Gość: mkk@olsztyn.mm.pl
IP: *.olsztyn.mm.pl
14.03.04, 21:04
odnośnie kultury olsztyńskich kierowcow. Mieszkam w Olsztynie, samochodem
zjeździłem tu już kilka kompletów opon. Od jakiegoś czasu jeżdżę nowym autem,
służbowym, na warszawskich blachach. Od tego czasu mam okazję zauważyć jak
się traktuje "Warszawkę". Jeżdżę naprawdę kulturalnie i przepisowo, a co
chwilę jestem "oklaksoniony", blokowany na skrzyżowaniach, zdarzyło się (gdy
przepuszczałem pieszych usłyszeć przez okno "pierd... Warszawiak". Ludzie, to
dalej ja, ten sam, Olsztyniak... Dlaczego ocenacie ludzi po blachach? Swoją
drogą - narzeka się na warszawskich kierowców, ale oni jeżdżą calkiem nieźle,
jeżeli już generalizujemy...
Także nie dziwi mnie opisana w artykule sytuacja, olsztyńskich kierowców stać
na wiele... I wstyd mi za to.