Dodaj do ulubionych

Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy

03.04.10, 01:28
Regionalny sąd w Doniecku unieważnił decyzję byłego prezydenta Ukrainy o
przyznaniu Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy. Wreszcie coś zaczyna
się dziać z hańba jaką było gloryfikowanie mordercy Kresowian. W Polsce - jak
dotychczas - najważniejsze głowy w państwie trąbią o Katyniu a o sto razy
większym ludobójstwie banderowców tchórzliwie zapominają i tuszują.
Obserwuj wątek
    • Gość: Halena Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 13:26
      Panie Mironie dziękujemy, że nie popiera pan tego bandyty Bandery.
      • nereus1 Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy 03.04.10, 23:28
        Stefan Bandera to bohater narodowy dla ukrainców, tak jak Jan Paweł II dla Polaków!
    • Gość: * Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy IP: *.chello.pl 03.04.10, 23:48
      W Polsce - jak
      > dotychczas - najważniejsze głowy w państwie trąbią o Katyniu a o
      sto razy
      > większym ludobójstwie banderowców

      STO RAZY?! W Katyniu zginęło ok. 4.000 osób - to banderowcy zabili
      prawie pół miliona Polaków? A może jeszcze doliczyć resztę oficerów
      i policjantów zamordowanych przez Sowieciarzy (łącznie ok. 20.000),
      to wyjdzie nam jeszcze lepszy, "antybanderowski" rachunek -
      2.000.000 Polaków, zamordowanych przez Ukraińców. Tylko skąd tylu
      ich się tam wzięło? Znaj proporcją, mocium panie!
      • privus Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy 04.04.10, 09:53
        Rozumiem, że prawda wyjatkowo boli. Czego zresztą nie raz dałeś
        wyraz. Wprawdzie użyłem tu pewnej przenośni krytykując asekuracji
        naszych włodarzy w ich asekuracji i tchórzostwie nazwania sprawy po
        imieniu. Usilnie pomniejszając liczbę ofiar ukraińskiego
        ludobójstwa pomijasz 200 tys Żydów zamordowanych w Kijowie nie
        wspominając juz o Węgrach, Czechach, Rumunach, Węgrach czy nawet
        samych Ukraińcach. Może przypomnisz sobie czasem, kto brał udział w
        likwidacji Warszawy po powstaniu, jak nie ukraińskie oddziały SS
        dające pokaz opanowania tego rzemiosła???

        Z dwoma milionami, to trochę przesadzasz, ale do miliona ofiar
        ludobójstwa dokonanego przez ukraińska dzicz można by było zacząc
        liczyć ze stosunkowo nie wielkim błędem.
        • Gość: * Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy IP: *.chello.pl 04.04.10, 17:52
          >pomijasz 200 tys Żydów zamordowanych w Kijowie

          Po pierwsze, kijowscy Żydzi to nie Polacy, więc związek tej zbrodni
          z Polską jest dość, hm. hm, niewielki. Po drugie, kijowskich Żydów
          rozstrzeliwali w Babim Jarze Niemcy, nb. także tam (pół roku
          później) zabijano ukraińskich nacjonalistów (melnykowców i
          banderowców, na których w listopadzie 1941 Niemcy urządzili
          polowanie).

          >Węgrach, Czechach, Rumunach

          Jeśli chodzi o Rumunów i Węgrów, to raczej te nacje miały
          niebagatelną sposobność, aby wyrżnąć Ukraińców - skwapliwie z tego
          skorzystały. Węgrzy, po przyłączeniu Zakarpacia 1938/39 do Królestwa
          Węgier, wymordowali tam do 1945 roku ok. 30.000 ludzi (odsyłam
          do "Historii Ukrainy XX w." Tadeusza Andrzeja Olszańskiego).
          Podobnie czynili Rumuni, którzy przyłączyli np. Odessę do Królestwa
          Rumunii, jako "prastare rumuńskie miasto". Nic mi natomiast nie
          wiadomo o okupowaniu Bukaresztu czy Budapesztu przez wojska jakiegoś
          państwa ukraińskiego i mordowanie miejscowych cywilów w l. 1939-
          1945, ale zapewne zaraz mnie oświecisz w tej mierze.

          Może przypomnisz sobie czasem, kto brał udział w
          > likwidacji Warszawy po powstaniu, jak nie ukraińskie oddziały SS
          > dające pokaz opanowania tego rzemiosła???

          Masz złe dane historyczne. Były to oddziały Dirlewangera oraz B.
          Kamińskiego, mające z ukraińskimi nacjonalistami mniej więcej tyle
          wspólnego, co ty czy ja (ich nazwa: Russkaja Narodnaja
          Oswoboditielnaja Armija mówi wszystko).

          ale do miliona ofiar
          > ludobójstwa dokonanego przez ukraińska dzicz można by było zacząc
          > liczyć ze stosunkowo nie wielkim błędem.

          Napisz do Komitetu Noblowskiego - dostaniesz nagrodę w dziedzinie
          literatury pięknej, bo z historią i faktami twoje bajania mają
          niewiele wspólnego.
          • privus Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy 05.04.10, 00:46
            Widocznie czytamy zupełnie inne książki i wnioskujemy w oparciu o zupełnie inne
            informacje.

            Na Ukrainie, w obecnych granicach (obok Białorusi ) wymordowano najwięcej
            procentowo ludzi ze wszystkich krajów Europy i sami nacjonaliści ukraińscy
            przyczynili się do śmierci setek tysięcy ludzi sprzymierzając się z
            faszystowskimi Niemcami w ramach "oczyszczania" ich ziemi z obcego im elementu w
            myśl hasła "Znajesz Lasze po San nasze". Jest to typowo perfidne i barbarzyńskie
            nazistowskie hasło propagandowe przypominające okresy największego zdziczenia
            ludzkości w całej jej historii. Jako dowód fałszerstwa historii przez propagandę
            ukraińską dążącą do osiągnięcia założonych celów dokonania ekspansyjnych czystek
            ludnościowych może służyć znaleziony w rzece Zbrucz posąg zachodniosłowiańskiego
            bożka Światowida, nigdy przecież nie kultywowanego przez Słowian wschodnich.

            Nie tylko Polacy doznali więc krzywdy właściwie nie od samych Ukraińców jako
            takich, ale od ich potwornej ideologii. Właśnie ta ideologia nie pozwoli nam na
            normalne współżycie, a odradza się ona na Ukrainie, m.in. na skutek milczenia
            naszych władz.

            Milczano już za czasów PRL-u, gdyż samo wspominanie, że domy i ziemia Polaków
            mieściły się za Bugiem, było niedopuszczalne. Sowieci zaś sami na tych ziemiach
            popełnili ogromne zbrodnie na polskiej ludności, byli więc zainteresowani
            milczeniem. Tym bardziej, iż byli świadomi podążenia za nimi na Ziemie Odzyskane
            sporej ilości ukraińskich oprawców, którzy repatriowali się na prawdziwych lub
            zabranych ofiarom dokumentach. Za pieniądze zrabowane zabitym Żydom, czy Polakom
            kupowali sobie taką możliwość, a obywatelstwo polskie wcześniej mieli. Istnieją
            nawet wykazy transportów zza Bugu, wskazujące, że zdarzało się, iż do 60%
            Ukraińców jechało tymi transportami. Czasami byli rozpoznawani. Znane są także
            przypadki, gdzie mimo rozpoznania oprawcy przez człowieka, którego rodzinę
            wymordował – ten człowiek, który rozpoznał został aresztowany, ponieważ tamten
            Pan pracował już w UB. W Szczecinie takie rozpoznanie zakończyło się morderstwem
            przez "nieznanych" oprawców. Jeżeli prześledzić, kto pilnował działaczy
            polskiego podziemia w niektórych więzieniach, to okaże się, że byli to
            nacjonaliści ukraińscy. Stało się to największym upokorzeniem, przy bardzo
            okrutnym traktowaniu.

            W tym czasie Polska ludność kresowa miała ważniejsze problemy niż beznadziejna
            walka o prawdę. Pierwsze błędy zostały popełnione przez polskie państwo
            podziemne AK. Zwlekało ono bowiem z ujawnieniem narastających rozmiarów zbrodni.

            Niewątpliwie ogłoszenie przez rząd londyński, że mamy do czynienia z rzezią na
            taką skalę wytrąciłaby nam argument w późniejszych staraniach o tamte ziemie,
            ale i tak te starania były niepotrzebne, bowiem to Stalin rozdał karty. Polskie
            państwo podziemne czyniło próby porozumienia się z ukraińską emigracją, a nawet
            z bezpośrednimi sprawcami, co skończyło się m. in. rozerwaniem końmi polskiej
            delegacji. Równocześnie nie podjęto decyzji o uzbrojeniu mordowanych Polaków i
            przysłaniu im pomocy. Polska ludność znalazła się w sytuacji podobnej, jak w
            greckiej tragedii. Nie było żadnych dobrych rozwiązań. Niemcy poprzez
            pośredników zapytali członków polskiego podziemia, czy będą z nimi, czy
            Rosjanami, a my nie mieliśmy wtedy już innego wyjścia niż tylko iść z wielką
            koalicją. Niemcy zostawili praktycznie nacjonalistom ukraińskim wolną rękę w
            mordowaniu Polaków. Tym samym staliśmy się ofiarami wielkiej polityki.

            Jest też fakt, że na terenach Polski Rosjanie wspomagali sotnie UPA,
            dostarczając im broń. Są na to dokumenty. Na swoim terytorium, gdy już Polaków
            się pozbyto Sowieci zajęli się UPA likwidując ją bezwzględnie. Natomiast w ich
            interesie było, aby na terenie Polski stało się inaczej. Zawsze pozostawała
            wtedy otwarta droga do przyłączenia jeszcze kilkunastu powiatów do ZSRR. Nie
            udało się jednak tego zrobić, ponieważ w końcu to komunistyczna Polska obroniła
            te powiaty poprzez zorganizowanie operacji "Wisła". Być może dzisiaj bez
            operacji "Wisła" mielibyśmy drugie Kosowo urządzone przez banderowców.

            Moralnością Kalego jest postawa takich polskich Ukraińców, którzy w ślad za
            Światowym Kongresem Ukraińców wysuwają bezczelne roszczenia wobec władz
            polskich, domagając się odszkodowań za operację Wisła. Związek Ukraińców w
            Polsce nigdy nie potępił ludobójstwa OUN-UPA na Polakach. Histerię tę wzniecają
            koła banderowskie w Polsce, które zdają sobie sprawę z tego, że pomnik ten
            będzie stanowił duży dyskomfort dla ich polityki wybielania zbrodniarzy typu
            Bandera, Szuchewcz i im podobnych barbarzyńców. Będzie też trudną do zniesienia
            przeciwwagą dla pomników tychże barbarzyńców na Zachodniej Ukrainie. Smutne przy
            tym jest, że polscy apologeci Stepana B. i im podobnych uzyskują świadome, czy
            też nieświadome poparcie dla swych niecnych zamierzeń części tzw. dyżurnych
            intelektualistów, którym widać bliżsi są kaci polskiej ludności.

            Zakładam, że nie wszyscy Ukraińcy brali i biorą udział w tych knowaniach i
            zbrodniach. A to bardzo ważna konstatacja.


            Co do Warszawy
            ==============

            Ukraiński Legion Samoobrony (31 baon SD faktycznie powstały na ziemi wołyńskiej,
            z początku działał na Lubelszczyźnie, później w Kieleckiem i Krakowskim. Do
            Powstania został skierowany na przełomie sierpnia i września biorąc udział w
            ataku na Powiśle.

            Największą taką jednostką użytą w stolicy była część brygady RONA, dowodzonej
            przez Bronisława (nie Mieczysława) Kamińskiego.Pułk RONA przez pierwsze 10 dni
            walk z powstańcami (4-14 sierpnia) znajdował się na Ochocie, gdzie zajmował się
            przede wszystkim rabunkami i gwałtami, a także mordowaniem ludności. 14 sierpnia
            ludzie Kamińskiego zajęli szpital Dzieciątka Jezus przy ul. Nowogrodzkiej i w
            tym rejonie pozostawali do 23 sierpnia. Wtedy przeniesiono ich w okolice ulicy
            Inflanckiej. Już po trzech dniach zostali jednak zluzowani przez Niemców.
            Przerzucono ich do zewnętrznego pierścienia wojsk w Puszczy Kampinoskiej. Ich
            zadaniem było nie dopuszczenie do połączenia się partyzantów spoza Warszawy z
            powstańcami. W nocy 2/3 września oddział Armii Krajowej por. Adolfa Pilcha
            "Doliny" rozbił w Truskawiu batalion RONA, zdobywając wiele broni, amunicji oraz
            umundurowania i żywności.

            Inną jednostką był 209 kozacki batalion Schutzmannschaften (policja pomocnicza)
            sformowany w Warszawie z samodzielnych kompanii na trzy miesiące przed
            Powstaniem. Zresztą jednostki kozackie stanowiły najliczniejszą grupę
            narodowościową spośród cudzoziemców walczących z powstańcami.

            Oprócz wspomnianego 209 batalionu był 3 pułk Kozaków (pułkownik Bondarenko), a
            także IV/57 i 69. dywizjony kawalerii oraz 572 batalion piechoty (pułkownik
            Zinowiew). Ten ostatni walczył w Warszawie, a dwa pozostałe dywizjony kozackie
            odgradzały partyzantów z Puszczy Kampinoskiej od Żoliborza. Był też rosyjski 580
            dywizjon kawalerii Osttruppen, działający w składzie grupy osłonowej na Żoliborzu.

            • Gość: * Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy IP: *.chello.pl 06.04.10, 03:20
              > Największą taką jednostką użytą w stolicy była część brygady RONA,
              dowodzonej
              > przez Bronisława (nie Mieczysława) Kamińskiego.Pułk RONA przez
              pierwsze 10 dni
              > walk z powstańcami (4-14 sierpnia) znajdował się na Ochocie, gdzie
              zajmował się
              > przede wszystkim rabunkami i gwałtami, a także mordowaniem
              ludności.

              Co RONA miała wspólnego z Ukraińcami?

              Był też rosyjski 58
              > 0
              > dywizjon kawalerii Osttruppen,

              Rosjanie - to też Ukraińcy? No to nie mam więcej pytań.
              • privus Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy 06.05.10, 20:36
                Nie musisz wiedzieć, skoro nie chcesz i masz zamiar tkwić w swym
                przekonaniu fałszując jednocześnie histyorię.

                RONA (Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa) składała się z ludzi
                rosyjsko języcznych, w tym także Ukraińców i Białorusinów. Dobrą
                książkę - gdzie miedzy innymi jest ten temat poruszony - napisał
                Gdański: "Zapomniani żołnierze Hitlera".

                Tyle mówią fakty. A jak chcesz je obrabiać na swój użytek, nie wiele
                mnie to interesuje.
    • Gość: ak Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy IP: 94.254.144.* 03.04.10, 23:52
      www.genocide.pl/php/1_dzial.php?ID3=210&username=&s=1&li=&sort=
      • Gość: Ola Mam to gdzieś co Wy myslicie IP: *.olsztyn.mm.pl 06.04.10, 07:38
        Fakt faktem, że moja prabacie, pradziadka i ich dwoje dzieci ukraińskie ******
        zamordowali.
        Nie pałam zemsta ale reki nie podam ani nie zatrudnię nikogo kto ma korzenie
        ukraińskie.
        • Gość: antymenel Re: Mam to gdzieś co Wy myslicie IP: *.olsztyn.mm.pl 06.04.10, 10:02
          Otóż droga Olu myslimy tak samo jak Ty ale nie należy popełniać
          błedu utożsamiania bandytów i morderców z UPA z całym narodem
          ukraińskim.Dzikim nacjonalizmem ogarnięta została Zachodnia Ukraina
          z prostego powodu-tam była Polska i demokracja.W radzieckiej części
          Ukrainy wyleczono nacjonalistów z tej choroby szybko i skutecznie.
          Więc może tak powiemy:upowcom NIE,Ukraińcom TAK.
          • Gość: bb Re: Mam to gdzieś co Wy myslicie IP: 76.73.47.* 05.05.10, 20:10

            chory to naród, który stawia pomniki bandytom
    • Gość: * Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy IP: 188.33.87.* 04.05.10, 17:52
      www.konserwatyzm.pl/aktualnosci.php/Wiadomosc/5703/
      • yadol Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy 04.05.10, 20:41
        Haleno ostro pojechałaś ale ten twój szemrany guru nawet nie syknął ani piardnął
        czy mu się to podoba czy nie , siedzi pod wiatą i węszy co mu się opłaca a ty
        biedna darmowa cichodajko wyszłaś na głupią po prostu głupią i łatwą dupę
      • privus Re: Sąd odebrał Banderze tytuł Bohatera Ukrainy 06.05.10, 21:00
        Jakoś dziwnie wpisuje się to w traść uchwały KRAJOWEGO PROWIDU OUN z
        22.VI.1990, której ponoć nie było i nie ma ;)

        Doskonała materia dla wędzenia kolejnych bajeczek dla jakiegoś
        relaksacyjnego Muftiwgo ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka