Dodaj do ulubionych

Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 19:00
urzędnik też człowiek pomylić się może, w tym wypadku to trochę przesadzili...
Obserwuj wątek
    • Gość: zainteresowani Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 19:09
      budynek pozostał po interwencji radnego Jarosława Szostka, i
      Miejskiego Konserwatora Zabytków - bardzo dziekujemy
      • Gość: zygzak Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: 94.75.89.* 17.03.10, 19:15
        > budynek pozostał po interwencji radnego Jarosława Szostka, i
        Miejskiego Konserwatora Zabytków - bardzo dziekujemy


        Miejmy nadzieję, że możemy także na nich liczyć przy zaniechaniu
        planów rozbiórki dawnej Zajezdni Trolejbusowej - tu też "urzędnicy
        " mogą się nie zorientować w porę, bo przecież wygląda jak
        zwykła buda. Na szczęście obiekt znajduje sie pod oknami biura MKZ
        więc nic mu nie grozi ;)
      • Gość: iks Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 07:56
        "budynek pozostał po interwencji radnego Jarosława Szostka, i
        Miejskiego Konserwatora Zabytków - bardzo dziekujemy". Za co
        dziękujemy? Za naprawę własnych błędów?

        Gdyby nie krzyk sąsiadów "inwestora" oraz zainteresowanie prasy i
        telewizji, nie byłoby za co dziękować.
      • Gość: iks Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 08:04
        Będziemy dziękować MKZ i Panu Radnemu, jak dokonają czegoś na prawdę
        bohaterskiego - np. ocalą przeznaczoną do rozwałki wartownię przy
        Artyleryjskiej.

        Na troskę o zajezdnię trolejbusową bym nie liczył. Stoi na
        podwórku "służb", a najciemniej zawsze, jak wiadomo, pod latarnią
        (patrz sprawa budki przy wjeździe na teren gazowni).

        Rzeczone służby niech lepiej dokładnie obejrzą teren koszar, żeby
        kolejnej wpadki nie było.
    • Gość: antymenel Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.olsztyn.mm.pl 17.03.10, 19:29
      Czy too nie jest dziwne,że urzędnicy ratuszowi tak często
      się "mylą".Ile już wpadek było?Nawet budynek na środku
      ul.Dąbrowszczaków potrafili wybudować.
    • Gość: tobago Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 20:53
      Wiec piszecie ze po interwencji Szostka budynek zostal ?
      A moze specjalnie ktorys z uzrednikwo wydal takie polecneie(na zlecenie) a nie
      inne aby pan szostek mogl sie pokazac ze jest obronca zabytkow i innych
      ucisnionych przed wyborami ???
    • Gość: Tolo Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 21:00
      Panie redaktorze Krus uzupełni Pan proszę swój tekst o to dlaczego
      WUKZ nie podjął działań wcześniej, jaka droga ma byc budowana i
      pochwali Pan z imienia i nazwiska osoby/ę, które kierując się
      interesem społecznym doniosły? Opisania też wymaga czy urzędnicy
      WUKZ, którzy wcześniej spali mają środki ady ten niezwykle cenny
      obiekt wykupic lub wyremontowac! Gdy Pan to opisze to może będzie
      Pan Panem Redaktorem-bo po przeczytaniu tego bełkotu coś mi tu
      Worobcem śmierdzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: hoho Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.olsztyn.mm.pl 17.03.10, 21:10
        No to jak nie udała się pomyłka, to pewnie będzie pożar.
    • Gość: weganin11 Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: *.olsztyn.mm.pl 17.03.10, 21:31
      Jakie konsekwencje poniesie nieudolny biurokrata, bo o tym nic nie napisane.
      • Gość: Anonimowy bohater Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.rev.pro-internet.pl 18.03.10, 00:37
        Skoro czyn był taki bohaterski dlaczego ow dzielny Olszynianin nie
        został wymieniony z nazwiska, przeciez tak powienien zrobic wzorowy
        obywatel(i powinien za to zostac wyrozniony!!);]?
        Najprawdopodobniej ow bohater ma jakies zatarczki z owym
        biznesmanem...albo chce przejac ow grunt,ale to tylko moje zdanie

    • no4nwo Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie 18.03.10, 01:01

      jaka pomyłka?? to za co wy do k.n. bierzecie pieniądze?? jak nie pójdzie z
      dymem, to rozbiorą. rozpacz człowieka ogarnia. zgraja amatorów przy korycie,
      kombinujących jak zarobić żeby się nie narobić. wszystkie takie obiekty,
      choćby to miał być sracz albo psia buda, powinny być w papierach, a miasto
      powinno na nie chuchać i dmuchać. ale w olsztynie władza zabytki ma w dupie,
      za to ochoczo obsrywa przestrzeń miejską sosakami i alfą w reprezentacyjnym
      miejscu w centrum, a na starówce chce stawiać piętrowy parking. poszli wy
      wszyscy w рizdu w tym ratuszu...

      -
      śąźćńęłż
      śąźćńęłż
      • Gość: oj,oj Od lat czas na UM w Olsztynie - dla przykładu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 11:40
        Kodeks Etyki Pracowników Urzędu

        My, pracownicy Urzędu Miasta Gdyni, świadomi, jak ważne i niezbędne są dla nas zasady etyczne, dla najlepszego wypełniania misji Urzędu Miasta Gdyni, którą jest służba na rzecz społeczności lokalnej, ustanawiamy Kodeks Etyki Pracowników Urzędu Miasta Gdyni, mający zastosowanie w działaniach pracowników podczas wykonywania obowiązków służbowych i poza nimi, w kontaktach z interesantami, przełożonymi i podwładnymi oraz w relacjach wzajemnych.

        SŁUŻBA PUBLICZNA stanowi nadrzędną wartość naszej pracy. O dobro publiczne troszczymy się z najwyższą starannością. Działamy na podstawie prawa i zgodnie z prawem, strzegąc uzasadnionego interesu każdej osoby. Pamiętamy o służebnym charakterze własnej pracy wobec ludzi i o tym, że jesteśmy dla nich.

        Kierujemy się PROFESJONALIZMEM. Stale dążymy do podnoszenia kwalifikacji oraz pogłębiania wiedzy zawodowej. Dbamy o wysoką jakość wykonywanej pracy pod względem merytorycznym i etycznym. Szczegółowo i rzetelnie wyjaśniamy wszystkie aspekty rozstrzyganej sprawy. Jasno, zrozumiale i wyczerpująco pod względem merytorycznym i prawnym uzasadniamy decyzje, stanowiska Urzędu i swój sposób postępowania.

        Kierujemy się UCZCIWOŚCIĄ. Stosując przepisy prawa, nie działamy z osobistą chęcią osiągnięcia jakichkolwiek korzyści. Nie przyjmujemy i przeciwstawiamy się przyjmowaniu bezpośrednio lub pośrednio korzyści majątkowych i niemajątkowych w zamian za określone działania lub zaniechania na rzecz jakichkolwiek osób. Nie korzystamy ze środków publicznych, w tym ze sprzętu urzędowego, dla realizacji prywatnych celów. Wiedzy uzyskanej w wyniku czynności służbowych nie wykorzystujemy w niegodnych celach.

        Kierujemy się RZETELNOŚCIĄ. Pracujemy sumiennie, z pełnym zaangażowaniem i najlepszą wolą. Nie uchylamy się od odpowiedzialności za skutki podejmowanych czynności. Dotrzymujemy zobowiązań. W tym co robimy, jesteśmy wiarygodni. Powściągliwie wypowiadamy opinie na temat Urzędu, innych urzędów i instytucji, pracowników i interesantów.

        Kierujemy się BEZSTRONNOŚCIĄ. Nasz światopogląd nie ma wpływu na wykonywanie przez nas obowiązków służbowych. Równo traktujemy wszystkich uczestników prowadzonych spraw, nie ulegamy żadnym naciskom, nie przyjmujemy żadnych zobowiązań wynikających z pokrewieństwa, znajomości lub przynależności. Nie angażujemy się w działania, które skutkowałyby podejrzeniem o stronniczość i osobiste korzyści.

        SZANUJEMY INNYCH. Mamy na względzie zasadę, by wybierać takie postępowanie, jakiego sami chcielibyśmy doświadczyć od innych oraz zasadę poszanowania godności każdego człowieka. Jesteśmy otwarci, życzliwi i uprzejmi wobec interesantów. Postępujemy wobec nich z szacunkiem, cierpliwością, odpowiedzialnością, rozwagą i empatią. Jesteśmy koleżeńscy i taktowni wobec tych, z którymi na co dzień pracujemy. Swój szacunek okazujemy również schludnym wyglądem. Szanujemy także samych siebie, zachowujemy się z godnością i skromnością, dbając o dobre imię i wizerunek Urzędu.
        • Gość: oj,oj Re: Od lat czas na UM w Olsztynie - dla przykładu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 12:03
          A u nas dyskutuje się o mundurkach urzędników... a może znacie link do
          olsztyńskiego kodeksu, Rytczak coś o tym w mediach wspominał a ja jakoś nie mogę
          znaleźć na stronie UM.
    • Gość: Taki jeden Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: *.olsztyn.mm.pl 18.03.10, 10:15
      To ja bym bardzo poprosił pana redaktora o wycieczkę do ratusza, ewentualnie o
      telefon do pani Anety. Poznajmy z imienia i nazwiska tego urzędnika, który się
      pomylił. Dobrze byłoby też poznać winnych innych pomyłek w podobnych sprawach,
      bo rzeczywiście trochę tego się namnożyło w ostatnich latach.

      Takie śledztwo sugerowałbym też samemu Ratuszowi. Być może okaże się, że
      pomyłki są popełniane przez stosunkowo wąskie grono osób? Wtedy jest szansa na
      zlikwidowanie problemu przez wręczenie kilku wypowiedzeń. Nie zapominajmy, że
      choć "urzędnik też człowiek" to także "urzędnik powinien odpowiadać za swoją
      pracę".
    • Gość: gts Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: 83.19.115.* 18.03.10, 10:24
      PRZYPOMINAM, ŻE PLANOWANA JEST WKRÓTCE ROZBIÓRKA DREWNIANEGO MOSTU NAD JEZ. DŁUGIM. TO TEŻ WEDŁUG SŁUŻB MIEJSKICH BEZWARTOŚCIOWY OBIEKT.
    • Gość: qaz Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 10:49
      Was wszystkich i te konserwy zupełnie po....ło!
      Mania wielkości... arogancja i zawłaszczenie władzy czy jak to
      nazwać!!!
      Ludzie, a co to za obsrany zabytek i czemu nie można tego
      rozwalić...!?
      Z psiego gówna robicie kamienice w Bracelonie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Endi Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.03.10, 11:09
      Tylko i wyłącznie determinacja kilku mieszkańców miasta spowodowała
      urzędniczą interwencję. Brawo kochani ludzie. Bez takich osób
      wrażliwych na zabytki Olsztyna zniknęłoby bez śladu wiele obiektów
      za cichym przyzwoleniem urzędników biorących pensję. Co robi biuro
      MKZ? Nie znają miasta? Zwykłe wyjście w teren pozwoli fachowcom
      ustalić co wymaga ochrony. Dlaczego do tej pory tego nie zrobiono? I
      dopiero interwencja społeczników, w tym przypadku wielotygodniowa o
      wpis do ewidencji lub rejestru zabytków, prasa, telewizja czyli szum
      medialny powodują, że urzędnik, który z urzędu może ochronić cenny
      obiekt zabiera się do pracy. Ile energii ludzkiej, prywatnego czasu
      trzeba poświęcić, aby urzędnik MKZ i WUOZ wykonał w godzinach pracy
      to co należy do jego obowiązków?
      • Gość: . Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 11:38
        Ciekawe, że z atelier nie poszło równie gładko.
    • Gość: Rozum Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.03.10, 13:54
      Urzędnicy z ratusza przez pomyłkę wydali pozwolenie na wyburzenie
      jakiegoś pruskiego kibla który dawno powinien zniknąc z powierzchni
      ziemi-oby więcej takich pomyłek a Olsztyn zacznie w końcu wyglądac
      jak miasto a nie jakaś wiocha pełna obórek komórek i chlewików
      zwanych przez UB-eków zabytkami.A nasz dzielny wojewódzki
      konserwator zabytków nie wie jakie zabytki są w jego
      władaniu,przecież ten kibel to nie jest wykopalisko archeologiczne
      które ktoś teraz wykopał spod ziemi,tylko stoi tam ładnych parę lat
      więc zapasiony urzędas powinien o tym wiedziec.Ciekawe kto teraz
      zapłaci za wstrzymanie dawno zaplanowanych robót,może
      pan"konserwator"z bożej łaski lub z łaski kolesiów zatrudniony na
      tym urzędzie.
      • Gość: *** Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 14:18
        czasem warto dać więcej
    • Gość: ** Spis zabytków jest ... IP: 212.160.172.* 18.03.10, 13:59
      Spis zabytków jest. Można odhaczać czego już nie ma.
      UCHWAŁA RADY MIASTA OLSZTYN:
      2554 - Nr LXIX/877/06 z dnia 25 października 2006 r. w sprawie
      przyjęcia
      Gminnego programu opieki nad zabytkami
      bip.uw.olsztyn.pl/pl/bip/dziennik_urzedowy/2006_1/px_dz._u._nr
      _178.pdf
      • Gość: ** Poprawka odnośnika IP: 212.160.172.* 18.03.10, 14:01
        bip.uw.olsztyn.pl/pl/bip/dziennik_urzedowy/2006_1/px_dz._u._nr_178.pdf
        • Gość: załamany Re: Poprawka odnośnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 18:17
          Dlaczego te ochroniarze nie zajmą się prawdziwymi zabytkami, które
          są już w rejestrach; kamienica przy Bema, przy Okopowej i Samowar a
          takze wiele zabytków w województwie, tylko bija pianę przy jakimś
          g....e. Takie to są znawcy, ten wymieniany pan to nie jest
          konserwator tylko jakiś gitarzysta ze starówki, sięgamy dna ? Może
          dziennikarze z Debaty zajrzą za drzwi przy Podwalu ilu tam sie
          skryło zasłuzonych w jedynie słusznej sprawie .
          • Gość: Tobago Re: Poprawka odnośnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 19:46
            Obawiam się, że "Debata" poparłaby wstrzymanie rozbiórki przez urzędników. Ten
            budynek to może i kibelek, ale zabytkowy, autentyczny i chyba ostatni w
            koszarach nad Długim.
    • ot48 Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie 18.03.10, 20:04
      Problem pomyłek, "przypadkowych" rozbiórek można w prosty sposób wyeliminować. Na rozbiórki, remonty obiektów wybudowanych przed 45 rokiem decyzję musi podpisać konserwator zabytków przed jej ostatecznym zatwierdzeniem. Bez względy czy obiekt jest na liście zabytków czy nie. Wydaje to się takie!!!!!!

      Jakie jest podejście do zabytków można zobaczyć na starym mieście, wystarczy popatrzeć na elewacje tych obiektów.
      • Gość: zygzak Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: 94.75.89.* 18.03.10, 20:11
        a czemu przed 45 rokiem? czy to jest jakaś data gdzie budynki
        zmieniały swoją konsystencję? Czemu nie 1981, 996 albo 2012?
        • ot48 Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen 18.03.10, 20:44
          Gość portalu: zygzak napisał(a):

          > a czemu przed 45 rokiem? czy to jest jakaś data gdzie budynki
          > zmieniały swoją konsystencję? Czemu nie 1981, 996 albo 2012?
          =====================================================================Jeżeli
          wywoziło się poza granice Polski przedmiot wyprodukowany przed 45 rokiem trzeba
          było mieć zgodę konserwatora. Przynajmniej tak było do 98 roku. Kolego wywoził
          1998 roku żuraw studzienny do Niemiec i nie dostał zgody bo przedmiot ten był
          wyprodukowany przed 45 rokiem.
    • Gość: Polska to dno Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: *.rev.pro-internet.pl 18.03.10, 20:21
      Wybaczcie ze sie wtrącam ale troche znam tą sprawę. w tej sprawie
      najgorsza jest zawiść, donosicielstwo i znajomości sąsiada mającego
      chrapkę na ten kawalek ziemi. A takie pytanie do tych co sądzą, że
      ta stara rudera jest zabytkiem, wicie co sie robi z zabytkami??
      Odpowiedź brzmi zwiedza się je. No to miłego zwiedzania(śmiech na
      sali). GL HF
      • ot48 Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen 18.03.10, 20:50
        Zabytkiem może być nawet kawałek muru i nie trzeba go zwiedzać.
        • Gość: ehe Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.rev.pro-internet.pl 18.03.10, 21:01
          nie? a to ciekawe, to moze zostal zabytkiem bez mniejszego sensu.
          Mur Chiński, mury przeróżnych fortyfikacji, zamków - wszystkie
          zabytki majace najmniejszy sens służą do zwiedzania i tworzą
          historie a nie marnują tylko przestrzeń i zaśmiecają środowisko.
          • ot48 Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen 18.03.10, 22:09
            Zabytek – w języku potocznym jest to każdy wytwór działalności człowieka, będący świadectwem minionej epoki (pamiatką przeszłości), posiadajacy wartość historyczną, artystyczną, naukową lub emocjonalną, przy czym kryterium czasu powstania, choć najważniejsze, nie przesądza o zdefiniowaniu zabytku.
            • Gość: ehe Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.rev.pro-internet.pl 18.03.10, 22:31
              Tak? A w którym miejscu posiada on wartość historyczą, artystyczną,
              naukową i emocjonalną(to kryterium to już jest sprawa osobista),
              czas, jak podaje definicja, też nie przesądza o zdefiniowaniu
              zabytku. To co w takim razie czyni go zabytkiem, chyba tylko ludzka
              zawiść.
              • ot48 Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen 18.03.10, 23:07
                Zabytkiem czyni go decyzja konserwatora zabytków.
                • Gość: ehe Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.rev.pro-internet.pl 18.03.10, 23:14
                  No właśnie widze, zero argumentów, tylko zasłanianie się decyzją
                  konserwatora zabytków, dobrze że nie konserwatora powierzchni
                  płaskich.
                  Jest to smutne ale taki kraj.
                  • ot48 Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen 18.03.10, 23:28
                    Gość portalu: ehe napisał(a):

                    > No właśnie widze, zero argumentów, tylko zasłanianie się decyzją
                    > konserwatora zabytków, dobrze że nie konserwatora powierzchni
                    > płaskich.
                    > Jest to smutne ale taki kraj.
                    ======================================================================
                    Jeżeli znasz się na wszystkim to nie znasz się na niczym. Nie przypisuję sobie całej wiedzy i opieram się na wiedzy fachowców.
                    • Gość: ehe Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.rev.pro-internet.pl 18.03.10, 23:41
                      Panie opierający się na wiedzy fachowców
                      -po pierwsze ani slowem nie powiedzialem ze znam sie na wszystkim,
                      wystarczy troche zdrowego rozsądku zeby się z tobą nie zgodzić bo
                      nie podałeś ani jednego argumentu który mógłby przekonać kogokolwiek
                      ze jest to zabytek :D
                      -po drugie co to za fachowce jeżeli po tylu latach nie kiwneli
                      palcem zeby zapisać tą ruderę do "zabytków"
                      • Gość: iksio Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 09:44
                        Ten zabytek miał te szczęście/nieszczęście, że nie został po wojnie
                        otynkowany/przebudowany/zmieniony, tak jak inne obiekty najstarszych
                        koszar nad Jez. Długim. Gdyby go to spotkało konserwator nie
                        kiwnąłby nawet palcem. Zobacz jak ARBET potraktował stojące dalej
                        bloki koszarowe z tego samego okresu. Tutaj protestów i
                        wstrzymywania prac nie było.
                        • Gość: zygzak Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: 83.19.115.* 19.03.10, 09:59
                          To co zrobił ARBET z "blokami" w ogóle trudno nawet komentować. Może
                          powinniśmy się cieszyć, że ich ne wyburzyli? ;)
                          Dla mnie to taka kulminacja zjawiska nowobogackiego postmodernizmu w
                          Polsce - budynek zabytkowy obkleić styropianem a na ten styropian
                          przykleić detale które udają motywy "starodawne" (to, że zupełnie
                          niezwiązane z budynkiem który jest pod spodem to co innego ;) ).

                          Nie wiem czy nasi fachowcy się orientują, ale nieprawdą jest, że
                          styropianizacja nie niszczy budynku. Za kilkanaście lat, cegła, która
                          nie ma dostępu do powietrza zamieni się w błotnistą maź.

                          Więcej o styropianizacji tutaj:
                          www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1074063
                          • Gość: iksio Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 10:08
                            Tu mamy kolejny problem, bo chyba nikt ze strony "odpowiedzialnych
                            służb" tego nie zauważył (brak tam fachowców). Dużo wartościowej
                            architektury jest w Olsztynie niszczone przez pakowanie w styropian.
                            Za dużo. Polecam wycieczki na Zatorze.
                          • ot48 Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen 19.03.10, 17:44
                            Nasi konserwatorzy w latach 70 byli bardzo cenieni na świecie za sposób przeprowadzani konserwacji. Potrafili uratować każdy kawałek muru a nawet starego tynku. Stosowali do renowacji podobne materiały i technologie jakie były użyte w czasie budowy konserwowanego obiektu. Podczas gdy firmy zachodnie ułatwiały sobie życie i bardzo często stosowały współczesne materiały i technologie. Ale to były czasy komuny i niema do czego wraca?????????????. Stosujemy teraz technologie zachodnie i dobrze jest!!!!!!!!!!!!!!.
                            Oklejanie zabytkowych budynków styropianem to wielkie nieporozumieniem. Nie można tego zabytku nazwać inaczej jak makietą. Zabytek w styropianowym opakowaniu ,jak przedmiot z supermarketu.
                            • Gość: zygzak Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: 94.75.89.* 19.03.10, 18:02
                              ot48 - ja bym raczej napisał, że o ile nasze słuzby, a przede
                              wszystkim uczelnie od tych "złotych" lat 70'tych nie zrobiły
                              wielkiego postępu, to na zachodzie bynajmniej nie stano w miejscu.

                              Mit Polskiej Szkoły Konserwacji znikł szybciej niż naprawdę stał się
                              marką. Winę za to ponoszą nie tylko konserwatorzy (stawiani czesto
                              przed wyborem chleb lub głód), lecz równierz politycy, urzędnicy
                              i "profesorowie" - to oni utwierdzają swoich dyplomantów w
                              przekonaniu, że po opuszczeniu czerwonych murów uczelni nad Wisłą
                              nie trzeba się dalej rozwijać, a cały świat się myli.
    • Gość: turecki Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.03.10, 21:18
      Dziwne, że ratusz najlepiej dba o zabytki, które nie są jego
      własnością, a miejskie zabytki trawi pożar ...
    • Gość: zygzak Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: 94.75.89.* 18.03.10, 23:52
      W języku angielskim nie ma słowa zabytek, a jedynie "the monument",
      oznaczający, że obiekt jest ważny dla kultury w szerokim tego słowa
      znaczeniu - no ale na terenie Wielkiej Brytanii nie było zbyt wielu
      działań wojennych (okupacja tylko na Jersey)...mają tam dość
      elastyczne podejście do datowania, które próbuje narzucić ot48.

      Polskie słowo uważam za znacznie gorsze, kojarzące bezpośrednio wiek
      z wartością obiektu. Dla mnie zabytkiem, w sensie dobra kulturowego
      jest np. Dukat, ale niekoniecznie niektóre kamienice na Starym
      Mieście - zwłaszcza te "odbudowane" ;)

      Czy obiekt z artykułu jest zabytkiem? - sam w sobie ma wartość
      kontrowersyjną, jednak w powiązaniu z całością założenia jakim były
      Koszary nabiera jednak znaczenia jako element pewnej kompozycji i
      funkcji - i tak to powinno się rozpatrywać.

      Nie jest to wcale takie proste. Tu trzeba wyczucia, wiedzy i
      rzetelności. Powiem wprost - bardzo dużo zależy od osób obejmujących
      stanowiska WKZ i MKZ - w miastach Polski bywa różnie - czasem
      naginają sie do bezdusznego dyktatu pieniądza, czasem przeginaja w
      drugą stronę. Jak jest w Olsztynie strach oceniać.
      • Gość: boom Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.rev.pro-internet.pl 19.03.10, 00:03
        No jeżeli mówimy o całości jako koszarach to oczywiście mogłybybyc
        zabytkiem, miałoby to sporą wartość. Ale pytanie jest takie co
        zostało z koszar? Aktualnie jest tak szkoła, zakład krawiecki,
        budują się budynki mieszkalne i wiele innych, a ten budyneczek stoi
        pomiedzy tym wszystkim. To moje pytanie jest gdzie jest całość
        założenia jakim były koszary?
        • Gość: zygzak Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: 94.75.89.* 19.03.10, 00:26
          @boom

          z koszar zostało bardzo dużo, polecam się tam przejść - te bloki o
          których mówisz mają pod styropianem cegłę! - obawiam się, że
          najgorsze dopiero przed nami - wielu "biznesmenóf" ma chrapkę na ten
          obszar - jest to charakterystyczne, niszczyć i żerować na wartości
          obszaru, oczywiście krótkowzroczne.

          Wiecej tutaj:
          www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=37605264#post37605264
          Miasto powinno mieć jak najszybciej przygotowany plan ochrony tego
          terenu równocześnie z pomysłem na to jak go zrewitalizować tak aby
          żył i przynosił dochody właścicielom - nie są to bynajmniej
          sprzeczne rzeczy.

          Aby obszar nie zamienił się w arenę walki o padlinę powinno
          sie zorganizaować:
          1. Wstępne założenia funkcjonalno-ekonomiczne
          2. Konkurs urbanistyczno-funkcjonalny
          3. Negocjacje z potencjalnymi inwestorami - mając materiał można
          rozmawiać, innaczej wcisną nam wszystko.
          4. przygotowanie MPZT na podstawie pkt.2 i 3 w wielostronnych
          rozmowach w których wezmą udział zwycięzcy konkursu, potencjalni
          inwestorzy i mieszkańcy miasta.
          5. Szereg konkursów architektonicznych obejmujacych tereny
          przestrzeni publicznej (miejskiej), obiektów należących do miasta
          6. Zachęcenie inwestorów do organizowania konkursów wspólnie z
          miastem dot. ich inwestycji.

          Obszar jest na tyle duży, że to zadanie wcale nie jest jakąś
          abstrakcją.
          • ot48 Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen 19.03.10, 18:49
            Gość portalu: zygzak napisał(a):


            > 1. Wstępne założenia funkcjonalno-ekonomiczne
            > 2. Konkurs urbanistyczno-funkcjonalny
            > 3. Negocjacje z potencjalnymi inwestorami - mając materiał można
            > rozmawiać, innaczej wcisną nam wszystko.
            > 4. przygotowanie MPZT na podstawie pkt.2 i 3 w wielostronnych
            > rozmowach w których wezmą udział zwycięzcy konkursu, potencjalni
            > inwestorzy i mieszkańcy miasta.

            > 5. Szereg konkursów architektonicznych obejmujacych tereny
            > przestrzeni publicznej (miejskiej), obiektów należących do miasta
            > 6. Zachęcenie inwestorów do organizowania konkursów wspólnie z
            > miastem dot. ich inwestycji.
            >
            > Obszar jest na tyle duży, że to zadanie wcale nie jest jakąś
            > abstrakcją.
            ====================================================================
            A czy znajdą się inwestorzy?
            Czy nie skończy się na projekcie i wydanych pieniądzach?
            Skoro to takie proste to na co "miasto" jeszcze czeka?
            • Gość: zygzak Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: 94.75.89.* 19.03.10, 19:05
              A czy znajdą się inwestorzy?

              Inwestorzy się znajdą, pytanie tylko jacy. Jeśli reguły gry będą
              przejrzyste i jasne, to ich "jakość" będzie wyższa - proste prawda? -
              jak nie to przyjdzie do nas kapitał typu "krzak".
              Najlepiej nic nie robić? Mogę śmiało powiedzieć, że ten kompleks to
              unikalna rzecz na skalę kraju (nie mówię, że jedyny taki obszar, ale
              rzadki).

              Czy nie skończy się na projekcie i wydanych pieniądzach?

              jw. - na razie to pieniadze tracimy bo koszary, które są majątkiem
              miasta niszczeją. Rozumiem, że pytanie jest retoryczne, można też
              nie pracować, bo czy wydadzą nam wypłatę...?

              Skoro to takie proste to na co "miasto" jeszcze czeka?"

              to wcale proste nie jest, kto tak napisał? To wielka operacja, i sam
              UM sobie z tym nie poradzi. W grę wchodzą kontakty na poziomie
              uniwersyteckim, wymiany doswiadczeń z innych miast Polski i Europy w
              takich sprawach. Są ludzie, którzy takie rzeczy robią na codzień:
              wyborcza.pl/1,75515,7676126,Miasta_sa_dla_ludzi__nie_dla_sloni.html

              Cały czas przypominam o skali z jaką mamy do czynienia - 7 wielkich
              dziedzińców, wszystko większe od obszaru Starego Miasta - to nie
              przelewki - albo zmarnujemy kolejne lata (lub co gorsza cofniemy się
              niszcząc) albo w końcu miasto weźmie się do roboty normalnie, a
              nie "w pogoni za kasą z Unii".
              • ot48 Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen 19.03.10, 20:55
                Dla ratusza ten cały kompleks obiektów koszarowych to jeden wielki problem. Może chcą go "rozwiązać" przez niepodejmowanie decyzji. Nie wyobrażam sobie jak można było dopuścić do pożarów rok po roku.
                Z drugiej strony uważam, że nie będzie łatwo znaleźć inwestora który to sensownie z korzyścią dla siebie i miasta zagospodaruje.
                Moim zdaniem UM boi się, że poniesie znaczne koszty na ten projekt a jak nie wypali to ktoś go z tego rozliczy i niektórzy będą musieli pożegnać się ze stanowiskami.
                Podobne problemy z obiektami poprzemysłowymi miała Łódź ,Żyrardów i w znacznej części rozwiązały z pożytkiem dla miast.
                • Gość: cywilek Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.rev.pro-internet.pl 19.03.10, 21:14
                  Ludzie o czym wy piszecie, projekt na zagospodarowanie terenu koszar
                  powstał już 4 lata temu. Z tego co wiem to mają burzyć niektóre
                  budynki i srodkiem koszar puścić drogę. Gdzie wtedy były pany
                  konserwatozy zabytków?? ktoś wie??
        • Gość: iksio Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 09:49
          Z koszar został na pewno dawny układ przestrzenny.
          Powinno się go chronić, tak jak się chroni np. układy przestrzenne
          miast średniowiecznych
          Tylko wtedy odpada zabudowa placów koszarowych.
    • Gość: gft Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzenie IP: 83.19.115.* 19.03.10, 09:57
      Oczywiście, że trzeba chronić cały układ przestrzenny i placów nie powinno się
      zabudowywać. Ale można przecież rozważyć wybudowanie pod nimi parkingów
      podziemnych, a same place można ciekawie zagospodarować małą architekturą.
      Place są integralnym elementem kompozycji urbanistycznej miasta, kiedyś
      służyły dla wojska, a teraz mogą służyć zwykłym mieszkańcom. Rzecz w tym, żeby
      rozsądnie je zagospodarować, zgodnie z potrzebami użytkowników tej
      przestrzeni. A żeby otrzymać najlepsze rozwiązania, trzeba organizować konkursy.
      • Gość: praktyczny Re: Ratusz przyznaje: Wydaliśmy zgodę na wyburzen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 12:35
        Podobnie jak z wyborem na stanowisko konserwatora, powinno być
        nadane w wyniku konkursu. W Olsztynie jakoś się to załatwiło, pan
        powlecił panu a inny pan poparł. Dzisiaj dziwnie wszyscy
        niezadowoleni !
    • Gość: ** Miasta są dla ludzi, nie dla słoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 17:24
      wyborcza.pl/1,75515,7676126,Miasta_sa_dla_ludzi__nie_dla_sloni.html
      A w koszarach przy Jagiellońskiej przybyły nowe elementy architektoniczne.
      Blacha w oknach na parterze we wszystkich budynkach (czyżby miasto szykowało się
      na dzikie hordy kupujących w przyszłym Tesco). Garaże szykowane są chyba do
      wyburzenia, bo zniknęły z nich drzwi.
      • Gość: No tak Re: Miasta są dla ludzi, nie dla słoni IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.03.10, 19:03
        Świetny artykuł.
        • Gość: olsztyniak Re: Miasta są dla ludzi, nie dla słoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 08:36
          I świetny kibelek!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka