzężona bezpośrednio z falami pola informacyjnego, ta warstwa
      jest zamieszkiwana przez dżiny stworzone z plazmy które zamieszkują eteryczne miasta znajdujące
      się nad pustyniami, świeże owoce zerwane prosto z drzew mają w sobie dużo tego rodzaju
      oddziaływań.
      Warstwa astralna świata jest sprzężona z elektronami i falami elektromagnetycznymi, ta warstwa
      jest zamieszkiwana przez anioły.
      Cechą elektronu jest zdolność do prowadzenia symulacji, inaczej nie byłby inteligentny.
      Kiedyś przypadkowe połączenia atomów połączą się w taki sposób, że wszystko co było twoim
      światem wewnętrznych przeżyć stanie się materią, wystarczy odpowiednio długi czas.
    • lukasz.fuszara Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M 04.05.16, 14:22
      Zgodnie z ustawa z dnia 29 sierpnia 1997r. /Dz. U. Nr 101, poz. 926 z 2002r./ o ochronie danych osobowych wycofuje zgodę na przetwarzanie oraz przekazywanie innym podmiotom prawnym i osobom fizycznym moich danych osobowych znajdujących się w waszych bazach danych. Jednocześnie żądam wykreślenia swoich danych osobowych z naszych zasobów.

      Z poważaniem,
      Łukasz Fuszara
    • lukasz.fuszara Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M 04.05.16, 14:23
      Zgodnie z ustawa z dnia 29 sierpnia 1997r. /Dz. U. Nr 101, poz. 926 z 2002r./ o ochronie danych osobowych wycofuje zgodę na przetwarzanie oraz przekazywanie innym podmiotom prawnym i osobom fizycznym moich danych osobowych znajdujących się w waszych bazach danych. Jednocześnie żądam wykreślenia swoich danych osobowych z waszych zasobów.

      Z poważaniem
      Łukasz Fuszara
      • lukasz.fuszara Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M 21.06.16, 12:03
        Jak już musi zostać pomimo moich skarg i zażaleń to przynajmniej napiszę czym się wyleczyłem.

        Tkankowy aktywator plazminogenu którego aktywność pobudza dikumarol działa jako inhibitor syntezy kortyzolu (hormonu stresu), który uszkadza mózg. Redukując poziomy kortyzolu mózg zaczyna się regenerować. Ale też tkankowy aktywator plazminogenu ma właściwości pobudzenia neurogenezy. Nie wiem czy kortyzol nie osłabia aktywności tkankowego aktywatora plazminogenu, i czy nie jest to przyczyna procesu opisanego poniżej, nie ma tutaj danych naukowych.
        Mózg zawsze stara się utrzymać w równowadze procesy destrukcji neuronów związanych ze stresem a kreacją nowych, jak przekroczy się wartość krytyczną dla długości oddziaływania stresu na mózg to te procesy kreacji nie funkcjonują dobrze. Homeostaza jest zaburzona i rozwija się choroba.

        Opiszę jeszcze moją opinię na temat leków:
        Leki obniżają poziom stresu i to jest ich działanie neuroprotekcyjne, tylko że za duże dawki mogą mieć skutek odwrotny od zamierzonego - ciągła senność i brak aktywności też powodują stres niszczący mózg.
        One mogą leczyć w sposób pośredni o ile objawy uboczne są na tyle niskie że nie wpływają na daną osobę.
        W psychozie natomiast należy działać dużymi dawkami leków i jak najszybciej, ponieważ stres związany z psychozą bardzo szybko wyniszcza mózg i osoba poddana działaniu tego czynnika bardzo szybko może dojść do punktu w psychozie z którego nie wróci już.

        Leki psychiatryczne tak, ale stosowane z umiarem i stosownie do pacjenta.

        Dopamina jest neuroprzekaźnikiem przyjemności i jej za niska ilość powoduje brak aktywności.
        Serotonina jest neuroprzekaźnikiem radości i jej za niska ilość powoduje depresję.

        Nie twierdzę, że po dwudniowej kuracji można odstawić wszystkie leki psychiatryczne, ale można zredukować ilość objawów na lekach do minimum.
        Ponawiając kurację nostrzykiem żółtym co 4 tygodnie może dałoby się dojść do stanu kiedy leki nie są potrzebne.
    • privus Re: Stanął przed sądem, bo nie miał legitymacji M 09.07.16, 04:00
      MPK jest firmą UM. Funkcjonuje w związku z regułami ustalonymi przez władze miasta i nic więcej. No może dodajmy do tego jeszce czynnik ludzki, który musi funkcjinować w określonych nakazanych ramach. Chodzi główniw o polowanie na jelenia i kasę potrzebną UM. A forma łapania "jeleni" na doraźnie ustanawiane zakazy niejednikrotnie wbrew prawu jest najbardziej dochodową działalnością gmin, o czym świadczą nie tylko tzw. gminne radary. Nie mam absolutnie żadnego powodu, by sądzić, że status gminy Olsztyn jest jedyną czystą perłą wyłowioną wśród żab.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka